Rozdział "Zapach wanilii": kiedy abstrakcja staje się językiem uczuć
"Nie wiem, co się ze mną dzieje".
"Trudno mi wyjaśnić, co czuję".
"Niby wszystko jest w porządku, ale w środku coś się dzieje".
"Potrafię opowiedzieć o sytuacji, ale nie umiem znaleźć słów, żeby opisać swój stan".
Praca z uczuciami bywa trudna właśnie dlatego, że nie każde przeżycie łatwo jest nazwać.
Czasami człowiek mówi: "Czuję niepokój", ale za tym niepokojem mogą jednocześnie kryć się zagubienie, złość, bezsilność, oczekiwanie, żal albo strach.
Czasami w ogóle nie wie, jakiego słowa użyć.
I właśnie wtedy szczególnie interesującym narzędziem stają się abstrakcyjne karty metaforyczne.
"Zapach wanilii" to talia składająca się z 50 abstrakcyjnych ilustracji utrzymanych w spójnej stylistyce. W instrukcji zaliczana jest do talii zasobowych i proponowana do pracy z różnymi tematami i trudnościami, również w połączeniu z innymi kartami metaforycznymi.
To właśnie abstrakcyjność jest jedną z najważniejszych cech tej talii.
Na karcie nie ma sytuacji, którą trzeba zrozumieć.
Nie ma bohatera, dla którego trzeba wymyślić historię.
Nie ma jednoznacznej fabuły, która od razu kierowałaby myśli w określoną stronę.
Przed człowiekiem znajdują się kolor, forma, ruch, układ elementów i przestrzeń.
Ten sam obraz jednej osobie może wydawać się lekki i pełen powietrza, drugiej - chłodny i pusty, trzeciej - niepokojący, a czwartej - wyzwalający.
Dlatego z taką talią szczególnie ciekawie pracuje się nad uczuciami i stanami wewnętrznymi.
Nie trzeba zaczynać od pytania:
"Co dokładnie Pan/Pani czuje?"
Można zapytać inaczej:
"Jak wygląda to, co Pan/Pani teraz czuje?"
Czasami człowiekowi znacznie łatwiej jest najpierw wybrać obraz, a dopiero później znaleźć słowa dla swojego przeżycia.
Jednocześnie szczególnie ważne jest, aby specjalista nie interpretował abstrakcyjnych obrazów za klienta.
Jeśli klient wybiera ciemną kartę, nie oznacza to depresji.
Czerwony kolor nie musi oznaczać złości.
Rozmyte linie nie muszą oznaczać zagubienia.
Znaczenie zawsze oddajemy klientowi:
"Co dokładnie Pan/Pani tutaj widzi?"
"Co w tej karcie przypomina Pana/Pani stan?"
Przyjrzyjmy się dwóm technikom, które szczególnie dobrze pokazują możliwości tej talii w pracy ze stanami emocjonalnymi.
Technika 1. "Uczucia i emocje"
Bywa, że najsilniejsze przeżycie pojawia się bezpośrednio podczas wydarzenia.
Rozmowa się skończyła, konflikt został zakończony, człowiek wyszedł z gabinetu albo wrócił do domu - a emocjonalna historia nadal trwa.
Na przykład:
"Kiedy się kłócimy, bardzo się złoszczę. A potem przez kilka godzin czuję się winna".
Albo:
"Podczas rozmowy nic nie czuję. Po prostu odpowiadam. A później zaczynam się trząść".
Okazuje się więc, że istnieją co najmniej dwa stany:
to, co dzieje się ze mną w danej sytuacji,
oraz
to, co dzieje się ze mną po niej.
W instrukcji do talii znajduje się technika "Uczucia i emocje", przeznaczona do pracy ze stanami emocjonalnymi. Proponuje się w niej wybranie sytuacji, w której szczególnie trudno jest człowiekowi poradzić sobie z emocjami, a następnie wylosowanie dwóch kart: "moje emocje i uczucia w tej sytuacji" oraz "moje emocje i uczucia po tej sytuacji". Osobno proponuje się zwrócenie uwagi na reakcje ciała.
Cel techniki