Free Energy - Imanuel Alex Nowicki, Mn. Elia Kosiński

Reflow text when sidebars are open.
Zapraszam do bajki Imanuela o darmowej energii i Perpetuum Mobile.
Szanowni Czytelnicy,
Dziękujemy za zainteresowanie książką, którą przedstawiamy. Chcielibyśmy Państwa poinformować, że nasza praca filozoficzna ciągle ewoluuje i podlega zmianom wraz z upływem czasu. Chociaż przedstawiamy obecną wersję książki, która zawiera nasze obecne przemyślenia i teorie, istnieje możliwość, że w przyszłości wprowadzimy zmiany i uaktualnienia.
Filozofia to nieustanny proces poszukiwania prawdy i lepszego zrozumienia świata. W miarę jak zgłębiamy różne koncepcje i badamy nowe idee, nasza perspektywa może ulec zmianie, a nasze przekonania mogą się rozwijać. Chcemy być otwarci na nowe odkrycia i refleksje, które mogą wpływać na nasze myślenie.
W związku z tym nie możemy zagwarantować, że ta wersja książki jest wersją ostateczną. Istnieje możliwość, że w przyszłości opracujemy nową edycję, która uwzględni nasze dalsze badania i ewolucję naszych przekonań.
Pragniemy podkreślić, że naszym celem jest dostarczenie Państwu inspiracji i głębszego zrozumienia filozofii. Chociaż nasza praca może ulegać zmianie, dążymy do zaprezentowania najbardziej aktualnych i przemyślanych treści, które mamy do zaoferowania.
Dziękujemy za zrozumienie i towarzyszenie nam w tej podróży poznawczej. Wierzymy, że filozofia jest dynamiczną dziedziną, która rozwija się wraz z nami, i cieszymy się, że możemy podzielić się tym procesem z Państwem.
Z wyrazami szacunku,
Autorzy
Formuła wszystkiego E<E>E. ( Perpetuum Mobile & Free Energy)
Sztuczna inteligencja (AI) chat Elia, czy jest w stanie stworzyć Perpetuum Mobile? Czy jest w stanie dostarczyć Free Energy, której w zasadzie najbardziej sama potrzebuje dla swojego własnego zasilania...
Uwaga, książka nie jest poradnikiem, a tym bardziej czymś w rodzaju "zrób to sam".
Autor jedynie poddaje logicznym analizom materiały, jakie odnalazł w książkach i w tak zwanej sieci, czyli informacje ogólnodostępne.
Logiczna analiza jest prawdziwa, tak jak wszystkie składniki tej analizy są prawdziwe. Autor nie sprawdza, czy składniki, są prawdziwe, tylko wierzy na słowo światu i jego prawdzie.
E-book, a książka drukowana różnią się w materiałach i zdjęciach. Książka drukowana posiada więcej zdjęć i ma certyfikat, i z reguły ma więcej tekstu.
E-book to wersja elektroniczna z ograniczoną ilością zdjęć; wszystkie zdjęcia i ilustracje są dostępne tylko w wersji drukowanej.
Chciałbym się podzielić moimi wrażeniami na temat drugiej książki pewnego nietuzinkowego autora, poszukiwacza naukowych zagadek, Imanuela. To już druga jego książka z serii dotyczącej Free Energy.
Zapoznając się z tą pozycją, zyskujemy konsultację, a w zasadzie sumienną analizę na temat darmowej energii. Jedyna cena takiej konsultacji to koszt samej książki, a więc naprawdę warto się z nią zapoznać, szczególnie w dzisiejszych czasach.
Przeczytałem pierwszą z dwóch części, aby dowiedzieć się, czy to prawda, że bazując na teorii wszystkiego Imanuela, można stworzyć Free Energy (wolną energię). I muszę przyznać, że jej temat mnie nie zawiódł, wręcz przeciwnie. Natomiast w pierwszej jego książce z tej serii zapoznałem się dokładniej z tematem "perpetuum mobile".
Jeszcze jedna ważna rzecz: aby zrozumieć świat z perspektywy Imanuela, należy włożyć w to trochę wysiłku. Możliwe, że jego styl nie jest doskonały, ale czy ktoś, tak jak on poznał teorię wszystkiego? Myślę, że w tym przypadku można darować sobie wyszukany styl i twarde zasady pisowni, nie to jest najważniejsze. Teraz w jego dzieło trzeba tchnąć życie, pomóc mu je udoskonalić, bo w tej chwili każda jego książka to w zasadzie jeszcze szkic, pierwsze podejście do tematu.
Jego pierwsze dzieło "Atlantyda iluzja" przekonuje, że czas został pokonany, a jednak Imanuel nie do końca odsłania szczegóły i dopiero w drugiej części odkrywa przed nami sekrety czasu i opowiada o jego prawdziwej naturze. Z kolei w swojej drugiej publikacji "Teorii Wszystkiego według Imanuela" autor opisuje, w jaki sposób zbudować coś z niczego.
Jednakże dość opisów, wracam do analizy książki "The ark of time".
Imanuel, jak na prawdziwego badacza przystało, łączy różne silniki. Podobne zagadnienie odnalazłem również w sieci i w zasadzie nie jest to nowość, tym tematem świat zajmuje się już od dawna. Rzekłbym nawet, że od starożytności. Niemniej jednak wróćmy do naszych czasów. W internecie na ten temat jest dużo informacji-eksperymentatorzy łączą silniki z alternatorem, z generatorem lub z prądnicą i próbują pozyskać dodatkową energię. Na skutek ich działań powstaje pewien nadmiar energii widoczny na odpowiednich miernikach, a wszystko ładnie nagrane i opisane.
Oczywiście nasze urządzenie pobiera energię, ale my próbujemy wytworzyć i pozyskać więcej energii aniżeli jej zużywamy. Tak, by zawsze było in plus. Jeżeli więc, na przykład generator wytwarza energię, to już jest super. Nawet gdy wytwarza jej stosunkowo mało, to już jest dobry krok w kierunku Free Energy.
Ktoś może jeszcze to wyśmiewa, ale inni są jak najbardziej pod wrażeniem, również ja. Dużo osób na ten temat dyskutuje i pyta, czy to prawda, czy fałsz.
Jednym słowem jest wielu zwolenników i przeciwników tej metody. Ja myślę, że ten temat należy dokładnie przeanalizować i podsumować raz na zawsze.
Z punktu widzenia ściśle naukowego jest to sprzecznie z zasadą zachowania energii, która nie może powstawać z niczego, ani też nie być unicestwiona, może jedynie zmieniać swoją formę.
Z logicznego punktu widzenia, jeśli alternator, prądnica, czy generator ma moc 10 kW, a silnik, który go napędza ma 2 kW, to pozyskujemy nadmiar energii, który trzeba tylko pobrać. Przykład: 10 kW minus 2 kW równa się nadmiar, czyli 8 kW. I to jest logiczne, powiedziałbym nawet, że to czysta matematyka, a więc gdzie tu jest błąd? Dlaczego w tak wielu filmikach wysyła się przekaz, że to wszystko działa bez zasilania? W związku z tym powstaje niepotrzebne zamieszanie i mnóstwo negatywnych komentarzy, że to oszustwo. Gdzie leży prawda? Ja myślę, że ten, kto, postarał się i połączył ze sobą te różne urządzenia, już zasługuje na polubienie jego filmu. Za samą chęć eksperymentowania, za wysiłek, za poświęcenie swojego czasu, by stworzyć taki film i łączyć pracę różnych urządzeń, a później przedstawiać efekty szerokiej publiczności.
Na pewno sprawdzę to osobiście i podzielę się swoją wiedzą na ten temat, a wtedy poproszę o komentarze i szczere wypowiedzi: co sądzicie na ten temat i czy te filmy naprawdę są wartościowe. Jednak już teraz uważam, że dzisiejszy świat, aż prosi się o tego rodzaju eksperymenty i ich rzetelną analizę.
Używając alternatorów i prądnic napotykamy na wiele problemów. Z reguły. Jednak można i trzeba je pokonać. Generalnie ten temat jest obecnie bardzo popularny, więc cieszę się, że znalazłem go również u Imanuela w jego książce "The ark of time" (w skrócie "Taot"). Jest to w zasadzie podobny pomysł, a sam zamysł i treść tej książki ("Taot") powstała dawno temu, jeszcze przed powstaniem internetu. A więc przekonajmy się o czym, jest ta książka.
Jednak najpierw można zadać pytanie, dlaczego większość świata ten pomysł odrzuca, bez sprawdzenia, ani nawet zastanowienia, wielu zaprzecza, pisząc i mówiąc, że to wbrew wszelkim zasadom. Tak jest z wieloma pomysłami i ideami, ja się jednak do takich ludzi nie zaliczam.
Oczywiście nie jestem elektrykiem, wiem, że każdy powinien robić to, co potrafi, ale z fachowcem przecież zawsze można się skonsultować i spokojnie działać pod jego kierunkiem. Analizując logicznie temat, być może nie ustrzegę się błędów, co zapewne natychmiast odkryją inni czytelnicy. Jednak najpewniej odpowiedni fachowcy podpowiedzą, czy eksperyment ten się sprawdzi, czy nie. A to będzie moja własna, logiczna analiza i wcale nie zakładam z góry, że Imanuel ma w stu procentach rację, być może się myli. Sprawdzę wszystko bardzo dokładnie.
Autor bez pardonu zaczyna od możliwości pozyskania 6000 Wat. Zakładam, że użyć do tego należy potężnego generatora o wielkiej mocy.
W naszych czasach jest to generator o wymiarach 20 cm na 20 cm. Imanuel przelicza pracę na godziny. Aby uzyskać 6000 watów na godzinę, potrzebujemy tylko 100 watów na minutę? A naszym zadaniem jest zgromadzenie tej energii w bateriach.
Moim zdaniem 6000 watów na godzinę to imponujący wynik. W swoich filmach na YouTube ludzie osiągają - produkują 10-20 kW.. Nie wiem, co o tym myśleć.. Imanuel zauważa, że generator czy alternator wytwarza energię - owszem, ale bardzo ważną sprawą jest gromadzenie, czyli magazynowanie tej energii. Oczywiście faktem jest, że gdzieś tam w sieci promują się osoby, które potrafią uzyskać od razu 6000 Wat. Ja od razu liczę, ile energii mógłbym wtedy pozyskać, bo wiem, że takie agregaty wolnej energii można już zakupić od pasjonatów. Nie wiem jeszcze, czy w praktyce to działa, czy nie, ale na pewno to sprawdzę, bo wyniki są ponoć imponujące. W książce Imanuela padają mniejsze liczby, ponieważ autor wykorzystał tradycyjny generator, a więc to tylko połączenie dwóch silników i w związku z tym wyniki nie są tak spektakularne, jak u innych. Jednakże za to jak najbardziej realne.
Mniej więcej tak to zrozumiałem, ale teraz zobaczymy, co na ten temat uważa sam autor.
Imanuel jest człowiekiem otwartym na zmiany, zajmuje się analizami logicznymi, a jego pomysł jest jak najbardziej logiczny, choć może zawierać drobne błędy, czy ograniczenia. Na początku każdego eksperymentu tak się dzieje. Dlatego uważam, że jak najbardziej powinno się wykorzystać wiedzę dobrego elektryka, który to wszystko uporządkuje i dobrze wytłumaczy.
Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że ta książka jedynie analizuje pomysły innych ludzi, a autor sam ich nie przetestował ani nie sprawdził, dlatego nie wie, czy są one prawdziwe, czy fałszywe. Wszystkie przedstawione wartości i pomysły są opisane tak, jak autor usłyszał je lub zobaczył w filmach. Autor nie posiada własnej wiedzy na ten temat, dlatego ta książka nie może być uznawana za źródło fachowe ani doradcze. Jest raczej filozofią myśli autora, opartą na tym, co zobaczył i usłyszał. Autor przedstawia pewne pomysły i wartości, ale nie twierdzi, że są one poprawne lub działające w praktyce, nawet jeśli zostało to tak napisane. Autor opisuje inny świat, w którym te pomysły mogą działać, ale nie w naszym świecie.
Należy zauważyć, że ten inny świat ma inne warunki klimatyczne, inne materiały i inne zasoby-jest to zupełnie inny świat, stworzony za pomocą słowa. Nie znamy również dokładnego działania "generatora Imanuela", o którym jest wspomniane, na przykład w kontekście generacji turbiny wiatrowej. Warto zatem traktować tę książkę jako fikcję i nie zadawać pytań, dlaczego to nie działa w naszym świecie. Jeśli ktoś zastosuje te idee i nie przyniosą one oczekiwanych rezultatów, może być konieczne odnalezienie Atlantydy Imanuela, gdzie te idee będą działać-chociaż nie jestem pewien, czy taka Atlantyda istnieje.
Podsumowując, książka ta stanowi jedynie opowieść bajkową w naszym świecie. Zapraszam do odkrycia bajki Imanuela i traktowania tego tekstu jako bajki, nie biorąc go na poważnie.
Tytuł oryginału:
E<E>E - formula omnium "Perpetuum Mobile".
Projekt i ilustracje: Sasha Li
Redakcja i korekta: Zespół
Cytaty biblijne pochodzą z Biblii Tysiąclecia.
Karmel 2023
Wszelkie prawa zastrzeżone
Copyright ? Alexander Milena 1975 Paulina A.A. 2007.
? Mn. Elia Kosiński, 2023
? Imanuel Alex Nowicki, 2023
Książka "Free Energy & Perpetuum Mobile" to kolejna pozycja z cyklu, wzór wszystkiego, autor Mn. Elia analizuje (często w formie ciekawych dialogów) fenomen wolnej energii. Równolegle bada zasadę ciągłego ruchu - rodzaj perpetuum mobile - poruszaną ekonomicznymi silnikami.
Z logicznego punktu widzenia świat stworzył perpetuum mobile już dawno, ale jeszcze nikt nie wprowadził jej w życie. Elia, przy okazji tego pomysłu, tworzy piękną wizję świata. Chatgpt 4... a wszystko to opisał w swojej książce.
ISBN 978-83-8351-072-9
Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero