Fiducia supplicans - pytanie o ciągłość nauczania Kościoła w kwestii homoseksualizmu
Paweł Bortkiewicz TChr
Piotr nie potrzebuje naszych kłamstw i naszych pochlebstw. Ci, którzy ślepo i bez rozeznania bronią każdej decyzji papieża, to ci, którzy najbardziej podkopują autorytet Stolicy Apostolskiej: niszczą jej fundamenty, zamiast je wzmacniać"1. Przywołane słowa dominikańskiego teologa Melchiora Cano z czasów soboru trydenckiego wskazują na realne umocowanie autorytetu papieża, które wynika z osadzenia go w Tradycji i Magisterium Kościoła. Przywołane słowa wskazują zarazem na trudności, które pojawiły się w dobie pontyfikatu papieża Franciszka sytuującego - zdaniem niektórych komentatorów - swoje nauczanie w oderwaniu od Tradycji i Magisterium Kościoła.
Przejawem tego nauczania (przepowiadania) stały się wypowiedzi papieża dotyczące oceny homoseksualizmu. Wiele z nich miało charakter medialny, spontaniczny, niektóre z nich nie zostały autoryzowane przez Stolicę Apostolską, jak chociażby informacje przekazywane przez ojca Jamesa Martina SJ z jego spotkań z papieżem i rzekomej promocji działań amerykańskiego jezuity w odniesieniu do środowisk LGBT+. Jednak w roku 2023 pojawiły się wyraźnie sformułowane i potwierdzone wypowiedzi papieskie, które bezwzględnie zasługują na analizę i komentarz. Pierwsze z nich stanowią częściowe odpowiedzi na kardynalskie dubia skierowane do papieża, drugie to Deklaracja Dykasterii Nauki wiary Fiducia supplicans, podpisana przez biskupa Rzymu. Analiza tych wypowiedzi wydaje się upoważniać do sformułowania oceny dotyczącej hermeneutyki ciągłości czy też hermeneutyki zerwania magisterium Franciszka w odniesieniu do Magisterium Kościoła.
1. Kardynalskie dubia skierowane do papieża Franciszka
Pierwszym obszarem tej dyskusji stały się opublikowane w 2023 roku dubia pięciu kardynałów skierowane do papieża Franciszka wraz z jego odpowiedzią i reakcją autorów dubiów na tę odpowiedź. Niedająca się ukryć polemika zawarta w tej korespondencji spotkała się ze zróżnicowanymi ocenami w samym Kościele katolickim.
W dubiach wysłanych do Ojca Świętego 10 lipca 2023 roku kardynałowie Walter Brandmüller, Raymond Leo Burke, Juan Sandoval Í?iguez, Robert Sarah i Joseph Zen Ze-Kiun zadali pytanie odnośnie do pięciu kwestii. Chcieli wiedzieć, czy według Franciszka Kościół może zmieniać Objawienie Boże zgodnie z duchem współczesnych czasów; czy wolno w Kościele błogosławić związki homoseksualne; czy synodalność, tak jak mówi papież, rzeczywiście jest najwyższym kryterium regulacyjnym życia Kościoła; czy święcenia kapłańskie mogą być udzielanie kobietom; czy według papieża do uzyskania sakramentalnego rozgrzeszenia potrzebny jest żal za grzechy i postanowienie poprawy.
Kardynałowie nie ukrywali, że inspiracją do sformułowania wątpliwości były wypowiedzi Ojca Świętego i elementy dyskusji toczonej wokół Synodu o synodalności. W przeciwieństwie do wcześniejszych dubiów dotyczących adhortacji Amoris laetitia papież Franciszek odpowiedział na aktualne pismo kardynałów w swoim liście z 10 lipca 2023 roku, odnosząc się szczegółowo do każdego z zadanych pytań2. Udzielone odpowiedzi nie rozwiały jednak wątpliwości kardynałów, którzy 21 sierpnia 2023 roku wysłali do papieża przeformułowane dubia. Ponieważ nie otrzymali na nie odpowiedzi, postanowili 2 października 2023 roku opublikować całą korespondencję z papieżem, załączając list skierowany do wiernych Kościoła3.
Wśród dubiów pięciu kardynałów z 10 lipca 2023 roku znalazła się kwestia dotycząca możliwości błogosławieństwa związków osób tej samej płci, co mogłoby być odczytane jako zrównanie takiego związku z instytucją i sakramentem małżeństwa4. Kardynałowie napisali:
Dubium 2. dotyczące twierdzenia, że rozpowszechniona praktyka błogosławienia związków osób tej samej płci wydaje się zgodna z Objawieniem Bożym i Magisterium Kościoła (KKK 2357).
Zgodnie z Objawieniem Bożym, poświadczonym w Piśmie Świętym, którego Kościół "z upoważnienia Bożego i z pomocą Ducha Świętego pobożnie słucha, święcie zachowuje i wiernie wykłada" (Dei Verbum 10): "Na początku" Bóg stworzył człowieka na swój obraz, stworzył mężczyznę i niewiastę i błogosławił im, aby byli płodni (por. Rdz l, 27-28), stąd Apostoł Paweł naucza, że zaprzeczanie odmienności seksualnej jest konsekwencją zaprzeczania Stwórcy (Rz l, 24-32). Powstaje pytanie: czy Kościół może odstąpić od tej "zasady", uznając ją, wbrew temu, czego naucza Veritatis splendor 103, za zwykły ideał i akceptując jako "możliwe dobro" obiektywnie grzeszne sytuacje, takie jak związki z osobami tej samej płci, bez naruszania objawionej doktryny?
W odniesieniu do tej wątpliwości papież dał następującą odpowiedź:
a) Kościół ma bardzo jasną koncepcję małżeństwa: wyłączny, trwały i nierozerwalny związek między mężczyzną i kobietą, naturalnie otwarty na rodzenie dzieci. Tylko taki związek można nazwać "małżeństwem". Inne formy związku realizują go jedynie "w sposób częściowy i analogiczny" (Amoris laetitia 292), więc nie mogą być ściśle nazywane "małżeństwem".
b) Nie jest to tylko kwestia nazw, ale rzeczywistość, którą nazywamy małżeństwem, ma wyjątkową istotną konstytucję, która wymaga wyłącznej nazwy, niemającej zastosowania do innych rzeczywistości. Jest to niewątpliwie coś więcej niż zwykły "ideał".
c) Z tego powodu Kościół unika wszelkiego rodzaju obrzędów lub sakramentów, które mogłyby zaprzeczyć temu przekonaniu i sugerować, że uznajemy za małżeństwo coś, co nim nie jest.
d) W naszych relacjach z ludźmi nie możemy jednak zagubić miłości pasterskiej, która powinna przenikać wszystkie nasze decyzje i postawy. Obrona obiektywnej prawdy nie jest jedynym wyrazem tej miłości, która składa się również z życzliwości, cierpliwości, zrozumienia, czułości i zachęty. Dlatego nie możemy być sędziami, którzy tylko zaprzeczają, odrzucają, wykluczają.
e) Dlatego roztropność duszpasterska musi właściwie rozeznać, czy istnieją formy błogosławieństwa, o które prosi jedna lub więcej osób, które nie przekazują błędnej koncepcji małżeństwa. Kiedy bowiem prosi się o błogosławieństwo, wyraża się prośbę o pomoc do Boga, prośbę, by móc żyć lepiej, zaufanie do Ojca, który może pomóc nam lepiej żyć.
f) Z drugiej strony, chociaż istnieją sytuacje, które z obiektywnego punktu widzenia nie są moralnie akceptowalne, ta sama miłość duszpasterska wymaga od nas, abyśmy nie traktowali po prostu jako "grzeszników" innych ludzi, których wina lub odpowiedzialność może być złagodzona przez różne czynniki, które wpływają na subiektywną obciążalność (por. św. Jan Paweł II, Reconciliatio et paenitentia 17).
g) Decyzje, które mogą być częścią roztropności duszpasterskiej w pewnych okolicznościach, nie muszą stać się normą. Oznacza to, że nie jest właściwe, aby diecezja, Konferencja Episkopatu lub jakakolwiek inna struktura kościelna stale i oficjalnie autoryzowała procedury lub obrzędy dla wszystkich rodzajów spraw, ponieważ wszystko, "co stanowi część rozeznania praktycznego w obliczu konkretnej sytuacji nie może być podnoszone do rangi normy", ponieważ to "doprowadziłoby do nieznośnej kazuistyki" (Amoris laetitia 304). Prawo kanoniczne nie powinno i nie może obejmować wszystkiego ani też Konferencje Episkopatów z ich różnymi dokumentami i protokołami nie powinny tego wymagać, ponieważ życie Kościoła płynie wieloma kanałami oprócz tych normatywnych.
Ponieważ autorzy dubiów uznali, że przedstawione wyjaśnienia nie są ich zdaniem satysfakcjonujące, przesłali 21 sierpnia 2023 roku przeformułowane dubia. Pisali w nich między innymi5:
Wasza Świątobliwość położył nacisk na fakt, że nie można mylić małżeństwa z innymi rodzajami związków o charakterze płciowym, a zatem należy unikać wszelkich obrzędów lub sakramentalnego błogosławieństwa par tej samej płci, które mogłyby prowadzić do tego rodzaju dezorientacji. Jednak nasz niepokój dotyczy czegoś innego: obawiamy się, że błogosławienie par jednopłciowych może rodzić zamieszanie w każdym przypadku, nie tylko dlatego, że może sprawić, iż będą się one wydawać czymś analogicznym do małżeństwa, ale także dlatego, że akty homoseksualne byłyby praktycznie przedstawiane jako dobro, a przynajmniej jako możliwe dobro, o które Bóg prosi ludzi podążających ku Niemu. Przeformułujmy więc nasze dubium: Czy jest możliwe, że w pewnych okolicznościach kapłan mógłby pobłogosławić związki między osobami homoseksualnymi, sugerując w ten sposób, że zachowanie homoseksualne jako takie nie byłoby sprzeczne z prawem Bożym i z podążaniem danej osoby ku Bogu? Z powyższym dubium wiąże się konieczność podniesienia kolejnego: Czy nauczanie podtrzymywane przez powszechne magisterium zwyczajne, zgodnie z którym każdy pozamałżeński akt płciowy, a w szczególności akty homoseksualne, stanowi obiektywnie ciężki grzech przeciwko prawu Bożemu, niezależnie od okoliczności, w jakich ma miejsce i od intencji, z jaką jest realizowany, jest nadal aktualne?
W ten sposób dyskusja wkroczyła w bardziej istotowy i fundamentalny obszar. Stała się bowiem kwestią wyjaśnienia sensu etyki życia seksualnego. Istniejący w tym zakresie spór można sprowadzić do konfrontacji dychotomicznego rozumienia sensu aktu płciowego. Czy sensem tym jest wyłącznie sens hedonistyczny, który sprowadza się do zaspokojenia przyjemności seksualnej w dowolnym akcie płciowym (obejmującym zatem nie tylko akty małżeńskie, ale także homoseksualne czy w konsekwencji - także akty na przykład pedofilskie, kazirodcze czy zoofilskie)? Czy też ten sens jest i powinien być określany jako ponadhedonistyczny, a zatem uwzględniający w sposób oczywisty wymiar przyjemnościowy, ale zarazem otwarty na możliwość przekazu życia, na wymiar prokreacyjny? Z oczywistych względów w takiej perspektywie akty na przykład homoseksualne sprzeciwiają się takiemu sensowi.
2. Deklaracja Fiducia supplicans
Powtórzone dubia pięciu kardynałów nie znalazły bezpośredniej odpowiedzi ze strony papieża. Ta odpowiedź została jednak w pewnym sensie udzielona w postaci Deklaracji Fiducia supplicans o duszpasterskim znaczeniu błogosławieństw6. Dokument został opublikowany przez Dykasterię Nauki Wiary i podpisany przez kardynała Victora Manuela Fernándeza 18 grudnia 2023 roku i sygnowany przez papieża Franciszka. Deklaracja, na co zwrócono uwagę w komentarzach, była pierwszym dokumentem tej rangi opublikowanym przez Dykasterię Nauki Wiary, a wcześniej Kongregację Nauki Wiary, od roku 2000, kiedy to ukazała się Deklaracja Dominus Iesus. Charakter formalny Deklaracji wskazuje na próbę nadania jej wysokiego waloru doktrynalnego.
Zasadniczy korpus dokumentu został poprzedzony wprowadzeniem prefekta Dykasterii kard. Fernándeza, wyjaśniającym, że dokument pogłębia duszpasterskie znaczenie błogosławieństw, poszerzając ich klasyczne rozumienie poprzez refleksję teologiczną "opartą na duszpasterskiej wizji papieża Franciszka". Sednem tego poszerzenia jest wprowadzenie możliwości "błogosławienia par w sytuacjach nieregularnych i par tej samej płci, bez oficjalnego zatwierdzania ich statusu lub zmieniania w jakikolwiek sposób odwiecznego nauczania Kościoła na temat małżeństwa"7.
Dokument odnosi się w pierwszych paragrafach do wcześniejszego oświadczenia - Responsum Kongregacji Nauki Wiary z roku 20218, które w sposób jednoznaczny odrzuciło możliwość błogosławienia związków jednopłciowych.
W centralnej części tego dokumentu pojawiło się precyzyjne sformułowanie:
Nie jest dozwolone udzielanie błogosławieństwa związkom, także stałym związkom partnerskim, które zakładają praktykowanie seksualności poza małżeństwem (czyli poza nierozerwalnym związkiem mężczyzny i kobiety, który sam w sobie jest otwarty na przekazywanie życia), jak to ma miejsce w przypadku związków między osobami tej samej płci [Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 2357]. Obecność w takich związkach elementów pozytywnych, które same w sobie zasługują na uznanie i docenienie, nie może jednak ich usprawiedliwić i w ten sposób uczynić z nich prawowitego przedmiotu błogosławieństwa kościelnego, ponieważ elementy te służą związkowi, który nie jest ukierunkowany według zamysłu Stwórcy.
Ponadto, ponieważ błogosławieństwa osób mają związek z sakramentami, błogosławieństwo związków homoseksualnych nie może być uznane za dozwolone, ponieważ w pewnym sensie stanowiłoby ono naśladowanie lub analogiczne odniesienie do błogosławieństwa zaślubin [W istocie błogosławieństwo to odnosi się do opowiadania o stworzeniu, w którym Boże błogosławieństwo nad mężczyzną i kobietą związane jest z ich płodnym zjednoczeniem (por. Rdz 1, 28) i ich komplementarnością (por. Rdz 2, 18-24)], wzywanego nad mężczyzną i kobietą, którzy jednoczą się w sakramencie małżeństwa, ponieważ "nie istnieje żadna podstawa do porównywania czy zakładania analogii, nawet dalekiej, między związkami homoseksualnymi a planem Bożym dotyczącym małżeństwa i rodziny" [Franciszek, Adhort. apost. Amoris laetitia, nr 251].
Stwierdzenie nieprawności błogosławieństw związków między osobami tej samej płci nie jest więc i nie ma na celu niesprawiedliwej dyskryminacji, lecz przypomnienie prawdy obrządku liturgicznego i tego, co głęboko odpowiada istocie sakramentaliów, tak jak je rozumie Kościół.
W tym zwięzłym tekście można odnaleźć przesłanie podstawowego nauczania Kościoła dotyczącego oceny homoseksualizmu, związków homoseksualnych i osób homoseksualnych.
Prezentacja wspominanych dokumentów Kościoła wymagałaby szerszego opracowania. W tym miejscu, odsyłając czytelnika do istniejących opracowań9, warto jedynie zauważyć, że w Deklaracji Kongregacji Nauki Wiary Persona humana z 1975 roku10 podkreśla się ściśle powiązanie chrześcijańskiej moralności z prawem naturalnym zakorzenionym w prawie Bożym. Podkreśla się zarazem, że prawo to stoi na straży godności osoby ludzkiej, a nie jest jedynie normą kulturową poddaną zmianom historycznym.
W dokumencie Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego Wytyczne wychowawcze w odniesieniu do ludzkiej miłości z 1983 roku11 pojawia się wzmianka o homoseksualizmie określonym jako "przeszkoda w osiągnięciu dojrzałości seksualnej" z punktu widzenia tak indywidualnego, jak i międzyludzkiego.
List Kongregacji Nauki Wiary Do biskupów Kościoła katolickiego o duszpasterstwie osób homoseksualnych z 1986 roku12 ponownie określa jako wewnętrznie nieuporządkowane akty homoseksualne (nr 3) i wyzywa zarazem do odpowiedzialnego i pełnego troski duszpasterstwa osób homoseksualnych, określając szczegółowo jego cele i strategię działania (nr 7-18).
Wydany po Liście Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 roku ponownie odwołuje się do deklaracji Persona humana, wskazując na homoseksualizm jako "poważne zepsucie" pozostające w sprzeczności z prawem naturalnym i przeczące właściwie rozumianej i przeżywanej komplementarności uczuciowej i płciowej (KKK 2357).
Nota doktrynalna Uwagi dotyczące projektów legalizacji prawnej związków homoseksualnych między osobami homoseksualnymi z 2003 roku autorstwa Kongregacji Nauki Wiary13 wskazuje jako punkt wyjścia komplementarność płci i płodność należące do istoty małżeństwa, których brakuje związkom homoseksualnym (nr 2-4). Przypomina, że według nauczania Kościoła związkom homoseksualnym brakuje elementów biologicznych i antropologicznych konstytuujących małżeństwo i rodzinę.
Przywołane Responsum ad dubium Kongregacji Nauki Wiary z 2021 roku ponownie przedstawia relacje homoseksualne jako nieodpowiadające zamysłowi Bożemu wobec mężczyzny i kobiety. W konsekwencji odmowa ich błogosławienia związana jest z ryzykiem utożsamiania ich z sakramentem małżeństwa. Zarazem, co warto podkreślić, dokument nie neguje możliwości błogosławienia pojedynczych osób naznaczonych skłonnościami homoseksualnymi, ale pragnących żyć zgodnie z zamysłem Bożym w czystości.
Zdaniem Deklaracji Fiducia supplicans z 2023 roku oświadczenie Kongregacji z 2021 roku zostaje w aktualnym dokumencie "pogłębione" i "zastąpione". Oznacza to faktyczne odrzucenie poprzedniego nauczania. Warto zwrócić uwagę w tym miejscu na sposób uzasadnienia tej zmiany14:
Wsparta tak wielką i pocieszającą prawdą, niniejsza Dykasteria rozważyła różne pytania, zarówno formalne, jak i nieformalne, dotyczące możliwości błogosławienia par tej samej płci i możliwości zaoferowania nowych wyjaśnień, w świetle ojcowskiej i duszpasterskiej postawy Papieża Franciszka, na temat Responsum ad dubium sformułowanego przez ówczesną Kongregację Nauki Wiary i opublikowanego 22 lutego 2021 roku.
Wspomniane wyżej Responsum wywołało liczne i zróżnicowane reakcje: niektórzy przyjęli z uznaniem jasność tego dokumentu i jego spójność ze stałym nauczaniem Kościoła; inni nie podzielali odpowiedzi negatywnej na zapytanie lub nie uznali jej za wystarczająco jasną w sformułowaniach i motywacjach podanych w towarzyszącej Nocie wyjaśniającej. Aby z braterską miłością wyjść naprzeciw tym ostatnim, wydaje się stosowne ponowne podjęcie tematu i zaproponowanie wizji, która łączy w sobie w sposób spójny aspekty doktrynalne z duszpasterskimi.
Ten fragment Deklaracji jest o tyle istotny, że stanowi próbę wyjaśnienia powodów, dla których wypowiedź jednoznacznie negatywna Kongregacji Nauki Wiary z roku 2021 zostaje radykalnie zmieniona w postaci orzeczenia Deklaracji tej samej instytucji Kościoła katolickiego (pod nową nazwą i z nowym kierownictwem personalnym). Nietrudno dostrzec, że jedynym wyjaśnieniem powodów tej zmiany jest dezaprobata części odbiorców poprzedniego dokumentu i sformułowanie o "świetle ojcowskiej i duszpasterskiej postawy Papieża Franciszka na temat Responsum ad dubium". W ten sposób pośrednio autorzy dokumentu sugerują, że Deklaracja stanowi wyraz magisterium Franciszka zmieniającego dotychczasowe magisterium Kościoła. To spostrzeżenie zyskuje formalne potwierdzenie w fakcie, że na 31 przypisów zastosowanych w Deklaracji 20 odwołuje się do nauczania Franciszka, a pozostałe odnoszą się głównie do liturgicznych form błogosławieństw.
Zarówno w tekście Deklaracji, jak i w późniejszych wypowiedziach kardynała prefekta czy samego papieża nie można odnaleźć żadnego nawiązania do wcześniejszych dokumentów Kongregacji Nauki Wiary czy choćby do Katechizmu Kościoła Katolickiego. Nie sposób odnaleźć żadnego ustosunkowania się do argumentów antropologicznych, skrypturystycznych czy moralnych.
Dokument wyraźnie stwierdza, że zmodyfikowane nauczanie opiera się o odpowiedź papieża Franciszka na dubia kardynałów opublikowaną w październiku 2023 roku, która wzywała do rozeznania możliwości "form błogosławieństwa, o które prosi jedna lub więcej osób, a które nie przekazują błędnej koncepcji małżeństwa".
Kluczowym wydaje się trzeci rozdział Deklaracji (nr 31-41), który otwiera wprost możliwość błogosławieństw stanowiących gest wobec tych, "którzy uznając się za niegodnych i potrzebujących Jego pomocy, nie domagają się uprawomocnienia własnego statusu, ale błagają, aby wszystko, co jest prawdziwe, dobre i po ludzku ważne w ich życiu i relacjach, zostało przeniknięte, uzdrowione i wzmocnione obecnością Ducha Świętego" (FS 31). Dykasteria podkreśla, że takie błogosławieństwa nie powinny zyskać statusu normy, ale winny być powierzone "rozeznaniu praktycznemu w obliczu konkretnej sytuacji" (FS 37).
W ten sposób po raz kolejny w nauczaniu Franciszka w miejsce dotychczasowej nauki normatywnej Kościoła pojawia się relatywizm, subiektywizm oraz wprowadzenie zasad etyki sytuacyjnej. Deklaracja wszak stwierdza wprost: "Prawo kanoniczne nie powinno i nie może obejmować wszystkiego ani też Konferencje Episkopatów z ich różnymi dokumentami i protokołami nie powinny tego wymagać, ponieważ życie Kościoła płynie wieloma kanałami oprócz tych normatywnych" (FS 37)15.
Z całego dokumentu przebija zatem postulat możliwości spontanicznego błogosławienia par znajdujących się w nieregularnych sytuacjach, a zwłaszcza żyjących w nowych związkach lub tworzących związki tej samej płci - z uwzględnieniem określonych granic. To właśnie te granice miałyby chronić (ocalać?) świadectwo i wiarygodność Kościoła w zakresie jego nauczania etyki seksualnej i nauki o małżeństwie - prawd poznawanych drogą rozumu i zarazem wynikających z Bożego objawienia.
Deklaracja wzbudziła od początku ogromny niepokój wielu biskupów i konferencji episkopatów, które wyraziły zaniepokojenie, że udzielanie takich błogosławieństw uniemożliwia dawanie jednoznacznego świadectwa i podważa nauczanie Kościoła dotyczące tego, że małżeństwo jest nierozerwalnym związkiem kobiety i mężczyzny - żony i męża - oraz że wszystkie pozamałżeńskie akty seksualne pozostają grzechem ciężkim.
W odpowiedzi na rozrastające się głosy krytyki Dykasteria Nauki Wiary wydała 4 stycznia 2024 roku komunikat prasowy usiłujący rozwiać zaistniałe wątpliwości16. Sam komunikat pozostał jednak w opinii wielu komentatorów rażąco nieadekwatny. Nie zatrzymał też w żadnym stopniu opinii krytycznych.
3. Wątpliwości i krytyka Fiducia supplicans
Deklaracja Fiducia supplicans autorstwa Dykasterii Nauki Wiary, podpisana przez samego papieża, a zatem autoryzowana przez niego, wzbudziła ogromną falę komentarzy, w dużej mierze krytycznych.
W jednym z wywiadów prasowych papież usiłował zdeprecjonować głosy krytyczne, mówiąc: "Ci, którzy gwałtownie protestują, należą do małych grup ideologicznych. [...] W Kościele zawsze istniały małe grupy, które przejawiały refleksje o zabarwieniu schizmatyckim... trzeba pozwolić im trwać i przeminąć... i patrzeć w przyszłość"17.
Wydaje się jednak, że brew twierdzeniom papieża Franciszka, iż przeciwnicy Fiducia supplicans składają się z "małych grup o zabarwieniu schizmatyckim", nie można ignorować ciężaru gatunkowego tej krytyki wyrażonej przez wiele episkopatów, wielu biskupów i prominentnych duchownych18.
Wśród znaczących krytyków dokumentu można wskazać kard. Gerharda Müllera, byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary, czy też kard. Roberta Saraha, byłego prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Szczególnie cenne, ale zarazem dramatyczne okazały się wypowiedzi poszczególnych episkopatów w Kościele powszechnym19. Cenne dlatego, że wyrażały stanowisko całego Kościoła lokalnego, a zarazem dramatyczne, ponieważ ujawniły głębokie pęknięcia w odniesieniu do doktryny Kościoła.
Już 19 grudnia 2023 roku swój sprzeciw wobec Deklaracji Fiducia supplicans wyrazili biskupi Kazachstanu abp Tomasz Peta i bp Athanasius Schneider20. W swoim liście do kapłanów napisali: "Nakazujemy i zabraniamy księżom i wiernym archidiecezji Matki Bożej w Astanie akceptacji lub wykonywania jakiegokolwiek rodzaju błogosławieństwa dla par w sytuacjach nieregularnych i par tej samej płci"21.
W Europie przeciwko Fiducia supplicans wypowiedziały się episkopaty Ukrainy, Białorusi, Węgier i pośrednio Polski22. Zarazem poparcie wyraziły episkopaty głównie Europy Zachodniej od Niemiec, przez Francję i Belgię, aż po Hiszpanię i Włochy. Wyjątkiem okazały się w tym względzie Niderlandy23.
W połowie stycznia 2024 roku na temat omawianego dokumentu wypowiedziała się negatywnie organizacja afrykańska SECAM - Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru. Jej przewodniczący kard. Fridolin Ambongo wystosował zatwierdzony przez papieża list, w którym potwierdza, że w Afryce "błogosławieństwa zaproponowane w Deklaracji Fiducia supplicans nie mogą być wykonywane bez narażania się na skandal"24. Przewodniczący afrykańskich episkopatów przypomina też, że stałe nauczanie Kościoła opisuje akty homoseksualne jako "wewnętrznie nieuporządkowane" (Kongregacja Nauki Wiary, Deklaracja Persona humana, nr 8) i sprzeczne z prawem naturalnym. Akty te, uważane za wykluczające dar życia i pozbawione prawdziwej komplementarności afektywnej i seksualnej, nie mogą być aprobowane w żadnych okolicznościach (KKK 2357). Na poparcie tego stanowiska biskupi SECAM przytaczają stosowne cytaty z Pisma Świętego. Kard. Ambongo dodaje w liście, iż "oprócz racji biblijnych, kontekst kulturalny Afryki głęboko zakorzeniony w wartościach prawa naturalnego odnośnie do małżeństwa i rodziny, jeszcze bardziej komplikuje akceptację związków jednopłciowych, gdyż są one uważane za sprzeczne z normami kulturowymi i wewnętrznie złe"25.
Na uwagę z pewnością zasługuje krytyczna analiza dokumentów Dykasterii podpisanych przez Franciszka dokonana przez kardynała Gerharda Müllera26. Kardynał w swojej analizie Deklaracji Fiducia supplicans27 zwrócił uwagę, że lansowane przez nią błogosławieństwa "duszpasterskie" stanowią nową kategorię błogosławieństw, która nie znajduje podstaw w tekstach biblijnych cytowanych przez dokument ani w żadnym wcześniejszym oświadczeniu Magisterium Kościoła. Wbrew deklaracjom papieża Franciszka ten typ błogosławieństw nie może być porównany z błogosławieństwem kogoś żyjącego w grzechu i odbywającego np. karę więzienia. Stanowi natomiast błogosławienie czegoś, co ze swej istoty jest sprzeczne z prawem Bożym i takim pozostaje bez podjęcia konsekwencji pokuty czy nawrócenia.
Kardynał zwracał też uwagę na niebezpieczeństwo wymyślania nowych terminów, które są sprzeczne z tradycyjnym użyciem języka i mogą prowadzić do arbitralnego sprawowania władzy kościelnej. Poddał także krytycznej analizie samą koncepcję "błogosławieństwa nieliturgicznego", które jego zdaniem jest ustanowione ad hoc, aby błogosławić sytuacje sprzeczne z duchem Ewangelii.
Gerhard Müller zwrócił też uwagę na to, że "błogosławieństwo duszpasterskie" obejmuje nie tylko osoby, ale
błogosławiąc parę, błogosławiony jest sam grzeszny związek. Bóg nie może zesłać swojej łaski na związek, który jest Mu wprost przeciwny i nie może być ku Niemu skierowany. Stosunek seksualny poza małżeństwem, jako taki, nie może zbliżyć ludzi do Boga, a zatem nie może otworzyć się na Boże błogosławieństwo. Dlatego, gdyby to błogosławieństwo zostało udzielone, jego jedynym skutkiem byłoby zdezorientowanie ludzi, którzy je otrzymują lub w nim uczestniczą28.
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary odniósł się także do prób rozróżnienia między parą a związkiem podtrzymywanym w wypowiedziach kardynała Fernándeza. Stwierdził: "Jest to jednak pozbawienie słowa jego znaczenia, ponieważ tym, co definiuje parę jako parę, jest właśnie bycie związkiem"29.
Kończąc syntetyczną prezentację swoich wątpliwości, kard. Müller postawił retoryczne pytanie:
Czy w ogóle możliwe jest udzielenie błogosławieństwa nieliturgicznego, czyli takiego, które nie reprezentuje oficjalnie nauczania Chrystusa i Kościoła? Kluczem do odpowiedzi na to pytanie nie jest to, czy obrzędy są oficjalnie zatwierdzone, czy raczej spontanicznie improwizowane. Pytanie brzmi, czy osoba udzielająca błogosławieństwa jest kapłanem, przedstawicielem Chrystusa i Kościoła. Fiducia supplicans potwierdza, że nie ma problemu, aby kapłan przyłączył się do modlitwy tych, którzy znajdują się w sytuacji niezgodnej z Ewangelią (FS 30), ale w tym błogosławieństwie kapłan nie tylko przyłącza się do ich modlitwy, ale modli się o zstąpienie darów Bożych na samą relację. O ile kapłan działa jako kapłan, działa w imieniu Chrystusa i Kościoła. Twierdzenie, że można oddzielić znaczenie tego błogosławieństwa od nauczania Chrystusa, jest postulowaniem dualizmu między tym, co Kościół czyni, a tym, co Kościół mówi30.
Obok wspomnianych krytyczny uwag kardynała Müllera warto zauważyć także te, które przedstawił z punktu widzenia filozofii chrześcijańskiej John Finnis, profesor prawa z Uniwersytetu w Oksfordzie, uznany specjalista w zakresie filozofii prawa, wraz Robertem P. George'em, profesorem prawa z Princeton University, oraz jezuitą Peterem Ryanem, profesorem teologii moralnej w Sacred Heart Major Seminary w Detroit, na łamach amerykańskiego "First Things"31. Ich zdaniem zarówno sama Deklaracja, jak i komunikat prasowy zaniedbują centralne elementy nauczania katolickiego i stały się przeszkodą w przekazywaniu, obronie i życiu zgodnie z nauczaniem Magisterium Kościoła wyrażonym chociażby w Deklaracji Kongregacji Nauki Wiary Persona humana z 29 grudnia 1975 roku w numerze 10.:
Według nauki Kościoła grzech śmiertelny, który polega na przeciwstawieniu się Bogu, nie zawiera się tylko w samym formalnym i bezpośrednim odrzuceniu przykazania miłości. Znajduje się on także w tym sprzeciwie wobec prawdziwej miłości, jaki niesie z sobą wszelkie dobrowolne przekroczenie każdego prawa moralnego w rzeczy ważnej.
[....] Człowiek grzeszy więc śmiertelnie nie tylko wtedy, gdy jego czyn pochodzi z bezpośredniej pogardy Boga i bliźniego, lecz także wówczas, gdy świadomie i dobrowolnie - z jakiejkolwiek przyczyny - wybiera to, co jest poważnym nieporządkiem moralnym. W tym bowiem wyborze - jak wyżej zostało powiedziane - jest już zawarta pogarda przykazania Bożego: człowiek odwraca się od Boga i traci miłość.
W tym miejscu trzeba zauważyć, że zarówno komunikat prasowy z 4 stycznia 2024 roku, jak i sama Deklaracja Fiducia supplicans skrupulatnie unikają użycia słowa "grzech", a tym bardziej pojęcia "grzech ciężki" lub "grzech śmiertelny". W opisie nieregularnych związków komunikat prasowy wspomina o grzechu tylko wtedy, gdy odnosi się do prośby o błogosławieństwo, przez co zaciera moralną czy duszpasterską różnicę między błogosławieniem ludzi, którzy sporadycznie są grzesznikami, a błogosławieństwem ludzi jako stron związku wyrażającego się w permanentnie grzesznych czynach.
Wskazuje to, że teksty magisterium Franciszka i wyjaśnienie w postaci komunikatu prasowego ignorują to, co Deklaracja Persona humana stawiała w centrum nauczania: fakt, że chrześcijańska doktryna etyki seksualnej stoi w obliczu bezprecedensowych zagrożeń naszych czasów. Dokument z czasów Pawła VI odnotowywał zanik norm prawnych, społecznych i kulturowych, które wspierały tę doktrynę, pojawienie się norm podważających ją wśród wiernych oraz szerzenie się w Kościele poglądów teologicznych i praktyk duszpasterskich sprzeciwiających się doktrynie. Obecna sytuacja dodaje do tych czynników nieznany dotąd aspekt w postaci przychylności Stolicy Apostolskiej dla ludzi w Kościele, którzy są znani z otwartego odrzucania omawianej doktryny.
Zdaniem autorów tekstu opublikowanego w "First Things" komunikat Dykasterii niemal gwarantuje, że ludzie powszechnie nie dostrzegą różnicy między błogosławieniem par a błogosławieniem tych związków. Jedynym stawianym przez wypowiedzi Dykasterii zastrzeżeniem jest stwierdzenie, że "błogosławieństwo nie może odbywać się w widocznym miejscu w budynku sakralnym lub przed ołtarzem, ponieważ to również [tj. jak każde podobieństwo do ceremonii ślubnych] spowodowałoby zamieszanie".
Autorzy artykułu kwestionują realizm tego zastrzeżenia w sytuacji, w której dokument watykański nie podejmuje w żadnym stopniu wyraźnego nakazu, aby dana para i duchowny wyraźnie wyparli się jakichkolwiek intencji legitymizowania poprzez błogosławieństwo sakralnego wymiaru związku tych ludzi. Dykasteria, wspierana przez Franciszka, ponadto ignoruje fakt, że pomimo zastrzeżenia, by omawiane zdarzenia nie odbywały się wyróżnionym miejscu w budynku sakralnym, sam fakt ich usytuowania przestrzeni sakralnej staje się aktem profanacji. Ponadto to, co dzieje się prywatnie, zostaje współcześnie bardzo łatwo przeniesione w przestrzeń publiczną za sprawą transmisji internetowych.
Przytoczony w komunikacie Dykasterii przykład udzielonego błogosławieństwa jest w opinii autorów publikacji w "First Things" całkowicie nieadekwatny w stosunku do omawianej problematyki32:
Próbując rozwiać obawy biskupów, w komunikacie prasowym rozważa się tylko jeden z wielu różnych scenariuszy, w których można prosić o błogosławieństwo. Jest to przykład bardzo odległy od rzeczywistych przypadków wyobrażanych przez tych, którzy naciskali na Kościół, aby udostępnił nowe błogosławieństwa. W rozważanym konkretnym przykładzie (§ 5) nic, co odnosi się do pary, nie wskazuje (...), że związek jest nieregularny lub niemoralny, a para nie daje do zrozumienia, że szuka błogosławieństwa swego związku seksualnego (w przeciwieństwie do pomocy Bożej w znalezieniu pracy i pokonaniu choroby itp.). Natomiast przypadki ze świata rzeczywistego w dużej mierze dotyczą par, których zachowanie lub inne okoliczności wskazują jako oczywiste, że łączą ich stosunki seksualne, a w przypadku par osób tej samej płci, takie, które można zidentyfikować jako niemoralne ze względu na oczywistą niemożność pożycia seksualnego poza związkiem małżeńskim.
Konkluzja profesora Finnisa i współautorów wybrzmiewa jednoznacznie: "Pochwalając praktykę, która bez spełnienia wszystkich niezbędnych warunków przyćmi prawdę wiary i rozumu, dwa dokumenty Dykasterii Doktryny Wiary stwarzają nową, dużą przeszkodę w wypełnianiu odpowiedzialności duszpasterskiej, która jest również imperatywem ewangelizacji"33.
Zastrzeżenia podnoszone wobec Deklaracji Fuducia supplicans rodzą się również w związku z postulatem tzw. teologii kontekstualnej wysuwanym przez papieża Franciszka w Liście apostolskim motu proprio Ad theologiam promovendam z 1 listopada 2023 roku, aktualizującym status Papieskiej Komisji Teologicznej. Papież Franciszek zaznacza, że teologia musi być "zasadniczo kontekstualna [...], zdolna do odczytywania i interpretowania Ewangelii w warunkach, w których mężczyźni i kobiety żyją na co dzień, w różnych środowiskach geograficznych, społecznych i kulturowych"34. Tymczasem, jak zauważa amerykański intelektualista George Weigel35, Deklaracja Fiducia supplicans ignoruje całkowicie kontekst medialny, stosując język wybitnie nieprecyzyjny, który wręcz prowokuje do radykalnie sprzecznych interpretacji. Deklaracja nie uwzględnia także kontekstu ewangelicznego i kulturowego, co znalazło wyraziste świadectwo w przywołanym wyżej oświadczeniu biskupów afrykańskich. Weigel zauważa też, iż Deklaracja nie odzwierciedla kontekstu synodalnego. Podczas pierwszej sesji XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów w październiku 2023 roku kwestia błogosławienia par jednopłciowych była dyskutowana, jednakże wniosek był taki, że Kościół nie powinien autoryzować żadnych takich "błogosławieństw". Z tego też powodu temat nie został poruszony w sprawozdaniu podsumowującym pierwszą sesję synodu. Tymczasem Deklaracja unieważniła ten synodalny konsensus, podważając wiarygodność tak mocno akcentowanego procesu synodalności. Amerykański teolog zwraca także uwagę na zniszczenie kontekstu językowego w sytuacji, w której jednoznacznie kojarzone z aprobatą "błogosławieństwo" ma zdaniem twórców Deklaracji "niczego nie potwierdzać ani nie usprawiedliwiać".
Przywołane uwagi Weigla wskazują bezpośrednio na głęboki dysonans wewnętrzny między nauczaniem Franciszka dotyczącym istoty teologii, sposobu jej uprawiania oraz stylu życia Kościoła a faktyczną negacją tejże wizji teologii i eklezjalności.
4. W stronę konkluzji
W prezentowanych uwagach krytycznych pojawia się niezmiennie sformułowane bezpośrednio bądź pośrednio pytanie: Czemu mają służyć błogosławieństwa związków homoseksualnych? Wyjaśnienia wskazujące, że nowy typ błogosławieństw ma być modlitwą o uwolnienie od wszystkiego, co jest sprzeczne z Ewangelią, zbliżałoby ten akt do formy egzorcyzmu. Jednak budzi zarazem poważne wątpliwości związane z uczciwością i prawdziwością tego wyjaśnienia - skoro sam akt w żaden sposób nie stanowi formy wyzwolenia od zła, ale akceptację grzesznego stanu.
Wydaje się, że powstały spór wokół tego dokumentu odsłania nie problemy duszpasterstwa czy ewangelizacji, ale problemy napięcia między biskupami, konferencjami biskupów a Stolicą Apostolską. Dokument powstał, jak to zostało zaznaczone, bez jakiejkolwiek konsultacji wśród biskupów i księży, co może dziwić, tym bardziej że jego powstanie osadzone jest w dobie toczącego się synodu na temat Kościoła synodalnego36.
Można zatem spoglądać na toczącą się dyskusję w Kościele - dyskusję wręcz bezprecedensową - jako na narastający kryzys zaufania do Stolicy Apostolskiej. Można też stwierdzić, że Fiducia supplicans osłabia autorytet samego papieża (auctoritas). Szczególnie dramatycznym jest fakt, że za narastający kryzys tego zaufania odpowiada wprost Dykasteria Nauki Wiary.
Chociaż nowy dokument jest prezentowany przez kierownictwo Dykasterii jako doktrynalnie tradycyjny, potwierdzając obowiązującą narrację o hermeneutyce ciągłości w nauczaniu papieża Franciszka, wprowadza typową dla tego pontyfikatu zmianę praktyki. Niezależnie od tego, czy temu działaniu towarzyszy świadoma intencja czy też nie, działanie to oznacza rozdział między tym, co Kościół robi, a tym, w co wierzy i czego naucza. Wydaje się, że zarówno Dykasteria, jak i sam papież jakby zapominali, że nie można po prostu wprowadzać zmian w życiu wiernych na wzór zmian wprowadzanych przez rząd cywilny w polityce.
Wygląda to tak, jakby nauczanie przedstawione w Fiducia supplicans próbowało narzucić nową, a zarazem błędną rolę Magisterium Kościoła i zarządzania Kościołem. Rolą bowiem Magisterium nie jest tworzenie równowagi między poglądami i normami zawartymi w Tradycji i tymi, które próbuje określać współczesność. Taką rolą nie jest też równoważenie poglądów ludzi postępowych i konserwatywnych. Rolą Magisterium Kościoła jest odsłanianie wierzącym Ducha Prawdy i budowanie wierności w tej Prawdzie.
Współczesne magisterium Franciszka przynajmniej kilkakrotnie prowokowało już do trudnych dylematów chrześcijańskiego sumienia przywiązanego do Tradycji Kościoła i Magisterium Kościoła osadzonego w Tradycji. Sumienie to zostaje postawione wobec powinności posłuszeństwa papieżowi. W tej trudnej sytuacji warto przypomnieć, w odnowionym kontekście, słynny toast kardynała Newmana zapisany w Liście do księcia Norfolk o sumieniu: "Gdybym miał, co zresztą mało prawdopodobne, wznieść toast za religię, piłbym go za papieża, ale najpierw za sumienie, a dopiero potem za papieża"37. Kard. Ratzinger komentując ten tekst, dał niezwykle istotną wskazówkę, bezcenną w naszej współczesności:
Prawdziwy sens doktrynalnej kategoryczności papieża polega na tym, że papież jest rzecznikiem chrześcijańskiej pamięci. Papież niczego nie narzuca z zewnątrz, lecz rozwija i ochrania chrześcijańską pamięć. Dlatego przed toastem za papieża musi iść toast za sumienie, bo bez sumienia nie mogłoby być mowy o urzędzie papieskim. Wszelka władza, którą dysponuje papież, pozostaje władzą sumienia38.
1 Cyt. za: A. Schneider, "Amoris laetitia - potrzeba wyjaśnienia", https://pch24.pl/amoris-laetitia-potrzeba-wyjasnienia/ [dostęp: 5.02.2024].
2 "Papież odpowiedział na dubia pięciu kardynałów", https://www.vaticannews.va/pl/papiez/news/2023-10/papiez-odpowiada-na-dubia-pieciu-kardynalow.html [dostęp 5.02.2024] (dalej: Franciszek, Odp.).
3 "Kardynałowie piszą do papieża. "Wyraziliśmy nasze najgłębsze zaniepokojenie"", https://dorzeczy.pl/religia/487839/doktryna-kosciola-zaniepokojeni-kardynalowie-pytaja-papieza.html [dostęp: 6.02.2024].
5 "Kardynałowie piszą do papieża".
6 Por. Dykasteria Nauki Wiary, Deklaracja Fiducia supplicans o duszpasterskim znaczeniu błogosławieństw, https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_ddf_doc_20231218_fiducia-supplicans_pl.html [dostęp: 2.02.2024].
8 Por. Kongregacja Nauki Wiary, Responsum ad dubium odnośnie do udzielania błogosławieństwa związkom osób tej samej płci (22.02.2021), https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20210222_responsum-dubium-unioni_pl.html [dostęp: 2.02.2024].
9 Por. np. M. Olczyk, "Moralne aspekty homoseksualizmu w świetle wypowiedzi Magisterium Kościoła po Soborze Watykańskim II", Verbum vitae 39/1 (2021) 369-396; L. Melina, "Skłonność homoseksualna jako "obiektywne nieuporządkowanie". Refleksje antropologii teologicznej", Prawda i miłość. Towarzyszenie osobom o skłonnościach homoseksualnych (red. J.E. Smith - P. Check) (Pelplin: Bernardinum 2017) 151-164; Z.N. Brzózy, Homoseksualizm w aspekcie teologicznym i medyczno-psychologicznym (Warszawa: Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna Adam 2012).
10 Por. Kongregacja Nauki Wiary, Persona humana. Deklaracja o niektórych zagadnieniach etyki seksualnej (29.12.1975), https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_19751229_persona-humana_pl.html [dostęp: 2.02.2024].
11 Por. Kongregacja ds. Wychowania Katolickiego, Wytyczne wychowawcze w odniesieniu do ludzkiej miłości (1.11.1983), https://www.dkk.izajasz.pl/dokumenty-kosciola/wytyczne-wychowawcze-w-odniesieniu-do-ludzkiej-milosci [dostęp: 2.02.2024].
12 Por. Kongregacja Nauki Wiary, Homosexualitas problema. List do biskupów Kościoła katolickiego o duszpasterstwie osób homoseksualnych (1.10.1986), https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_19861001_homosexual-persons_pl.html [dostęp: 2.02.2024].
13 Por. Kongregacja Nauki Wiary, Uwagi dotyczące projektów legalizacji prawnej związków między osobami homoseksualnymi (3.06.2003), https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20030731_homosexual-unions_pl.html [dostęp: 2.02.2024].
15 Powyższe zdanie jest bezpośrednim cytatem z: Franciszek, Odp. 2g.
16 Dykasteria Nauki Wiary, Komunikat prasowy o przyjęciu Fiducia supplicans (4.01.2024), https://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_ddf_doc_20240104_comunicato-fiducia-supplicans_pl.html [dostęp: 5.02.2024].
17 Wywiad udzielony La Stampa z dnia 29.01.2024: Papa Francesco, "A Gaza vince solo la morte, non c'? pace senza i due Stati. Per le coppie gay mi attaccano ma non temo uno scisma", https://www.lastampa.it/vatican-insider/it/2024/01/29/news/papa_francesco_guerra_israele_palestina_gaza_coppie_gay_intervista-14028375/ [dostęp: 5.02.2024].
18 Por. A. Wailzer, "Pope Francis attacks critics of homosexual blessings as "small ideological groups"", https://www.lifesitenews.com/news/pope-francis-my-critics-are-small-ideological-groups-african-church-a-special-case [dostęp: 5.02.2024].
19 Por. wykaz stanowisk episkopatów i biskupów w: M. Haynes, "Full List: Where do bishops stand on blessings for homosexual couples?", https://www.lifesitenews.com/analysis/full-list-where-do-bishops-stand-on-blessings-for-homosexual-couples/ [dostęp: 5.02.2024].
20 Por. D. Montagna, "Archbishop prohibits priests from 'performing any form of blessing' of same-sex couples in response to new Vatican declaration", https://catholicherald.co.uk/archbishop-prohibits-priests-from-performing-any-form-of-blessing-of-same-sex-couples-in-response-to-new-vatican-declaration/ [dostęp: 7.02.2024].
21 Cyt. za: A.P. Legry - M. Gierszewska, "Deklaracja Fiducia supplicans: niepokój i zamęt", https://pl.aleteia.org/2024/01/04/deklaracja-fiducia-supplicans-niepokoj-i-zamet/ [dostęp: 7.02.2024].
22 21 grudnia 2023 roku Leszek Gęsiak SJ, rzecznik KEP, opublikował na stronie KEP "Oświadczenie" ws. deklaracji doktrynalnej Fiducia supplicans, https://www.ekai.pl/dokumenty /oswiadczenie-rzecznika-kep-ws-deklaracji -fiducia-supplicans-21-grudnia-2023/ [dostęp: 7.02.2024]. Jednakże od tego oświadczenia odciął się abp Wojciech Polak, prymas Polski, który stwierdził dla Tygodnika Powszechnego, iż "oświadczenie jest, o ile czytam, rzecznika, a nie Rady Stałej [KEP]" (https://www.tygodnikpowszechny.pl/ w-kosciele-ostatnich-dekad -nie-bylo-goretszego- dokumentu-185798 [dostęp: 7.02.2024]).
23 Por. "Prymas Niderlandów: Swąd szatana dostaje się do wnętrza Kościoła", https://deon.pl/kosciol/prymas-niderlandow-swad-szatana-dostaje-sie-do-wnetrza-kosciola,2724401 [dostęp: 7.02.2024]. Kard. Willem Jacobus Eijk skomentował w Polsce stanowisko biskupów Kościoła niderlandzkich następująco: "Trudno jest mi w sposób otwarty krytykować dokument wydany przez Stolicę Apostolską. Jako biskupi holenderscy znaleźliśmy rozwiązanie typowe dla naszego kraju. W związku z tym, że w Kościele od zawsze można było pobłogosławić każdą osobę - nawet taką, która popełnia grzechy - zaleciliśmy, aby modlitwy były ofiarowywane wyłącznie za poszczególnych wiernych żyjących w takich związkach nieregularnych lub homoseksualnych, prosząc dla nich od o Bożą pomoc w rozeznaniu Jego woli, by mieli siłę ją podjąć w swoim życiu" (tamże).
24 Pełny tekst listu: "Pas de bénédiction pour les couples homosexuels dans toutes les Églises d'Afrique", https://fr.zenit.org/2024/01/12/pas-de-benediction-pour-les-couples-homosexuels-dans-toutes-les-eglises-dafrique/ [dostęp: 7.02.2024]. Prezentacja listu w języku polskim: K. Bronk, "Kard. Ambongo: Kościoły w Afryce w jedności z Papieżem, ale nie mogą błogosławić par jednej płci", https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2024-01/kard-ambongo-koscioly-w-afryce-w-jednosci-z-papiezem-ale-nie.html [dostęp: 7.02.2024].
25 "Pas de bénédiction pour les couples homosexuels dans toutes les Églises d'Afrique", no 3.
26 Por. ""Nieudany projekt". Kard. Müller mocno o Fiducia supplicans", https://dorzeczy.pl/swiat/543264/kard-gerhard-mueller-mocno-o-fiducia-supplicans.html [dostęp: 5.02.2024]; "Kardynał Müller: To powinno dać Watykanowi do myślenia", https://dorzeczy.pl/swiat/534087/kardynal-gerhard-mueller-to-powinno-dac-watykanowi-do-myslenia.html [dostęp: 5.02.02024]; "Kard. Gerhard Müller: Fiducia supplicans należy napisać na nowo", https://www.fronda.pl/a/Kard-Gerhard-Muller-Fiducia-supplicans-nalezy-napisac-na-nowo,225895.html [dostęp: 5.02.2024].
27 "Kard. Müller: tekst Fiducia supplicans jest wewnętrznie sprzeczny i wymaga wyjaśnień", https://www.ekai.pl/kard-muller-tekst-fiducia-supplicans-jest-wewnetrznie-sprzeczny-i-wymaga-wyjasnien/ [dostęp: 5.02.2024].
31 J. Finnis - R.P. George - P. Ryan, "More Confusion About Same-Sex Blessings", https://www.firstthings.com/web-exclusives/2024/01/more-confusion-about-same-sex-blessings [dostęp: 2.02.2024]; fragmenty tłumaczenia na j. polski: https://pch24.pl/first-things-deklaracja-w-sprawie-blogoslawienia-grzesznych-zwiazkow-lekcewazy-doktryne-kosciola/ [dostęp: 2.02.2024].
32 J. Finnis - R.P. George - P. Ryan, "More Confusion About Same-Sex Blessings".
34 Franciszek, List apostolski motu proprio Ad theologiam promovendam (1.11.2023), nr 4, https://www.vatican.va/content/francesco/it/motu_proprio/documents/20231101-motu-proprio-ad-theologiam-promovendam.html [dostęp: 7.02.2024].
35 G. Weigel, ""Contextual" Theology and Fiducia Supplicans", https://www.firstthings.com/web-exclusives/2024/01/contextual-theology-and-fiducia-supplicans [dostęp: 7.02.2024].
36 Por. H. Feichtinger, "Fiducia Supplicans: A Crisis of Trust", https://crisismagazine.com/opinion/fiducia-supplicans-a-crisis-of-trust?utm_source=Crisis+Magazine&utm_campaign=3ebd8d1a0c-Crisis_DAILYRSS_EMAIL&utm_medium=email&utm_term=0_a5a13625fd-3ebd8d1a0c-28242810&mc_cid=3ebd8d1a0c&mc_eid=b393a77048 [dostęp: 5.02.2024].
37 Por. J.H. Newman, List do księcia Norfolk o sumieniu (Bydgoszcz: Wydawnictwo Homini 2002) 47.
38 J. Ratzinger, Prawda, wartości, władza. Kiedy społeczeństwo można uznać za pluralistyczne (Kraków: Znak 1999) 52.