Konflikty w Sudanie - Robert Łoś

Kup ebooka

59.00 zł
47.20 zł (36,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Sudan to olbrzymi kraj, który od wielu lat uchodzi za jeden z najbardziej zapalnych regionów świata. Konflikt, który się tam rozgrywał i który nie do końca został rozwiązany, stanowił zagrożenie dla ładu międzynarodowego. Analiza przebiegu konfliktu pozwala dostrzec szczególną dynamikę w przechodzeniu do kolejnych jego etapów. Niejednokrotnie do walk dochodziło wtedy, gdy zmieniała się władza, kiedy rządy zmierzające do demokracji zastępowały rządy wojskowe. Często zamach był wynikiem sporów wewnętrznych, które osłabiały demokratycznie wybrane władze. Intensyfikacja działań wojennych następowała wtedy, kiedy dochodziło do zmiany w najbliższym sąsiedztwie. Szczególne znaczenie należy przypisać czynnikom historycznym, religijnym i etnicznym, które de facto doprowadziły do podziału Sudanu i były przyczyną rosnącej rywalizacji. Nie sposób przecenić okresu kolonialnego, kiedy Brytyjczycy, chcąc ułatwić sobie działania na podbitym obszarze, doprowadzili do podziału Sudanu na część arabską i niearabską. Jeżeli panowali nad sytuacją, to nie było to problemem. Jednak, po uzyskaniu niepodległości, słabe struktury państwa nie mogły sprostać tym problemom i nowym wyzwaniom. Problemy etniczne i religijne, które w okresie walki o niepodległość nie miały tak wielkiego znaczenia, zaczynały dzielić. Nie bez znaczenia było przejęcie władzy w Chartumie przez islamistów, którzy próbowali uczynić Sudan państwem wyznaniowym. To w dużej mierze przesądziło o tym, że czynniki religijne i etniczne stały się bardzo dużym problemem.

Książka składa się z pięciu części. Pierwsza przedstawia źródła konfliktów: historycznych, etnicznych, religijnych i społeczno-ekonomicznych. Kolejne części opowiadają chronologicznie o konflikcie na Południu. Czwarta dotyczy początków autonomii i uzyskania niepodległości przez Sudan Południowy oraz współistnienia dwóch państw i walki o sporne regiony. Część ostatnia opisuje spór w Darfurze, chyba najbardziej znany w przeszłości i obecnie.

Książkę uzupełniają: kalendarium wydarzeń, leksykon nazwisk, słownik pojęć, mapy oraz kilkanaście dokumentów dotyczących przebiegu konfliktu, głównie rezolucji ONZ. Przy pisaniu książki wykorzystano dostępne publikacje polsko- i anglojęzyczne. Ważnym źródłem okazał się również internet, dzięki któremu można było wykorzystać sudańskie materiały prasowe.

Książka kończy się opisem walk rozgrywających się wiosną i latem 2012 r. na pograniczu Sudanu i Sudanu Południowego. Specyfika konfliktu, zaangażowanie się różnych sił i interesy obu stron skłonią je do przerwania walki. Obie strony potrzebują spokoju. Ciekawie może natomiast rozwijać się konflikt w Darfurze: konflikt cechujący się klęską humanitarną zaczął się przekształcać w wewnętrzną wojnę o autonomię prowincji. Tamtejszy konflikt raczej nie zakończy się podobnie - nie powstanie osobne państwo. Opanowanie nadal trudnej sytuacji wymaga jednak czasu, który między okresami pokoju może być wypełniony walkami o różnej intensywności, oraz stałej obecności i zaangażowania sił międzynarodowych.

3 Kolejna faza konfliktu na Południu. Rządy al-Baszira

3.1 Próba stabilizacji nowej władzy. Sukcesy na Południu

Przedstawiciele nowej władzy, podobnie jak ich poprzednicy, chcieli szybko przejąć kontrolę nad państwem. Dekretem RCCNS rozwiązano parlament, zawieszono konstytucję, zakazano działalności partii politycznych i związków zawodowych. Al-Baszir został szefem rządu, głową państwa, ministrem obrony i głównodowodzącym armii. Wprowadzono stan wyjątkowy i aresztowano członków poprzedniego rządu, wydano zakaz publikacji prasy. Nowy reżim obciążył poprzednie władze winą za konflikt na Południu. Jednym z celów nowego reżimu było bez wątpienia jak najszybsze zakończenie wojny. Oficjalnie władze deklarowały chęć rozwiązania sporów w drodze negocjacji, a nieoficjalnie przygotowywały się do rozwiązania siłowego144.

W lipcu 1989 r. al-Baszir stworzył 21-osobowy rząd, w skład którego weszło aż 16 członków NIF. Za priorytet uznano dojście do porozumienia z Południem. Zgodnie z obietnicami i przy udziale przedstawicieli Kenii, Egiptu i Etiopii rozpoczęły się wstępne rozmowy z SPLM. Zakończyły się kompletnym fiaskiem. W dużej mierze przyczynił się do tego rząd, którego podporą było ugrupowanie islamskie. Rząd zaproponował przeprowadzenie ogólnonarodowego referendum, w sprawie wprowadzenia na terenie Sudanu prawa muzułmańskiego, na co liderzy SPLM nie chcieli się zgodzić. Garang zażądał ustąpienia RCCNS i stworzenia tymczasowego rządu, który współtworzyłyby wszystkie zdelegalizowane partie.

Negocjacje wznowiono w sierpniu 1989 r. w Addis Abebie145, stolicy Etiopii. Szef SPLM przedstawił składający się z czterech postulatów program pokojowy. Była w nich mowa o utworzeniu wspólnego wielonarodowego rządu, armii, uwolnieniu więźniów politycznych, powołaniu specjalnej komisji, która miałaby opracować nową konstytucję. Postulaty te nie spodobały się rządowi146. Doprowadziło to do wznowienia na Południu działań zbrojnych. Walki wybuchły na nowo już w październiku 1989 r. Armia nie była jednak jeszcze przygotowana do podjęcia skutecznych działań. Stroną zwycięską cały czas były oddziały SPLA. Zaczęły atakować, bez powodzenia do tej pory niezdobyte, największe miasto Południa - Dżubę. Siły SPLA jednak odnosiły spore sukcesy. Do połowy 1990 r. umocniła swą pozycję. Rebelianci kontrolowali większość dużych miast i tereny pozamiejskie147.

Al-Baszir stanął również przed koniecznością zmierzenia się z jednoczącą się opozycją z Północy. W 1989 r. powstał Narodowy Sojusz Demokratyczny (National Democratic Alliance, NDA), w którego skład weszły wszystkie zdelegalizowane partie. W 1991 r. Sojusz ogłosił powstanie rządu emigracyjnego w Egipcie148. W kraju było niespokojnie, siły rządowe prawie nie kontrolowały prowincji, miastami wstrząsały strajki i demonstracje. Rząd przeszedł do kontrofensywy: zamknięto uniwersytet w Chartumie, wielu ludzi aresztowano i represjonowano. Pozycję al-Baszira osłabiała postawa dużej części korpusu oficerskiego, która przeciwstawiała się radykalnej islamizacji kraju. Pod koniec marca 1990 r. pozycja al-Baszira była na tyle słaba, że w Chartumie doszło do nieudanej próby zamachu stanu. Powodem był brak jednomyślności co do tego, jakie zmiany powinny zajść w kraju. Duża część oficerów była przeciwna pomysłowi, by prawo muzułmańskie obowiązywało na terenie całego Sudanu. Konsekwencją tej próby były czystki w armii, które na jakiś czas ją osłabiły. Odbywały się publiczne procesy i egzekucje wojskowych oskarżanych o udział w spiskach przeciw al-Baszirowi.

Pucz nie tylko osłabił armię, lecz także wzmocnił wpływy ludzi związanych z Frontem Islamskim149. Ich wpływ na rząd, armię i aparat państwowy był coraz większy150. Członkowie Bractwa Muzułmańskiego zajmowali kluczowe stanowiska w różnych sektorach gospodarki, spraw bezpieczeństwa publicznego oraz dystrybucji pomocy zagranicznej. W zasadzie od początku 1991 r. wiadomo było, że tak naprawdę krajem rządzi NIF, a jedną z pierwszoplanowych ról odgrywa jego przywódca Hassan Abdullah al-Turabi, piastujący urząd Sekretarza Generalnego Arabskiej i Islamskiej Konferencji Ludowej. Al-Turabi nie pełnił żadnej funkcji państwowej151, ale konsekwentnie zmierzał do wprowadzenia w całym Sudanie prawa islamskiego. Wyrazem tego było wprowadzenie przez parlament Sudanu nowego muzułmańskiego kodeksu karnego, który mógł być stosowany wobec każdego mieszkańca Sudanu i wobec uchodźców. Wprowadzono również nowy, bardziej scentralizowany podział administracyjny kraju: 18 prowincji zastąpiło 9 stanów152. Rozpoczęło się masowe "nawracanie" na islam. Szczególnie mocno prześladowano chrześcijan i wyznawców innych religii. Przestrzegania zasad religijnych pilnowała specjalnie do tego powołana policja. Zwalczała ona wrogów politycznych, nie stroniąc od tortur. Powszechne było wtedy wypędzenie na pustynię lub pozbawianie racji żywnościowych tych, którzy odmawiali przyjęcia islamu. Według oficjalnych statystyk tylko do 1996 r. zmarło z tego powodu nie mniej niż 300 tysięcy ludzi, a o wiele więcej zostało przesiedlonych do obozów dla uchodźców. Represje dotknęły nie tylko ludność Południa, lecz także niemuzułmanów zamieszkujących Północ kraju - swoistą diasporę w morzu wyznawców islamu. Wielu ludzi wysiedlono również ze stolicy. W sumie z północnego Sudanu przesiedlono ponad 2 miliony ludzi, w tym z samego Chartumu i okolic około 800 tysięcy153.

Tymczasem na Południu sytuacja diametralnie się zmieniła. 16 maja 1991 r., w ósmą rocznicę rozpoczęcia wojny domowej Garang zaprosił przedstawicieli władz do rozmów pokojowych. Dla SPLM nie był to jednak dobry czas na negocjacje. W Etiopii w maju 1991 r. władzę stracił Mengystu Hajle Mariam154. Nowy rząd tego kraju zawarł z Chartumem porozumienie o wzajemnej pomocy. Tym samym SPLM stracił poparcie dla swej działalności partyzanckiej. Zlikwidowano bazy partyzantów w Etiopii, Etiopczycy zaczęli wspomagać militarnie i logistycznie al-Baszira. Ponad 200 000 Sudańczyków, bojowników SPLA, musiało wraz z rodzinami wrócić do Sudanu, gdzie panował głód, a pomoc zagraniczna była rygorystycznie dystrybuowana przez państwo. Żywność docierała tam, gdzie wskazał rząd, a rząd wspomagał swoich. Z niepokornymi walczył, głodząc ich155. Mimo trudnej sytuacji partyzantów nie powiodły się próby zakończenia wojny domowej. W roli mediatorów występowali politycy z USA i z Nigerii. Amerykański sekretarz stanu Herman Cohen wysunął w Addis Abebie propozycję wycofania wojsk rządowych z Sudanu Południowego. Stolica regionu, Dżuba, miałaby zostać miastem otwartym. SPLM zgodził się na to, rząd Sudanu - nie. Przeciwnie, aby podkreślić, że panuje na całym terytorium kraju, al-Baszir mianował urzędnikami na Południu znanych ze swych poglądów islamskich fundamentalistów156.

Partyzanci stopniowo przechodzili do defensywy. W sierpniu 1991 r. doszło do rozłamu w SPLA. Najbliżsi współpracownicy Johna Garanga, Riek Machar i Lam Akol, oskarżyli go o zmianę orientacji w polityce ruchu i ogłosili secesję. Zarzucono mu też zapędy dyktatorskie, ale prawdziwym powodem rozłamu było opowiedzenie się przywódcy SPLA za możliwością porozumienia się z Chartumem157. Garang widział, że sprawy idą źle, i dlatego dopuszczał możliwość stworzenia konfederacji, czyli współistnienia dwóch autonomicznych części w ramach jednego państwa: arabskiej Północy i czarnego Południa. Powodem podziału był również odnawiający się spór między wspierającymi Garanga Dinka a Nuerami, z których wywodzili się jego oponenci. W jego wyniku powstały dwie grupy: SPLA-Torit wspierające Garanga i SPLA-Nasir - jego przeciwnicy.

W obliczu osłabienia SPLA al-Baszir zrezygnował z prób prowadzenia rozmów na temat zawieszenia broni i rozpoczął ofensywę. SPLA, pozbawione wsparcia, podzielone i skłócone nie było w stanie skutecznie przeciwstawić się rządowi, otrzymującemu dostawy sprzętu wojskowego od Iranu, Libii i Etiopii. W czerwcu 1992 r. wojska rządowe przeszły do kontrofensywy i praktycznie wyparły wojska SPLA z Sudanu. Rząd zablokował również dostawy pomocy humanitarnej, żywności i sprzętu medycznego. Do lipca 1992 r. SPLA-Torit straciła sześć najważniejszych ze strategicznego punktu widzenia miast: Pochalę, Bor, Pibor, Lirię, Kapoetę i swoją główną bazę i stolicę - Torit i została zepchnięta w stronę granicy z Ugandą158. Pod jej kontrolą pozostało tylko kilka miast zachodniej Ekwatorii. Ciosem dla Garanga było także opuszczenie frakcji przez jego najbliższego współpracownika Williama Nyuona Baniego. Później Bani wraz ze swoim oddziałem przeszedł na stronę rządu.

Także w szeregach SPLA-Nasir doszło do rozłamu. Z frakcji odeszli Szyllukowie (z Akolem na czele), zwolennicy porozumienia z siłami rządowymi. W zasadzie w 1992 r. wojska SPLA prowadziły tylko wojnę partyzancką, nie podejmowały akcji zakrojonych na szerszą skalę. Walki wybuchły również w Kordofanie Południowym. W rezultacie na początku 1993 r. rząd kontrolował większość terytorium prowincji Górny Nil, wschodniej Ekwatorii i Bahr al-Ghazal159. Nieoceniona dla partyzantów okazała się pomoc USA i Izraela. Dostawy broni z tych krajów trafiały do nich przez Kenię i Ugandę, które liczyły na osłabienie rządu islamistów w Chartumie. Ten z kolei wspierał podobne ugrupowania działające w Kenii i Ugandzie160.

Rząd odniósł sukces w walce z partyzantami i zaprosił oba odłamy SPLA do rozmów. Nie doszło do zawieszenia broni, ale strony wydały wspólne oświadczenie, w którym uznały Sudan za państwo wielonarodowe, wieloetniczne i wieloreligijne. Odrzucono wysuniętą przez SPLA propozycję przeprowadzenia referendum w sprawie statusu Południa161.

Rząd al-Baszira sprecyzował swoją politykę zagraniczną, zmieniając kurs na bardziej antyzachodni. Zerwał stosunki z Egiptem i Arabią Saudyjską, zarzucając im zbytnią uległość wobec Zachodu. Sudan wyraźnie zaczął zacieśniać stosunki z państwami również postrzeganymi jako antyzachodnie, m.in. z Libią i Iranem162. W 1993 r. rząd al-Baszira podpisał kilka umów z Iranem, w ramach których otrzymał od tego kraju dużo sprzętu wojskowego. W Port Sudan rozpoczęła nadawać rozgłośnia radiowa Głos Rewolucji Islamskiej, a sudańscy sędziowie zaczęli jeździć do Iranu na szkolenia z zakresu prawa islamskiego163. Prezydent Iranu Ali Akbar Rafsandzani wielokrotnie odwiedzał Chartum. Podpisano również szersze porozumienie dotyczące wydobycia ropy naftowej, handlu, szkolenia wojska oraz umowy o finansowaniu zakupu broni dla rządu.

O tym, że klimat sprzyjał działalności islamskich fundamentalistów, świadczy to, że w Sudanie główną siedzibę miał saudyjski miliarder terrorysta Osama bin Laden. Jeszcze wcześniej, w 1990 r., zaczęto przerzucać do Sudanu grupę kilkuset weteranów wojny afgańskiej. W specjalnych obozach mieli szkolić przyszłych terrorystów. Największy obóz znajdował się w pobliżu miejscowości Soba, niecałe 10 kilometrów od Chartumu. Przy poparciu al-Turabiego bin Laden zaczął tworzyć nielegalną międzynarodową organizację, która miała skupić islamskich terrorystów. Powstała rada doradcza, w której skład weszli przedstawiciele organizacji terrorystycznych z całego świata, między innymi algierskie FIS i GIA, etiopski Front Wyzwolenia Oromoi, erytrejski Islamski Dżihad, egipska Grupa Islamska, palestyński Hamas, filipiński Front Wyzwolenia Moro i tunezyjska Ennadha164. Jednocześnie pogłębiała się izolacja polityczna Sudanu na arenie międzynarodowej. Wynikało to również ze stanowiska al-Turabiego, który uważał, że islam może się zjednoczyć tylko wtedy, gdy wyeliminuje się niefundamentalistyczne rządy we wszystkich krajach arabskich. Z jego poglądami zgadzali się w zasadzie tylko fundamentaliści i islamscy terroryści, dla których Sudan stał się nową bazą. Doprowadziło to do wpisania przez Stany Zjednoczone Sudanu na listę krajów wspierających terroryzm.

3.2 Próba stabilizacji sytuacji na Południu

Na początku 1992 r., podczas udanej dla rządu w Chartumie kampanii wojskowej na Południu, nastąpiła zmiana w polityce wewnętrznej. W styczniu al-Baszir ogłosił zmianę kursu, zapowiadając powrót do demokracji. Ogłosił dekret, w którym powołał przejściowy 300-osobowy parlament - Tymczasowe Zgromadzenie Narodowe. Zgromadzenie miało działać do czasu powołania parlamentu wybranego w demokratycznych wyborach, których terminu w porozumieniu nie podano. W skład parlamentu przejściowego weszli członkowie RCCNS, ministrowie, gubernatorzy stanów, doradcy Rady oraz przewodniczący komitetów ludowych w poszczególnych stanach. Do jego obowiązków należało kontrolowanie ministrów i wnioskowanie do RCCNS o ich odwołanie. Miał to więc być parlament kadłubowy, który by uwiarygodnił wizerunek Sudanu na arenie międzynarodowej165.

Mimo sukcesów rządu w walce z partyzantami i podjęcia przezeń próby demokratyzacji, sytuacja nadal nie była stabilna. Czynnikiem destabilizującym były spory między osobami sprawującymi władzę. W 1993 r. w zdominowanym przez NIF rządzie doszło do konfliktu na tle oceny roli armii. Al-Turabi był zdania, że władzę powinni przejąć cywile, a kompetencje RCCNS należy ograniczyć. Pod naciskiem fundamentalistów al-Baszir dokonał zmian w gabinecie i tak rozpoczął się proces przekazywania stanowisk cywilom. Wydano również dekret, na mocy którego podstawą systemu politycznego Sudanu miał być szariat. W rezultacie 16 października 1993 r. RCCNS podjął decyzję o samorozwiązaniu, przekazując obowiązki prezydenta al-Baszirowi166. RCCNS zastąpiło składające się wyłącznie z islamistów Zgromadzenie Narodowe.

Poważnym problemem była stale pogarszająca się sytuacja gospodarcza. Nowy rząd skupił się wyłącznie na sprawach politycznych, niemal całkowicie zapominając o zrujnowanej gospodarce. Próbował co prawda przeprowadzić kilka reform, na przykład rolną, ale były one przygotowane tak źle, że tylko pogłębiły kryzys. Za rządów al-Baszira nadal wzrastało zadłużenie kraju. Sudan nie spłacał zaciągniętych wcześniej pożyczek, więc Międzynarodowy Fundusz Walutowy zagroził wstrzymaniem dalszego finansowania wydatków sudańskiego rządu, jeżeli ten nie zdecyduje się na gruntowne reformy. W związku z tym na początku 1992 r. wprowadzono reformy będące częścią 3-letniego planu. Głównymi jego założeniami były zmniejszenie inflacji, wycofanie dotacji państwowych, reforma rolna i prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych. Zniesienie subsydiów państwowych, które miały zlikwidować ceny kontrolowane przez rząd, doprowadziło do nagłego wzrostu cen podstawowych artykułów. Budżet państwa nie był też w stanie dawać olbrzymich dopłat167. Aby zniwelować podwyżki cen, zdecydowano się na podwyżkę emerytur, minimalnej pensji i dodatków na dzieci. Koszty utrzymania rodziny wzrosły jednak zdecydowanie bardziej. Podniesiono podatek od eksportu i cła importowe. Zadecydowano o sprzedaży kapitałowi zagranicznemu i krajowemu wielu przedsiębiorstw: linii lotniczych, korporacji radiowo-telewizyjnych i portów morskich oraz statków. Opierając się na zagranicznych ekspertyzach przeprowadzono szeroko zakrojoną akcję prywatyzacji, ale ambitne plany rządu nie przyniosły spodziewanych rezultatów.

Fatalne skutki przynosiła polityka rolna. Realizowano rządowy plan osiągnięcia samowystarczalności żywnościowej: powiększano obszar upraw pszenicy i prosa kosztem plantacji bawełny168. To jednak również skończyło się fiaskiem. Zyski ze sprzedaży bawełny, której plantacje zmniejszono, spadły, przez co rząd nie mógł zapłacić za żywność sprowadzaną z zagranicy.

1 Źródła konfliktu w Sudanie

1.1 Tło historyczne

Do niedawna Sudan był największym państwem Afryki. Historycznie i geopolitycznie należy on do regionu zwanego Rogiem Afryki. Nazwa Sudan wywodzi się z języka arabskiego, dosłownie oznacza "kraj czarnych" (Bilad as-Sudan)1. W przeszłości obszar ten kulturowo i politycznie należał w znacznej części do Egiptu i Cesarstwa Rzymskiego. W okresach osłabienia imperiów tworzył jednak silne ośrodki władzy państwowej.

Najbardziej trwałe i najważniejsze kontakty łączyły obszar obecnego Sudanu z Egiptem, który około 2000 r. p.n.e., za rządów XII dynastii, opanował obszary do IV katarakty. Około 1700 r. p.n.e. Egipt na jakiś czas wycofał się z Sudanu. Krajowi faraonów groziła wtedy ekspansja Hyksosów. Już około 1580 r. p.n.e. Egipcjanie znów zajęli tereny leżące za IV kataraktą. Ustanowiono tam dwie prowincje - Kusz i Wawat. Pierwszą nazwą określono wszystkie tereny za I kataraktą. W XI w. p.n.e. wraz z osłabieniem państwa egipskiego nastąpiło rozluźnienie więzi między prowincją Kusz a Egiptem. Niemniej mieszkający tam Egipcjanie nadal sprawowali władzę. W 750 r. p.n.e. na terenie północnego Sudanu powstało rozciągające się między I a IV kataraktą silne państwo ze stolicą w Napacie. Nie wytworzyło rodzimej kultury, było raczej spadkobiercą kultury egipskiej i utrzymywało związki z Egiptem. Około 728 r. p.n.e król kuszycki Pianchi podbił Egipt, zapoczątkowując rządy XXV dynastii. W 663 r. p.n.e. Kuszyci stracili władzę w Egipcie. Od tego czasu więź kulturowa między Egiptem a Sudanem stopniowo się rozluźniała. Około IV w. n.e. większe znaczenie zyskało leżące na szlakach handlowych miasto Meroe, które stało się centrum kultury meronickiej trwającej do około 350 r. n.e.2 Około 25 r. n.e. do Meroe dotarli Rzymianie. Zdobyli je i opanowali znaczną część doliny Nilu. Później, nawet kiedy musieli się stamtąd wycofać, nadal uważali północny Sudan za swoją prowincję. Państwo Meroe stopniowo podupadało. Kres jego istnieniu położyło chrześcijańskie państwo Aksum. Obszar ten został stopniowo schrystianizowany, powstały tam trzy państwa chrześcijańskie: Makuria, Alodia i Nobodia. W połowie VII w. Egipt podbili Arabowie. Początkowo bezskutecznie usiłowali zająć również państwa północnego Sudanu. Zadowolili się jednak kontaktami handlowymi. W obliczu takiego zagrożenia dwa północne królestwa zjednoczyły się, tworząc silne państwo nubijskie ze stolicą w Starej Dongoli.

W połowie XIII w., kiedy władzę w Egipcie przejęła dynastia Mameluków, wybuchły wojny między Egiptem a Nubią. W latach 1276-1289 Egipcjanie trzykrotnie zajmowali Nubię, lecz za każdym razem się wycofywali. Ekspansja powiodła się dopiero w 1323 r. Chrześcijańskie państwa zostały zajęte. Od tego czasu trwała intensywna islamizacja i arabizacja północnego Sudanu. W dolinie Nilu zaczęły się osiedlać różne plemiona arabskie. Powstały liczne, ale niewielkie państwa plemienne. Bardziej skłonne do podbojów okazały się plemiona Fundż. Około 1504 r. przybyły do doliny Nilu i wraz z arabskimi plemionami Ruafa zajęły Sobę, stolicę ostatniego chrześcijańskiego państwa - Alodii3. Plemiona Fundż osiedlały się na obszarze Dżeziry - między Nilem Błękitnym a Białym, wypierając stamtąd plemiona Abdallab. Założyły państwo ze stolicą w Sennarze, zwane sułtanatem Fundż, Sennar lub Czarnym Sułtanatem. Jego pierwszy władca, Amara Dunkas (1504-1534), okazał się zbyt słaby. Nie do końca mógł zapanować nad podbijanymi plemionami. Ujarzmione przez niego plemiona zachowały własną organizację, zadowalał się mianowaniem władców pochodzących z miejscowych dynastii. Jeden z jego następców, Dakin, w drugiej połowie XVI w. podbił Nubię aż do III katarakty. Dalszą ekspansję powstrzymała Porta Ottomańska.

W 1517 r. Sudan do III katarakty podporządkowała sobie Turcja. (Egipt należał do Imperium Osmańskiego). Turcy ulokowali tam garnizon Bośniaków (nazywanych - Keszif), którzy wobec słabości Stambułu rządzili właściwie samodzielnie. Był to okres postępującej islamizacji północnej i środkowej części Sudanu. Władcy Fundż, nie mogąc prowadzić ekspansji na północ, ruszyli w innym kierunku. W połowie XVII w. podboje kontynuował sułtan Badi II Abu Dikin. Udało mu się zająć Kordofan i ziemie leżące przy granicy z Etiopią oraz tereny nad Nilem Białym, aż do ziem Szylluków. W tym samym czasie w zachodniej części Sudanu w prowincji Darfur powstało państwo Keira. W latach czterdziestych XVIII w. Fundż i Keira stoczyły wojnę o Kordofan. Ostateczne zwycięstwo odniósł Fundż, ale liczne wojny prowadzone przez jego władcę Badiego IV (1724-1762), osłabiły państwo. Później, w czasach następców Badiego IV, wstrząsały nim bunty plemion arabskich, do tej pory spokojnych. W rezultacie w 1785 r. Fundż stracił kontrolę nad Kordofanem. Przejął ją Darfur. Utrata Kordofanu była wyraźnym symptomem osłabienia Czarnego Sułtanatu. Było nim również dwukrotne, w latach 1788 i 1797, zniszczenie i złupienie Sennaru przez władców sąsiednich ziem4.

Tuż przed wkroczeniem Egipcjan do Sudanu, na początku XIX w., sytuacja była bardzo skomplikowana. Na terenie Sudanu istniało kilkanaście państewek, z których najważniejszym była Bedaria (Nowa Dongola), opanowana przez Mameluków. Trudnili się oni rozbojem, a miejscową ludność uważali za niewolników. W pobliżu IV katarakty leżało państwo Szakija, w okolicach miasta Berber - Mirafab, w okolicach miasta Szendi - Dżaalin, w okolicach VI katarakty - Abdallab. Mirafab i Dżaalin były podporządkowane Szakii. Poza tym nadal istniał sułtanat Darfur z Kordofanem i okrojony do terenów Geziry Fundż. We wschodniej, pustynnej części Sudanu nie powstała żadna organizacja państwowa, dominowały tam plemiona Bedża. Na południe od Fundż mieszkały plemiona nilockie. Do najważniejszych należeli żyjący nad Nilem Białym Dinka i mieszkający na południe od nich Nuerowie. Na zachodnim brzegu Nilu Białego mieli swoje siedziby Szyllukowie, a na południe od bagien Sudd żyły plemiona Bari5.

Nowy rozdział historii Sudanu rozpoczął się od francuskiej ekspedycji pod wodzą ówczesnego konsula Napoleona Bonaparte. Po wyparciu Francuzów, w walce o władzę, w Egipcie najskuteczniejszy okazał się dowódca oddziałów albańskich - Muhammad Ali. Chcąc umocnić swoją pozycję, rozprawił się z uprzywilejowanymi Mamelukami. Część z nich uciekła do Sudanu, aby na terenie Fundż, w okolicach III katarakty, założyć niewielkie państwo. Początkowo nowy władca Egiptu nie był zainteresowany zlikwidowaniem ośrodków swych śmiertelnych wrogów - Mameluków. W latach 1811-1818, chcąc zdobyć przychylność sułtana, Muhammad Ali prowadził kampanie przeciwko żyjącym na Półwyspie Arabskim wahabitom. Pozycja Egiptu zdecydowanie się poprawiła, kiedy Muhammad Ali podbił święte miasta islamu - Mekkę i Medynę.6 Uwikłany w wojnę Egipt nie zapomniał o swych wrogach - żyjących w Sudanie - Mamelukach. Muhammad Ali wystosował do Sennaru prośbę, aby Mamelucy zostali wydaleni. Władca Sennaru nie był w stanie jej spełnić, ponieważ nie kontrolował obszaru zajętego przez uciekinierów z Egiptu. Po zapoznaniu się z sytuacją sudańskich państewek pasza Egiptu uznał, że należy wykorzystać słabość państw plemiennych i postanowił rozpocząć ekspansję na południe.

Decydując się na podbój Sudanu, Muhammad Ali chciał opanować przebiegające przez te obszary szlaki handlowe i trasy pielgrzymek do Mekki i Medyny, aby zdobyć uznanie wyznawców islamu i wpływ na nich. Ważną kwestią byli również niewolnicy. Władca Egiptu był przekonany, że mieszkańcy Sudanu ze względu na wytrzymałość idealnie nadają się do służby w armii7. Sudan wydawał się ambitnemu władcy łatwą zdobyczą, jego niezmierzone bogactwa mogłyby się przyczynić do wzrostu znaczenia Egiptu.

W 1820 r. do Fundż wyruszyły armie pod dowództwem syna Muhammada Alego - Ismaila Paszy. Mamelucy szybko schronili się w innych krajach8, a Egipcjanie ruszyli do kraju Szakijczyków. Po fiasku rozmów z wodzami plemion Ismail Pasza rozbił ich w dwóch bitwach: pod Kurti i pod Jebel Deiga. Po całkowitej klęsce Szakijczyków inne plemiona nie próbowały stawiać oporu. Ismail Pasza postąpił rozsądnie - przyjął od wodzów hołd, uznał miejscowe zwyczaje i przywileje oraz zaproponował im, żeby utworzyli oddziały pomocnicze egipskiej armii. Po przyjęciu od licznych plemion przysięgi wierności armia przeprawiła się, w okolicach Meroe, na zachodni brzeg Nilu. W maju 1821 r. dotarła do zbiegu Nilu Błękitnego i Białego, aby następnie wkroczyć na teren Dżeziry, czyli państwa Fundż. Ostatni sułtan Fundż Badi Abu poddał się bez walki i w czerwcu Egipcjanie wkroczyli do Sennaru. Miasto nie było jednak już wówczas szczególnie bogate. Wojsko nie znalazło obiecanych skarbów. Chociaż Sennar się poddał, żołnierze dopuścili się wielu gwałtów chcąc wynagrodzić sobie niespełnione nadzieje.

Na tym etapie ekspansji podbój olbrzymich terenów przychodził bardzo łatwo. Największym wrogiem armii egipskiej okazał się klimat, były nim również choroby i pora deszczowa. Ismail osiągnął sukces, ale armia była bliska buntu, ponieważ nie zyskała zbyt wielu z obiecanych bogactw. Sytuację uratował Ibrahim Pasza, który przybył do Sudanu w sierpniu 1821 r. Skutecznie zreorganizował armię i uzupełnił jej skład. Wkrótce w bitwie pod Barah pobił wojska sułtana Darfuru i zajął stolicę Kordofanu El Obeid9. Mimo tak obiecującego sukcesu ofensywa została wstrzymana, ponieważ wybuchło powstanie w Grecji. Kedyw Egiptu, jako lennik sułtana, został wezwany przez suwerena do stłumienia buntu. Egipskie wojsko było potrzebne w Grecji i Sudan musiał poczekać. W 1823 r. Muhammad Ali został namiestnikiem Krety i wysłał wojska na Peloponez. Ostatecznie wysiłek militarny nie przyniósł Egiptowi sukcesu. Po interwencji państw europejskich wojska Muhammada Alego wycofały się z Grecji.

Mimo braku wsparcia, ze strony walczącej w Grecji armii, Ibrahim Pasza zdołał podjąć działania na terenach leżących nad Nilem. Kierował się na południe, nadal łudząc się obietnicą obfitych łupów. Jedynym łupem byli jednak niewolnicy. Pośpiesznie wysyłano ich do Egiptu. Wojska walczące w Grecji znalazły się w niekorzystnej sytuacji i Ibrahima Paszę wezwano do Kairu. Dowódcą wyprawy znów został Ismail Pasza, gubernator Sudanu. Nie na długo. Ismail nie zniósł trudów związanych z pełnieniem obowiązków dowódcy i ciężkiego klimatu. Uzyskał zgodę ojca na powrót do Egiptu i bez żalu pożegnał się z Sudanem. Do Egiptu nigdy jednak nie dotarł, zginął w drodze powrotnej. Żądni zemsty Egipcjanie dokonali pacyfikacji Sudanu. W kolejnych latach toczyli ciężkie walki z partyzantami.

Po stłumieniu powstania zaczęto organizować administrację. Na jej czele stanął egipski gubernator. Organizował życie kraju, a przede wszystkim system sprawnego zbierania podatków. Zajął się również najbardziej dochodową gałęzią gospodarki sudańskiej - handlem niewolnikami. Podlegali mu mudirowie - naczelnicy prowincji (mudiria), a im z kolei nazirowie - naczelnicy rejonów (kisma). Na terenie całego kraju wprowadzono turecki kodeks karny, a w 1826 r. ustanowiono stolicę w Chartumie10.

Muhammad Ali, w obliczu słabości tureckiego sułtana, przystąpił do podboju Syrii, Palestyny i Półwyspu Arabskiego. Mocarstwa zachodnie, które nie były zainteresowane upadkiem Turcji, włączyły się do sporu między sułtanem a kedywem. W rezultacie, po chwilowych sukcesach i opanowaniu w 1841 r. Syrii i Palestyny, egipskie wojska musiały się wycofać. W tej sytuacji jedynym możliwym kierunkiem ekspansji pozostał Sudan. Wydawał się obszarem dającym mnóstwo możliwości i obiecującym bogactwa, które będzie można długo eksploatować.

Egipcjanie interesowali się również południem Sudanu. Co roku z Chartumu wyruszała ekspedycja wojskowa do Darfuru, Kordofanu i w góry Nuba - na oficjalne polowania, które kończyły się pojmaniem około 5 tysięcy niewolników. Ponadto Muhammad Ali, licząc na to, że znajdą złoto, nakłaniał swoich gubernatorów do dalszej ekspansji na południe. W 1838 r. osobiście odwiedził Sudan, aby zachęcić ich do dalszych działań. Pod koniec 1839 r. rozpoczęła się kolejna wielka akcja wojsk okupacyjnych. W 1840 r. Ahmed Pasza dokonał podbojów na pograniczu z Etiopią. Egipt został w ten sposób wplątany w ciężkie walki na pograniczu. Toczyły się do roku 1848. W latach 1839-1841 trzy ekspedycje dotarły na tereny leżące za bagnami Sudd, do Gondokoro nad Nilem Górskim. Nie znaleziono wprawdzie złota, ale za to odkryto możliwość ciągnięcia zysków z masowego zabijania słoni. W rezultacie Muhammadowi Alemu udało się podbić Sudan, ale rządy Egiptu sprowadzały się do kontroli i eksploatacji kolonii. Urzędnicy egipscy służbę w Sudanie uważali za sposób na szybkie dorobienie się. Stąd szerzące się w armii korupcja i bezprawie. Żołnierze, którym nie wypłacano regularnie żołdu, grabili okoliczną ludność. Pewne zmiany usiłował zaprowadzić gubernator Abbas Pasza. Wprowadził nowy podział administracyjny, zezwolił także na zakładanie zagranicznych przedstawicielstw dyplomatycznych i handlowych11. Zakazał handlu niewolnikami, czego zresztą nie przestrzegano. Obniżył podatki, co poprawiło sytuację finansową Sudańczyków i w rezultacie ożywiło gospodarkę. Sytuacja pogorszyła się za rządów Ismaila (1863-1879), wnuka Muhammada Alego, podatki podniesiono, co osłabiło gospodarkę i wywołało kolejną falę niezadowolenia z rządów Egiptu w Sudanie.

Ekspansję prowadził nie tylko rząd Egiptu. Z biegiem Nilu Białego i na zachód, w górę jego dopływów, wyruszały wyprawy prywatnych armii, pod dowództwem dżallaba, drobnych kupców, którzy, odnosząc sukcesy, utrwalali władzę Egiptu. Dżallaba przemieszczali się na południe wraz ze swoimi placówkami handlowymi, już pod koniec lat 30. XIX w., kiedy odkryto, że dzięki parowcom można pokonać bagna Sudd i ziemie Szylluków. Głównym celem ich wypraw było łapanie niewolników, przedstawicieli ludów nilockich, szczególnie Dinka i Nuer. Najczęściej zakładali obozy warowne i nie byli zainteresowani kontrolowaniem miejscowych społeczności. Skupiali się na handlu. Często korzystali ze wsparcia egipskich władz, ale dysponując dużymi zasobami finansowymi, organizowali prywatne armie12. Jeden z takich handlarzy, Zubejr Rahman Mansur, w ciągu dziesięciu lat, do połowy lat sześćdziesiątych XIX w., stworzył armię tak dużą, że kairski rząd uznał jego władzę i w 1873 r. mianował gubernatorem prowincji Bahr al-Ghazal. Kair udzielił nowemu administratorowi wsparcia: w zamian za obietnicę corocznej daniny, w postaci wartego 15 tysięcy funtów transportu kości słoniowej, przysłał niewielki odział regularnego wojska. W 1884 r. Zubejri najechał Darfur, zabił sułtana i przejął kontrolę nad kolejną prowincją13.

W 1863 r. wojska egipskie podporządkowały Kairowi tereny leżące nad Białym Nilem, aż do rzeki Sobat, i na północ od rzeki Bahr al-Ghazal, tworząc prowincję Faszoda. Prowadzenie wypraw w tym regionie Ismail powierzył doświadczonemu badaczowi Afryki Samuelowi Bakerowi, który już wcześniej przebywał nad Nilem Górskim14. Baker otrzymał propozycję poprowadzenia ekspedycji, która miała włączyć do egipskiego Sudanu nowe tereny, ale także zlikwidować niewolnictwo, co ostatecznie skłoniło Wielką Brytanię do wyrażenia zgody na to przedsięwzięcie. Armia, pod dowództwem Bakera, wyruszyła z Kairu pod koniec 1869 r. i powoli posuwała się w głąb Sudanu. Wreszcie, w 1871 r., dotarła do osady handlarzy niewolników w Gondokoro. Baker zlikwidował osadę i założył na jej terenie nowoczesny fort, ustanawiając stolicę nowej prowincji - Ekwatorii. Na cześć kedywa zmieniono nazwę Gondokoro na al-Ismaila.

Baker walczył z handlarzami niewolników, ale nie był w stanie porozumieć się z miejscowymi plemionami, które jego również uważały za handlarza15. Bez wsparcia miejscowej ludności miał utrudnione zadanie, ale ostatecznie osiągnął duży sukces. Niewątpliwie było nim założenie misji chrześcijańskich. Mogło to pomóc rozwiązać konflikt Północ-Południe. Mimo wielkich starań Bakerowi nie udało się zlikwidować niewolnictwa. Handlarze przenieśli się do Darfuru i Kordofanu. Niewolnictwo, wbrew oficjalnym deklaracjom władz Egiptu, istniało nadal.

Ismail potrzebował kogoś, kto by uniemożliwił poczynania handlarzy, jak Baker, i jednocześnie ułatwił zarządzanie odległą prowincją. Tym człowiekiem miał być Charles Gordon. W 1874 r. mianowano go gubernatorem Ekwatorii16. Gdy dotarł na miejsce, zauważył, że garnizon w Gondokoro jest zdemoralizowany i niezbyt sprawny. W krótkim czasie uporządkował sprawy administracyjne i wojskowe prowincji. Wiedział jednak, że jego możliwości są ograniczone. W 1876 r. zrezygnował z funkcji gubernatora Ekwatorii, uznając, że z niewolnictwem i korupcją nie można walczyć, likwidując je tylko w jednej prowincji. Ismail nie przyjął jego dymisji i rok później mianował Gordona generalnym gubernatorem całego Sudanu. Objąwszy nowe stanowisko, Gordon ostro wziął się do pracy, posługując się środkami i metodami, które stosował wcześniej w Ekwatorii. Reformował finanse prowincji, zwalczał korupcję i handlarzy niewolników. Przełomem bez wątpienia było pokonanie Sulejmana, syna Zubeiri Rahman Mansur, samozwańczego gubernatora dwóch prowincji. Gordon mianował gubernatorem w Darfurze swojego człowieka - Rudolfa von Slatina. Rządy generalnego gubernatora przyniosły widoczne efekty. W Sudanie zrobiło się zdecydowanie bezpieczniej, ograniczono korupcję, rozwijał się handel, a przeciętnemu człowiekowi żyło się lepiej17. Problemy, wiążące się z zarządzaniem olbrzymim krajem, przerosły jednak możliwości generalnego gubernatora i w 1879 r. Gordon podał się do dymisji.

Tymczasem rząd Egiptu ogłosił niewypłacalność. Nadzór nad jego wydatkami przejęły rządy Francji i Wielkiej Brytanii. Nadzór finansowy zamienił się oczywiście w pełną kontrolę, a Paryż i Londyn narzuciły kedywowi Egiptu swoich doradców. Przeciwko obcym rządom i zagranicznym ekspertom zbuntowało się wojsko. Francja i Wielka Brytania, pełne obaw co do tego, czy uda im się zachować wpływy na tak ważnym obszarze, wymusiły na Turcji mianowanie kedywem syna Ismaila Taufika, który oddał władzę nad Egiptem państwom zachodniej Europy18.

W tym czasie nowy generalny gubernator Sudanu, Mohammed Rauf Pasza, zaprzepaszczał reformy poprzednika. Zezwalał na handel niewolnikami, korupcja stała się normą i sposobem zbijania majątku, szerzyła się anarchia, wybuchały bunty. Niezadowolenie wywołało powstanie pod wodzą Mohammeda Ahmeda ibn Abd Allaha, który w 1881 r. ogłosił się Mahdim19. W sierpniu 1881 r. wysłano przeciwko buntownikom wojsko, ale Mahdi był jeszcze zbyt słaby, żeby się zdecydować na otwartą konfrontację. Uciekł do Kordofanu, gdzie zyskał nowe rzesze wyznawców. Siła jego armii zdecydowanie wzrosła, a Egipcjanie popełnili błąd, lekceważąc ją i charyzmę jej przywódcy. Wysłana przeciwko Mahdiemu przez nowego gubernatora Sudanu karna ekspedycja poniosła klęskę. Zwycięstwo umożliwiło Mahdiemu wzmocnienie armii. Była już na tyle duża, że zdołała zająć El Obeid - stolicę Kordofanu. Tam Mahdi urządził swoją kwaterę główną. Władze Egiptu nie mogły na to pozwolić. W marcu 1882 r. chartumski rząd wysłał przeciwko Mahdiemu kolejną ekspedycję, pod dowództwem Jusufa Paszy. Ogromne zaniedbania doprowadziły do tego, że pewna zwycięstwa armia egipska została rozbita pod Gedir. Sytuację pogorszyło jeszcze to, że w Egipcie wybuchł bunt przeciwko kontrolowaniu władz przez Francję i Wielką Brytanię. Sudański garnizon nie mógł liczyć na wsparcie. Przeciwnie, to, co się działo w Egipcie, wymagało ściągnięcia sił z Sudanu, do walki z zachodnimi mocarstwami20.

Tymczasem we wrześniu 1882 r. władzę nad Egiptem przejęła Wielka Brytania. Powstał rząd całkowicie podległy Anglikom, którzy uznali się za odpowiedzialnych za losy egipskiego Sudanu. Niestety Wielka Brytania nie miała pomysłu na rozwiązanie problemu. Nie chciała zbytnio angażować się w konflikt, ponieważ nie dysponowała dostateczną siłą, by odnieść sukces. Zwyciężyło jednak przekonanie o konieczności opanowania całej doliny Nilu - od Aleksandrii do Wielkich Jezior. W 1883 r. dowództwo nad ekspedycją wojskową powierzono pułkownikowi Williamowi Hicksowi. Oddziały pod jego dowództwem wyruszyły z Egiptu i początkowo odnosiły sukcesy. Hicks nabrał więc przekonania, że wojska Mahdiego są słabe. Lekceważąc przeciwnika, popełnił wiele błędów. Jego wojska wkroczyły do Kordofanu we wrześniu 1883 r. i 5 listopada zostały pokonane w bitwie pod Szeikan21. Zwycięstwo odbiło się w Sudanie szerokim echem, zwielokrotniając potęgę wojsk Mahdiego - dzięki niemu zyskał wielu nowych zwolenników.

W obawie, że islamiści podbiją cały kraj, do Chartumu wysłano z misją ewakuowania reszty wojska i brytyjskich urzędników najlepiej znającego Sudan generała Charlesa Gordona. W stolicy witano go owacjami, pamiętano jego wcześniejsze dokonania. Gordon, przygotowując garnizon do ewakuacji, wysłał do Mahdiego poselstwo: zaproponował mu porozumienie i władzę nad Kordofanem. Miało to tylko opóźnić nieuchronny atak. Mahdi opanował już Kordofan i nikogo nie musiał o władzę nad nim prosić. Zajmował kolejne opuszczone przez Egipcjan ziemie, licząc się z kontratakiem Kairu. W rezultacie zagrożony był Darfur, którego gubernatorem nadal był Slatin. W obliczu zagrożenia zaczął prowadzić rozmowy z przedstawicielami Mahdiego. Jego trudną sytuację pogorszyły jeszcze wieści o klęsce wojsk Hicksa. To przesądziło o kapitulacji Darfuru22.

Gordon, zamiast zarządzić sprawną ewakuację, przygotowywał miasto do obrony. Zdawał sobie sprawę, że to samowola, wiedział, że jego możliwości i środki są ograniczone. Wojska Mahdiego podeszły pod Chartum i Gordon został odcięty: i od zaopatrzenia, i od informacji. Brytyjscy politycy, pod naciskiem prasy, postanowili wysłać na odsiecz oblężonemu miastu dziesięciotysięczny korpus ekspedycyjny generała Garneta Wolseleya. Rozpoczął się wyścig z czasem. Wojska Wolseleya posuwały się z Egiptu powoli, odnosząc kilka zwycięstw: pod Aby Klea i pod Abu Kru. By przyspieszyć marsz, korpus podzielono na kilka części. Jeden z oddziałów został wysłany przodem. Wiedząc o zbliżającej się odsieczy, 26 stycznia 1884 r. Mahdi zdecydował się na szturm. Zdobył i zrabował miasto, Gordon został zabity. Trzy dni później do Chartumu dotarła niewielka część oddziału Wolseleya - około dwustu osób. Widząc powiewającą nad pałacem Gordona flagę Mahdiego, oddział wycofał się i bez przeszkód dołączył do sił głównych. Ostatecznie Wolseley rozpoczął odwrót, nie zważając na inne uwięzione w Sudanie garnizony. Decyzja ta była jak najbardziej słuszna. Jest raczej wątpliwe, żeby siły interwencyjne mogły powstrzymać armię Mahdiego. Niewielki oddział z pewnością nie był w stanie obronić Chartumu. Mógł najwyżej podnieść morale obrońców. Armia Wolseleya nie była w stanie zmienić biegu wydarzeń23. Wojska europejskie nie miały wówczas tak wielkiej przewagi technicznej nad armiami afrykańskimi jak kilka lat później.

Prowincja Bahr al-Ghazal, broniona przez Luptona, skapitulowała w kwietniu 1884 r. Jej gubernator nie zyskał poparcia miejscowych plemion, ponieważ Dinkowie widzieli w Mahdim mniejsze zło niż w rządach egipskich. W położonej dalej na południe Ekwatorii wojskiem dowodził Emin Pasza. Dysponował dużymi siłami i rozważał możliwość przebicia się do Oceanu Indyjskiego. Na początku powstania mahdystów nie był niepokojony, ponieważ tak daleko na południe ich siły się nie zapuszczały. Wkrótce po tym, jak dowiedział się o upadku Chartumu, otrzymał list z rozkazem wycofania się z Sudanu.

W Wielkiej Brytanii zorganizowano ekspedycję, która miała pomóc Eminowi Paszy. Dowodził nią znany podróżnik Henry Morton Stanley. Miała dotrzeć do Ekwatorii z Konga Belgijskiego. Stanley dotarł do Emina Paszy, ale nie był w stanie mu pomóc, wręcz przeciwnie - sam potrzebował wsparcia. Część korpusu brytyjsko-egipskiego, stacjonującego wraz z rodzinami w Ekwatorii, udało się ewakuować nad Ocean Indyjski. Potem zostali przewiezieni do Egiptu. Ekwatoria wkrótce wpadła w ręce Mahdiego24.

Po klęsce Gordona, w 1885 r., wszystkie garnizony egipskie ewakuowano do Wadi Halfa. Opuściły one również prowincje Harer i Bogos, które potem, w 1887 r. znalazły się pod panowaniem cesarza Etiopii. Brytyjski rząd zawarł z cesarzem Janem IV porozumienie: mieli wspólnie próbować powstrzymać dalszą ekspansję mahdystów na wschód. Dzięki temu część garnizonów egipskich wycofano przez terytorium Etiopii.

Po śmierci Mahdiego, który zmarł tuż po zajęciu Chartumu, władzę przejął kalif Abdullahi ibn Mohammed. Zarzucił on głoszone wcześniej idee stworzenia państwa islamskiego na rzecz programu minimum - tworzenia państwa wyznaniowego w Sudanie. Licząc na zapewnienie sukcesji swojemu synowi, oparł się na byłych urzędnikach egipskich. Nie zamierzał podejmować prób podbicia terenów leżących dalej na północ i wydawało się, że Brytyjczycy za cenę utraty Sudanu, ale utrzymania Egiptu, pogodzą się z tym, że w Chartumie rządzą mahdyści25.

Abdullahi ibn Mohammed zamierzał natomiast podbić Etiopię. Już w 1884 r. jego wojska weszły na terytorium Etiopii. Przyspieszyło to podpisanie przez cesarza porozumienia z Wielką Brytanią. Na mocy tego porozumienia Etiopczycy zobowiązali się stanąć do walki z armią sudańską. Zrobili to, odblokowali Kassalę i wyzwolili stacjonujący w tym mieście egipski garnizon. Potem wycofali się na swoje terytorium. Wojska sudańskie podjęły wkrótce akcję odwetową, zniszczyły przygraniczne osiedla. Po tej łupieżczej wyprawie wycofały się do Metemmy26. Nastąpiła kolejna interwencja wojsk etiopskich. Etiopczycy zdobyli miasto, zburzyli twierdzę, ale nie wykorzystali tego sukcesu i ostatecznie się wycofali. Wojska sudańskie znów dokonały śmiałego ataku na pogranicze. Żadnej ze stron nie udało się zdobyć przewagi. W kolejnym, 1887 r., Abdullahi wystosował do cesarza Jana IV ultimatum: zażądał, aby ten przeszedł na islam i zgodził się wymienić jeńców wojennych. Cesarz nie miał wątpliwości: wiedział, że nie uniknie wojny, zwłaszcza że Etiopii zagrażali również Włosi. Uznał, że większym zagrożeniem są Włosi, i osobiście pokierował główną armią, drugą część wojska zostawiając na granicy z Sudanem. Wojna na dwa fronty okazała się katastrofą. Etiopczycy zostali pokonani przez mahdystów, a klęska ta otworzyła nieprzyjacielowi drogę do stolicy Etiopii - Gonder. Miasto zostało zdobyte i bezlitośnie złupione. Jan IV chciał zawrzeć z Abdullahim porozumienie, ale kalif nie był tym zainteresowany. Liczył na kolejne zdobycze. Cesarz zawarł więc porozumienie z Włochami, żeby zabezpieczyć się choć od tej strony i skutecznie walczyć z mahdystami. Przeszkodą był silny garnizon sudański w Metemmie. W marcu 1889 r. Etiopczycy prawie zdobyli Metemmę. Cesarz odniósł jednak śmiertelne rany i etiopskie wojsko wpadło w panikę. Niemal pewne zwycięstwo przerodziło się w klęskę. Sudańczycy nie wykorzystali zwycięstwa. Susza, która w 1889 r. zapanowała w całym regionie, osłabiła ich armię. Etiopia nie podjęła żadnych działań, ponieważ trwały walki o sukcesję, a do tego krajowi wciąż zagrażali Włosi27. W obliczu nowego zagrożenia - ze strony arabskiego Sudanu - Włosi byli zainteresowani szukaniem sprzymierzeńców na pograniczu Erytrei i Sudanu. Zaatakowały ich tam siły mahdystów. Udało im się ich pokonać dopiero w 1893 r. pod Akordet. Korzystając z dogodnej sytuacji, zajęli Kassalę. Utrzymali miasto, ale do dalszej ekspansji nie doszło28.

W tym czasie, na mocy porozumienia zawartego między Wolnym Państwem Kongo a brytyjską Kompanią Wschodnioafrykańską, 24 maja 1890 r., ustanowiono granicę wpływów między posiadłościami Wielkiej Brytanii i Belgii. Rodziło to dalsze konsekwencje dla pozostałych wojsk anglo-egipskich w Sudanie, które miały możliwości powrotu na północ, przez terytorium belgijskiego Konga. Na mocy tego porozumienia podjęto działania w celu przyłączenia do Wolnego Państwa Kongo terytoriów leżących na zachód od Nilu Górskiego. W 1891 r. pierwsza wyprawa belgijska dotarła do zachodniej Ekwatorii. Egipskie oddziały Emina Paszy skapitulowały. W roku 1893 do Ekwatorii weszli mahdyści. W ciągu roku opanowali całą prowincję. Belgowie nadal jednak mieli nadzieję, że uda się im opanować to terytorium. Brytyjczycy przypomnieli im w notach dyplomatycznych, gdzie przebiegają granice Konga. Doszło do porozumienia, ale długo jeszcze Belgowie mieli dostęp do południowego Sudanu, podejmując kilka wypraw do źródeł Nilu i terenów opanowanych przez mahdystów29. Od tego czasu żadne państwo nie rościło sobie pretensji do panowania nad całym Sudanem. Wolne Państwo Kongo miało co prawda zakusy na opanowanie Ekwatorii, a Włosi zajęli Kassalę, ale Wielka Brytania zgadzała się na ekspansję Włoch, która to miała być przeciwwagą dla Francji. Włoska ekspansja nie stanowiła zagrożenia dla brytyjskiego panowania w Sudanie, ponieważ Włosi byli zainteresowani podbojem Etiopii i nie wysuwali roszczeń w stosunku do Sudanu. W 1890 r. Niemcy i Wielka Brytania podpisały porozumienie o wymianie Zanzibaru na Helgoland. Na mocy dotychczasowych porozumień południowa część Ekwatorii, czyli obecnej Ugandy, przypadła Wielkiej Brytanii. W ten sposób przygotowano grunt pod opanowanie Sudanu. Na polu bitwy pozostała jeszcze Francja, która dzięki porozumieniu z Rosją była groźnym przeciwnikiem. Pozycję Wielkiej Brytanii w tej części Afryki osłabiła misja kapitana Jean-Baptiste'a Marchanda, która miała zająć tereny leżące nad Nilem Białym30. Marchand dotarł do Faszody, co wywołało wzrost napięcia w stosunkach francusko-brytyjskich. Ostatecznie osiągnięto porozumienie. Sudan pozostał strefą wpływów Wielkiej Brytanii a Francja otrzymała Czad31.

Brytyjczycy, którzy uważali dolinę Nilu za swoją strefę wpływów, zdecydowali się przejąć kontrolę na Sudanem. Obawiali się jednak sprzeciwu innych państw europejskich, wystąpili więc w imieniu Egiptu. Wymusiły to również poczynania cesarza Etiopii Menelika II, którego armia w 1896 r. pokonała armię włoską pod Aduą32. To zwycięstwo zburzyło równowagę: podbudowane przykładem Etiopii - zwycięstwem armii afrykańskiej nad europejską - sudańskie wojska mogły pomaszerować na Egipt. Istniało również niebezpieczeństwo, że sojusznik Etiopii, Francja, będzie chciał przejąć część tego kraju. W 1896 r. Brytyjczycy podjęli ostateczną decyzję o zorganizowaniu ekspedycji. Społeczeństwo popierało ją, ponieważ panowało powszechne przekonanie, że śmierć Gordona należy pomścić. Dowództwo powierzono generałowi Herbertowi Kitchenerowi33.

Kitchener, aby pozbawić mahdystów strategicznej przewagi, wymógł na rządzie zgodę na budowę linii kolejowej. Miało to usprawnić dostarczanie zaopatrzenia. Dzięki temu Anglicy uzyskali w czasie wojny przewagę. Linia długości 370 km miała połączyć Wadi Halfa z Hammad. Budowano szybko - dwa kilometry dziennie. Tymczasem wojska szybko zajęły Nową Dongolę i Berber. W kwietniu siłom egipsko-brytyjskimi udało się rozbić północne zgrupowanie wojsk sudańskich i zająć Sudan, aż do Berberu. Czekając na zakończenie budowy linii kolejowej, Kitchener zreorganizował siły. Mahdyści nie podejmowali żadnych działań. Dochodziło tylko do drobnych incydentów. Między Berberem a Omdurmanem obrona była bardzo słaba34. 1 września 1898 r. doszło do bitwy pod Omdurmanem. 26-tysięczna armia anglo-egipska pokonała 60-tysięczną armię Sudanu. O zwycięstwie zdecydowało użycie - po raz pierwszy podczas bitwy - karabinów maszynowych. Dzięki nim Brytyjczycy pokonali przeważające siły przeciwnika.

Klęska mahdystów otworzyła nowy rozdział w historii Sudanu. W 1899 r. Wielka Brytania podpisała z Egiptem układ o kondominium. Na jego mocy najwyższą władzę w Sudanie miał sprawować generalny gubernator mianowany przez kedywa Egiptu, na wniosek brytyjskiego rządu. Odwołanie gubernatora mogło nastąpić jedynie za zgodą Wielkiej Brytanii. Narodowości gubernatora nie określono, ale zawsze był to Brytyjczyk. Egipcjanie zajmowali drugorzędne stanowiska, choć ich kraj ponosił wysokie koszty funkcjonowania sudańskiej administracji i wojska. Pierwszym generalnym gubernatorem został Kitchener. Odwołany, kiedy rozpoczęła się wojna w Afryce Południowej35. Zastąpił go sir Reginald Wingate, któremu pomagał Rudolf von Slatin. Razem stworzyli administracyjne i ekonomiczne podwaliny nowej kolonii.

Najważniejszym zadaniem nowej administracji było rozprawienie się z mahdyzmem, co oczywiście nie mogło się skończyć całkowitym sukcesem. Niezbędne było jednak zwalczenie partyzantki ansarów. Ustabilizowano również granice kondominium. Jedynie na zachodzie ustanowiono część autonomiczną - przywrócono sułtanat Darfuru. W 1911 r. Francja zajęła sułtanat Wadej i część Dar Masalit, który należał do Darfuru. Sułtan Ali Dinar zwrócił się do brytyjskiego gubernatora z prośbą o pomoc. Wielka Brytania zawarła już wówczas sojusz z Francją i nie chciała się angażować w ten konflikt. Wówczas sułtan ogłosił dżihad przeciwko wszystkim Europejczykom. W 1916 r. armia Darfuru została pokonana, ale Francja zrezygnowała z Dar Masalit, co ostatecznie ukształtowało granice Sudanu36.

Po I wojnie światowej doszło do ważnych zmian w sposobie zarządzania Sudanem. W 1922 r. Brytyjczycy ogłosili oficjalnie koniec formalnej zresztą zależności Egiptu od Turcji. W 1924 r. nowy gubernator sir Lee Stack został zabity w Kairze. Stało się to dla Brytyjczyków pretekstem do całkowitego wycofania z Sudanu egipskich urzędników i wojskowych. Zastępowano ich nowymi ludźmi, głównie Sudańczykami. Brytyjczycy, z generalnym gubernatorem Johnem Maffeyem, wprowadzili nowe zasady, oddając władzę tradycyjnym rodowym przywódcom. Na czele wspólnoty stał szajch. Był on najwyższym sędzią i odpowiadał za pobór podatków. System ten dawał społecznościom znaczną swobodę. Ponadto w trzech południowych prowincjach - Bahr al-Ghazal, Ekwatorii i Prowincji Górnego Nilu - utworzono okręg zamknięty, do którego muzułmanie z północy mogli wjechać tylko za zgodą jego władz. Powstały również pierwsze organizacje polityczne. W 1923 r. założono Ligę Białej Flagi - organizację, która dążyła do stworzenia w dolinie Nilu państwa pod berłem króla Egiptu. W 1938 r. utworzono Kongres Osób z Wyższym Wykształceniem, ale stowarzyszenie to w swych postulatach ograniczało się do głoszenia haseł społecznych37.

Druga wojna światowa dotknęła Sudan znacznie bardziej niż pierwsza. Wobec miażdżącej przewagi wojsk włoskich w Rogu Afryki Brytyjczycy spodziewali się, że Włosi szybko zajmą Sudan. Włosi przygotowywali się do ofensywy na Egipt z północy, z Libii. Obawiali się jednak, że klęska wojsk państw europejskich w Afryce wzmocni w Etiopii ruch narodowo-wyzwoleńczy, i czekali na sukces wojsk niemieckich w północnej Afryce. Tymczasem do Chartumu przybył cesarz Etiopii Hajle Syllasje. 3 lipca 1940 r. wygłosił odezwę do mieszkańców swego kraju, wzywając ich do stawienia oporu włoskim okupantom. Rok później uzupełniono siły brytyjskie stacjonujące w Egipcie i rozpoczęła się wielka ofensywa brytyjska, która zakończyła niemiecko-włoską dominację w północnej Afryce. Sudan znów był bezpieczny38.

Podczas wojny rozwinął się ruch narodowo-wyzwoleńczy. W 1940 r. zwolennicy syna Mahdiego Abd ar-Rahmana przejęli kontrolę nad Kongresem Osób z Wyższym Wykształceniem. Sekretarzem generalnym Kongresu został Ismail al-Azhari. Przedstawił gubernatorowi memorandum, w którym domagał się prawa narodu sudańskiego do samostanowienia. Gubernator, sir Douglas Newbod, odpowiedział, że stowarzyszenie nie ma prawa występować w imieniu całego narodu sudańskiego. Jedna z frakcji Kongresu, z Ismailem al-Azharim na czele, nawiązując do starej idei unii z Egiptem, dążyła do utworzenia demokratycznego państwa pod kontrolą Egiptu. W 1943 r. przekształciła się w partię polityczną Aszigga (rodzeni bracia). Przyłączył się do niej Ali al-Mirghani, przywódca utworzonego przez przybyszów z Arabii bractwa sufickiego chatmijja39. Inna frakcja głosiła hasła bardziej radykalne, dążąc do całkowitej niepodległości Sudanu. W 1945 r. jej zwolennicy założyli partię Umma (wspólnota muzułmańska, naród) z Abd ar-Rahmanem al-Mahdim na czele.

Wraz z rozwojem przemysłu uaktywniły się związki zawodowe. W 1953 r. powstała Federacja Sudańskich Związków Zawodowych (Sudan Workers Trade Union Federation, SWTUF). W 1946 r. sudańscy studenci założyli partię komunistyczną - Sudański Ruch Wyzwolenia Narodowego (Sudan Movement for National Liberation, SMNL). Grupą skrajną, o innym charakterze, było założone w 1952 r. Bractwo Muzułmańskie40.

Ta zorganizowana aktywność społeczna wymusiła na władzach kolonialnych decyzję o przeprowadzeniu w całym kraju wyborów do Zgromadzenia Ustawodawczego. Wybory odbyły się 15 listopada 1948 r. Zostały jednak zbojkotowane przez zwolenników unii z Egiptem. Przewodniczącym Zgromadzenia został sekretarz generalny partii Umma Abdullah Chalil. Miesiąc później Aszigga zorganizowała w Omdurmanie demonstrację. Protestujący domagali się unii Sudanu z Egiptem. Stosunki Sudanu z Egiptem nie zostały zresztą uregulowane. W 1946 r. parlament egipski ogłosił, że król Egiptu Faruk jest również królem Sudanu.

Prace nad reformą zarządzania krajem trwały nadal. 23 kwietnia 1952 r. Zgromadzenie Ustawodawcze uchwaliło statut samorządowy, który ustanowił dwuizbowy parlament i rząd składający się wyłącznie z Sudańczyków. Gubernator odpowiadał od tej pory jedynie za politykę zagraniczną i południową część Sudanu. Statut miał obowiązywać w okresie przejściowym, aż do utworzenia samodzielnego państwa. Wkrótce jednak sytuacja znów uległa zmianie: 23 lipca 1952 r. pułkownik Dżamal Abdel Naser dokonał w Egipcie wojskowego zamachu stanu41. Nowy rząd doszedł do porozumienia z sudańskimi partiami. W Chartumie podpisano porozumienie, na mocy którego Egipt wyrażał zgodę na istnienie niepodległego Sudanu. W 1953 r. przeprowadzono w Sudanie nowe wybory, w styczniu 1954 r. otwarto nową sesję parlamentu. Jeszcze przed wyborami Aszigga przekształciła się w Partię Narodowo-Unionistyczną (National Unionist Party, NUP). Jej szefem został Al-Azhari. NUP zwyciężyła w wyborach, zdobywając 50 miejsc w 97-osobowej izbie niższej parlamentu42. Umma pod kierownictwem Abd ar-Rahmana i wnuka Mahdiego Sadika al-Mahdiego zdobyła 23 miejsca. Do parlamentu weszło poza tym trzech przedstawicieli Partii Socjalistycznych Republikanów (Socialist Republican Party, SRP), która wbrew nazwie była konserwatywną grupą ansarów popierającą program Ummy. Południe kraju reprezentowało 9 osób z założonej w 1951 r. Partii Południa (Southern Party). Niezależnych kandydatów było 12, w tym kilku przedstawicieli komunistów. Inauguracja sesji nowego parlamentu nastąpiła 1 marca 1954 r. Na uroczyste obrady przybył prezydent Egiptu Naser. Jego wizycie towarzyszyły burzliwe demonstracje antyegipskie. Przewodniczący NUP Ismail al-Azhari uświadomił sobie wreszcie skalę sprzeciwu wobec związków Sudanu z Egiptem. Postanowił zmienić taktykę i w sierpniu 1955 r. parlament uchwalił dekret o niepodległości Sudanu i tymczasową konstytucję43. Na jej mocy funkcje generalnego gubernatora przejęła składająca się z pięciu Sudańczyków najwyższa komisja. Rządy Egiptu i Wielkiej Brytanii zostały zmuszone do pogodzenia się tą decyzją. 1 stycznia 1956 r. ogłoszono niepodległość Sudanu44.

1.2 Religia

Jedną z przyczyn konfliktu sudańskiego z pewnością była religia. Tradycyjne religie afrykańskie cechuje politeizm. Występuje w nich koncepcja Boga najwyższego. Z wiarą w duchy i bóstwa łączą się rytuały i obrzędy związane z nawiedzaniem przez nie ludzi szczególnie wrażliwych lub pobożnych. Wyznawcy tych religii wierzą w różne siły "nadprzyrodzone". Podstawą religii afrykańskich jest przekonanie, że świat niewidzialny jest tak samo rzeczywisty jak widzialny. Konsekwencją takiego postrzegania rzeczywistości jest między innymi kult przodków, którym składa się ofiary w postaci napojów i jedzenia, aby jako członkowie danej grupy etnicznej nadal aktywnie uczestniczyli w jej życiu, zapewniając jej bezpieczeństwo. Nierozdzielność tego, co duchowe, od tego, co fizyczne ujawnia się w poglądach na życie pozagrobowe: dominuje przekonanie o wiecznym trwaniu, w którym życie na ziemi jest jedynie epizodem. Afrykańczycy w zasadzie nie wierzą w piekło i raj. Religie tradycyjne nie głoszą też zasad ekumenicznych i nie mają charakteru uniwersalnego. Ich przedstawiciele nie prowadzą działalności misyjnej, bogowie są zazwyczaj bóstwami konkretnej grupy etnicznej - plemiennej45.

Afrykańczycy wierzą w duchy przodków, będące osobistymi strażnikami poszczególnych rodów czy grup etnicznych. Duchy te towarzyszą ludziom w życiu na ziemi, ale nie zawsze przynoszą im pożytek. Domagają się względów żyjących członków rodziny, modłów, składania ofiar i odprawiania rytuałów. Mistrzowie ceremonii składają ofiary, a taniec i muzyka ułatwiają duchom wnikanie w ciała odprawiających rytuał wyznawców. Czasami tancerze wpadają w trans, co jest znakiem, że zawładnęły nimi siły nadprzyrodzone46.

Do Afryki dotarło również chrześcijaństwo. Najpierw przeniknęło do Etiopii i Egiptu - VI w. n.e. Kiedy rozprzestrzenił się islam, zostało z Egiptu wyparte. Drugi etap ekspansji chrześcijaństwa nastąpił w epoce odkryć geograficznych i akcji misyjnych kościoła. W Sudanie Kościół katolicki największe poparcie uzyskał na południu, na północy utworzył niewielkie enklawy.

Najważniejszą religią Sudanu pozostaje islam, który począwszy od VII w. umacniał się systematycznie w środkowej i północnej części kraju. Jego siła brała się stąd, że nie zwalczał zbyt ostro pierwotnych wierzeń, nie wymagał zbyt wiele od nowych wyznawców. Po zdobyciu w VII w. Egiptu Arabowie skierowali się ku innym ziemiom, rezygnując z podboju terenów leżących nad górnym Nilem. Islam rozprzestrzeniał się wtedy pokojowo, za pośrednictwem kupców i Beduinów, którzy koczowali po obu stronach Nilu. Według statystyk aż 70% mieszkańców kraju wyznaje islam (sunnici), 25% wierzenia tradycyjne (animiści), a około 5% ludności to chrześcijanie. Północny i środkowy Sudan zamieszkują prawie wyłącznie wyznawcy islamu, a na południu stanowią znaczną część ludności47.

1.3 Różnice etniczne

Najstarsze ślady osadnictwa na obszarze Sudanu pochodzą z IV tysiąclecia p.n.e. Starożytni Egipcjanie nazwali tę krainę Kusz (pierwotnymi mieszkańcami Sudanu miała być ludność pochodzenia kuszyckiego). Opanowali ją w XII w. p.n.e. Wraz z podbojami Aleksandra Macedońskiego do Sudanu zaczęła docierać kultura helleńska, ale trwało to krótko. Kolejny etap ekspansji to wiek VII, kiedy to w następstwie hidżry zaczął się rozprzestrzeniać islam48. Arabowie systematyczne docierali na teren Sudanu, a największa ekspansja miała miejsce w wiekach XIII i XVI. W XIX w. Sudan podlegał wpływom państw europejskich. Po II wojnie światowej skończył się okres podziału kolonialnego Afryki, ale przebiegu granic nie zmieniono. Oznaczało to, że granice etniczne i plemienne przebiegały inaczej niż państwowe. Odegrało to bardzo dużą rolę w późniejszych konfliktach. Na terytoriach zislamizowanych rozprzestrzenił się język arabski, a później języki europejskie.

Pierwotne języki Sudanu należą do rodziny nilo-saharyjskiej, występują nieomal na obszarze całego Sudanu Południowego i środkowego. Języki należące do rodziny afroazjatyckiej występują nieomal na obszarze Sudanu Północnego (kuszyckie i semickie)49. Ludzie mówiący językami należącymi do rodziny kongo-kordofańskiej zamieszkują głównie Wyżynę Kordofańską. Nawet jeżeli przyjmiemy, że jest to podział bardzo ogólny, język jest wyraźnym wyznacznikiem podziałów etnicznych. Każda grupa etniczna dąży do zachowania swego języka i odrębności. Ludność posługująca się narzeczem innym niż urzędowy musi pokonać barierę językową. Może to prowadzić do konfliktów, gdy w szkołach język ten jest traktowany jako gorszy, jako język wrogiej grupy etnicznej. Problem okazuje się poważny nie tylko kiedy upowszechnia się dostęp do oświaty, lecz także kiedy powstają inne struktury nowoczesnego państwa50.

Inną kwestią jest struktura etniczna państwa. Około 50% ludności Sudanu to Arabowie. Dzielą się oni na dwie wielkie grupy: Dżaalin - Danagla i Dżuhajna - Fezara. Grupy te dzielą się następnie na dziesiątki plemion (kabila), które łączą się w swego rodzaju konfederacje. Do grupy pierwszej należą głównie zarabizowani autochtoniczni Nubijczycy51. Zamieszkują oni głównie tereny rolnicze nad Nilem, choć żyją również w Kordofanie. Do drugiej grupy należy ludność wywodząca się z koczowniczych plemion pochodzących z Arabii. Uległy one w znacznym stopniu afrykanizacji, ale zachowały specyficzne cechy arabskie. Zamieszkują głównie Butanę, Dżezirę, Kordofan i Darfur. Raszajda to Arabowie, którzy przybyli z Jemenu dopiero w XVIII w. i nie zmieszali się z ludnością miejscową. Można ich spotkać głównie nad Morzem Czerwonym i na pograniczu z Erytreą i Etiopią.

Raszajda zamieszkują ogromne tereny na północy i w środkowej części Sudanu. Pozostali mieszkańcy Sudanu to rdzenne plemiona. Na północy mieszkają Nubijczycy - stanowią 8,1% ludności kraju. Stworzyli chrześcijańskie państwa, które przetrwały do XVI w. Po arabskiej ekspansji obszar zamieszkany przez Nubijczyków został mocno okrojony. Na północnym wschodzie mieszkają Bedża (6,4% ludności kraju). Praktycznie do czasów współczesnych prowadzili oni wędrowny tryb życia, a później kontrolowali szlaki handlowe prowadzące nad Morze Czerwone. Obecnie zamieszkują na wschód od doliny Nilu, ich ziemie sięgają wybrzeży Morza Czerwonego. Największą grupą etniczną Południa są Dinka (11,5% ludności kraju), drugą - Nuerowie (Nath), którzy stanowią prawie 5% ludności Sudanu. Grupy te często prowadziły ze sobą wojny, ale łączy je podobieństwo języka i obyczajów. Najdalej na południe mieszkają Azande (około 3% ludności kraju). Inne duże grupy to: Bari (2,5%), Szylluk (1,7%) i Lotuko (1,5%). Na zachodzie, w Darfurze, największą grupą etniczną są Fur (Furi), którzy stanowią około 2% ludności Sudanu52.

Zróżnicowanie etniczne jest w Sudanie dość duże, a ludność zarówno Północy, jak i Południa jest mocno podzielona. Główny konflikt toczy się jednak właśnie na linii Północ-Południe. Wdrożony, przez Brytyjczyków i Egipcjan, system rządów pośrednich zaowocował powstaniem sztucznej granicy między arabską Północą i afrykańskim Południem. Jeszcze przed odzyskaniem przez Sudan niepodległości na Południu dochodziło do zaciętych walk. Było to skutkiem lekceważącego stosunku islamskich grup politycznych do mieszkańców Południa. Ponadto Południe, mimo że wydaje się jednolite pod względem religijnym, było skonfliktowane. Poszczególne plemiona nieustannie walczyły ze sobą o wpływy. Nierzadko kończyło się to krwawymi starciami lub walkami wewnątrzplemiennymi, które były skutkiem podziałów partyjnych53.

1.4 Problemy społeczno-ekonomiczne

Okres władzy egipskiej, a później brytyjskiej wyraźnie pogłębił podział kraju. Kolejne sudańskie rządy dostrzegały różnice w poziomie rozwoju różnych jego części, ale zrobiły wiele, aby podział ten się nie zatarł. Powstanie Mahdiego i zajęcie Sudanu utwierdziło Brytyjczyków w przekonaniu, że należy zachować podział Sudanu na część muzułmańską i niemuzułmańską. Stworzono dwa oddzielne systemy administracyjne i edukacyjne - na Południu obowiązywał język angielski, na Północy arabski. W 1928 r. na Południu język angielski stał się językiem oficjalnym. W 1920 r. trzy prowincje południowe - Bahr al-Ghazal, Ekwatoria i Nil Górny utworzyły dystrykt zamknięty, do którego muzułmanie mieli dostęp jedynie za odpowiednim zezwoleniem. Miało to zapobiec islamizacji Południa, ale w rezultacie jedynie utrwaliło podział kraju. Podział zaczął się pogłębiać. Sudańczycy z Północy stracili prawo zarządzania Południem. Północ otworzyła się na zmiany i rozwój, natomiast Południe było chronione przed islamską Północą, a jednocześnie zamknięte na rozwój i reformy. Skutki tej polityki okazały się katastrofalne, gdy w chwili uzyskania przez Sudan niepodległości rząd, zdominowany przez ludzi z Północy, musiał się podjąć administrowania Południem54.

Konsekwencją takiej polityki kolonialnej było również ograniczanie inwestycji na Południu. Inwestorzy arabscy nie mogli tego robić. Ale na Południu ziemie były żyźniejsze i lepiej nadawały się pod uprawę, między innymi bawełny. Za panowania brytyjsko-egipskiego Sudan rozwijał się gospodarczo. Rozbudowano infrastrukturę (głównie linie kolejowe), uporządkowano prawo własności ziemi i po raz pierwszy wprowadzono uprawy przeznaczone na sprzedaż (uprawiano orzeszki ziemne, sezam i bawełnę). Brytyjczycy zreformowali szkolnictwo i założyli pierwsze szkoły wyższe. W okresie niepodległości inwestowano na północy i w środkowej części kraju. Południe było przez arabską Północ traktowane jako część gorsza, a jej mieszkańców uważano za potomków niewolników. Już podczas II wojny światowej Brytyjczycy wiedzieli, że będą musieli się wycofać z Sudanu i przygotowywali arabską część ludności do przejęcia władzy. Wiedzieli, że to ludność arabska będzie rządzić - również na Południu. To właśnie wśród arabskich plantatorów i łowców niewolników zrodziły się pierwsze sudańskie nacjonalistyczne partie polityczne55. Domagały się one szybkiego uzyskania przez Sudan niepodległości i utworzenia państwa unitarnego.

2 Narastanie konfliktu na Południu

2.1 Pierwsze lata niepodległości i zamach stanu Abbuda

1 stycznia 1956 r. Sudan oficjalnie został pierwszym niepodległym państwem afrykańskim leżącym na południe od Sahary56. W styczniu 1956 r. nowo powstałe państwo zostało przyjęte do Ligi Państw Arabskich57, a 12 grudnia do Organizacji Narodów Zjednoczonych58. Po przejściowym - niewątpliwym - sukcesie zaczął się okres walki politycznej. Premier Ismail al-Azhari zyskał miano bohatera w walce o wolność, ale powoli tracił poparcie, szczególnie na Południu. Do niedawna popierający go Sajjid Ali al-Mirghani stworzył opozycyjną Partię Ludowo-Demokratyczną (People Democratic Party, PDP). Już 5 lipca premier musiał ustąpić, a jego miejsce zajął sekretarz generalny partii Umma Abdullah Chalil. Utworzył on koalicyjny gabinet, z PDP, z całkowitym pominięciem NUP59. Po raz kolejny powtórzył się scenariusz znany z innych państw afrykańskich: wraz z odzyskaniem niepodległości jedność zastępowała walka o wpływy.

Niemniej, mimo różnic zdań między dotychczasowymi sprzymierzeńcami w walce o niepodległość, sytuacja powoli się stabilizowała. W 1957 r. wprowadzono w Sudanie nową walutę - funta sudańskiego. Nie zapobiegło to jednak kryzysowi ekonomicznemu. Wywołało go nierozważne podniesienie przez rząd cen bawełny, co poskutkowało tym, że większość głównych odbiorców wstrzymała się z zakupami. W konsekwencji prawie całe zbiory tego surowca z lat 1957-1958 zaległy w magazynach. Bawełna była wtedy głównym towarem eksportowym kraju i najważniejszym źródłem dochodów. Pod koniec lat 50. produkty przemysłu włókienniczego stanowiły około 63% eksportu Sudanu (w tym 53% stanowiła bawełna surowa). W tej trudnej sytuacji rząd uznał, że najlepszym sposobem zażegnania kryzysu będzie zwrócenie się o pomoc do USA. W 1958 r. Sudan zawarł z USA umowę gospodarczą.

Wtedy też doszło do poważnego sporu granicznego z Egiptem, z którym rząd Chalila początkowo utrzymywał dobre stosunki60. W lutym 1958 r. wojska egipskie wkroczyły do okręgu Halaib nad Morzem Czerwonym, który należał do Sudanu od 1898 r. Powołali się na umowę brytyjsko-egipską, stwierdzającą, że wszystkie terytoria leżące na północ od 22 równoleżnika należą do Egiptu. Wywołało to ostry protest sudańskiego rządu w ONZ. Chartum ogłosił też mobilizację rezerwistów. Dopiero jednak po protestach państw arabskich Egipt wycofał swoje wojska, odkładając rozstrzygnięcie sporu na później.

Sytuacja w Sudanie Południowym cały czas była trudna. W miastach trwały strajki, protestowano przeciwko niedotrzymaniu warunków porozumienia z 1955 r. Żądano już nie tylko autonomii, lecz także niepodległości dla Południa. Rząd odpowiedział zwiększeniem liczebności sił zbrojnych na Południu. Jednocześnie oskarżał rząd Wielkiej Brytanii o popieranie mieszkańców Południa, o wspieranie partyzantów w Ugandzie i Kenii, gdzie powstały obozy dla uchodźców. Można założyć, że konflikt Północ-Południe rozpoczął się od incydentu w Torycie w 1955 r. (Ekwatoria). Stacjonujący tam oddział wojska składający się z mieszkańców Południa zbuntował się na wieść o planach przeniesienia go na północ. Bunt stłumiono, a wielu jego uczestników postawiono przed sądem i rozstrzelano. Niektórym udało się uciec. Sprzymierzyli się z uczniami z południa Sudanu i razem stworzyli armię Anya Nya (jad węża), rozpoczynając walkę o secesję Południa61.

Wewnętrzna niestabilność i konflikt z Egiptem osłabiły gabinet Chalila. Kryzys pogłębiała głównie walka między Sajjidem Alim al-Mirghanim a synem Mahdiego Abd ar-Rahmanem al-Mahdim, którego Umma chciała obwołać dożywotnim prezydentem Sudanu. W 1958 r., Abd ar-Rahman zmarł. Przewodniczącym Ummy został jego syn Sadik al-Mahdi62.

28 lutego 1958 r. odbyły się pierwsze, od czasu uzyskania niepodległości, wybory do parlamentu. Wygrały już wówczas skonfliktowane partie Umma i PDP63. 17 listopada 1958 r. po tym, jak premier odroczył obrady parlamentu, doszło do zamachu stanu. Przewodził mu dowodzący armią generał Ibrahim Abbud. Chalila i cały rząd aresztowano, władzę przejęła Najwyższa Rada Wojskowa (Supreme Council of the Armed Forces). Po kilku dniach Rada mianowała Abbuda prezydentem i premierem sudańskiego rządu64.

Pierwszą decyzją nowego przywódcy była delegalizacja wszystkich partii politycznych i związków zawodowych, a także rozwiązanie parlamentu. Mimo zakazu partie polityczne działały nadal -nielegalnie65. Bardzo aktywni byli komuniści, a także Bractwo Muzułmańskie, którego przywódcą został wykładowca uniwersytecki Hassan Abdullah al-Turabi66.

Abbudowi udało się naprawić stosunki z Egiptem. Zawarto porozumienie w sprawie budowy nowej tamy w Assuanie. Na jego mocy Sudan otrzymał odszkodowanie za zalanie okolic Wadi Halfa, bardzo żyznych i gęsto zaludnionych. Przesiedlono wielu ludzi, w tym mieszkańców Wadi Halfa, co wówczas nie zostało zrekompensowane odszkodowaniem egipskim. Całkowitemu zniszczeniu uległo wiele bezcennych zabytków Nubii.

Abbud odwiedził zarówno ZSRR, jak i USA. Tym samym zdecydowanie odstąpił od prozachodniej polityki poprzednika i wybrał politykę balansowania pomiędzy Wschodem a Zachodem. Na początku lat 50. Sudan odwiedzili między innymi Leonid Breżniew i Josip Broz Tito. Kontakty te przyniosły korzyści Sudanowi (inwestycje i wymiana handlowa), wpisując się w niezwykle popularny nurt polityki zagranicznej, związany z funkcjonowaniem w grupie państw niezaangażowanych67. Przedstawiciele Sudanu już od kwietnia 1955 r., a więc jeszcze przed uzyskaniem niepodległości, uczestniczyli w konferencji w Bandungu68.

W kwestiach gospodarczych na początku Abbud odnosił sukcesy. Rząd zorganizował międzynarodową aukcję bawełny, dzięki czemu udało się upłynnić jej zapasy. W znacznym stopniu poprawiło to sytuację kraju. W 1959 r. powstał Bank Rolny, rok później Centralny Bank Sudański, którego głównym zadaniem było udzielanie kredytów na prywatną przedsiębiorczość. W 1961 r. ukończono budowę tamy w Rozeires. Finansowała ją Republika Federalna Niemiec69. Rok później, w marcu, powstała linia kolejowa z Kordofanu do Wau. W październiku 1962 r. rząd ogłosił bardzo ambitny plan dziesięcioletni, obejmujący głównie inwestycje w rolnictwie i transporcie. W latach realizacji planu podpisano umowy handlowe ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią, ale również z ZSRR i innymi krajami komunistycznymi, także z Polską70.

Do upadku Abbuda najbardziej przyczyniła się jego polityka wobec Południa. Od samego początku postawił bowiem na siłowe rozwiązanie konfliktu71. W trzech południowych prowincjach wprowadzono stan wyjątkowy. Przekształcono je w tak zwany "rejon zamknięty". Do 1963 r. w więzieniach znalazło się około 30 tysięcy mieszkańców Południa, a kolejne 70 tysięcy wyemigrowało, głównie do Konga, Ugandy, Etiopii, Czadu i Republiki Środkowoafrykańskiej. W 1961 r. zwiększono liczbę żołnierzy stacjonujących w garnizonach na Południu - z około 7 tysięcy do około 20 tysięcy. Wszystkie te zabiegi okazały się mało skuteczne, więc rząd zaczął oskarżać o dążenie do rozbioru Sudanu zagranicę. Głównym celem ataku stały się misje chrześcijańskie, które uznano za przedstawicieli obcych władz i zaczęto ograniczać ich działalność. Początkowo zakazano im zakładania nowych szkół, a w lutym 1962 r. rozpoczęto wydalać zagranicznych misjonarzy. Aby zwiększyć wpływy islamu, w głównych ośrodkach miejskich Południa, Abbud założył sześć instytutów muzułmańskich. W 1963 r. zmieniono dzień wolny od pracy - niedzielę zastąpił piątek. Wszystko to nie osłabiło oporu Południa. Przeciwnie, tendencje secesjonistyczne się nasiliły72.

Opozycja, mając ograniczone możliwości organizowania się w kraju, podjęła działania zagranicą. W 1962 r., w Leopoldville, powstał Narodowy Związek Sudańsko-Afrykańskich Rejonów Zamkniętych (Sudan African Closed District National Union, SACDNU). W 1965 r. zmienił nazwę na Narodowy Związek Sudańsko-Afrykański (Sudan African National Union, SANU). Jego założycielami byli Saturnino Lahure, Joseph Oduho i William Deng, ten ostatni został jego pierwszym przewodniczącym73. Od 1963 r. główna siedziba SACDNU znajdowała się w stolicy Ugandy - Kampali. Już na samym początku okazało się, iż w łonie organizacji jest mnóstwo animozji w jej strukturach politycznych i wojskowych, gdzie różne grupy etniczne walczyły o przywództwo. Głównym celem SACDNU było doprowadzenie do tego, by mieszkańcy Południa sami mogli decydować o swoim losie. W sierpniu organizacja wysłała do ONZ raport, w którym przedstawiła restrykcyjną politykę Chartumu wobec ludności Południa, oskarżając go równocześnie o dążenie do wyniszczenia jej. Zażądała także przeprowadzenia plebiscytu, w którym ludność Południa wypowiedziałaby się na temat secesji. Chartum odpowiedział kolejnymi aresztowaniami i odmówił prowadzenia z ugrupowaniami z Południa jakichkolwiek rozmów. Ruch oporu dysponował siłami zbrojnymi - Anya Nya, teoretycznie podporządkowanymi kierownictwu SACDNU. Jej szefem był Joseph Lagu, a tworzyli ją głównie weterani walk z 1955 r. Anya Nya operowała głównie z baz wypadowych w Kongu, Etiopii i Ugandzie. W latach 1963-1965 liczyła około 5 tysięcy członków. W styczniu 1964 r. dokonała nieudanego ataku na miasto Wau74.

Ponieważ rebelii nie udało się zdławić, rząd zapowiedział, że będzie inwestował w rozwój gospodarczy Południa. Chartum intensywnie zabiegał o poparcie mniejszych grup etnicznych, co bardzo zaogniło sytuację. Rząd nawiązał również dialog z sąsiednimi państwami, w których sudańskie ruchy separatystyczne miały bazy. Pełnym sukcesem zakończyły się tylko rozmowy z Kongiem. W Ugandzie, Kenii i Etiopii partyzanci działali nadal. Największe bazy mieli w Ugandzie - po cichu popierał ich premier Milton Obote75.

Sudański rząd miał kłopoty nie tylko z Południem. 21 października 1964 r. w Chartumie zaczęli strajkować studenci. Następnego dnia powstał Front Profesjonalistów (Professional's Front, PF), w którym dużą rolę odgrywali zarówno komuniści, jak i Bracia Muzułmańscy. 25 października wybuchł strajk generalny, który całkowicie sparaliżował stolicę. Równocześnie powstał Zjednoczony Front (United Front, UF), w którego skład weszły partie działające do tej pory w podziemiu. Opozycja wymusiła na wojskowych ustępstwa. Utworzono rząd przejściowy, na którego czele stanął Chati al-Chalif. Powszechnie szanowany polityk, pochodzący z Sudanu Południowego, dawny pracownik oświaty. Abbud, który zachował stanowisko prezydenta, ostatecznie ustąpił 14 listopada 1964 r. Jego funkcje przejęła składająca się z pięciu członków Komisja Najwyższa76.

2.2 Drugi etap demokratyzacji

Nowy gabinet składał się z siedmiu przedstawicieli Profesjonalistów, dwóch Południowców i po jednym reprezentancie partii Umma, NUP, PDP, Braci Muzułmańskich i komunistów. Rząd przejściowy przyjął względem Południa całkiem odmienną politykę. Duży wpływ na to miał nowo wybrany minister spraw zagranicznych Clement Mboro. Uwolniono wszystkich więźniów politycznych, ogłoszono również generalną amnestię dla partyzantów Anya Nya. Przedstawicielom Południa (w tym SANU) zaproponowano rozmowy, które miały pomóc pokojowo rozwiązać konflikt. Zalegalizowano partie polityczne i przywrócono autonomię Uniwersytetu Chartumskiego. Te reformy wzbudziły wielkie obawy partii konserwatywnych, których pozycja w rządzie była bardzo słaba77. Najwięcej obaw budziła silna pozycja będących pod wpływem komunistów Profesjonalistów.

Już w lutym 1965 r. w Chartumie doszło do potężnej antyrządowej demonstracji ansarów. Była to odpowiedź na wcześniejszą manifestację Południowców zamieszkałych w stolicy. Dowodził nimi Clement Mboro, który właśnie wrócił z podróży na Południe. W wyniku zamieszek, do których doszło podczas demonstracji, zginęło wielu ludzi. Po tych wydarzeniach 18 lutego 1965 r. rząd podał się do dymisji. Już 23 lutego powstał nowy gabinet, składający się z przedstawicieli Umma, NUP, PDP i Braci Muzułmańskich. Nowy rząd podtrzymał propozycję zwołania konferencji pokojowej, która miałaby określić status Południa. Zważywszy na to, iż tradycyjne partie Północy nadal opowiadały się za jednością kraju, jej wynik wydawał się z góry przesądzony - na niekorzyść Południa78.

Negocjacje z liderami SANU rozpoczęły się 16 marca 1965 r. Wzięli w nich udział przedstawiciele wszystkich liczących się partii politycznych i ugrupowań partyzanckich działających na południu Sudanu, a także niezależni obserwatorzy z innych krajów Afryki. Podczas uroczystości otwarcia premier wygłosił mowę, w której za główną przyczynę konfliktu w Sudanie uznał hipokryzję chrześcijańskich misjonarzy i politykę kolonialną, całkowicie zapominając o nieudanych reformach swoich muzułmańskich poprzedników. Obrady zaowocowały porozumieniem tylko w kwestii repatriacji uchodźców, przywrócenia działalności misji chrześcijańskich, zapewnienia wolności religii, a także zatrudniania mieszkańców Południa w administracji, wojsku i policji. Zdecydowano, że reformy te wejdą w życie, gdy tylko Anya Nya zaprzestanie działań zbrojnych79.

Nie osiągnięto porozumienia w sprawie najwyższej wagi - statusu Południa. Rząd zaproponował przekształcenie państwa w federację. Południe miałoby wtedy regionalny parlament. Ugrupowania z Południa podzieliły się na dwa stronnictwa80. Pierwsze, pod przywództwem Williama Dengi i Clementa Mboro, opowiadało się za przyjęciem propozycji rządu i utworzeniem federacji. Drugie, większe, któremu przewodzili szefowie pozostałych frakcji SANU i przywódcy Anya Nya, opowiadało się za niepodległością. W końcu, z pomocą obserwatorów z innych krajów Afryki, przedstawiciele Południa opracowali kompromisowe rozwiązanie. Zaproponowali przeprowadzenie na Południu plebiscytu. Tamtejsza ludność miałaby wybrać jedno z trzech rozwiązań: federację, jedność lub niepodległość. Rząd nie chciał się na to zgodzić, więc nie osiągnięto porozumienia. Cień nadziei dawało to, że strony zgodziły się wrócić do obrad po wyborach parlamentarnych. To, że konferencja skończyła się niepowodzeniem, wynikało głównie z tego, iż strony zasiadły do negocjacji z gotowymi postulatami, na które przeciwnik już wcześniej nie wyrażał zgody. Fiasko rozmów było do przewidzenia81.

Wybory do parlamentu odbyły się na przełomie kwietnia i maja 1965 r. Wystartowało 15 partii i wielu kandydatów niezależnych. Układ sił politycznych w zasadzie się nie zmienił, znów zwyciężyła Umma, zdobywając 76 mandatów82. Na drugim miejscu znalazła się NUP z 54 mandatami. Te dwie partie w latach 1965-1968 tworzyły koalicyjny rząd. Oprócz dwóch głównych ugrupowań w parlamencie znalazły się: PDP - 3 miejsca, Karta Frontu Islamskiego (Islamic Charger Front, Partia Braci Muzułmańskich) - 5 miejsc, Kongres Bedża (Beja Congress, BC) - 5 miejsc, Federacja Niepodległościowa Gór Nuba (Nuba Mountains Federation of Independence, NMFI) - 7 miejsc, a także Partia Komunistyczna, której przypadło 8 miejsc.

Nowym premierem został Ahmed Mahgub z Ummy. Każda z partii objęła 6 resortów. Południowcy, dla których zarezerwowano 3 miejsca, zdecydowali się pozostać w opozycji. To przesądziło - konflikt trwał dalej. Mimo pozornej jedności w Umma doszło do walki o przywództwo. W rezultacie Umma podzieliła się na dwie zwalczające się frakcje. Szefem pierwszej został Sadik al-Mahdi (przewodniczący partii), drugiej - Imam al-Hadi (religijny przywódca ansarów). Ten podział stał się główną przyczyną permanentnego kryzysu politycznego. Podsycały go konflikty osobiste nie tylko między członkami Ummy i współrządzącej NUP83. Słabość rządu brała się również stąd, że Mahgub, chociaż był premierem, nie przewodniczył Ummie. Był zależny od Sadika al-Mahdiego, który nie uczestniczył w wyborach z uwagi na młody wiek. Sadik al-Mahdi był przeciwnikiem swojego wuja Imama al-Hadiego, religijnego przywódcy ansarów i człowieka popierającego Mahguba. Spory koalicyjne doprowadziły do tego, że 27 lipca 1966 r. na czele rządu stanął Sadik al-Mahdi. Brak poparcia Imama, który w Ummie stworzył własną frakcje sprawił, że w maju 1967 r. na stanowisko premiera wrócił Mahgub. Parlament zdecydował o rozpisaniu w 1968 r. nowych wyborów, które przyniosły zmiany polityczne. NUP i PDP, rozdzielone w 1957 r., pod koniec 1967 r. zdecydowały się na ponowne połączenie - w Demokratyczną Partię Unionistyczną (Democratic Unionist Party, DUP)84.

Do kolejnego konfliktu doprowadziła działalność komunistów. W listopadzie 1965 r. wygłoszona w Omdurmanie ośmieszająca islam prowokacyjna wypowiedź syryjskiego komunisty doprowadziła do wielkich demonstracji Braci Muzułmańskich. Domagali się zdelegalizowania Partii Komunistycznej85. Zakazującą propagowania ideologii komunistycznej poprawkę do konstytucji parlament przyjął już 24 listopada. Wszyscy komuniści zostali usunięci z parlamentu, a majątek partii został skonfiskowany, ale już 6 stycznia 1967 r. byli członkowie Partii Komunistycznej założyli Partię Socjalistyczną (Socialist Party, SP)86.

Sytuacja gospodarcza Sudanu nieznacznie się poprawiła, ale nadal była bardzo niestabilna. Główną przyczyną były zaniedbania w rolnictwie. Realizowano 10-letni plan rozwoju gospodarczego, ale jego powodzenie zależało w dużej mierze od pomocy różnych organizacji międzynarodowych i innych krajów, głównie arabskich87.

W latach 1965-1969 głównym wątkiem polityki zagranicznej Sudanu były stosunki z sąsiadami. W lipcu 1965 r. zawarto, nigdy nieprzestrzegane, porozumienie z Czadem o zaniechaniu wzajemnych ingerencji w sprawy wewnętrzne i niepopieraniu ruchów separatystycznych w kraju sąsiadów. Wbrew umowie Chartum pomagał dwóm organizacjom walczącym z rządem czadyjskim François Tombalbaye, zdominowanym przez ugrupowania animistyczno-chrześcijańskie. Pierwszą był Front Wyzwolenia Narodowego Czadu (Front de Liberation Nationale du Tschad, FROLINAT), założony w Sudanie 22 czerwca 1966 r. przez muzułmańskich uchodźców z Czadu88. Jego liderami byli Ibrahim Abatha i Abba Siddik. Drugą, mniej znaczącą czadyjską organizacją separatystyczną popieraną przez Sudan, był ruch muzułmanów z plemienia Tubu. Początkowo Chartum popierał FROLINAT jawnie. Zmieniło się to nieznacznie po interwencji prezydenta Nigru - Hamani Diori. Chartum nadal popierał FROLINAT, ale czynił to mniej jawnie89. Jeśli chodzi o stosunki Sudanu z innymi krajami, do sukcesów można niewątpliwie zaliczyć to, że w listopadzie 1967 r. podpisano w Chartumie porozumienie z Republiką Środkowoafrykańską, w sprawie zamknięcia obozów dla sudańskich uchodźców i ich repatriacji do Sudanu90.

Najbardziej skomplikowane były stosunki sudańsko-etiopskie91. Do napięć między tymi krajami zaczęło dochodzić już w 1956 r., kiedy to w Erytrei zakazano używania języka arabskiego i znacznie ograniczono swobody religijne muzułmanów. Zwrócili się oni wtedy o pomoc do krajów arabskich, w szczególności do Sudanu. Dzięki pomocy Chartumu zaczęły powstawać pierwsze struktury erytrejskiego ruchu oporu. Bazowały na 20 tysiącach emigrantów mieszkających w Sudanie. W 1961 r. fiaskiem zakończyły się zorganizowane w Masali (we wschodniej części Sudanu) tajne obrady erytrejskiego Ruchu Wyzwolenia i rządu Etiopii. 1 września powstał Front Wyzwolenia Erytrei (Erytrea Liberation Front, ELF). Od razu rozpoczął walkę zbrojną z rządem Etiopii. Starcia jeszcze się nasiliły, gdy w 1962 r. zlikwidowano autonomię Erytrei, włączając tę prowincję bezpośrednio pod kontrolę rządu centralnego w Addis Abebie. Główna siedziba ELF znajdowała się w Chartumie, a Sudan udzielał partyzantom pomocy, zarówno finansowej, jak i technicznej. W odpowiedzi na to Etiopia popierała separatystyczne ugrupowania z południa Sudanu, głównie żołnierzy Anya Nya.

Ważnym zarzewiem konfliktu w relacjach sudańsko-etiopskich była sprawa granicy między tymi krajami. Od 1965 r. trwały rozmowy, które miały doprowadzić do rozwiązania tego sporu. 26 czerwca 1966 r. w Chartumie zawarto porozumienie, w myśl którego miała powstać wspólna komisja, której zadaniem byłoby traktatowe wytyczenie granicy i jej delimitacja w terenie. Oprócz tego oba rządy zobowiązały się do niepomagania ugrupowaniom separatystycznym, takim jak ELF czy Anya Nya92. Porozumienie to nie było jednak przestrzegane. Sytuacja znów poważnie się zaogniła w 1967 r., kiedy to po operacji wojsk etiopskich 30 tysięcy ludzi uciekło z Erytrei do Sudanu93.

Ostatnią ważną przyczyną bardzo napiętych stosunków z Etiopią był stosunek Sudanu do kwestii palestyńskiej i Izraela, z którym rząd Etiopii współpracował. Sudan popierał Palestyńczyków, a podczas sporów egipsko-izraelskich w latach 1956 i 1967 aktywnie wspomagał Egipcjan. Zniechęcił w ten sposób do siebie USA i Wielką Brytanię. Ponadto, po czerwcowej agresji Izraela na kraje arabskie, premier Sudanu ogłosił, że jego kraj jest w stanie wojny z Izraelem94.

W 1965 r. sytuacja na południu Sudanu stawała się coraz bardziej dramatyczna. Wojska rządowe dwukrotnie, 8 i 11 lipca, dokonały masakry ludności cywilnej w Dżubie i Wau. W odpowiedzi na to partyzanci Anya Nya przystąpili do zdecydowanej kontrofensywy. Opanowali większość Południa. Armia kontrolowała tylko większe ośrodki, zamieniła je w dobrze ufortyfikowane twierdze. Na opanowanych przez siebie terenach powstańcy stworzyli własną administrację, sądy, system podatkowy, oświatowy i zalążki służby zdrowia. Oczywiście podejmując wszystkie te kroki, zmierzali do stworzenia struktury niezależnej od Chartumu. Miały im one ułatwić walkę z rządem95.

W 1969 r. na Południu stacjonowało już około 30 tysięcy sudańskich żołnierzy. Spokój w regionie nie rósł wraz z wydatkami na armię96. Sprzęt wojskowy był kosztowny, importowano go głównie z RFN, Wielkiej Brytanii, Egiptu i ZSRR. Te obciążenia finansowe były jedną z głównych przyczyn problemów z budżetem i szybko rosnącego zadłużenia Sudanu. Armia nie była w stanie kontrolować olbrzymiego obszaru i ograniczała swoje działania do ośrodków miejskich. Z kolei powstańcy nie mogli pokonać sił rządowych, ponieważ nie potrafili się porozumieć i działać wspólnie97. Już w grudniu 1965 r. jeden z liderów SANU, Aggrej Dżaden, utworzył własną organizację - Front Wyzwolenia Azande (Azanian Liberation Front, ALF). W szeregach SANU i Anya Nya zaczęło dochodzić do bratobójczych walk, których przyczyną były osobiste animozje i różnice etniczne (głównie spory między Dinka a Nuerami). Zginęli wtedy dwaj ważni przywódcy SANU: w styczniu 1967 r. - William Deng, w maju 1968 r. - Saturnino Lahure.

Wszystko to sprawiło, że w latach 1967-1969 walki osłabły, a powstańcy uznali, że w sprawie statusu Południa mogą pójść na kompromis. Rząd kilkakrotnie apelował do Anya Nya o złożenie broni, obiecując w zamian amnestię i wznowienie rozmów, ale żadna ze stron nie poczyniła w tym kierunku zdecydowanych kroków. Jedynym był udział SANU w wyborach parlamentarnych w 1968 r.98 W wyborach tych zwyciężyła DUP. Zdobyła w nowym parlamencie 101 miejsc. Na drugim miejscu znalazła się Umma z 66 miejscami (frakcji Imama al-Hadiego przypadło 30 z nich), SANU zaś przypadło 15 mandatów. Nowy rząd z Mahgubem na czele utworzyły DUP i część Ummy (frakcja Imama). 11 kwietnia 1969 r. Umma zlikwidowała swoją opozycyjną frakcję, co spowodowało kryzys rządowy i odejście premiera ze stanowiska. Pod koniec kwietnia rozpoczęły się kolejne negocjacje między DUP a Ummą. Pogłębiło to kryzys polityczny, a gdy dodamy do tego nierozwiązaną do końca kwestię Południa, rosnące zadłużenie kraju i spadek gospodarczy, a także nieuregulowane spory z sąsiadami, nie dziwi, że już 25 maja 1969 r. doszło do kolejnego wojskowego zamachu stanu99.

2.3 Rządy Nimejriego

Kolejny zamach wyniósł do władzy pułkownika Dżafara Mohammeda Nimejriego100, który wkrótce potem mianował się generałem. Nimejri zaczął od zdelegalizowania wszystkich partii politycznych i aresztowania ich głównych przywódców, w tym premiera Mahguba i byłego szefa rządu Ismaila al-Azhariego. Powtórzył się więc scenariusz z roku 1958, kiedy do władzy doszedł generał Abbud. Następnie powstała dziesięcioosobowa Rada Dowództwa Rewolucji (Revolutionary Command Council, RCC), która ogłosiła Nimejriego prezydentem. Zmieniono także oficjalną nazwę kraju. Od tej pory miał się nazywać Demokratyczna Republika Sudanu. Szefem rządu został Awadalah Babikir, całkowicie uzależniony od RCC. Poza tym gabinet tworzyli członkowie Frontu Profesjonalistów i silna reprezentacja Partii Socjalistycznej. W zasadzie rząd ten można określić mianem umiarkowanie lewicowego. Nimejri zajmował pozycję centrową, co z pewnością ułatwiało mu utrzymanie władzy101. Charakterystyczne, że nie było w tym rządzie przedstawicieli tradycyjnych partii sudańskich, co przesądziło o niewielkiej stabilności junty.

25 sierpnia 1969 r. zmarł Ismail al-Azhari, pierwszy premier niepodległego Sudanu. Pogłębiło to rozbieżności między rządzącą juntą a ansarami. Konflikt pogłębił się po ataku wojsk rządowych na wyspę Abba, centrum ruchu mahdystowskiego. Wojsko zabiło wtedy między innymi wnuka Mahdiego Imama al-Hadiego. Nimejri z tego powodu nie mógł liczyć na wsparcie tradycyjnych partii sudańskich. Stracił w ten sposób niezależność, zwłaszcza od ugrupowań lewicowych. Przedstawiciele Partii Socjalistycznej, wykorzystując słabość nowego rządu i jego uzależnienie od ich poparcia, coraz częściej go krytykowali. W połowie 1970 r. Nimejri zdymisjonował trzech członków RCC. Wzbudziło to sprzeciw oficerów armii o lewicowych poglądach. Pod dowództwem Haszima al-Ata próbowali przejąć władzę. 19 lipca 1971 r. Nimejri został aresztowany, a al-At zapowiedział przeprowadzenie prawdziwie demokratycznych reform, co oznaczało przejęcie władzy przez komunistów. Natychmiast zareagowały Libia i Egipt - nie chciały mieć w swoim bliskim sąsiedztwie państwa komunistycznego. Do Sudanu wkroczyły egipskie wojska. Pułkownik Kaddafi wysłał komandosów, którzy aresztowali przedstawicieli nowego reżimu. Jednocześnie wojska stacjonujące na prowincji, nadal wierne Nimejriemu, zajęły stolicę102.

Wkrótce po uwolnieniu generał rozprawił się z przeciwnikami. Przywódcy rebelii oraz kilku innych weteranów ruchu komunistycznego: Ahmed as-Szajch, Abd al-Chaik Mahdżuba i John Garang103 zostali skazani na śmierć. Po tym wszystkim Nimejri nie mógł już liczyć na poparcie żadnej z ważniejszych partii politycznych. Stworzył Sudański Związek Socjalistyczny (Sudan Socialist Union, SSU), co było alternatywą wobec zdelegalizowanych komunistów. Założenie SSU było jednocześnie sygnałem jaką politykę zamierza prowadzić sudański rząd, identyfikujący się z arabskim socjalizmem, w tamtych czasach niezwykle popularnym w Afryce. W sprawach wewnętrznych rząd sudański skupił się głównie na nacjonalizowaniu większych zakładów przemysłowych104. W polityce zagranicznej szczególny nacisk położono na utrzymywanie dobrych stosunków z Egiptem i Libią, a także z krajami Europy Wschodniej. Nimejri odwiedził te kraje na początku swoich rządów (w czerwcu 1970 r. był w Polsce). Nieco problemów przysporzyły Sudanowi stosunki z Ugandą, której władze były przekonane, że sudańscy powstańcy poważnie im zagrażają105. W 1971 r. władzę w Ugandzie, po puczu wojskowym, przejął Idi Amin. Poparło go wielu sudańskich partyzantów106.

Nimejri dążył do porozumienia w sprawie autonomii Południa. Powstał tam Ruch Wyzwolenia Sudanu Południowego (Southern Sudan Liberation Movement, SSLM). Założył go pułkownik Joseph Lagu, szef Anya Nya. W lutym 1972 r. w Addis Abebie, przy udziale cesarza Hajle Syllasje, odbyły się rozmowy między rządem a SSLM. 27 lutego osiągnięto długo oczekiwane porozumienie, na mocy którego miał powstać autonomiczny rząd Regionu Południowego. W jego skład miało wchodzić Regionalne Zgromadzenie Ludowe, a także Najwyższa Rada Wykonawcza. Autonomię przyznano trzem prowincjom: Ekwatorii, Bahr el-Ghazal i prowincji Nil Górny107. Rząd regionalny miał się zajmować między innymi: edukacją, zdrowiem, zasobami naturalnymi i bezpieczeństwem wewnętrznym (policją), a rząd chartumski - sprawami zagranicznymi, obronnością, finansami i planowaniem. Oprócz tego postanowiono, że partyzanci Anya Nya zostaną włączeni do armii sudańskiej. Arabski miał pozostać oficjalnym językiem kraju, ale w urzędach i szkołach Południa funkcję tę miał pełnić język angielski108.

Wielu powstańców Anya Nya nie uznało tego porozumienia. Dążyli do całkowitego oderwania Południa od reszty kraju i nie zgadzali się na wcielenie do armii sudańskiej. W obawie przed poborem wielu z nich zbiegło do Etiopii. Tam przyjęli nazwę Anya Nya II i zaczęli się przygotowywać do kolejnej operacji zbrojnej.

W listopadzie 1973 r., mimo problemów z wprowadzaniem w życie porozumienia z Addis Abeby, odbyły się pierwsze wybory do Zgromadzenia Regionalnego. Prezydentem Najwyższej Rady Wykonawczej został Abel Alier. Porozumienie w Addis Abebie było bez wątpienia ogromnym sukcesem politycznym Nimejriego109.

Względny spokój trwał 12 lat. Wbrew ustaleniom porozumienia pokojowego rząd centralny ograniczał dotacje na rozwój Południa. Olbrzymią szansą dla rozwoju nie tylko południowej części Sudanu, lecz także całego kraju, było odkrycie złóż ropy naftowej. W 1974 r. amerykańska spółka Chevron otrzymała koncesję na poszukiwanie i wydobycie ropy. Już w 1978 r. rząd z entuzjazmem ogłosił, że w południowych prowincjach między Melut a Malakal znaleziono wyjątkowo bogate złoża110. Fakt ten okazał się kolejnym zarzewiem konfliktu. Centralny rząd nie chciał się zgodzić na to, żeby rząd prowincji południowych partycypował w zyskach. Przedstawicieli Południa nie zapraszano do udziału w organizowanych przez ministerstwo energii i górnictwa szkoleniach dotyczących sposobów wydobycia ropy. Przedstawiciele Południa zostali pozbawieni więc elementarnej wiedzy na ten temat. Siedziby firm wydobywających ropę przenoszono na Północ, ograniczając tym samym zatrudnienie na Południu. Polom naftowym znajdującym się na Północy nadawano nazwy arabskie, a na Południu neutralne, tak by można je było traktować jako wspólne. Przyjęte, na skutek porozumienia w Addis Abebie, regulacje określające granice prowincji oznaczały również zmiany terytorium autonomii Południa. Granice prowincji, które miały być objęte autonomią, starano się ograniczyć na korzyść regionów spoza Południa. Rząd próbował wytyczyć w terenie granicę między Północą a Południem tak, żeby złoża ropy znalazły się po stronie Północy. Eksploatowano je w latach 1978-1983. Pod koniec 1983 r. kiedy w walkach plemiennych zginęło czterech Amerykanów, pracowników koncernu Chevron, jego zarząd zdecydował się zamknąć centralę w Sudanie111.

Południe skorzystało w niewielkim stopniu na wydobyciu ropy. Rząd regionalny od samego początku borykał się z wieloma problemami. Najpoważniejszymi były spory etniczne i osobista rywalizacja między przywódcami plemiennymi. Spory etniczne dotyczyły głównie dominacji Dinków w rządzie. Nierzadko bywali oni zamieszani w afery korupcyjne i różne skandale. Budziło to ostry sprzeciw innych mniejszości etnicznych Południa i w końcu, w lutym 1980 r., doprowadziło do rozwiązania przez Nimejriego Zgromadzenia Regionalnego. Jeśli chodzi o osobiste zatargi, główne role grali Abel Alier i Joseph Lagu112. Pierwszy, reprezentujący Dinków, był przewodniczącym Najwyższej Rady Wykonawczej od 1973 r. do lutego 1978 r., a potem od lutego 1980 r. do października 1981 r. Lagu, reprezentujący Nuerów i Szylluków, był szefem Rady od lutego 1978 r. do lutego 1980 r. Żaden z nich nie potrafił zażegnać sporów między plemionami Południa. Za rządów Aliera prawie 70% urzędników i funkcjonariuszy policji stanowili Dinkowie113. Gdy Lagu chciał wyrównać proporcje, pogłębił animozje jeszcze bardziej114. W 1974 r. do policji wcielono około 6 tysięcy byłych partyzantów, a w szeregi wojska - około 3 tysięcy. Należy zaznaczyć, że proces ten trwał aż do 1983 r., ale nigdy nie doprowadzono go do końca115.

Bardzo dużym problemem okazało się wcielanie partyzantów Anya Nya do administracji państwowej, wojska i policji. Dochodziło do licznych starć, zarówno międzyplemiennych, między byłymi partyzantami, jak i tych ostatnich z siłami rządowymi reprezentującymi Chartum. Najkrwawsze walki toczyły się w okolicach Wau, Okobie (w 1976 r.) i Dżuby (w 1977 r.).

Aby wesprzeć pacyfikację niepokornej prowincji, Nimejri postanowił podzielić Sudan Południowy na mniejsze jednostki administracyjne. W lutym 1980 r. postanowiono rozwiązać Zgromadzenie i przeprowadzić nowe wybory. Po odejściu Aliera przewodniczącym Rady został generał G.A. Raas (rządził od października 1981 r. do czerwca 1982 r.), a potem zastąpił go J.J. Tombeur (od czerwca 1982 r. do czerwca 1983 r.). Obaj uchodzili za zwolenników planów rządowych, ale za swoich kadencji wyraźnie się im przeciwstawiali. 5 czerwca 1983 r. Nimejri ogłosił dekret ostatecznie wprowadzający nowy podział Południa - pojawiły się trzy nowe prowincje - a także wyznaczył gubernatorów, którzy mieli nimi rządzić przez najbliższe półtora roku. W ten sposób Południe utraciło suwerenność. Nasiliła się też islamizacja wszystkich dziedzin życia, na co mieszkańcy Południa absolutnie nie chcieli się zgodzić.

Islamizacja Południa postępowała na mocy porozumienia między lewicową juntą wojskową a ansarami. Zawarli je, podczas potajemnego spotkania w Port Sudan, Sadik al-Mahdi i Nimejri. Ich współpraca nie była zbyt owocna. Sadik al-Mahdi został później aresztowany, co tylko przysporzyło mu nowych zwolenników. Południe spotkały represje - zarządzono rozwiązanie jego władz. Chartumski rząd zlikwidował samorządy lokalne, odbierając władzę szajchom i wodzom przekazał ją mianowanym przez siebie urzędnikom należącym do SSU. Nowe granice dystryktów przecinały terytoria etniczne i rodowe, tworząc całkowicie sztuczne twory administracyjne. W ramach dalszych reform autonomiczny Region Południowy rozbito na nowe jednostki, co dodatkowo pogłębiło konflikt. Reforma była dla władz szansą zmniejszenia etnicznej i kulturowej różnorodności, ale brak społecznego poparcia zmusił rząd do porozumienia się z opozycją. Oczywiście zdecydowana większość liczących się polityków Południa była temu przeciwna, z wyjątkiem Josepha Lagu, który uważał, że powinna powstać jeszcze jedna odrębna prowincja - Ekwatoria. Za głoszenie takich poglądów w październiku 1981 r. został zmuszony przez opozycję do odejścia116.

W maju 1983 r. przeciwko rządowi zbuntował się składający się głównie z Dinków 105 batalion sudańskiej armii, stacjonujący w miastach Bor i Pibor w prowincji Górny Nil117. Do tłumienia powstania wysłano oddział wojska pod dowództwem byłego partyzanta Anya Nya pułkownika Johna Garanga. Garang, zamiast stłumić bunt, wraz ze swoimi żołnierzami do niego przystąpił118. W 1973 r. został oficerem sudańskiej armii. Wcześniej ukończył studia w Stanach Zjednoczonych. Był więc człowiekiem doświadczonym i wykształconym, a co ważniejsze, świetnie nadawał się na dowódcę. Potrafił bardzo szybko zyskać zwolenników, a tych, którzy mu się później przeciwstawiali, szybko się pozbywał119.

Do niespokojnego regionu wysłano kolejne oddziały wojska i Garang musiał uciekać do Etiopii. Utworzył tam organizację polityczną o nazwie Ludowy Ruch Wyzwolenia Sudanu (Sudan People's Liberation Movement, SPLM). W jej skład weszli głównie byli członkowie Anya Nya i zbuntowani żołnierze sudańskiej armii. Następnie powstało zbrojne ramię SPLM - Ludowa Armia Wyzwolenia Sudanu (Sudan People's Liberation Army, SPLA). W Etiopii Garanga poparł Mengystu Hajle Mariam, któremu zależało na utrzymaniu niestabilnej sytuacji w Sudanie. Mengystu Hajle Mariam nie chciał mieć za sąsiada wielkiego, a do tego stabilnego państwa muzułmańskiego. Pomoc nadeszła również z Libii. Obydwa te kraje Sudan bezustannie oskarżał o to, że próbują destabilizować sytuację, a także pomagają partyzantom. Stosunki sudańsko-etiopskie od dawna były bardzo napięte. Wcześniej Chartum wspomagał erytrejskich partyzantów120, a od 1977 r. także etiopskie organizacje antykomunistyczne121 przeciwstawiające się Mengystu.

Stosunki Sudanu z Libią pogorszyły się po tym, jak oba te kraje zaangażowały się w konflikt w Czadzie. Chartum wsparł zwalczanego przez Libię Hissena Habre. Tymczasem Nimejri zadbał o dobre stosunki z Egiptem i Stanami Zjednoczonymi. W 1978 r. poparł egipsko-izraelskie porozumienie zawarte w Camp David, dzięki czemu zyskał sympatię Amerykanów. Amerykanie zaczęli wspomagać Nimejriego finansowo i militarnie - była to także odpowiedź na radziecką i kubańską pomoc dla Etiopii. W październiku 1982 r. sudański rząd podpisał z Egiptem porozumienie, na mocy którego miał powstać Parlament Doliny Nilu, z Nimejrim i Mubarakiem (ówczesnym prezydentem Egiptu) na czele. Pierwsza sesja Rady odbyła się w maju 1983 r. i wyglądało na to, że współpraca między tymi dwoma przywódcami będzie się zacieśniać122.

Mimo sukcesów reżimu, na Południu znów rozgorzały walki. Początkowo ich zasięg był niewielki, brały w nich udział głównie małe grupy SPLA, atakowały tylko nieduże jednostki rządowe i porywały cudzoziemców pracujących na Południu w przemyśle naftowym. Już wtedy było oczywiste, że nie ma nadziei na szybkie rozwiązanie konfliktu, który wkrótce miał wybuchnąć ponownie. Było to skutkiem nastawienia Bractwa Muzułmańskiego, które domagało się krwawej rozprawy z rebelią, a zarazem ogromnej popularności SPLA, do której wstępowało bardzo wielu nowych ochotników. W kwietniu 1984 r. podczas rozmów z SPLM Nimejri zaproponował amnestię dla jej członków. Nie miał jednak zamiaru rezygnować z planów islamizacji kraju. W odpowiedzi, w czerwcu tego samego roku, Lagu (pozostał wiceprezydentem) i Alier skierowali do dyktatora memorandum, w którym żądali wstrzymania zmian w konstytucji do czasu, kiedy Sudańczycy wypowiedzą się w referendum. Nimejri odrzucił to żądanie i w ten sposób pośrednio doprowadził do tego, że pomniejsze organizacje polityczne z Południa zdecydowały się nawiązać współpracę z SPLM. Jednym z punktów programu SPLM było obalenie wojskowego rządu i przywrócenie rządów cywilnych123.

Na politykę Nimejriego zareagowały inne kraje. W sierpniu 1984 r. amerykański Departament Stanu oficjalnie oskarżył Sudan o łamanie praw człowieka i wyraził zaniepokojenie tak szybko postępującą islamizacją kraju. Mubarak również nie był zadowolony z potężnych wpływów Bractwa Muzułmańskiego, które zwalczał w Egipcie. Mimo wszystko jednak Sudan utrzymywał dobre stosunki z obydwoma krajami124.

W pierwszej połowie lat 80. sytuacja gospodarcza i polityczna Sudanu była zła. Powtarzające się susze doprowadziły w końcu, w 1984 r., do straszliwej klęski głodu, szczególnie na wschodzie i południu kraju. Nastąpił kryzys gospodarczy. Sudan przestał spłacać zagraniczne długi, inflacja osiągnęła bardzo wysoki poziom. Na Południu odkryto co prawda bogate złoża ropy naftowej, ale Nimejriemu nie udało się wprowadzić w życie planu ich eksploatacji. Zaczęło go krytykować również Bractwo Muzułmańskie za to, że islamizacja kraju postępowała zbyt wolno, a konflikt na Południu nie został stłumiony. W związku z tym w styczniu 1985 r. Nimejri zdecydował się na konfrontację z Bractwem. Stracono jednego z jego założycieli, powszechnie szanowanego wśród muzułmanów, 76-letniego Mohammeda Tahę. Pozostałych przywódców uwięziono w specjalnych obozach w Darfurze już w marcu.

Pod koniec marca 1985 r. Nimejri złożył wizytę w Stanach Zjednoczonych. Wizyta ta zbiegła się z radykalnymi podwyżkami cen podstawowych artykułów spożywczych. Wywołało to ogólnonarodowy strajk. Rozpoczął się on 3 kwietnia 1985 r. Tydzień później władzę w kraju przejęła Tymczasowa Rada Wojskowa (Transitional Military Council, TMC), której przewodniczył ówczesny minister obrony narodowej generał Abd ar-Rahman Mohammed Siwar ad-Dahab. Rada składała się z 15 członków i przejmowała całą władzę wykonawczą i ustawodawczą w kraju. Nimejri dowiedział się o tym podczas międzylądowania w Egipcie125.

W ten sposób zakończyły się wyjątkowo długie, 16-letnie rządy Nimejriego126. Sprawował urząd tak długo dzięki woli współpracy właściwie ze wszystkimi, zarówno z komunistami, jak i z fundamentalistami islamskimi. W końcu jednak obróciło się to przeciwko niemu. Jego największym politycznym osiągnięciem było bez wątpienia doprowadzenie w 1973 r. do zakończenia walk na Południu. Największymi porażkami były natomiast nierozwiązanie konfliktu wewnętrznego w 1983 r., niezdarna polityka gospodarcza, która pogrążyła kraj w chaosie, a także kompletnie nieudane reformy administracyjne na Południu. Wszystkie doprowadziły do kolejnego zamachu stanu127. Jak wszystkich przewrotów w XX-wiecznym Sudanie, także tego dokonali wojskowi. Po raz kolejny rządzący stracił wśród nich popularność. Była to prawidłowość charakterystyczna nie tylko dla tego regionu Afryki. Dało się ją zaobserwować w dużej części krajów tego kontynentu.

2.4 Kolejny etap rządów demokratycznych

Na początku kwietnia 1985 r. TMC wydała dekrety o uwolnieniu więźniów politycznych i aresztowaniu współpracowników Nimejriego. 9 kwietnia rozwiązano SSU (Sudański Związek Socjalistyczny), a następnie przywrócono poprzednią nazwę kraju - Republika Sudanu. Nie zniesiono szariatu, ale pod koniec kwietnia oficjalnie zezwolono na swobodną działalność partii politycznych. Do sierpnia 1985 r. zarejestrowano ponad 40 partii, w tym 10 z samego Południa. Najbardziej liczącą się był Sojusz Narodowych Sił dla Narodowego Ocalenia (Alliance of National Forces for National Salvation, ANFNS) powstały jeszcze przed upadkiem dyktatury, pod koniec marca 1985 r. Składał się ze wszystkich głównych sił politycznych Sudanu, to znaczy z Ummy, DUP, komunistów i związków zawodowych. 25 kwietnia Sojusz wymusił na wojskowych utworzenie tymczasowego rządu, który miał między innymi przygotować wybory parlamentarne zaplanowane wstępnie na kwiecień 1986 r.128 Jego szefem został Dżazul Daffal, przewodniczący związku zawodowego lekarzy. Poza ANFNS liczącymi się partiami były: SPLM i Narodowy Front Islamski (National Islamic Front, NIF) utworzony w maju 1985 r. przez Bractwo Muzułmańskie. NIF dysponował własnymi bojówkami, które później utorowały drogę do władzy fundamentalistom. Na jego czele stał Hassan Abdullah al-Turabi - nieprzejednany islamski fundamentalista129.

Tymczasem na Południu konflikt zbrojny narastał. Paradoksalnie był to spór głównie między SPLA a milicją Anya Nya II. W latach 1984-1987 właśnie ta milicja była dla SPLA na Południu główną przeszkodą. Rząd Nimejriego nie robił w zasadzie nic, żeby zapobiec walkom. Codziennością stało się masakrowanie Dinków przez oddziały Nuerów i wendetty SPLA. Dopiero pod koniec 1987 r. Anya Nya II została rozgromiona przez siły SPLA. Jeden z dowódców milicji, Gordon Kong Kuol, postanowił przejść na stronę SPLA. Duża część bojowników Anya Nya II poszła w jego ślady130.

Do połowy 1985 r. walki SPLA z siłami rządowymi toczyły się głównie w Ekwatorii i prowincji Górny Nil. W lipcu zaczęły się rozprzestrzeniać na Kordofan Południowy, a w sierpniu na południowy Darfur. Mimo że wojska rządowe były bardzo osłabione, frakcji Garanga nie udało się odnieść ostatecznego zwycięstwa. Z militarnego punktu widzenia było to skutkiem walki na dwa fronty, duże znaczenie miał także rozłam w SPLM. Jego powodem było to, że część przywódców opowiadała się za autonomią Południa, odrzucając pomysł Garanga utworzenia jednolitego państwa sudańskiego na wzór ówczesnej Etiopii. Nie bez znaczenia było także to, że po podpisaniu sudańsko-libijskiego układu normalizującego wzajemne stosunki Libia przestała pomagać SPLA. Od tej pory Libia udzielała coraz większej pomocy militarnej sudańskiemu rządowi 131.

Na początku kwietnia 1986 r. odbyły się wybory parlamentarne. Zwycięstwo odniosła Umma, a jej przewodniczący Sadik al-Mahdi został premierem. Drugie miejsce zajęła DUP, której przewodniczący Sajjid Ali al-Mirghani został przewodniczącym Rady Najwyższej (pełniła ona funkcję Rady Państwa). Już po raz trzeci w historii niepodległego Sudanu władzę na krótko, bo tylko na trzy lata, objął demokratycznie wybrany rząd, który nie potrafił poradzić sobie z podstawowymi problemami gospodarczymi i politycznymi kraju. W praktyce prawie wszystkie jego poczynania miały związek z konfliktem na Południu. W ten sposób ostatecznie zaniedbano już będącą w katastrofalnym stanie gospodarkę132.

W latach 1986-1989 nieprzerwanie trwały walki - nie tylko o władzę, lecz także o przyszły ustrój państwa. Głównym ich inicjatorem był NIF, który dążył do zdobycia władzy i utworzenia państwa islamskiego. Szef NIF al-Turabi nie zgadzał się na żadne ustępstwa wobec Południa i opowiadał się za siłowym rozwiązaniem konfliktu. Sprzeciwiał mu się al-Mirghani, który uważał, że z politykami Południa należy współpracować, a w związku z tym trzeba opracować nowe ustawodawstwo, zastępujące dotychczasowe, koraniczne. Tymczasem Umma występowała w roli partii centrowej, a jej szef, a zarazem premier nieskutecznie próbował wypracować rozsądny kompromis. Garang, który wielokrotnie nawoływał do rozmów pokojowych, także zachowywał się bardzo niekonsekwentnie. Było oczywiste, że przed przystąpieniem do jakichkolwiek rozmów chciał przejąć kontrolę nad Południem, a takim nastawieniem na pewno nie pomagał swoim zwolennikom z Północy. Jednocześnie wzmocnił swoją pozycję dzięki sojuszowi z Sudańską Partią Narodową (Sudan National Party, SNP) reprezentującą chrześcijan z Kordofanu. SNP i SPLA połączył strach przed dominującymi muzułmanami. Rozpoczęły permanentny bojkot obrad parlamentu133.

W maju 1986 r. SPLA przeszła do zdecydowanej ofensywy, atakując Dżubę (największe miasto Południa), Wau (stolicę Bahr el-Ghazal) i najważniejsze miasta prowincji Górny Nil. W sierpniu sytuacja sił rządowych gwałtownie się pogorszyła. Wtedy to SPLA zaczęła otrzymywać dużą pomoc od rządu Ugandy, w której władzę objął Yoweri Mussaveni. Mussaveni oficjalnie oskarżał Chartum o udzielanie pomocy obalonemu wcześniej wojskowemu przywódcy Ugandy Tito Otello, który razem ze współpracownikami schronił się właśnie w Sudanie. Rząd Ugandy postanowił pomóc SPLA, tak jak Libia i Egipt pomagały rządowi Sadika al-Mahdiego134.

Garang odnosił coraz większe sukcesy. Walki wywoływały jednak olbrzymie zniszczenia. Z tego powodu w 1986 r. dramatycznie pogorszyła się sytuacja ludności cywilnej w Kordofanie i Darfurze. W styczniu doszło tam do zamieszek, spowodowanych fatalną sytuacją gospodarczą tych regionów. Strony konfliktu nie dopuszczały też w tamte rejony transportów z międzynarodową pomocą żywnościową, z głodu zmarło ponad 300 tysięcy ludzi. Poczynania rządu przyniosły odwrotny skutek - Garang zyskał nowych zwolenników w walce z władzami135. Na Północy coraz częściej wybuchały strajki. W lutym zaczęli strajkować nauczyciele, w kwietniu - kolejarze, w czerwcu - piekarze. Aby móc działać efektywniej, rząd utworzył i uzbroił w nowoczesną broń nową milicję (murahaliin), którą tworzyli głównie Arabowie z pasterskich plemion Bakkara, zamieszkujących Kordofan Południowy i Darfur. Plemiona te osiedliły się tam już w XVI w. i właściwie od zawsze napadały na czarnoskórą ludność, porywając mężczyzn, kobiety i dzieci, aby ich sprzedać na targach niewolników. Jeszcze w 1986 r. oddziały murahaliin często dokonywały napaści na Dinków i Nuba.

Garang oczywiście nie mógł tego nie zauważyć. W lipcu 1987 r. powstał nowy batalion SPLA pod dowództwem Jusufa "Mekki" Kuwy. W jego skład weszli głównie bojownicy Nuba mający osobiste porachunki z rządową milicją. Wsławili się wyjątkowym okrucieństwem w walkach z nią. Mordowali także wszystkich mieszkańców Kordofanu, którzy współpracowali z administracją rządową albo po prostu nie popierali Garanga136. W zasadzie do 1992 r. w południowo-wschodnim Kordofanie rządziły oddziały Kuwy. Ani strona rządowa, ani milicja nie miały tam nic do powiedzenia137.

16 kwietnia 1988 r. premier podał się do dymisji. Chciał, żeby w nowym rządzie zasiadali także członkowie rosnącego w siłę NIF. Wtedy SPLM odmówił udziału w nowo powstałym gabinecie. Premierem znów został Sadik al-Mahdi. 27 miejsc w jego gabinecie zajęła Umma, 6 - DUP, 5 - NIF, 6 - inne mniejsze partie z Południa. Tymczasem SPLA wciąż odnosiła sukcesy w walce z rządem. Na tyle znaczące, że 26 marca rząd postanowił, że na Południu przestaje obowiązywać prawo islamskie. W maju Garang nawiązał dialog z rządem. 20 lipca powołano rządową komisję mającą opracować plan pokojowy. Ale tylko przywódcy DUP zawarli z SPLM porozumienie kończące wojnę i odrzucające ustawodawstwo islamskie. NIF to porozumienie potępiła. Ten brak jedności poglądów ugrupowań Południa przyczyniał się do destabilizacji kraju. W listopadzie w stolicy wybuchły walki między ludnością muzułmańską a mieszkańcami Chartumu pochodzącymi z Południa. Rozgorzał również konflikt między Arabami a Fur, do których przyłączyli się uchodźcy z Czadu138.

W latach 1988-1989 w polityce Sudanu najważniejsze były dwie sprawy: sytuacja gospodarcza i wojna domowa. Rząd koncentrował się głównie na zabieganiu o pomoc żywnościową a także o odroczenie spłaty zadłużenia, które już w 1985 r. wynosiło prawie 12 miliardów dolarów. Władze coraz ściślej współpracowały z krajami arabskimi, a także z Francją, która udzieliła Sudanowi ogromnej pomocy humanitarnej. W stosunkach z sąsiadami - Etiopią i Ugandą - starały się łagodzić napięcia. Z innymi - Egiptem, Libią i Czadem - utrzymywać pokojowe relacje139.

Już pod koniec 1988 r. do rządu docierały pogłoski o przygotowywanym zamachu stanu. W związku z tym 20 grudnia 1988 r. wprowadzono w Chartumie stan wyjątkowy. O przygotowywanie zamachu posądzano byłych współpracowników Nimejriego. Bardzo wielu z nich aresztowano. Również w grudniu wprowadzono duże podwyżki cen podstawowych artykułów żywnościowych, co doprowadziło do kolejnych strajków140.

Złą sytuację rządu pogorszyły jeszcze bardziej walki na Południu. Na przełomie 1988 i 1989 r. rozpoczęła się ostateczna ofensywa wojsk SPLA. 28 stycznia 1989 r. powstańcy zdobyli miasto Nasir, 16 lutego padła Liria, 27 lutego - Torit, 1 marca - Paradżok. Mimo że w marcu 1989 r. rząd zniósł na Południu ustawodawstwo islamskie, a także podpisano wstępne porozumienie pokojowe, partyzanci atakowali nadal. Kolejnym ich sukcesem było zdobycie w kwietniu miast Akobo i Bor141. 1 maja Garang ogłosił zawieszenie broni i przedstawił postulaty, po których spełnieniu miał nastać długo oczekiwany pokój.

Jednocześnie coraz bardziej dramatyczną sytuacją ludności cywilnej, żyjącej na obszarach objętych walkami, zaczęła się interesować społeczność międzynarodowa. W 1989 r. rozpoczęto operację "Droga życia Sudanu" (Operation Lifeline Sudan, OLS). Była ona możliwa dzięki porozumieniu zawartemu przez walczące strony i UNICEF. Zaangażowało się w nią ponad 40 międzynarodowych organizacji charytatywnych. Miały za zadanie nieść pomoc ludności Południa. W rezultacie dostarczyły one około 100 000 ton żywności, która miała trafić do ludności cywilnej. Operacja kosztowała około 300 milionów dolarów rocznie. Ale to nie wystarczyło, ponieważ zarówno siły rządowe, jak i partyzanci dopuszczali się niszczenia plonów i zabijania bydła, co pogłębiło klęskę głodu. Poza tym żywność, zamiast trafiać do najbardziej potrzebujących, była rozkradana przez żołnierzy walczących stron. W ratowanie mieszkańców Południa zaangażowali się także wolontariusze z organizacji "Lekarze bez granic". Prowadzili wówczas 10 ośrodków142. Słabość władzy była oczywista i ułatwiała przygotowanie przewrotu. W nocy z 29 na 30 kwietnia 1989 r. w wyniku zamachu stanu władzę przejęło wojsko. Dowodził nim Omar Hasan Ahmed al-Baszir, który potem stanął na czele Rady Dowództwa Ocalenia Narodowego (Revolutionary Command Council for National Salvation, RCCNS)143.