Guwernantka z hrabstwa - Agata Duma
Kup ebooka
18.17 zł
15.08 zł
(15,44 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Wstęp
"Guwernantka Z Hrabstwa" - to powieść napisana w 2020 roku. Tytuł składa się z dwóch tomów, które zostały jeszcze podzielone na pierwszą i drugą część. Akcja toczy się w XIX wieku w Carskiej Rosji, jeszcze przed reformą uwłaszczeniową chłopów. Opowiada historię młodej i utalentowanej pianistki. Olena Makarediewa to dwudziestoletnia dziewczyna, która nic nie wie o swoim pochodzeniu. Została wychowana przez petersburskiego arystokratę, który zapewnił jej dobre wykształcenie. Od najmłodszych lat pobierała naukę gry na fortepianie u słynnego profesora muzyki, Bonifata Aristowa. Jej los nagle odmienia się gdy dobroczyńca dziewczyny, Akim Nobodiew umiera, a jego żona Anna sprzedaje cały majątek Hrabiemu Worczewskiemu. Od tej chwili Olena musi porzucić dotychczasowe życie i zamieszkać na wsi. Ponowne spotkanie z dawnym nauczycielem gry na fortepianie może okazać się kluczem do odkrycia pochodzenia dziewczyny, a skrywane tajemnice mogą w końcu ujrzeć światło dzienne..
To opowieść o pięknej i szlachetnie wykształconej damie, która była podziwiana i uwielbiana przez wszystkich, ale nigdy przez nikogo nie kochana. Teraz kiedy Olena jest zdana tylko sama na siebie, to czy znajdzie sprzymierzeńca, który się za nią wstawi..
Nigdy wcześniej nie myślałam, że będę chciała poruszyć ten temat, dlatego pisałam tą opowieść z pewnym przesłaniem. Są czasem takie chwile w naszym życiu kiedy za wszelką cenę dążymy do szczęścia. Uszczęśliwiamy siebie samych raniąc przy tym pozostałych ludzi. Zaspakajamy własne potrzeby, obdarzając na siłę miłością, nie licząc się z tym, że uczucia innych mogą się różnić od naszych. Stajemy się bardzo nieczuli. Trudno powiedzieć co tak naprawdę możemy wtedy czuć. Zazwyczaj ogarnia nas egoizm, a za okruchy prawa do wolności jesteśmy w stanie tak naprawdę zrobić wszystko. Nie zważając na to czy to jest dobre czy złe ani do czego może to doprowadzić.
Guwernantka Z Hrabstwa, to historia, która przedstawia jak decyzja dwóch osób może negatywnie wpłynąć na pozostałe otoczenia, raniąc i zadając ból. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że nasze wybory dosięgają nie tylko nas. Musimy pamiętać, że nie możemy myśleć tylko o sobie.
Nigdy nie myślałam, że kiedyś napiszę historię, która będzie przedstawiać losy rodzin, których akcja toczy się jeszcze przed reformą uwłaszczeniową, ale to nie znaczy, że te tematy nie są ważne - wręcz przeciwnie. Ta historia przedstawia jak czasem decyzje innych ludzi wpływają na nasze życie.
20.11.2020 r. Agata Duma.
Tobie Jednemu
Dziś kiedy tak silne są uderzenia serca
Proszę, żeby deszcz zmył cierpienie
Jestem gotowa stanąć naprzeciw strachu
Nie upadnę zanim zgasną światła,
Zamykam się w tym zmiennym losie
Próbuję otworzyć oczy i usłyszeć szept
Przede mną jest jeszcze wiele samotnych nocy..
Mam jeszcze w sobie siłę, żeby jej nie stracić
Tobie jednemu powierzam całą swoją wiarę
I mam jeszcze w sobie odwagę, żeby to poczuć,
Że w tobie jednemu mogę odnaleźć słowa prawdy.
Dziś kiedy tak silne są uderzenia serca
Proszę, żeby deszcz zmył cierpienie.
Rozdział 4
Petersburg
Następnego dnia Ivan wrócił do Petersburga do pokoju, który wynajmował. Drogą cały czas rozmyślał o losie Oleny. Nie wiedział jak ma jej pomóc, rozumiał, że bez zgody hrabiego nie jest w stanie wiele zrobić. Bardzo chciał pomóc wychowance ojca. Z każdą chwilą miał coraz mniej nadziei. Bolało go, że matka w taki sposób potraktowała dziewczynę, którą mogła traktować jak córkę. Gdy Ivan wysiadł już z dorożki to był prawie przekonany, że na tą chwile nic nie może zrobić. Jedynie łudził się, że hrabia dotrzyma obiecanego słowa i nie skrzywdzi Oleny. Przed kamienicą rozejrzał się i spojrzał na woźnicę.
- Zaczekaj tu. - Rzekł Ivan i wszedł do środka. Poszedł od razu do swojego pokoju. Zamknął za sobą drzwi i westchnął. Ze smutnym wyrazem twarzy podszedł do okna i wyjrzał na ulice. Po chwili namysłu usiadł przy stole, wziął kartkę papieru i zaczął pisać list. Następnie zerknął na słowa jakie przelał na papier i zamyślił się co ma zrobić. Nie był pewien czy powinien wysłać list. Złożył papier w kopertę i schował do kieszeni. Wstał od stołu i podszedł do łóżka. Zaczął pakować resztę swoich rzeczy. Do pokoju przyszła gospodyni. Kobieta otworzyła drzwi.
- Już Pan wrócił? - Zapytała kobieta. Ivan spojrzał na gospodynię.
- Tak. Ale zaraz znowu wyjeżdżam. - Odpowiedział mężczyzna.
- Coś się stało? - Zapytała gospodyni widząc jak mężczyzna znowu pakuje swoje bagaże.
- Pokój, o który Pan prosił przygotowałam. - Dodała kobieta.
- Dziękuję. - Rzekł Ivan i spojrzał na kobietę.
- Ale muszę odmówić. - Dodał Nobodiew.
- Co się stało? - Dopytywała dalej kobieta.
- Wyjeżdżam z Petersburga. - Odparł mężczyzna.
- Tak nagle? - Zapytała gospodyni.
- Tak. - Stwierdził mężczyzna.
- Przepraszam za zamieszanie. - Dodał Ivan.
- Widzi Pan.. - Zawołała gospodyni.
- Zapłacił Pan za miesiąc z góry, ja nie mogę już zwrócić Panu pieniędzy. - Przyznała kobieta.