Humor żydowski - Praca zbiorowa

Kup ebooka

24.90 zł
19.92 zł (12,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Dwóch żebraków siedzi na chodniku we Włoszech. Jeden z nich trzyma duży krzyż, a drugi dużą gwiazdę Dawida. Obaj trzymają wyciągnięte kapelusze na datki pieniężne. Ludzie przechodzą, spoglądają długo na żebraka z gwiazdą Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za każdym razem zbiera coś żebrak z krzyżem. Idzie zakonnik, stanął i z daleka przygląda się żebrakom. W końcu podchodzi do tego z gwiazdą Dawida i mówi:

– Nie zdajesz sobie sprawy, że to chrześcijański kraj? Nie otrzymasz tu żadnej jałmużny, trzymając gwiazdę Dawida.

Żebrak zwraca się do tego z krzyżem:

– Ty, Jakow, patrz, kto próbuje nas uczyć, jak się robi interes.

 

***

 

Moniek Szwarcberg wysłał swego pracownika, Joska Wasersztajna, żeby odebrał dług od Jojne Goldszmita. Josek wraca bez pieniędzy.

– Czyżby Jojne nie chciał oddać długu? – pyta zaniepokojony Moniek.

– Wyraźnie tego nie powiedział – odpowiada uspokajająco Josek – tylko mnie wyrzucił za drzwi, a potem spuścił na pysk ze schodów.

 

***

 

Rozmawia dwóch Żydów:

– Ty, wiesz co, Mojsze? Ten koń, co ty mnie go wczoraj sprzedałeś, to on wziął mnie i zdechł!

Na to ten drugi:

– Ty wiesz co, Icek, on mi nigdy tego nie robił...

 

***

 

Salcie i Mojsze prowadzili sklep z dewocjonaliami dla Żydów. Jednak w okolicy wszyscy wyprowadzali się i coraz mniej było Żydów klientów. W końcu Salcie rzekła:

– Mojsze, ty musisz zmienić branża. Ty musisz sprzedawać teraz dla katolików...

Mojsze się zdenerwował i rzekł:

– Salcie! My jesteśmy Żydami i nie będziemy sprzedawać katolickich rzeczy...

Jednak okolica szybko zmieniła się w katolicką i w końcu duma dumą, ale Mojsze zajął się sprzedażą katolickich dewocjonaliów. Salcie bierze za słuchawkę i zamawia towar w jedynej w okolicy hurtowni z katolickimi rzeczami:

– Dzień dobry, chciałabym zamówić: sto różańców, pięćdziesiąt katechizmów, sto obrazków z papieżem oraz pięćdziesiąt krzyżyków...

Na co głos w słuchawce odpowiada:

– Niech no sprawdzę: sto różańców, pięćdziesiąt katechizmów, sto obrazków z papieżem oraz pięćdziesiąt krzyżyków... Aha, krzyżyki mają być z Jezusem czy bez?... No i jutro nie dostarczamy, bo jest szabas...

 

***

To jest bezpłatna wersja demonstracyjna ebooka. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji publikacji.