Jaw - Laura Osińska
21.00 zł
17.43 zł
(17,85 zł najniższa cena z 30 dni)

Reflow text when sidebars are open.
{ }
ależ ja bym chciała mówić w imieniu wielu,
ależ ja bym chciała manifestować, zabiegać,
wygłaszać, udzielać głosu czy oddawać głos,
tyle razy próbowałam, udawałam, markowałam,
ale wiem, że mam tylko to jedno ciało, jednego żuka w jednym pudełku
{ }
być z moją dziewczyną to
połknąć okruch prądu, który szuka w ciele
plątaniny drutów przy każdym paśmie mięśnia
pod tą siatką prądu są całe wszechświaty:
kaczuszka susząca puszek na słońcu,
ćmie skrzydełka na szkle żarówki,
szpara między łóżkiem a ścianą,
kubik płomienia zderzonego z falą
pod tą siatką prądu są wszystkie banały:
pożyczanie ubrań i zmywanie naczyń,
dzielenie się lekami i tulenie do snu,
wizyty na SOR-ze, sprzątanie lodówki,
czyszczenie jedzenia z każdego strzępka pleśni
{nie, to zmyśliłam, spleśniałe jedzenie
należy bezwzględnie wyrzucać do śmieci}
{ }
słońce najdroższe, jak cię opowiedzieć
ludziom, którzy nie widzieli nigdy banałów
język karleje, język się rozpada, ledwie
muska jedno niepowtarzalne ciało
moja dziewczyna, źródełko, kryształek,
listek bazylii i świerkowa szyszka
moja dziewczyna pachnie jak różaniec,
jak chłód bocznej nawy w gęstym upale
moja dziewczyna pachnie jak trybularz,
jak zimny marmur posadzki w środku lata
moja dziewczyna pachnie jak katedra,
w której urządzono spiżarkę powideł