WSTĘP
Do podjęcia tematu Bożego Oblicza skłoniły mnie nie tylko motywy osobiste, ale także głębia i bogactwo treści wyrażonych w tym obrazie. Od samego początku towarzyszy mi jednak świadomość, że zrozumienie i wejście w osobistą wspólnotę życia i miłości z żywym Chrystusem nie może się ograniczyć jedynie do teorii i rozważań ściśle naukowych. Chrześcijaństwo bowiem nie jest teorią, ideologią, systemem wartości, ale zjednoczeniem z Osobą Jezusa Chrystusa1. Intymną więź osobowej wspólnoty, przyjaźni i miłości z Nim buduje się przede wszystkim takim rozważaniem, które prowadzi do Boga, pozwala spotkać się, wniknąć w całą głębię Bożej tajemnicy odkrywanej stopniowo w modlitwie. Stąd rozważaniom zmierzającym do przybliżenia treści przesłania biblijnego towarzyszyć będą teksty modlitewne zaczerpnięte z Biblii albo pochodzące od gorliwych czcicieli, urzeczonych pięknem i głębią Oblicza naszego Pana.
Z perspektywy czasu widzę, że zwłaszcza modlitwa Psalmami Dawida prowadziła mnie do coraz głębszego zamyślenia nad Obliczem Pana, chęci poznania historycznych i teologicznych korzeni wyznań Psalmisty na temat Bożego Oblicza. Dla nas chrześcijan całość prawdy objawionej jest czytelna jedynie w świetle swojej pełni, którą jest zmartwychwstały i uwielbiony Chrystus. Przykład takiej właśnie interpretacji dał swoim uczniom sam Jezus w drodze do Emaus: Zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wyjaśniał co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego (Łk 24, 27). Ta podstawowa zasada nie pozwala więc nam rozumieć obrazu Jego Oblicza jako zwykłej starotestamentalnej przenośni. "Metafora Oblicza odczytana w kontekście całych dziejów zbawienia jest sensem historii i światłem na naszej drodze" - napisał św. Jan Paweł II2.
Oblicze Boga w pełni objawił nam Bóg-Człowiek, Jezus Chrystus, który jednak ma nie tylko Oblicze, ale także kochające Serce, obejmujące miłością wszystkich ludzi, a nawet całe stworzenie. Dopełnieniem obrazu Oblicza, obok Serca, jest także Imię Boga. Zatem wszystkie trzy - Oblicze, Serce i Imię - oddają całą głębię tej serdecznej więzi bliskości, miłości i wspólnoty życia, którą Bóg Ojciec obejmuje swoje dzieci w Jezusie Chrystusie.
Całość materiału tej książki została podzielona na cztery części. Pierwszy rozdział - Widzialne Oblicze Niewidzialnego - ma charakter wprowadzenia. Nawiązuje do wybranych tekstów Starego Testamentu. Podstawowym skrótem wyjaśniającym istotę i pełnię żywego Boga jest Jego imię - Jestem, który Jestem - objawione Mojżeszowi (Wj 3, 14). Wyraża ono bliskość, trwałą obecność, a także władzę Boga nad swoim narodem na mocy przymierza. Mojżesz, przywódca, wielki prorok Bożej bliskości wyrażonej ludzkim językiem, jako jedyny miał przywilej zobaczyć Boga, chociaż nie w pełni, jakby z tyłu. Nowy Testament nie używa wprost Imienia żywego Boga, Jego pełnia wyraża się w zawołaniu: Kyrios - Pan, określającym Chrystusa-Zbawiciela. Treści Starego Przymierza są jednak integralnie związane i są nieodzowną drogą do poznania pełni prawdy Chrystusa - widzialnej ikony niewidzialnego Boga.
Drugi rozdział - Chrystus Widzialnym Obliczem Niewidzialnego - stanowi istotę, jakby serce tych rozważań. Ze względu na różnorodność i bogactwo treści, które zarówno Ewangelie, jak i Pisma Apostolskie, szczególnie Listy św. Pawła, łączą z nauczaniem i osobą Jezusa Chrystusa, rozdział ten ma charakter wielowątkowy. Treści te uzupełniają, a jednocześnie znacznie przekraczają zapowiedzi Starego Testamentu. W tej perspektywie wszystkie teksty, zarówno w Psalmach, jak i pozostałych częściach Biblii Hebrajskiej, stanowią zapowiedź pełni obrazu Bożego Oblicza objawionego w Chrystusie. Osobowe spotkanie z Nim wyraża egzystencjalną pełnię i wypełnienie tekstów Starego Testamentu. Ta egzystencjalna i duchowa wspólnota z żywym Chrystusem urzeczywistnia się dziś w sakramentach, głównie w chrzcie, Eucharystii i bierzmowaniu. Otrzymuje ona przy tym całkowicie nowy wymiar, który poszerza wspólnotę pomiędzy Ojcem i Synem i rozciąga się także na wyznawców Chrystusa, o czym Jezus zapewniał: Ja trwam w was, a wy trwajcie we Mnie (por. J 15, 4). Wspólnota eklezjalna ma zatem o wiele pełniejszy i głębszy wymiar, gdyż poszerza rzeczywistą wspólnotę ze zmartwychwstałym na wszystkich uczniów Chrystusa.
Rozdział trzeci - Maryja wzorem kontemplacji Oblicza Jezusa - jest w całości poświęcony niepowtarzalnej relacji Maryi z Jezusem, który jest jednocześnie Jej prawdziwym ludzkim dzieckiem, a w świetle i mocy Ducha Świętego także prawdziwym Synem Ojca Odwiecznego, poznanym przez wiarę (por. Łk 1, 32.35). Maryja wpatrywała się w Boga, w ludzką twarz Jezusa tuż po narodzeniu, ale patrzyła również na Jego skrwawione Oblicze na krzyżu i po śmierci, a także kontemplowała je po zmartwychwstaniu, trwając na modlitwie w Wieczerniku wraz z apostołami i Kościołem apostolskim, w oczekiwaniu na zesłanie Ducha Świętego (Łk1, 12-14). "I tak Maryja - przypomina papież Benedykt XVI - przechowuje w sercu tajemnicę Oblicza Chrystusa, tajemnicę śmierci i chwały. Od Niej możemy się nauczyć patrzenia na Jezusa z miłością i wiarą, rozpoznawania w Jego ludzkim Obliczu Oblicza Boga"3. W tym rozdziale wraz z Jezusem oraz Jego i naszą Matką przemierzamy wszystkie etapy Jego życia, od narodzin aż po poranek zmartwychwstania. Bogu dzięki, mamy łaskę wiary, która pozwala nam wpatrzonym w Oblicze Jezusa uczyć się od Maryi głębi modlitewnego zapatrzenia się i kontemplacji ludzkiej twarzy Jezusa oraz dostrzec w Niej Oblicze kochającego Boga Ojca.
Rozdział czwarty - Oblicze Zbawiciela Jezusa Chrystusa w nauczaniu ostatnich papieży - ukazuje główne wątki nauczania Stolicy Apostolskiej na temat Oblicza Pańskiego. Takie syntetyczne spojrzenie w kontekście całości nauczania kolejnych papieży - Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka - pozwala dostrzec, jak wielką wagę zajmował w ich nauczaniu obraz i temat Oblicza Jezusa.
Oblicze, twarz, to widzialny kształt osoby, człowieka. Spotkanie twarzą w twarz pozwala na nawiązanie relacji, na wzajemne poznanie: to, co ja widzę w drugim człowieku i to, co on widzi we mnie. Nie chodzi przy tym wyłącznie o zewnętrzny wygląd. W spotkaniu bliskim, bezpośrednim, twarzą w twarz, rozpoczyna się spotkanie dwóch serc na poziomie głębszym, poznanie uczuć i potrzeb drugiego człowieka. Spojrzenie w oczy drugiej osoby pomaga dotrzeć do jej istoty, do jej serca. Gdy to spotkanie odbywa się w ramach modlitwy jest to zarazem spotkanie dwóch serc, będące wyrazem wewnętrznego, intymnego spotkania w miłości. Właśnie w ten sposób księgi Starego Testamentu, które nie znają pojęcia osoby, określają jej tożsamość jako widzialnej ikony żywego kochającego Boga i przygotowują jednocześnie fundamentalną prawdę, że chrześcijaństwo to właśnie spotkanie z żywą osobą - Jezusem Chrystusem.
1 Por. Jan Paweł II, Żywot Jezusa, Kraków 2012, s. 226.
2 Por. Jan Paweł II, List apostolski Novo Millennio Ineunte, 15 (dalej: NMI).
3 Benedykt XVI, Rozważanie przed modlitwą "Regina caeli": Uczmy się od Maryi rozpoznawać Oblicze Boga, "L'Osservatore Romano" (wyd. pol.) 2010, nr 7, s. 34.