Kazusy cywilne - część ogólna prawo rzeczowe zobowiązania i spadki. Wydanie 2 - Olga Maria Piaskowska, Krzysztof Sadowski, Dariusz Kotłowski

-
Proszę czekać

Wykaz literatury

M. Balwicka-Szczyrba, Służebność przesyłu, GSP 2009, Nr 2

A. Barczak, Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka na przykładzie art. 435 KC. Wybrane problemy, TPP 2000, Nr 1-2

M. Bieniak, Glosa do uchwały SN z 24.1.2002 r., III CZP 75/01, MoP 2003, Nr 16

G. Bieniek, Służebność przesyłu w praktyce notarialnej, NPN 2010, Nr 1

M. Bławat, O wykładni art. 998 § 1 kodeksu cywilnego, PS 2015, Nr 12

W. Borysiak, Glosa do postanowienia SN z 30.6.2005 r., IV CK 799/04, Pal. 2009, Nr 5-6

H. Cioch, H. Witczak, Zasada superficies solo cedit w prawie polskim, Rej. 1999, Nr 5

K. Czerwińska-Koral, Glosa do uchwały całej izby SN z 26.10.2007 r., III CZP 30/07, Przegląd Prawa Publicznego 2008, Nr 4

A. Doliwa, Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia, EP 2008, Nr 6

P. Dzienis, Glosa do postanowienia SN z 13.6.2001 r., II CKN 543/00, Pal. 2002, Nr 11-12

Z. Gawlik, Komentarz do art. 454 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. III, Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2010

B. Gessel-Kalinowska, Oświadczenia i zapewnienia w umowie sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (w świetle zasady swobody umów), Warszawa 2010

E. Gniewek, Prawo rzeczowe, Warszawa 2010

R. Golat, Ochrona przed immisjami pośrednimi z sąsiednich nieruchomości, Nieruchomości 2007, Nr 9

J. Gołaczyński, Zastaw skarbowy na rzeczach ruchomych w prawie polskim, Rej. 2004, Nr 10

K. Gołębiowski, Glosa do wyroku SN z 15.11.2002 r., V CKN 1340/00, PPiA 2007, Nr 76

P. Granecki, Odpowiedzialność sprawcy szkody niemajątkowej na podstawie art. 448 KC, SP 2002, Nr 2

P. Granecki, Zasada bezwzględnej odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną umyślnie (według kodeksu cywilnego), SP 2000, Nr 3-4

K. Grochalska, Ratio legis służebności przesyłu - nowelizacja KC. Część I, EP 2009, Nr 6

J. Gwiazdomorski, Glosa do uchwały SN z 14.6.1971 r., III CZP 24/71, NP 1972, Nr 10

E. Janeczko, Niektóre cywilnoprawne problemy ochrony środowiska, Rej. 2002, Nr 11

A. Janiak, Komentarz do art. 58 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012

A. Jasiński, Wybrane zagadnienia współwłasności, NPN 1999, Nr 3

A. Jedliński, Komentarz do art. 117 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012

G. Jędrejek, Wzniesienie na cudzym gruncie budynków lub innych urządzeń przez różne podmioty - art. 231 § 2 KC, Rej. 2004, Nr 11

T. Justyński, Glosa do postanowienia SN z 28.1.2009 r., IV CSK 355/08, PiP 2010, Nr 12

A.Kallaus, Zezwolenie na odrzucenie spadku przypadającego osobie małoletniej, PS 2016, Nr 7-8

J. Kapera, Glosa do uchwały SN z 10.4.1975 r., III CZP 14/75, PiP 1977, Nr 2

A. Karnicka-Kawczyńska, J. Kawczyński, Stosunki majątkowe w małżeństwie, Pr. Sp. 2000, Nr 3

A. Karnicka-Kawczyńska, J. Kawczyński, Zarząd wspólną rzeczą (na gruncie przepisów kodeksu cywilnego), Pr. Sp. 2000, Nr 6

A. Kidyba, Komentarz do art. 753 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. III, Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2010

C.P. Kłak, Glosa do postanowienia SN z 9.10.1996 r., II CKU 25/96, OSA 2005, Nr 9

C.P. Kłak, Glosa do wyroku SA z 14.6.2000 r., I ACa 262/00, OSA 2005, Nr 9

W.J. Kocot, Prawo zatrzymania w prawie cywilnym i handlowym, PiP 1994, Nr 5

B. Konińska, Upływ terminu do odrzucenia spadku w imieniu małoletniego, Rej. 2014, Nr 9

M. Korzycka, Glosa do wyroku SN z 22.6.1972 r., III CRN 126/72, PiP 1974, Nr 1

M.J. Kowalewska, Glosa do wyroku SN z 24.7.2008 r., IV CSK 182/08, Glosa 2010, Nr 1

M. Krajewski, Przebaczenie i inne okoliczności wyłączające możliwość uznania spadkobiercy za niegodnego, PiP 1997, Nr 5

M. Krawczyk, Testament ustny w świetle regulacji kodeksowej, poglądów doktryny i orzecznictwa Sądu Najwyższego, Zeszyty Naukowe Akademii Podlaskiej w Siedlcach, Seria: Administracja i Zarządzanie 2009, Nr 81

K. Kopaczyńska-Pieczniak, Komentarz do art. 95 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012

G. Kozieł, Komentarz do art. 667 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. III, Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2010

P. Księżak, Komentarz do art. 23 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009

P. Księżak, Glosa do postanowienia SN z 10.11.2006 r., I CSK 228/06, Rej. 2008, Nr 5

P. Księżak, Glosa do postanowienia SN z 30.6.2005 r., IV CK 799/04, Pal. 2008, Nr 5-6

B. Kucia, Skutki niedopełnienia wymagań dotyczących stwierdzenia treści testamentu ustnego (art. 952 § 2-3 k.c.), TPP 2013, Nr 2

A. Kwiatkowski, Zastaw umowny na rzeczy ruchomej, Rej. 2000, Nr 7-8

M. Łączkowska, Dziedziczenie ustawowe członków rodziny spadkodawcy, Rej. 2012, Nr 5

L. Mazowiecka, Państwowa kompensata dla ofiar przestępstw, Warszawa 2012

A. Mączyński, Glosa do uchwały SN z 22.3.1971 r., III CZP 91/70, OSP 1972, Nr 2

A. Mączyński, Wpływ wad oświadczenia woli na ważność testamentu, Rej. 1991, Nr 7-8

Z. Miczek, M. Załucki, Niektóre zagadnienia prokury na tle nowego prawa upadłościowego i naprawczego, PPH 2004, Nr 7

A. Miler, Strefa przemysłowa jako nowy instrument ochrony środowiska, PUG 2006, Nr 3

M.J. Naworski, Współwłasność a rozliczenie korzyści. Glosa do uchwały SN z 10.5.2006 r., MoP 2007, Nr 16

M. Nazar, Rozliczenia majątkowe konkubentów, Lublin 1993

M. Niedośpiał, Glosa aprobująca do postanowienia SN z 9.10.1996 r., II CKU 25/96, OSA 2006, Nr 8

M. Niedośpiał, Glosa do postanowienia SN z 28.1.2009 r., IV CSK 355/08, PS 2012, Nr 5

M. Niedośpiał, Glosa do uchwały SN z 16.9.1993 r., III CZP 122/93, Rej. 1995, Nr 3

M. Niedośpiał, Glosa do wyroku SA z 14.6.2001 r., I ACa 262/00, OSA 2006, Nr 8

E. Niezbecka, Komentarz do art. 605 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. III, Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2010

E. Niezbecka, Status majątku fundacji a zdolność do dziedziczenia fundacji ustanawianej w testamencie, Rej. 1992, Nr 12

M. Obrzut, Testament ustny w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, Rej. 2015, Nr 2

A. Olejniczak, Komentarz do art. 3531 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. III, Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2010

A. Oleszko, Glosa do uchwały SN z 19.7.2001 r., III CZP 36/01, Rej. 2001, Nr 12, s. 118

A. Oleszko, Podstawy i przesłanki odpowiedzialności cywilnej notariusza, Rej. 1992, Nr 7-8

K. Osajda, Zapis windykacyjny - nowa instytucja polskiego prawa spadkowego, MoP 2012, Nr 2

K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz do art. 1-44911, t. I, Warszawa 2005

A. Paczkowska, Charakter prawny terminu dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w związku z ustanowieniem sfery ograniczonego użytkowania, PPH 2015, Nr 11

A. Paluch, System zachowku w prawie polskim - uwagi de lege lata i de lege ferenda, TPP 2015, Nr 2

J. Pisuliński, Glosa do postanowienia SN z 10.11.2006 r., I CSK 228/06, OSP 2007, Nr 11

J. Pisuliński, Glosa do uchwały SN z 28.6.2006 r., III CZP 42/06, PS 2007, Nr 7-8

J. Pisuliński, Niektóre problemy związane z terminem do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, Rej. 1992, Nr 6

M. Podleś, Charakter prawny spółki cywilnej na tle prawa polskiego i niemieckiego, Warszawa 2008

J. Pokrzywniak, Kluczowe dylematy związane z regulacją służebności przesyłu, Rej. 2010, Nr 4

U. Promińska, Komentarz do art. 1097 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009

A. Pyrzyńska, Rozwiązanie umowy użytkowania wieczystego, Rej. 1998, Nr 10

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 117 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009

Z. Radwański, Wykładnia testamentów, KPP 1993, Nr 1

W. Radecki, Ograniczenie własności ze względu na potrzeby szczególnej ochrony przyrody, [w:] J. Sommer (red.), Ochrona środowiska a prawo własności, Wrocław 2000

B. Rakoczy, Glosa do wyroku SN z 25.2.2009 r., II CSK 546/08, PPOŚ 2010, Nr 2

W. Robaczyński, Komentarz do art. 95 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009

S. Rudnicki, Glosa do uchwały SN z 24.1.2002 r., III CZP 75/01, OSP 2002, Nr 10, poz. 127

M. Skory, Klauzule abuzywne w polskim prawie ochrony konsumenta, Warszawa 2005

E. Skowrońska-Bocian, Prawo spadkowe, Warszawa 1997

R. Skwarło, Glosa do uchwały SN z 13.10.2004 r., III CZP 52/04, ST 2006, Nr 11

T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze, Warszawa 2009

T. Smyczyński (red.), Prawo rodzinne i opiekuńcze. System Prawa Prywatnego, t. 12, Warszawa 2011

M. Smyk, Pełnomocnictwo według kodeksu cywilnego, Warszawa 2010

P. Sobolewski, M. Warciński, Przedawnienie roszczeń deliktowych, Warszawa 2007

K.P. Sokołowski, Posiadanie samoistne a zasiedzenie nieruchomości, PiP 2010, Nr 11

P.K. Sokołowski, Odpowiedzialność uprawnionego do zachowku za legaty damnacyjne i polecenia według art. 998 § 1 k.c., Rej. 2015, Nr 7.

T. Sokołowski, Komentarz do art. 23 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012

E. Stawicka, Czy art. 129 ustawy - Prawo ochrony środowiska stanowi wyczerpującą podstawę roszczeń właścicieli nieruchomości o wyrównanie strat wynikających z ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania wokół lotnisk, tras komunikacyjnych i tym podobnych zakładów?, Pal. 2012, Nr 11-12

P. Stec, Powiernictwo w prawie polskim na tle porównawczym, Warszawa 2005

L. Stecki, Wyłączenie małżonka od dziedziczenia ustawowego (art. 940 KC), ­RPEiS 1990, Nr 1

A. Szlęzak, Stosunki majątkowe między konkubentami, Poznań UAM, 1992

A. Szpunar, Glosa do wyroku SN z 4.7.1986 r., III CZP 36/86, NP 1989, Nr 1

M. Tenenbaum, Instytucja zadatku w polskim prawie cywilnym, Warszawa 2008

M. Warciński, Wynagrodzenie za ustanowienie służebności drogi koniecznej, PiP 2010, Nr 7

M. Warciński, Zasiedzenie służebności gruntowej, SI 2010, Nr 52

J. Wierciński, Glosa do postanowienia SN z 28.1.2009 r., IV CSK 355/08, OSP 2011, Nr 6

J. Wierciński, O przestępstwie jako przyczynie niegodności dziedziczenia, KPP 2010, Nr 2

M. Wilejczyk, Stosowanie konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego w dziedzinie prawa spadkowego, PS 2015, Nr 7-8

J. Winiarz, Glosa do wyroku SN z 22.6.1972 r., III CRN 126/72, OSP 1973, Nr 3

H. Witczak, Skutki wyłączenia od dziedziczenia, Rej. 2009, Nr 3

M. Wojewoda, Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009

G. Wolak, O skutkach wydziedziczenia zstępnego spadkodawcy, NPN 2015, Nr 4

M. Wolanin, Ustanowienie prawa użytkowania wieczystego, Nieruchomości 1999, Nr 10

Z. Woźniak, Glosa do uchwały SN z 25.6.2003 r., III CZP 14/03, Rej. 2005, Nr 6

J. Wszołek, Zasiedzenie służebności przesyłu, Rej. 2012, Nr 1

M. Wujczyk, Prawo pracownika do ochrony prywatności, Warszawa 2012

A. Zoll, Uwagi o charakterze prawnym stanu wyższej konieczności, SI 1994, Nr 21

J. Zrałek, Niegodność dziedziczenia - uwagi de lege ferenda, Rej. 2006, Nr 2

J. Zrałek, Przedawnienie w międzynarodowym obrocie handlowym, Warszawa 2005

Ł. Żarnowiec, Odwołanie testamentu w polskim prawie spadkowym, Rej. 2011, Nr 12

Rozdział I. Część ogólna

KAZUS 1. Ochrona dóbr osobistych

Stan faktyczny

Patryk P. został skazany prawomocnym wyrokiem na 8 lat pozbawienia wolności. Osadzony został w przeludnionej celi zakładu karnego, w której powierzchnia na jednego osadzonego wynosi 2,19 m2 oraz brak jest ciep­łej wody, a także oddzielnego sanitariatu.

Problem

Czy umieszczenie skazanego w przeludnionej celi zakładu karnego, w której powierzchnia na jednego osadzonego wynosi 2,19 m2 oraz brak jest ciepłej wody, a także oddzielnego sanitariatu może być uznane za naruszenie dóbr osobistych osadzonego?

Odpowiedź

Zgodnie z art. 23 KC dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

W myśl natomiast art. 110 KKW skazanego osadza się w celi mieszkalnej wieloosobowej lub jednoosobowej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi nie mniej niż 3 m2. Cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Jednak dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 90 dni, w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi poniżej 3 m2, nie mniej jednak niż 2 m2, w razie:

1) wprowadzenia stanu wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej lub w czasie ich obowiązywania;

2) ogłoszenia na terenie położenia zakładu karnego lub aresztu śledczego stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii albo wystąpienia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii - uwzględniając stopień zagrożenia dla życia i zdrowia;

3) konieczności zapobieżenia wystąpieniu innego zdarzenia stanowiącego bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa skazanego albo bezpieczeństwa zakładu karnego lub aresztu śledczego albo zapobieżenia skutkom takiego zdarzenia.

Dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może ponadto umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 14 dni, w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi poniżej 3 m2, nie mniej jednak niż 2 m2, jeżeli zachodzi konieczność natychmiastowego umieszczenia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym nieposiadającym wolnych miejsc w celach mieszkalnych, m.in. skazanego na karę pozbawienia wolności przekraczającą 2 lata czy skazanego, który samowolnie uwolnił się od odbywania kary pozbawienia wolności.

Zauważyć należy, że osoba pozbawiona wolności przez sam fakt uwięzienia nie traci podstawowych praw gwarantowanych przez Konstytucję RP i akty prawa międzynarodowego. Poszanowanie i ochrona jej godności jest obowiązkiem władzy publicznej, wypełniającej zadania represyjne państwa. Realizacja pozbawienia wolności wiąże się z ustaleniem poziomu, na którym warunki uwięzienia są "odpowiednie" i nie naruszają przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka. Wyjściowe założenie dla określenia wymaganego poziomu jest takie, by traktowanie człowieka pozbawionego wolności nie było poniżające i niehumanitarne, a ograniczenia i dolegliwości, które musi on znosić, nie przekraczały koniecznego rozmiaru wynikającego z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka oraz nie przewyższały ciężaru nieuniknionego cierpienia, nieodłącznie związanego z samym faktem uwięzienia.

Na konkretne warunki uwięzienia składają się różne parametry, które stanowią m.in.: powierzchnia pomieszczenia przypadająca na jedną osobę, dostęp światła i powietrza, infrastruktura sanitarna, warunki spania i jedzenia lub możliwość przebywania poza celą. W niektórych wypadkach ocena odpowiednich warunków wymaga uwzględnienia indywidualnych cech osadzonego, takich jak wiek lub stan zdrowia. Istotnym elementem oceny jest również czas trwania nieodpowiedniego traktowania.

Zważywszy, że oznaczenie powierzchni pomieszczenia mieszkalnego na osobę jako granicznej jest równoznaczne z ustaleniem standardu na najniższym możliwym poziomie, naruszenie takiego minimum z reguły stanowi istotną przesłankę stwierdzenia naruszenia godności pozbawionego wolności. Naruszenie to może przybierać postać poniżającego i niehumanitarnego traktowania, będącego następstwem przebywania w celi o drastycznie ograniczonej przestrzeni życiowej. Zamknięcie i ograniczenie tej przestrzeni jest konieczną i nieodłączną konsekwencją zgodnego z prawem uwięzienia człowieka, jednak jego rozmiar nie powinien przekraczać "poziomu nieuniknionego cierpienia". Z tego względu rozważana sytuacja w każdym przypadku stanowi poważny sygnał, że doszło do niehumanitarnego traktowania osoby pozbawionej wolności, prowadzącego do naruszenia jej godności.

Przebywanie osadzonego w celi o powierzchni poniżej 3 m2 na osobę może więc stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych.

Podsumowanie

Umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych.

Orzecznictwo

1. [Brak naruszenia godności skazanego (1)]

Nie narusza godności skazanego pobyt przez kilka miesięcy w celach o niskim standardzie estetycznym i użytkowym, jednak zapewniających wszystkie elementarne potrzeby bytowe przy uwzględnieniu szczególnej sytuacji osoby niepełnosprawnej.

Wyrok SA w Łodzi z 11.12.2014 r. (I ACa 649/13, Legalis).

2. [Brak naruszenia godności skazanego (2)]

Godność skazanego przebywającego w zakładzie karnym nie jest naruszona, jeżeli odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa.

Wyrok SA w Warszawie z 26.3.2014 r. (I ACa 1249/13, Legalis).

3. [Brak naruszenia godności skazanego (3)]

Nie narusza godności skazanego przebywanie przez okres 3 miesięcy w celi zagrzybionej, wymagającej remontu i nieodpowiadającej standardom estetycznym i użytkowym, wynikające z ogólnej trudnej sytuacji materialnej zakładu karnego, obejmujące wiele osób odbywających karę pozbawienia wolności.

Wyrok SN z 10.5.2012 r. (IV CSK 473/11, Biul. SN 2012, Nr 7).

Literatura

P. Księżak, Komentarz do art. 23 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

T. Sokołowski, Komentarz do art. 23 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Wujczyk, Prawo pracownika do ochrony prywatności, Warszawa 2012.

KAZUS 2. Pozorność oświadczenia woli

Stan faktyczny

Powódka Nina S. zawarła z pozwanymi Jerzym S. i Mirosławą S. w formie aktu notarialnego umowę sprzedaży nieruchomości za kwotę 30 000 zł, którą kupujący mieli zapłacić powódce w dniu podpisania umowy. Jednocześnie kupujący oświadczyli, że oddają sprzedającej w bezpłatne dożywotnie użyczenie dom mieszkalny, stanowiący część składową nabywanej nieruchomości. Strony nie miały jednak zamiaru zawrzeć umowy sprzedaży, nie przewidywały bowiem odpłatności za nieruchomość. Rzeczywistym ich celem było zawarcie umowy o dożywocie. W tym czasie powódka była chora i potrzebowała opieki, którą pozwani zobowiązali się jej zapewnić.

Powódka wytoczyła powództwo o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży i zobowiązanie pozwanych do złożenia oświadczenia woli o zwrotnym przeniesieniu własności nieruchomości, podnosząc, że była to czynność pozorna.

Sąd okręgowy oddalił powództwo, przyjmując, że pod pozorną umową sprzedaży ukryta była umowa o dożywocie, ważna ze względu na dochowanie, zastrzeżonej pod rygorem nieważności, formy aktu notarialnego dla czynności pozornej.

Problem

Czy pozorna umowa sprzedaży nieruchomości zawarta w formie aktu notarialnego może być uznana, na podstawie art. 83 § 1 zd. 2 KC, za innego rodzaju ważną umowę przenoszącą własność nieruchomości (umowę o dożywocie)?

Odpowiedź

Pozorność oświadczenia woli polega na świadomym złożeniu przez strony czynności prawnej, a przynajmniej jedną z nich, oświadczenia woli, co do którego strony tej czynności uzgodniły, że nie wywoła ono skutków prawnych, lecz będzie jedynie stwarzało fikcję skutecznego dokonania wynikającej z niego czynności. Tradycyjnie pozorność określana jest jako założona przez strony niezgodność między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz. Konstrukcja i konsekwencje prawne symulowanego oświadczenia woli uregulowane zostały w Kodeksie cywilnym wśród przepisów odnoszących się do wad oświadczeń woli. Według art. 83 § 1 KC pozorna czynność prawna wymaga łącznego wystąpienia następujących elementów: oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie tylko dla pozoru, a adresat oświadczenia musi zgadzać się na jedynie pozorne dokonanie czynności prawnej.

Omawiany przepis normuje dwie sytuacje. Pierwszą jest pozorność określana jako bezwzględna lub zwykła, która ma miejsce wtedy, gdy strony nie miały zamiaru wywołać żadnych skutków prawnych. Drugą jest pozorność nazywana względną lub kwalifikowaną. W tym przypadku strony pod czynnością pozorną ukrywają inne, rzeczywiste oświadczenie woli. Pozorności czynności nie wyklucza dokonanie jej w formie aktu notarialnego.

O kwalifikowanej pozorności czynności prawnej można mówić jedynie wtedy, gdy zgodną wolą stron jest wyrażenie na zewnątrz innej jej treści niż ta, która kształtuje umowę ukrytą. Nie jest zatem pozorna umowa, w której strony złożyły oświadczenia nieoddające należycie ich zgodnego zamiaru. W tym przypadku nie zachodzi dwuwarstwowość uzgodnień stron, a ustalenie właściwego znaczenia oświadczeń woli wymaga jedynie przeprowadzenia ich wykładni.

Odpowiadającym woli stron skutkiem pozornego oświadczenia woli jest jego nieważność (art. 83 § 1 zd. 1 KC), natomiast czynność ukryta pod pozornym oświadczeniem woli może być ważna, jeżeli spełnione zostaną wymagania stawiane w art. 83 § 1 zd. 2 KC, a zatem jeżeli wynika to z właściwości tej czynności.

W nauce i orzecznictwie art. 83 § 1 zd. 2 KC wykładany jest w rozbieżny sposób. Wątpliwości rozpoczynają się od oceny, czy przepis ten zakłada istnienie dwóch czynności prawnych (pozornej i ukrytej), czy też stanowi o jednej, połączonej czynności, w której nieważna jest tylko część oświadczenia woli, zastąpionego przez oświadczenie nieujawnione. Zwolennicy koncepcji dwóch czynności upatrują argumentów wspierających ich pogląd w wyróżnieniu w omawianym przepisie czynności pozornej i ukrytej. Przeciwnicy zaś zwracają uwagę, że przepis nie stanowi o dwóch czynnościach, lecz o oświadczeniu woli (pozornym) i czynności prawnej (ukrytej), a spojrzenie na praktykę składania oświadczeń pozornych potwierdza wspólność elementów czynności pozorowanej i utajnianej. Czynności te najczęściej dotyczą tego samego przedmiotu, różnice odnoszą się natomiast do ukształtowania treści stosunku prawnego.

W doktrynie i orzecznictwie panuje zgoda co do tego, że ocena czynności ukrytej pod kątem zgodności z "właściwością" czynności obejmuje również badanie, czy czynność ta została dokonana w przewidzianej przez prawo formie, co - w przypadku czynności obejmujących zobowiązanie do przeniesienia własności nieruchomości i przeniesienie jej własności - oznacza formę aktu notarialnego.

Zauważyć należy, że art. 83 § 1 zd. 2 KC normuje dwie warstwy stosunków prawnych, z których każdy zachowuje odrębność. Pozorne oświadczenie woli określa treść czynności, która z woli stron ma charakter fikcyjny i z tego powodu jest bezwzględnie nieważne w całości. Taki wniosek płynie z zestawienia zd. 1 ze zd. 2 tego przepisu. Pozorne oświadczenie woli ma "udawać", że kreuje rzeczywisty stosunek prawny, oceniane z zewnątrz buduje więc kompletną czynność prawną. Jeżeli jednak oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności, to ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Ocena ta nie dotyczy jednak oświadczenia pozornego, którego los wyznacza wola stron i art. 83 § 1 zd. 1 KC, lecz oświadczenia tajnego, stanowiącego składnik utajnionej czynności prawnej. Niewątpliwie pomiędzy tymi czynnościami zawsze występuje więź podmiotowa (tożsamość stron) i w praktyce też w zasadzie zawsze dotyczą one tego samego przedmiotu. Nie jest przy tym przekonywający argument, że bez elementów podmiotowych i przedmiotowych zaczerpniętych z czynności pozornej czynność ukryta byłaby niekompletna, elementy te bowiem są objęte porozumieniem tajnym i są oczywiste dla jego stron. Konsekwencją przyjętego stanowiska jest wniosek, że czynność ukryta jako odrębna nie może korzystać z formy prawnej w jakiej dokonano czynności pozornej. Dopuszczenie takiej możliwości wymagałoby ustanowienia stosownej podstawy prawnej.

Także przyjęcie za podstawę rozważań koncepcji jednej połączonej czynności prawnej nie prowadzi do odmiennych wniosków. Ocena zachowania wymaganej w art. 158 KC formy aktu notarialnego dla czynności ukrytej w sytuacji, w której to w tej formie dopełniona została czynność pozorna, nadal wypada negatywnie. Pomijając trudność związaną z uzasadnieniem jednoczesnej nieważności oświadczeń złożonych jako pozorne i ich ważności jako składników czynności ukrytej, pozostaje do rozwiązania problem nieobjęcia formą aktu notarialnego oświadczeń decydujących o odmiennym kształcie czynności ukrytej w stosunku do czynności pozornej. W akcie notarialnym znajduje odbicie treść czynności, która z woli stron nie ma uzyskać skuteczności prawnej, brak natomiast tych elementów, które mają pozostać ukrytym porozumieniem stron. Tymczasem do zachowania formy czynności prawnej konieczne jest, aby w tej formie złożone zostały oświadczenia obejmujące przynajmniej elementy przedmiotowo istotne danego typu czynności. Forma aktu notarialnego jest formą zastrzeżoną pod rygorem nieważności (art. 73 § 2 KC), przewidzianą przez ustawodawcę dla czynności prawnych mających istotne znaczenie dla obrotu, ponieważ - ze względu na sporządzenie dokumentu przez notariusza - zapewnia wysoki stopień pewności wywołania zamierzonych skutków prawnych. Akt notarialny, zgodnie z art. 2 § 2 PrNot, ma charakter dokumentu urzędowego i korzysta z domniemania autentyczności oraz zgodności z prawdą zawartych w nim oświadczeń (art. 244 § 1 KPC).

Zgodnie z art. 92 § 1 pkt 5 i art. 92 § 3 PrNot akt notarialny powinien zawierać złożone przed notariuszem oświadczenia stron, z powołaniem się w razie potrzeby na okazane przy akcie dokumenty, przy czym jeśli akt dotyczy czynności prawnej, powinien zawierać treści istotne dla tej czynności. Z kolei art. 94 § 1 PrNot zobowiązuje notariusza nie tylko do dopilnowania, aby przed podpisaniem akt został odczytany stronom, ale także ustalenia, że osoby biorące udział w czynności rozumieją treść oraz znaczenie aktu, a akt jest zgodny z ich wolą. Jeżeli strony czynności nie złożyły oświadczeń woli notariuszowi, nie została zachowana forma aktu notarialnego.

Koncepcje zakładające, że oświadczenia ujawnione są zewnętrznym przejawem rzeczywistej, ukrytej woli stron, a art. 83 § 1 zd. 2 KC stanowi nieznaczny wyłom w oddziaływaniu art. 158 KC, czy też że zastosowanie znaleźć może przewidziana w art. 58 § 1 KC możliwość zastąpienia nieważnych postanowień czynności przepisami ustawy, który - w powiązaniu z art. 83 § 1 zd. 2 KC - umożliwia włączenie do umowy elementu utajnionego, budzą poważne zastrzeżenia. Treść art. 83 § 1 zd. 2 KC nakazującego oceniać ważność czynności ukrytej według jej właściwości nie zawiera żadnej wzmianki pozwalającej wnioskować, że zezwala on na rozluźnienie wymagań formalnych w odniesieniu do takiej czynności. Trudno przy tym wskazać wartości przemawiające za szczególną ochroną czynności ukrywanej przez strony. Powoływana w dawniejszym orzecznictwie jako argument dążność do ratowania pewności obrotu nie jest przekonująca, jeżeli miałaby prowadzić do sankcjonowania czynności o niejasnej treści, często podejmowanych tajnie dlatego, by uniknąć obciążeń fiskalnych. Celem postawienia najwyżej sformalizowanych wymagań czynnościom obejmującym obrót nieruchomościami jest zapewnienie pewności tego obrotu. Do tych założeń nie przystaje wykładnia popierająca ważność czynności podejmowanych w ukryciu i bez dochowania odpowiedniej formy.

Należy stwierdzić, że nie może budzić wątpliwości, iż sprzedaż nieruchomości i umowa dożywocia to dwie różne umowy. Elementem przedmiotowo istotnym sprzedaży jest zobowiązanie się sprzedawcy do przeniesienia na kupującego własności rzeczy i jej wydania oraz zobowiązanie kupującego do zapłaty ceny. Z kolei umowa dożywocia wymaga zobowiązania się właściciela nieruchomości do przeniesienia jej własności na nabywcę, który zobowiązuje się zapewnić zbywcy lub osobie bliskiej dożywotnie utrzymanie. W sytuacji, w której istotne postanowienia umowy dożywocia nie są objęte formą zastrzeżoną ad solemnitatem, gdyż w formie aktu notarialnego strony złożyły pozorne, a więc nieważne, oświadczenia odpowiadające treści umowy sprzedaży, umowa taka nie może być uznana za ważną umowę dożywocia.

Podsumowanie

Umowa o dożywocie ukryta pod pozorną umową sprzedaży nieruchomości zawartą w formie aktu notarialnego jest nieważna, jeżeli istotne postanowienia umowy o dożywocie nie zostały objęte tą formą szczególną.

Orzecznictwo

1. [Pozorność umowy o pracę]

Do warunków wynikających z art. 83 § 1 KC świadczących o pozorności umowy o pracę należą: złożenie oświadczenie woli tylko dla pozoru, złożenie oświadczenia woli drugiej stronie oraz zgoda adresata na dokonanie czynności prawnej dla pozoru. Spełnienie tych warunków oznacza to, że osoba składająca oświadczenie nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. W przypadku pozorności umowy o pracę zamiarem stron nie jest więc faktyczne nawiązane stosunku pracy i realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy przewidzianych w art. 22 § 1 KP.

Wyrok SA w Lublinie z 9.6.2016 r. (III AUa 139/16, Legalis)

2. [Pozorność czynności prawnej]

1. Nadanie czynności pozornej formy wymaganej przez ustawę dla ważności umowy nie usuwa (nie konwaliduje) wady oświadczenia woli.

2. Norma art. 247 KPC zakazuje prowadzenia dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania stron czynności prawnej, którego przedmiotem byłaby treść tej tylko czynności, która została objęta dokumentem. Nie obejmuje on zakazu dowodzenia innych oświadczeń (związanych jedynie z tą czynnością).

3. Ograniczenia dowodowe określone normą art. 247 KPC nie mogą dotyczyć kwestii objętych normą art. 83 § 1 KC. W przypadku okoliczności świadczących o pozorności przedmiotem dowodu nie jest bowiem treść oświadczeń złożonych przy zachowaniu formy aktu notarialnego (treść ta nie jest bowiem sporna) lecz kwestie towarzyszące złożeniu tych oświadczeń (a więc zgodnie z art. 83 § 1 KC) - brak zamiaru wywołania skutków prawnych oraz świadomość tego faktu i zgoda strony przeciwnej na przyjęcie pozornego oświadczenia. Okoliczności te nie są objęte treścią oświadczenie pozornego i jako takie nie podlegają ograniczeniom dowodowym z art. 247 KPC.

Wyrok SA w Szczecinie z 12.5.2016 r. (I ACa 1178/15, Legalis).

3. [Pozorność umowy]

Umowa jest zawarta dla pozoru, jeżeli zamiarem stron zawierających umowę jest nie wywołanie skutków prawnych odpowiadających jej treści i przy składaniu oświadczeń woli obie strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wynikających z łączącej ich umowy. Nie można zatem przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy dzierżawy, jeżeli była ona wykonywana.

Wyrok SA w Warszawie z 23.10.2015 r. (VI ACa 1663/14, Legalis).

4. [Obejście przepisów obowiązującego prawa]

1. Czynności mające na celu obejście ustawy (in fraudem legis) zawierają jedynie pozór zgodności z ustawą. Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, która z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane. Chodzi tu zatem o wywołanie skutku sprzecznego z prawem.

2. Jako obejścia ustawy nie można potraktować samego ustalenia przez strony umowy o pracę wysokiego wynagrodzenia. Ustalenie wysokiego wynagrodzenia, nawet gdy już na pierwszy rzut oka jest ono nadmierne, nie jest w ogóle sprzeczne z prawem, poza szczególnymi przypadkami, gdy jego wysokość jest limitowana przez przepisy.

3. Strony zawierające umowę - także umowę o pracę - mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) tego stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 KC w zw. z art. 300 KP). Cel zawarcia umowy o pracę w postaci osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą, ale nie może to oznaczać akceptacji dla nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań oraz korzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, przy zawarciu umowy o pracę na krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia i ustaleniu wysokiego wynagrodzenia w celu uzyskania świadczeń obliczonych od tej podstawy. Taka umowa o pracę jest nieważna - w części ustalającej wygórowane, nieusprawiedliwione rzeczywistymi warunkami świadczenia pracy wynagrodzenie - jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Wyrok SN z 12.2.2009 r. (III UK 70/08, Legalis).

5. [Pozorność czynności prawnej (1)]

1. W zd. 1 art. 83 § 1 KC została uregulowana tzw. pozorność zwykła (albo inaczej: czysta lub bezwzględna), tj. taka, gdy strony zawierają czynność prawną dla pozoru i nie mają zamiaru wywołania jakichkolwiek skutków prawnych, natomiast w zd. 2 tego przepisu jest mowa o tzw. pozorności kwalifikowanej, która występuje wtedy, gdy strony zawierają czynność prawną pozorną dla ukrycia innej, rzeczywiście zamierzonej przez nie i dokonanej czynności. Dążą zatem do wywołania innych skutków niż te, które wynikałyby z treści oświadczeń składanych przez strony na zewnątrz.

2. Nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował.

3. Brak stwierdzenia pozorności umowy o pracę nie wyklucza rozważenia, czy w konkretnym przypadku zawarcie umowy zmierzało do obejścia prawa.

Wyrok SN z 18.1.2007 r. (II UK 110/06, Legalis).

6. [Pozorność umowy]

Pozorność umowy o pracę (art. 83 KC w zw. z art. 300 KP) ma miejsce nie tylko wówczas, gdy mimo jej zawarcia praca w ogóle nie jest świadczona, ale również wtedy, gdy jest faktycznie świadczona, lecz na innej podstawie niż umowa o pracę.

Wyrok SN z 6.10.2006 r. (I UK 120/06, MoPr 2008, Nr 1, s. 40).

7. [Pozorność czynności prawnej (2)]

1. Obejście ustawy to zachowanie podmiotu prawa, który - napotykając prawny zakaz dokonania określonej czynności prawnej - obchodzi go w ten sposób, że dokonuje innej niezakazanej formalnie czynności prawnej w celu osiągnięcia skutku związanego z czynnością zakazaną, a tym samym sprzecznego z prawem.

2. Nieważność umowy o pracę nie wywołuje bezpośredniego skutku w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, w których prawną doniosłość ma jedynie taka "pozorność" zawarcia umowy o pracę, która nie wiąże się z wykonywaniem umowy i gdy zgłoszenie do ubezpieczenia następuje tylko pod pozorem istnienia tytułu ubezpieczenia w postaci zatrudnienia.

Wyrok SN z 13.6.2006 r. (II UK 202/05, Legalis).

8. [Pozorność a obejście ustawy]

Ta sama czynność prawna nie może być równocześnie kwalifikowana jako pozorna (art. 83 § 1 KC) i mająca na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 KC).

Wyrok SN z 29.3.2006 r. (II PK 163/05, OSNAPiUS 2007, Nr 5-6, poz. 71).

9. [Nieważność czynności prawnej]

1. Oceny w świetle art. 58 § 2 KC można dokonywać wyłącznie w odniesieniu do umowy rzeczywistej, a nie pozornej, przy czym nieważność z powodu okoliczności wymienionych w art. 58 § 2 KC nie obejmuje pozorności. Dla tej ostatniej okoliczności, jako przyczyny nieważności, przewidziane jest odrębne uregulowanie w art. 83 § 1 KC.

2. W sytuacji, gdy obydwie strony są świadome wady prawnej rzeczy, o pokrzywdzeniu kupującego nie może być mowy, co skutkuje niemożnością skorzystania przez niego z instytucji rękojmi (art. 557 § 1 KC).

Wyrok SN z 9.11.2004 r. (IV CK 194/04, Legalis).

Literatura

A. Janiak, Komentarz do art. 58 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

P. Księżak, Komentarz do art. 58 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 3. Bezprawność czynności

Stan faktyczny

Postanowieniem z 23.11.2005 r. Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej w K. - na podstawie art. 68 § 1 PrNot - zawiesił w czynnościach zawodowych notariusza Janusza S., prowadzącego kancelarię notarialną w C., przeciwko któremu wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Postanowienie to, natychmiast wykonalne na podstawie art. 462 KPK w zw. z art. 69 PrNot, zostało doręczone notariuszowi 26.11.2005 r., a mimo to 28.11.2005 r. - w obecności stron, tj. powoda Kazimierza F. i pozwanego Tadeusza S. - sporządził on w formie aktu notarialnego umowę przenoszącą własność nieruchomości rolnej położonej w O.

Wniosek kupującego Kazimierza F. o wpis do księgi wieczystej prawa własności tej nieruchomości został postanowieniem sądu rejonowego, wydział ksiąg wieczystych, prawomocnie oddalony, gdyż - zdaniem sądu - skoro umowa została sporządzona przez notariusza zawieszonego w czynnościach zawodowych, to dokonanie wpisu nie jest możliwe.

W tej sytuacji nabywca Kazimierz F. w pozwie skierowanym przeciwko zbywcy Tadeuszowi S. wniósł o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w ten sposób, aby w odpowiedniej księdze wieczystej wpisać go jako właściciela przedmiotowej nieruchomości w miejsce pozwanego. Wyrokiem z 6.6.2008 r. sąd rejonowy oddalił powództwo, uznał bowiem, że umowa przeniesienia własności, sporządzona przez notariusza niemającego uprawnień do sporządzania aktów notarialnych, jest nieważna z powodu braku formy wymaganej ad solemnitatem.

Problem

Czy zachodzi nieważność czynności prawnej, dla której ustawa zastrzega formę aktu notarialnego (art. 158 w zw. z art. 73 § 2 KC) w sytuacji, gdy akt notarialny dokumentujący tę czynność został sporządzony przez notariusza zawieszonego w czynnościach zawodowych na podstawie art. 68 § 1 PrNot?

Odpowiedź

Odpowiedzialność dyscyplinarna, łącznie z tzw. pracowniczą odpowiedzialnością porządkową (art. 108 i nast. KP), obejmuje czyny naruszające szeroko rozumiane obowiązki służbowe, zawodowe, korporacyjne lub grupowe. W wielu wypadkach obejmuje ona osoby pozostające w stosunkach publicznoprawnego podporządkowania. Z tego właśnie względu osoby te podlegają szczególnym rygorom dyscypliny i powinny reprezentować najwyższe standardy zawodowe i etyczne, determinowane specyfiką wykonywanych działań publicznych. Ze zrozumiałych względów nie istnieje jednolity wzorzec odpowiedzialności dyscyplinarnej, jakkolwiek poszczególne unormowania - rozproszone w stanie normatywnym - są do siebie zbliżone, zarówno co do metody określania przewinień (deliktów) dyscyplinarnych, jak i zaczerpniętych z procesu karnego zasad postępowania. Podobne są także katalogi kar dyscyplinarnych, spełniających przede wszystkim funkcje poprawcze oraz oczyszczające, tj. uwalniające grupę (korporację, służbę, samorząd) od jednostek niepożądanych, niespełniających stawianych wymagań lub sprzeniewierzających się przyjętym standardom.

Instytucją znaną niemal wszystkim postępowaniom dyscyplinarnym jest zawieszenie w czynnościach (służbowych, zawodowych), będące swoistym środkiem zapobiegawczym, znanym zresztą także w postępowaniu karnym w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, w wykonywaniu zawodu albo w nakazaniu powstrzymania się od określonej działalności (art. 276 KPK). Celem tego środka jest - dyktowane zazwyczaj poważnymi powodami - czasowe odsunięcie osoby (obwinionego, podejrzanego) od pełnienia służby, wykonywania zawodu lub świadczenia pracy.

Zawieszenie w czynnościach jest przewidziane także w przepisach ustawy - Prawo o notariacie. Zgodnie z art. 68 § 1 PrNot sąd dyscyplinarny może zawiesić w czynnościach zawodowych notariusza, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne, dyscyplinarne lub o ubezwłasnowolnienie.

Przyczyny zawieszenia notariusza w czynnościach zawodowych mają dwojaki charakter. Ich źródłem może być czyn notariusza - przestępstwo lub delikt dyscyplinarny - który stał się podstawą wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego lub dyscyplinarnego, albo też sytuacja osobista (zdrowotna) notariusza, będąca przyczyną wszczęcia postępowania o ubezwłasnowolnienie go. Są to więc przyczyny subiektywne i obiektywne, ale w każdym wypadku chodzi o czasowe - z ważnych przyczyn - odsunięcie notariusza od wykonywania czynności zawodowych. W pierwszym przypadku występuje uzasadnione podejrzenie, że notariusz w sposób zawiniony sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu i w związku z tym wątpliwe stały się jego walory moralne do pełnienia funkcji publicznej (utrata zaufania publicznego), natomiast w drugim pod znakiem zapytania pozostają zdolności intelektualne notariusza do wykonywania czynności zawodowych. W starszych opracowania podkreślano, że zawieszenie w czynnościach polega na czasowym wyobcowaniu ze społeczności notariuszy i czasowym pozbawieniu praw związanych z przynależnością do stanu, przy zachowaniu zasadniczych obowiązków korporacyjnych. Oczywiście "wyobcowanie" notariusza ma także na celu ochronę osób korzystających z usług notariuszy oraz osób trzecich, wobec których czynności podejmowane przez notariusza wywierają skutki prawne.

W tej sytuacji, skoro sporządzanie aktów notarialnych stanowi czynność zawodową notariusza (art. 79 pkt 1 PrNot), jest jasne, że w okresie zawieszenia notariusz nie może jej dokonywać. Podjęta przez niego czynność dotknięta jest nieusuwalną wadą braku ustawowej kompetencji. Na marginesie należy zauważyć, że w Prawie o notariacie przewidywane jest także zawieszenie prawa notariusza do prowadzenia kancelarii notarialnej w szczególnie uzasadnionych wypadkach na wniosek notariusza, albo na czas zatrudnienia notariusza w Ministerstwie Sprawiedliwości, sądzie apelacyjnym lub sądzie okręgowym (art. 43 § 3 i 4 PrNot). Nie może być wątpliwości, że także w tych wypadkach notariusz jest pozbawiony prawa dokonywania czynności zawodowych przewidzianych w Prawie o notariacie.

Za bezwzględnym odjęciem notariuszowi zawieszonemu w czynnościach zawodowych kompetencji do ich dokonywania przemawia także wykładnia art. 21 i 22 PrNot. Z art. 21 § 1 wynika, że jeżeli notariusz nie może pełnić swoich obowiązków z innych przyczyn niż określone w art. 22 § 1, a więc właśnie z powodu zawieszenia w czynnościach zawodowych, wyznacza na ten czas swego zastępcę, a jeżeli tego nie uczyni, zastępcę wyznacza prezes właściwej izby notarialnej. Użycie w art. 21 imperatywnego sformułowania "wyznacza zastępcę" świadczy o tym, że wyznaczenie to w okolicznościach przez ten przepis przewidzianych jest obligatoryjne, a zastępowany notariusz nie może dokonywać jakichkolwiek czynności zawodowych. W piśmiennictwie trafnie podnosi się przy tym, że jednoczesne działanie notariusza i jego zastępcy powinno być traktowane jako rażące naruszenie przepisów Prawa o notariacie.

W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że "akt notarialny" sporządzony przez notariusza zawieszonego w czynnościach zawodowych nie jest ­aktem notarialnym w rozumieniu Prawa o notariacie oraz przepisów prawa materialnego normujących formę czynności prawnych, zatem umowa przenosząca własność w celu wykonania zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości (art. 158 KC), zawarta w opisanych okolicznościach, jest umową dokonaną bez zachowania zastrzeżonej formy i z tego powodu jest nieważna (art. 73 § 1 KC w zw. z art. 91 PrNot).

Innego stanowiska nie da się obronić - choć takie próby są podejmowane w piśmiennictwie korporacyjnym - nawet przy położeniu nacisku na ochronę interesu stron czynności prawnej oraz osób trzecich dotkniętych jej skutkami. Ochrona ta byłaby zresztą iluzoryczna, wzrastałoby natomiast poważnie zagrożenie dla legalności i pewności obrotu prawnego.

Podsumowanie

Umowa przenosząca własność w celu wykonania zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości (art. 158 KC), zawarta w formie aktu notarialnego sporządzonego przez notariusza zawieszonego w czynnościach zawodowych (art. 68 § 1 PrNot), jest nieważna.

Orzecznictwo

1. [Domniemanie autentyczności]

1. Akt notarialny korzysta z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą zawartych w nim oświadczeń. Wiąże się to z charakterem tego dokumentu jako dokumentu urzędowego, sporządzonego przez notariusza, występującego roli osoby zaufania publicznego. Związane jest to z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i pewności obrotu nieruchomościami. Skoro zatem przy dokonaniu czynności prawnej uczestniczy notariusz, będący gwarantem rzetelności tej czynności, to późniejsze kwestionowanie jej ważności przez stronę musi mieć szczególnie uzasadnione i wykazane podstawy.

2. W wypadku wskazania w umowie innej ceny niż rzeczywiście zapłacona, dochodzi do zatajenia tylko części wzajemnego świadczenia, sama zaś czynność prawna (umowa sprzedaży) pozostaje ta sama. Trudno więc uznać, że zaniżenie ceny przedmiotu sprzedaży stanowi taką wadę umowy, która powoduje jej nieważność.

Wyrok SA w Białymstoku z 9.3.2016 r. (I ACa 965/15, Legalis).

2. [Ukryta umowa]

Ukryta pod pozorną darowizną umowa sprzedaży nieruchomości nie czyni zadość wymaganiu formy aktu notarialnego (art. 158 zd. 1 KC) dla umowy sprzedaży także wtedy, gdy w formie tej nastąpiła pozorna darowizna. Umowa taka jest zawsze nieważna (art. 73 § 2 zd. 1 KC).

Wyrok SA w Krakowie z 21.5.2014 r. (I ACa 374/14, Legalis).

3. [Wady umów]

1. Zarówno umowa mająca być źródłem zobowiązania wekslowego, jak i umowa mająca rodzić stosunek podstawowy, mogą być dotknięte różnego rodzaju wadami, w szczególności powodującymi ich nieważność lub uzasadniającymi ich unieważnienie (wzruszenie) przez uchylenie się od skutków prawnych wadliwego oświadczenia woli. W okolicznościach konkretnego przypadku wadliwością mogą być dotknięte obie umowy, tylko umowa mająca być źródłem zobowiązania wekslowego lub też tylko umowa mająca rodzić stosunek podstawowy. Wykazanie nieważności lub unieważnienie umowy będącej źródłem zobowiązania wekslowego jest jednoznaczne ze stwierdzeniem nieistnienia tego zobowiązania i czyni zbytecznym zajmowanie się umową mającą rodzić stosunek podstawowy. Dowiedzenie nieważności lub unieważnienie umowy mającej rodzić stosunek podstawowy pozwala dłużnikowi wekslowemu skutecznie bronić się przed dochodzeniem roszczenia z weksla zarzutem nienależnego świadczenia.

2. Obiektywnie niekorzystna dla jednej strony treść umowy zasługuje na negatywną ocenę moralną, a w konsekwencji prowadzi do jej uznania za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy do takiego ukształtowania stosunków umownych, który jest dla niej w sposób widoczny krzywdzący, doszło przy - świadomym lub tylko spowodowanym niedbalstwem - wykorzystaniu przez drugą stronę swojej silniejszej pozycji. Umowa zawarta przez stronę działającą pod presją faktycznej przewagi kontrahenta nie może być bowiem uznana za wyraz w pełni swobodnej i rozważnie podjętej przez nią decyzji. Dominująca pozycja jednej ze stron umowy w stosunku do kontrahenta może być zarówno następstwem istniejącego między nimi stosunku zależności o charakterze ekonomicznym, czy też mieć źródło w stosunkach rodzinnych, jak i szczególnych okolicznościach dotyczących osoby słabszego partnera, związanych np. z jego chorobą, w przebiegu której następuje upośledzenie sfery motywacyjnej i decyzyjnej.

Wyrok SN z 2.3.2012 r. (II CSK 351/11, Legalis).

4. [Nieważne postanowienia umowne]

Określony w art. 119 KC zakaz umawiania się co do innego okresu przedawnienia, niż wynika to z ustawy, obejmuje także zakaz umawiania się co do wymagalności roszczenia z terminowego zobowiązania o zapłatę, po tym jak stało się ono wymagalne. Takie postanowienie umowy, jako sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem, jest nieważne.

Wyrok SN z 26.10.2011 r. (I CSK 762/10, Legalis).

Literatura

A. Janiak, Komentarz do art. 58 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

P. Księżak, Komentarz do art. 58 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny, Część ogólna, Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 4. Pełnomocnictwo

Stan faktyczny

Marek P. jest członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Na mocy postanowień umowy spółki jest on uprawniony do reprezentowania spółki łącznie z drugim członkiem zarządu. Jednak uchwałą zarządu został on ustanowiony pełnomocnikiem spółki do dokonywania poszczególnych czynności.

Problem

Czy osoba będąca członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uprawniona na mocy postanowień umowy spółki do reprezentowania spółki łącznie z drugim członkiem zarządu, może zostać ustanowiona pełnomocnikiem do poszczególnych czynności przez zarząd tej spółki?

Odpowiedź

Zauważyć należy, że punktem wyjścia dla rozstrzygnięcia przedstawionego problemu powinno stać się założenie, że przepisy Kodeksu cywilnego znajdują zastosowanie także w odniesieniu do czynności prawnych z zakresu prawa handlowego, jeżeli nic innego nie wynika z przepisów ustawy. Obowiązywanie takiej zasady uzasadnia w pierwszej kolejności art. 2 KSH, stanowiący - w związku z art. 1 § 1 KSH - że w sprawach tworzenia, organizacji, funkcjonowania, rozwiązywania, łączenia, podziału i przekształcania spółek handlowych, w braku uregulowań zawartych w tym Kodeksie, stosuje się przepisy prawa cywilnego. Jeżeli wymaga tego właściwość stosunku prawnego spółki handlowej, przepisy Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio. Zastosowanie przepisów KC w odniesieniu do czynności prawnych z zakresu prawa handlowego może zostać wyłączone tylko wyraźnym przepisem ustawy.

Wychodząc z tego założenia należy zwrócić uwagę, że dopuszczalność ustanowienia pełnomocnikiem spółki członka jej zarządu nie została ustawowo wyłączona. Ponadto obowiązują uregulowania ustawowe pozwalające na przyjęcie, że system prawny dopuszcza możliwość udzielenia pełnomocnictwa członkowi zarządu osoby prawnej, a więc także spółki kapitałowej. Wskazać należy art. 55 § 1 ustawy z 16.9.1982 r. - Prawo spółdzielcze (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 21 ze zm.), dopuszczający wyraźnie możliwość udzielenia jednemu z członków zarządu pełnomocnictwa do dokonywania czynności prawnych związanych z kierowaniem bieżącą działalnością gospodarczą spółdzielni lub jej wyodrębnionej organizacyjnie i gospodarczo jednostki, a także pełnomocnictwa do dokonywania czynności określonego rodzaju lub czynności szczególnych. Do podobnych wniosków prowadzą uregulowania zawarte w art. 57 ust. 1 ustawy z 5.6.1998 r. o samorządzie województwa (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 486 ze zm.) i art. 50 ustawy z 25.9.1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1384 ze zm.). Odwołać się także należy do uregulowań zawartych w Kodeksie spółek handlowych: do art. 205 § 3, z którego wynika możliwość udzielenia prokury także członkowi zarządu, oraz do art. 214 i art. 243 § 3, wskazujących, że zakazy pełnienia przez członków zarządu spółki określonych funkcji czy podejmowania określonych działań zostały w ustawie wyraźnie przewidziane.

Dopuszczenie możliwości udzielania pełnomocnictwa jednemu z członków zarządu spółki nie prowadzi do obejścia prawa. Zdaniem przeciwników tej możliwości dopuszczenie do udzielenia pełnomocnictwa jednemu z członków zarządu spowodowałoby w rezultacie wyłączenie ustawowych lub umownych zasad reprezentacji spółki. W celu obejścia wymogów reprezentacji łącznej członkowie zarządu działaliby jako pełnomocnicy, co prowadziłoby do faktycznego zastąpienia organu osoby prawnej pełnomocnikiem. Nastąpiłaby faktyczna zmiana zasad reprezentowania spółki, skoro zmianę taką mogą wprowadzić jedynie wspólnicy i to działając w określonym trybie.

Zauważyć należy, że organ osoby prawnej oraz jej pełnomocnik to dwie odrębne instytucje prawne i nie należy ich utożsamiać. Kompetencja członka zarządu do działania samodzielnie lub wspólnie z innym członkiem zarządu wynika z ustawy i umowy spółki, a działania takiego podmiotu są działaniami samej osoby prawnej (zob. art. 38 KC). Kompetencja pełnomocnika wynika z umocowania, a więc czynności prawnej dokonanej przez osobę prawną. Pełnomocnik działa w imieniu i na rzecz innej osoby, w rozważanej sytuacji w imieniu i na rzecz spółki, a także w granicach umocowania. Ewentualne braki w zakresie reprezentacji spółki są oceniane na podstawie art. 39 KC, natomiast działanie przez daną osobę przy braku umocowania lub z przekroczeniem jego granic podlega ocenie na podstawie art. 103-105 KC. Należy również zauważyć, że ustanowienie członka zarządu spółki jej pełnomocnikiem nie powoduje ustania lub ograniczenia jego funkcji jako piastuna organu osoby prawnej, a samo udzielenie pełnomocnictwa pozostaje bez wpływu na zasady reprezentacji spółki przez jej zarząd.

Udzielenie pełnomocnictwa członkowi zarządu spółki nie zagraża też bezpieczeństwu i pewności obrotu. Każdy, kto dokonuje czynności prawnej z drugą osobą, powinien określić, w jakim charakterze działa. Pełnomocnik nie może zataić, że działa w imieniu i na rzecz innej osoby (mocodawcy), a jego kontrahent powinien ustalić, czy rzeczywiście ma do czynienia z pełnomocnikiem spółki. Obrót, w jakim uczestniczą spółki, ma zwykle charakter profesjonalny, a zatem podmiot występujący jako pełnomocnik powinien wyraźnie określić swój status, natomiast jego kontrahent powinien dążyć do zweryfikowania uzyskanych informacji. Trudno więc uznać, że występowanie członka zarządu w charakterze pełnomocnika zagraża bezpieczeństwu obrotu i godzi w interesy kontrahenta.

Nie przekonuje też odwoływanie się do zakazu dokonywania czynności prawnych "z samym sobą". Po pierwsze, jest wysoce dyskusyjne, czy w analizowanej sytuacji można odwołać się do analogicznego stosowania art. 108 KC, który znajduje zastosowanie, gdy pełnomocnik ma być drugą stroną czynności dokonywanej w imieniu mocodawcy. Powstaje zatem wątpliwość, czy może on znaleźć w ogóle zastosowanie do czynności prawnych jednostronnych. Po drugie, z treści tego przepisu wynika zakaz dokonywania czynności prawnych, gdy członek zarządu występuje jako kontrahent spółki. Nie sposób tej sytuacji zrównać z taką, w której członek zarządu zostaje umocowany do działania w imieniu i na rzecz osoby prawnej. Po trzecie, pełnomocnictwa udziela spółka działająca, zgodnie z art. 38 KC, przez swoje organy. Przy reprezentacji łącznej pełnomocnictwo jest udzielane przez co najmniej dwóch członków zarządu, trudno zatem mówić o udzieleniu pełnomocnictwa "samemu sobie". Taka sytuacja mogłaby wystąpić, gdyby reprezentacja spółki była reprezentacją jednoosobową, jednak udzielenie w takim przypadku pełnomocnictwa członkowi jednoosobowego zarządu należy ocenić jako działanie skrajnie nieracjonalne.

Niezbędne jest podkreślenie, że za dopuszczalnością udzielenia pełnomocnictwa członkowi zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością umocowanemu do reprezentowania tej spółki przemawiają względy praktyczne. Zdarzają się sytuacje, w których potrzeba dokonania określonej czynności prawnej występuje w okresie, gdy z jakichkolwiek przyczyn jest niemożliwe lub znacznie utrudnione wspólne działanie członków zarządu uprawnionych do łącznego reprezentowania spółki. W takiej sytuacji zostaje udzielone pełnomocnictwo do dokonania czynności i jeden z członków zarządu uprawnionych do łącznej reprezentacji spółki jest osobą właściwszą niż osoba trzecia, choćby z racji lepszego rozeznania w sprawach spółki. Zakaz udzielania pełnomocnictwa członkowi zarządu mógłby prowadzić do komplikacji i utrudnień w funkcjonowaniu takiej osoby prawnej.

Podsumowanie

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uprawniony umową spółki do jej reprezentowania łącznie z drugim członkiem zarządu, może być ustanowiony pełnomocnikiem do poszczególnych czynności.

Orzecznictwo

1. [Pełnomocnictwo dorozumiane]

Pełnomocnictwo może być udzielone przez mocodawcę również w sposób dorozumiany, w tym przez brak sprzeciwu wobec jego ustanowienia (przy reprezentacji łącznej) czy milczące akceptowanie czynności pełnomocnika.

Wyrok SA w Poznaniu z 4.11.2014 r. (I ACa 409/14, Legalis).

2. [Pełnomocnik do poszczególnych czynności]

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uprawniony umową spółki do jej reprezentowania łącznie z drugim członkiem zarządu, może być ustanowiony pełnomocnikiem do poszczególnych czynności.

Uchwała SN z 23.8.2006 r. (III CZP 68/06, Biul. SN 2006, Nr 8, poz. 11).

3. [Ochrona interesu spółki]

1. Celem przepisu art. 210 § 1 KSH jest ochrona interesów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a pośrednio także jej wspólników i wierzycieli, na wypadek konfliktu interesów, który może się ujawnić w sytuacji, gdy członek zarządu zawiera umowę "z samym sobą", a więc w sytuacji, gdy po obu stronach umowy występują te same osoby. Możliwa w takim wypadku kolizja interesów została przez ustawodawcę rozstrzygnięta na korzyść spółki. Przejawem prymatu ochrony interesu spółki nad prywatnym interesem członka jej zarządu jest także art. 209 KSH, nakazujący członkowi zarządu wstrzymanie się od udziału w rozstrzyganiu spraw w przypadku sprzeczności interesów spółki z jego interesami lub z interesami osób mu bliskich. Natomiast art. 210 § 1 KSH ogranicza prawo reprezentacji spółki przez zarząd w razie zawierania umowy między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim. Przepis ten nie różnicuje czynności prawnych, wobec czego dotyczy wszystkich umów między spółką a członkiem zarządu, bez względu na to, czy mają związek z funkcją pełnioną przez niego w zarządzie spółki. Ochrona polega w tym wypadku na wyeliminowaniu możliwości działania członka zarządu w podwójnej roli: reprezentanta interesów spółki i reprezentanta interesów własnych, dzięki czemu zapobiega nadużyciom do jakich mogłoby dojść w związku z kierowaniem się przez członka zarządu interesem własnym, pozostającym w sprzeczności z interesem spółki. Nie jest przy tym konieczne, aby sprzeczność interesów rzeczywiście występowała; wystarczy potencjalna ich kolizja.

2. Pomimo różnic konstrukcyjnych między działaniem organu osoby prawnej (art. 38 KC) a działaniem pełnomocnika takiej osoby (art. 95 i 96 KC) istotną wspólną cechą obu instytucji jest to, że zarówno skutki prawne działania osoby pełniącej funkcję organu, jak i skutki działania pełnomocnika przypisywane są reprezentowanej osobie prawnej; innymi słowy, zarówno osoba pełniąca funkcję organu osoby prawnej, jak i pełnomocnik takiej osoby, działają w imieniu osoby prawnej. Konkludując, trzeba przyjąć, że przepisy art. 103 § 1 i 2 KC stosuje się w drodze analogii także wtedy, gdy zawierający umowę w imieniu osoby prawnej jako jej organ nie jest nim albo przekracza zakres umocowania takiego organu.

Postanowienie SN z 11.3.2010 r. (IV CSK 413/09, Legalis).

4. [Udzielenie pełnomocnictwa]

Właściwie reprezentowana spółka może udzielić pełnomocnictwa do dokonania czynności prawnej osobie, która pełni funkcję prezesa zarządu.

Wyrok SN z 4.2.2010 r. (IV CSK 416/09, Legalis).

5. [Działania członka organu osoby prawnej]

1. Działania osoby będącej członkiem organu osoby prawnej uprawnionego do jej reprezentacji odnoszą skutek prawny bez względu na okoliczność istnienia bądź braku adnotacji o funkcji pełnionej przez tę osobę.

2. Osoba występująca w charakterze członka organu osoby prawnej (członka zarządu spółki z o.o.) nie jest jej przedstawicielem i odwrotnie - osoba działająca jako przedstawiciel nie jest członkiem organu osoby prawnej uprawnionym do reprezentacji tejże osoby prawnej.

3. W postępowaniu w przedmiocie ogłoszenia upadłości sąd nie ma podstaw do badania istnienia po stronie wnioskodawcy wierzytelności przysługującej mu wobec uczestnika postępowania, bowiem przepisy upoważniają sąd wyłącznie do ustalenia, czy wierzyciel uprawdopodobnił swoją wierzytelność.

Postanowienie SN z 18.10.2002 r. (V CKN 111/01, Legalis).

6. [Przedstawicielstwo ustawowe]

W myśl przyjętej w polskim prawie tzw. teorii organów, oświadczenie woli składane przez piastuna organu jest oświadczeniem samej osoby prawnej. Natomiast przedstawiciel działa w imieniu reprezentowanego, z bezpośrednim skutkiem dla niego. Przedstawicielstwo ustawowe wynika każdorazowo ze szczególnego unormowania dopuszczającego działanie w cudzym imieniu, np. ze względu na brak lub ograniczenie zdolności do czynności prawnych, brak organów albo istnienie przeszkody dotyczące jednego z małżonków w wykonywaniu zwykłego zarządu. Jeżeli osoba prawna ma organy wymagane przez ustawy i oparte na nich statuty, przepisy nie przewidują reprezentacji przez ustawowych przedstawicieli, chyba że działanie tych organów zostanie zawieszone.

Wyrok SN z 12.3.1997 r. (II CKN 24/97, Legalis).

Literatura

K. Kopaczyńska-Pieczniak, Komentarz do art. 95 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

W. Robaczyński, Komentarz do art. 95 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 5. Wygaśnięcie prokury

Stan faktyczny

Postanowieniem z 1.9.2005 r. sąd rejonowy ogłosił upadłość Huty Cynku "M.Ś." S.A. w M. Ś. i z urzędu wpisał do rejestru przedsiębiorców informację o jej ogłoszeniu oraz wykreślił dane prokurentów spółki. Postanowieniem z 28.12.2005 r. referendarz sądowy oddalił żądanie uczestnika domagającego się przywrócenia w rejestrze informacji o ustanowionych prokurentach. W dniu 3.1.2006 r. uczestnik złożył skargę na to postanowienie, wnosząc o dokonanie wpisu zgodnie z żądaniem, a sąd rejonowy umorzył postępowanie wszczęte z urzędu na podstawie postanowienia tego sądu z 1.9.2005 r.

Zaskarżając powyższe postanowienie, uczestnik wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił m.in. błędną interpretację art. 1097 § 2 KC, podnosząc, że ze względu na art. 543 ustawy z 28.2.2003 r. - Prawo upadłościowe (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 233 ze zm.) ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu nie powoduje wygaśnięcia prokury.

Problem

Czy przewidziane w art. 1097 § 2 KC wygaśnięcie prokury wskutek ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy dotyczy tylko ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego, czy również upadłości z możliwością zawarcia układu? Czy jest dopuszczalne ustanowienie prokury przez upadłego, co do którego ogłoszono upadłość z możliwością zawarcia układu, pozostawiając mu zarząd własny mieniem wchodzącym do masy upadłości?

Odpowiedź

Prokura jest szczególnym rodzajem pełnomocnictwa (art. 1091 KC), które ustanowić może tylko przedsiębiorca podlegający wpisowi do rejestru przedsiębiorców. Inaczej niż w przypadku innych pełnomocnictw, zakres umocowania prokurenta wynika z ustawy i obejmuje umocowanie do czynności sądowych oraz pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, z wyłączeniem czynności określonych w art. 1093 KC. Tego szeroko zakreślonego umocowania prokurenta, wynikającego z ustawy, nie można ograniczyć ze skutkiem wobec osób trzecich, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Pierwsza wątpliwość wiąże się z pytaniem, czy określenie "ogłoszenie upadłości" dotyczy wszystkich rodzajów upadłości przewidzianej w ustawie - Prawo upadłościowe i naprawcze, a tym samym czy prokura zawsze wygasa w razie ogłoszenia upadłości. Do 1.10.2003 r. znany był tylko jeden rodzaj upadłości, a obok postępowania upadłościowego (rozp. Prezydenta Rzeczypospolitej z 24.10.1934 r. - Prawo upadłościowe, tekst jedn. Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.) istniało postępowanie układowe (rozp. Prezydenta Rzeczypospolitej z 24.10.1934 r. - Prawo o postępowaniu układowym, Dz.U. Nr 93, poz. 836 ze zm.). Artykuł 64 § 2 KH, sformułowany podobnie jak art. 1097 § 2 KC, nie budził wątpliwości. Prokura wygasała zawsze w razie ogłoszenia upadłości, natomiast otwarcie postępowania układowego nie powodowało jej wygaśnięcia.

Prawo upadłościowe przewiduje postępowanie upadłościowe, które może mieć na celu likwidację majątku upadłego albo możliwość zawarcia układu (art. 23 ust. 1 i art. 51 ust. 1 pkt 3). Należy zwrócić uwagę, że skutkiem ogłoszenia upadłości likwidacyjnej jest zawsze odebranie upadłemu możliwości zarządzania jego majątkiem (art. 75 ust. 1), natomiast w przypadku upadłości, której celem jest zawarcie układu, upadły może być pozbawiony zarządu albo sąd może ustanowić zarząd sprawowany przez upadłego, tzw. zarząd własny (art. 76 ust. 1). Dopuszczalność posługiwania się przez upadłego prokurentem wchodzić może w grę tylko w drugim przypadku, jeżeli bowiem upadły pozbawiony zostaje możliwości zarządzania swoim majątkiem, w skład którego wchodzi przedsiębiorstwo, to nie ma żadnych podstaw, aby mógł się posługiwać prokurentem. Co więcej, prokura uprawniająca do działania w imieniu upadłego jest nie do pogodzenia z obowiązkami syndyka lub nadzorcy, którzy działają w imieniu własnym, ale tylko na jego rzecz, w związku z czym mogłaby stać się narzędziem służącym w istocie do obchodzenia zakazu prowadzenia zarządu przez upadłego.

Jeżeli dopuszcza się zarząd własny upadłego, to i tak jest on wykonywany pod nadzorem nadzorcy sądowego, co oznacza, że jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, upadły może dokonywać samodzielnie tylko czynności zwykłego zarządu, a dla czynności przekraczających zwykły zarząd wymagana jest zawsze zgoda nadzorcy sądowego (art. 76 ust. 3). Udzielenie prokury jest niewątpliwie czynnością przekraczającą zwykły zarząd, nawet więc gdyby dopuścić istnienie prokury w trakcie trwania upadłości, to byłoby to możliwe tylko wtedy, gdyby nadzorca sądowy wyraził na to zgodę.

Wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna przepisów o prokurze oraz przepisów ustawy - Prawo upadłościowe przemawia jednak wyraźnie przeciwko dopuszczalności posługiwania się prokurentem po ogłoszeniu upadłości.

Artykuł 1097 KC przewiduje, że prokura gaśnie z chwilą ogłoszenia upadłości. Oznacza to, że bez względu na to, co jest celem postępowania upadłościowego (likwidacja majątku upadłego albo zawarcie układu), prokura powinna wygasnąć. Wniosek taki potwierdza wykładnia systemowa Prawa upadłościowego i naprawczego, gdyż przepisy Tytułu II regulują postępowanie upadłościowe zarówno mające na celu likwidację majątku upadłego, jak i zawarcie układu. Ogłoszenie upadłości następuje w obu przypadkach, ale tylko w orzeczeniu o ogłoszeniu upadłości mogą znaleźć się postanowienia wskazujące na to, że chodzi o upadłość zmierzającą do zawarcia układu (art. 51 ust. 1 pkt 3 i 6). Artykuł 1097 KC nie jest więc przepisem odrębnym w rozumieniu art. 543 i 544 PrUp, gdyż nie użyto w nim określenia "postępowanie upadłościowe", lecz posłużono się terminem "ogłoszenie upadłości", co ma miejsce niezależnie od tego, czy upadłość ogłoszono w celu likwidacji majątku upadłego, czy zawarcia układu.

Wnioski wynikające z wykładni językowej i systemowej art. 1097 KC pozostają w zgodzie z funkcją prokury i postępowania upadłościowego. Prokura jest instytucją ułatwiającą przedsiębiorcy prowadzenie przez niego zarządu przedsiębiorstwem, jeżeli więc jest on pozbawiony prawa zarządu, to nie może istnieć pełnomocnictwo uprawniające inne osoby niż wskazane w przepisach ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze (syndyk, zarządca oraz nadzorca sądowy) do sprawowania zarządu majątkiem upadłego. Także w sytuacji, w której postanowienie o ogłoszeniu upadłości mającej na celu zawarcie układu dopuszcza zarząd własny upadłego, istnienie prokury jest wyłączone. Dalsze istnienie prokury, która ustanowiona została bez zgody nadzorcy sądowego, nie powinno być więc dopuszczalne. Prokurent mógłby dokonywać czynności sądowych i pozasądowych bez konieczności uzyskiwania zgody tego nadzorcy, co pozostawałoby w wyraźnej sprzeczności z art. 76 ust. 3 PrUp. Mając na względzie, że prokury nie można skutecznie ograniczać wobec osób trzecich, prokurent stanowiłby zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu, gdyż osoba trzecia mogłaby skutecznie powoływać się na każdą czynność dokonaną z prokurentem wpisanym do rejestru przedsiębiorców, w zakresie objętym prokurą, a nadzorca sądowy byłby w zasadzie pozbawiony możliwości podważania skuteczności takiej czynności.

Druga wątpliwość interpretacyjna, jaka powstaje na tle art. 1097 KC w związku z przepisami Prawa upadłościowego, dotyczy kwestii, czy prokura może być ustanowiona już po ogłoszeniu upadłości. W istocie pojawia się tylko w sytuacji, w której ogłoszono upadłość z możliwością zawarcia układu i zarząd majątkiem pozostawiono upadłemu, jeżeli bowiem upadły pozbawiony jest prawa zarządu nad swoim przedsiębiorstwem, to uznanie, że może ustanawiać prokurę, pozostaje w oczywistej sprzeczności z celem prokury, mającej ułatwiać zarząd.

Nie można dopuścić do ustanowienia prokury przez upadłego także wtedy, gdy w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości ustanowiono zarząd własny. Zarząd własny uprawnia tylko do dokonywania czynności zwykłego zarządu, upadły nie może więc bez zgody nadzorcy sądowego ustanowić prokury, gdyż w świetle art. 76 ust. 3 PrUp takie ustanowienie byłoby nieważne. Nawet jednak ustanowienie prokury za zgodą nadzorcy sądowego prowadzi do rezultatów trudnych do zaakceptowania. Prokurent z mocy ustawy może dokonywać wszystkich czynności sądowych i pozasądowych dotyczących przedsiębiorstwa upadłego, poza wymienionymi w art. 1093 KC. Z istoty zarządu własnego wynika zaś, że na każdą czynność przekraczającą zwykły zarząd powinien mieć zgodę nadzorcy sądowego. Ustanowienie w takiej sytuacji prokury godziłoby w bezpieczeństwo obrotu, gdyż osoba trzecia mogłaby skutecznie dokonywać w zasadzie wszystkich czynności z prokurentem, a nadzorca sądowy zostałby pozbawiony istotnego prawa do zatwierdzania takiej czynności. Nawet gdyby zastrzec przy ustanowieniu prokurenta, że następuje to za zgodą nadzorcy i że na każdą czynność przekraczającą zwykły zarząd prokurent będzie musiał uzyskać jego zgodę, to zastrzeżenie takie będzie nieskuteczne ze względu na art. 1091 § 2 KC. Artykuł 76 ust. 3 ­PrUp wymaga tylko uzyskania zgody przez upadłego, nie wspomina zaś nic o konieczności uzyskiwania zgody przez prokurenta, nie można więc uznać go za przepis szczególny w rozumieniu art. 1091 § 2 KC.

Wskazać należy, że ze względu na system wpisów do rejestru przedsiębiorców takiego ograniczenia, prokury nie można w rejestrze uwidocznić. Osoba działająca w zaufaniu do wpisów dokonanych w tym rejestrze nie uzyska więc informacji o tym, że dla ważności czynności przekraczających zwykły zarząd prokurent ustanowiony przez upadłego musi uzyskać zgodę nadzorcy sądowego. Jeżeli więc nie poinformuje jej o tym sam prokurent, czynność dokonana bez zgody nadzorcy sądowego będzie ważna, za czym dodatkowo przemawia domniemanie prawdziwości wpisów dokonanych w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Jeżeli w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości dopuszczono zarząd własny upadłego, to wystarczającym narzędziem ułatwiającym mu ten zarząd może być pełnomocnictwo ogólne, uprawniające do wszystkich czynności zwykłego zarządu przedsiębiorstwem, lub - w przypadku czynności przekraczających zwykły zarząd - ustanowione za zgodą nadzorcy sądowego pełnomocnictwo do poszczególnych czynności.

Podsumowanie

Z chwilą ogłoszenia upadłości prokura wygasa, a nowa nie może być ustanowiona (art. 1097 § 2 KC).

Orzecznictwo

1. [Wygaśnięcie prokury]

1. Prokura, zgodnie z art. 1091 KC, jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców, które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Prokurent jako pełnomocnik składa własne oświadczenie woli, ale działa w imieniu i z bezpośrednim skutkiem prawnym dla mocodawcy, co oznacza, że takie jego czynności wywołują skutki prawne bezpośrednio po stronie reprezentowanego. Prokurent należy więc do grona osób reprezentujących przedsiębiorcę, umożliwia mu jednoczesne działanie w różnych miejscach, a tym samym sprawne występowanie przedsiębiorcy w obrocie, bez konieczności uczestniczenia w dokonywanych czynnościach przez jego organy czy przedstawicieli ustawowych (zarządu spółki kapitałowej, spółdzielni, dyrektora przedsiębiorstwa państwowego, wspólników handlowych spółek osobowych). Zakres czynności, do dokonywania których umocowany jest prokurent, obejmuje wszystkie czynności, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Czynności te mogą mieć charakter zarówno sądowy, jak i pozasądowy.

2. Przepis art. 1097 § 2 KC stanowi, że prokura wygasa wskutek wykreślenia przedsiębiorcy z rejestru, a także ogłoszenia upadłości, otwarcia likwidacji oraz przekształcenia przedsiębiorcy. Wygasa ona ze śmiercią prokurenta (§ 3), z kolei śmierć przedsiębiorcy ani utrata przez niego zdolności do czynności prawnych nie powoduje wygaśnięcia prokury. Prokura nie wygasa zatem również w sytuacji, gdy zachodzą braki w obsadzie organu spółki. Rozwiązanie to ma na celu zapobiegnięcie w takich sytuacjach utrudnieniom w dalszym funkcjonowaniu przedsiębiorstwa.

Wyrok WSA w Białymstoku z 14.5.2014 r. (I SA/Bk 636/13, Legalis).

2. [Zawarcie umowy przez prokurenta]

Umowa podpisana w imieniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez osobę umocowaną do jej zawarcia jako prokurent, działającą jednak jako zarząd tej spółki, lecz w jego skład niepowołaną, wiąże spółkę i jej kontrahenta.

Wyrok SN z 29.11.2007 r. (III CSK 169/07, OSNC 2009, Nr 1, poz. 17).

3. [Udzielenie prokury łącznej]

Spółka z o.o. ma prawo udzielić prokury łącznej, a następnie ustanowić jednego z prokurentów, będącego jej pracownikiem, pełnomocnikiem do samodzielnego reprezentowania jej w postępowaniu sądowym.

Wyrok SN z 15.11.2006 r. (V CSK 252/06, MoP 2006, Nr 24, s. 1303).

4. [Wpis prokury do rejestru]

Prokura jest ważna, mimo że nie została wpisana do rejestru sądowego. Wpis do rejestru ma jednak istotne znaczenie z punktu widzenia pewności i bezpieczeństwa obrotu prawnego i to z dwóch powodów. Po pierwsze, łączy się z nim domniemanie ważności udzielenia prokury, wynikające z art. 17 ust. 1 KRSU. Po drugie, prokurent uzyskuje możliwość skutecznego wylegitymowania się odpisem lub wyciągiem z rejestru sądowego. Dotyczy to zarówno udziału prokurenta w obrocie gospodarczym, jak i w postępowaniu przed sądem, prokurent powinien bowiem przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy odpis lub wyciąg z rejestru sądowego, który zastępuje wymagane od pełnomocnika - zgodnie z art. 89 § 1 KPC - pełnomocnictwo procesowe.

Wyrok SN z 20.10.2005 r. (II CK 120/05, MoP 2005, Nr 22, s. 1095).

Literatura

K. Kopaczyńska-Pieczniak, Komentarz do art. 1097 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

Z. Miczek, M. Załucki, Niektóre zagadnienia prokury na tle nowego prawa upadłościowego i naprawczego, PPH 2004, Nr 7.

U. Promińska, Komentarz do art. 1097 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 6. Przedawnienie roszczeń

Stan faktyczny

Egzekucja prowadzona na podstawie tytułu wykonawczego stanowiącego nakaz zapłaty prowadzona przeciwko spółce "ABC" okazała się bezskuteczna. W czasie, kiedy należność ta stała się wymagalna, funkcję członków zarządu pełnili pozwani Patryk L. i Jarosław K. Sąd I instancji uwzględnił zarzut przedawnienia roszczenia przeciwko spółce "ABC", wyrażając pogląd, że w sprawie o roszczenie oparte na art. 299 KSH pozwani mogli go podnieść, gdyż członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mogą kwestionować istnienie i wysokość długu spółki, którego spłaty po bezskuteczności egzekucji domaga się od nich wierzyciel.

Problem

Czy pozwany członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, przeciwko któremu wierzyciel spółki kieruje roszczenie przewidziane w art. 299 KSH, może bronić się zarzutem przedawnienia roszczenia wykazywanego tytułem wykonawczym wystawionym przeciwko spółce?

Odpowiedź

Należy przede wszystkim zastanowić się, jaki charakter ma odpowiedzialność określona w art. 299 KSH, tj. czy stanowi ustawową odpowiedzialność gwarancyjną za cudzy dług, czy też ma charakter deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej.

W judykaturze występuje ugruntowany pogląd, że członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ponoszą, na podstawie art. 299 KSH, odpowiedzialność deliktową za szkodę w wysokości niewyegzekwowanej od spółki wierzytelności z ewentualnymi należnościami ubocznymi, spowodowanymi bezprawnym i zawinionym niezgłoszeniem przez członków zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Pogląd ten znajduje oparcie przede wszystkim w wykładni językowej i systemowej.

Zasadniczym argumentem na rzecz odszkodowawczego charakteru tej odpowiedzialności jest przewidziana w art. 299 KSH możliwość uwolnienia się od tej odpowiedzialności przez wykazanie braku szkody. Jeżeli można uwolnić się od niej przez wykazanie braku szkody, to odpowiedzialność ta jest odpowiedzialnością odszkodowawczą. Gdyby szkoda nie stanowiła przesłanki omawianej odpowiedzialności, jej brak byłby okolicznością obojętną przy jej rozpatrywaniu i nie podlegałby dowodzeniu, ponieważ przedmiotem dowodu są jedynie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 KPC).

Zauważyć należy, że o tym, czy chodzi o odpowiedzialność odszkodowawczą nie rozstrzygają uregulowania dotyczące rozkładu ciężaru dowodu, lecz uzależnienie odpowiedzialności od istnienia szkody. Każda więc odpowiedzialność, której przesłanką jest istnienie szkody, jest odpowiedzialnością odszkodowawczą, bez względu na to, jak w odniesieniu do niej kształtuje się rozkład ciężaru dowodu.

Przyjęcie, że na podstawie art. 299 KSH członkowie zarządu ponoszą deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie winy, harmonizuje z motywami ustanowienia tej odpowiedzialności w polskim porządku prawnym. Wprowadzono ją jako sankcję w stosunku do członków zarządu (osób zarządzających) za - znajdujące wyraz w niezłożeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości - kierowanie sprawami spółki w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji wierzytelności przeciwko spółce. Opowiedzenie się za deliktowym charakterem odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 KSH rozwiązuje kwestie dotyczące przedawnienia w stosunkach między członkami zarządu a wierzycielem spółki. Pogląd ujmujący omawianą odpowiedzialność jako odpowiedzialność akcesoryjną za cudzy dług przesądzałby odróżnienie zobowiązania członków zarządu wobec wierzycieli, powstałego z chwilą ziszczenia się przesłanek przewidzianych w art. 299 KSH, od zobowiązania spółki wobec wierzycieli, którego egzekucja okazała się bezskuteczna, z tym zastrzeżeniem, że istnienie i zakres zobowiązania członków zarządu wobec wierzycieli byłby uzależniony - w zasadzie - od istnienia i zakresu zobowiązania spółki wobec wierzycieli.

Konsekwencją tego zapatrywania byłaby możliwość, analogicznie jak w przypadku poręczenia (art. 883 § 1 KC), podniesienia przez członka zarządu w stosunku do wierzyciela dochodzącego roszczenia opartego na art. 299 § 1 KSH nie tylko zarzutu przedawnienia tego roszczenia, ale i zarzutu przedawnienia roszczenia wierzyciela wobec spółki, którego egzekucja okazała się bezskuteczna. Mógłby on skutecznie podnieść zarzut przedawnienia roszczenia wierzyciela przeciwko spółce, choćby jeszcze nie upłynął termin przedawnienia opartego na art. 299 KSH roszczenia wierzyciela przeciwko członkowi zarządu.

Trzeba jednak zauważyć, że od tej możliwości i tak istnieje bardzo doniosły praktycznie wyjątek, podyktowany specyfiką omawianej odpowiedzialności, a mianowicie uzależnienie jej od bezskuteczności egzekucji wierzytelności, z czym łączy się w zasadzie wymaganie, aby wierzytelność została zasądzona tytułem egzekucyjnym wydanym w stosunku do spółki przed wytoczeniem członkowi zarządu powództwa opartego na art. 299 § 1 KSH.

Z kolei z prawomocności materialnej takiego wyroku (art. 365 § 1 KPC) wynika związanie ustalonym w nim stanem prawnym. Związanie to dotyczy nie tylko stron, ale i sądu, który go wydał oraz innych organów państwowych.

Sąd rozpoznający sprawę dotyczącą roszczenia opartego na art. 299 § 1 KSH musi uznać istnienie, podlegającego przymusowemu wykonaniu, roszczenia powoda przeciwko spółce, zasądzonego dołączonym do pozwu prawomocnym orzeczeniem. Niezależnie od tego, nawet możliwość powołania się przez członka zarządu na przedawnienie się tego roszczenia po wydaniu zasądzającego je prawomocnie orzeczenia nie miałoby większego praktycznego znaczenia ze względu na wynikający z art. 125 KC 10-letni termin jego przedawnienia, liczony - zgodnie z art. 124 § 2 KC - od chwili uprawomocnienia się orzeczenia.

Przyjęcie, że członkowie zarządu ponoszą, na podstawie art. 299 KSH, deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą wyklucza możliwość podnoszenia przez członków zarządu względem wierzycieli spółki zarzutu przedawnienia roszczenia, na którego bezskuteczność egzekucji wierzyciele się powołują. Taka obrona ze strony członków zarządu nie wchodzi przy tej kwalifikacji ich odpowiedzialności w ogóle w grę, gdyż art. 299 KSH w sposób samodzielny i wyczerpujący reguluje tę odpowiedzialność pod względem podmiotowym i przedmiotowym, nie stanowiąc podstawy do wkraczania w dziedzinę wynikającą ze stosunku prawnego pomiędzy wierzycielem a spółką.

Do takiego samego wniosku prowadzi wykładnia a contrario art. 35 KSH, który dotyczy subsydiarnej odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej. Skoro zatem w podobnej sytuacji ustawodawca wprost dopuścił podnoszenie przez tych wspólników zarzutów, które przysługiwały tej spółce, a w art. 299 KSH tego nie dokonał, to członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością takiego uprawnienia nie mają. Zawarta w art. 299 KSH regulacja w pewnym zakresie jest sankcją za wadliwe kierowanie sprawami spółki. Wynika z tego, że przewidziana w tym przepisie odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest skutkiem doprowadzenia spółki do upadłości, a w rezultacie uniemożliwieniem jej wierzycielom ściągnięcia należnych im wierzytelności. Przede wszystkim jednak można się uwolnić od odpowiedzialności wykazując brak szkody wierzyciela, mimo niezaspokojenia długu spółki, co w razie przyjęcia odpowiedzialności za cudzy dług nie byłoby możliwe. Jest to odpowiedzialność istniejąca obok odpowiedzialności samej spółki i ma na celu wzmocnienie pozycji wierzyciela.

Przy uznaniu, że wierzycielom spółki przysługuje, na podstawie art. 299 § 1 KSH, względem członków zarządu roszczenie o naprawienie określonej szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym pojawia się jedynie kwestia przedawnienia tego roszczenia. Do przedawnienia roszczenia wynikającego z art. 299 § 1 KSH mają zastosowanie przepisy normujące przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.

Podsumowanie

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, przeciwko któremu wierzyciel spółki występuje z roszczeniem przewidzianym w art. 299 KSH, nie może bronić się zarzutem przedawnienia roszczenia objętego tytułem wykonawczym wystawionym przeciwko spółce.

Orzecznictwo

1. [Przedawnienie]

Co do zasady wydawać by się mogło, że wszystkie roszczenia wynikłe z czynów niedozwolonych, które miały miejsce 10 lat przed nowelizacją z 2007 r. będą w chwili jej wejścia w życie roszczeniami przedawnionymi. Zauważa się jednak, że normatywny model przedawnienia nie jest jednak tak prosty, oznacza to, iż nie wszystkie roszczenia wynikłe z czynów niedozwolonych, które miały miejsce przed 10.8.1997 r. ulegną przedawnieniu przed wejściem zmian w życie. Prawo do powołania się na zarzut przedawnienia jest prawem podmiotowym. Konstytutywne elementy przedawnienia wskazuje art. 117 § 2 KC, a mianowicie po upływie przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia. Powstanie "stanu przedawnienia", wyrażającego się w możliwości podniesienia zarzutu przedawnienia wymaga spełnienia dwóch przesłanek: istnienia roszczenia, któremu zarzut przedawnienia ma być przeciwstawny oraz upływ określonego czasu. Dopóki nie istnieje roszczenie nie istnieje też zarzut.

Wyrok SA w Szczecinie z 26.2.2014 r. (I ACa 857/13, Legalis).

2. [Ocena przedawnienia]

Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa uwzględniać należy wszystkie okoliczności konkretnego przypadku, zachodzące tak po stronie zobowiązanego, jak i po stronie poszkodowanego, a możliwość zastosowania art. 5 KC nie zawsze musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody, przejawiającego się w utrudnieniu wcześniejszego dochodzenia roszczeń przez poszkodowanego. Dopuszczenie stosowania art. 5 KC jako obrony przeciwko zarzutowi przedawnienia jest z zasady wyjątkowe i pozostaje uzależnione od wykazania okoliczności mających taki charakter.

Wyrok SA w Łodzi z 9.5.2013 r. (I ACa 1476/12, Legalis).

3. [Przerwanie biegu terminu przedawnienia]

1. Do uznania roszczenia ze skutkiem w postaci przerwania biegu przedawnienia może dojść przez takie zachowanie się zobowiązanego, które - choćby nie wyrażało zamiaru wywołania tego skutku - dowodzi świadomości istnienia roszczenia po stronie zobowiązanego i tym samym uzasadnia przekonanie uprawnionego, że zobowiązany uczyni zadość roszczeniu.

2. Zgodnie z art. 117 § 2 KC zrzeczenie się przez zobowiązanego korzystania z zarzutu przedawnienia może nastąpić tylko po upływie terminu przedawnienia, a jego skutkiem jest zniweczenie możliwości uchylenia się przez zobowiązanego od zaspokojenia roszczenia z powodu przedawnienia. Z chwilą zrzeczenia się korzystania z zarzutu przedawnienia bieg przedawnienia roszczenia rozpoczyna się na nowo. Zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia następuje w drodze jednostronnej czynności prawnej zobowiązanego, która zgodnie z art. 60 KC, wobec braku odmiennego wymagania ustawowego, może być dokonana w dowolnej formie. Innymi słowy, zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia może być wyrażone przez każde zachowanie się pozwanego, które ujawnia jego wolę w tym zakresie w sposób dostateczny.

Wyrok SN z 16.2.2012 r. (III CSK 208/11, OSNC 2013, Nr 3, poz. 51).

4. [Uznanie zarzutu przedawnienia]

Uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa i uwzględnienie przez sąd przedawnionego roszczenia możliwe jest jedynie wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, że opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne.

Wyrok SN z 14.12.2011 r. (I CSK 238/11, Legalis).

5. [Podniesienie zarzutu przedawnienia]

1. Artykuł 5 KC może mieć zastosowanie także w odniesieniu do zarzutu przedawnienia roszczenia. Ocena, czy w konkretnym rozpoznawanym przypadku zachodzi podstawa do zastosowania tego przepisu wymaga oceny całokształtu okoliczności danej sprawy.

2. Dla oceny podniesionego zarzutu przedawnienia jako nadużycia prawa, według art. 5 KC, nie pozostaje obojętna okoliczność, czy w okresie biegu terminu przedawnienia istniała określona ukształtowana praktyka rozstrzygania określonych roszczeń przez organy stosujące prawo.

Wyrok SN z 20.10.2011 r. (IV CSK 16/11, Legalis).

6. [Uznanie roszczenia]

Sens instytucji uznania roszczenia polega na tym, że dłużnik zapewnia wierzyciela o wykonaniu zobowiązania, w związku z czym wierzyciel nie musi obawiać się upływu przedawnienia roszczenia, gdyż uznanie powoduje przerwanie biegu przedawnienia (art. 123 § 1 pkt 2 KC), na skutek którego zaczyna ono biec na nowo (art. 124 § 1 KC). Uznanie jest więc przejawem lojalności dłużnika w stosunku do wierzyciela i zapobiega wytaczaniu niepotrzebnych procesów. Uznanie niewłaściwe polega na tym, że dłużnik nie składa wprawdzie wyraźnego oświadczenia o uznaniu roszczenia, lecz na podstawie objawów jego zachowania kontrahent może zasadnie przyjmować, że dłużnik ma świadomość ciążącego na nim zobowiązania i ma zamiar dobrowolnego spełnienia świadczenia.

Wyrok SN z 11.8.2011 r. (I CSK 703/10, OSNC 2012, Nr 4, poz. 70).

7. [Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia]

Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest jednostronną czynnością (oświadczeniem woli) o charakterze prawokształtującym, do którego należy stosować wszystkie reguły dotyczące składania oświadczeń woli.

Wyrok SN z 11.8.2011 r. (I CSK 703/10, OSNC 2012, Nr 4, poz. 70).

Literatura

A. Jedliński, Komentarz do art. 117 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 117 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 7. Termin przedawnienia roszczeń

Stan faktyczny

Powód ABC sp. z o.o. na podstawie umowy sprzedaży zawartej w 2002 r. nabył prawo użytkowania wieczystego nieruchomości, na której przebiega naziemny ciepłociąg ograniczający możliwość korzystania z nieruchomości. Ciepłociąg został pobudowany w latach 80. XX w. i stanowi własność pozwanego. Powód w procesie dochodził wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu za okres od 1.1.2003 r. do grudnia 2007 r., z wyłączeniem grudnia 2004 r.

Wyrokiem z 18.11.2009 r. Sąd Rejonowy w W. zasądził od pozwanego Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej sp. z o.o. w W. na rzecz powoda ABC sp. z o.o. kwotę 43 128 zł, wraz z ustawowymi odsetkami, i oddalił powództwo w pozostałej części.

W uzasadnieniu sąd wskazał, że dla zastosowania 3-letniego terminu przedawnienia z art. 118 KC wystarczy, że działalność gospodarczą prowadzi tylko strona dochodząca roszczenia, które wiąże się z tą działalnością. Nie ulega wątpliwości, że powodowa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest przedsiębiorcą. Spór w sprawie dotyczył natomiast tego, czy roszczenie takiego przedsiębiorcy o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z jej nieruchomości w związku z przebiegiem linii przesyłowych należących do innego podmiotu przedawnia się w terminie 3 czy 10 lat.

Problem

Czy roszczenie przedsiębiorcy, będącego spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z jej nieruchomości w związku z przebiegiem linii przesyłowych, należących do innego podmiotu, przedawnia się w terminie 3 czy 10 lat?

Odpowiedź

Z roszczeniem o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu wystąpiła spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, której przysługuje prawo użytkowania wieczystego tego gruntu. Zauważyć należy, że roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu nie jest roszczeniem okresowym. Roszczenie powoda może się więc przedawnić po 3 lub 10 latach.

Zgodnie z art. 118 KC roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawniają się z upływem 3 lat. Nie ulega wątpliwości, że powodowa spółka prowadzi działalność gospodarczą i jest przedsiębiorcą. Zastanowić należy się natomiast, czy roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystnie z należącego do spółki gruntu jest roszczeniem związanym z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą. To, że powodowej spółce takie roszczenie przysługiwało było bezsporne.

Poszukując odpowiedzi na pytanie, czy konkretne roszczenie przedsiębiorcy jest związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą przyjąć należy, że będzie tak zawsze wtedy, gdy wykazuje ono związek funkcjonalny z tą działalnością. Kodeks cywilny nie zawiera ustawowej ­definicji działalności gospodarczej. Definicja tej działalności zawarta w art. 2-4 ustawy z 2.7.2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.) nie może być stosowana wprost na gruncie Kodeksu cywilnego, zważywszy, że jest ona definicją w rozumieniu ustawy. Ustawodawca pozostawił więc doktrynie i orzecznictwu ustalenie tego, jak na tle Kodeksu cywilnego rozumieć należy prowadzenie działalności gospodarczej. W doktrynie podkreśla się, że na działalność gospodarczą składają się czynności faktyczne i prawne. O tym, czy konkretną czynność przedsiębiorcy można zaliczyć do działalności gospodarczej ocenić należy na tle konkretnego stanu faktycznego, biorąc pod uwagę jej funkcjonalny związek z działalnością gospodarczą.

Zauważyć należy, że z działalnością gospodarczą mamy do czynienia, gdy działalność taką cechuje: fachowość, podporządkowanie regułom opłacalności i zysku lub przynajmniej zasadzie racjonalnego gospodarowania, działanie na własny rachunek, powtarzalność oraz uczestnictwo w obrocie gospodarczym. To, czy danej działalności można przypisać cechy działalności gospodarczej, zależy od konkretnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, także od kontekstu prawnego. Mając na uwadze, że przedsiębiorcą jest osoba, która we własnym imieniu prowadzi działalność gospodarczą (art. 431 KC), należy uznać, że jeżeli czynności dokonuje przedsiębiorca, to przemawia za tym domniemanie, że wchodzi ona w zakres działalności gospodarczej. Konsekwentnie należy też domniemywać, że jeżeli z roszczeniem występuje przedsiębiorca, to jest to roszczenie związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.

Tylko gdyby dokonanie czynności lub dochodzenie roszczenia nie pozostawały w żadnym funkcjonalnym związku z przedmiotem prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności, należałoby uznać, że nie jest to czynność o charakterze gospodarczym ani roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dodatkowo należy podkreślić, że o pozostawaniu czynności czy roszczenia w funkcjonalnym związku z prowadzeniem działalności gospodarczej nie decyduje stałość lub typowość określonych czynności lub roszczeń, ani to, czy należą one do zakresu podstawowej działalności przedsiębiorcy.

Jeżeli przedsiębiorca dochodzi naprawienia wyrządzonej mu szkody albo roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, czy jak w rozważnym stanie faktycznym - wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z należącej do niego nieruchomości, to roszczenia te będą związane z prowadzoną przez niego działalnością, jeżeli uzyskane w ten sposób środki przeznaczy na prowadzenie działalności gospodarczej. Tylko gdyby w konkretnym stanie faktycznym wykazano, że uzyskane w ten sposób przychody przedsiębiorca przeznacza na inne cele niż związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, można by uznać, że w takiej sytuacji jego roszczenie nie jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dowód taki może być stosunkowo łatwy w przypadku przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, który przeznaczy uzyskane z realizacji opisanych wyżej roszczeń środki na zaspokojenie własnych potrzeb lub potrzeb bliskich, a nie na działalność gospodarczą. W przypadku natomiast przedsiębiorców, których zakres działania obejmuje wyłącznie prowadzenie działalności gospodarczej, tak jak w przypadku powodowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, dowód taki będzie z reguły napotykał na trudne do przezwyciężenia przeszkody. W konkluzji należy jednak stwierdzić, że o tym, czy roszczenie przedsiębiorcy o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z należącego do niego gruntu będzie roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej można przesądzić tylko po rozważeniu całości okoliczności sprawy, w szczególności tego, na co przeznaczone zostaną uzyskane z tego tytułu środki.

Podsumowanie

Roszczenie przedsiębiorcy, który jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości przez inny podmiot przedawnia się w terminie 3 lat.

Orzecznictwo

1. [Kwalifikacja roszczenia]

Dla kwalifikacji roszczenia jako związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu art. 118 KC nie ma znaczenia prawny charakter leżącego u jego podstaw zdarzenia - może ono być czynnością prawną, czynem niedozwolonym lub jakimkolwiek innym zdarzeniem, nie wyłączając bezpodstawnego wzbogacenia czy korzystania z cudzej rzeczy bez podstawy prawnej - lecz jego związek z działalnością gospodarczą.

Wyrok SA w Łodzi z 9.1.2014 r. (I ACa 904/13, Legalis).

2. [Oddanie dzieła, początek biegu terminu przedawnienia]

Artykuł 646 KC samodzielnie określa początek biegu przedawnienia i wiąże go z dniem oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane - z dniem, w którym zgodnie z treścią umowy dzieło miało być oddane. Dlatego do ustalenia początku biegu przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o dzieło nie mają zastosowania reguły przewidziane w art. 120 KC i nie zachodzi potrzeba ani możliwość zastosowania art. 455 KC.

Wyrok SN z 19.1.2012 r. (IV CSK 201/11, Legalis).

3. [Przedawnienie roszczeń ubocznych]

1. Racje, które uzasadniają przedawnienie się wraz z roszczeniem głównym także roszczeń ubocznych - choćby nawet nie upłynął jeszcze termin ich przedawnienia, odpadają w przypadkach, w których roszczenie o świadczenie główne wygasło przed upływem przedawnienia. Tutaj na czoło wysuwa się nie upływ terminu przedawnienia roszczenia głównego, ale następujące przed upływem tego terminu zdarzenie powodujące wygaśniecie roszczenia głównego, np. uczynienie zadość temu roszczeniu (wykonanie świadczenia głównego). Zdarzenie to potwierdza, że roszczenie główne istniało, i tym samym daje podstawę do uznania, iż pozostałe w mocy roszczenia uboczne uległy z chwilą nastąpienia tego zdarzenia niejako przekształceniu w roszczenia główne. W związku z tym przedawnienie tych roszczeń ubocznych powinno być odtąd rozpatrywane całkowicie samodzielnie.

2. Nie do pogodzenia z celem normy, przewidującej przedawnienie się wraz z roszczeniem głównym także roszczeń ubocznych, byłoby stosowanie tej normy w przypadkach, w których przed przedawnieniem się roszczenia głównego doszło do przerwania biegu przedawnienia roszczenia o świadczenie uboczne.

Wyrok SN z 13.1.2012 r. (I CNP 22/11, OSNC 2013, Nr 2, poz. 29).

4. [Przedawnienie roszczeń o ochronę praw autorskich]

Roszczenia o ochronę autorskich praw majątkowych przedawniają się w terminach określonych w art. 118 KC, z wyjątkiem roszczeń o naprawienie szkody, do których ma zastosowanie art. 4421 KC.

Wyrok SN z 11.8.2011 r. (I CSK 633/10, OSNC 2012, Nr 3, poz. 37).

5. [Przerwanie biegu przedawnienia]

Pozew o odszkodowanie przerywa bieg przedawnienia także dla kwoty, o jaką poszkodowany podwyższył swe żądanie w trakcie procesu wskutek ustaleń sądu dotyczących wysokości szkody.

Wyrok SN z 6.4.2011 r. (I CSK 684/09, Legalis).

6. [Podniesienie zarzutu przedawnienia jako nadużycie prawa]

Podniesienie zarzutu przedawnienia może być uznane za nadużycie prawa także w razie opóźnienia w dochodzeniu roszczenia spowodowanego przyczynami niezależnymi od obu stron.

Wyrok SN z 25.11.2010 r. (III CSK 16/10, MoP 2011, Nr 22).

Literatura

A. Jedliński, Komentarz do art. 118 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 118 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

J. Zrałek, Przedawnienie w międzynarodowym obrocie handlowym, Warszawa 2005.

KAZUS 8. Przedawnienie roszczeń

Stan faktyczny

Powód domagał się od pozwanych wynagrodzenia obejmującego opłaty za utrzymywanie w sieci internetowej dwóch domen internetowych. Roszczenie wywodził z zawartych w 2003 r. umów o zarejestrowanie i utrzymywanie domen internetowych. Sąd rejonowy uznał, że umowa o rejestrację i utrzymywanie domeny internetowej nie jest umową o usługę telekomunikacyjną w rozumieniu art. 2 pkt 48 ustawy z 16.7.2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1489 ze zm.), jest ona natomiast zbliżona do umowy najmu (art. 659 KC), z tym że obiekt oddany do używania nie jest rzeczą. Sąd ponadto uznał, że brak jest podstaw do kwalifikowania umowy o rejestrację i utrzymywanie domeny jako umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 KC, co wyłącza możliwość zastosowania art. 751 KC.

Problem

Czy do przedawnienia roszczeń o wynagrodzenie z tytułu umowy o utrzymanie domen internetowych zastosowanie odpowiednie ma art. 751 w zw. z art. 750 KC, czy też stosuje się przepisy ogólne o przedawnieniach (art. 118 KC)?

Odpowiedź

Przedmiotową umowę należy określić ogólnie jako umowę o rejestrację i utrzymywanie domeny internetowej. Jest ona zawierana pomiędzy podmiotem rejestrującym (rejestratorem) i podmiotem zarejestrowanym (abonentem, aplikantem). Umowa ta określana jest także np. umową o rejestrację domeny. Należy jednak pamiętać, że w obrocie prawnym pojawiają się także inne umowy dotyczące domen internetowych, w tym np. umowa o korzystanie z domeny przez inną osobę niż podmiot zarejestrowany, umowa o zbycie domeny, itp. Podmiotem zarejestrowanym może być konsument (art. 221 KC) lub przedsiębiorca (art. 431 KC). Mówiąc najogólniej, domena internetowa stanowi odpowiedni adres identyfikujący komputer podłączony do sieci (tzw. adres domenowy), o określonej strukturze. W istocie pełny adres internetowy oznacza ciąg domen w odpowiedniej sekwencji i porządku kompozycyjno-graficznym.

W umowie podmiot rejestrujący zobowiązuje się wobec podmiotu zarejestrowanego do rejestracji i utrzymywania domeny w sieci internetowej w zasadzie w czasie nieograniczonym. Omawiana umowa obejmuje zatem oba te obowiązki, chociaż w samej jej nazwie akcentuje się niekiedy jedynie jedną z dwóch powinności podmiotu rejestrującego. Obowiązki te w zasadniczy sposób determinują istniejący stosunek obligacyjny, są jurydycznie równorzędne i pozostają ze sobą w ścisłym związku technicznym i prawnym, akt rejestracji służy bowiem utrzymaniu domeny w światowym systemie oznaczeń domenowych w postaci stosownych danych na serwerze podmiotu rejestrującego.

Prawny sens umowy o rejestrację i utrzymanie domeny internetowej sprowadza się zatem do zarejestrowania i utrzymywania, zazwyczaj na czas nieoznaczony, przez podmiot rejestrujący w światowym systemie oznaczeń domenowych ściśle określonej nazwy przypisanej zindywidualizowanemu podmiotowi zarejestrowanemu. W znaczeniu technicznym rejestracja domeny oznacza dodanie kolejnego członu do członu już istniejącego typu domeny. W znaczeniu prawnym powoduje to ten skutek, że podmiot zarejestrowany uzyskuje wyłączność w zakresie posługiwania się nową, zarejestrowaną domeną w sieci internetowej. Rejestracja i utrzymanie domeny w sieci jest świadczeniem odpłatnym, a opłaty ponosi podmiot zarejestrowany w wysokości i za okresy przewidziane w umowie. W praktyce spotyka się także nieodpłatne umowy lub powiązane z niepieniężnym świadczeniem podmiotu zarejestrowanego, np. w postaci prowadzenia odpowiedniej reklamy w tzw. witrynie www.

Przy założeniu szerokiego ujęcia świadczenia podmiotu rejestrującego w umowie o rejestrację i utrzymywanie domeny internetowej, tj. konstrukcyjnego połączenia w tej umowie obowiązku rejestracji domeny i jej utrzymania przez czas nieograniczony oraz eksponowania różnych sposobów ich wzajemnego powiązania w ramach jednego stosunku obligacyjnego, w literaturze poszukuje się właściwej kwalifikacji prawnej tej umowy. Niekiedy dostrzega się umowę o dzieło lub umowę zbliżoną do tej umowy, z możliwością zastosowania per analogiam art. 629 i nast. KC. Eksponuje się też cechy zbliżające omawianą umowę do umowy najmu (art. 659 KC), a niekiedy twierdzi się, że charakter tej umowy jest mieszany, łączący cechy umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług (art. 750 KC).

Za najwłaściwszy należy uznać ten kierunek poszukiwań, który zalicza analizowaną umowę do umów o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 KC. Syntetycznie ujętych świadczeń podmiotu rejestrującego nie da się jednak porównać do świadczeń wykonującego dzieło lub wynajmującego. Składające się na świadczenia podmiotu rejestrującego czynności faktyczne (rejestracja domeny i jej utrzymywanie) mają zapewnić kontrahentowi powiązanie określonego adresu cyfrowego dla pewnej wskazanej przez siebie nazwy w celu posługiwania się nią w sieci internetowej w różnych celach, w tym m.in. dla stworzenia stron www. Świadczenie rejestratora ma cechy świadczenia ciągłego, a z ogólnych warunków regulujących umowę o rejestrację i utrzymywanie domeny wynika, że obciążająca podmiot zarejestrowany opłata odnosi się do całego świadczenia rejestratora. Opłaty te wnoszone są w okresach określonych w umowie (najczęściej rocznych) i mają charakter świadczeń okresowych.

Zgodnie z art. 750 KC do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W literaturze nie ma zgody co do tego, jak należy rozumieć formułę braku uregulowania umowy o świadczeniu usług innymi przepisami. W każdym razie chodzi tu o taki reżim regulacji prawnej danej umowy o świadczenie usług, który eliminuje możliwość odpowiedniego stosowania przepisów o zleceniu. Przyjąć należy, że zakwalifikowanie umowy o rejestrację domeny i jej utrzymywanie do kategorii umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych, regulowanych przepisami Prawa telekomunikacyjnego, pozwala na poddanie jej reżimowi przewidzianemu w tej ustawie, także w zakresie przedawnienia roszczeń o wynagrodzenie należne podmiotowi rejestrującemu.

W obu aktach prawnych - Prawo telekomunikacyjne (tj. w poprzedniej ustawie z 21.7.2000 r., Dz.U. Nr 73, poz. 852 ze zm. i w aktualnej ustawie) nie przewidziano, że umowa o rejestrację i utrzymywanie domeny należy do kategorii umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych w rozumieniu tych aktów. Jednoznacznej odpowiedzi nie daje też ogólnie ujęty przedmiot tych umów w postaci usługi telekomunikacyjnej. W poprzedniej ustawie z 21.7.2000 r. usługę tę określono jako działalność gospodarczą polegającą na transmisji lub kierowaniu sygnałów w sieciach telekomunikacyjnych (art. 2 pkt 37), a w obecnie obowiązującej ustawie usługa telekomunikacyjna to usługa polegająca głównie na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej, ale nie stanowi tej usługi usługa poczty elektronicznej (art. 2 pkt 48 PrTele). Chociaż obie ustawy posługują się pojęciem "umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych", to zawarta w nich regulacja ma charakter ramowy, ogólny, nastawiony bardziej na ochronę kontrahentów korzystających z usług telekomunikacyjnych i regulację rynku telekomunikacyjnego, niż na tworzenie normatywnego typu umowy lub grupy umów telekomunikacyjnych z wyraźnie zarysowanym przedmiotem tych umów i określeniem uprawnień i obowiązków stron. Eksponuje się też bardzo szerokie ujęcie przedmiotu samej usługi telekomunikacyjnej w wyniku odpowiednio szerokiego ujęcia formuły "przekazywania sygnału" w rozumieniu art. 2 pkt 48 PrTele i akcentowania tego, że niektóre usługi, polegające na transmisji telekomunikacyjnej, mogą być powiązane ze świadczeniami innego rodzaju, np. informacyjnymi, handlowymi lub finansowymi.

Skoro nie można uzyskać odpowiedzi dostatecznie pewnej na pytanie, czy umowa o rejestrację i utrzymanie domeny internetowej należy do kategorii umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych, a więc - jak wynika z art. 750 KC - do umów uregulowanych innymi przepisami, powstaje zagadnienie, czy do omawianej umowy mogą mieć zastosowanie przepisy o zleceniu dotyczące przedawnienia roszczeń (art. 750 i 751 pkt 1 KC). Analizowana umowa należy do umów o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 KC, natomiast w art. 751 pkt 1 KC wspomina się o roszczeniu o wynagrodzenie za spełnione czynności, co obejmować może także rejestrację domeny i utrzymywanie jej w sieci.

Umowa o rejestrację domeny i utrzymanie jej w sieci internetowej stanowi obecnie umowę, która od pewnego czasu stała się w obrocie prawnym na tyle prawnie ukształtowana, że nie ma powodu odsyłania w zakresie przedawnienia wynikających z niej roszczeń do przepisów o zleceniu zamiast stosowania art. 118 KC. Do takiego wniosku prowadzą jurydyczne cechy roszczenia o wynagrodzenie (opłaty) przysługujące podmiotowi rejestrującemu. Niewątpliwie są to roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu art. 118 KC, które mają charakter roszczeń okresowych. Analizowana umowa należy do umów starannego działania, ale od umowy zlecenia odróżnia ją ta istotna cecha konstrukcyjna, że nie jest umową opartą na zaufaniu pomiędzy stronami, wymagającą osobistego jej wykonywania przez usługodawcę. Stwierdzenia takie mogą ostatecznie prowadzić do wniosku, że roszczenia o wynagrodzenie wynikające z umowy o rejestrację i utrzymywanie domeny internetowej przedawniają się po upływie terminów przewidzianych w art. 118 KC.

Podsumowanie

Roszczenie o wynagrodzenie wynikające z umowy o rejestrację i utrzymanie domeny internetowej przedawnia się po upływie terminów przewidzianych w art. 118 KC.

Orzecznictwo

1. [Przedawnienie roszczenia o wynagrodzenie z umowy o rejestrację i utrzymanie domeny internetowej]

Roszczenie o wynagrodzenie wynikające z umowy o rejestrację i utrzymanie domeny internetowej przedawnia się po upływie terminów przewidzianych w art. 118 KC.

Wyrok SN z 22.11.2007 r. (III CZP 109/07, OSNC 2008, Nr 11, poz. 128).

2. [Przedawnienie roszczenia o opłatę abonamentową i wynagrodzenie za połączenia telefoniczne z umowy o świadczenie usług telefonicznych]

Termin przedawnienia roszczenia o opłatę abonamentową i wynagrodzenie za połączenia telefoniczne z umowy o świadczenie usług telefonicznych, zawartej na podstawie ustawy z 16.7.2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.), określa art. 118 KC.

Uchwała SN z 7.5.2009 r. (III CZP 20/09, OSNC 2010, Nr 1, poz. 12).

Literatura

A. Jedliński, Komentarz do art. 118 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 118 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

J. Zrałek, Przedawnienie w międzynarodowym obrocie handlowym, Warszawa 2005.

KAZUS 9. Przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń (1)

Stan faktyczny

Wnioskodawca "P.S.E.O." S.A. wniósł o stwierdzenie, że nabył przez zasiedzenie służebność przesyłu na określonej nieruchomości uczestnika "M.S." sp. z o.o. Uczestnik postępowania natomiast, wnosząc o oddalenie wniosku, zarzucił, że doszło do przerwania biegu terminu zasiedzenia, gdyż przed jego upływem, w dniu 30.1.2009 r., złożył w sądzie wniosek na podstawie art. 3052 § 2 KC o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem.

Sąd rejonowy postanowieniem z 15.3.2010 r. stwierdził, że wnioskodawca nabył z dniem 16.9.2009 r. w drodze zasiedzenia służebność przesyłową, szczegółowo opisaną w postanowieniu, obciążającą nieruchomość uczestnika. Uznał, że złożenie przez właściciela nieruchomości wniosku na podstawie art. 3052 § 2 KC nie stanowiło tzw. akcji zaczepnej, zmierzającej bezpośrednio do pozbawienia posiadacza posiadania służebności, a zatem nie przerwało biegu zasiedzenia przez wnioskodawcę służebności przesyłu.

Problem

Czy wniosek właściciela nieruchomości, na której posadowione są urządzenia przesyłowe, o ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem, złożony w trybie art. 3052 § 2 w zw. z art. 3051 KC, przerywa bieg zasiedzenia służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorcy, którego własność te urządzenia stanowią?

Odpowiedź

Zgodnie z art. 3054 KC do służebności przesyłu stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych, w tym art. 292 KC, przewidujący możliwość nabycia służebności gruntowej przez zasiedzenie. Stosownie do art. 292 zd. 2 w zw. z art. 3054 KC do zasiedzenia służebności przesyłu stosuje się odpowiednio przepisy o zasiedzeniu nieruchomości, a zgodnie z art. 175 KC do biegu terminu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu terminu przedawnienia, w tym art. 123 § 1 pkt 1 KC, stanowiący, że bieg terminu przedawnienia (zasiedzenia) przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Przy wykładni tego przepisu na potrzeby zasiedzenia służebności przesyłu trzeba zatem uwzględnić, że ma on zastosowanie do przerwania biegu terminu zasiedzenia tej służebności przez potrójne odesłanie, nakazujące jedynie "odpowiednie" stosowanie do zasiedzenia takiej służebności zarówno przepisów o służebnościach gruntowych, jak i przepisów o zasiedzeniu nieruchomości oraz przepisów o biegu terminu przedawnienia. Konieczne jest więc uwzględnienie specyfiki służebności przesyłowej, podobieństw i różnic dzielących wskazane instytucje.

Specyfikę służebności przesyłu stanowi m.in. ich cel, którym jest nie tylko zwiększenie użyteczności przedsiębiorstwa właściciela urządzeń przesyłowych, lecz przede wszystkim przyniesienie korzyści społecznych przez zapewnienie właściwego działania urządzeń przesyłowych niezbędnych do zaopatrzenia wielu odbiorców w określone media. Uniemożliwia to praktycznie właścicielowi nieruchomości wystąpienie przeciwko posiadaczowi służebności z niektórymi żądaniami, skutecznymi przeciwko posiadaczowi samej nieruchomości.

Posiadanie służebności wyróżnia również to, że nie jest posiadaniem samoistnym - koniecznym do zasiedzenia nieruchomości - lecz stanowi szczególny rodzaj posiadania, polegający na korzystaniu z cudzej nieruchomości w zakresie służebności danego rodzaju, a więc na korzystaniu, będącym przejawem władztwa nad nieruchomością w zakresie, w jakim uprawnia do niego służebność gruntowa. Zgodnie z art. 336 KC odpowiada to w istocie posiadaniu zależnemu.

Przy odpowiednim stosowaniu do zasiedzenia przepisów o przerwie biegu terminu przedawnienia najwięcej wątpliwości i kontrowersji budzi wykładnia użytego w art. 123 § 1 pkt 1 KC pojęcia czynności "przedsięwziętej bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia". Przy jego wykładni nie można pominąć celu instytucji zasiedzenia oraz przerwania jego biegu. Celem zasiedzenia jest uporządkowanie długotrwałych stosunków prawnorzeczowych i zmobilizowanie właściciela do zajęcia się przedmiotem swojej własności, funkcją zaś przerwy biegu terminu zasiedzenia jest uniemożliwienie posiadaczowi zasiedzenia nieruchomości lub innego prawa. Jednym ze sposobów przerwania biegu zasiedzenia jest wytoczenie odpowiedniego powództwa lub złożenie wniosku, o których mowa w art. 123 § 1 pkt 1 KC. Biorąc pod uwagę cel przerwy biegu terminu zasiedzenia, musi to być powództwo lub wniosek, których uwzględnienie uniemożliwi posiadaczowi nabycie przez zasiedzenie własności nieruchomości lub innego prawa.

Zasadniczo przyjmuje się, że jedynie powództwo lub wniosek zmierzający bezpośrednio do ochrony własności przez pozbawienia posiadacza posiadania nieruchomości jest czynnością, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 KC.

Czynność, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 KC, nie musi tym samym zmierzać bezpośrednio do pozbawienia posiadacza posiadania nieruchomości, może także zmierzać do ustalenia prawa własności, do nowego ukształtowania stosunków prawnorzeczowych między właścicielem a posiadaczem, w tym do zmiany charakteru posiadania.

Tak też należy rozumieć pojęcie czynności właściciela przerywającej bieg terminu zasiedzenia przy odpowiednim stosowaniu art. 123 § 1 pkt 1 KC do zasiedzenia służebności przesyłu, nie ulega bowiem wątpliwości, że w razie posiadania przez przedsiębiorcę cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu, czynności właściciela zmierzające bezpośrednio do pozbawienia posiadacza takiego zakresu posiadania nieruchomości będą z reguły nieskuteczne i ich podejmowanie nie jest praktycznie celowe. Gdy przedsiębiorstwo przesyłowe korzysta z posadowionych na cudzej nieruchomości urządzeń przesyłowych zasilających w różne media wielu użytkowników, wytoczenie przez właściciela powództwa windykacyjnego lub negatoryjnego będzie z reguły oczywiście nieuzasadnione i sprzeczne z interesem społecznym. Trudno zatem wymagać od właściciela nieruchomości zachowań nieracjonalnych, sprzecznych z jego interesem oraz interesem społecznym i przyjmować, że również w takiej sytuacji przerwanie biegu terminu zasiedzenia służebności przesyłu może wywołać jedynie wytoczenie przez właściciela powództwa zmierzającego bezpośrednio do pozbawienia posiadacza posiadania w zakresie służebności i odzyskania przez właściciela pełnego władztwa nad nieruchomością.

Przyznanie właścicielowi prawa żądania ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem (art. 3052 § 2 KC) wskazuje, że celem ustawodawcy było przede wszystkim uregulowanie takich sytuacji w sposób umowny lub zastąpienie umowy orzeczeniem sądowym, co odpowiada interesom posiadacza i właściciela, jak również interesowi społecznemu i jest najwłaściwszym sposobem uregulowania stosunków prawnorzeczowych wynikających z posiadania przez przedsiębiorstwo przesyłowe służebności przesyłu.

Właściciel występujący do sądu przeciwko posiadaczowi służebności przesyłu na podstawie art. 3052 § 2 KC z żądaniem ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem przejawia niewątpliwie aktywność skierowaną na podkreślenie, że jest właścicielem nieruchomości i korzysta ze swego prawa własności, chcąc uregulować zgodnie ze swoją wolą sposób korzystania przez posiadacza z nieruchomości. W takiej sytuacji nie można już mówić o właścicielu, który nie interesuje się przedmiotem swojej własności, a przeciwnie, chce on zamanifestować, że jest właścicielem i odzyskać pełnię praw właścicielskich, w tym do decydowania o sposobie uregulowania stosunków prawnorzeczowych na swojej nieruchomości.

Takie jego działanie niewątpliwie zmierza też do zmiany rodzaju posiadania posiadacza służebności - z posiadania nieruchomości w zakresie służebności przesyłu, które posiadacz wykonywał dla siebie, niezależnie od woli właściciela nieruchomości, na posiadanie służebności zgodne z wolą właściciela. Chociaż - jak wskazano powyżej - posiadanie w zakresie służebności gruntowej jest formalnie zawsze posiadaniem zależnym, jako odnoszące się do innego prawa niż prawo własności, to jednak może ono być wykonywane samodzielnie, niezależne od woli właściciela nieruchomości i jako takie prowadzić do zasiedzenia służebności albo być posiadaniem wykonywanym zgodnie z wolą właściciela. Zgłoszenie przez właściciela żądania na podstawie art. 3052 § 2 KC prowadzi do zmiany świadomości posiadacza, który nie może już twierdzić, że jego posiadanie służebności jest samodzielne i właściciel go nie kwestionuje, zmienia się zatem rodzaj posiadania posiadacza służebności.

Przede wszystkim jednak uwzględnienie przez sąd, zgłoszonego na podstawie art. 3052 § 2 KC, żądania ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem wyłącza możliwość nabycia w przyszłości przez posiadacza służebności przesyłu w drodze zasiedzenia. Jest to więc czynność właściciela, która może pozbawić posiadacza możliwości zasiedzenia służebności. Jako taka jest niewątpliwie czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia swoich praw przez właściciela nieruchomości, który dąży do uregulowania służebności przesyłu na własnych warunkach.

Podsumowanie

Wniosek właściciela nieruchomości o ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem (art. 3051 § 2 KC) przerywa bieg terminu zasiedzenia tej służebności.

Orzecznictwo

1. [Zasiedzenie służebności]

Zgodnie z art. 3054 KC do służebności przesyłu stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych, w tym art. 292 KC przewidujący możliwość nabycia służebności gruntowej przez zasiedzenie. Stosownie do art. 292 zd. 2 w zw. z art. 3054 KC do zasiedzenia służebności przesyłu stosuje się odpowiednio przepisy o zasiedzeniu nieruchomości, a zgodnie z art. 175 KC do biegu terminu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu terminu przedawnienia, w tym art. 123 § 1 pkt 1 KC stanowiący, że bieg terminu przedawnienia (zasiedzenia) przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

Wyrok SA w Warszawie z 14.6.2016 r. (VI ACa 759/15, Legalis).

2. [Bezumowne korzystanie]

1. Wytoczenie przez właściciela nieruchomości przeciwko posiadaczowi służebności przesyłu, a przed 3.8.2008 r. przeciwko posiadaczowi służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, powództwa o zasądzenie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści tej służebności nie przerywa biegu jej zasiedzenia. Czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia prawa w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w zw. z art. 292 i 175 KC jest każde zachowanie właściciela nieruchomości przed właściwym organem, zmierzające bezpośrednio do uregulowania stosunków prawnorzeczowych wykonywanej służebności lub do zaniechania jej wykonywania. Nie odpowiada temu samo wystąpienie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości w zakresie służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu, bo ani to roszczenie, ani jego realizacja nie zmienia relacji prawnorzeczowych właściciela z posiadaczem służebności. Wniesienie takiego powództwa powoduje jedynie zmianę dobrej wiary posiadania służebności w złą wiarę, natomiast nie jest równoznaczne z bezpośrednim działaniem w celu ukształtowania stosunku prawnego między nim a posiadaczem służebności, przerywającym bieg zasiedzenia. Właściciel nieruchomości także przed 3.8.2008 r. mógł dochodzić swych praw na etapie tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego, planów miejscowych, procesu przygotowania inwestycji przesyłu energii, ciepła gazu oraz roszczeń prawnorzeczowych wynikających z immisji bezpośrednich i pośrednich nieruchomości a także realnego skierowania roszczeń petytoryjnych, uzupełniających, domagających się pozbawienia posiadania i zmiany jego charakteru oraz powództw - wyraźnie wymienionych w art. 123 § 1 pkt 1 KC - o ustalenie nieistnienia służebności (art. 189 KPC).

2. Brak jest podstaw do akceptowania bezczynności właściciela nieruchomości w sytuacji, gdy bieg zasiedzenia służebności przesyłu z doliczeniem okresu posiadania służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu kończy się po 3.8.2008 r., a właściciel nie korzysta z uprawnienia przyznanego w art. 3052 § 2 KC.

Wyrok SN z 25.11.2015 r. (II CSK 639/14, Legalis).

3. [Zapłata wynagrodzenia]

Czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia prawa w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w zw. z art. 292 i 175 KC jest każde zachowanie właściciela nieruchomości przed właściwym organem, zmierzające bezpośrednio do uregulowania stosunków prawnorzeczowych wykonywanej służebności lub do zaniechania wykonywania tej służebności. Nie odpowiada temu samo wystąpienie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości w zakresie służebności odpowiadającej służebności przesyłu, gdyż ani to roszczenie, ani jego realizacja nie zmienia relacji prawnorzeczowych właściciela z posiadaczem służebności, zwłaszcza że właściciel może nie żądać ustanowienia służebności, lecz wyłącznie wynagrodzenia na podstawie stosunku obligacyjnego.

Postanowienie SN z 20.1.2015 r. (V CSK 90/14, Legalis)

4. [Uznanie roszczenia]

O uznaniu roszczenia można mówić wtedy, gdy określone zachowania dłużnika dotyczą w sposób jednoznaczny skonkretyzowanego, skierowanego przeciwko niemu roszczenia. Dla zakwalifikowania zachowania dłużnika w kategoriach uznania roszczenia konieczne jest stwierdzenie, że z rozeznaniem daje wyraz temu, iż wierzycielowi przysługuje w stosunku do niego wierzytelność wynikająca z konkretnego stosunku prawnego.

Wyrok SA w Krakowie z 9.12.2014 r. (I ACa 1263/14, Legalis)

5. [Przerwanie biegu przedawnienia (1)]

Przerwa biegu zasiedzenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w zw. z art. 175 KC może polegać na czynnościach podjętych przez właściciela nieruchomości bezpośrednio w celu przeciwstawienia się posiadaniu tej nieruchomości przez inną osobę; może to przybrać postać zarówno wniesienia powództwa petytoryjnego (windykacyjnego lub negatoryjnego), jak też innych czynności, materialnoprawnych i procesowych, prowadzących do dochodzenia lub ustalenia prawa własności na drodze sądowej lub przed innym właściwym organem.

Postanowienie SN z 5.4.2012 r. (II CSK 395/11, Biul. SN 2013, Nr 7-8).

6. [Przerwanie biegu przedawnienia przez zawezwanie do próby ugodowej]

Zawezwanie do próby ugodowej na podstawie art. 185 § 1 KPC przerywa bieg terminu przedawnienia w odniesieniu do wierzytelności określonych w tym wezwaniu, tak co do przedmiotu żądania, jak i co do wysokości.

Wyrok SN z 19.3.2012 r. (II PK 175/11,MoPr 2013, Nr 1, s. 34).

7. [Przerwanie biegu przedawnienia (2)]

1. Do uznania roszczenia ze skutkiem w postaci przerwania biegu przedawnienia może dojść przez takie zachowanie się zobowiązanego, które - choćby nie wyrażało zamiaru wywołania tego skutku - dowodzi świadomości istnienia roszczenia po stronie zobowiązanego i tym samym uzasadnia przekonanie uprawnionego, że zobowiązany uczyni zadość roszczeniu.

2. Zgodnie z art. 117 § 2 KC zrzeczenie się przez zobowiązanego korzystania z zarzutu przedawnienia może nastąpić tylko po upływie terminu przedawnienia, a jego skutkiem jest zniweczenie możliwości uchylenia się przez zobowiązanego od zaspokojenia roszczenia z powodu przedawnienia. Z chwilą zrzeczenia się korzystania z zarzutu przedawnienia bieg przedawnienia roszczenia rozpoczyna się na nowo. Zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia następuje w drodze jednostronnej czynności prawnej zobowiązanego, która zgodnie z art. 60 KC, wobec braku odmiennego wymagania ustawowego, może być dokonana w dowolnej formie. Innymi słowy, zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia może być wyrażone przez każde zachowanie się pozwanego, które ujawnia jego wolę w tym zakresie w sposób dostateczny.

Wyrok SN z 16.2.2012 r. (III CSK 208/11, OSNC 2013, Nr 3, poz. 51).

8. [Przerwanie biegu przedawnienia przez złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu]

Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia.

Wyrok SN z 12.1.2012 r. (II CSK 203/11, OSP 2014, Nr 6, poz. 60).

9. [Przerwanie biegu przedawnienia (3)]

Przerywa bieg terminu przedawnienia tylko taki wniosek, którego konieczność wynika z przyczyn leżących po stronie dłużnika. Konieczność podjęcia czynności przerywającej bieg przedawnienia musi więc zostać wymuszona przez dłużnika - tak należy rozumieć zwrot "czynność podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia...". Czynność, której potrzeba podjęcia nie została wywołana przez dłużnika, lecz przez wierzyciela, zmierza pośrednio do dochodzenia roszczenia.

Wyrok SN z 23.11.2011 r. (IV CSK 156/11, OSNC 2013, Nr 1, poz. 7).

10. [Przerwanie biegu przedawnienia zasiedzenia]

1. Skutek w postaci przerwania biegu terminu zasiedzenia mogą wywołać jedynie czynności zaczepne, a nie obronne właściciela, i to wyłącznie takie, które wprost lub pośrednio zmierzają do pozbawienia posiadacza władania rzeczą, co do której biegnie zasiedzenie. Wobec tego obrona przed wywłaszczeniem nie może być uważana za czynności skutkujące jednocześnie przerwaniem biegu terminu zasiedzenia.

2. Samoistny posiadacz nieruchomości, znajdujący się na drodze do jej zasiedzenia, nie traci cech takiego posiadacza przez to, że zwraca się do właściciela z ofertą kupna nieruchomości, ponieważ takie zachowanie nie wpływa na zamiar władania nią w charakterze właściciela, lecz świadczy jedynie o tym, iż posiadacz ma świadomość braku tytułu prawnego do nieruchomości i zmierza do jego wcześniejszego uzyskania niezależnie od jej ewentualnego zasiedzenia w przyszłości, a zatem może to wpływać tylko na ocenę jego złej lub dobrej wiary. W braku innych okoliczności nie wpływa to jednak na przesłanki, od których zależy nabycie własności w drodze zasiedzenia.

Postanowienie SN z 14.10.2011 r. (III CSK 251/10, Legalis).

11. [Podjęcie czynności w celu dochodzenia roszczenia]

Czynność podjęta przez wierzyciela bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia powinna być skierowana przeciwko adresatowi roszczenia i tylko wówczas może doprowadzić do skutku prawnego w postaci przerwania biegu przedawnienia tego roszczenia (art. 123 § 1 pkt 1 KC). Reguła taka pozostaje aktualna także wtedy, gdy dla zabezpieczenia wierzytelności wobec dłużnika osobistego ustanowiona została hipoteka przez osobę niebędącą dłużnikiem osobistym i wierzyciel hipoteczny mógłby domagać się od tej osoby zapłaty sumy pieniężnej. Sama konstrukcja hipoteki jako rzeczowego zabezpieczenia o charakterze akcesoryjnym nie daje podstaw do obrony stanowiska odmiennego. Także w razie ustanowienia hipoteki przez osobę trzecią roszczenia wierzyciela o zapłatę, kierowane wobec dłużnika osobistego i dłużnika rzeczowego, zachowują odrębność prawną m.in. w zakresie biegu terminów ich przedawnienia i przerwania tego biegu (art. 123 § 1 pkt 1 KC).

Wyrok SN z 24.8.2011 r. (IV CSK 570/10, Legalis).

12. [Przerwanie biegu przedawnienia przez złożenie pozwu]

Pozew o odszkodowanie przerywa bieg przedawnienia także dla kwoty, o jaką poszkodowany podwyższył swe żądanie w trakcie procesu wskutek ustaleń sądu dotyczących wysokości szkody.

Wyrok SN z 6.4.2011 r. (I CSK 684/09, niepubl.).

13. [Skutek złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu]

Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu obejmującemu wierzytelność wobec dłużnika osobistego nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia przeciwko właścicielowi nieruchomości, który - nie będąc dłużnikiem osobistym - ustanowił hipotekę dla zabezpieczenia tej wierzytelności.

Uchwała SN z 1.4.2011 r. (III CZP 8/11, Prok. i Pr. 2012, Nr 9, poz. 30).

14. [Skutek stwierdzenia prawomocności wyroku wstępnego]

Po stwierdzeniu prawomocności wyroku wstępnego, w postępowaniu co do spornej wysokości żądania, pozwany nie może skutecznie bronić się zarzutem przedawnienia roszczenia uznanego za usprawiedliwione co do zasady.

Uchwała SN z 30.3.2011 r. (III CSK 165/10, MoP 2012, Nr 6, s. 315).

Literatura

A. Jedliński, Komentarz do art. 123 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 123 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 10. Przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń (2)

Stan faktyczny

W pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa, ministrowi Skarbu Państwa, powód Jacek K. wniósł o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, tj. nakazu zapłaty wydanego przez sąd rejonowy 11.1.1993 r., zobowiązującego powoda do zapłaty na rzecz Funduszu Rozwoju Rynku kwoty 450 991 500 zł sprzed denominacji, zaopatrzonego w dniu 15.10.1993 r. w klauzulę wykonalności, "przeniesioną" postanowieniem z 18.7.2007 r. na pozwanego.

Sąd rejonowy wyrokiem z 28.1.2010 r. uwzględnił powództwo, stwierdzając przedawnienie roszczenia objętego tytułem. Ustalił również, że wprawdzie pierwotny wierzyciel wszczął postępowanie egzekucyjne przeciwko powodowi, ale uległo ono umorzeniu z mocy prawa (art. 823 KPC), w związku z czym czynność ta, podobnie jak wniosek o wyjawienie majątku, oddalony postanowieniem z 25.4.2002 r., nie przerwała biegu 10-letniego terminu przedawnienia przewidzianego w art. 125 KC. Oceniając skutki wniosku o wyjawienie majątku z punktu widzenia art. 123 § 1 pkt 1 KC, sąd rejonowy uznał, że nie jest to czynność przedsiębrana bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

Problem

Czy skuteczne złożenie wniosku o wyjawienie majątku stanowi w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 KC czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu zaspokojenia roszczenia i czy przerywa ono bieg przedawnienia?

Odpowiedź

W doktrynie prawa procesowego cywilnego dominuje pogląd, że wyjawienie majątku jest pomocniczym środkiem egzekucji, pozwalającym uzyskać bezpośrednio od dłużnika - przy ewentualnym zastosowaniu przymusu - informacje o jego stanie majątkowym, niezbędne do wszczęcia albo prowadzenia toczącej się już egzekucji. Tworzy ono zamkniętą całość, nie mając zasadniczego, bezpośredniego wpływu na zainicjowanie lub tok postępowania egzekucyjnego, a jego podstawowym i jedynym celem jest ustalenie, czy dłużnik dysponuje mieniem nadającym się do egzekucji i gdzie się ono znajduje.

Zważywszy na treść art. 123 § 1 pkt 1 KC, rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia prawnego zależy od ustalenia, czy wniosek o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku, składany - co oczywiste - do sądu (art. 914 § 1 KPC), jest czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Najistotniejsza jest ocena prawna sformułowania "przedsięwziąć bezpośrednio w celu", budzącego zarówno w piśmiennictwie, jak i w judykaturze najwięcej kontrowersji. Poglądy wyrażane w tym zakresie można zgrupować wokół dwóch podstawowych tez.

Twierdzi się, że czynność zostaje przedsięwzięta bezpośrednio w określonym celu - w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 KC - wtedy, gdy jej dokonanie jest dla osiągnięcia tego celu niezbędne. Inaczej mówiąc, dochodzenie, ustalenie, zaspokojenie lub zabezpieczenie roszczenia nie jest bez podjęcia tej czynności możliwe. Przy takim ujęciu nie ma znaczenia, czy przedsięwzięcie określonej czynności jest wystarczające do osiągnięcia celu. Istotne jest to, aby podjęcie czynności było z prawnego punktu widzenia dla osiągnięcia tego celu konieczne.

Zgodnie z innym poglądem, bardziej liberalnym, określenie czynności przedsięwziętej bezpośrednio w celu określonym w art. 123 § 1 pkt 1 KC jest oparte na założeniu obiektywnej skuteczności, a więc możliwości - a nie konieczności - osiągnięcia zamierzonego celu za pomocą dokonywanej czynności. W takim ujęciu czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia jest tylko taka czynność, która może doprowadzić do jednego z wymienionych celów.

Niezależnie od tego, który z przedstawionych poglądów jest trafny, uznanie złożenia wniosku o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku za czynność powodującą przerwę biegu przedawnienia roszczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu nie może być uznane za uzasadnione. Wyjawienie majątku - jako pomocniczy środek egzekucji pozwalający jedynie uzyskać od dłużnika informacje o jego stanie majątkowym - nie jest ani niezbędne do osiągnięcia celu w postaci zaspokojenia roszczenia, ani nie może do tego doprowadzić, gdyż w tym przypadku konieczne jest wystąpienie z wnioskiem o wszczęcie egzekucji.

Podsumowanie

Złożenie wniosku o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku (art. 913 i nast. KPC) nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu.

Literatura

A. Jedliński, Komentarz do art. 123 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 123 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

KAZUS 11. Przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczeń (3)

Stan faktyczny

Skarb Państwa, uczestnik w sprawie o zasiedzenie nieruchomości, odpowiadając na apelację wnioskodawców od postanowienia oddalającego wniosek jako przedwczesny, podniósł zarzut przerwania biegu zasiedzenia przez złożenie wniosku o zawezwanie wnioskodawców do próby ugodowej w przedmiocie wydania mu nieruchomości znajdującej się w posiadaniu wnioskodawców.

Problem

Czy zawezwanie posiadacza nieruchomości do próby ugodowej w trybie art. 184 i nast. KPC w zakresie żądania wydania nieruchomości przerywa bieg terminu zasiedzenia na podstawie art. 123 § 1 pkt w zw. z art. 175 KC?

Odpowiedź

Artykuł 123 § 1 pkt 1 KC określa czynności przerywające bieg przedawnienia jako dokonane przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwzięte bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Ponieważ według art. 175 KC do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń, art. 123 § 1 pkt 1 wymaga wykładni pod kątem dopuszczalności przerwania biegu zasiedzenia przez złożenie wniosku o zawezwanie do zawarcia ugody na podstawie art. 185 KPC, który pozwala stwierdzić, że wniosek ten jest czynnością dokonywaną przed sądem. Nie ulega też wątpliwości, że wezwanie może zmierzać do dochodzenia roszczenia. Odpowiednie stosowanie do biegu zasiedzenia nakazuje zwrócić uwagę na treść wniosku. Ponieważ nabycie własności na tej podstawie następuje z mocy prawa, ugoda nie może ustalać np. że skutek wymieniony w art. 172 KC nie nastąpi, natomiast zmiana charakteru władania (np. z posiadania w dzierżenie), a tym bardziej wydanie właścicielowi posiadania nieruchomości, zaspokaja interes właściciela pragnącego chronić swoje prawo i odpowiada treści art. 123 § 1 pkt 1 KC.

Pewną trudność sprawia przesłanka bezpośredniego związku między wnioskiem o zawezwanie do próby ugody a dochodzeniem albo ustaleniem lub zabezpieczeniem roszczenia. Właścicielowi nieruchomości przysługuje roszczenie windykacyjne skierowane przeciw nieuprawnionemu posiadaczowi (art. 222 § 1 KC). W postępowaniu o zawarcie ugody sąd nie może zmusić posiadacza do jej zawarcia, jest to więc postępowanie, które odniesie skutek tylko w razie zawarcia ugody, jednak realizacja roszczenia idącego najdalej, tj. zaspokojenie uprawnionego, nie jest wymagana w art. 123 § 1 pkt 1 lub 3 KC. Dodanie zatem pkt 3 nie osłabia znaczenia wezwania do zawarcia ugody.

Moc przerwania biegu przedawnienia należy oceniać w aspekcie potencjalnym, szukając odpowiedzi na pytanie, czy dana czynność może doprowadzić do skutku wymienionego w art. 123 § 1 pkt 1 KC. Twierdząca odpowiedź na to pytanie w odniesieniu do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości. Zawarcie ugody zarówno według kryterium prawa materialnego (art. 917 KC), jak i według przesłanek procesowych (art. 184 KPC) odnośnie do posiadania rzeczy cudzej jest dopuszczalne, ponieważ z takim posiadaniem wiąże się na ogół zespół roszczeń stwarzających możliwość nie tylko zmiany statusu dotychczasowego posiadacza, ale i dalszych wzajemnych ustępstw, chociażby na tle tzw. roszczeń uzupełniających.

Przepis ten pozwala dostrzec jeszcze jeden aspekt czynności wymienionej w art. 185 KC. Przyjmuje się, że funkcja zasiedzenia porządkuje długotrwałe stosunki prawnorzeczowe, a wydłużenie terminu nabycia w ten sposób własności przez posiadacza w złej wierze do 30 lat wskazuje na dużą wagę przywiązywaną do ochrony własności. Wystąpienie przez właściciela z wnioskiem do sądu pozwala pominąć porządkujący aspekt zasiedzenia, w takim przypadku nie można bowiem już mówić o właścicielu, który nie interesuje się przedmiotem swojego prawa własności.

Podsumowanie

Zawezwanie posiadacza nieruchomości do próby ugodowej na podstawie art. 184 i nast. KPC w sprawie wydania nieruchomości przerywa bieg terminu zasiedzenia (art. 123 § 1 pkt 1 w zw. z art. 175 KC).

Literatura

A. Jedliński, Komentarz do art. 123 kodeksu cywilnego, [w:] A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Część ogólna, Warszawa 2012.

M. Pyziak-Szafnicka, Komentarz do art. 123 kodeksu cywilnego, [w:] M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2009.

Wykaz skrótów

1. Akty prawne

DrogPublU ustawa z 21.3.1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1440 ze zm.) GospNierU ustawa z 21.8.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.) GospTerU ustawa z 14.7.1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (tekst jedn. Dz.U. z 1969 r. Nr 22, poz. 159 ze zm.) KC ustawa z 23.4.1964 r. - Kodeks cywilny (test jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.)

KH

rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 27.6.1934 r. - Kodeks handlowy (Dz.U. Nr 57, poz. 502 ze zm.)

KKW

ustawa z 6.6.1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 90, poz. 557 ze zm.)

Konstytucja RP Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2.4.1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm. i ze sprost.) KP ustawa z 26.6.1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.) KPA ustawa z 14.6.1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) KPC ustawa z 17.11.1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (­test jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.) KPK

ustawa z 6.6.1997 r. - Kodeks postępowania karnego (test jedn Dz.U. z 2016 r. poz. 1749 ze zm.)

KRO ustawa z 25.2.1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 2028 ze zm.) KRSU ustawa z 20.8.1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 687 ze zm.) KSH ustawa z 15.9.2000 r. - Kodeks spółek handlowych (test jedn Dz.U. z 2016 r. poz. 1578 ze zm.) KWHU

ustawa z 6.7.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 790 ze zm.)

KZ rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 27.10.1933 r. - Kodeks zobowiązań (Dz.U. Nr 82, poz. 599 ze zm.) OchrLokU ustawa z 21.6.2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1610 ze zm.) PrBank

ustawa z 29.8.1997 r. - Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 128 ze zm.)

PrBud ustawa z 7.7.1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.) PrNot ustawa z 14.2.1991 r. - Prawo o notariacie (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1796 ze zm.) PrOchrŚr ustawa z 27.4.2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 672 ze zm.) PrPrywM ustawa z 4.2.2011 r. - Prawo prywatne międzynarodowe (test jedn. ­Dz.U. z 2015 r. poz. 1792) PrSpad

dekret z 8.10.1946 r. - Prawo spadkowe (Dz.U. Nr 60, poz. 328 ze zm.)

PrTele ustawa z 16.7.2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (test jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1489 ze zm.) PrUkł rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 24.10.1934 r. - Prawo o postępowaniu układowym (Dz.U. Nr 93, poz. 836 ze zm.) PrUp ustawa z 28.2.2003 r. - Prawo upadłościowe (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 233 ze zm.) PrUpNapr ustawa z 28.2.2003 r. - Prawo upadłościowe (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 233 ze zm.) PrWeksl ustawa z 28.4.1936 r. - Prawo wekslowe (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 160 ze zm.) PWKC ustawa z 23.4.1964 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 94 ze zm.) SUSU

ustawa z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.)

SwobDziałGospU ustawa z 2.7.2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.) WłLokU ustawa z 24.6.1994 r. o własności lokali (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 1892 ze zm.) ZagospPrzestrzU

ustawa z 27.3.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu prze­strzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 778 ze zm.)

2. Czasopisma i publikatory

Biul. SN Biuletyn Sądu Najwyższego Dz.U.  Dziennik Ustaw Dz.Urz. Dziennik Urzędowy EP Edukacja Prawnicza GSP Gdańskie Studia Prawnicze KPP Kwartalnik Prawa Prywatnego M.P. Monitor Polski MoP Monitor Prawniczy MoPr Monitor Prawa Pracy NP Nowe Prawo NPN Nowy Przegląd Notarialny OSA Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego OSG Orzecznictwo Sądów Gospodarczych OSNC Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna OSNC-ZD Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna, Zbiór Dodatkowy OSNCPiUS Orzecznictwo Sądu Najwyższego, Izba Cywilna, Pracy i Ubez­pieczeń Społecznych OSND Orzecznictwo Sądu Najwyższego, Izba Dyscyplinarna OSP Orzecznictwo Sądów Polskich OSPiKA Orzecznictwo Sądów Polskich i Komisji Arbitrażowych OTK-A  Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Seria A Pal. Palestra PiP Państwo i Prawo PPH Przegląd Prawa Handlowego PPiA Przegląd Prawa i Administracji PPOŚ Przegląd Prawa Ochrony Środowiska Pr. Sp. Prawo Spółek Prok. i Pr. Prokuratura i Prawo PS Przegląd Sądowy PUG Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego Rej. Rejent RPEiS Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny SI Studia Iuridica SP Studia Prawnicze ST Samorząd Terytorialny TPP Transformacje Prawa Prywatnego Wok. Wokanda

3. Inne skróty

nast. następny NBP Narodowy Bank Polski orz. orzeczenie post. postanowienie RM Rada Ministrów SN Sąd Najwyższy spółka z o.o. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością tekst jedn. tekst jednolity TK Trybunał Konstytucyjny uchw. uchwała UOKiK Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyr. wyrok zd. zdanie