Cóż to jest prawda?
Pamiętasz może opisaną w Ewangelii św. Jana sytuację, kiedy Piłat w reakcji na odpowiedź Jezusa nieco przewrotnie pyta: "Cóż to jest prawda?". No właśnie - zastanówmy się nad tym filozoficznym pytaniem.
Na temat danej sytuacji czy rzeczywistości może istnieć tylko jedna prawda lub jeden - nazwijmy to - zestaw prawd.
Dlaczego to ważne? Bo jeżeli odrzucimy istnienie obiektywnych prawd i wartości (później będziemy się zastanawiać, kto je ustalił), to... nie bardzo mamy o czym rozmawiać. Spotkałam już osoby twierdzące, że prawda nie istnieje. Mówiły, że wszystko jest kwestią umowy, czyjegoś wyczucia... słowem - nic nie jest pewne. Wychodząc z takiego założenia, zresztą niczym niepopartego, nie można budować i w ogóle nie ma sensu jakakolwiek dyskusja.
Pytanie o prawdę to równocześnie pytanie o dobro. Co jest naprawdę dobre dla ciebie i dla mnie? Co przyniesie prawdziwe, niczym niezmącone szczęście? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.
Według Arystotelesa prawda to "zgodność słów z rzeczywistością". Niby proste, ale czy na pewno? Stwierdzenie to oznacza, że na temat danej sytuacji czy rzeczywistości może istnieć tylko jedna prawda lub jeden - nazwijmy to - zestaw prawd.
Prawda nie jest zależna od tego, co się komu wydaje, jak ktoś czuje, co uważa... Prawda zależy od faktów
Na przykład, kiedy wezmę do ręki zieloną kartonową teczkę i powiem, że teczka, którą trzymam, jest zielona, kartonowa i prostokątna, to powiem prawdę. Gdyby ktoś, opisując tę sytuację, powiedział, iż "wydaje mu się", że miałam czerwoną, kwadratową, kartonową teczkę... minąłby się z prawdą. Prawda nie jest zależna od tego, co się komu wydaje, jak ktoś czuje, co uważa... Prawda zależy od faktów i wyklucza inne opinie, czyniąc z nich nieprawdę, a więc kłamstwo. Jasne, że świat nie jest taki czarno-biały. Zdarza się, że prawda miesza się z kłamstwem, czasem manipuluje się nią celowo.
Podobnie jest, jeśli chodzi o wiarę, religię i moralność. Tu prawda też może być tylko jedna. Nie ma możliwości, żeby dajmy na to równie prawdziwe było to, że Mesjasz jeszcze nie przyszedł (tak wierzą judaiści), był nim Jezus (tak wierzymy my, chrześcijanie) i że Jezus był tylko prorokiem i to niższym od Mahometa (tak wierzą muzułmanie).
Jeśli chodzi o wiarę, religię i moralność, to tu prawda też może być tylko jedna.
Albo Boga nie ma w ogóle, albo istnieje, jest "jakiś" i chcemy dowiedzieć się o Nim prawdy. Na początek jednak ustalmy, że istnieje obiektywna prawda, możliwa do zweryfikowania faktami i wspólnie chcemy jej poszukiwać.