Wstęp: pierś jest najlepsza
Okres ciąży i przygotowań do narodzin dziecka może być czasem wielkiego skupienia i ekscytacji. Jednym z wielkich błogosławieństw ciąży jest to, że ciało i natura całkowicie biorą na siebie odżywianie maleństwa, gdy przebywa ono w twoim łonie (jeśli odżywiasz się prawidłowo). Kto mógłby równie pięknie zaprojektować maszynę będącą w stanie się rozmnażać i wykarmić potomstwo? Nie musisz się nawet zastanawiać, jak to robić!
Warto dokonać świadomego wyboru pierwszego pokarmu twojego dziecka po narodzinach. Nadal będzie pochodził on od ciebie czy raczej z półki w sklepie spożywczym? Czy ma to znaczenie? Zapewne nie wzięłabyś do ręki tej książki, gdybyś nie słyszała o pewnych korzyściach z karmienia piersią i potencjalnych niepożądanych skutkach żywienia dzieci głównie sztucznym pokarmem. Wciąż jednak może zdziwić cię odkrycie, jak ważna jest twoja decyzja.
Przyjmując, że pediatrzy są ekspertami w kwestii potrzeb i zdrowia niemowląt oraz małych dzieci, zacznijmy od tego, co na temat karmienia noworodków mają do powiedzenia profesjonalne organizacje. Amerykańska Akademia Pediatrii (American Academy of Pediatrics) w 1977 roku opublikowała swoje pierwsze stanowisko popierające karmienie piersią, a w 1997 roku wydała jeszcze bardziej stanowcze oświadczenie. W 2005 roku, gdy wiele ważnych badań potwierdziło to, co zawsze dyktował zdrowy rozsądek - że pierś jest najlepsza - AAP dostrzegło potrzebę zastąpienia wytycznych z 1997 roku nowszą wersją.
Fragmenty wytycznych Amerykańskiej Akademii Pediatrii dotyczących karmienia piersią oraz wykorzystania mleka matki
-Mleko matki jest pokarmem z wyboru dla wszystkich noworodków, łącznie z wcześniakami i dziećmi chorymi, poza nielicznymi wyjątkami.
-Gdy niemożliwe jest bezpośrednie karmienie piersią, należy dziecku zapewnić odciągnięte mleko matki, w przypadku wcześniaków w razie konieczności wzbogacone.
-Karmienie piersią powinno się rozpocząć jak najszybciej po narodzinach, zwykle w ciągu pierwszej godziny. Poza wyjątkowymi sytuacjami noworodek powinien pozostać z matką w okresie rekonwalescencji. Należy unikać lub zminimalizować procedury, które mogą zakłócić karmienie piersią lub wywołać uraz u noworodka.
-Noworodki powinny być karmione zawsze, gdy przejawiają takie oznaki głodu jak zwiększona czujność lub ruchliwość, grymasy twarzy lub wiercenie się. Płacz jest późną oznaką głodu.
-Ciągłe przebywanie matki z dzieckiem ułatwia prawidłowe rozpoczęcie karmienia piersią.
-Noworodkom nie powinno się podawać żadnych suplementów (woda, glukoza, sztuczny pokarm itd.), chyba że są ku temu wskazania medyczne.
-Karmienie piersią doskonale zaspokaja potrzeby pokarmowe i wystarcza do podtrzymania optymalnego wzrostu i rozwoju dziecka przez około sześć miesięcy po porodzie.
A teraz przyjrzyjmy się innemu autorytetowi medycznemu, Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization - WHO). WHO ocenia bezpieczeństwo dostępnych rodzajów mleka w taki oto sposób: na pierwszym miejscu jest mleko matki dziecka przyjmowane bezpośrednio z piersi; na drugim mleko matki dziecka podawane z butelki; na trzecim mleko innej kobiety; na końcu sztuczny pokarm podawany z butelki. Zauważ, że WHO nie twierdzi, iż nie powinno się podawać sztucznego pokarmu, ale że z korzyścią dla dziecka jest stosowanie go w ostateczności.
A oto bardzo praktyczny powód, dla którego warto, abyś dziecko karmiła piersią. Wybierając ten sposób karmienia, zachowujesz możliwość wyboru metody karmienia. Zawsze możesz przestać karmić piersią i rozpocząć stosowanie sztucznego pokarmu. Co masz do stracenia? Z drugiej strony, jeśli rozpoczniesz od sztucznego pokarmu i odkryjesz, że twoje dziecko jest uczulone na kilka produktów (co się czasem zdarza), może być dość trudno przejść na karmienie piersią.
Sztuczny pokarm nie dorównuje mleku z piersi matki
Fakt, że najlepszym mlekiem dla dziecka jest mleko matki, nie powinien być zaskoczeniem. To pokarm najpełniejszy i najlepiej dopasowany do dziecka, tak jak mleko wielbłądzicy jest najlepsze dla wielbłądziątek, a mleko krowy dla cieląt. Małym ludziom mleko matki smakuje bardziej od innych rodzajów mleka. Spotkałam wielu dorosłych, karmionych piersią do czwartego, a nawet piątego roku życia, którzy pamiętają smak mleka matki i każdy z nich wspomina je jako przepyszne. Czy znasz kogokolwiek, kto kupuje sztuczny pokarm ze względu na wspaniały smak czy też miłe wspomnienia z nim związane? Ja nie znam.
Skład mleka różni się u każdej matki i dopasowuje się do zmieniających się potrzeb dziecka. Oznacza to, że jeśli dziecko urodziło się jako wcześniak, twoje mleko automatycznie dostosuje się tak, by zapewniać najlepszą mieszankę składników pokarmowych dla dziecka na tym konkretnym etapie rozwoju. Niezależnie od tego, jak bardzo producent zapewnia o podobieństwie sztucznego pokarmu do mleka z piersi matki, każde sztuczne mleko, bez względu na markę, różni się od naturalnego i jest pokarmem gorszej jakości. Według AAP mleko z piersi jest optymalnym wyborem, biorąc pod uwagę wzrastanie dziecka, jego rozwój czy też wszystkie inne krótko- i długoterminowe następstwa.
Patrząc na sprawę pod kątem odporności, mleko z piersi matki jest zarówno pokarmem, jak i lekarstwem. Zawiera żywe komórki, które pokryją błony śluzowe całego układu trawiennego dziecka, chroniąc je przed różnymi bakteriami i wirusami. Sztuczne mleko nie zawiera żadnych żywych komórek, gdyż wszystko, co żyło w jakiejkolwiek mieszance, zostało zabite w trakcie procesu produkcyjnego. Ochrona zapewniana przez mleko z piersi matka jest ważna, gdyż w trakcie porodu dziecko opuszcza sterylne środowisko łona i wychyla główkę na wysoce zanieczyszczone środowisko zewnętrzne. Jego system odpornościowy nie jest w pełni przygotowany na taki szok, więc przydatna jest wszelka ochrona, jaka jest dostępna.
Wyłączne karmienie piersią (dziecko nie spożywa nic poza mlekiem matki) do momentu ukończenia sześciu miesięcy chroni układ trawienny dziecka, obniżając ryzyko wprowadzenia do organizmu obcych białek, które mogłyby powodować alergię. Taka ochrona jest szczególnie ważna u dzieci z rodzin z wywiadem alergii, bez względu na to, czy te alergie przejawiają się jako astma, jakiś rodzaj nietolerancji pokarmowej, atopowe zapalenie skóry czy alergiczny nieżyt nosa. Niektóre dzieci, które zaczęto karmić sztucznym pokarmem, podczas pierwszych tygodni życia należało kilkakrotnie przestawiać na inny preparat z powodu nietolerancji. W wieku sześciu miesięcy dzieci zaczynają produkować wystarczająco dużo przeciwciał, by chronić ściany jelita przed antygenami pokarmowymi, które mogą powodować alergie.
Kolejnym ważnym powodem, dla którego wyłączne karmienie piersią przez pół roku jest optymalne, jest to, że przed ukończeniem szóstego miesiąca życia układ pokarmowy dzieci nie jest wystarczająco rozwinięty, by skutecznie trawić stałe pokarmy. Niepełne trawienie może prowadzić do bólu brzucha, biegunki, wzdęć, płaczu niemożliwego do ukojenia, a w ostrych przypadkach uszkodzenia przewodu pokarmowego.
Dzieci, którym zamiast mleka z piersi matki podaje się sztuczny pokarm, tracą te korzyści i są bardziej podatne na infekcje. Mocne dowody wskazują na to, że we wszystkich populacjach, zarówno w krajach bogatych, jak i biednych, u tych dzieci częściej będą występowały groźne lub przybierające poważniejszą formę choroby, w tym bakteryjne zapalenie opon mózgowych, sepsa, biegunki, infekcje dróg oddechowych, poważne zakażenia żołądkowo-jelitowe, zapalenie ucha środkowego i zakażenia układu moczowego. Może też dojść do rozwoju u wcześniaka infekcji, które zwykle pojawiają się w starszym wieku. Jedno z badań wykazało, że u wcześniaków karmionych sztucznym pokarmem częściej występuje pewien rodzaj ślepoty (retinopatia wcześniaków), od dawna wiązany z przedwczesnym porodem. Opublikowane badania wykazały, że dzięki karmieniu piersią w Stanach Zjednoczonych można by było zapobiec ponad tysiącowi zgonów noworodków rocznie, a także że na każdy tysiąc dzieci karmionych butelką w Stanach Zjednoczonych przypada siedemdziesiąt siedem hospitalizacji. Porównaj to z pięcioma przyjęciami do szpitala na tysiąc dzieci karmionych piersią.
To nie wszystko. Kilka badań sugerowało zwiększoną częstość występowania zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej w ciągu pierwszego roku życia, a także częstsze występowanie cukrzycy, nowotworów dziecięcych takich jak białaczka, ziarnica złośliwa i chłoniaki, nadwagi i otyłości, astmy i podwyższonego poziomu cholesterolu u starszych dzieci i dorosłych, którzy byli karmieni sztucznym pokarmem, w porównaniu z tymi, których karmiono mlekiem matki. Dzieci karmione piersią są nie tylko zdrowsze; istnieją także dowody na to, że cechuje je wyższa inteligencja. Kilka badań rozwoju intelektualnego dzieci wykazało, że karmienie sztucznym pokarmem jest związane z gorszymi osiągnięciami. W pewnym badaniu, w którym wzięło udział około trzystu wcześniaków, zbyt małych, by poprawnie ssać, porównano dzieci, którym podawano sondą mleko z piersi, z tymi, które otrzymywały sztuczną odżywkę. Gdy dzieci miały po osiem lat, w obydwu grupach wykonano test inteligencji i okazało się, że biorąc pod uwagę wykształcenie i status społeczny matki, dzieci karmione mlekiem z piersi miały o wiele wyższe wyniki od dzieci karmionych sztucznym pokarmem.
Czy oznacza to, że dziecko karmione sztucznym pokarmem z butelki będzie mniej inteligentne od swojego rodzeństwa karmionego piersią? Nie posunęłabym się tak daleko, zwłaszcza jeśli dziecko karmione sztuczną mieszanką jest pod czułą opieką kochającej matki. Możliwe, że dzieci karmione z butelki w niektórych badaniach były rzadziej dotykane przez matkę w trakcie karmienia, gdyż butelkę można oprzeć o poduszkę, co daje matce możliwość zajmowania się czymś innym. By się dobrze rozwijać, dzieci potrzebują czegoś więcej niż tylko mleka - potrzebują miłości, której wyrazem jest dotyk. Skóra jest naszym najwrażliwszym organem, a dotyk - pierwszym językiem, jakim się posługujemy. Istnieje wiele dowodów, pochodzących z badań nad innymi ssakami, na poparcie tezy, jak ważne jest lizanie i dotyk dla zachowania zdrowia, a także przetrwania nowo narodzonych młodych, a jeszcze więcej badań wykazuje, że dzieci, które są przytulane i które w wieku dziecięcym są często dotykane, czują się bardziej komfortowo "we własnej skórze" niż dzieci, które dorastały bez dotyku. Według mnie dzieci karmione sztucznym mlekiem, zwłaszcza wcześniaki i dzieci poniżej trzeciego czy czwartego miesiąca życia, powinny być trzymane równie blisko piersi co dzieci karmione piersią, tak by doświadczały pełnego miłości dotyku, jakiego potrzebują i na jaki zasługują. Działa to równie dobrze, gdy butelkę trzyma tata.
Karmienie piersią jest także najlepszym lekiem przeciwbólowym dla dziecka. Matki, które karmią piersią swoje dzieci poddawane bolesnym zabiegom - na przykład ukłuciu w piętę w celu pobrania krwi (jest to test w kierunku fenyloketonurii), które zwykle wykonuje się w ciągu pierwszych dziesięciu dni życia - często odkrywają, że ich dzieci płaczą niewiele, jeśli w ogóle. Działanie przeciwbólowe obejmuje także okresy, gdy dziecko ma pierwsze przeziębienie lub grypę, lub, jak my wszyscy, kiepsko się czuje. Karmienie piersią staje się wtedy szczególnie cennym środkiem kojącym, zarówno dla matki, jak i dla dziecka.
Sztuczny pokarm jest często wycofywany ze sprzedaży
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration - FDA) przez kilkadziesiąt lat wydawała oświadczenia dotyczące "wycofania ze sprzedaży" sztucznych odżywek, które zostały zanieczyszczone na różne sposoby lub w których brakowało istotnych składników. W załączniku B znajdziesz listę amerykańskich firm, których produkty FDA wycofała ze sprzedaży w pierwszej dekadzie XXI wieku. W latach 1982-1994 w Stanach Zjednoczonych zakwestionowano dwadzieścia dwa preparaty różnych firm; w przypadku siedmiu z nich chodziło o zanieczyszczenie lub składniki, które potencjalnie zagrażały życiu dzieci. Jeśli w jakimś momencie będziesz potrzebowała sztucznego pokarmu, kupuj mądrze.
Należy pamiętać, że wiele z mieszanek dla niemowląt, oznaczonych na stronie internetowej FDA jako "wycofane ze sprzedaży", kupowano i podawano dzieciom. Ile matek sprawdza na stronie FDA, czy przypadkiem nie karmią dzieci zanieczyszczonym produktem? Niewiele, ale jeśli potrzebujesz mieszanki dla dziecka, zajrzenie tam będzie mądrym posunięciem. Takie wycofywanie ze sprzedaży ma miejsce od wielu lat i zapewne będzie trwało nadal, jeśli doświadczenie z przeszłości potraktować jako wskaźnik. Czy muszę to powiedzieć wprost? Mleka z piersi matki nigdy nie trzeba było wycofywać.
Korzyści zdrowotne, jakie matki czerpią z karmienia piersią
Jak wykazało wielu biologów, Matka Natura jest mądra. Jej projekt karmienia piersią przynosi korzyści zdrowotne zarówno matkom, jak i dzieciom. Jedną z najważniejszych korzyści jest działanie naturalnego hormonu - oksytocyny. Jest ona uwalniana z przysadki mózgowej matki w trakcie porodu, osiągając wysoki poziom w momencie wypychania dziecka z pochwy, a maksimum w chwili wydalenia łożyska. Gdy dziecko stymuluje piersi, tuląc się i liżąc sutek lub ssąc pierś, w organizmie matki uwalnia się jeszcze więcej oksytocyny. Powoduje to skurcze macicy (czasem zwane "bólami poporodowymi"), które przyspieszają proces powrotu macicy do jej rozmiarów sprzed porodu. Gdy możliwy jest taki kontakt pomiędzy matką a dzieckiem, korzyścią dla matki jest znacznie niższe ryzyko krwawienia porodowego: oksytocyna w naturalny sposób zapobiega krwawieniu po porodzie.
Kobiety, których dzieci są karmione sztucznym pokarmem, nie korzystają z tego dobrodziejstwa. Omija je także wstrzymanie owulacji i menstruacji, które towarzyszy nieograniczonemu karmieniu piersią. Sześć miesięcy po porodzie kobiety, które nie zaczęły ponownie miesiączkować, nie stosują regularnie sztucznego pokarmu i nie mają dłuższych przerw w karmieniu piersią niż cztery godziny w ciągu dnia i sześć godzin w nocy, mają mniej niż dwuprocentową szansę na zajście w ciążę. Mamy karmiące piersią zwykle powracają do wagi sprzed ciąży szybciej od tych, które nie karmią piersią. Spożywają one dodatkowe 500-600 kalorii dziennie i wciąż tracą na wadze (co jest całkiem miłe, jeśli lubisz jeść). Wiele badań wykazało, że jeżeli jesteś pracującą matką, która postanawia karmić piersią, jest bardzo prawdopodobne, że opuścisz mniej dni w pracy, gdyż twoje dziecko będzie zdrowsze.
Karmienie piersią ma także pozytywny długoterminowy wpływ na zdrowie kobiet. U kobiet, które nie karmią piersią, stwierdzono zwiększone ryzyko wystąpienia zarówno raka piersi, jak i raka jajnika w późniejszym okresie życia. Jedno z najbardziej fascynujących badań nad tym zagadnieniem przeprowadzono na grupie kobiet z wiosek rybackich w pobliżu Hongkongu, które miały niespotykany nigdzie indziej zwyczaj karmienia jedynie prawą piersią. Ten zwyczaj pozwolił naukowcom porównać losy kobiecych piersi. Badacze odkryli u kobiet po menopauzie czterokrotnie większe ryzyko wystąpienia raka w piersi, którą nie karmiono. Mówimy tu o zapobieganiu chorobom, które są często śmiertelne i zawsze niezmiernie kosztowne, jeśli chodzi o ludzkie cierpienie i opiekę zdrowotną. U mam, które nie karmią piersią, stwierdzono także wyższe ryzyko wystąpienia osteoporozy i złamań szyjki kości udowej po menopauzie.
Wyobraź sobie: matka w trakcie karmienia piersią wykonuje kilka rzeczy naraz. Karmiąc dziecko w bezpiecznym tempie, traci na wadze, korzysta z całkiem skutecznej antykoncepcji i obniża ryzyko wystąpienia dwóch rodzajów potencjalnie śmiertelnego raka, łamliwości kości oraz jej następstw - złamań, które mogą wystąpić po menopauzie.
Wpływ karmienia sztucznym pokarmem na twój czas i budżet
Czy masz napięty budżet? Jeśli tak, to możesz zaoszczędzić sporą sumę pieniędzy, karmiąc dziecko piersią - jest to darmowe, w odróżnieniu od karmienia pokarmem sztucznym, jeśli nie liczyć kosztów dostarczenia sobie nieco większej ilości kalorii. A w przypadku sztucznych mieszanek można mówić o 1800-2600 dolarów rocznie na dziecko. Niekarmiące piersią matki, które biorą udział w programie pomocy Kobiety, Noworodki i Dzieci (Women, Infants, and Children - WIC), często są zaskoczone odkryciem, że ich miesięczny przydział sztucznego pokarmu nie jest wystarczający i muszą płacić za resztę pokarmu potrzebnego na dany miesiąc po obowiązującej stawce. Te, które zupełnie nie mają środków finansowych, czasem rozcieńczają mieszankę, by jej wystarczyło, lub zaczynają wprowadzać pokarmy stałe, zanim jeszcze układ trawienny dziecka jest na nie gotowy.
Firmy produkujące pokarm dla niemowląt od ponad połowy ubiegłego wieku odnoszą niewyobrażalny sukces w przekonywaniu ludzi, w tym także większości pracowników służby zdrowia, że ich produkty są niemal tak dobre jak mleko matki (jednocześnie sugerując, że karmienie piersią jest czymś, z czym radzą sobie tylko pojedyncze kobiety, które mają szczęście). Zgadnij, kto płaci za tę propagandę? Odpowiedź: nie tylko każda rodzina, w której jest dziecko karmione sztucznym pokarmem, ale całe społeczeństwo, bo manifestuje się to w kosztach ponoszonych przez służbę zdrowia, niewykorzystywaniem mleka z piersi matki i zanieczyszczeniami (więcej o tym za chwilę). Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że rząd Stanów Zjednoczonych przez kilkadziesiąt lat subsydiował i traktował jak narodowe dobro gigantyczny przemysł, którego wytwory bezpośrednio konkurują z mlekiem matki.
Mleko z piersi matki jest zawsze dostępne i nigdy nie wymaga sterylizacji czy podgrzewania - to ogromna korzyść dla ciebie. Zastanawiałaś się nad tym, ile możesz dzięki temu zaoszczędzić czasu i energii? Pamiętam pewnego ojca, który oczekując narodzin pierwszego dziecka, zastanawiał się, jak kłopotliwa będzie dla jego żony sterylizacja sutków przed każdym karmieniem! Jeśli w twojej rodzinie jest ktoś, kto ma podobne zmartwienia, sugeruję, abyś powiedziała tej osobie o gotowym rozwiązaniu przygotowanym przez Matkę Naturę - specjalnych gruczołach łojowych, które tworzą warunki przeciwbakteryjne w okolicy sutków. Co więcej, mleko z piersi matki jest z natury organiczne. Niemal żaden dostępny na rynku sztuczny pokarm nie jest organiczny, co z dużym prawdopodobieństwem oznacza, że - o ile jest on produkowany w Stanach Zjednoczonych - zawiera toksyczne chemikalia, antybiotyki lub bydlęcy hormon wzrostu. Można kupić organiczne mleko krowie lub mieszanki sojowe, ale jak możesz się domyślać, są one droższe i trudniej je znaleźć. Jednak nawet produkt organiczny może zawierać składniki (na przykład syrop skrobiowy), których nie chciałabyś podawać dziecku ze względu na ich negatywny wpływ na ogólny stan zdrowia dzieci.
Wpływ na środowisko
Produkcja na masową skalę sztucznych odżywek generuje olbrzymie ilości śmieci. Poniższe informacje pochodzą ze strony internetowej Światowego Porozumienia na Rzecz Karmienia Piersią (World Alliance for Breastfeeding Action):
-Pakowanie mleka dla dzieci pochłania takie zasoby jak blacha, papier i plastik. Jeśli każde dziecko w Stanach Zjednoczonych byłoby karmione z butelki, produkcja 550 milionów wyrzucanych puszek wymagałaby niemal 86 000 ton blachy cynkowej. Jeśli puszki miałyby papierowe etykietki, zużyto by kolejne 1230 ton papieru.
-Produkcja butelek do karmienia, smoczków na butelkę oraz pozostałego sprzętu wymaga plastiku, szkła, gumy i silikonu. W 1987 roku w samym Pakistanie sprzedano 4,5 miliona butelek do karmienia. W krajach uprzemysłowionych liczba butelek przypadających na dziecko jest jeszcze większa (większość dzieci w Stanach Zjednoczonych ma co najmniej sześć butelek). Ponadto zachodnie szpitale i konsumenci coraz częściej używają jednorazowych butelek i smoczków.
-Odpady generowane przy produkcji mleka dla niemowląt rzadko są poddawane recyklingowi, więc pogłębiają problem utylizacji odpadów. Dwie najbardziej popularne metody pozbywania się śmieci, składowanie na wysypiskach i spalanie, same w sobie generują zanieczyszczenia.
-Mleko dla dzieci to produkt końcowy wielu procesów przemysłowych. Energia potrzebna do przeprowadzenia tych procesów oraz mechaniczne procedury stosowane w produkcji powodują zanieczyszczenia powietrza (kwaśne deszcze i gazy cieplarniane), a także zużywają naturalne zasoby paliw.
-Mleko oraz opakowania często pokonują znaczne odległości, jeszcze zanim zostaną przetworzone, a gdy już są gotowe, muszą być przewiezione do konsumenta. Wiele krajów importuje mieszanki dla niemowląt z odległości tysięcy kilometrów, powodując znaczne niepotrzebne zanieczyszczenia. Ekwador, na przykład, importuje pokarm dla niemowląt ze Stanów Zjednoczonych, Irlandii, Szwajcarii i Holandii.
-Wodę, butelki i smoczki przed użyciem należy wysterylizować. Woda i energia potrzebne do gotowania są zwykle łatwo dostępne w krajach globalnej Północy, ale to żaden powód, by je marnować. Energia zwykle pochodzi z nuklearnych i konwencjonalnych elektrowni, które zanieczyszczają środowisko. Na globalnym Południu woda i paliwo to często cenne zasoby. Trzymiesięczne dziecko karmione butelką wymaga ponad litra wody dziennie do wymieszania ze sztucznym pokarmem, a każde dziecko karmione sztucznym pokarmem rocznie potrzebuje na opał dodatkowych 73 kilogramów drewna lub jego ekwiwalentu.
-Producenci zużywają ogromne ilości papieru oraz innych materiałów do promocji swojego mleka dla niemowląt.
-Ponadto musimy wziąć też pod uwagę koszt środowiskowy potrzebny do utrzymywania krów produkujących mleko. Ogromna ilość ziemi i zasobów, jakie zużywa przemysł mleczny, to główna przyczyna zanieczyszczenia środowiska.
Porównajmy to z wpływem, jaki na środowisko wywiera karmienie piersią:
-Mleko z piersi nie generuje żadnych odpadów. Jest produkowane we właściwych dawkach, które zaspokajają potrzeby dziecka.
-Do produkcji mleka matki potrzebują jedynie niewielkiej ilości dodatkowej energii, która często pochodzi z tkanki tłuszczowej (nawet niedożywione matki mogą wytworzyć wystarczającą ilość dobrej jakości mleka, by wykarmić dziecko).
-Mleko z piersi nie wymaga dodatkowego pakowania.
-Mleko z piersi jest gotowe do użytku, ma właściwą temperaturę.
-Mleko z piersi nie musi być transportowane po świecie. Matka ma wszędzie ze sobą gotowe zapasy.
-Większość kobiet w czasie karmienia piersią nie ma menstruacji, dlatego też zużywa mniej podpasek, tamponów czy szmatek. Redukuje to potrzebę produkcji włókien, wybielania, pakowania i usuwania odpadów. Jeśli dziecko przez sześć miesięcy jest bez ograniczeń karmione piersią, a karmienie to jest kontynuowane do drugiego roku życia, przeciętna matka nie będzie miała okresu aż do momentu, gdy jej dziecko ukończy czternaście miesięcy.
Jaka inna ludzka czynność pozwoliłaby dać dziecku najlepszy pokarm i zapewnić ochronę zdrowia, jednocześnie długoterminowo poprawiając stan twojego zdrowia, dostarczając noworodkowi pożywienia, które jest najbardziej ekonomiczne i chroniąc środowisko naturalne?
Czasy kryzysu
Wiele rodzin poświęca czas, by skompletować zestaw ratunkowy na wypadek tornada, powodzi, huraganu, trzęsienia ziemi czy innej katastrofy naturalnej. Matki karmiące piersią mają tu oczywistą przewagę, gdyż najdoskonalszy pokarm dla ich dzieci jest zawsze z nimi.
W 2005 roku, kilka tygodni po tym, jak huragan Katrina zniszczył Nowy Orlean i wybrzeże Zatoki Meksykańskiej, wyglądało na to, że kolejny potężny huragan, Rita, zmierza w kierunku Houston w Teksasie. Burmistrz zarządził ewakuację, więc w ciągu kilku godzin 1,25 miliona mieszkańców Houston było już w samochodach, sunąc powoli autostradą, która nie została zaprojektowana, by pomieścić tak wiele samochodów. Wkrótce w dziesiątkach tysięcy chłodnic gotowała się woda. Według podawanych wiadomości, wiele rodzin nie przewidziała ogromnych korków i nie zabrała wystarczającej ilości wody i innych napojów. Wydaje mi się, że tego dnia wolałabym być matką karmiącą piersią, a nie zależną od przemysłowo produkowanego mleka.
Pod koniec listopada 2006 roku kalifornijska rodzina została pozostawiona bez pomocy w swoim samochodzie w górach Oregonu w trakcie niezwykle mocnych opadów deszczu ze śniegiem. Na ocalenie czekali ponad tydzień. W końcu James Kim, ojciec rodziny, rozpalił ogień swojej żonie, czteroletniemu synkowi i siedmiomiesięcznemu dziecku, a sam wyruszył pieszo po pomoc. Niestety pan Kim zmarł na skutek wychłodzenia organizmu, zanim udało się znaleźć pomoc, ale jego rodzinę uratowano. Żonie udało się utrzymać dzieci przy życiu dzięki karmieniu piersią. "Fakt, że Kati Kim była w stanie karmić piersią dwoje dzieci przez cały okres trwania trudnych okoliczności, z pewnością ocalił ich życie... Mleko z piersi nie tylko dostarcza kalorii niezbędnych do podtrzymywania życia, ale także zapobiega odwodnieniu" - powiedziała dr Sheela Geraghty, profesor pediatrii i dyrektorka medyczna Ośrodka Karmienia Piersią (Center for Breastfeeding Medicine) w Cincinnati Children's Hospital Medical Center.
Biorąc pod uwagę wszystkie korzyści zdrowotne dla dzieci i matek płynące z wyłącznego karmienia piersią, możesz się zastanawiać, czy jakieś kraje prowadzą politykę ułatwiającą matkom karmienie piersią. Otóż tak. W Norwegii, wysoce rozwiniętym, bogatym kraju, uważa się karmienie piersią za normę. W 1970 roku jedynie 20% norweskich dzieci było karmionych piersią, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych w tamtym czasie. Obecnie niemal wszystkie dzieci w Norwegii jako pierwszy pokarm otrzymują mleko matki, a sześć miesięcy później 80% tych dzieci wciąż jest karmionych piersią. Należy zauważyć, że Norwegii udało się dokonać tej ogromnej zmiany w polityce zdrowotnej bez zamykania matek w domu lub nastawiania kobiet o różnych poglądach przeciwko sobie. Sukces kraju w dużej mierze można zawdzięczać mądrej polityce społecznej, opracowanej przez koalicję lekarzy, feministek i ustawodawców, którzy zgodzili się, że dla dobra dzieci i ich matek należy rozpropagować zapomnianą sztukę karmienia piersią. W rozdziale 15 znajdziesz informacje na temat tego, jak Norwegia nauczyła się wspierać matki.
W Tennessee znajduje się wieś zwana The Farm, gdzie przez kilkadziesiąt lat mieszkałam i pracowałam jako położna środowiskowa. Od początku istnienia wsi w 1971 roku niemal każda kobieta przez co najmniej kilka pierwszych miesięcy karmiła swoje dziecko piersią. W pierwszej grupie niemal tysiąca kobiet każda z nich, poza kilkoma wyjątkami, karmiła piersią przez co najmniej rok. Obecnie w The Farm każda kobieta oczekuje, że będzie mogła karmić piersią, gdyż zna dosłownie setki kobiet, które karmiły piersią swoje dzieci tak długo, jak chciały.
Czy kobiety z mojej wioski to jakiś niezwykły typ człowieka, że odniosły tak wielki sukces w karmieniu piersią, podczas gdy wiele kobiet w innych częściach Stanów Zjednoczonych doświadcza mnóstwa problemów? W rzeczywistości nasze karmiące matki zawsze były zwykłymi ludźmi, jeśli chodzi o cechy fizyczne. Natomiast niezwykłe w nas było to, że jako grupa, w pionierskich dniach istnienia naszej wspólnoty - gdy tworzyliśmy podstawy i wartości stylu życia - doprowadziliśmy do sytuacji, która wymagała od każdej kobiety karmienia piersią ze względu na zdrowie i bezpieczeństwo jej dziecka. W tych wczesnych latach nie mieliśmy ani prądu, ani bieżącej wody, więc niemożliwe było karmienie dzieci mieszankami. Okazało się, że kobiety były w stanie niezawodnie wyprodukować wystarczającą ilość mleka, by wykarmić swoje dzieci - to prawdziwe, oparte o doświadczenia życiowe dowody na to, że karmienie piersią działa świetnie, gdy są ku temu odpowiednie warunki, a stawiamy czoła małym wyzwaniom, zanim przeobrażą się w wielkie problemy. Pozwoliło to każdej świeżo upieczonej matce zaczynać karmienie piersią bez lęku przed porażką.
Mam nadzieję, że wiedza, iż we współczesnym świecie pokaźna grupa kobiet odniosła niemal stuprocentowy sukces w karmieniu piersią, doda ci otuchy. Powinno cię to zapewnić, że z projektem natury jest wszystko w porządku. Nasze doświadczenia z życia we wspólnocie w The Farm dostarczyły cennych spostrzeżeń na temat potrzeb kobiet i niemowląt. Według mnie najcenniejszy w naszym kręgu kobiecych doświadczeń z odzyskiwaniem umiejętności karmienia piersią jest fakt, że ukazują one to, co może okazać się niezbędne do przywrócenia kultury karmienia piersią w tych obszarach świata, gdzie taka kultura już nie istnieje. Będę się odwoływała do doświadczeń wspólnoty w późniejszych rozdziałach tej książki z powodu nauk, jakie mogą wyciągnąć z nich ludzie żyjący w zupełnie innych warunkach.
Zaniechanie karmienia piersią w Stanach Zjednoczonych w pierwszej połowie XX wieku negatywnie wpłynęło na miliony ludzi. Celem tej książki jest przekazanie informacji na tyle, na ile jest to możliwe, by zabezpieczyć cię przed negatywnym wpływem i bezsensownym tabu, które w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat stało się elementem kultury Ameryki Północnej. Jednocześnie mam nadzieję dostarczyć ci praktycznych informacji na temat tego, jak działa karmienie piersią, tak by było ono łatwiejsze i przyjemniejsze dla ciebie i twojego dziecka.
Uwaga na temat etykiety
Chociaż bardzo wspieram młodych rodziców w tym, by dołożyli wszelkich starań, aby karmić piersią swoje dzieci, ze względu na empatię wierzę także, że istotne jest, by te z nas, które karmią piersią, powstrzymywały się od oceny tych, które tego nie robią. Jak byś się czuła, gdyby ktoś komentował sposób karmienia, którego nie możesz zmienić? Można przekazywać wiedzę bez wysuwania stwierdzeń, które sprawiają, że ludzie czują się krytykowani.
1. Jak działa karmienie piersią i jaki ma związek z macierzyństwem
My, kobiety, wszystkie rodzimy się odpowiednio wyposażone do karmienia piersią. Duże piersi, małe piersi, długie sutki, płaskie sutki, jasne sutki i ciemne sutki: wszystkie świetnie nadają się do produkcji mleka i karmienia piersią. We wszystkich formach, jakie spotykamy u kobiet, obecne jest podstawowe wyposażenie do produkcji mleka. Dlaczego więc niektórym kobietom jest o wiele łatwiej karmić piersią niż innym? Ten rozdział ma przybliżyć podstawy, byś mogła zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Istnieją zewnętrzne czynniki, które mogą zakłócić wrodzoną umiejętność karmienia piersią, ale ważne jest, abyś pamiętała, że nie mają one nic wspólnego z ciałem, z jakim się urodziłaś - ono ma umiejętność prawidłowego działania.
Piersi są niesamowitymi, złożonymi organami. Są zdolne do produkcji, wydzielania i dostarczania najbardziej idealnego pożywienia dziecku, które z kolei ma wbudowany program przyjmowania tego pokarmu. Twoje piersi mają zdolność dostosowania składu mleka do stopnia rozwoju dziecka w momencie porodu, a także do temperatury otoczenia i wilgotności środowiska w każdym momencie.
Przyjrzyjmy się teraz różnym rodzajom tkanek, które składają się na twoje piersi. Najważniejsza jest tkanka gruczołowa piersi, sieć przypominających winogrona skupisk (pęcherzyków) i przewodów, które produkują mleko i umożliwiają jego przepływ. Następnie piersi zawierają sieć tkanki łącznej, która podtrzymuje ich ciężar. Nerwy piersi i sutka uwrażliwiają je na dotyk; to ta sieć nerwów reaguje na tulenie, ssanie, ruchy główką i pieszczoty, wysyłając informację do twojej przysadki mózgowej, by wydzielała prolaktynę, hormon, który daje piersiom sygnał do produkcji mleka. Prawdopodobnie przekonasz się później, że płacz dziecka czy nawet sama myśl o nim może mieć ten sam efekt. Na pozostałą część tkanki piersi składają się bardziej płynne elementy: krew, która odżywia tkanki i dostarcza składników pokarmowych niezbędnych do produkcji mleka, oraz limfa, która usuwa zanieczyszczenia.
Tak na marginesie, żadna ze wspominanych powyżej tkanek nie ma nic wspólnego z rozmiarem piersi. Wielkość piersi jest zależna od ilości tkanki tłuszczowej, a nie gruczołowej (produkującej mleko). Niektóre z nas mają dużo tkanki tłuszczowej w piersiach, podczas gdy inne mają jej umiarkowanie dużo lub niewiele. Ilość tkanki tłuszczowej nie ma nic wspólnego ze zdolnością do produkcji mleka. W przypadku niektórych kobiet ciąża wiąże się z dramatycznym powiększeniem piersi, ale kobiety, które pod koniec ciąży nadal mają małe piersi, mogą z powodzeniem za ich pomocą wykarmić swoje dzieci.
Sutek wystaje z otoczki, znajduje się pośrodku ciemniejszej części piersi. Zarówno sutek, jak i otoczka mają w składzie tkankę zdolną do wzwodu. Gdy sutek jest stymulowany dotykiem, zimnem lub bodźcem wizualnym albo akustycznym, mięśnie kurczą się, a sutki stają się twarde i naprężone. Gdy dziecko prawidłowo obejmuje ustami sutek, przyjmuje on zupełnie inny kształt, podwajając długość i dopasowując się do jamy ustnej dziecka.
Hormony wpływające na laktację i sposoby ich uwalniania
Produkcja mleka to coś więcej niż właściwe "wyposażenie" - ciało musi otrzymać sygnał, że nadszedł czas produkcji i uwalniania mleka. To zadanie hormonów, których poziom może wzrastać lub opadać w zależności od poziomu stresu matki i atmosfery, w jakiej zaczyna karmić dziecko piersią.
Oksytocyna
To hormon, który odgrywa równie ważną rolę w laktacji i matkowaniu, co w trakcie akcji porodowej i porodu. Gdy czujesz skurcze macicy w trakcie porodu lub po nim, odczuwasz jedno z wielu działań oksytocyny: w tym przypadku jej umiejętność usuwania czegoś z narządu ciała. Oksytocyna nie tylko stymuluje mięśnie macicy, by wypchnąć dziecko w kulminacyjnym punkcie porodu, ale także stymuluje piersi do wydzielania mleka w trakcie karmienia, co nazywamy "odruchem napływu pokarmu". Ze względu na uczucia, jakie oksytocyna wywołuje u matki oraz interakcje z dzieckiem, które często powodują jej uwalnianie, oksytocynę nazwano "hormonem spokoju, miłości i uzdrowienia". Odkryto na przykład, że nowo narodzone dziecko może wzbudzić dodatkowe uwolnienie oksytocyny do krwiobiegu matki, masując, tuląc się lub liżąc jej sutek.
Zarówno kontakt skóra do skóry, jak i kontakt wzrokowy pomiędzy matką a dzieckiem mogą pobudzić uwalnianie oksytocyny. Pod wpływem wysokiego poziomu oksytocyny matka i dziecko zwykle wpatrują się w siebie z miłością, pod warunkiem, że kontakt skóra do skóry - lub w cienkim ubraniu - ma miejsce tuż po urodzeniu oraz nic go nie zakłóca ani w nim nie przeszkadza.
Niezmiernie wysoki poziom oksytocyny utrzymuje się w krwiobiegu matki i dziecka do około godziny po porodzie drogą pochwową, wywołując dobre samopoczucie i uczucie wdzięczności. Wyższy poziom oksytocyny utrzymuje się w okresie karmienia piersią, pod warunkiem, że matka nie jest narażona na intensywny stres (wysoki poziom hormonów stresu upośledza wydzielanie oksytocyny).
Chociaż duży stres może czasami zakłócić uwalnianie oksytocyny, badania wykazały, że hormon ten często łagodzi stres u karmiącej piersią kobiety, zwalniając akcję jej serca oraz obniżając ciśnienie krwi.
Mama i dziecko pod wpływem oksytocyny
Istnieją dowody na to, że potężny, uspokajający wpływ, jaki karmienie piersią może mieć na matkę podczas pierwszych tygodni życia dziecka, jest długotrwały: dr Kerstin Uvnäs Moberg, szwedzka badaczka oksytocyny, odkryła, że kobiety, które karmiły piersią dzieci przez pierwsze siedem tygodni życia, gdy ich dzieci miały pół roku były spokojniejsze niż młode matki, które nigdy nie karmiły piersią. Jej grupa badaczy odkryła także, że niewielkie ilości oksytocyny redukują niepokój oraz zwiększają ciekawość i chęć nawiązywania więzi z innymi ludźmi. Mówiąc słowami Moberg: "Oksytocyna to fizjologiczne "nie zapomnij mnie", dzięki któremu rozpoznawanie i nawiązywanie więzi odbija się echem w ścieżkach nerwowych". Większe ilości oksytocyny, których działania mogą doświadczyć matka i dziecko w trakcie dłuższej sesji karmienia piersią, dają bardziej wyrazisty efekt spokoju - tendencję do mniejszej mobilności, relaksu i odpoczynku. Ten sam zespół badaczy odkrył także, że oksytocyna uśmierza ból. Gdy szczurowi podaje się zastrzyki z oksytocyny, dłużej zajmuje mu wyciągnięcie ogona ze zbyt gorącej wody. Zdolność oksytocyny do uśmierzania bólu dotyczy zarówno matki, jak i dziecka, i jest błogosławieństwem, które łatwo zauważyć, gdy dziecko karmione piersią musi zostać poddane bolesnym badaniom lub gdy matka odzyskuje siły po cesarskim cięciu.
Czy jesteś zaskoczona faktem, że jeden hormon może wywołać tak wiele efektów związanych z troską i rodzicielstwem? W rzeczywistości może zrobić dużo więcej. Aby zilustrować, co mam na myśli, warto wiedzieć, że mamy umiejętność produkcji oksytocyny nawet gdy nie jesteśmy w ciąży (mężczyźni też ją mogą produkować, ale jej wpływ jest wyraźniejszy u kobiet).
Poziom oksytocyny w organizmie wzrasta, gdy spożywamy dobry posiłek (skupiając się na nim), bez względu na to, czy jesteśmy sami, czy też w towarzystwie ludzi, których lubimy. Nieprzypadkowo ludzie biznesu finalizują tak wiele spraw przy wspólnym posiłku. Wspólne jedzenie podnosi poziom oksytocyny, wywołując poczucie spokoju i ufności, dzięki czemu ludziom łatwiej jest współpracować.
Kolejnym bodźcem do uwalniania oksytocyny w przypadku obu płci jest przyjemny, rytmiczny dotyk. Wiele badań potwierdziło fakt, że poziom oksytocyny wzrasta, gdy przytula nas ktoś, na kim nam zależy, lub gdy poddajemy się relaksacyjnemu masażowi, a także w trakcie medytacji, ciepłej kąpieli czy podniecenia seksualnego. W miarę wzrostu poziomu oksytocyny obniża się ciśnienie krwi i tętno, a układ trawienny funkcjonuje z maksymalną wydajnością. To samo dotyczy uzdrawiania: nasze ciała szybciej wracają do zdrowia, gdy poziom oksytocyny jest wysoki, a poziom hormonów stresu niski. Gdy jesteśmy pod wpływem oksytocyny, problemy, które wcześniej mogły nas niepokoić, zwykle usuwają się na dalszy plan i możemy zobaczyć naszą sytuację w bardziej pozytywnym świetle. Możemy także odczuć zwiększoną bliskość z innymi oraz impuls do większej hojności.
Przyjrzyjmy się doświadczeniu Jiang Xiaojuan, dwudziestodziewięcioletniej chińskiej policjantki, którą okrzyknięto mianem bohaterki narodowej po trzęsieniu ziemi w Jiangyou w maju 2008 roku. Wykarmiła piersią dziewięcioro dzieci, których matki zostały zranione lub które zginęły w trakcie trzęsienia ziemi. Dla policjantki Xiaojuan, której syn miał wtedy sześć miesięcy, było to oczywiste. "Karmię piersią" - powiedziała - "więc mogę karmić dzieci. Nie myślałam za wiele o tym. Pomoc to reakcja matki i podstawowy obowiązek policjantki".
Była zakłopotana medialnym szumem wokół jej działań. Przyznała, że czuła coś wyjątkowego do tych maleństw: "Czułam, jakby te dzieci były moimi dziećmi. Darzę je wyjątkowymi uczuciami. To dzieci, które stanęły w obliczu katastrofy". Jestem pewna, że działania tej policjantki były spowodowane nie tylko poczuciem obowiązku, ale także wyższym poziomem oksytocyny, jakiego doświadczyła, widząc głodne, bezbronne dzieci. Jej mleko płynęło w większych ilościach niż zwykle, gdyż czuła potrzebę wykarmienia ich.
Wszystkie ssaki produkują oksytocynę, a wyraz matczynej życzliwości i hojności nie ogranicza się do naszego gatunku. W ostatnich latach wielką uwagę mediów przykuło zoo Sriracha w pobliżu Bangkoku w Tajlandii z powodu międzygatunkowego karmienia piersią. Tamtejsi dozorcy zoo "porywają potomstwo" jednych zwierząt i dają je innym gatunkom na wychowanie, zabawiając tym samym gości zoo. Zobaczymy tam niesamowite rzeczy, na przykład maciorę karmiącą małe tygrysiątka lub tygrysicę bengalską (która przez pierwsze cztery miesiące życia była karmiona przez świnię) karmiąca sześć prosiąt, która wobec swoich podopiecznych zachowuje się jak najbardziej kochająca i opiekuńcza matka. Z pewnością dozorcy zoo, robiąc takie psikusy, polegają na mocy oksytocyny.
Dlaczego miałabyś nie chcieć mieć wysokiego poziomu oksytocyny w trakcie ciąży i porodu? Najłatwiej to osiągnąć poprzez jak najbliższy kontakt z dzieckiem tuż po urodzeniu. Jak już wspomniałam, najlepszy jest kontakt skóra do skóry, ale nawet gdy jesteś w ubraniu, a dziecko jest zawinięte w kocyk, poziom oksytocyny można zwiększyć, po prostu trzymając je i pieszcząc. Jeśli miałaś stresujący poród, trzymanie i tulenie dziecka niemal natychmiast poprawi ci nastrój. Wyjątkiem może być stan, w którym czujesz się tak słaba, że jesteś na granicy omdlenia. Oczywiście w tych sprawach ma rządzić zdrowy rozsądek. Czas kontaktu z dzieckiem tuż po porodzie może się różnić w zależności od tego, czy rodziłaś drogą pochwową i czy twoje krocze wymaga zszycia. Jednak kobiety, które przeszły cesarskie cięcie lub wymagają zszywania krocza, także odnoszą korzyści z widzenia swoich dzieci i dotykania ich na tyle, na ile jest to możliwe tuż po porodzie.
Wzmocniona oksytocyną relacja oparta na trosce i zaufaniu
Generalnie sposobem na zachowanie wysokiego poziomu oksytocyny po porodzie jest unikanie stresu. Nie mam na myśli samego porodu czy nawet bólu. Mówię raczej o wszelkich czynnikach - łącznie z ludźmi, którzy są obecni przy porodzie - które zakłócają umiejętność nawiązania więzi z dzieckiem w momencie, gdy jego oddech staje się spontaniczny i samodzielny. To jest szczególnie ważne w ciągu pierwszej godziny życia dziecka - okresie nadzwyczajnej wrażliwości zarówno dla ciebie, jak i dla dziecka, gdy wasze poszczególne układy mają być ze sobą zestrojone.
Więcej znajdziesz w wersji pełnej publikacji
Tematy publikacji w pełnej wersji
Wstęp: pierś jest najlepsza
Sztuczny pokarm nie dorównuje mleku z piersi matki
Sztuczny pokarm jest często wycofywany ze sprzedaży
Korzyści zdrowotne, jakie matki czerpią z karmienia piersią
Wpływ karmienia sztucznym pokarmem na twój czas i budżet
Wpływ na środowisko
Czasy kryzysu
1. Jak działa karmienie piersią i jaki ma związek z macierzyństwem
Hormony wpływające na laktację i sposoby ich uwalniania
Siara
Początek produkcji mleka
Odruch napływu pokarmu
Karmienie piersią, podobnie jak poród, działa najlepiej, gdy poziom stresu jest niski
Hormony stresu
2. Przygotowanie do karmienia piersią
Troska o piersi w trakcie ciąży
Ocena sutków
Radzenie sobie z dyskomfortem obrzęku piersi w trakcie ciąży
Przebyta operacja piersi
W co powinnaś się zaopatrzyć?
Potrzeby żywieniowe
Zdrowa waga ciążowa
3. Jaki wpływ na karmienie piersią ma przebieg porodu
Doule ułatwiają porody, karmienie piersią i matkowanie
Swoboda wyboru pozycji w trakcie porodu ułatwia karmienie piersią
Jedzenie i picie w trakcie akcji porodowej
Wpływ środków uśmierzających ból na karmienie piersią
Poznaj techniki łagodzenia bólu
Okres wrażliwości tuż po porodzie
Opóźnienie przecięcia pępowiny
Pierwsze badania noworodka
Obrzezanie
Szczepienia
Rooming-in
Szpitale Przyjazne Dziecku i Dziesięć kroków do udanego karmienia piersią
Przeszkody na drodze do inicjatywy szpitali Przyjaznych Dziecku w Stanach Zjednoczonych
4. Początek: podstawy
Naturalne odruchy i reakcje noworodka
Pozycje do karmienia
Inne sposoby trzymania dziecka, jeśli opisane powyżej nie zdają egzaminu
Trzymać czy nie trzymać piersi
Skąd wiadomo, że uchwyt brodawki sutkowej jest prawidłowy
Oznaki nieprawidłowego uchwycenia piersi
Poprawianie uchwytu piersi
Umożliwianie dziecku puszczenia sutka
5. Potrzeby dziecka (oraz twoje) w pierwszym tygodniu po porodzie
Wiele dzieci po porodzie nie czuje głodu
Kiedy podawać pierś
Wygląd siary i mleka
Skąd będziesz wiedziała, że zaspokajasz potrzeby dziecka?
Wzrost dziecka
Umiejętności, jakie należy posiąść w ciągu pierwszego tygodnia
Wyzwania, przed jakimi możesz stanąć na początku
Twoje potrzeby i uczucia
6. Rozwiązywanie problemów pierwszego tygodnia
Obrzęk piersi
Bolesne sutki
Popękane lub krwawiące sutki
Bezbolesne krwawienie z piersi
Grzybica lub drożdżyca
Zatkany przewód mleczny
Zapalenie sutka
Złe przyzwyczajenia związane z językiem
Dziecko z krótkim wędzidełkiem języka
Dziecko, które potrzebuje większej ilości płynów
Dziecko, które odsuwa się od piersi
7. Ustalenia dotyczące snu
Zasady bezpieczeństwa podczas spania z dzieckiem
Gdy spanie z dzieckiem nie jest łatwe
Nocne pełzanie, miotanie się i kopanie
Zasady bezpieczeństwa w przypadku spania dziecka w łóżeczku
Więcej na temat materaców dla dzieci i dorosłych
8. Jeśli pracujesz poza domem
Co powinno się znaleźć w takiej propozycji
Powrót do pracy
Korzystanie z laktatora - podstawy
Laktator ręczny
Laktator elektryczny
Podstawy odciągania pokarmu
Ból w trakcie odciągania pokarmu
Przechowywanie mleka
Rozmrożone mleko o mydlanym, metalicznym lub zjełczałym posmaku
Zakup nietoksycznych produktów
Czego używać, co wyrzucić
9. Pierwsze trzy miesiące
Okres intensywnego wzrostu
Powolny przyrost wagi
Dlaczego dziecko nie osiąga odpowiedniej wagi?
Warunki zdrowotne lub choroby, które mogą wpływać na produkcję mleka
Objaw Raynauda i ból sutków
Suplementy ziołowe zwiększające produkcję mleka
Leki, które mogą zwiększyć zasoby mleka
Korzystanie z systemu wspomagającego karmienie (Supplemental Nursing System - SNS)
Kłopotliwe przyzwyczajenia dziecka
Nadmierna ilość mleka
"Kolka" lub nieustanny płacz
Noszenie dziecka
Ty w trakcie pierwszych trzech miesięcy życia dziecka
Odczucia ojca
Pożycie seksualne
Karmienie piersią jako metoda antykoncepcyjna
10. W miarę jak dziecko dorasta
Presja, by dziecko spało przez całą noc
Ząbkowanie
Gryzienie
Wskazówki, dzięki którym gryzienie nie wejdzie w nawyk
Uczenie starszego dziecka właściwych zachowań w trakcie karmienia
Odmowa ssania piersi przez starsze dzieci
Wpływ antykoncepcji na karmienie piersią
Wprowadzanie pokarmów stałych
Pokarmy, które możesz podawać
Pokarmy, których należy unikać
11. Karmienie bliźniąt... oraz wieloraczków
Karmienie dwojga dzieci
Pozycje do symultanicznego karmienia piersią
Posiłki uzupełniające
Sen
Karmienie w trakcie ciąży
Karmienie dwojga dzieci - noworodka i starszego
12. Gdy dziecko choruje lub wymaga hospitalizacji
Przeziębienia
Biegunka
Choroba refluksowa przełyku
Wymioty
Jeśli dziecko jest hospitalizowane
13. Odstawianie dziecka od piersi
14. Zapomniana mądrość: karmienie jednego dziecka przez wiele kobiet i karmienie cudzego dziecka
Karmienie piersią jednego dziecka przez wiele kobiet
Karmienie piersią cudzych dzieci
Zapomniana wiedza
Spontaniczna laktacja
15. Sutkofobia: czym jest i dlaczego powinniśmy z nią walczyć
Maria Lactans
Definicja choroby
Radzenie sobie z sutkofobią u karmiącej matki
16. Tworzenie kultury karmienia piersią
Do czego może doprowadzić brak odpowiedzialności
Pozytywne kroki ku lepszej przyszłości
Podziękowania
Załącznik A: Leki, jakich możesz potrzebować w trakcie karmienia piersią
Główne fakty do rozważenia
Leki, które możesz swobodnie zażywać w trakcie karmienia piersią
Leki, których nie należy stosować w trakcie karmienia piersią
Narkotyki
Czy masz chorobę, która wyklucza karmienie piersią?
Załącznik B: Mieszanki ostatnio wycofane ze sprzedaży
Skandal melaminowy w Chinach i płynące z niego nauki
Załącznik C: Dziesięć kroków do udanego karmienia piersią
Źródła
Spis ilustracji
O autorce
Przygotowanie do wersji elektronicznej: RASTER studio, 603 59 59 71