Wstęp
Decyzje podjęte przez aliantów po II wojnie światowej na konferencjach w Jałcie i Poczdamie doprowadziły do włączenia Polski w strefę wpływów Związku Radzieckiego, a tym samym rozpoczęcia kolejnego burzliwego okresu historii państwa - czasów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Proces konsolidacji władzy komunistycznej zakończył się w grudniu 1948 roku wraz z połączeniem Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Partii Socjalistycznej w Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, która w kolejnych dekadach zdominowała wszystkie sfery życia publicznego, czyniąc z kultury narzędzie umacniania swojej dominacji. W myśl obowiązującej doktryny marksistowsko-leninowskiej sztuka miała służyć kształtowaniu świadomości klasowej i wspierać budowę socjalistycznego społeczeństwa. Aż do lat 80. XX wieku państwo było jedynym mecenasem i inwestorem sztuki, uzależniając wszelką działalność twórczą od ekonomii polityki i celów propagandowych.
Po kongresie zjednoczeniowym partia rozpoczęła podporządkowywanie sobie życia kulturalnego. Zgodnie z totalitarnym schematem, pozorując otwartą dyskusję, organizowano narady środowiskowe i zjazdy, mające na celu zatwierdzenie konkretnych paradygmatów. W lutym 1949 roku w Nieborowie odbyła się konferencja plastyków, stanowiąca wstęp do pełnego zniewolenia twórczej wyobraźni. W czerwcu tego samego roku, podczas ogólnopolskiego zjazdu Związku Polskich Artystów Plastyków, oficjalnie wprowadzono zaczerpnięty z radzieckiej doktryny Andrieja Żdanowa socrealizm, który stał się dogmatem. Odtąd sztuka miała służyć tylko partii. Stylistycznie oznaczało to prostą, zrozumiałą dla każdego realistyczną formę, przejawiającą się w nawiązaniu do klasycznych form i ludowości, a także monumentalizm postaci, służący ukazaniu siły. Treść miała idealizować etos pracy i życia przeciętnego przedstawiciela klasy robotniczej, a jednocześnie negować wpływ Zachodu, kosmopolityzm i burżuazję.
Wprowadzenie i egzekwowanie realizmu socjalistycznego jako obowiązującego stylu artystycznego, a także działalność Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk skutkowały głębokim ograniczeniem autonomii twórczej. Cenzura stała się integralnym elementem systemu, mechanizmem kontroli treści, którego celem było utrzymanie jednolitego, ideologicznie poprawnego obrazu rzeczywistości. Sztuka polska tamtego okresu reprezentująca inne kierunki powstawała na emigracji lub w ukryciu, poza oficjalnym obiegiem1.
Po śmierci Stalina w 1953 roku nastąpił czteroletni okres zwany odwilżą, wiążący się z chwilowym złagodzeniem represyjnej polityki władzy i osłabieniem cenzury, wnoszący nadzieję na wolność i zniesienie autorytarnego terroru. Artyści uzyskali większą swobodę twórczą, powrócili do awangardy i eksperymentów formalnych. Czas ten trwał jednak krótko, a polityka Władysława Gomułki doprowadziła do narastającej stagnacji trwającej aż do przejęcia władzy przez Edwarda Gierka w latach 70. Liberalizacja reżimu politycznego znalazła odzwierciedlenie w sztuce - organizowano liczne imprezy kulturalne, festiwale, sympozja i plenery, zaczęto eksperymentować z nowymi formami wypowiedzi artystycznej, takimi jak happening, performance, instalacja. Z inicjatyw społecznych, często przy domach kultury, powstawały niezależne galerie promujące sztukę awangardową i konceptualną. Wtórnym efektem ograniczenia treści swobody wypowiedzi była kreatywna eksploracja na polu formy. Z kolei następna dekada i wprowadzenie stanu wojennego wiązało się z bojkotem instytucji państwowych, w okresie kryzysu i działania "Solidarności" sztuka stała się krytycznie zaangażowanym narzędziem sprzeciwu, mającym służyć wyższemu celowi - odzyskaniu niepodległości2.
Ciekawe zjawisko w grafice czasów PRL stanowił plakat artystyczny. W odróżnieniu od agitujących afiszów politycznych cechował go unikatowy i zróżnicowany styl. Plakat stanowił przestrzeń alternatywną wobec głównego, państwowego nurtu sztuki, dlatego też wielu utalentowanych artystów sztuk plastycznych zwróciło się w jego kierunku. Dziedzina ta nie tylko zapewniała stałe zlecenia, ale też względną wolność od cenzury. Już w latach 50. polski plakat, dzięki kunsztowi i wyjątkowości, stał się rozpoznawalny i doceniany w Europie. Dopiero jednak po odwilży możliwe było wykształcenie się Polskiej Szkoły Plakatu. Jej znaczenie, wartość i ranga były odwrotnie proporcjonalne do poziomu wolności twórczej kraju za żelazną kurtyną. Renoma i jakość zachowywały standardy jeszcze w latach 70., ale od lat 80. plakat zaczął powoli tracić na znaczeniu. W latach 90., po odzyskaniu niepodległości, zlikwidowano Międzynarodowe Biennale Plakatu z warszawskiej Zachęty, kojarząc je z ustrojem socjalistycznym, co dało pretekst do odsunięcia mecenatu państwowego. Odtąd plakat stał się przedmiotem wolnego rynku, a o jego wartości miały decydować konsumpcyjne normy3.
Peerelowski plakat stał się kolorowym symbolem swoich czasów dzięki oryginalnemu i inteligentnemu językowi, którym operował, a także za sprawą wybitnych osobowości twórczych, które działając jednostkowo, przyczyniły się do wspólnego sukcesu Polskiej Szkoły Plakatu. Wyobraźnia, odwaga i dowcip obecne w ich dziełach rozweselały smutne, szare ulice miast i miasteczek4.
Wokół trwającego cztery dekady okresu PRL powstały spolaryzowane narracje z tendencjami do deprecjonowania wszelkich socjalistycznych metod zarządzania państwem bądź odwrotnie - do romantyzowania minionej epoki. Z jednej strony podkreśla się opresyjność socjalistycznego systemu, codzienne trudności społeczeństwa polskiego, które nie uporawszy się jeszcze z traumami wojennymi, musiało mierzyć się z nowymi przeszkodami na drodze do odzyskania niepodległości, takimi jak: zależność od Związku Radzieckiego, problemy gospodarcze, ciągłe braki zaopatrzenia i brak wolności słowa. Druga perspektywa, oparta na nostalgicznych wspomnieniach, zwiąże się z idealizowaniem życia codziennego, kultury i rozrywki. Choć niełatwe realia Polski Ludowej nie sprzyjały jednostkowym aspiracjom, dostarczały artystom pewnych benefitów, jak chociażby zwolnienie z obowiązku pracy na etat, co pozwalało środowisku bohemy artystycznej na twórczy rozkwit5. Dzięki obecności wyrazistych osobowości twórczych okres między II wojną światową a transformacją ustrojową 1989 roku posiada również to nostalgiczne oblicze, funkcjonując w zbiorowej wyobraźni jako unikatowy, kreatywny i pełen mitów6.
W tych zawiłych czasach żył i tworzył jeden z czołowych polskich indywidualistów - Franciszek Starowieyski. Ekstrawagancja bohatera silnie kontrastowała na tle systemowo sterowanej rzeczywistości, nadając mu rangę postaci legendarnej. Franciszek Starowieyski, idol i ikona PRL, człowiek utalentowany, pracowity i o nieposkromionej fantazji, zajmował się nie tylko plakatem, ale też scenografią teatralną i filmową, rysunkiem, grafiką, ilustracją książkową, malarstwem oraz autorskim Teatrem Rysowania - przypominającym happening spektaklem z rysowaniem na żywo przed publicznością. Artysta znany był ze swojej niebywałej kolekcji antyków i nieprawdopodobnych historii.
W epoce programowo promującej kolektywne wartości Starowieyski prezentował silnie indywidualistyczne podejście do życia i sztuki, co łączyło się z jego obsesją dotyczącą szlacheckiego pochodzenia. Stał w opozycji do nowo ustanowionego porządku społecznego, pozostając wierny standardom, w których się wychował. Zrodzone z etosu szlacheckiego ziemiańskie wartości zostały oficjalnie zdegradowane i uznane za relikt burżuazyjnego porządku, a szlachta i arystokracja, zgodnie z aksjologią państwową, zaliczone zostały do wrogów klasowych. Reforma rolna i upaństwowienie majątków stanowiło symboliczny koniec epoki, w której hierarchia, tradycja i etos honorowy uchodziły za fundament tożsamości Starowieyskiego. To na ich podstawie silnie przywiązany do tradycji rodowych artysta budował swą autokreację. W swej postawie zachowywał dumę i dystans arystokraty, objawiające się poczuciem wyjątkowości, przywiązaniem do formy oraz ironią.
Barokizująca twórczość w połączeniu z charyzmą i prowokacyjnym zachowaniem uczyniły ze Starowieyskiego jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci PRL. Jego życiorys to jednak zacznie więcej niż zbiór anegdot pełnych humoru, napięcia i zaskakujących zwrotów akcji. To historia człowieka doświadczonego w dzieciństwie przez wojnę i jej następstwa, który za pomocą ekspresji twórczej poszukiwał własnego sposobu na przetrwanie i zachowanie niezależności w trudnej rzeczywistości socjalistycznej Polski.
Artysta pozostawił po sobie tysiące dzieł plastycznych, świadczących o jego bujnej wyobraźni, wyrafinowaniu i wrażliwości. Pokłosiem jego obecności są również liczne wywiady prasowe i telewizyjne, programy dokumentalne, a także książki powstałe na podstawie pogłębionych rozmów z twórcą. Chronologicznie pierwszą, opowiadającą o jego dzieciństwie, jest spisana przez Krystynę Uniechowską-Dembińską Franciszka Starowieyskiego opowieść o końcu świata, czyli reforma rolna (1994). Pozostałe trzy to publikacje wywiadów rzek Izabeli Górnickiej-Zdziech, czyli "przewodniki" Franciszka Starowieyskiego (2004, 2008, 2009). Po śmierci artysty autorka wydała jeszcze dwie pozycje na jego temat: listy miłosne uzupełnione o komentarz małżonki, Teresy Starowieyskiej oraz patchworkowy wywiad z rodziną i znajomymi Franciszka, składający się na historię jego życia (2010, 2016). Istotne dane dotyczące biografii twórcy pochodzą również z licznych katalogów jego wystaw. Wspomniane pozycje stanowią bazę do interpretacji opowieści na temat tej nieprzeciętnej postaci.