Jak przyciągnąć szczęście? 365 sposobów na to, aby los zawsze ci sprzyjał - Richard Webster


Reflow text when sidebars are open.
Szczęście jest definiowane jako kombinacja losowych okoliczności, które sprowadzają na człowieka dobro albo zło. Zgodnie z tą definicją szczęście jest nieprzewidywalne. Angielski pisarz E. M. Forster (1879-1970) to właśnie miał na myśli, gdy pisał: "Na świecie jest wiele szczęścia, ale jest to tylko szczęście. Nikt z nas nie jest bezpieczny. Jesteśmy jak dzieci balansujące na linie"1.
Przez stulecia wiele osób podejmowało próby wyjaśnienia, czym jest szczęście. Niektórzy uważają, że architekt wszechświata kreuje sytuacje, w których może zdarzyć się szczęście lub pech. Inni wierzą, że ufanie własnej intuicji przyniesie im szczęście. Jeszcze inni twierdzą, że nie ma czegoś takiego jak szczęście, a za każde zdarzenie, dobre czy złe, odpowiada czysty przypadek. Pisarz Max Gunther zauważył: "Szczęście jest najwyższą obrazą ludzkiego umysłu: nie można go zaplanować, nie można o nie zadbać, nikt nie potrafi go nauczyć. Można tylko mieć na nie nadzieję"2.
Stanowczo się z tym nie zgadzam! Wszyscy mamy wpływ na nasze szczęście, co jest pocieszającą myślą, gdy życie zdaje się być serią przypadków. Choć szczęście nie rządzi bezpośrednio naszym życiem, ma wpływ niemal na wszystko, co robimy. W efekcie na przestrzeni całej historii ludzie próbowali pomóc szczęściu poprzez rytuały, zaklęcia, pozytywne myślenie, filozofie, takie jak feng shui czy wróżby - omówimy te techniki w naszej książce.
Szczęście to tajemnicza siła, która ma wpływ zarówno na to, co w życiu dobre, jak i na to, co złe. O sir Winstonie Churchillu (1874-1965) mówiono "szczęśliwy diabeł", ponieważ w większości przypadków wydarzenia w jego życiu przybierały taki obrót, który był dla niego korzystny. W ostatnich latach naukowcy zaczęli przyglądać się różnym praktykom, by zbadać, czy mogą one zapewnić ludziom powodzenie. Lysann Damisch z Uniwersytetu w Kolonii przyjrzała się przesądom zawodowych sportowców, takich jak np. Michael Jordan, i stworzyła test sprawdzający, czy te praktyki rzeczywiście przynoszą im więcej szczęścia. W jednym z eksperymentów poprosiła ochotników, by przynieśli ze sobą swoje talizmany. Talizmany te zostały zabrane do sfotografowania i tylko połowa ochotników odzyskała je przed rozpoczęciem testu. Ci, którzy mieli talizmany przy sobie, poradzili sobie z testem lepiej, gdyż czuli się bardziej pewni siebie. Profesor Damisch odkryła, że nawet samo życzenie komuś "powodzenia" poprawia jego wyniki, gdyż dodaje mu pewności siebie3.
Wydaje się, że przesądy mogą wzmocnić szczęście, ponieważ dają ludziom poczucie pewności siebie i złudzenie posiadania kontroli w sytuacjach stresowych. Giora Keinan z Uniwersytetu w Tel Awiwie odkrył, że ludzie częściej "odpukują w niemalowane drewno" w odpowiedzi na pytania wywołujące stres, takie jak: "Czy kiedykolwiek miałeś poważny wypadek drogowy?"4.
Przypadkowe zrządzenia losu mogą przynieść szczęście lub pecha. Wygrana na loterii jest dobrym przykładem. Wygranie dużej sumy pieniędzy, gdy szanse na to wynoszą jeden do milionów, z pewnością jest przykładem szczęścia. Co niekoniecznie musi się szczęśliwie kończyć: jak pokazuje statystyka, dwóch na trzech zwycięzców loterii wydaje lub traci zdobyte pieniądze w mniej niż pięć lat.
Ludzie często uważają cudze zdumiewające sukcesy za przejaw szczęścia, ignorując fakt, że talent, ciężka praca, wytrwałość oraz inne czynniki były zapewne ważniejsze w osiąganiu sukcesu niż samo szczęście. Często szybki z pozoru sukces jest w rzeczywistości efektem wielu lat ciężkiej pracy, która ostatecznie przyniosła szczęśliwy rezultat.
Oczywiście pomimo sposobów na pomaganie szczęściu, niektórych rzeczy nie da się zmienić. Twoi przodkowie i kraj pochodzenia to doskonałe przykłady. W niektórych krajach rodzice czują się szczęśliwsi, gdy urodzi im się chłopiec, a nie dziewczynka, ponieważ chłopiec, kiedy dorośnie, będzie wspierał swoją rodzinę, dziewczynka natomiast wyjdzie za mąż i będzie wspierać rodzinę małżonka. Z tego powodu osoba urodzona w kraju pierwszego świata może zapewne być uważana za szczęśliwszą niż osoba urodzona w kraju trzeciego świata. Dziecko urodzone w kochającej się rodzinie będzie szczęśliwsze niż dziecko, którego rodzice się nienawidzą. Zamożni rodzice to większe szczęście niż rodzice z trudem wiążący koniec z końcem.
Jednak nawet w tych sytuacjach tak samo prawdziwa może być odwrotna sytuacja. Dziecko zamożnych rodziców, którzy obsypują je kosztownymi prezentami, ale nie okazują mu miłości, ma mniej szczęścia niż dziecko biednych rodziców, którzy jednak cały czas demonstrują swą miłość do niego.
Istnieje także pech. Tak zwana "siła wyższa" w postaci trzęsień ziemi, tsunami czy tornad może wyrządzać niewiarygodne zniszczenia i rujnować ludziom życie w zaledwie kilka chwil. U mojego przyjaciela wykryto raka wkrótce po tym, jak przeszedł na emeryturę; zmarł kilka miesięcy później. Miał nadzieję rozpocząć nową karierę jako artysta. To zdecydowanie przykład pecha.
Wiele lat temu spotkałem człowieka, który twierdził, że szczęście nigdy mu nie sprzyjało. Miał poczucie, że życie sprzysięgło się przeciwko niemu i że stratą czasu byłaby próba stawiania oporu, gdyż los i tak zrobi mu na złość. Przez lata wiele razy o nim myślałem, czułem bowiem, że to jego własne myśli były przyczyną pecha. Zawsze byłem mu wdzięczny. Gdyby nie to przypadkowe spotkanie, być może nigdy nie zainteresowałbym się tematem szczęścia, a niniejsza książka może by nie powstała. To prawdopodobnie oznacza, że spotkanie z nim było dla mnie szczęśliwe.
Nic dziwnego, że istnieje wiele powiedzeń odnoszących się do szczęścia. Oto kilka przykładów:
Bez względu na to, jakie są twoje aktualne przekonania na temat szczęścia, odstaw je na bok i spróbuj czegoś nowego! Wypróbuj opisane tutaj praktyki i zobacz, jak szczęście zacznie ci sprzyjać. Nie wierzę, że szczęście jest kwestią tylko przypadku ani że jest nieprzewidywalne; wierzę, że sami tworzymy swoje szczęście i swojego pecha tym, w jaki sposób żyjemy. Głównym celem tej książki jest opisanie tej idei i pokazanie, w jaki sposób sam możesz pomóc swojemu szczęściu. Być może nie jesteś w stanie kontrolować tego, co ci się przydarza, ale na pewno masz kontrolę nad swoimi reakcjami. Jeśli chcesz stać się szczęściarzem, takim jak ów "szczęśliwy diabeł Churchill", to pamiętaj, że wszystko zależy od ciebie. Za pomocą tej książki nauczysz się, jak możesz wpływać na swoje szczęście. Nigdy nie jest na to za późno.
W książce tej przyjrzymy się także różnym przedmiotom i rytuałom, których przez lata ludzie używali, by pomóc szczęściu. Metody te działają jednak tylko wówczas, gdy w nie wierzysz. Sam posiadam kolekcję "szczęśliwych" przedmiotów i często noszę któryś z nich przy sobie, gdy szczególnie zależy mi na tym, by szczęście mi sprzyjało. To fascynujące, że zawsze idzie mi lepiej, gdy mam przy sobie talizman. Ale nie wierzę, że szczęście zawarte jest w przedmiocie. W tych sytuacjach mam więcej szczęścia, ponieważ talizman przypomina mi o nim i o tym, jakim jestem szczęściarzem. Ponieważ czuję, że mam szczęście, przepełnia mnie optymizm i pewność siebie, w wyniku czego przytrafiają mi się dobre rzeczy. Mam nadzieję, że zdecydujesz się na eksperymenty z przedmiotami opisanymi w tej książce, i że przekonasz się, ile szczęścia przysporzy ci ich używanie.
Książka jest podzielona na cztery części. Część pierwsza opowiada o tym, jak przysporzyć sobie szczęścia w życiu poprzez zmianę swojego nastawienia i podejścia do życia. W większości są to drobne zmiany, które pomogą ci odkryć nowe możliwości na przyciągnięcie szczęścia. Część druga skupia się na tradycyjnych metodach pomagania szczęściu, takich jak magiczne słowa, kamienie i talizmany. Bez względu na to, jaka jest twoja opinia o nich, ciekawym ćwiczeniem będzie wybranie jednego lub dwóch z nich i eksperymentowanie z nimi. W części trzeciej będziemy się przyglądać sposobom kreowania szczęścia w ważnych sferach życia - miłości, małżeństwa i domu. Ponieważ szczęście często zależy od czasu, w części tej przyjrzymy się także porom roku, dniom, miesiącom i latom. Część czwarta mówi o ludowych tradycjach dotyczących szczęścia, w tym o przynoszących szczęście zwierzętach, potrawach, napojach oraz o folklorze. Tu także przyjrzymy się pojęciu szczęścia w Azji, gdyż tam właśnie ludzie przez tysiące lat badali różne sposoby przysparzania sobie szczęścia.
Z książki tej można korzystać na wiele sposobów. Można przeczytać ją od początku do końca. Alternatywnym sposobem jest czytanie w pierwszej kolejności tych fragmentów, które zainteresują cię najbardziej, a dopiero później pozostałych treści. Można otworzyć ją na przypadkowej stronie i zobaczyć, co się tam znajduje. Można traktować ją jako rodzaj leksykonu i przeglądać ją od czasu do czasu. Jest w niej wystarczająco dużo haseł, by przez cały rok codziennie znajdywać coś nowego. Jakkolwiek będziesz z niej korzystać, mam nadzieję, że znajdziesz w niej wiele sposobów na kreowanie swojego szczęścia, na długo przed tym, zanim skończysz ją czytać.
1 E. M. Forster, The Longest Journey, William Blackwood and Sons, Edinburgh-London 1907, s. 212.
2 Max Gunther, Instant Millionaires: The Secrets of Overnight Success, Harriman House Ltd., Petersfield, UK 2011, s. 195.
3 Lysann Damisch, http://www.psychologicalscience.org/index.php/news/releases/keep-your-fingers-crossed-how-superstition-improves-erformance.html
4 Eric Wargo, The Many Lives of Superstition, w: "Observer", październik 2008. Dostęp online na: http://www.psychologicalscience.org/index.php/publications/observer/2008/october-08/the-many-lives-of-superstition.html
Szkocki filozof Sydney Banks (1931-2009) nauczał, że zawsze tylko jedna myśl dzieli nas od smutku i radości1. Wszyscy mamy zdolność kontrolowania naszych myśli, ale tylko niewielu z nas świadomie kieruje swoje myśli ku szczęściu. To, co myślimy, ma bezpośredni wpływ na to, jak bardzo szczęście nam sprzyja. Można sparafrazować S. Banksa i powiedzieć, że tylko jedna myśl dzieli nas od szczęścia lub od pecha. Ten, kto myśli, że ma szczęście, doświadcza w życiu więcej szczęścia niż ten, kto uważa, że ma pecha. Dzieje się tak dlatego, że przyciągamy do siebie wszystko to, na czym się koncentrujemy. Naukowcy odkryli, że nasze umysły rozwijają się przez całe życie. Przez zmianę myślenia możemy osiągnąć niemal wszystko, czego pragniemy.
Jakiś czas temu oglądałem mecz piłki nożnej z moim jedenastoletnim wnukiem. On uwielbia ten sport i jestem pewien, że chciałby zostać zawodowym piłkarzem, gdy dorośnie. Do niedawna wierzyłem, że najlepsi sportowcy rodzą się wyposażeni w specjalny talent i że większość z nas nie mogłaby rywalizować z ich umiejętnościami. Gdybym jednak grał w piłkę w wieku szkolnym, gdybym kochał ten sport, korzystał z każdej okazji, by rozwijać swoje umiejętności, gdybym cały czas ćwiczył i pozostawał skupiony na celu - staniu się zawodowym piłkarzem - to kto wie, co mogłoby się zdarzyć. Wielu z nas obwinia złe geny za brak sukcesu, tymczasem jest to pogląd, który sprawia, że pozostajemy na trybunach, zamiast grać na boisku.
Inne czynniki też są istotne. Pragnienie i motywacja są kluczowe dla każdego, kto chce odnieść sukces na dowolnym polu. Pewien znajomy młodzieniec był wyjątkowo utalentowanym pływakiem. Przez całe lata wstawał wcześnie rano, żeby trenować. Po szkole, gdy jego koledzy bawili się, on wracał na basen. Byłem bardzo zdziwiony, gdy w którymś momencie się poddał.
"Zrozumiałem, że cena jest zbyt wysoka" - wyjaśnił mi. "Myślałem, że chcę być mistrzem w pływaniu, ale tak naprawdę nie chciałem tego aż tak bardzo". Okazało się, że realizował marzenie swojego ojca. Jestem pewien, że nie zrezygnowałby, gdyby było to jego własne marzenie, ponieważ wtedy miałby niezbędną motywację. Oczywiście gdyby dalej trenował i gdyby mu się udało, wszyscy mówiliby, jakie miał szczęście. Nie myśleliby o niezliczonych godzinach spędzonych na treningach i przygotowaniach do sukcesu; byłby po prostu "szczęściarzem".
Jeśli gotowy jesteś ponieść cenę, możesz odnieść sukces w każdej dziedzinie sportu. Z czasem, w wyniku treningów i ćwiczeń, twoje ciało się zmieni i rozwiną się mięśnie potrzebne do uprawiania wybranej dyscypliny.
Oprócz ciała zmieni się także twój mózg i dostosuje się do tego, nad czym pracujesz. Nie jesteś ograniczony swoim IQ (ilorazem inteligencji). Twoje zdolności intelektualne mogą być w każdej chwili zmierzone, ale nie da się zmienić twojego potencjału, który jest nieograniczony. Nauka zwana neuroplastycznością dowodzi, że twój mózg stale się zmienia i rośnie przez całe życie. W konsekwencji twoje wyniki ze szkoły nie mają żadnego związku z tym, kim jesteś dzisiaj. Gdy mówisz, że nie możesz czegoś zrobić, bo nie jesteś "wystarczająco mądry", to masz rację - powstrzymujesz się od wykorzystania własnego potencjału. Winiąc złe geny albo niewystarczające wykształcenie za brak sukcesu, zapominasz, że w rzeczywistości jesteś wystarczająco mądry, by osiągnąć co tylko zechcesz, o ile będziesz tego pragnąć wystarczająco mocno. Jeśli postawisz sobie wartościowy cel, zmotywujesz się i wykonasz całą konieczną pracę, to osiągniesz sukces. Co ciekawe, ludzie zignorują twój wysiłek lub zapomną o całym trudzie, jaki włożysz w osiągnięcie swojego celu, nazwą cię po prostu "szczęściarzem". Pamiętam, jak widziałem w telewizji Engelberta Humperdincka niedługo po tym, jak odniósł sukces w latach 60. Nie podobało mu się, że jego popularność nazywano "nagłym sukcesem", gdyż na swoją sławę ciężko pracował przez wiele lat.
Amerykański psycholog Lewis Terman (1877-1956) był profesorem psychologii wychowawczej na Uniwersytecie Stanforda. Tam stworzył i ustandaryzował test na inteligencję. W latach 20. rozpoczął trwające trzydzieści pięć lat badania nad dziećmi o wysokim IQ. Wierzył, że dzieci urodzone z wyjątkowymi genami będą wieść lepsze życie. 1500 badanych przez niego dzieci stało się zdrowymi, odnoszącymi sukcesy dorosłymi. Żadne z nich jednak nie zdobyło Nagrody Nobla ani nie zostało światowej sławy muzykami. Co ciekawe, spośród odrzuconych z oryginalnej grupy badanych dwie osoby dostały Nobla, a Isaac Stern i Yehudi Menuhin - także odrzuceni - wyrośli na skrzypków o międzynarodowej sławie2.
W 1993 roku Norihiro Sadato, naukowiec z Japonii, odkrył, że gdy niewidomi czytają pismo Braille'a, ich kora wzrokowa rozjaśnia się na skanerach PET. To pokazało, że ten obszar mózgu zmienił się w wyniku utraty wzroku. Faktycznie zmiana w tym obszarze mózgu była kluczowa, by ludzie ci mogli czytać alfabet Braille'a. To jeden z przykładów na plastyczność mózgu3.
W 1999 roku doktor Eleanor Maguire, brytyjska neurolog, przy pomocy rezonansu magnetycznego zbadała mózgi londyńskich taksówkarzy i odkryła, że mają oni dużo większy tylny hipokamp, niż zbadane w ten sam sposób osoby niebędące taksówkarzami. Tylny hipokamp to obszar mózgu odpowiedzialny za nawigację. By otrzymać licencję taksówkarza w Londynie, należy zapamiętać wszystkie 25 tysięcy ulic w centrum miasta, a także znać ważniejsze punkty na każdej z nich. Informacja ta znana jest jako "Wiedza", a przyswojenie jej przeciętnej osobie zajmuje od dwóch do czterech lat (i dwanaście podejść do egzaminu), nim licencja zostanie przyznana. To niezwykła cecha pamięci. Eleanor Maguire odkryła, że rozmiar tylnego hipokampu każdego z kierowców odpowiadał długości jego zawodowej kariery. Odkrycie to wskazuje, że mózg rośnie wraz z przyrostem informacji4.
Nawet wyobrażanie sobie wykonywanie czynności wpływa na korę ruchową mózgu. Doktor Alvaro Pascual-Leone, obecnie profesor neurologii w Harvard Medical School, poprosił grupę ochotników, by wyobrazili sobie ćwiczenie prostego utworu muzycznego na fortepianie. Robili to codziennie przez pięć dni. Co ciekawe, ta część kory ruchowej, która odpowiada za ruchy palcami, rozrosła się w mózgach ochotników dokładnie w taki sam sposób, jak u osób, które naprawdę grały ten utwór5. Eksperyment ów pokazuje, że myśli mają moc zmieniania fizycznej struktury mózgu.
Oznacza to, że to, co myślisz o szczęściu, ma swoje odzwierciedlenie w wyglądzie twojego mózgu. Jeśli nie jesteś zadowolony z żadnego aspektu swojego życia, możesz zmienić swój sposób myślenia na ten temat, a to wpłynie na twój mózg. A zatem jeśli czujesz się pechowcem, możesz całkowicie to odmienić i zacząć myśleć jak "szczęściarz". Pozytywne myślenie się sprawdza. Wymaga to czasu, ale skupianie się na tym, co pozytywne, zamiast na tym, co negatywne, w ostatecznym rozrachunku wpływa na strukturę mózgu.
Moc pozytywnego myślenia obrazuje interesujące ćwiczenie. Wieczorem, przed pójściem do łóżka, usiądź cicho w wygodnym fotelu, zamknij oczy i zrelaksuj się. Weź dziesięć powolnych, głębokich oddechów, i zastanów się nad kończącym się dniem. Pomyśl o ludziach, z którymi się zetknąłeś i o tym, jak z nimi rozmawiałeś. Pomyśl o frustracjach, których doświadczyłeś, a także o swoich osiągnięciach. Gdy już przemyślisz wszystkie najważniejsze wydarzenia tego dnia, weź trzy powolne, głębokie oddechy i otwórz oczy. Przez kilka minut zastanawiaj się nad tym, co właśnie zrobiłeś. Czy czułeś coś w swoim ciele, gdy przypominałeś sobie swój dzień? Czy czułeś napięcie lub złość w związku z czymkolwiek, o czym myślałeś?
Wstań, rozciągnij się, możesz przechadzać się po domu przez minutę lub dwie. Znowu usiądź, zamknij oczy, zrelaksuj się, weź dziesięć powolnych, głębokich oddechów i jeszcze raz pomyśl o wszystkim, co ci się zdarzyło tego dnia. Tym razem jednak myśl o tym wszystkim z pozytywnym nastawieniem. Jeśli na przykład ktoś zajechał ci drogę w ulicznym korku, zapewne poczułeś napięcie, gdy przypominałeś sobie swoją drogę do pracy. Tym razem po prostu życz temu kierowcy jak najlepiej. Przypomnij sobie, że kierowca nie miał mocy wpływania na twoje myśli. Sam pozwoliłeś sobie na gniew. Przeżywając ponownie to doświadczenie, pozwól negatywnym myślom odpłynąć, bądź spokojny i zrelaksowany, a nie pełen gniewu i frustracji. Przypominaj sobie kolejne zdarzenia z dnia, traktując wszystko z pozytywnym nastawieniem. Gdy skończysz, weź trzy powolne, głębokie oddechy, i otwórz oczy.
Znów poświęć kilka minut na przemyślenie tego, co właśnie zrobiłeś. Czy czułeś w ciele stres lub frustrację, gdy rozmyślałeś z pozytywnym nastawieniem o swoim dniu?
Możesz pozbyć się negatywnych emocji przez ponowne przeżywanie swoich doświadczeń i wyobrażanie sobie, że wszystko dzieje się tak, jakbyś tego chciał. Pozbywając się negatywnych emocji i przyswajając sobie bardziej pozytywne spojrzenie na życie, zauważysz zmiany w każdym jego obszarze.
Mamy to szczęście, że możemy skutecznie przeprogramować swoje umysły i stawać się takimi ludźmi, jakimi być chcemy. Nigdy nie jest na to za późno. Niektórzy rozwijają swoje talenty w młodości. Wolfgang Amadeusz Mozart (1756-1791) jest świetnym przykładem cudownego dziecka. Więcej słyszy się o cudownych dzieciach, niż o tych, którzy "późno rozkwitli".
Anna Mary Robertson Moses, lepiej znana jako Grandma Moses (1860-1961), słynna amerykańska ludowa artystka, zaczęła malować w wieku siedemdziesięciu lat i malowała jeszcze po dziewięćdziesiątce. Andre Kertesz (1894-1985), urodzony na Węgrzech amerykański fotograf, stał się sławny dopiero po swoich osiemdziesiątych urodzinach. Pułkownik Harlan Sanders (1890-1980) zaczął przyznawać franszyzy na restauracje Kentucky Fried Chicken w wieku sześćdziesięciu pięciu lat. Cudowne dzieci zdarzają się rzadko, ale za to wiele osób późno rozwija swoje talenty.
W kolejnym rozdziale przyjrzymy się różnym metodom kontrolowania swojego szczęścia.
1 Michael Neill, The Inside Out Revolution, Hay House, Inc., Carlsbad, CA 2013), s. 23.
2 Sharon Begley, Train Your Mind, Change Your Brain: How a New Science Reveals our Extraordinary Potential to Transform Ourselves, Ballantine Books, Nowy Jork 2007), s. 90-92, 110-111.
3 David Shenk, The Genius in All of Us: Why Everything You've Been Told About Genetics, Talent, and IQ is Wrong, Doubleday, Nowy Jork 2010, s. 74-78.
4 Eleanor A. Maguire, Katherine Woollett, Hugo J. Spiers, London Taxi Drivers and Bus Drivers: A Structural MRI and Neuropsychological Analysis, "Hippocampus" 16, 2006, 1091-1101, http://www.fil.ion.ucl.ac.uk/Maguire/Maguire2006.pdf, zobacz także : The Knowledge, Public Carriage Office, Transport for London, http://www.tfl.gov.uk/businessandpartners/taxisandprivatehire/1412.aspx.
5 The Brain: How the Brain Rewires Itself. Artykuł w "Time Magazine", 19 stycznia 2007, Dostęp online na: http://www.time.com/time/magazine/article/0,9171,1580438-1,00.html