REDAKCJA: Irena Kloskowska
PROJEKT OKŁADKI: Krzysztof Remiszewski
TŁUMACZENIE: Bartosz Bartkiewicz
ILUSTRACJE: Caroline Needham
Wydanie I
Białystok 2026
ISBN 978-83-8446-081-8
Tytuł oryginału: ENERGY WORK: The Secrets of Healing and Spiritual Growth
Copyright ? 2007, ? 2011
By Robert Bruce
? Copyright for the Polish edition by Studio Astropsychologii, Białystok 2025
All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy żadna część tej książki nie może być powielana w jakimkolwiek procesie mechanicznym, fotograficznym lub elektronicznym ani w formie nagrania fonograficznego. Nie może też być przechowywana w systemie wyszukiwania, przesyłana lub w inny sposób kopiowana do użytku publicznego lub prywatnego - w inny sposób niż "dozwolony użytek" obejmujący krótkie cytaty zawarte w artykułach i recenzjach. Żadna część tej książki nie może być wykorzystywana ani reprodukowana w jakiejkolwiek formie w celu szkolenia technologii lub systemów sztucznej inteligencji. Niniejsze dzieło jest wyłączone z procesów eksploracji tekstów i danych zgodnie z art. 4 ust. 3 dyrektywy (UE) 2019/790.
Książka ta zawiera informacje dotyczące zdrowia. Wydawca dołożył wszelkich starań, aby były one pełne, rzetelne i zgodne z aktualnym stanem wiedzy w momencie publikacji. Tym niemniej nie powinny one zastępować porady lekarza lub dietetyka, ani też być traktowane jako konsultacja medyczna lub inna. Jeśli podejrzewasz u siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś koniecznie skonsultować się z lekarzem, zanim samodzielnie rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia. Wydawca ani Autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek negatywne skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod.
Bądź na bieżąco i śledź nasze wydawnictwo na Facebooku.
facebook.com/Wydawnictwo.Studio.Astropsychologii
15-762 Białystok
ul. Antoniuk Fabr. 55/24
85 662 92 67 - redakcja
85 654 78 06 - sekretariat
85 653 13 03 - dział handlowy - hurt
85 654 78 35 - talizman.pl - detal
strona wydawnictwa: studioastro.pl
Więcej informacji znajdziesz na portalu psychotronika.pl
PRZEDMOWANowa historia
Skąd wziął się system pracy z energią? W jaki sposób ewoluował?
W 1994 roku odkryłem Internet i zacząłem pomagać ludziom z całego świata pokonać trudności związane z projekcją astralną oraz pracą z energią. Było wśród nich dwóch mężczyzn, którzy urodzili się niewidomi. Jako że nigdy nie widzieli świata, nie byli w stanie praktykować wizualizacji, a przecież to właśnie na niej opierają się wszystkie techniki projekcji astralnej i pracy z energią. Przeanalizowawszy ich sytuację, wpadłem na pomysł wykorzystania dotyku w praktyce projekcji astralnej. Nazwałem tę metodę wyobrażeniem dotyku z użyciem świadomości ciała. Cała koncepcja zasadzała się na tym, że mężczyźni mieli użyć świadomości ciała, by poczuć, że wspinają się na linie, co pomogłoby wyzwolić punkt wyjścia projekcji astralnej. Sprawdziłem ten pomysł w praktyce i okazał się bardzo skuteczny. Nazwałem to techniką "liny".
Minęło kilka miesięcy. Pewnego wieczoru, gdy odpoczywałem przy kominku, pomysł, który od kilku tygodni kiełkował w mojej głowie, nabrał wyraźnych kształtów: skoro wyobrażanie sobie dotyku z użyciem świadomości ciała doskonale sprawdzało się jako technika projekcji, to przecież powinno stymulować ciało energetyczne także na inne sposoby. Sięgnąłem wyobrażonymi dłońmi w dół, skupiając się na moich stopach. Założyłem, że skoro wyróżniamy główne ośrodki energetyczne (czakry), to powinny też istnieć ośrodki pomniejsze. Stopy wydawały mi się dobrym punktem startowym. Przenosiłem świadomość ciała w różne miejsca. Poczułem łagodne ruchy energii, nie wydarzyło się jednak nic szczególnego. Następnie skupiłem się na dużym palcu prawej stopy - przenosiłem punkt świadomości ciała to w jedną, to w drugą stronę, pozostając przez cały czas w jego obrębie. Po kilku sekundach poczułem silne mrowienie i pulsowanie. Jeszcze bardziej skupiłem uwagę, a odczucia się nasiliły. Podekscytowany eksperymentowałem dalej, skupiając się na różnych punktach stopy i obszarach ciała. Towarzyszyły temu niezwykłe doznania energetyczne. Siedziałem w osłupieniu, ponieważ zrozumiałem, że właśnie odkryłem wielką tajemnicę pracy z energią.
Kontynuowałem badania przez wiele miesięcy, dokładnie przeczesując każdy skrawek mojego ciała energetycznego. Prowadziłem dokładne notatki i sporządzałem szkice, z których z czasem wyłonił się podstawowy model ludzkiego ciała energetycznego oraz dokładniejsze informacje na temat rządzących nim procesów. Następnie napisałem poradnik "NEW Energy Ways" (w skrócie NEW), który udostępniłem w Internecie. Otrzymałem istny potok komentarzy od osób zajmujących się pracą z energią oraz projekcją astralną z całego świata. Kontynuowałem osobiste badania i pomagałem innym rozwiązać problemy związane z energią, dzięki czemu moja wiedza na temat ludzkiego ciała energetycznego stopniowo się pogłębiała.
Praktyka energetyczna z wykorzystaniem wyobrażenia dotyku świadomości ciała stała się podstawą całej mojej pracy. Stało się dla mnie jasne, że ciało energetyczne jest niezwykle ważne - i że ma fundamentalny związek z wszystkimi zdolnościami oraz zjawiskami duchowymi. Jego stymulacja i rozwój mają kluczowe znaczenie w kontekście wszelkiej metafizyki. Znajduje to odzwierciedlenie we wszystkich moich książkach, które oferują praktyczne porady dotyczące pracy z energią.
W 2003 roku zacząłem prowadzić warsztaty i seminaria. Dzięki pracy z grupami natychmiast otrzymałem mnóstwo nieocenionych informacji zwrotnych. W efekcie jeszcze bardziej zgłębiłem tajniki praktyk stymulacji i rozwoju ciała energetycznego. Każda grupa, którą prowadziłem, nauczyła mnie czegoś nowego - trwa to zresztą to dziś. Metoda wyobrażonego dotyku świadomości ciała w pracy z energią przebyła długą drogę od 1994 roku. Jej stopniowy rozwój dał wreszcie życie książce, którą właśnie trzymasz w dłoniach. Jednak dla mnie ten system na zawsze pozostanie projektem w toku. Wciąż odkrywam nowe, ekscytujące sposoby korzystania z energii.
Przedmowa do nowego wydania
W niniejszym wydaniu pojawiły się dwie nowe sekcje: Przedmowa do nowego wydania oraz Posłowie do nowego wydania. Zaktualizowana przedmowa opowiada o nowych pomysłach i zagadnieniach związanych z ciałem energetycznym, a także z naturą i strukturą świadomości. Z kolei do posłowia trafiły prawdziwe historie przypadków, które pięknie ilustrują niektóre z kluczowych koncepcji przedstawionych w poprzedzających je rozdziałach.
Spodobał mi się pomysł ponownego wydania tej książki, ponieważ mogłem zawrzeć w nim nowe informacje i doświadczenia, które spinają wiele fragmentów tej książki w całość. Moja praca ma charakter postępowy - nieustannie szukam sposobów, by pogłębić zrozumienie, wzbogacić praktykę i poszerzyć wachlarz umiejętności przekazywania wiedzy. Stale rodzą się w niej nowe, lepsze pomysły. Dawno temu przekonałem się, że kiedy się czegoś uczymy lub próbujemy coś lepiej zrozumieć, nigdy nie powinniśmy przestawać zadawać pytań. To cenna wiedza - w końcu poznaliśmy do tej pory zaledwie 1% lub 2% natury Wyższej Rzeczywistości Duchowej.
Ciało oglądane okiem umysłu
Badaniem zjawiska obrazu ciała zajmuję się mniej więcej od 2008 roku. Moją mocną stroną jest umiejętność bezstronnej obserwacji. Dzięki niej dokonałem na przestrzeni lat wielu odkryć, które umykały innym - odkryć istotnych w kontekście pracy duchowej, takich jak choćby niezwykły system pracy z energią, o którym opowiada ta książka.
Obraz ciała oglądany okiem umysłu stanowi wizualizację oraz mapę ciała fizycznego. Każdy potrafi przywołać w myślach ten obraz, ale wygląda na to, że nikt nie zwrócił na to wcześniej uwagi. Obraz ten nabiera kształtów i staje się coraz wyraźniejszy dzięki regularnej pracy z energią świadomości ciała.
Aby dostrzec obraz swojego ciała, usiądź z zamkniętymi oczami w miękkim, pośrednim świetle i spróbuj się odprężyć. Upewnij się, że promienie światła nie padają bezpośrednio na twoje powieki. Nie otwieraj oczu. Kiedy będziesz gotowy, unieś prawą rękę i wyprostuj ją w bok. Rozłóż szeroko palce i obróć nadgarstek. Kilkakrotnie otwórz i zamknij dłoń. Spróbuj odnaleźć swoją rękę za pomocą świadomości ciała. Zwróć uwagę na ten obszar - przestrzeń, w której wyczuwasz swoją kończynę. Przesuwając ją, dostrzeżesz ruch okiem umysłu.
Możesz poruszać gałkami ocznymi, podążając za dłonią, ale najprościej jest "patrzeć" przed siebie. Ponieważ wyciągnąłeś rękę na bok, jej cień nie zatańczy ci przed oczami, co zdarzyłoby się, gdybyś przesuwał ją przed twarzą.
Obróć głowę w lewo tak, by żadne ruchy ani cienie nie dotarły do twoich fizycznych oczu - nawet gdybyś je otworzył - i powtórz powyższe kroki. Przekonasz się, że nadal dostrzegasz ruch i kształt dłoni oraz ramienia. Na początku ten obraz będzie nieco niewyraźny.
Wykonaj poszczególne kroki z drugą ręką. Następnie obserwuj obie ręce jednocześnie, "patrząc" przed siebie z zamkniętymi oczami. Całą procedurę powtórz najpierw z jedną, potem z drugą stopą, a na koniec z obiema jednocześnie. Zmieniaj pozycje rąk i nóg, obracaj je to w jedną, to w drugą stronę. Cały czas obserwuj kończyny. Następnie przyjrzyj się głowie i tułowiu, przeczesując je świadomością ciała.
Twoja wewnętrzna mapa obrazu ciała nabierze tym więcej szczegółów, im więcej czasu poświęcisz obserwowaniu tych zjawisk, szczególnie w połączeniu z technikami pracy z energią opisanymi w tej książce. Wystarczy trochę regularnej praktyki, by twój obraz ciała zalśnił srebrzystą poświatą. Zaczniesz dostrzegać strukturę skóry, włosów i paznokci. Doświadczysz też przebłysków - ujrzysz ciało tak, jakbyś patrzył na nie z otwartymi oczami. Po uzyskaniu wprawy będziesz w stanie zbadać okiem umysłu tkanki, kości i narządy wewnątrz ciała fizycznego.
Warto jednak nadmienić, że umiejętność czytania mapy ciała okiem umysłu jest nie tylko fascynująca, ale niesie też ze sobą szereg istotnych korzyści. To bezcenna możliwość zaobserwowania zjawisk energetycznych i duchowych, która zmieni twoje przekonanie na temat własnych możliwości. Pomoże ci się także zbliżyć do aspektu twojego wyższego ja, który odpowiada za inteligencję ciała. Te czynniki przekładają się na większą skuteczność pracy z energią oraz technik samouzdrawiania, a także przyspiesza ogólny rozwój duchowy i parapsychiczny. Wyraźne, powtarzalne przeżycia związane z dowolnym rodzajem zjawisk duchowych czy też energetycznych, potrafią naprawdę odmienić życie. Niezwykle trudno jest zdobyć osobiste doświadczenie w tych dziedzinach. Dogłębnie zmienia ono jednak nasze systemy przekonań i kształtuje wiarę, napędzając rozwój.
Inteligencja ciała
Rozpocząłeś żywot jako pojedyncza komórka, która następnie podzieliła się nieskończenie wiele razy, podczas gdy twoje ciało fizyczne rozwijało się według planu zapisanego w DNA. To ciało w całości składa się z inteligentnych, połączonych i żywych komórek. Twoje komórki się rozwijają, replikują, naprawiają i starzeją. O wszystkim, co dzieje się z twoją powłoką fizyczną, decyduje inteligencja ciała oraz jego komórki. Ciało jest jednak czymś więcej niż tylko maszyną biologiczną. Mamy do czynienia z niezwykle złożonym, interaktywnym, dynamicznym i żywym organizmem. Naukowcy i lekarze spoglądają na tę elegancką, zaawansowaną strukturę z podziwem w oczach. Dysponują ogromną wiedzą na temat zasad jej funkcjonowania. Nie rozumieją jednak, w jaki sposób połączone są ze sobą żywe komórki ani jak ciało może wykonywać skomplikowane czynności w reakcji na subtelne bodźce i potrzeby.
Inteligencja uzdrawiania ciała oraz inteligencja komórkowa są wprost niezwykłe. Wszystkie komórki ciała fizycznego połączone są ze sobą dynamicznie - porozumiewają się i po prostu wiedzą, co i kiedy należy zrobić. Uszkodzone ciało znajdzie sposób, by zatkać "przeciek" i naprawić tkankę oraz skórę. Nabawiłeś się odcisków? Ciało zregeneruje i utwardzi skórę, aby utrudnić powstawanie kolejnych pęcherzyków. Pochodź boso przez kilka dni, a podeszwy twoich stóp wyraźnie stwardnieją. Z kolei komórki kobiet w ciąży zajmują się tworzeniem zupełnie nowego istnienia - komórka po komórce.
Ludzkie ciało to jednak nie tylko mechanizmy rozwoju, naprawy oraz odbudowy komórek. Jeśli na przykład poślizgniesz się na górskim stoku, twoje ciało natychmiast zyska nadludzką siłę. W ułamku sekundy możesz nabrać krzepy dziesięciu mężczyzn razem wziętych. Przeżyłem coś takiego, gdy drabina złamała się pode mną w czasie, kiedy schodziłem do ładowni statku. Ważyłem wtedy ponad 100 kg i nie byłem w najlepszej formie. Chwyciłem się jedną ręką i wisiałem tak przez kilka minut. Upadek z ponad 18 metrów oznaczałby pewną śmierć. Użyłem tylko jednej ręki, ponieważ w drugiej trzymałem moją kurtkę. Zrobiłem to bez wysiłku. Normalnie nie byłem w stanie utrzymać ciężaru równego mojej masie ciała dłużej niż kilka sekund, a co dopiero minut.
Zjawisko napływu nadludzkiej siły jest dość dobrze znane. Adepci sztuk walki od wieków próbują odblokować jego potencjał. Słyszałem historie o matkach, które podnosiły wywrócone wozy, aby uratować swoje dzieci. Takie rzeczy się zdarzają, choć niewielu ludzi w nie wierzy - w końcu są naprawdę niezwykłe. Nadludzką siłę możemy zyskać jedynie gdy rzeczywiście balansujemy między życiem a śmiercią. Naukowcy bezskutecznie próbowali odtworzyć to zjawisko, pozorując tak niebezpieczne warunki. Nie sposób jednak oszukać wyższego ja ani inteligencji ciała.
Uważam, że komórki ciała fizycznego tworzą pierwszą warstwę zbioru aspektów, które składają się na wyższe ja. Poziom nadświadomy jest zaledwie jednym z nich. Wyższe ja ma wiele nazw: Bóg, Duch Święty, monada, wewnętrzny demon, duchowy przewodnik, anioł stróż itd. Jest dla mnie jasne, że wyższe ja nie przykłada wagi do tego, jak je nazywamy. Po prostu istnieje.
Wyższe ja stanowi część twojego istnienia na każdym poziomie. Uważasz, że to za proste? Ale jak mogłoby być inaczej? Dzielicie jedno ciało, mózg i umysł. Jest tak blisko, jest dogłębnie splecione z twoim wnętrzem - do tego stopnia, że nie sposób go dostrzec. Właśnie dlatego z reguły patrzymy na zewnątrz, próbując zbliżyć się do tego, co boskie.
Nie mam również wątpliwości, że na poziomie nadświadomym to, co nazywam wyższym ja, nie jest jedynie abstrakcyjnym bytem, jak choćby system operacyjny komputera. Jeśli zechce, może objawić się jako osobowość na standardowym poziomie przebudzonej świadomości. Na ogół pozostaje jednak cichym obserwatorem - wielkim Jestem, które drzemie w każdym z nas.
Model wyższego ja, który przedstawiam w tej książce, przypomina logiczny stopień nachylenia, który biegnie od komórek ciała fizycznego aż do samego Źródła. W ten sposób połączone są ze sobą wszystkie jednostki wyższego ja (czyli wszystkie żywe istoty). Podobnie jak komórki ludzkiego ciała jednostki wyższego ja dynamicznie się komunikują i oddziałują na siebie nawzajem. Co więcej, ta więź łączy wszystko, co żywe - zwierzęta, warzywa, minerały, a także istoty duchowe. Nie rozumiemy jeszcze w pełni mechanizmów napędzających te procesy, ale od czasu do czasu możemy dostrzec ich działanie.
Spotkanie z wyższym ja
Moje dokładne obserwacje drobnych szczegółów życia - szczególnie związanych ze sprawami duchowymi i metafizycznymi - zaowocowały na przestrzeni lat wartościowymi doświadczeniami. Kiedy miałem 38 lat, doszło do ich kulminacji: przemówiło do mnie moje wyższe ja. Używam tej nazwy z braku lepszego określenia. Powtarzam - wyższe ja nie dba o to, jak je nazywamy. Przemówiło do mnie tylko ten jeden raz, ale mam nadzieję, że zdarzy się to ponownie. W niektórych tradycjach nazywa się to rozmową ze świętym aniołem stróżem.
Oto co się wydarzyło: dochodziła godzina 21, a ja właśnie szykowałem się do wieczornej medytacji. Kiedy moi bliscy położyli się do łóżek, wszedłem do pokoju gościnnego, gdzie powitał mnie wesoły blask kominka. Wyciągnąłem rękę, żeby zgasić światło, a wtedy usłyszałem głos. Brzmiał tak, jakby ktoś stał obok mnie. To był męski głos, głęboki i elegancki - w życiu nie słyszałem piękniejszego.
Poczułem, że moje ucho pulsuje. Moja tętnica szyjna drżała, modulując natężenie zgodnie z napływającymi słowami. Przycisnąłem paznokieć do wyrostka sutkowatego (zakrzywionej części kości skroniowej położonej za uchem) i poczułem identyczne wibracje. Gdybym miał mikrofon, z łatwością mógłbym nagrać ten głos.
Usłyszałem słowa: "Robercie, nadszedł czas, byśmy odbyli długą rozmowę. Usiądź, a ja wszystko ci wyjaśnię".
Mogę wyjawić jedynie niewielki fragment tej konwersacji. Moja rola sprowadzała się głównie do słuchania, więc "przemowa" byłaby prawdopodobnie lepszym określeniem. Usłyszałem, że powinienem zmodyfikować mój system przekonań, zachowując jedynie te, które były podparte osobistymi doświadczeniami. Pozostałe miałem odrzucić lub postawić pod znakiem zapytania jako "potencjalnie prawdziwe". Usłyszałem, że od tej pory powinienem kierować się wyłącznie osobistym doświadczeniem. Wewnętrzne ja powiedziało także, że mam nigdy nie przestawać zadawać pytań - nie przyjmować, że poznałem coś w pełni lub wiem wszystko na jakiś temat.
Oczyszczenie systemu przekonań okazało się kluczowym w kontekście mojej dalszej drogi. Przekonania tworzą w umyśle filtry i wpływają na naszą percepcję. Jeśli moje przekonania są prawdziwe, to samo musi dotyczyć moich pomysłów i spostrzeżeń. To szczególnie istotne w kontekście inspirujących koncepcji, które nazywam komunikatami wyższego ja. Pozwól, że użyję analogii, by to zilustrować: wyobraź sobie, że filtry twojego systemu przekonań są kwadratowe i kanciaste, a inspirujące pomysły oraz prawdy - okrągłe i owalne. Aby w umyśle narodziły się nowe pomysły i prawdy, muszą przebić się przez filtry systemu przekonań. W czasie tego procesu mogą się zablokować lub ulec zniszczeniu.
Ostatni fragment rozmowy, którym mogę się podzielić z innymi, dotyczy w głównej mierze pytania. Chodzi o utrzymywanie bezstronnej otwartości umysłu. Nigdy nie należy mieć pewności, że wiemy o czymś wszystko, nigdy nie należy odrzucać pytań. Szlaki informacji pozostaną dzięki temu otwarte, aby popłynęło przez nie jeszcze więcej informacji oraz prawd. Nie powstaną też fałszywe przekonania ani uprzedzenia, które przesłaniają prawdę i inspirujące idee, tworząc dogmaty. Ma to związek ze sposobami, których osoby kreatywne - artyści, poeci, pisarze i muzycy - używają, aby zachować otwartość na inspirujące przekazy magicznej muzy.
"Ja" jako zbiorowość
Model, który opracowałem, składa się z sześciu aspektów. To model praktyczny - obejmuje wszystkie aspekty istnienia, od komórek ciała fizycznego do nadświadomości. Prawdopodobnie istnieją jeszcze wyższe aspekty, jednak rozważania na ten temat pozostawię w kręgu spekulacji. Pamiętaj, że muszę polegać wyłącznie na własnym doświadczeniu. Mój model nie bierze też pod uwagę aspektów ciała subtelnego, takich jak ciało eteryczne, astralne czy umysłowe.
1. Nadświadomość
2. Zwykła przebudzona świadomość
3. Umysł podświadomy
4. Ciało fizyczne
5. Inteligencja komórkowa
6. Ciało subtelnej energii
Ponieważ powyższe aspekty są ze sobą ściśle splecione, nie widzimy wyraźnie tego, co wykracza poza nasze odbicie w lustrze. Przejawy działania podświadomości i boskich sił możemy spostrzec jedynie kątem oka, choć to wszystko rozgrywa się przecież wokół nas. Ryba nie widzi wody, a my - powietrza. Nie widzimy Źródła, ponieważ Źródło znajduje się równocześnie wewnątrz nas i wszędzie dookoła. Jesteś Źródłem, ale po prostu nie potrafisz tego dostrzec. Dlatego najprostsza, najbardziej bezpośrednia droga do boskości znajduje się wewnątrz nas - wiedzie przez ciało, umysł i życie.
Każdy aspekt jednostki wyższego ja (żywej istoty) dogłębnie oddziałuje na pozostałe aspekty tej jednostki (osoby), od najwyższego do najniższego.
Powyższy model podpowiada nam logiczne wyjaśnienia wielu zjawisk - na przykład natury uzdrawiania. Wszystkie formy leczenia sprowadzają się bowiem do aktu samouzdrawiania. Kiedy człowiek przyjmuje lek, działa on pobudzająco na komórki jego organizmu, które dokonują samouzdrawiających zmian i napraw. Kiedy uzdrowiciel przynosi komuś ulgę w cierpieniu, intencja jego zbiorowego ja przesyła subtelną energię życia zbiorowości, którą jest pacjent. Energia i intencja stymulują zbiorowe ja pacjenta na wszystkich poziomach. Komórki jego ciała ożywiają się i ruszają do akcji - zachodzi samouzdrawianie (samonaprawa).
Model ten wyjaśnia również mechanizmy działania prawa przyciągania i aktów manifestacji. Jak wspomniałem, wszystkie jednostki wyższego ja (wszystkie żywe istoty oraz przedmioty) są ze sobą połączone poprzez Źródło. Podobnie jak komórki ludzkiego ciała, dynamicznie oddziałują na siebie nawzajem. Dotyczy to wszelkiego leczenia. Kiedy ktoś zyskuje silną intencję i powtarza afirmacje, aby manifestować pieniądze lub samouzdrowienie, wpływa to na wszystkie pozostałe jednostki wyższego ja, czyli wszystkie żywe istoty oraz przedmioty. Jeśli ta intencja zostanie wyrażona z wystarczająco dużą siłą, życie niemal magicznie wspomaga jej manifestację. To podstawa nie tylko aktu manifestacji, ale również modlitwy, pozytywnego myślenia i wszystkich systemów magicznych.
Więcej przykładów manifestacji i samouzdrawiania zaczerpniętych z życia opisuję w Posłowiu do nowego wydania na końcu tej książki.
Wstęp
Witaj w moim świecie pracy z energią! Sam chciałbym móc sięgnąć po tę książkę te 30 lat temu - z pewnością bardzo ułatwiłaby mi życie. Na szczęście ty masz ją teraz w dłoniach. Mam nadzieję, że lektura przyniesie ci liczne korzyści.
Czysta świadomość to energia, a energia nie zna granic. Wyobraźnia, emocje, intencje i praktyki energetyczne są wyrazami świadomości i energii. Podstawowa zasada pracy z energią brzmi: "Energia podąża za uwagą". Myśli nadają kształt wszystkim praktykom energetycznym. Przypisują im właściwości zgodne z twoimi wyobrażeniami i planami.
System pracy z energią, o którym ci opowiem, jest prosty i niezwykle skuteczny. Każdy może go zastosować, bez względu na wiek czy stan zdrowia. Nie potrzebujesz doświadczenia ani specjalnych umiejętności. Podczas wykonywania pierwszych ćwiczeń większość osób odczuwa wyraźne doznania związane z przepływem energii. Nie są to wytwory wyobraźni, lecz fizyczne doznania. Kiedy już opanujesz podstawy, zaczniesz robić błyskawiczne postępy.
Praca z energią ma wiele praktycznych zastosowań. Wspomaga zdrowie fizyczne i samouzdrawianie, a także przyspiesza wszystkie aspekty rozwoju duchowego i parapsychicznego. Kierowanie przepływem energii w obrębie własnego ciała stymuluje jego potężne mechanizmy samouzdrawiania oraz łączy cię z twoim wyższym ja. Zasada, zgodnie z którą energia podąża za uwagą, odnosi się również do bólu. Ból zwraca naszą uwagę na ranę i skupia na niej samouzdrawiające energie ciała. Mój system pozwoli ci aktywować ten mechanizm bez potrzeby narażania się na ból oraz skoncentrować energię w obszarach, które chcesz pobudzić i rozwijać.
Ta książka to zbiór prostych praktyk, które koncentrują się na świadomości ciała. Zaczniemy od zestawu ćwiczeń, które pomogą ci szybko poczuć energię, a następnie krok po kroku zbudujemy pełny system stymulacji i rozwoju ciała energetycznego.
Opracowałem ten system od zera. Wszystko zaczęło się od przypadkowego odkrycia, które dało początek wieloletnim eksperymentom (po więcej szczegółów odsyłam do przedmowy). Ucząc się jego tajników, nawiążesz kontakt ze swoim ciałem energetycznym i znacznie poszerzysz duchowe horyzonty. To znakomity punkt wyjścia dla dalszych badań wyższej rzeczywistości duchowej i ewolucji.
Niektóre elementy tego systemu - znanego wcześniej jako NEW Energy Ways - opisałem w moich poprzednich książkach, ponieważ leży on u podstaw całej mojej pracy. Wszystkie ćwiczenia i praktyki duchowe angażują w jakimś stopniu ciało energetyczne. Oczywiste zatem wydaje się, że każdą z nich można usprawnić, doskonaląc swoją technikę. Większa skuteczność nie oznacza jednak dodatkowych wyzwań - wręcz przeciwnie. Przekazując wiedzę, zaczynam od omówienia kwestii, które ułatwiają zrozumienie podstawowych koncepcji związanych z energią, a następnie krok po kroku przechodzę dalej. Zawiłościami sfery duchowej można zająć się później.
Opisy ciała energetycznego, linii meridianów i energetycznych struktur, które znajdziesz na kartach tej książki, opierają się przede wszystkim na obserwacjach, które poczyniłem, praktykując pracę z energią. Książka ta skupia się na wykonywaniu pracy z energią, nie zaś na rozprawianiu o jej technicznych i ezoterycznych zawiłościach. Z tego względu ograniczyłem do minimum opisy skomplikowanych teorii oraz ich wyjaśnień. Nadszedł zatem czas, by rozpocząć niezwykłą podróż - podróż po świecie nauki przez praktykę, która z pewnością stanowi jedyny sposób, by naprawdę coś poznać.
ROZDZIAŁ PIERWSZYTwoje ciało energetyczne
Ciało energetyczne to fundamentalny schemat subtelnej energii twojego fizycznego ciała. Istnieją rozmaite, zarówno tradycyjne, jak i nowoczesne metody pracy z energią, jednak wszystkie mają za zadanie stymulować i rozwijać ciało energetyczne. Naszym celem jest duchowa ewolucja, która umożliwia stanie się zdrowszym, dynamiczniejszym człowiekiem. Nowy system pracy z energią opisany w tej książce jest nie tylko prosty, ale i skuteczny.
Od tysięcy lat wiadomo, że ciało energetyczne ma duże znaczenie w kontekście zdrowia i witalności. Energia życiowa ma wiele nazw: qi, prana, huna, siła odyczna, orgon itd. Wykorzystuje się ją w licznych praktykach, takich jak qigong, tai chi, joga, kung fu, akupunktura, reiki, refleksologia, uzdrawianie praniczne czy kwantowy dotyk. Każdy system, w którym występują techniki uzdrawiania lub manipulowania subtelną energią, można usprawnić, wykonując ćwiczenia zgodnie z zasadami świadomości ciała, które stanowią fundament tej książki.
Im więcej masz w sobie witalnej energii, tym prężniej radzisz sobie na każdym poziomie życia: fizycznym, umysłowym, emocjonalnym, twórczym i duchowym. Bez względu na to, czy pragniesz wzbogacić tradycyjne praktyki, zyskać lepsze zdrowie lub rozwinąć duchowe i parapsychiczne zdolności, skuteczna praca z energią stanowi klucz do sukcesu.
Każda nasza aktywność - nie wyłączając procesów myślowych ani zachodzących podczas snu - wymaga energii, która kryje się we wszystkich cząsteczkach, kościach, mięśniach i narządach ludzkiego organizmu. Liczne sygnały bioelektryczne i biochemicznie przesyłane wewnątrz ciała biorą udział w przepływie myśli, pracy narządów, a także ruchu fizycznym. Wszelka aktywność elektryczna generuje pola elektromagnetyczne. Pole biomagnetyczne to rodzaj pola elektromagnetycznego tworzonego przez żywą istotę. Niektóre pola są subtelne i nieuchwytne, co jednak nie oznacza, że się nie liczą. Najsilniejsze pole biomagnetyczne człowieka powstaje w sercu i można je namierzyć z odległości ponad 5 metrów. Poziom energii generowanej przez uzdrowicieli oraz osoby zajmujące się pracą z energią zmierzono przy pomocy podobnych narzędzi i wykazano, że jest to znaczna siła (Oschman i Pert 2000).
Energia subtelna przepływa przez ciało energetyczne człowieka na wiele sposobów. Obok fizycznych źródeł energii, takich jak żywność i napoje, wyróżniamy jeszcze dwa ważne źródła, czyli energię generowaną przez naszą planetę oraz powietrze, którym oddychamy. Subtelna energia życiowa pochodzi z atmosfery, energii słonecznej oraz kosmicznych energii wszechświata. Między ludźmi a wszystkimi innymi żywymi istotami zachodzą procesy wymiany energetycznej. Cały wszechświat jest tak naprawdę nieskończonym wyrazem energii i świadomości. Na poziomie energetycznym wszystkie żywe i nieożywione istoty są ze sobą ściśle powiązane.
Czym jest ciało energetyczne?
Każda komórka twojego ciała tętni aktywnością bioelektryczną, która wytwarza pola biomagnetyczne. Niżej znajdują się zaś warstwy pól subtelnej i duchowej energii, które tworzą ciało energetyczne człowieka. To naczynie równie złożone, co jego fizyczny odpowiednik, choć trudno jest rozpoznać jego subtelne i duchowe struktury.
Wrażliwy człowiek pozostaje jedynym "narzędziem", które jest wystarczająco czułe, by rejestrować nasze subtelne energie. Aby to w pełni zrozumieć, musisz nauczyć się wyczuwać i wprawiać w ruch własną energię. Jednym z głównych celów tej książki jest wskazanie ci, jak tego dokonać. Kiedy uda ci się wyczuć własną energię, przekonasz się, że rzeczywiście masz ciało energetyczne. Jedynie wtedy będziesz mógł rozpocząć zgłębianie tajników pracy z energią. Niebawem przekonasz się, że to nic trudnego.
Ciało energetyczne człowieka przypomina wzorzec nałożony na powłokę fizyczną, choć niektóre jego części istnieją niezależnie od niej. Weźmy na przykład ręce i nogi - ich energetyczne odpowiedniki kontynuują funkcjonowanie nawet po amputacji fizycznych kończyn. Przy zastosowaniu fotografii kirlianowskiej (fotografii wyładowań koronowych) można niekiedy uchwycić fragmenty struktur, które zostały wcześniej utracone lub usunięte (na przykład amputowane palce lub części roślin).
Ciało energetyczne człowieka składa się z licznych warstw i ośrodków. Ośrodki energetyczne (znane również jako czakry) stanowią odpowiednik narządów niezbędnych do życia. Wyróżniamy siedem głównych ośrodków (podstawowe czakry), setki ośrodków drugorzędnych, trzy ośrodki magazynowania energii oraz gęsto usiane sfery ośrodków trzeciorzędnych (maleńkie pory wymiany energetycznej). Istnieje również kanał centralny (szuszumna), który biegnie przez środek ciała, oplatany z obu stron przez dwa główne kanały energetyczne (zwane ida i pingala). Strukturę tę tradycyjne obrazuje kaduceusz (laska Hermesa).
Ciało energetyczne człowieka to złożona, wielowarstwowa struktura. Naszą pracę zaczniemy zatem od czegoś prostego. Na ilustracji po prawej stronie widać podstawowe elementy ludzkiego ciała energetycznego - główne ośrodki, punkty magazynowania energii, a także obszary wymiany energetycznej. Wszystkie te zagadnienia omówię dokładniej w kolejnych sekcjach.
Chcąc pracować z energią, nie trzeba wcale wykuwać na pamięć mnóstwa egzotycznych słówek i koncepcji rodem ze Wschodu. Używam zachodnich, opisowych pojęć, gdy tylko jest to możliwe, co ułatwia pracę z energią zarówno w sferze teoretycznej, jak i praktycznej. Każda część fizycznego ciała należy również do ciała energetycznego. Poniższe ćwiczenia pomogą ci to zrozumieć.
Czym jest praca z energią?
Myśli i uczucia mają głęboki wpływ na ciało energetyczne. Kiedy jesteś szczęśliwy, twoje ciało energetyczne rozszerza się, by dodać ci sił. Gdy zaś dopadnie cię smutek, ciało energetyczne kurczy się, ograbiając cię z witalności i entuzjazmu. Praca z energią poprawia i równoważy zdrowie oraz witalność na wszystkich poziomach. Głębsza świadomość ciała i swobodniejszy przepływ energii w organizmie pomogą ci również zwiększyć aktywność wyższych duchowych aspektów w twoim życiu.
Można to osiągnąć na wiele sposobów. W końcu wszystkie drogi prowadzą do Rzymu - tyle że niektóre są krótsze od innych. Tradycyjne podejścia zakładają zastosowanie rozmaitych połączeń technik wizualizacji, ruchu, a także rozciągania, korygowania postawy oraz ćwiczeń oddechowych i/lub intonowania mantr bądź metod toningu. Praktyki te stymulują przepływ subtelnej energii na różne sposoby. Z kolei typowe podejście zgodne z nurtem New Age wiąże się przede wszystkim z ćwiczeniami wizualizacyjnymi i relaksacyjnymi. Wizualizacja sprawia jednak wielu osobom trudności, ponieważ często bywa mylnie rozumiana. Sekrety jej skutecznego praktykowania zdradzam w kolejnym rozdziale. Każdy może wizualizować - i to wprost doskonale. Wystarczy się tego nauczyć.
Metoda pracy z energią, której uczę w tej książce, to namacalny system wyobrażania, który nie wymaga ćwiczeń wizualizacji. Tego rodzaju obrazowanie polega na skoncentrowaniu świadomości ciała na jakimś konkretnym punkcie w jego wnętrzu. Punkt ten możemy następnie przesuwać, aby głęboko stymulować ciało energetyczne. Każdy może się tego nauczyć, to nic trudnego. Ten system jest nie tylko prostszy, ale także znacznie skuteczniejszy od pozostałych.
Podstawy ruchu energii z użyciem świadomości ciała oraz wyobrażania dotyku znajdziemy we wszystkich systemach energetycznych, które wywodzą się ze Wschodu. Nie jest to takie oczywiste na pierwszy rzut oka, być może z powodu trudności, jakie nastręcza tłumaczenie azjatyckich koncepcji ezoterycznych. Uważam, że stosowanie technik świadomości ciała w celu stymulowania ciała energetycznego jest naturalnym elementem wschodnich tradycji, który po prostu nie przekłada się najlepiej na nasze warunki. Rozmawiałem na ten temat z wieloma nauczycielami z tradycyjnych szkół. Wszyscy zrozumieli mój punkt widzenia i nieco zmodyfikowali swoje nauki, kładąc większy nacisk na znaczenie praktyk z użyciem świadomości ciała. Ich uczniowie zaczęli robić coraz szybsze postępy. To dlatego, że kiedy adept nauczy się wyczuwać i wprawiać w ruch subtelną energię, tajniki tradycyjnego systemu stają się dla niego bardziej przystępne - wszystkie elementy układają się w spójną całość.
Mój najstarszy syn, Benjamin, jest psychologiem. Przez kilka lat pracował z energią, korzystając z metod wyobrażonego dotyku, a oprócz tego poznawał systemy, takie jak zen, tao czy joga. Zapisał się też na kurs Qigongu Żelaznej Koszuli. Powiedziano mu, że większość osób zaczyna wyczuwać intensywne ruchy energii po roku codziennej praktyki. Benjamin doświadczył tego już pierwszego dnia. (Instruktorzy nie potrafili zrozumieć, jakim cudem Benjamin dokonał tak błyskawicznych postępów ani nie zaakceptowali jego wyjaśnień). Wiele razy słyszałem podobne historie.
Dlaczego warto pracować z energią?
Wiele struktur ciała energetycznego człowieka pozostaje na ogół w stanie niemal całkowitego uśpienia. Funkcjonują wyłącznie na poziomie, który umożliwia podtrzymanie fizycznej egzystencji, czyli wyjątkowo niskim z perspektywy duchowej. Czasami zdarza się, że budzą się przez przypadek, co często skutkuje rozmaitymi doświadczeniami parapsychicznymi. Można je także pobudzić za pomocą duchowych praktyk i pracy z energią.
Ta zaś przynosi wszechstronne korzyści. Wspomaga ciało fizyczne w utrzymywaniu dobrej kondycji, przyspiesza regenerację oraz pomaga opierać się chorobom. Bezpośrednia praca z ciałem energetycznym umożliwi ci pobudzenie mechanizmów samouzdrawiania organizmu, które zajmą się obszarami dotkniętymi urazem lub chorobą.
Energie witalne krążą we wszystkich częściach ciała człowieka. Są równie istotne dla życia jak krew. Podobnie jak powłoka fizyczna ciało energetyczne również zmienia się w reakcji na nasz styl życia, ćwiczenia oraz dietę - z lepszym lub gorszym rezultatem. Pracując z energią, pobudzasz je do wrzucenia wyższego biegu. Stopniowo poprawisz w ten sposób jego kondycję i funkcjonalność, podobnie jak regularne treningi na siłowni wzmacniają ciało fizyczne.
Stopień rozwoju zdolności parapsychicznych i duchowych zależy w dużej mierze od poziomu aktywności ciała energetycznego. Każdy człowiek ma w sobie uśpione lub nie w pełni rozwinięte zdolności parapsychiczne oraz ogromny duchowy potencjał, ale niewielu z nich potrafi to naprawdę wykorzystać. Praktyki skoncentrowane na świadomości ciała umożliwiają wzięcie na cel konkretnych kanałów i głównych ośrodków energetycznych. Taki trening zapewni im aktywację, rozwój i ewolucję, które przekładają się na rzeczywiste postępy w sferze duchowej.
Ciało energetyczne człowieka mieści w sobie siedem głównych ośrodków energetycznych (zwanych również czakrami bądź ośrodkami parapsychicznymi), setki ośrodków drugorzędnych, trzy ośrodki przechowywania energii (znane także jako dantian) oraz tysiące ośrodków trzeciorzędnych (pory wymiany energetycznej). Wszystkie są ze sobą połączone za sprawą niezliczonych szlaków subtelnej energii. W centralnej części ciała energetycznego znajduje się rurowaty kanał. Ciało energetyczne jest równie złożone, co wewnętrzne procesy zachodzące w jego fizycznym odpowiedniku, a także w układzie nerwowym, z którym jest zresztą ściśle powiązane.
Uwaga: Moją intencją jest przekazanie ci sprawdzonej wiedzy na temat ciała energetycznego. Podstawą dla opisów zawartych w tej książce są przede wszystkim moje własne obserwacje. Gdy tylko było to możliwe, używałem zachodnich, opisowych terminów. Nie próbuję ani przyklaskiwać, ani sprzeciwiać się żadnym konkretnym tradycjom lub sposobom myślenia.
Ciało fizyczne produkuje energię witalną w procesie trawienia pokarmu i płynów. Subtelne energie wchłaniane są również poprzez dłonie i stopy, wraz z oddechem oraz w wyniku środowiskowych i społecznych interakcji z otoczeniem. Po przeniknięciu do organizmu subtelne energie krążą w obrębie kanałów i ośrodków energetycznych, które wchłaniają i przemieniają ich właściwości. Są to swego rodzaju subtelne transformatory, które zmieniają jakość i częstotliwość energii według rozmaitych potrzeb wszystkich aspektów istnienia.
Główne ośrodki energetyczne
Emocje są najbardziej widocznym przejawem aktywności głównych ośrodków energetycznych. Skoki poziomu energii możesz na przykład odczuć jako ciarki biegnące po plecach podczas słuchania pokrzepiającej muzyki. Smutek może zaś objawiać się jako przytłaczający ciężar. Nagły szok sprawi, że błyskawicznie zaschnie ci w gardle. Gęsia skórka lub włosy stające dęba mogą sugerować strach lub podekscytowanie. Ogromne przerażenie może prowadzić do utraty kontroli nad funkcjami fizjologicznymi lub uczucia, że mamy nogi jak z waty. Stres psychiczny niekiedy daje o sobie znać pod postacią napięciowego bólu głowy. Przez złamane serce można wpaść w depresję, a nawet odczuwać fizyczny ból w klatce piersiowej. Zakochani często czują się, jakby mieli motyle w brzuchu. Istnieje tyle różnych doznań towarzyszących aktywności głównych ośrodków energetycznych, ile emocji i nacechowanych emocjonalnie sytuacji.
Wyróżniamy siedem głównych ośrodków energetycznych: podstawę, pępek, splot słoneczny, serce, gardło, brew oraz koronę. To podstawowe narządy subtelne ciała energetycznego. Uczestniczą w każdym aspekcie ludzkiej egzystencji i zawsze wykazują jakiś poziom aktywności. Odpowiadają za wszystkie emocjonalne, psychiczne i duchowe zmysły. Temat głównych ośrodków omawiam bardziej szczegółowo w dalszej części książki.
Drugorzędne ośrodki energetyczne
Przypominają z grubsza główne ośrodki, są jednak znacznie mniejsze, a ich funkcje są prostsze. Występują w różnych rozmiarach we wszystkich tkankach i kościach ciała fizycznego. Te ośrodki i łączące je meridiany zostały dobrze udokumentowane w tradycyjnych systemach chińskiej akupunktury.
Poniższy diagram przedstawia typowy drugorzędny ośrodek energetyczny szkieletowy na przykładzie stawu palca. Tego rodzaju ośrodki mają po cztery bieguny oraz centralny, łączący je rdzeń. Każdy biegun to niewielka, wirowata struktura energetyczna, która rozkwita na powierzchni skóry oraz bezpośrednio nad stawem. Bieguny połączone są z większymi wewnętrznymi kanałami, które biegną przez rdzeń i szpik wszystkich kości. Bardzo silny nurt energii w kanałach głównych może nadmiernie stymulować nerwy fizyczne, powodując nasilające się mrowienie w obrębie szpiku kostnego. Tego rodzaju doznania są najbardziej odczuwalne w rękach i nogach. Drugorzędne ośrodki szkieletowe występują we wszystkich stawach ludzkiego ciała.
W tkankach, narządach i zwojach nerwowych ludzkiego ciała mieści się wiele istotnych ośrodków drugorzędnych połączonych ze sobą strumieniami subtelnej energii. Dobry przykład znajdziemy wokół ośrodka serca. Poniższy rysunek przedstawia zdrowe kanały energetyczne, które łączą ramiona i barki z płucami. (Cała struktura ośrodka serca i jego połączeń jest jednak znacznie bardziej złożona).
Górne kanały łączą ośrodek serca z ramionami, a dolne z płucami. Działając w parach, czerpią energię z przodu i z tyłu. Osoby o wysokiej wrażliwości w zakresie świadomości ciała potrafią wyczuć ich aktywność. Ośrodek serca ma więcej rozgałęzień, które łączą go z innymi obszarami organizmu (np. z gardłem).
Trzeciorzędne pory wymiany energetycznej
Pory wymiany energetycznej to maleńkie ośrodki, które pełnią proste funkcje, jak choćby miliony otworów porowych na skórze. Ich główne zadanie polega na nadzorowaniu procesu wymiany energii subtelnej między tobą a innymi ludźmi lub otoczeniem. Pokrywają powierzchnię skóry, ale występują w dużym zagęszczeniu również w kilku innych obszarach, takich jak podeszwy stóp, wewnętrzne części dłoni, nos oraz przewody nosowe, oczy i uszy, płuca, usta, wargi, język i genitalia. Pory wymiany energetycznej są bardzo wrażliwe. Potrafią wyczuwać pola energii subtelnej i dostrajać się do ich częstotliwości. Do lokalizowania pól energii szczególnie dobrze nadają się dłonie.
Ośrodki magazynowania energii
W ciele energetycznym człowieka znajdują się trzy duże ośrodki magazynowania, w których przechowywane są energie o różnych właściwościach. Mimo usytuowania w zbliżonych obszarach, struktury te znacząco różnią się od głównych ośrodków - choć oczywiście są ze sobą połączone na poziomie energetycznym. Przyjrzyjmy się zatem tym "magazynom" energii.
Niższy ośrodek pępka: znajduje się w połowie drogi między pępkiem a linią okolicy łonowej, standardowo na głębokości mniej więcej 5 cm. Ma za zadanie gromadzić czystą witalność fizyczną. Pobudzeniu tego ośrodka towarzyszy dygotanie i bulgotanie energii, często odczuwane od 2,5 do 5 cm od punktu centralnego bądź linii łona. Nie należy mylić tego zjawiska z ruchem gazów w jelitach.
Niższy ośrodek serca: znajduje się w środku klatki piersiowej, pomiędzy sutkami, standardowo na głębokości mniej więcej 5 cm. Ma za zadanie gromadzić czystą energię emocjonalną.
Niższy ośrodek brwi: znajduje się pomiędzy brwiami, na niewielkiej głębokości wewnątrz czaszki. Ma za zadanie przechowywać czystą energię umysłową/psychiczną.
Aby ułatwić ci zrozumienie natury ośrodków magazynowania energii, znacząco uprościłem ich opisy. Najważniejsze jest, aby napełnić energią ośrodek w okolicy pępka. Spłynie ona naturalnie do pozostałych dwóch ośrodków.
Prowadząc eksperymenty grupowe, odkryłem, że przeładowywanie energią dwóch wyżej położonych ośrodków - w okolicach serca i brwi - nie jest najlepszym pomysłem. Możemy w ten sposób zakłócić funkcjonowanie ciała energetycznego i nabawić się licznych problemów, takich jak choćby zaburzenia emocjonalne, umysłowe i psychiczne. Nie istnieje bezpieczna droga na skróty.