Kazanie na Areopagu. 13 katechez - Karol Wojtyła

-
Proszę czekać
?

I

"Nieznany Bóg"

[1*]

Accipio Te in mea omnia[2*]

I. "Nieznany Bóg"

1

W krótkim cyklu 13 katechez pragnę zatrzymać się wraz z wszystkimi, którzy mnie słuchają, na ateńskim Areopagu. Będziemy nawiązywać do wydarzenia, które[1] opisują Dzieje Apostolskie. Apostoł Paweł z Tarsu, który niedawno przekroczył granicę pomiędzy Małą Azją a Macedonią, po raz pierwszy znalazł się na kontynencie europejskim. Przybywając do Aten,[2] wszedł w samo centrum kultury, filozofii, sztuki i religii starożytnego świata. Miejsce to do dzisiaj pozostaje symbolem. Jest to nie tylko symbol wspaniałej przeszłości, która związała się z Grecją i Atenami. Jest to równocześnie symbol tego, co trwa poprzez stulecia i pokolenia. Cała kultura Europy, cywilizacja zachodnia, wyrasta stamtąd: z greckiej kultury, z Areopagu - jakby z korzenia.

2

Dlatego też ten rozdział[3] w Dziejach Apostolskich w sposób szczególny stwarza tło dla katechez skierowanych[4] do ludzi współczesnych. Również i człowiek, który na tym miejscu przemawia - Paweł z Tarsu - wyraża nie tylko historię, ale zarazem symbol. On, nawrócony do Chrystusa faryzeusz, który uprzednio prześladował rodzący się Kościół, przemawiając na Areopagu, świadczy o spotkaniu duchowego dziedzictwa Izraela z dziedzictwem Grecji. Z tego dwoistego dziedzictwa[5] się wywodzimy. Dobrze, iż rozwijając tematykę zamierzonego cyklu katechez, możemy zarazem wejść w nasz duchowy rodowód.

AMDG

Praebe mihi Cor Tuum, Maria[3*]

3

Czytamy w zapisie Dziejów Apostolskich, że Paweł przybywszy do Aten, "wewnętrznie się burzył na widok miasta pełnego bożków" (Dz 17, 16). Zrozumiałe jest to oburzenie u człowieka, który wyrósł od dziecka w klimacie ścisłego monoteizmu. Kiedy jednakże stanął na Areopagu i zaczął przemawiać, nie wyraża oburzenia. Wręcz przeciwnie, okazuje Ateńczykom uznanie z powodu ich religijności: "widzę, że jesteście bardzo religijni" (Dz 17, 22). Do tej wypowiedzi skłaniają Apostoła nie tyle wszystkie przejawy ateńskiego politeizmu, ile fakt, że - oprócz wielu miejsc[6] przeznaczonych kultowi różnych bóstw - znalazł również ołtarz z napisem "Nieznanemu Bogu" (Dz 17, 23).

4

Chyba i nam wypadnie zatrzymać się przy tym ołtarzu. Zapewne jest to miejsce, które nadaje się nie tylko do refleksji nad religią starożytnej Grecji, ale także nad zjawiskiem i faktem religii w ogólności.

Oddajmy tutaj głos[7] Ojcom Soboru Watykańskiego II, którzy w sposób autorytatywny wypowiadają się na[8] temat religii, ze szczególnym uwzględnieniem religii poza-chrześcijańskich. Oto słowa z Deklaracji Nostra aetate:

"Ludzie oczekują od różnych religii odpowiedzi na głębokie tajemnice ludzkiej egzystencji, które jak niegdyś, tak i teraz do głębi poruszają ludzkie serca: czym jest człowiek, jaki jest sens i cel naszego życia, co jest dobrem, a co grzechem, jakie jest źródło i sens cierpienia, na jakiej drodze można osiągnąć prawdziwą szczęśliwość, czym jest śmierć, sąd i wymiar sprawiedliwości po śmierci, czym wreszcie jest owa ostateczna i niewysłowiona tajemnica, ogarniająca nasz byt, z której bierzemy początek i ku której dążymy" (NA[4*], 1).

AMGD

Victimae Paschali[5*]

5

Współcześni badacze i analitycy zjawiska religii w jego wielorakiej postaci zwracają przede wszystkim uwagę na wartość "sacrum", która zdaje się stanowić sam rdzeń doświadczenia religijnego. Słowa Pawła na Areopagu, a także przytoczony tekst dokumentu soborowego, uwydatniają nade wszystko stronę treściową religii. Religia jest szukaniem odpowiedzi na podstawowe pytania związane z ludzką egzystencją. Pytania te dotyczą problemów "granicznych", gdzie ludzkie poznanie, oparte na świadectwie zmysłów, staje wobec spraw niewiadomych. Wszystkie te pytania[9] przybliżają nas do owej Tajemnicy, która jest "ostateczna i niewysłowiona". Apostoł Paweł przemawiając na Areopagu, mówi: "szukają Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku" (Dz 17, 27).

6

Tak więc ateński ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu" jest dla Apostoła z Tarsu wyrazem religii (i religijności)[10]: religii jako szukania Boga. W Deklaracji soborowej czytamy: "od czasów pradawnych aż do naszej epoki znajdujemy u różnych narodów (ludów) rozpoznanie owej tajemniczej mocy, która obecna jest w biegu spraw świata i wydarzeniach ludzkiego życia; nieraz nawet uznanie Najwyższego Bóstwa lub też Ojca. Rozpoznanie to i uznanie przenika ich życie głębokim zmysłem religijnym. Religie zaś związane z rozwojem kultury starają się odpowiedzieć na te same pytania za pomocą [coraz] subtelniejszych pojęć i bardziej wykształconego języka" (NA, 2).

laudes immolent[6*]

W tym miejscu Sobór wymienia hinduizm i buddyzm, z krótką charakterystyką obu tych systemów religijnych.[11] To, co o nich zostało powiedziane, odnosi się do innych religii, o ile wszystkie "starają się wyjść naprzeciw niepokojowi ludzkiego serca" (NA, 2). Słowa o "niespokojnym sercu" przywołują zaraz na pamięć znane powiedzenie Augustyna z Hippony[7*]. Posiadał on szczególną wrażliwość na te niepokoje ludzkiego serca, które[12] wskazują na[13] "ostateczną i niewysłowioną Tajemnicę", jaką jest Bóg.

Tekst soborowy, do którego się odwołujemy, mówi o religii jako o wymiarze ludzkiego bytowania wśród świata. W tym wymiarze jest ona wyrazem poszukiwania, które sięga poza to, co widzialne, ku "Nieznanemu Bogu", jak o tym świadczy napis na ateńskim ołtarzu. Dla apostoła Pawła ten napis był dowodem religijności Ateńczyków "bardziej niż wszystkie posągi bóstw, jakie spotykał[14] przy innych ołtarzach. [15] Człowiek starożytnej Hellady w tej formie szukał wyrazu dla swego zmysłu religijnego.

AMDG

christiani[8*]

Wiadomo, że religia ówczesnych Greków była[16] związana z bogatą mitologią o cechach wybitnie antropomorficznych. Można powiedzieć, że w tej tradycyjnej ludowej religii człowiek tworzył sobie[17] bóstwa (idoli) na miarę swego wyobrażenia.

Dlatego Paweł, jak czytamy, "burzył się wewnętrznie" (Dz 17, 16). Dopiero ołtarz poświęcony "Nieznanemu Bogu"[18] spotkał się z jego aprobatą. Do tego też nawiązał w pierwszych zaraz słowach swego przemówienia na Areopagu - on, apostoł tego Boga "nieznanego": "Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając" (Dz 17, 23).

Zanim pójdziemy dalej w naszych rozważaniach, dodajmy jeszcze to, co czytamy w soborowej Deklaracji na temat religii poza-chrześcijańskich: "Kościół nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych jest prawdziwe i święte. Ze szczerym szacunkiem odnosi się do owych sposobów działania i życia, ...które ...nierzadko ...odbijają promień owej Prawdy, jaka oświeca wszystkich ludzi" (NA, 2). Starożytni pisarze chrześcijańscy nie wahali się mówić w związku z tym o "ziarnach Słowa" (semina Verbi)[9*].

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
?

Przypisy

I. "Nieznany Bóg"

[1] Skreślenie autorskie (dalej S): <jakie mi>

[2] S: <stanął w miejscu>

[3] S: <to miejsce>

[4] S: <w stronę współczesności>

[5] S: <wszyscy>

[6] S: <poświęcon[ych]>

[7] S: <Soborowi>

[8] S: <ten>

[9] S: <ostatecznie kulminują w pojęciu Boga. Apostoł>

[10] S: <w znalezieniu>

[11] S: <Zaraz potem stwierdza>

[12] S: <nie mogą być>

[13] S: <swą>

[14] S: <na>

[15] S: <Te ostatnie były już wyrazem pewnej historycznej odpowiedzi jakie czło[wiek] człowiek w helleńskim świecie dawał sobie na pytanie o Bogu, co transcendentne wobec świata, co Boskie. Jest religia starożytnych>

[16] S: <z zakresu historycznych>; S: <jedną z wielu takich historycznych odpowiedzi>

[17] S: <obraz bóstwa>

[18] S: <wywoł[ał]>

I. "Nieznany Bóg"

[1*] XP - Jezus Chrystus (pierwsze dwie litery greckiego słowa Chrystus (???????)

[2*] Accipio Te in mea omnia (łac.) - Przyjmuję Ciebie całym sobą

[3*] Praebe mihi Cor Tuum, Maria (łac.) - Daj mi Swoje Serce, Maryjo

[4*] Nostra aetate (łac.) - W naszej epoce, incipit deklaracji o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Zwykle używa się skrótu DRN.

[5*] Victimae Paschali (łac.) - [Niech w święto radosne] Paschalnej Ofiary

[6*] laudes immolent (łac.) - składają [jej wierni] uwielbień swych dary

[7*] Augustyn z Hippony (354-430), filozof, teolog, pisarz, święty Kościoła katolickiego, jeden z Ojców i Doktorów Kościoła. W swoim najsłynniejszym dziele, w Wyznaniach, zawarł m.in. myśl: "Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu".

[8*] christiani (łac.) - chrześcijanie

[9*] Termin "semina Verbi" został zaczerpnięty od św. Justyna i od św. Klemensa Aleksandryjskiego, u Euzebiusza z Cezarei pojawia się w kontekście przygotowania ewangelicznego, u Ojców Soborowych zaś odnosi się do religii niechrześcijańskich.