Jazda na maksa. Biografia Miley Cyrus - Sarah Oliver

-
Proszę czekać

 

Rozdział pierwszy

1992: Narodziny gwiazdy

23 listopada 1992 roku Tish Finley urodziła córeczkę. Dziewczynka przyszła na świat kilka tygodni przed terminem, więc Tish była uszczęśliwiona, że dziecko okazało się zdrowe. Jej partner, Billy Ray Cyrus, nie był obecny przy porodzie. Ten słynny wokalista country wyjechał w trasę koncertową po Ameryce i Europie. Jego pierwszy singiel, Achy Breaky Heart, który wyszedł kilka miesięcy wcześniej, znalazł się na szczycie list przebojów w Ameryce, Kanadzie i Australii, zapewniając mu światową sławę. Billy zaplanował sobie przerwę w koncertach na grudzień, kiedy Tish miała rodzić, ale z powodu komplikacji lekarze postanowili przyspieszyć poród.

Po otrzymaniu faksu z informacją, że żona urodziła, Billy czym prędzej pojechał do szpitala. Tish i córeczka wymagały wyjątkowo troskliwej opieki lekarskiej i zostały wypisane do domu dopiero po ośmiu dniach.

Rodzice nadali córeczce imiona Destiny Hope[1], czuli bowiem, że jest przeznaczona do niezwykłych rzeczy. Destiny miała starsze rodzeństwo - Brandi i Trace'a - dzieci Tish z jej poprzedniego związku. W programie "Piers Morgan Tonight" Billy Ray wyjaśnił: "Wiesz, na początku dostała imię Destiny Hope. Wybrałem dla niej takie imię, jeszcze zanim się urodziła, bo miałem wizję. Czułem, że jej przeznaczeniem jest przynieść nadzieję światu.

Kiedy oglądam jej występy na całym świecie lub w serialu telewizyjnym, kiedy wywołuje uśmiech na twarzach ludzi, sprawia, że całe rodziny razem zasiadają przed telewizorem, wiem, że powinna wysyłać pozytywny przekaz. I wiesz co? Wydaje mi się, że ona właśnie to robi, że taki jest jej cel i taka jest jej droga życiowa".

W czasie gdy Miley się urodziła, w życiu jej rodziców panował chaos. Billy Ray poznał Tish, kiedy wciąż jeszcze był mężem Cindy. Wkrótce potem rozwiedli się w przyjaznej atmosferze. Billy Ray i Tish spotkali się w lipcu 1991 roku i początkowo łączyła ich jedynie przyjaźń. Brandi miała wtedy dopiero cztery lata, a Trace dwa. Potem poznali się lepiej, gorąco się pokochali i byli przeszczęśliwi, gdy Tish zaszła w ciążę.

Kilka miesięcy wcześniej Billy Ray przez krótki czas był związany z Kristen Luckey, kelnerką, którą poznał podczas jednego ze swoich koncertów. W kwietniu 1992 roku urodziła mu tryskającego zdrowiem synka, którego nazwała Christopher Cody. Fakt, że Tish i Kristen w tym samym czasie były w ciąży, mógł zaszkodzić karierze Billy'ego Raya, więc długo był ukrywany.

Billy Ray i Tish pobrali się 28 grudnia 1993 roku, kiedy Miley miała rok. Tish nosiła wówczas pod sercem ich syna, Braisona. Billy Ray chciał związać się z Tish i wiedział, że jego partnerka też bardzo pragnie ślubu.

Podczas wywiadów nie wspominał o swoim synu z innego związku. Tydzień po drugich urodzinach Miley wystąpił w programie nadawanym w Tennessee "Music City Tonight". Jeden z prowadzących wiedział, że Tish i inna kobieta były w tym samym czasie w ciąży, oczekując dzieci Billy'ego, więc go o to spytał. Billy nie wiedział, co odpowiedzieć, ale wtedy na plan weszła malutka Miley z wózkiem dla lalek i uratowała sytuację. Cała uwaga skupiła się na niej i Billy Ray mógł odetchnąć z ulgą.

Destiny była dzieckiem radosnym, zawsze uśmiechniętym i szczebioczącym. Z tego powodu rodzice nazwali ją Smiley[2] i wkrótce okazało się, że częściej zwracają się do niej właśnie w ten sposób. Tuż przed pójściem córki do szkoły stwierdzili, że nie mogą dłużej tak jej nazywać, żeby dzieci jej z tego powodu nie dokuczały, więc skrócili przydomek do Miley. Od tamtego dnia Destiny/Smiley znana jest jako Miley. Oficjalnie zmieniła imię w styczniu 2008 roku, kiedy miała piętnaście lat, a na drugie imię wybrała Ray - dla uczczenia swojego pradziadka.

Ciekawostka

Jedyną osobą, która nadal używa imienia Destiny, jest babcia Miley.

Miley bardzo się ucieszyła, kiedy 9 maja 1994 roku urodził się Braison. Miała teraz młodszego braciszka, z którym mogła się bawić. Ostatecznie skład rodziny Cyrusów ustalił się, kiedy sześć lat później, 8 stycznia 2000 roku, Tish urodziła dziewczynkę, którą nazwali Noah.

Dzieci Cyrusów były ze sobą bardzo zżyte - częściowo dlatego, że mieszkały na samotnej farmie w Tennessee. Nie mogły wpadać do kolegów, żeby się pobawić, musiały się więc zadowolić własnym towarzystwem: grały w różne gry i robiły szałasy z gałęzi. Bawiły się też ze zwierzętami domowymi i gospodarskimi. Podczas spotkania z fanami w grudniu 2007 roku Miley tak powiedziała w wywiadzie dla magazynu "Office Max": "Mam mnóstwo koni, kotów, psów, kur i ryb. Psy jeżdżą ze mną w trasy koncertowe. Cała moja rodzina kocha zwierzęta. Mój tata kiedyś oswoił wiewiórkę, która często przychodziła do naszego domu. On też kocha zwierzęta (śmiech). Co rano smaży dla moich psów jajecznicę na bekonie".

Za każdym razem, kiedy Billy Ray wracał z trasy koncertowej, rozpieszczał Miley i jej rodzeństwo. Zawsze był dla nich raczej przyjacielem niż ojcem. Nie był surowym rodzicem i nigdy nie dał żadnemu z dzieci choćby klapsa. Miley wiedziała, że jej ojciec bardzo się różni od ojców jej koleżanek, ale jako małe dziecko nie rozumiała, czym jest sława. Już jako małemu niespełna rocznemu dziecku zdarzało jej się podreptać na scenę w trakcie koncertu taty i pomachać do dziesięciotysięcznej widowni. Gdy tylko nauczyła się mówić, zaczęła śpiewać z Billym Rayem, który był z niej ogromnie dumny. Kiedy skończyła sześć lat, pozwolił jej występować w swoich teledyskach, co szalenie jej się podobało.

Ciekawostka

Kiedy malutka Miley bywała na scenie z ojcem, czasami oglądała biustonosze i majtki rzucane przez jego wielbicielki. Wybierała największą parę, po czym mówiła, że znalazła jego największą fankę!

Miley rozpoczęła naukę w szkole podstawowej Heritage w Spring Hill w stanie Tennessee i to właśnie tam zaczęła rozwijać swoje zdolności sceniczne. Lubiła występować w szkolnych przedstawieniach, chociaż nie dostawała głównych ról. Podczas letnich wakacji jeździła na obozy połączone z warsztatami teatralnymi. Poszła też w ślady swojej mamy i wstąpiła do drużyny cheerleaderek. Starsze cheerleaderki z Premier Tennessee Allstars szukały takich dziewcząt jak ona. Uwielbiały jeździć po całej Ameryce i brać udział w różnych konkursach. Miley do tej pory przyjaźni się z kilkoma koleżankami ze swojej drużyny.

W 2009 roku Miley powiedziała w wywiadzie dla czasopisma "TeenMag": "Kiedy jeździłyśmy z całą drużyną na konkursy, często śpiewałyśmy podczas wieczorów karaoke. Można więc powiedzieć, że od zawsze występuję na scenie".

W innym wywiadzie z Davidem Hiltbrandem zwierzyła się: "Treningi są wyczerpujące, ale warto się poświęcić dla tego uczucia, kiedy staje się na scenie i dostaje puchar".

W szkole Miley lubiła uczyć się języków obcych, ale nie cierpiała matematyki.

Ciekawostka

Miley nie była słodkim, niewinnym aniołkiem. Za buntownicze zachowanie wyrzucono ją z prywatnej szkoły ewangelickiej. Wytłumaczyła koleżankom, co to jest francuski pocałunek, i ukradła skuter dla niepełnosprawnych, należący do jednego z nauczycieli. Przez długi czas ukrywano ten fakt przed prasą, a Miley przyznała się do tych wybryków, kiedy miała dwadzieścia lat.

Zaledwie Miley skończyła osiem lat, postanowiła, że gdy dorośnie, zostanie zawodową aktorką. Jej tata dokładnie pamięta tamtą chwilę. Tak ją opisał "San Francisco Chronicle": "Oglądaliśmy musical Mamma mia! Nagle Miley szturchnęła mnie łokciem i powiedziała: "Właśnie to chcę robić. Chcę zostać wielką aktorką"".

Rodzice zachęcali ją do realizowania tych planów, wiedzieli bowiem, że to jej największe marzenie, chociaż Billy'emu Rayowi wystarczyłoby, gdyby Miley po prostu pozostała zwyczajną uczennicą. Kiedy zaczęła chodzić na przesłuchania, musiała odejść z drużyny cheerleaderek. W grudniu 2007 roku w wywiadzie z BMI.com przyznała się, że w dzieciństwie występowała przed całą rodziną: "Kiedy byłam mała, stawałam na kanapie i mówiłam: "Oglądajcie". Mieliśmy szklane kabiny prysznicowe. Zamykałam w nich rodziców i rodzeństwo i zaczynałam występ. Kazałam, by mnie oglądali".

Miley ma wiele sympatycznych wspomnień z dzieciństwa spędzonego na farmie, ale lata szkolne okazały się trudne i nie myśli o nich z sentymentem. Inne dzieci zazdrościły jej sławnego ojca i tego, że była bogata, więc jej dokuczały. Czuła się z tego powodu nieszczęśliwa. Musiała znosić zaczepki szkolnych łobuzów, a ich wyzwiska często doprowadzały ją do łez. Było jej bardzo ciężko, bo nawet tak zwani przyjaciele się od niej odwrócili i dołączyli do grupy prześladowców. Pewnego dnia kilka uczennic wpadło na pomysł, żeby zamknąć ją w łazience - były to naprawdę paskudne dziewuszyska - ale Miley tak się ich bała, że nie odważyła się powiedzieć o tym nikomu z dorosłych. Jej sytuacja poprawiła się dopiero wtedy, kiedy ojciec podsłuchał rozmowę telefoniczną, w której Miley skarżyła się na to, jak została potraktowana, i wybrał się na rozmowę z dyrektorem.

Szkoła przeprowadziła śledztwo w tej sprawie i okazało się, że Miley przez długi czas była nękana przez rówieśników. Zasugerowano więc, by powiadomić o tym policję, ale Miley zaprotestowała - chciała tylko odejść z tej szkoły i zapomnieć o swoich prześladowcach i ich zaczepkach. Od tamtej pory uczyła się w domu, co okazało się o wiele lepszym rozwiązaniem. O dziewczynach, które ją nękały, tak powiedziała w wywiadzie w programie "The View": "Były ode mnie starsze i większe. Mówiły innym uczniom: "Zaopiekujemy się tobą, jeśli nie będziesz się przyjaźnić z Miley". Dobrze pamiętam jeden dzień. Była przerwa obiadowa. Każdy uczeń miał swoje miejsce w stołówce. Panował straszny chaos, ludzie nie mogli usiąść, gdzie chcieli. Miejsce, które zająłeś pierwszego dnia, było twoje już do końca roku... Obok mnie nikt nie usiadł, więc codziennie do końca roku siedziałam w stołówce sama. Samotność była dla mnie najstraszniejsza".

W innym wywiadzie z gospodynią talk show i modelką Tyrą Banks Miley opowiedziała, w jaki sposób prześladowcy pozbawili jej pewności siebie. Wyznała:

"Pamiętam, że moje koleżanki ze szkoły miały zdjęcie, na którym wyglądałam naprawdę okropnie. Byłam bardzo drobna. Któregoś dnia poszłyśmy do sali gimnastycznej, gdzie miałyśmy się zważyć. Nie podobało mi się to, bo uważam, że dzieci nie powinno się ważyć w obecności rówieśników, a szczególnie dziewczęta czują się wtedy skrępowane. Zawsze byłam mniejsza od innych. Pamiętam komentarze: "Ojej, jaka ona mała". To chyba właśnie wtedy upatrzyły mnie sobie na ofiarę. Zrobiono nam zdjęcie, na którym było widać, jak się różnimy. Codziennie mi je pokazywały, próbując mnie zastraszyć. I rzeczywiście bardzo się bałam".

Ciekawostka

Podczas występowania w serialu Hannah Montana Miley uczyła się z prywatnym nauczycielem. W przerwach między zdjęciami chodziła do szkoły Options For Youth. Inni uczniowie tej szkoły też mieli prywatnych nauczycieli albo uczyli się w bardzo małych grupkach.

Miley do tej pory prześladują blogerzy, którzy lubią krytykować jej wygląd. Stara się nie czytać ich komentarzy, ale czasami coś przykuje jej uwagę. Kiedy blogerka napisała, że Miley "trzęsą się uda", Miley postanowiła odeprzeć atak w serii tweetów. Napisała tak:

"Mówcie o mnie, co chcecie. Nie jestem bez wad. Jestem zwyczajną dziewczyną, która chciałaby zmienić parę rzeczy w swoim wyglądzie, ale przestańcie mnie nazywać grubasem. Nie lubię tego słowa. Jesteście wobec mnie agresywni. Takie słowa na zawsze pozostawiają ślad w psychice człowieka i sprawiają, że niektórzy mają ochotę zrobić krzywdę sobie albo innym.

Brzydzę się ludźmi pełnymi nienawiści. Mniej czasu poświęcajcie portalom plotkarskim, a więcej na a) czytanie Biblii, b) czytanie książek/artykułów o ofiarach prześladowań w internecie. Z tego powodu wiele dzieciaków robi sobie krzywdę. Nie wolno tego lekceważyć. Wiem, że dla WAS te fora dyskusyjne to żadne wielkie halo, ale ich ofiary bardzo to przeżywają. To musi się skończyć!

Aha, i jeszcze jedno: jeśli twoje uda się nie trzęsą, lepiej idź do lekarza.

Dzięki".

Na końcu tego wpisu Miley wkleiła link do strony poświęconej prześladowaniom w internecie, by każdy, kto został poszkodowany, wiedział, gdzie szukać pomocy i rady.

Ciekawostka

Pierwszą płytą CD, jaką Miley kupiła, była Hit Me Baby One More Time Britney Spears (chociaż jej matką chrzestną była Dolly Parton!). W tamtym okresie nie miała pojęcia, że w 2013 roku nagra singiel z Britney.

Ciekawostka

Tak jak jej ojciec, Miley urodziła się leworęczna, ale kiedy podrosła, Billy Ray nauczył ją pisać prawą ręką. Wyjaśniła to na portalu filmowym Moviefone: "Mój tata ciągle powtarzał, że nie powinnam być leworęczna. Mówił: "Będziesz musiała poznać świat na wylot, więc powinnaś nauczyć się pisać prawą ręką", no i zaczęłam być praworęczna". Miley nauczyła się grać na gitarze lewą ręką, ale potem postanowiła używać też prawej ręki i od tej pory gra obiema.

8 października 1994 roku. Billy Ray Cyrus i jego córka Miley Cyrus na imprezie ku pamięci Elvisa Presleya w Memphis.

Scott Weiner/Retna/Corbis/Fotochannels

1 Destiny (ang.) - przeznaczenie

2 Smiley (ang.) - śmieszka

 

Rozdział drugi

"Tatusiu, ja chcę być aktorką!"

Miley nie spędziła całego dzieciństwa na farmie w Tennessee. Na początku XXI wieku, kiedy popularność Billy'ego Raya zaczęła maleć, w życiu Cyrusów wiele się zmieniło. Kariera piosenkarza utknęła w martwym punkcie, postanowił więc skorzystać z rady, którą przed laty dał mu ojciec. Billy Ray tak to wspomina w wywiadzie dla "San Francisco Chronicle": "Mój ojciec powiedział: "Synu, myślę, że postawiłeś wszystko na jedną kartę. Uważam, że powinieneś pójść w ślady Kenny'ego Rogersa albo Dolly Parton". Tydzień później, podczas trasy koncertowej w Los Angeles, przeczytałem w gazecie o castingu do filmu Davida Lyncha Mulholland Drive. Mój agent pomógł mi dostać się na przesłuchanie, no i otrzymałem rolę".

Wkrótce po skończeniu zdjęć do Mulholland Drive Billy Ray dostał główną rolę w sitcomie Doc, który kręcono w Toronto w Kanadzie. Miley z pewnością była uradowana, bo mogła zobaczyć, jak wygląda praca aktora, no i wreszcie uciekła przed szkolnymi prześladowcami.

Miley postanowiła, że zostanie aktorką, ale na pierwszy casting trafiła zupełnie przez przypadek. Towarzyszyła znajomym, którzy brali udział w castingu do telewizyjnej reklamy Banquet Foods. Chciała zobaczyć, jak to się odbywa - na wypadek gdyby kiedyś sama chciała wziąć udział w takim przesłuchaniu. Nie skończyło się jednak na biernym przyglądaniu się - zaproszono ją do udziału w zdjęciach próbnych! Okazało się, że jej znajomi są zbyt młodzi do roli, więc ich mama zasugerowała, żeby Miley skorzystała z okazji. Wypadła znakomicie. Ludzie od castingu byli pod takim wrażeniem, że zaproponowali jej rolę w reklamie. Jeśli chcesz ją obejrzeć, po prostu otwórz YouTube i wpisz do wyszukiwarki "Miley Cyrus Banquet Foods advert".

Pierwszą prawdziwą rolę dostała w 2001 roku, kiedy mieszkała z rodziną w Toronto. Uwielbiała spędzać czas na planie Doca i często gawędziła z aktorami i innymi członkami ekipy. Co tydzień pytała tatę, czy już ma scenariusz nowego odcinka i czy znalazłaby się dla niej jakaś rola. Pewnego dnia jej marzenie się spełniło. Spytano ją, czy chciałaby wystąpić w jednym z odcinków. Oczywiście zgodziła się chętnie i dała z siebie wszystko, by jak najlepiej zagrać Kiley - dziewczynę, która wprowadziła się ze swoim tatą do tego samego bloku, w którym mieszkał Doc grany przez Billy'ego Raya. Miley przed kamerą czuła się jak ryba w wodzie i jeszcze bardziej zapragnęła zostać aktorką.

Miała naturalne zdolności, ale wiedziała, że jeśli chce odnieść sukces, musi uczyć się aktorstwa, by zdobyć więcej umiejętności i zwrócić na siebie uwagę na castingach. Zdawała sobie sprawę, że będzie rywalizowała z dziewczętami, które grają od lat, ale była gotowa podjąć wyzwanie. Jej przyjaciele z Toronto lepili bałwany albo jeździli na sankach, a Miley zgłębiała tajniki sztuki aktorskiej. Chciała dostać rolę dlatego, że ma talent, a nie dlatego, że jest córką Billy'ego Raya.

Uwielbiała wokalistę country George'a Straita, który zawsze nosił ogromne kowbojskie kapelusze. Nazywano go królem country. Babcia Miley również się w nim podkochiwała. Był czterdzieści lat starszy od Miley, ale wcale jej to nie przeszkadzało. Jeżdżąc na plan zdjęciowy Doca zawsze śpiewała jego piosenki. Marzyła o tym, żeby zostać jego żoną!

Innym idolem z czasów jej dzieciństwa był zespół Hanson. Kiedyś poszła ze starszą siostrą Brandi na ich koncert. Potem czekały za ich autokarem, żeby chociaż przez chwilę popatrzeć na nich z bliska. Isaac, Taylor i Zac podobali się wielu dziewczętom ze szkoły Miley, więc nie była odosobniona w swoich marzeniach. Muzycy byli od niej starsi, ale o zaledwie dziesięć lat.

Pierwszym chłopcem, w którym się zakochała, był Tyler Posey, którego poznała na planie zdjęciowym Doca. Był to pierwszy chłopak, który ją pocałował. Tyler powiedział w wywiadzie dla "Seventeen": "Chodziliśmy ze sobą przez dwa lata i rozstaliśmy się, kiedy mieliśmy dwanaście lat. Trzy lata później zobaczyłem ją w telewizji i aż mnie zatkało! Przyjaźnimy się do tej pory".

Ciekawostka

Tyler jest najbardziej znany z roli Scotta McCalla w serialu MTV Teen Wolf: Nastoletni wilkołak oraz roli syna Jennifer Lopez, Marisy z hitu filmowego Pokojówka na Manhattanie.

W 2003 roku, kiedy Miley miała jedenaście lat, dostała rolę w filmie Tima Burtona Duża ryba. Była to dla Miley wielka szansa, gdyż ten hollywoodzki hit wyświetlano w kinach na całym świecie. Wystąpiło w nim wielu znanych aktorów, m.in. Ewan McGregor, Helena Bonham Carter, Danny DeVito, a do tego wyreżyserował go Tim Burton, twórca Planety małp i Powrotu Batmana. Miley zagrała ośmioletnią Ruthie. Miała wypowiedzieć tylko jedną kwestię: "Edward, nie idź tam", zwracając się do chłopca, który szedł do domu czarownicy, ale i tak była to prawdziwa rola, nie tylko statystowanie.

Film kręcono prawie dwa tysiące kilometrów od Toronto, w Montgomery i Wetumpka w stanie Alabama, więc Miley musiała odbyć długą podróż, żeby zagrać. To pierwsze doświadczenie aktorskie nie było zbyt efektowne. Jej scenę kręcono zimną nocą na bagnach pełnych przerażających pełzających stworzeń. Mimo to Miley była zachwycona, a rola ta z pewnością zwiększała szanse w następnych przesłuchaniach.

Grając w 2003 roku w Wielkiej rybie, Miley jednocześnie wzięła udział w castingu do nowego Disneyowskiego serialu zatytułowanego Hannah Montana. Proces doboru aktorów był dość skomplikowany i przez długi czas Miley nie wiedziała, czy została wybrana do roli uczennicy, która prowadzi podwójne życie i jest też światowej sławy wokalistką. Tak wspomina ten okres w wywiadzie dla "Daily Mail": "Kiedy pierwszy raz wzięłam udział w castingu do tego serialu, miałam jedenaście lat, a rolę dostałam, dopiero kiedy skończyłam trzynaście, więc przez dwa lata czekałam i zastanawiałam się, czy mi się uda. Serce mi pękało na myśl, że mogłabym nie dostać tej roli. Tata często mi powtarzał: "Wiesz, Miley, masz przed sobą całe życie. Nie śpiesz się, po prostu bądź dzieckiem", ale ja marzyłam tylko o tym jednym. Chciałam, by moje marzenie się spełniło i cieszę się, że tak właśnie się stało".

Na początku Miley starała się o rolę Lilly Truscott, ale w głębi ducha wiedziała, że chce zagrać Chloe Stewart. Później, kiedy dostała tę rolę, zmieniono imię postaci na Miley, żeby nie wprowadzać zamieszania - inaczej Miley grałaby Chloe, która również jest Hannah!

Udział Miley w castingu zaczął się od tego, że agent wysłał do Disneya taśmę, na której Miley czyta kwestię Lilly. Członkowie ekipy byli pod takim wrażeniem, że poprosili o następną taśmę, tym razem z kwestią Chloe Stewart. Miley tak to wspomina w wywiadzie dla Zap2it: "Ciągle tylko nagrywałam kolejne taśmy. Nagrałam dwie, cztery. Zaczęłam jako Lilly, ale chcieli, żebym spróbowała zagrać Hannah. Wypadłam bardzo dobrze, ale powiedzieli mi: "Jesteś za mała i za młoda. Pa, pa". Nieładnie. Nagrałam więc kolejną taśmę i bum! Obejrzeli ją i spodobałam im się!".

Pewnego dnia, ni z tego, ni z owego, kiedy Miley już prawie straciła nadzieję, zadzwoniono do niej z produkcji Hannah Montany z prośbą, żeby przyleciała na casting w Los Angeles. Jej marzenie o zagraniu Chloe jeszcze miało szansę się spełnić!

Miley wiedziała, że na castingu musi dać z siebie wszystko. Pamiętała też, że ludzie z Disneya wcześniej uznali, że jest za młoda do roli Chloe, więc umalowała się i włożyła szpilki mamy, żeby wyglądać na starszą. Kiedy pojechała na przesłuchanie, w poczekalni zobaczyła mnóstwo innych dziewcząt ubiegających się o tę rolę. "Castingi są straszne. Musisz rywalizować z kilkudziesięcioma osobami. Te dziewczyny na pewno nie miały pojęcia, dlaczego wybrano właśnie mnie. Kiedy zobaczyłam ich portfolio, byłam pewna, że znają się na aktorstwie o wiele lepiej niż ja. Nie lubiły mnie - i to było najstraszniejsze!" - wyznała Zap2it.

Jej przesłuchanie wypadło bardzo dobrze, ale dopiero dwa tygodnie później dowiedziała się, że została zakwalifikowana do trzydziestki najlepszych kandydatek. Pokonała je i dostała się do finałowej trójki. Ostatnie przesłuchanie było niezwykle trudne, bo pozostałe dwie dziewczyny były wyjątkowo utalentowane. Miley była uszczęśliwiona, kiedy jej powiedziano, że została wybrana do roli Chloe. Czekała tak długo: pierwsze przesłuchanie miała jako jedenastolatka, a pierwszy odcinek Hannah Montany nagrała jako trzynastolatka!

Twórcy serialu byli nią zachwyceni już podczas przesłuchania, ale potrzebowali trochę czasu na podjęcie decyzji, bo Miley była jeszcze młodziutka i niedoświadczona. Dwie kandydatki z finałowej trójki mogły się wykazać większym doświadczeniem. Jedna miała szesnaście lat, trzy lata więcej niż Miley, a druga - Taylor Momsen miała już na koncie rolę w filmie Mali agenci 2. Kiedy ludzie z produkcji zastanawiali się, którą z dziewczyn wybrać, dowiedzieli się, że Miley jest córką Billy'ego Raya Cyrusa. Zanim trafiła do finałowej trójki, nikt z Disney Channel nie wiedział, kim jest jej ojciec, bo Billy Ray uważał, że Miley powinna dostać pracę dzięki swojemu talentowi, a nie dzięki temu, czyją jest córką.

Twórcy serialu uświadomili sobie, że Miley może mieć talent we krwi. Postawili na nią, bo chcieli zobaczyć na ekranie telewizora taką samą magię, jaką roztoczyła na przesłuchaniu. Udało im się też przekonać szefów z wytwórni Disneya, że to strzał w dziesiątkę. Miley tak powiedziała Jonathanowi Rossowi w jego programie: "Pięć minut przed przesłuchaniem oblałam się napojem i ptak narobił mi na głowę - pewnie to mi przyniosło szczęście".

Kiedy Billy Ray dowiedział się, że wszystko w ich życiu się zmieni, bo Miley zagra Hannah Montanę, napisał piosenkę o tym, co czuje. Ready Set Don't Go opowiada o chwili, kiedy ojciec uświadamia sobie, że musi wypuścić córkę w świat. Billy Ray śpiewa o ogromnych ambicjach Miley i o tym, że przed odejściem z domu potrzebuje błogosławieństwa ojca. Wyjaśnia, że uśmiechem zasłania smutek i że musi pozwolić jej rozwinąć skrzydła. To bardzo poruszający utwór, pełen silnych, szczerych emocji.

Ciekawostka

Jeśli chcesz obejrzeć przesłuchania Miley, znajdziesz je na YouTube. Wpisz do wyszukiwarki: "Miley Cyrus Hannah Montana audition". Znajdziesz pierwsze przesłuchanie Miley i późniejsze, podczas których gra i śpiewa z tatą. To świetne nagrania, które tłumaczą, dlaczego Miley wybrano do tej roli.

Treść dostępna w pełnej wersji eBooka.