Ty jesteś z przyszłości. Twoje oczy lśnią jak gwiazdy, a dusza nie zna porażki. Masz w sobie moc, która jest tylko miłością. Przyszłym pokoleniom dedykujemy tę książkę.
Kilka słów od Autorów
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Co się stało, to się nie odstanie. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Te trzy znane powiedzenia łączy jedno założenie: należy zostawić przeszłość. Puścić w niepamięć zaprzepaszczone okazje, odrzucone szanse i ciążące przywiązania. Wszystko to, czego wolałoby się już nie ciągnąć za sobą albo co już nie daje wzrostu.
Przyznaj, że zdarzyło Ci się pomyśleć, iż byłoby lepiej, gdyby coś nigdy się nie wydarzyło. W takich momentach każdy z nas dałby wiele, aby cofnąć czas i czemuś zapobiec. A jednak okazuje się to niemożliwe i wtedy stajemy przed kolejnym dylematem: odpuścić czy walczyć? Innymi słowy, jak mądrze zawrzeć pokój z życiem. Okazuje się to nie lada sztuką, którą każdy z nas musi prędzej czy później opanować i niektórzy radzą sobie z tym lepiej niż pozostali. I nie dlatego, że po prostu dają za wygraną, lecz że znaleźli w sobie szczególną siłę: miłość lub zapał do czegoś przewyższającego ich samych.
Wierzymy w coś większego od nas samych. Coś, czego nie możemy wyczuć czy dotknąć jak nadzieja czy miłość. [...] Nigdy nie jest za późno, by zrozumieć, co jest dla nas ważne i walczyć o to.
- cytat z filmu Premonition, reż. Mennan Yapo
Tak, mówimy serio. Nawet jeśli dzisiejszy świat przyzwyczaja Cię do myślenia, że egoiści mają w życiu lżej i niczego nie żałują, to dopiero przekraczając własne ego (oraz przekonanie o jego skończoności), możesz szczerze pogodzić się z przegraną i potraktować ją jako przejściowy etap w drodze do większego sukcesu. Wówczas otwiera się nowy cykl, w którym tworzą się nowe idee, przychodzą nowe pokolenia i pojawiają się nowe nadzieje. Dzięki temu łatwiej się podnieść i iść dalej, nawet jeśli to oznacza, że coś minęło bezpowrotnie i nie wróci w tej samej formie. W ten sposób zachowujesz równowagę między przetrwaniem a tworzeniem.
Zastanawiasz się, po co to czytasz? Bo to idealny moment, aby poznać unikalne i urozmaicone pod względem doboru sposoby na radzenie sobie z życiowym przesileniem. Kiedy przechodzisz przez bolesne rozstanie lub musisz obrać inną ścieżkę kariery po tym, jak sprawy ułożyły się nie po Twojej myśli, możesz odczuwać żal, który wymaga dogłębniejszego przepracowania tematu. Jeśli zaś żałujesz bardziej prozaicznych rzeczy: pójścia na randkę z nieodpowiednią osobą albo nabrania się na reklamę produktu, którego w rzeczywistości nie potrzebujesz, ulgę przyniosą metody nastawione na szybką poprawę nastroju i zwiększenie komfortu.
Potraktuj więc tę książkę jako inwestycję w siebie i przejdź we własnym tempie przez sugerowane tu etapy przepracowania rozżalenia. Zrzuć z siebie niepotrzebny balast i postaw na dobrego konia, aby w przyszłości nie musieć znów żałować, że powielasz stare błędy. Jeśli nie zamierzasz się poddawać, z pewnością mądrze skorzystasz z zaprezentowanych rozwiązań. Nasze podpowiedzi Cię zainspirują i sprawią, że następnym razem będzie Ci łatwiej poradzić sobie z żalem o coś albo do kogoś[1].
Co zatem musi się zmienić, aby szczerze powiedzieć: Już nie żałuję. Przekonaj się, że każda negatywna emocja może stać się Twoim nauczycielem, który pomaga w dojściu do celu.
Przejdźmy do krótkiej prezentacji poszczególnych technik radzenia sobie z żalem, które szczegółowo omówimy w dalszej części książki.
PISANIE
Historię Twojego życia można opowiedzieć tysiąc razy na tysiąc sposobów i przetłumaczyć na tysiąc języków, a mimo to zawsze znajdzie się coś, co będzie w niej przekłamane. Znana Ci doskonale gra w głuchy telefon najlepiej dowodzi, że słowo przekazywane z ust do ust potrafi zniekształcić rzeczywistość. Nawet najuważniejszy odbiorca nie odda w pełni tego, co przeżywasz, ponieważ zwyczajnie nie jest Tobą.
Inaczej się to ma do pisania, które stanowi autentyczną wymianę z samym sobą. Kiedy zatem wypełniasz przemyśleniami kolejne strony, przechodzisz ponownie przez wszystkie etapy, na które składają się żal, smutek czy tęsknota. Wszystkie odczucia na tę stosunkowo krótką chwilę ożywają, lecz nareszcie mogą zostać uwolnione przez moc słowa. Następujące po sobie litery zaczynają się układać w spójną całość i tworzyć nową, nieznaną wcześniej jakość. Szczere, wyraziste pisanie czyni wszystko lepszym, bo przynosi pocieszenie i ulgę oraz nadzieję na lepszą przyszłość - choć nie zmienia samej przeszłości.
Jeśli nie próbujesz uciec od codzienności, a Twój bagaż doświadczeń nie jest zbyt ciężki, istnieją spore szanse, że spodoba Ci się ta forma autoekspresji. Zwierzanie się kartce papieru będzie wtedy kolejnym spotkaniem - ze sobą, z odczuciami i z ludźmi przewijającymi się w Twojej historii. W tej książce pokażemy Ci, jak pisać, aby wyciągnąć z żalu konstruktywne wnioski.
PUDEŁKO SAMOOPIEKI
Nawet jeśli bywają dni, kiedy żal się zmniejsza, wszystkie burze jakby ustają i czas płynie leniwie, nie bujaj w obłokach. Wykorzystaj elementy arteterapii, aby wykonać przedmiot, który będzie Ci przypominać o tym, co ważne dla duszy i ciała. Pudełko self-care (pol. pudełko samoopieki) pozwoli Cię zakotwiczyć w tu i teraz oraz dostrzec jasne strony swojej sytuacji.
Pokażemy Ci, jak je wykonać i zastosować w życiu codziennym. Podsuniemy kilka pomysłów, z których możesz skorzystać bezpośrednio lub dopasować je do własnych potrzeb. Przedstawiamy pudełko self-care w nowej odsłonie i podpowiadamy, co w nim umieścić, by przypominać sobie o tym, co ważne i kształtować zdrowe nawyki.
METODA EFT (OPUKIWANIE)
Część Drugą poświęcamy w całości metodzie EFT, nazywanej również "Technikami Emocjonalnej Wolności". Ta stworzona w połowie lat 90. ubiegłego wieku metoda wykorzystywana jest do regulacji emocji i przepływu energii w całym ciele. Może się też okazać ciekawym uzupełnieniem pisania, do czego jeszcze nawiążemy w dalszej części książki. Najważniejsze jednak, że celem EFT jest przynieść odciążenie, zupełnie jakby pełniło rolę prywatnego asystenta, który pomaga Ci w codziennych sprawach.
Mimo że EFT jest metodą w fazie eksperymentalnej i każdy wykonuje opukiwanie na własną odpowiedzialność, to nie ulega wątpliwości, że metoda ta zyskała wielu zwolenników na świecie, w tym w Polsce. Dlatego wprowadzimy Cię w świat opukiwania, oprowadzimy po podstawowych zasadach i elementach procedury EFT, a wszystkie te informacje podamy w lekkostrawnej formie. Zobaczysz na prostych przykładach, jak pracować z emocjami, intuicją i własnym ciałem[2].
Prezentowane przez nas treści to łagodny wstęp do dalszej pracy nad sobą. Mimo że nie wyczerpują tematu (byłoby to trudne do zrealizowania w jednej książce), mogą okazać się miłym dodatkiem do innych metod wsparcia, z których korzystasz na co dzień.
Życzymy Tobie, Drogi Czytelniku, aby ta książka była dla Ciebie źródłem siły, inspiracji oraz pomogła Ci w spełnianiu i tych dużych, i tych małych marzeń. Powodzenia!
[1] Twórcą koncepcji przepływu, czyli stanu umysłu, w którym odczuwamy najbardziej pozytywne emocje i potrafimy kompletnie zanurzyć się w wykonywanej czynności, jest Mihály Csíkszentmihályi.
[2] Wszystkich zainteresowanych tematyką terapii przez pisanie odsyłamy do książki Jamesa W. Pennebakera oraz Joshuy M. Smytha. Autorzy szczegółowo przedstawili w niej ideę pisania ekspresywnego oraz powołali się na liczne przykłady pomyślnego zastosowania tej techniki pisania.
[3] Nie zdradzamy tu osobistych informacji. Wszelkie podobieństwa z konkretnymi osobami są niezamierzone i przypadkowe.
[4] Pamiętaj, że Twoja poezja może być niezrozumiała dla zewnętrznego odbiorcy, ponieważ język poetycki rządzi się swoimi prawami i znacznie odbiega od codziennego sposobu komunikowania się.
[5] Jeśli chcesz pisać. Książka o sztuce, niezależności i duchu.
[6] Prezentowany przez nas sposób pisania charakteryzuje duża subtelność, dlatego podnoś sobie poprzeczkę stopniowo i sprawdzaj, która strategia sprawdza się najlepiej w danej sytuacji.
[7] Jeśli korzystasz z terapii, zanim przystąpisz do pisania, powiedz o swoich planach lekarzowi. W przypadku nadmiernego pobudzenia spróbuj najpierw ćwiczeń relaksacyjnych, zrób sobie przerwę, a jeśli to nie pomoże, odstaw pisanie i wybierz inną formę pomocy.
[8] Być może nie potrzebujesz szczególnej inspiracji do pisania i możesz pominąć ten punkt przygotowań.
[9] Gdy odpowiednio zbalansowane, negatywne odczucia nie powinny wyprowadzać Cię z równowagi, lecz dopingować do transformowania ich choćby słowem pisanym.
[10] Jeśli dość dobrze znasz amerykański serial Desperate Housewives (pol. Gotowe na wszystko), to zapewne kojarzysz główną narratorkę, która przeprowadza widza przez każdy odcinek. Na podobnej zasadzie działasz Ty, kiedy tworzysz własnego bohatera: jednocześnie starasz się go zrozumieć, ale i zachowujesz zdrowy dystans.