Jednominutowy Mentor - Ken Blanchard, Claire Diaz-Ortiz

-
Proszę czekać

Bez kompasu i mapy: życie bez mentora

Josh Hartfield siedział przy biurku i gapił się w ekran komputera, nie wiedząc, co właściwie powinien teraz zrobić. W skrzynce odbiorczej miał pięćdziesiąt ważnych maili. Do tego czekało na niego siedem pilnych wiadomości głosowych od klientów, a nową prezentację musiał skończyć przed spotkaniem sprzedażowym zaplanowanym na piątek.

Pracy miał mnóstwo. Sęk w tym, że motywacji zero. Nie było to chyba najlepsze nastawienie przed kwartalną oceną pracowniczą... która zaczynała się już za pięć minut.

- Gotów?

Josh podniósł wzrok na swoją szefową, Evę Garcetti, która kierowała sprzedażą w całym regionie zachodnim.

- Jasne - zapewnił ją z wymuszonym uśmiechem.

Poszedł za przełożoną i zajął miejsce przed jej imponującym, mahoniowym biurkiem.

- Przejdźmy od razu do konkretów, Josh. Twoje wyniki w tym kwartale były co najwyżej przeciętne. I wygląda to na stały trend. Co się dzieje?

- To tylko chwilowy spadek formy. Już z tego wychodzę - powiedział, starając się ze wszystkich sił samemu uwierzyć we włas­ne słowa.

Po pięciu latach od podjęcia pracy w JoySoft na stanowisku przedstawiciela handlowego Josh utknął w miejscu. Czuł się wypalony i jego kariera nie postępowała.

- Słyszałam to już wcześniej, Josh. Wydaje mi się, że powinieneś skorzystać z pomocy. Chciałabym, abyś spędził nieco czasu z Erikiem. W zeszłym tygodniu ustanowił kolejny rekord sprzedaży.

Josh próbował powstrzymać się przed skrzywieniem. Eric Aguilar był nowym, niezwykle rzutkim przedstawicielem handlowym, z którym od niedawna przyszło mu dzielić boks. Eric skończył college zaledwie rok temu, a już osiągał dwukrotnie wyższe wyniki od niego. W tej sytuacji sugestia Evy nie mogła go zdziwić. Mimo to czuł się naprawdę przygnębiony faktem, że jest z nim aż tak źle, iż musi przyjmować wskazówki od nowo zatrudnionego pracownika.

- Wiem, że moja sugestia może wydawać ci się przykra, ale ja naprawdę się o ciebie martwię, Josh. Mam wrażenie, że straciłeś motywację. Przecież przez pierwsze lata tutaj szło ci naprawdę dobrze. Jednak, jak sam zapewne zdążyłeś już zauważyć, nie każdy jest w stanie robić karierę w handlu przez dłuższy czas.

Josh przełknął ślinę.

- Co sugerujesz, Evo? Powinienem przejrzeć moje CV?

Zastanów się nad swoimi silnymi i słabymi stronami.

- Niekoniecznie. Tak naprawdę to sugeruję jedynie, abyś... zastanowił się nad swoimi silnymi i słabymi stronami. A jeśli spędzisz więcej czasu z Erikiem, być może zrozumiesz, dlaczego jemu idzie tak dobrze.

- Szczęście początkującego? - słabo uśmiechnął się Josh.

- Nie wydaje mi się. Mówię serio, wróćmy do tej rozmowy później, gdy już znajdziesz nieco czasu na refleksję i zastanowisz się, czy jesteś w stanie poprawić swoje wyniki, czy też może wolałbyś skierować swoją energię na inną ścieżkę kariery. W obu przypadkach możesz liczyć na moją pomoc.

Wracając do swojego boksu, Josh roztrząsał w myślach słowa Evy. Przecież nie zawsze był tak zniechęcony do pracy. Zaraz po ukończeniu studiów biznesowych energia wręcz go rozpierała. Wyniki testu preorientacji zawodowej wskazywały, że może być naprawdę dobry w handlu i to w sumie właśnie to przekonanie doprowadziło go do stanowiska młodszego przedstawiciela handlowego w firmie JoySoft. Wyobrażał sobie wtedy, że zostanie doskonałym fachowcem w tej dziedzinie.

Pięć lat później sytuacja była już zupełnie inna. Z marzeń pozostała tylko nadzieja, że uda mu się utrzymać w tej pracy jeszcze przez rok lub dwa - tylko tyle, ile potrzebował na odkrycie, co tak naprawdę chciałby robić.

Gdy Josh wszedł do swojego boksu, Eric właśnie wyrzucał w górę zaciśniętą triumfalnie pięść.

- Podpisane! - krzyknął radośnie, odkładając telefon. Następnie wyciągnął czerwony marker i wpisał duży X przy dzisiejszej dacie w wiszącym na ścianie kalendarzu. Jak Josh dowiedział się od Erica, kalendarz był dla niego narzędziem motywacyjnym, a pomysł ten zaczerpnął z jednego z podręczników biznesowych. Każde X oznaczało nowego klienta. A według Erica, im więcej iksów z rzędu, tym większe szanse, że będzie ich jeszcze więcej.

W tym miesiącu Eric miał ich już naprawdę sporo.

"Jak to dobrze, że nie mam kalendarza" - pomyślał Josh.

Westchnął, wziął ze swojego biurka kubek i skierował się do pomieszczenia socjalnego. Potrzebował chwili wytchnienia od entuzjazmu Erica. Dopiero gdy napełniał kubek, uświadomił sobie z pełną jasnością, że znajduje się na poważnym rozdrożu. Potrzebował pociechy - i dobrej rady.

Na szczęście wiedział, do kogo może zadzwonić w chwilach takich jak ta.

Jednominutowe ćwiczenie

Zatrzymaj się, zastanów i wyciągnij wnioski

W którym momencie swojego życia się znajdujesz? Czy jesteś na fali wznoszącej, a może znalazłeś się w okresie stabilizacji? Nie masz pewności, w którym kierunku tak naprawdę podążasz? Czy jesteś otwarty i gotowy, by uczyć się od innych?

Wprowadzenie

Nie masz pewności, którą ścieżką kariery podążać? Zastanawiasz się, czy jesteś w stanie osiągnąć swoje cele? Nie wiesz, jakie cele przed sobą postawić? W takim razie powinieneś znaleźć mentora.

A może odpowiedziałeś na wszystkie te pytania zdecydowanym "nie"? W takim razie najwyższy czas, żebyś sam stał się mentorem.

Biznesowa "galeria sław" pełna jest nazwisk osób, które odkryły, że znalezienie sobie mentora zadecydowało o sukcesie, ale są na niej także nazwiska liderów, którzy uzyskali wielkość właś­nie dzięki temu, iż sami byli mentorami innych. Ty także możesz znaleźć się w tym wyśmienitym towarzystwie.

Większość ludzi zgadza się, że dobrze jest mieć mentora; problem w tym, że nie wiedzą, jak go znaleźć lub jak z nim współpracować. I chociaż większość uważa także, że dobrze jest być mentorem, to jednak tylko nieliczni myślą, że dysponują odpowiednią ilością czasu lub niezbędnymi umiejętnościami.

Dlatego właśnie napisaliśmy tę książkę: żeby przekazać czytelnikom podstawową wiedzę i łatwe w użyciu narzędzia, które pozwolą im wejść w układ mentorski (niezależnie od tego, w jakim charakterze) oraz w pełni z niego skorzystać.

Tysiące studiów przypadku jednoznacznie dowodzą siły relacji mentorskiej.

Rodzaj mentoringu, który cię interesuje, nie ma tu żadnego znaczenia - może to być kształtowanie nowego pracownika, mentoring koleżeński, układ dorosły - nastolatek czy też mentoring międzypokoleniowy. Wiemy, że bez względu na rodzaj mentoring może pozytywnie wpłynąć na życie twoje i innych.

Czym jest mentoring międzypokoleniowy? To sytuacja, gdy młody człowiek pracuje w parze ze starszą osobą, tak że oboje mogą się uczyć i rozwijać. Ken jest ekspertem od spraw przywództwa i jest już po siedemdziesiątce. Claire to była dyrektorka Twittera w wieku trzydziestu lat. Autorzy są więc żywym przykładem lekcji, które zawiera ta książka. Dzięki naszej opartej na mentoringu współpracy - ale także dzięki kontaktom z innymi mentorami - osobiście doświadczyliśmy zalet płynących z tej praktyki. To siła, która potrafi zmieniać życie. Musimy jednocześ­nie podkreślić, że różnica wieku wcale nie musi być tak duża jak w naszym przypadku, aby zarówno mentor, jak i osoba, którą on prowadzi, odnieśli korzyści z takiej relacji.

W Jednominutowym Mentorze opowiadamy historię Josha Hartfielda, młodego przedstawiciela handlowego przechodzącego kryzys motywacji, oraz Diane Bertman, doświadczonej dyrektor handlowej, której napięty grafik nie daje już tyle satysfakcji, co kiedyś. W miarę rozwoju znajomości Diane i Josha czytelnicy poznają sześć kroków, które pozwalają zbudować solidną relację mentorską, a także dowiedzą się:

jak znaleźć mentora lub ucznia, czyli, innymi słowy, jak nawiązać relację mentorską, jak pracować z partnerem w relacji mentorskiej, aby uzyskać pozytywne zmiany w swojej pracy i życiu, jak zastosować konkretne jednominutowe rady mentorskie, jak skorzystać z mądrości i umiejętności innych ludzi bez względu na ich wiek i pochodzenie.

Ludzie odnoszący sukcesy nie osiągają swoich celów w pojedynkę. Za plecami nawet najbardziej niezależnego i samodzielnego człowieka sukcesu zawsze stoi osoba lub grupa ludzi, którzy pomogli mu dostać się na szczyt. Dlatego też sugerujemy, abyś bez względu na swój wiek już dziś zaczął poszukiwania mentora.

Zachęcamy też do tego, byś został czyimś mentorem, ponieważ ci, którzy wyciągają pomocną dłoń ku innym, często zyskują najwięcej. Jakże mądre jest buddyjskie przysłowie: "Jeśli zaświecisz lampkę dla kogoś, to oświetli ona również twoją drogę".

Jeżeli jesteś gotów, by zbudować potężną relację mentorską, i chcesz zobaczyć, jak zmieni się twoja praca i życie, czytaj dalej!

Ken Blanchard,

współautor książki Nowy Jednominutowy Menedżer?

Claire Diaz-Ortiz,

autorka książki Twitter for Good