Styczeń
Ja bowiem znam zamiary, jakie mam wobec was - wyrocznia Pana - zamiary pełne pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie. - Jr 29, 11
1 stycznia
PRZYJDŹ DO MNIE z pojętnym duchem, gotowym na zmiany. Wędrując ze Mną, musisz nieustannie wkraczać na nowe terytoria. Nie trzymaj się kurczowo starych przyzwyczajeń, wstępując w nowy rok. Zamiast tego z otwartą głową szukaj mojego Oblicza, mając świadomość, że ci, którzy ze Mną wędrują, muszą przemieniać się przez odnawianie umysłu. Gdy skupiasz na Mnie swoje myśli, miej świadomość, że mam na ciebie baczenie. Nie odrywam od ciebie wzroku, ponieważ moja zdolność koncentracji jest nieograniczona. Znam i rozumiem cię doskonale; moje myśli skupiają się na tobie, otulając cię wieczną Miłością. Znam zamiary, jakie mam wobec ciebie - zamiary pełne pokoju, a nie zguby, by zapewnić ci przyszłość, jakiej oczekujesz. Daj się porwać przygodzie otwierania się na świadomość mojej Obecności.
Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało,doznałem pomocy, więc moje serce się cieszyi pieśnią moją Go sławię. - Ps 28, 7
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe. - Rz 12, 2
Ja bowiem znam zamiary, jakie mam wobec was - wyrocznia Pana - zamiary pełne pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie. - Jr 29, 11
2 stycznia
ODPOCZNIJ W MOJEJ KOJĄCEJ OBECNOŚCI. Gdy spędzasz ze Mną czas, twoje myśli często biegną ku planom i problemom dnia codziennego. Oddaj Mi swój umysł, abym cię pokrzepił i odnowił. Niech w tych chwilach skupienia przenika cię Światło mojej Obecności, które przygotuje cię na wszystko, co może przynieść dzień. Ofiara z twojego czasu Mnie raduje, a twojego ducha umacnia. Nie pozwól, aby była zbyt skąpa. Oderwij się od obowiązków, które się przed tobą piętrzą. Obrałaś najlepszą cząstkę i nie będziesz jej pozbawiona.
Szczęśliwy lud, co umie się radować, chodzi, o Panie, w świetle Twego oblicza.- Ps 89, 16
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, szukajcie zawsze Jego oblicza!- Ps 105, 4
Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa. Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: "Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła". A Pan jej odpowiedział: "Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba <mało albo> tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona". - Łk 10, 39-42
3 stycznia
POKRZEP SWOJEGO DUCHA w Pokoju mojej Obecności. Stanu tego możesz doświadczać w każdej chwili i w każdych okolicznościach. Naucz się szukać we Mnie ucieczki nawet podczas wykonywania obowiązków tego świata. Jestem zarówno z tobą, jak i w tobie. Idę przodem, aby torować ci drogę, a jednocześnie kroczę tuż obok. Nigdy nie znajdziesz równie oddanego towarzysza.
Ponieważ jestem twoim nieodłącznym Towarzyszem, powinieneś stąpać z zauważalną dla innych lekkością. Nie pozwól, aby przytłoczyły cię problemy i nierozwiązane sprawy, ponieważ to Ja dźwigam twoje boleści. W świecie czekają cię próby i cierpienie, ale nie pozwolę cię złamać. Ja zwyciężyłem świat: nie zrobi ci już krzywdy. We Mnie masz wieczny Pokój.
Jakże jest wielka, o Panie, Twoja dobroć, którą zachowujesz dla tych, co się boją Ciebie, i okazujesz tym, co w Tobie szukają ucieczki na oczach synów ludzkich. Ukrywasz ich pod osłoną Twojej obecności od spisku mężów, a w swoim namiocie ich kryjesz przed sporem języków.- Ps 31, 20-21
To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Ja zwyciężyłem świat. - J 16, 33
4 stycznia
CHCĘ, ABYŚ WYPRACOWAŁ W SOBIE NOWY NAWYK. Postaraj się mówić: "Ufam Ci, Jezu" w odpowiedzi na wszystko, co ci się w życiu przytrafia. Gdy masz dość czasu, rozmyślaj o tym, kim jestem w całej swojej Mocy i Chwale; rozważaj też głębię i ogrom mojej Miłości do ciebie.
Dzięki tej prostej praktyce będziesz umiał dojrzeć Mnie w każdej sytuacji, uznając moją zwierzchnią władzę nad światem. Kiedy patrzysz na wydarzenia z tej perspektywy - poprzez Światło mojej wszechobecności - strach traci swoją moc. Jeżeli nawet w najtrudniejszej sytuacji potwierdzasz swoją ufność we Mnie, przeciwności losu stają się okazją do rozwoju. Natomiast błogosławieństwa przyjmujesz z wdzięcznością, zdając sobie sprawę, że płyną one prosto z moich łaskawych rąk. Nieustanne deklaracje zaufania będą przybliżać cię do Mnie i wzmacniać naszą relację.
W świątyni tak się wpatruję w Ciebie, bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę. - Ps 63, 3
Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę, gromadzi [ją] swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie. - Iz 40, 10-11
Gdzież odejdę daleko od Twojego ducha? Gdzie ucieknę od Twego oblicza? Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś; jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę. Gdybym wziął skrzydła jutrzenki, zamieszkał na krańcu morza: tam również Twa ręka będzie mnie wiodła i podtrzyma mnie Twoja prawica.- Ps 139, 7-10
5 stycznia
MOŻESZ WIEŚĆ ZWYCIĘSKIE ŻYCIE, jeśli będziesz zdawać się na Mnie. Ludzie zwykle utożsamiają zwycięstwo z sukcesem. Zwycięzcą jest ten, kto się nie potyka i nie chwieje, kto nie popełnia błędów. Jednak ci, którzy osiągają sukces swoimi siłami, często idą własną drogą, zapominając o Mnie. Tymczasem za sprawą problemów i porażek, słabości i potrzeb, uczysz się na Mnie polegać.
Prawdziwa zależność nie ogranicza się do proszenia Mnie o błogosławieństwo dla twoich decyzji. Musisz przychodzić do Mnie z otwartym umysłem i otwartym sercem, prosząc, abym zasiał w tobie moje pragnienia. Mogę natchnąć cię marzeniem, którego realizacja będzie się wydawała poza twoim zasięgiem. Wiesz, że własnymi siłami nie osiągnąłbyś celu. I w ten sposób rozpoczyna się podróż, podczas której całkowicie zdajesz się na Mnie. Idziesz w wierze, stąpając powoli, i opierasz się na moim ramieniu, kiedy tylko chcesz. Podróż nie obfituje w sukcesy; co kilka kroków upadasz. Jednak po każdym upadku duchowo wzrastasz, polegając na Mnie jeszcze bardziej. Rozkoszuj się radością zwycięskiego życia, zdając się na Mnie z coraz większą ufnością.
Wołali, a Pan ich wysłuchał i uwolnił od wszystkich przeciwności. Pan jest blisko skruszonych w sercu i wybawia złamanych na duchu. - Ps 34, 18-19
Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy.- 2 Kor 5, 7
6 stycznia
MOGĘ uczynić nieskończenie więcej, niż prosisz czy rozumiesz. Przyjdź do Mnie z pozytywnymi oczekiwaniami i świadomością, że moja Moc jest nieograniczona. Poproś mojego Ducha, aby zapanował nad twoim umysłem i napełnił go wspaniałymi myślami o Mnie. Niech nie zniechęca cię fakt, że wiele twoich modlitw wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Czas jest nauczycielem - uczy cię czekać na Mnie i ufać Mi w ciemnościach. Im trudniejsze jest teraz twoje życie, tym bardziej prawdopodobne, że doświadczysz działania mojej Chwały i Mocy. Nie pozwól, aby trudności cię przygnębiały; spróbuj je traktować jako scenę dla mojej chwalebnej interwencji. Miej oczy i umysł szeroko otwarte na wszystko, co robię w twoim życiu.
Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż to, o co my prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen. - Ef 3, 20-21
Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha - do życia i pokoju. - Rz 8, 6
Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się, słabnąc, młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły; biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą. - Iz 40, 30-31
A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: "Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków!" - Ap 5, 13
7 stycznia
NIE SPOSÓB NADTO BYĆ MI WDZIĘCZNYM I NADTO MNIE WYCHWALAĆ. Napisane jest przecież, że mieszkam w chwałach swojego ludu. Bywa, że wychwalasz Mnie spontanicznym wybuchem radości w odpowiedzi na promienne piękno lub obfite błogosławieństwa. Kiedy indziej chwalisz Mnie w sposób bardziej zdyscyplinowany i przemyślany - jest to akt twojej woli. Jestem obecny, jakkolwiek oddajesz Mi chwałę. Wdzięczność to jedna z królewskich dróg do mojej bliskości. We wdzięcznym sercu jest dla Mnie mnóstwo miejsca.
Dziękując Mi za liczne przyjemności, jakimi cię obdarzam, potwierdzasz, że jestem Bogiem, od którego pochodzą wszelkie błogosławieństwa. Kiedy dziękujesz Mi nawet w obliczu przeciwności, twoja wiara w moją zwierzchność nad światem staje się przedmiotem podziwu w niewidzialnym królestwie. Wypełnij wolne chwile swojego życia wyrazami podziwu i dziękczynieniem. Ta radosna dyscyplina pomoże ci żyć w mojej bliskości.
A przecież Ty mieszkasz w świątyni, Chwało Izraela! - Ps 22, 4
Alleluja. Chwal, duszo moja, Pana, chcę chwalić Pana, jak długo żyć będę; chcę śpiewać Bogu mojemu, póki będę istniał. - Ps 146, 1-2
W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. - 1 Tes 5, 18
8 stycznia
ŁAGODNIE OZNAJMIAM CI SWOJĄ OBECNOŚĆ. Połyskujące promienie światła padają na twoje sumienie, szukając wejścia. Choć posiadam wszelką ziemską i niebiańską Moc, ciebie traktuję z nieskończoną delikatnością. Im jesteś słabszy, tym czulej się do ciebie odnoszę. Niech twoja słabość stanie się furtką do mojej Obecności. Zawsze, gdy czujesz się nieudolny, pamiętaj, że jestem twoim najpewniejszym ratunkiem.
Miej we Mnie nadzieję, a uchronisz się przed przygnębieniem i żalem nad sobą. Nadzieja jest jak złota lina łącząca cię z niebem. Im mocniej się jej trzymasz, tym bardziej cię odciążam. Idziesz więc z większą lekkością. Ociężałość nie pochodzi z mojego królestwa. Trzymaj się nadziei, a promienie mojego światła dosięgną cię w ciemnościach.
Bóg jest dla nas ucieczką i mocą, łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach. - Ps 46, 2
Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie - wytrwali! - Rz 12, 12
A Bóg, [dawca] nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście mocą Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję. - Rz 15, 13
9 stycznia
JESTEM Z TOBĄ I DLA CIEBIE. Kiedy postanowisz działać zgodnie z moją wolą, żadna siła na ziemi i niebie cię nie powstrzyma. Możesz napotykać przeszkody, ale nie ulegaj zniechęceniu - nie wolno ci się poddać! Z moją pomocą pokonasz każdą trudność. Nie oczekuj, że nasza wspólna droga będzie łatwa, ale pamiętaj, że Ja, twój najpewniejszy ratunek, jestem wszechmocny.
Częstą przyczyną wewnętrznego napięcia jest chęć przyspieszenia tego, co nieuniknione. To Ja decyduję o tempie wydarzeń; jest to jeden z głównych przejawów mojej zwierzchniej władzy nad światem. Jeżeli pragniesz być blisko Mnie i postępować zgodnie z moją wolą, co kilka kroków proś Mnie, abym ponownie wskazał ci drogę. Zamiast pędzić bez namysłu ku swojemu celowi, pozwól, abym to Ja nadawał tempo twojej wędrówce. Zwolnij i ciesz się podróżą w mojej Obecności.
Cóż więc na to powiemy? Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim wszystkiego nam nie darować? - Rz 8, 31
Bóg jest dla nas ucieczką i mocą, łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach. Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza. Niech wody jego burzą się i kipią, niech góry się chwieją pod jego naporem. - Ps 46, 2-4
Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. - Łk 1, 37
10 stycznia
ILEKROĆ DAJESZ DOWÓD SWOJEGO ZAUFANIA DO MNIE, wrzucasz monetę do mojego skarbca. Gromadzisz w ten sposób kapitał na trudne chwile. Zaufanie, które we Mnie zainwestowałeś, przechowuję bezpiecznie w swoim sercu, nieustannie doliczając odsetki. Im bardziej Mi ufasz, tym więcej daję ci sił, abyś w tym zaufaniu wzrastał.
Ćwicz zaufanie w spokojne dni, kiedy nic wielkiego się nie dzieje. Gdy przyjdzie burza, twoje zasoby będą wystarczające, abyś przetrwał. Gromadź sobie skarby w niebie, pokładając we Mnie ufność. Dzięki temu będziesz trwał w moim Pokoju.
Dusza nasza wyczekuje Pana, On jest naszym wspomożeniem i tarczą. W Nim przeto raduje się nasze serce, ufamy Jego świętemu imieniu. - Ps 33, 20-21
Ilekroć mnie trwoga ogarnie, w Tobie pokładam nadzieję. W Bogu wielbię Jego słowo, w Bogu ufam, nie będę się lękał:cóż może mi uczynić człowiek? - Ps 56, 4-5
Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. - Mt 6, 20-21
11 stycznia
OKAŻ MI ZAUFANIE, oddając Mi kontrolę nad swoim życiem. Zatrzymaj się i wiedz, że Ja jestem Bogiem. Świat należy do Mnie: Ja go stworzyłem i Ja nad nim panuję. W litanii Miłości ty jesteś stroną, która odpowiada. W swoich dzieciach szukam podatności na moje działanie. Strzeż dobrze tego daru, który zasiałem w twoim sercu. Pielęgnuj go Światłem mojej Obecności.
Gdy chcesz Mnie o coś prosić w modlitwie, powiedz Mi o swoich troskach. Mów do Mnie szczerze; otwórz swoje serce. Potem podziękuj Mi za działania, które podjąłem na długo przed tym, zanim będziesz mógł zobaczyć ich rezultaty. Nie przestawaj Mi za nie dziękować nawet wówczas, gdy znów zapragniesz zwrócić się do Mnie z prośbą. Jeżeli poprzestaniesz na przedstawieniu Mi swoich trosk, będziesz żył w stanie napięcia. Gdy zaś podziękujesz Mi za odpowiedzi na swoje modlitwy, zaczniesz myśleć pozytywniej. Modlitwy dziękczynne sprawiają, że nieprzerwanie koncentrujesz się na mojej Obecności i na moich Obietnicach.
Zatrzymajcie się i wiedzcie, że Ja jestem Bogiem,jestem ponad narodami, jestem ponad ziemią! - Ps 46, 11
Trwajcie gorliwie na modlitwie, czuwając podczas niej wśród dziękczynienia. - Kol 4, 2
Tak samo Boska Jego moc udzieliła nam tego wszystkiego, co się odnosi do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który powołał nas swoją chwałą i doskonałością. Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się dzięki nim stali uczestnikami Boskiej natury, skoro wyrwaliście się z zepsucia [wywołanego] na świecie żądzą. - 2 P 1, 3-4
12 stycznia
POZWÓL, ŻE PRZYGOTUJĘ CIĘ na dzień, który się przed tobą otwiera. Wiem dokładnie, co cię dziś spotka; ty masz o tym tylko mgliste pojęcie. Chciałbyś zobaczyć mapę przedstawiającą wszystkie zakręty i meandry czekającej cię drogi. Czułbyś się lepiej przygotowany, gdybyś był w stanie przewidzieć, co cię czeka. Jeśli jednak chcesz naprawdę dobrze przygotować się na w s z y s t k o, co może przynieść dzień, spędzaj ze Mną czas sam na sam.
Nie pokażę ci drogi przed tobą, ale zaopatrzę cię we wszystko, czego będziesz potrzebował podczas podróży. Moja żywa Obecność towarzyszy ci na każdym kroku. Bądź ze Mną w nieustannym kontakcie i wymawiaj szeptem moje Imię, ilekroć chcesz skierować swoje myśli na właściwy tor. W ten sposób przemierzysz dzień, skupiając się na Mnie. Moja stała Obecność jest najlepszą mapą drogową.
[Pan] powiedział: "Jeśli Ja osobiście pójdę, czy to cię zadowoli?" - Wj 33, 14
Wytrwajcie we Mnie, a Ja w was [będę trwał]. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. - J 15, 4-7
13 stycznia
POSTARAJ SIĘ TRAKTOWAĆ KAŻDY DZIEŃ jak niezwykłą wyprawę, która została starannie zaplanowana przez Przewodnika. Przestań wpatrywać się w horyzont dnia, który się przed tobą rozpościera, i z wyprzedzeniem wytyczać wygodne dla siebie ścieżki. Zamiast tego myśl o Mnie i o wszystkim, co dla ciebie przygotowałem. Podziękuj Mi za ten dzień swojego życia, uznając go za drogocenny, niepowtarzalny dar. Uwierz, że jestem z tobą w każdej chwili, niezależnie od tego, czy wyczuwasz moją Obecność, czy nie. Postawa pełna wdzięczności i zaufania pozwoli ci patrzeć z mojej perspektywy na to, co ci się przydarza.
Jeśli będziesz szedł ze Mną, twoje życie nigdy nie będzie nudne ani przewidywalne. Codziennie spodziewaj się niespodziewanego! Nie szukaj najłatwiejszego szlaku, przemierzając dzień dzisiejszy. Bądź gotów pójść tam, gdzie cię poprowadzę. Bez względu na to, jak stroma i zdradziecka jest droga przed tobą, u mojego boku zawsze jesteś najbezpieczniejszy.
Oto dzień, który Pan uczynił: radujmy się nim i weselmy! - Ps 118, 24
Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie trwóż się, bo Ja jestem twoim Bogiem. Umacniam cię, a także wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą. - Iz 41, 10
Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami. - 1 P 2, 21
14 stycznia
POZWÓL, ŻE OBDARZĘ CIĘ moją łaską i Pokojem. Otwórz swoje serce i umysł, aby przyjąć wszystko, co dla ciebie mam. Nie wstydź się swojej wewnętrznej pustki. Pomyśl, że jest to idealne naczynie na mój Pokój.
Jeśli tylko chcesz, możesz dobrze wyglądać i robić wrażenie człowieka, któremu niczego nie brakuje. Większość ludzi może dać się zmylić. Jednak Ja widzę twoje wnętrze, docieram do najgłębszych zakamarków twojej istoty. W naszej relacji nie ma miejsca na udawanie. Raduj się słodką świadomością, że jesteś w pełni rozumiany. Opowiedz Mi o swoich zmaganiach, o tym, że czujesz się nieudolny. Dzień po dniu będę powoli przekuwał twoje słabości w siłę. Pamiętaj, że nasza relacja jest przesiąknięta łaską. Dlatego żaden twój czyn i twoje żadne zaniechanie nie zdołają odłączyć cię od mojej Obecności.
Pan jednak rzekł do Samuela: "Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem, jak człowiek widzi <widzi Bóg>, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce". - 1 Sm 16, 7
I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co [jest] wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. - Rz 8, 38-39
15 stycznia
PADA NA CIEBIE BLASK MOJEJ TWARZY, roztaczając wokół poświatę Pokoju, który przewyższa wszelki umysł. Otoczony jesteś morzem problemów, ale w tej chwili patrzysz na Mnie, a Ja jestem twoim Pokojem. Dopóki się we Mnie wpatrujesz, jesteś bezpieczny. Jeśli zaś twoją uwagę pochłoną rozliczne problemy, zatoniesz, przygnieciony ich ciężarem. Gdy tylko poczujesz, że toniesz, zawołaj po prostu: "Pomóż mi, Jezu", a Ja cię uratuję.
Im bliższa jest nasza relacja, tym bezpieczniej możesz się czuć. Powierzchnia wody jest pomarszczona, a w oddali podnoszą się zdradzieckie fale. Patrz na Mnie, na Tego, który się nigdy nie zmienia. Zanim nadejdzie czas próby, zmniejszę fale według własnego uznania. Jestem zawsze przy tobie i pomagam ci radzić sobie z falami d n i a d z i s i e j s z e g o. Przyszłość to widmo, które chce cię wystraszyć. Śmiej się z przyszłości! Trwaj przy Mnie blisko.
A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. - Flp 4, 7
Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: "Panie, ratuj mnie!" - Mt 14, 30
Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na [jego] hańbę, i zasiadł po prawicy na tronie Boga. - Hbr 12, 2
16 stycznia
PRZYJDŹ DO MNIE i odpocznij w mojej kochającej Obecności. Wiesz, że dzisiejszy dzień przyniesie wiele problemów, i zastanawiasz się, co zrobić, aby sobie z nimi poradzić. Próbując przewidzieć, co cię czeka, zapominasz, że jestem z tobą - teraz i na wieki. Wybiegając myślą w przyszłość, do trudnych sytuacji, które być może cię czekają, przeżywasz je wiele razy, a powinieneś przechodzić je tylko raz - wtedy, gdy rzeczywiście mają miejsce. Nie przysparzaj sobie dodatkowego cierpienia! Przyjdź lepiej do Mnie i odpocznij w moim Pokoju. Wzmocnię cię i przygotuję na dzisiejszy dzień, przemieniając twój strach w głębokie zaufanie.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie. - Mt 11, 28-30
Nikt się nie ostoi przed tobą przez wszystkie dni twego życia. Jak byłem z Mojżeszem, tak będę z tobą, nie opuszczę cię ani nie porzucę. (...) Czyż ci nie rozkazałem: Bądź mężny i mocny? Nie bój się i nie drżyj, bo z tobą jest Pan, Bóg twój, wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz. - Joz 1, 5.9
17 stycznia
PRZYJDŹ DO MNIE Z WDZIĘCZNYM SERCEM i ciesz się moją Obecnością. Przed tobą dzień, który uczyniłem. Chcę, abyś się nim radował, nie martwiąc się o to, co będzie jutro. Szukaj tego, co dla ciebie przygotowałem, spodziewając się obfitych błogosławieństw i godząc się na wszelkie trudności. Mogę wpleść cuda w najzwyklejszy dzień, jeśli tylko na Mnie się skupisz.
Przyjdź do Mnie ze wszystkimi swoimi potrzebami, świadom, iż moje bogactwo jest tak wielkie, że mogę z nawiązką zaspokoić wszystkie twoje pragnienia. Bądź ze Mną w nieustannym kontakcie, abyś - przeżywając życie - mógł zarazem wznosić się ponad nie. Przedstaw Mi swoje prośby w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem, a mój Pokój, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł twojego serca i myśli.
Oto dzień, który Pan uczynił: radujmy się nim i weselmy! - Ps 118, 24
A Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę. - Flp 4, 19
O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.- Flp 4, 6-7
18 stycznia
PROWADZĘ CIĘ WŁAŚCIWĄ DROGĄ, ale droga ta nie tylko się pnie, ale i opada. W dali widać ośnieżone szczyty, które skrzą się w świetle słońca. To dobrze, że pragniesz je zdobyć, ale nie możesz wybrać drogi na skróty. Musisz iść za Mną, pozwalając Mi wytyczać szlak. Widok szczytów może pchać cię do przodu, ale przez cały czas powinieneś trzymać się blisko Mnie.
Ucz się trwać w zaufaniu do Mnie, kiedy coś "się nie uda". Zakłócenia normalnego porządku rzeczy uwidaczniają twoją ode Mnie zależność. Przyjmując wszelkie próby z ufnością, doświadczysz bezmiaru chwały. Trzymaj Mnie za rękę przez cały dzisiejszy dzień. Z czułością zaplanowałem każdy centymetr drogi, która cię czeka. Twoje zaufanie nie może słabnąć, gdy ścieżka staje się stroma i skalista. Oddychaj głęboko podmuchami mojej Obecności i mocno ściskaj moją rękę. Razem nam się uda!
To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: "Pójdź za Mną!" - J 21, 19
Niewielkie bowiem utrapienia nasze obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku. - 2 Kor 4, 17
Pan Bóg - moją siłą, uczyni nogi moje podobne nogom jelenia, wprowadzi mnie na wyżyny. - Ha 3, 19
19 stycznia
SZUKAJ MOJEGO OBLICZA, a znajdziesz więcej, niż mógłbyś sobie wyobrazić. Niech mój Pokój strzeże twojego serca i myśli. Jestem jak chmura Pokoju, która swoim deszczem napełnia sadzawkę twojego umysłu. Istotą mojej Natury jest zsyłanie błogosławieństw. Istotą twojej - przyjmowanie ich z wdzięcznością. To układ idealny, obmyślony jeszcze przed powstaniem świata. Oddawaj Mi cześć, przyjmując moje błogosławieństwa z wdzięcznością.
Jestem celem wszystkich twoich poszukiwań. Gdy będziesz Mnie szukać, znajdziesz Mnie i poczujesz się spełniony. Kiedy twoją uwagę pochłaniają mniej istotne cele, Ja schodzę na dalszy plan. Wciąż jestem przy tobie, patrzę i czekam, ale ty zachowujesz się tak, jakbyś był sam. A przecież moje Światło rozświetla każdą sytuację, jakiej stawiasz czoła. Żyj promiennie, skupiając się na Mnie w każdej chwili swojego życia. Nie pozwól, aby cokolwiek odwiodło cię od szukania Mnie.
O Tobie mówi moje serce: "Szukaj Jego oblicza!" Szukam, o Panie, Twojego oblicza. - Ps 27, 8
A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. - Flp 4, 7
Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca. - Jr 29, 13
20 stycznia
ZACZNIJ DZIEŃ ZE ŚWIADOMOŚCIĄ, KTO TU RZĄDZI. Planując swoje dzisiejsze działania, pamiętaj, że to Ja zarządzam wszystkim, co cię spotyka. W dni, kiedy wszystko przebiega sprawnie i tak, jak zaplanowałeś, możesz być nieświadomy mojej zwierzchniej Obecności. Ale gdy coś układa się nie po twojej myśli, rozglądaj się za Mną! Być może dokonuję właśnie w twoim życiu czegoś ważnego - czegoś, co kłóci się z tym, czego się spodziewałeś. W takich chwilach musisz być ze Mną w kontakcie, pamiętając, że moja droga jest lepsza od twojej. Nie próbuj zrozumieć tego, co się dzieje. Po prostu Mi zaufaj i z góry podziękuj Mi za dobro, które z tego wyniknie. Ja bowiem znam zamiary, jakie mam wobec ciebie, zamiary pełne pokoju.
Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. - Iz 55, 9-11
Ja bowiem znam zamiary, jakie mam wobec was - wyrocznia Pana - zamiary pełne pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie. - Jr 29, 11
21 stycznia
CHCĘ MIEĆ CIĘ CAŁEGO. Wyswobadzam cię z więzów wszelkich innych zależności. We Mnie jest twoje bezpieczeństwo - nie w innych ludziach, nie w okolicznościach. Polegając wyłącznie na Mnie, możesz mieć wrażenie, że stąpasz po linie, ale jesteś bezpieczny: na dole są moje ramiona wieczne. Więc nie bój się upadku. Patrz lepiej na Mnie. Jestem zawsze przed tobą i przywołuję cię do siebie, prosząc, abyś szedł bez pośpiechu, krok za krokiem. Ani co wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła odłączyć cię od mojej kochającej Obecności.
Zwycięzcą jest Bóg odwieczny. Zniża swą broń - On od wieków, by odpędzić wroga przed tobą; to On woła: Wyniszcz! - Pwt 33, 27
Serce człowieka obmyśla drogi, lecz Pan umacnia jego krok. - Prz 16, 9
I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co [jest] wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. - Rz 8, 38-39
22 stycznia
STARAJ SIĘ MI UFAĆ w coraz liczniejszych sferach swojego życia. Wszystko, co burzy twój spokój, jest zarazem szansą rozwoju. Zamiast uciekać przed takimi wyzwaniami, zaakceptuj je, gotów na przyjęcie błogosławieństw ukrytych pod płaszczem trudności. Jeżeli wierzysz, że panuję nad wszystkimi aspektami twojego życia, możesz Mi ufać w każdej sytuacji. Nie trać energii na ubolewanie nad tym, że jest tak, jak jest, ani na myślenie o tym, jak mogłoby być. Zacznij od teraz: przyjmij sytuację taką, jaka jest, i szukaj mojej drogi.
Zaufanie jest niczym laska, na której możesz się wesprzeć, pnąc się ze Mną ku górze. Jeśli będziesz konsekwentnie darzył Mnie zaufaniem, odciąży cię tak bardzo, jak to będzie konieczne. Zaufaj Mi z całego serca i nie polegaj na własnym rozsądku.
Ja zaś jak oliwka zielona w domu Bożym zaufam na wieki łaskawości Boga. - Ps 52, 10
Z całego serca Panu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku. Poznawaj Go na każdej swej drodze, a On twe ścieżki wyrówna. - Prz 3, 5-6
23 stycznia
JESTEŚ TYLKO CZŁOWIEKIEM I NIE MA W TYM NIC ZŁEGO. Nie dziw się i nie martw, gdy podczas modlitwy twoje myśli zaczynają gdzieś błądzić. Po prostu ponownie skup się na Mnie. Ukradkiem poślij Mi uśmiech, wiedząc, że rozumiem. Raduj się moją Miłością do ciebie - bezgraniczną i bezwarunkową. Wypowiedz szeptem moje Imię, pewien, że nie opuszczę cię i nie porzucę. Staraj się nić tych spokojnych interludiów gęsto wplatać w tkaninę dnia. Znajdziesz w ten sposób niezachwiany spokój i łagodność ducha, które są Mi miłe.
Gdy żyjesz w bliskim kontakcie ze Mną, bije od ciebie Światło mojej Obecności, stając się błogosławieństwem dla innych. Wszelkie słabości i zranienia to szczeliny, przez które Jasność poznania mojej Chwały wpada do twojego wnętrza. Pełnia mej Mocy okazuje się w słabości.
Bądź mężny i mocny, nie lękaj się, nie bój się ich, gdyż Pan, Bóg twój, idzie z tobą, nie opuści cię i nie porzuci. - Pwt 31, 6
(...) wnętrze serca człowieka o niezachwianym spokoju i łagodności ducha, co jest tak cenne w oczach Boga. - 1 P 3, 4
Albowiem Bóg, Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu <Jezusa> Chrystusa. Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas. - 2 Kor 4, 6-7
Lecz [Pan] mi powiedział: "Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali". Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. - 2 Kor 12, 9
24 stycznia
MÓJ POKÓJ jest skarbem nad skarbami - drogocenną perłą. To niezwykle drogocenny prezent - zarówno dla Darczyńcy, jak i obdarowywanego. Kupiłem go dla ciebie za cenę własnej krwi. Przyjmujesz go, darząc Mnie zaufaniem wśród życiowych burz. Gdy masz w sobie pokój tego świata - gdy wszystko idzie po twojej myśli - nie szukasz mojego bezkresnego Pokoju. Gdy jednak napotykasz trudności - dziękuj Mi, bo każda próba skrywa duchowe błogosławieństwo. Niepomyślne zdarzenia to normalna rzecz w upadłym świecie. Spodziewaj się ich każdego dnia. Raduj się w obliczu trudności, Ja zwyciężyłem świat.
Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. - Mt 13, 46
Za pełną radość poczytujcie sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. - Jk 1, 2
To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Ja zwyciężyłem świat". - J 16, 33
25 stycznia
NIECH MOJA MIŁOŚĆ SPOWIJE CIĘ CAŁEGO blaskiem mojej Chwały. Trwaj w Świetle mojej Obecności, przyjmując mój Pokój. Te ciche chwile ze Mną wykraczają poza czas, przynosząc owoce obfitsze, niż możesz sobie wyobrazić. Złóż Mi ofiarę ze swojego czasu i patrz, jak hojnie błogosławię tobie i twoim bliskim.
Nasza bliskość p r z e m i e n i a cię wewnętrznie. Gdy skupiasz się na Mnie, czynię cię takim, jakim chcę cię widzieć. Twoją rolą jest poddać się mojej twórczej pracy nad tobą - ani się nie wzbraniając, ani nie próbując jej przyspieszać. Ciesz się rytmem życia pełnego Bożego oddechu, godząc się na to, abym to Ja nadawał tempo wypadkom. Trzymaj Mnie za rękę, ufając Mi jak dziecko, a droga przed tobą będzie się stopniowo odkrywać.
Przez Niego więc składajmy Bogu ofiarę czci ustawicznie, to jest owoc warg, które wyznają Jego imię. - Hbr 13, 15
My wszyscy z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabniamy się do Jego obrazu. - 2 Kor 3, 18
Lecz ja zawsze będę z Tobą. Tyś ujął moją prawicę, prowadzisz mnie według swego zamysłu i na koniec mnie przyjmiesz do chwały. - Ps 73, 23-24
26 stycznia
Porzuć złudne przekonanie, że zasługujesz na łatwe życie. Jakaś cząstka ciebie wciąż łaknie wolności od wszelkich trosk. To złudna nadzieja! Jak powiedziałem swoim uczniom, na świecie doznasz ucisku. Nie wiąż swojej nadziei z uwolnieniem od trosk w tym życiu; pokładaj ją w obietnicy wiecznej beztroski w niebie. Zamiast szukać doskonałości w tym upadłym świecie, poświęć swoją energię na szukanie Mnie - Tego, który jest Doskonały.
Możesz się Mną cieszyć i wysławiać moje Imię nawet w obliczu przeciwności. Tak naprawdę moje Światło świeci najjaśniej właśnie poprzez tych wierzących, którzy ufają Mi w ciemnościach. Ten rodzaj ufności jest darem nadprzyrodzonym - to owoc działania mojego Ducha, który w tobie mieszka. Gdy sprawy nie układają się po twojej myśli, ufaj Mi mimo wszystko. Pomyślne okoliczności zajmują Mnie znacznie mniej niż twoja odpowiedź na to, co ci się przytrafia.
To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Ja zwyciężyłem świat.- J 16, 33
Wschodzi w ciemności jako światło dla prawych, łagodny, miłosierny i sprawiedliwy. (...) Nie będzie się lękał niepomyślnej nowiny; mocne jego serce, zaufało Panu. - Ps 112, 4.7
27 stycznia
ZAUFANIE JEST ZŁOTĄ ŚCIEŻKĄ DO NIEBA. Gdy nią podążasz, żyjesz ponad wszystkim, co ci się przytrafia. Moje chwalebne Światło jaśniej opromienia tych, którzy kroczą tą drogą Życia. Miej odwagę iść ze Mną drogą dobra, bo to najkrótszy spośród wszystkich szlaków prowadzących do nieba. Droga zła jest okrężna: wije się i skręca w bolesne supły. Powietrze jest tam ciężkie, a w górze zbierają się ciemne, złowieszcze chmury. Gdy polegasz na swoim rozsądku, bierzesz na siebie wielki ciężar. Ufaj Mi bezgranicznie, a Ja wyrównam twoje ścieżki.
Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. - J 14, 1-2
Wybawi mnie Pan od wszelkiego złego czynu i ocali mnie, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków! Amen. - 2 Tm 4, 18
Z całego serca Panu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku. Poznawaj Go na każdej swej drodze, a On twe ścieżki wyrówna. - Prz 3, 5-6
28 stycznia
JESTEM Z TOBĄ PRZEZ WSZYSTKIE DNI. To ostatnie zdanie, które wypowiedziałem, zanim wstąpiłem do nieba. Po dziś dzień powtarzam słowa tej obietnicy wszystkim, którzy słuchają. Ludzie reagują na moją nieustanną Obecność na wiele sposobów. Większość chrześcijan przyjmuje to nauczanie, lecz zapomina o nim w swoim codziennym życiu. Niektórzy niezorientowani lub zranieni wierzący ze strachem myślą o tym, że jestem świadom wszystkiego, co robią, mówią oraz myślą - i czasem to ich odstręcza. Jednak zdarzają się też ludzie, którzy opierają na tej chwalebnej obietnicy całe swoje życie, uważając moją Obecność za błogosławieństwo przewyższające wszelkie oczekiwania.
Jeżeli skupiasz się na mojej Obecności, wszystko w twoim życiu układa się tak, jak powinno. Wpatrując się we Mnie oczyma serca, możesz świat wokół zobaczyć z mojej perspektywy. Fakt, że z tobą jestem, sprawia, że każdy moment twojego życia nabiera sensu.
Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. - Mt 28, 20
Panie, przenikasz i znasz mnie, Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję. Z daleka przenikasz moje zamysły, widzisz moje działanie i mój spoczynek i wszystkie moje drogi są Ci znane. Choć jeszcze nie ma słowa na moim języku, Ty, Panie, już znasz je w całości. - Ps 139, 1-4
29 stycznia
WSTĘPJezus mówi do ciebie
OBECNOŚCI BOGA DOŚWIADCZYŁAM PO RAZ PIERWSZY w malowniczo pięknej scenerii. Mieszkałam i studiowałam wtedy we wspólnocie w maleńkiej wiosce po francuskiej stronie Alp. Był to jeden z ośrodków L'Abri, międzynarodowej organizacji o charakterze duszpasterskim założonej w Szwajcarii przez Francisa i Edith Schaefferów1. Podczas swojego pobytu w L'Abri mogłam do woli zwiedzać bajkowe okolice. Zbliżał się koniec zimy i południowe słońce świeciło tak mocno, że można się było opalać, lecz ziemię wciąż jeszcze pokrywała gruba warstwa śniegu. Rażące promienie słoneczne odbite od nieskazitelnie białego śniegu rozpraszały ciemności umysłu, które od lat zniewalały moje myśli.
Codziennie wspinałam się na wysokie wzgórze, aby zachwycić swoją duszę widokiem, jaki się stamtąd rozciągał. Stojąc na szczycie, zatracałam się w krajobrazie nieskończonego piękna. W dole leżała wioska, która stała się moim domem. W jej panoramie dominował strzelisty kościół. Po drugiej stronie wzgórza znajdowało się Jezioro Genewskie, które słało mi swoje pozdrowienia, odbijając promienie słoneczne. Gdy podniosłam głowę, widziałam wokół siebie ośnieżone szczyty Alp. Obracałam się ku nim dziesiątki razy, aby wchłonąć tyle, ile tylko się dało, mając do dyspozycji dwoje oczu i ograniczony umysł.
Jako córka nauczyciela akademickiego zawsze byłam zachęcana do tego, aby dużo czytać i samodzielnie myśleć. W tamtym okresie miałam już za sobą studia filozoficzne na Wellesley College i kończyłam studia magisterskie na Tufts University. Kilka miesięcy wcześniej brat poprosił mnie, abym przeczytała książkę Escape from Reason [Ucieczka od rozumu] Schaeffera. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu i ogromnej radości ta mała książeczka odpowiedziała na pytania, które już dawno od siebie odsunęłam, uznając je za pozbawione odpowiedzi. To właśnie wierność Schaeffera jego własnym przekonaniom przywiodła mnie do tego nieskażonego miejsca. Znalazłam się tam, bo szukałam prawdy, lecz dopiero cudowne dzieło stworzenia sprawiło, że otworzyłam swoje serce na Pana.
Niedługo po tym, jak zaczęłam się urządzać w dzielonym z innymi studentami domu, poznałam doradczynię, która przyjechała ze szwajcarskiej gałęzi ruchu L'Abri, by porozmawiać z niektórymi z nas. Weszłam do pokoju, w którym czekała, a ona poprosiła mnie o zamknięcie drzwi. Nim zdążyłam usiąść, zapytała: "Czy jesteś chrześcijanką?". Odpowiedziałam, że nie jestem pewna; chciałam być chrześcijanką, ale nie za bardzo rozumiałam, do czego potrzebuję Jezusa. Wydawało mi się, że wystarczy znajomość Boga. Jej drugie pytanie brzmiało: "Czego n i e możesz sobie wybaczyć?". To pytanie postawiło mnie wobec mojej grzeszności i natychmiast zrozumiałam, do czego potrzebuję Jezusa - by zbawił mnie od moich licznych grzechów. Później, kiedy byłam już sama, poprosiłam Go o przebaczenie wszystkich moich grzechów i o to, by był moim Bogiem-Zbawcą.
Któregoś wieczora opuściłam naszą ciepłą, przytulną chatkę, żeby przespacerować się wśród zaśnieżonych gór. Wędrowałam pośród gęsto rosnących drzew i czułam się bezbronna oraz pełna podziwu dla tego zimnego, srebrzystego piękna. Powietrze było suche i rześkie, aż kłuło w nozdrza. Nagle poczułam, że otula mnie ciepła mgła. Zdałam sobie sprawę z cudownej Obecności Pana i szepnęłam bezwiednie: "Słodki Jezu". Nigdy wcześniej nie używałam tego zwrotu i byłam wstrząśnięta, słysząc samą siebie z taką czułością zwracającą się do Jezusa. Kiedy rozmyślałam nad tym krótkim westchnieniem, zdałam sobie sprawę, że była to reakcja nawróconego serca. Gdy uświadomiłam sobie ten fakt, zrozumiałam, że należę do Pana. Miało to o wiele większe znaczenie niż rzeczowe odpowiedzi, których szukałam. Oto bowiem nawiązałam relację ze Stworzycielem wszechświata - Tym, który jest Drogą, Prawdą i Życiem (J 14, 6).
Rok później, już po powrocie do Stanów Zjednoczonych, ponownie doświadczyłam Obecności Jezusa. Opłakiwałam właśnie rozpad poważnego związku i zastanawiałam się, czy fakt, że jestem chrześcijanką, ma jakikolwiek wpływ na jakość mojego życia.
Pracowałam wtedy w Virginii jako autorka dokumentacji technicznej. Któregoś dnia szef wysłał mnie na konferencję do Atlanty. Kierowana poczuciem obowiązku, zgodziłam się wykonać to polecenie i bez entuzjazmu zameldowałam się w hotelu. Gdy znalazłam się sama w pokoju, poczułam, jak zalewa mnie fala osamotnienia. Próbując przed nią uciec, wyszłam z hotelu i zaczęłam krążyć bez celu ulicami Atlanty. Rzuciłam okiem na kilka książek leżących na ulicznym straganie. Moją uwagę zwróciła pozycja Beyond Ourselves [Poza nami] autorstwa Catherine Marshall. Przeczytałam ją tego samego wieczora i już nie czułam się samotna. Klęknęłam przy łóżku w sterylnym hotelowym pokoju i poczułam wszechogarniającą Obecność - moje serce napełniło się pokojem i miłością. Wiedziałam, że Jezus jest ze mną, i łączy się ze mną w bólu. Był to niewątpliwie ten sam "słodki Jezus", którego spotkałam w Alpach.
Przez kolejne szesnaście lat wiodłam - można by powiedzieć - przykładne chrześcijańskie życie. Podjęłam studia w Covenant Theological Seminary w St. Louis, gdzie zdobyłam tytuł magistra w zakresie poradnictwa psychologicznego i nauk biblijnych. Tam poznałam swojego przyszłego męża, Steve'a, misjonarza, który zgodnie z dwupokoleniową rodzinną tradycją pracował w Japonii. Po studiach dwukrotnie wyjechaliśmy na cztery lata do Japonii, gdzie pracowaliśmy przy zakładaniu kościołów. Podczas pierwszego pobytu na świat przyszła nasza córeczka, a podczas spędzonej w USA przerwy między kolejnymi misjami urodził się nam synek. Następnie wróciliśmy na trzy lata do Stanów. Mieszkaliśmy w Atlancie, gdzie Steve pracował w miejscowym kościele dla Japończyków, a ja zdobyłam kolejny tytuł zawodowy w zakresie poradnictwa psychologicznego na Georgia State University.
W ramach zyskiwania doświadczenia zawodowego pracowałam w poradni chrześcijańskiej w rejonie Atlanty. Bardzo lubiłam pomagać głęboko zranionym kobietom szukać uzdrowienia w Chrystusie. Przepełniała mnie też wdzięczność, ponieważ miałam dobrego, kochającego męża i dwójkę wspaniałych dzieci, które były największą radością mojego życia. Jednak w ciągu tych szesnastu lat ani razu nie doświadczyłam żywej Obecności Jezusa.
W rezultacie latem 1990 roku ponownie zaczęłam jej szukać. Najpierw pogrążyłam się w książce modlitewnej Abiding Presence [Stała Obecność] autorstwa Andrew Murraya. Autor uważa, że chrześcijanie powinni nieustannie doświadczać Obecności Boga. Murray podkreśla, że to ważne, abyśmy jak najczęściej spędzali czas tylko z Panem, pogrążeni w cichej, nieprzerwanej rozmowie.
W czasie gdy zaczynałam tę lekturę, przeżywałam dość burzliwy okres. Czekaliśmy właśnie na wizy zezwalające na pobyt w Australii, gdzie chcieliśmy założyć kościół dla Japończyków żyjących w Melbourne. Musiałam zrezygnować z satysfakcjonującej mnie pracy doradcy, aby przygotować się do przeprowadzki, i powoli przyzwyczajałam się do tej straty. W czasie tych przełomowych zmian zaczęłam poważnie szukać Bożej Obecności. Dzień rozpoczynałam od spotkania z Panem, zaopatrzona w Biblię, książkę modlitewną, dziennik, długopis i kawę. Gdy tak trwałam w Bożej Obecności, Pan zaczął się przede mną odkrywać. Godzina lub dwie sam na sam z Bogiem mijały zdecydowanie zbyt szybko.
Niepewność, której musiałam stawić czoło w tamtym okresie, jeszcze bardziej zbliżyła mnie do Boga. Wraz z mężem nie mieliśmy pojęcia, kiedy otrzymamy wizy zezwalające na stały pobyt, więc okres oczekiwania zdawał się nie mieć końca. Przeszłam w tamtym czasie cztery operacje, w tym dwie na czerniaka. Werset biblijny, który dodawał mi otuchy w tym trudnym okresie oczekiwania, towarzyszył mi także podczas niekończącego się lotu do Australii: "O tak, z weselem wyjdziecie i w pokoju was przyprowadzą" (Iz 55, 12)2.
Osiedliliśmy się w Australii i każde z nas rozpoczęło swoją podwójną posługę. Wspierałam Steve'a w tworzeniu pierwszego w Melbourne kościoła dla Japończyków, ale moja służba polegała przede wszystkim na udzielaniu wsparcia psychologicznego australijskim kobietom. Część z nich wychodziła z duchowej niewoli i traumy spowodowanej strasznymi nadużyciami.
Ta intensywna działalność misyjna sprawiła, że nasza rodzina została narażona na poważne zagrożenia natury duchowej i co dzień rano modliłam się o ochronę. Któregoś ranka, gdy wznosiłam swoje modlitwy, wyobraziłam sobie, jak Bóg osłania każdego z nas po kolei. Zobaczyłam najpierw naszą córkę, potem syna, a potem Steve'a w otoczce złocistego światła opiekuńczej Bożej Obecności. Gdy modliłam się we własnej intencji, nagle opromieniło mnie jaskrawe światło i poczułam głęboki spokój. Doświadczając Obecności Boga w ten intensywny sposób, zupełnie straciłam poczucie czasu. To przeżycie było dla mnie zaskoczeniem, ale przyjęłam je z wdzięcznością, mocniejsza na duchu.
Zaledwie dwa lub trzy dni później jedna z moich podopiecznych, ofiara kazirodztwa, zaczęła opowiadać mi o swoich doświadczeniach związanych z satanistycznymi nadużyciami rytualnymi3. Ta forma kultu Szatana wiąże się z poddawaniem ofiar (często małych dzieci) niesłychanie okrutnym, hańbiącym torturom. Wspólnie z moją dzielną podopieczną przeprawiłyśmy się przez mroki jej wspomnień. Bóg przygotował mnie na tę ciemność, opromieniwszy mnie wcześniej swoim cudownym Światłem. Zrozumiałam wtedy, że moje doświadczenia związane z Bożą Obecnością mają służyć nie tylko mojemu dobru, ale też dobru innych.
W następnym roku zaczęłam się zastanawiać, czy mogłabym przemienić mój czas modlitwy z monologu w dialog. Od lat robiłam notatki w dziennikach modlitewnych, ale była to komunikacja jednokierunkowa: to ja nadawałam. Coraz bardziej chciałam słyszeć, co Bóg chciałby powiedzieć do mnie danego dnia. Postanowiłam "słuchać" z długopisem w ręku, zapisując cokolwiek "usłyszałam" w moich myślach. Jak napisał J.I. Packer w książce Your Father Loves You: "Bóg (...) prowadzi nasze umysły, kiedy rozmyślamy nad sprawami w Jego obecności". W taki sposób Go słuchałam - skupiając się na Jezusie i Jego Słowie, prosząc Go, by prowadził moje myśli. Nie słuchałam słyszalnego głosu; spędzałam czas na szukaniu Jego Oblicza (Ps 27, 8).
Pisanie dziennika przybrało formę dialogu. Wkrótce przepływ tych przekazów stał się bardziej swobodny i kupiłam nawet specjalny zeszyt, aby je zapisywać. Ta nowa forma komunikacji z Panem zaczęła być najważniejszym punktem mojego dnia. Wiedziałam, że moje zapiski nie są natchnione - jak Pismo - mimo wszystko pomagały mi zbliżyć się do Boga. Była to dla mnie cudowna forma umocnienia od Pana (1 Sm 30, 6).
W czasie, kiedy uczyłam się szukać Jego Oblicza, wersetem przemieniającym życie stały się dla mnie słowa: "Zatrzymajcie się i wiedzcie, że Ja jestem Bogiem" (Ps 46, 11). Inne wersje podają: "złóżcie broń", "ustąpcie", "kończcie". Stanowi zachętę od Boga, byśmy odłożyli nasze troski i szukali Jego Obecności.
Jednym z pomocnych w mojej pracy źródeł była książka Praying: Finding Our Way Through Duty to Delight [Modląc się. Odkrywanie naszej drogi od obowiązku do rozkoszy]. Napisana przez J.I. Packera, zawiera wspaniały cytat z Marcina Lutra: "Jeżeli Duch Święty przyjdzie i zacznie nauczać twoje serce, obdarzając cię bogatymi i światłymi myślami, (...) milcz i słuchaj Tego, kto potrafi mówić lepiej niż ty; zanotuj, co głosi i zapisz to; a doświadczysz cudów, jak pisał Dawid: "Otwórz moje oczy, abym ujrzał dziwy Twojego Prawa" (Ps 119, 18)".
Przez te wszystkie lata słuchania Pana z długopisem w dłoni czułam, że temat Pokoju Bożego odgrywa w moich zapiskach coraz ważniejszą rolę. Jestem pewna, że ta tendencja po części odzwierciedla moje osobiste pragnienie, ale gdy poznaję nowe osoby, przekonuję się, że balsamu w postaci Jezusowego Pokoju potrzebuje większość z nas.
Wsłuchiwanie się w Boży głos pomogło mi zbliżyć się do Pana bardziej niż jakiekolwiek inne ćwiczenie duchowe, więc chcę się podzielić częścią tych przesłań. W wielu częściach świata chrześcijanie zdają się dążyć do głębszego doświadczenia Obecności i Pokoju Jezusa. Zapiski zawarte w niniejszej książce wychodzą naprzeciw tej potrzebie.
Jedynym nieomylnym Słowem Boga pozostaje oczywiście Biblia; treść moich notatek musi być zgodna z tym niezmiennym wyznacznikiem. Narratorem niniejszej książki uczyniłam Jezusa, więc to do Niego odnoszą się wszystkie zaimki w pierwszej osobie liczby pojedynczej ("Ja", "mój"). Zaimek "ty" odnosi się do ciebie, czytelniku.
Po każdej notatce odsyłam czytelnika do określonego fragmentu Pisma. Gdy słuchałam Boga, często na myśl przychodziły mi wersety Biblii lub ich urywki, i postanowiłam wpleść je w swoje zapiski. Słowa pochodzące z Pisma (parafrazy lub cytaty) złożono kursywą. Niektóre z wersetów pojawiają się nader często, a to dlatego, że Bóg wielokrotnie się nimi posługiwał, aby dodawać mi sił i otuchy, skłaniając mnie do odwrócenia wzroku od "niewielkich utrapień naszych obecnego czasu" (2 Kor 4, 17) i spojrzenia na świat z perspektywy wieczności.
Tematem, który często powracał, gdy wsłuchiwałam się w głos Boga, była istota wdzięczności i zaufania. Te kwestie bardzo często powracają w Biblii i są nieodzowne dla bliskiej relacji z Panem. Przesłania stanowiące treść niniejszej książki powinno się czytać powoli, najlepiej w ciszy i z otwartą Biblią. Pamiętaj, że Jezus to Emmanuel, Bóg z nami. Niech coraz hojniej obdarza cię swoją Obecnością i Pokojem.
Sarah Young