Festung Steinau 1945 - Robert Primke

Kup ebooka

20.19 zł
16.76 zł (17,16 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Od Ścinawy do Festung Steinau

Położona w dolinie Odry Ścinawa od wieków była znaczącym węzłem komunikacyjnym. Stała się skrzyżowaniem nie tylko dróg i traktów, ale także, od drugiej połowy XIX wieku, linii kolejowych. Te czynniki nie tylko przyczyniły się do rozwoju gospodarczego miasta, ale również spowodowały wzrost jego roli militarnej. W pierwszej połowie XX wieku rzeka Odra - naturalna przeszkoda, stała się osią linii obronnej, którą ostatecznie nazwano Oderstellung (Pozycją Odry). W jej ramach, w Ścinawie i okolicach, na lewym brzegu rzeki, wzniesiono około 50-60 jednokondygnacyjnych, żelbetowych schronów bojowych obserwacyjnych lub biernych. Usytuowane od 10 do 50 metrów od Odry miały stać się podstawą przyszłej obrony projektowanej rubieży. W styczniu 1945 roku, w obliczu sowieckiego zagrożenia, miasto stało się tytularną twierdzą - Festung Steinau,

Ryc. n1 1 Widok ogólny Ścinawy [Źródło: https://vintagepostcards-archive.com]

Podpułkownicy: Sołcew i Sekrin z 147 Dywizji Strzeleckiej, która otrzymała zadanie zdobycia miasta, w następujący sposób scharakteryzowali jego obronę:

(...) Rejon Ścinawy został przekształcony przez Niemców w silny punkt oporu - prawdziwą twierdzę na zachodnim brzegu rzeki Odry. Mosty: kolejowy i drogowy, wiodące przez Odrę, zostały wysadzone przez przeciwnika. Ze wschodu nie udało się przeniknąć do miasta.

Wokół Ścinawy, zwłaszcza na jej wschodnim i południowym skraju, rozciągały się umocnienia przykrywające podejścia do miasta. (...)

Duża liczba schronów bojowych została usytuowana na ulicach miasta oraz terenie fabryki. Łącznie na obszarze Ścinawy i okolic znajdowało się 50 schronów. W mieście i na ulicach dojazdowych zostały ustawione betonowe gniazda dla karabinów maszynowych i żołnierzy z pistoletami maszynowymi. Wszystkie murowane domy, usytuowane na skrzyżowaniach ulic, zostały przekształcone w długotrwałe punkty obrony. Umocnione zostały kościoły oraz ogromny klasztor położony na północno wschodnim skraju miasta. (...) [Źródło: Бой 147 сд за Штейнау (28-31 января 1945 г.), ЦАМО, Фонд: 236, Опись: 2673, Дело: 2009, s.2-3)

Podobny opis znajdziemy w książce Bolesława Dolaty, "Wyzwolenie Dolnego Śląska":

(...) Na przedpolach Ścinawy wybudowano ponad 50 żelazobetonowych schronów bojowych o grubości ścian przekraczającej 2 m, a płyt stalowych - 100 mm. Ponadto miasto osłaniały ciągłe linie transzei z gęsto rozmieszczonymi gniazdami karabinów maszynowych i dział przeciwpancernych, ukrytych w wieżach pancernych, pola minowe, zasieki z drutu kolczastego i wszelkiego rodzaju zapory inżynieryjne. Ścinawę przekształcono w silny węzeł oporu.. Większe budynki przystosowano do obrony okrężnej. W ścianach domów wybito otwory strzelnicze dla broni maszynowej, w piwnicach przebito podziemne przejścia. Najsilniej umocnili hitlerowcy kościoły oraz klasztor leżący w północno wschodniej części miasta. Na ulicach stanęły barykady. (...) [Źródło: Bolesław Dolata, Wyzwolenie Dolnego Śląska, w 1945 roku, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław- Warszawa - Kraków 1970, s. 39]

Ryc. nr 2 Odra w Ścinawie [Źródło: https://vintagepostcards-archive.com]

W teorii wszystko wyglądało pięknie, ale niemiecka obrona miasta była organizowana naprędce i w sposób dość chaotyczny. Na miejscu nie pozostały miejscowe oddziały Volkssturmu, które doskonale znały teren. Brakowało broni, wyposażenia i żywności. Jednak te trudności ostatecznie udało się pokonać i o dziwo - stworzyć dość sprawną obronę. Nie wiadomo jednak, czy była to zasługa dowódcy Festung Steinau, pułkownika Hansa Ludwiga Reichardta, szefa Podoficerskiej Szkoły Piechoty nr 11 z Jawora (Heeres-Unteroffiziers-Schule Nr. 11), czy zaangażowania i poświęcenia wszystkich obrońców.

Dowództwo sowieckiej dywizji w następujący sposób charakteryzowało stan osobowy i uzbrojenia obrońców Festung Steinau:

(...) W okrążonej Ścinawie znajdował się garnizon, o liczebności którego nikt nie miał pojęcia. Szacowano, że będzie to jeden, góra dwa bataliony. Ostatecznie, jak ustalono w trakcie walki oraz po przesłuchaniu wziętego do niewoli szefa garnizonu, obrona Ścinawy składała się z 5 batalionów piechoty i 1 batalionu czołgów, o szacunkowej liczbie 3000 żołnierzy. Główny trzon obrony stanowiła 11 Drezdeńska Szkoła Podoficerska Piechoty (dwa bataliony), pod dowództwem pułkownika Reinchardta, który został szefem garnizonu.

Uzbrojenie garnizonu:

- czołgów i dział szturmowych - do 30;

- transporterów opancerzonych - 17;

- dział - od 11 do13;

- moździerzy - 13;

- karabinów maszynowych - do 100;

- karabinów 1810;

- pistoletów maszynowych - 340.

Pancerfausty były przydzielane do każdej kompanii. (...) [Źródło: Бой 147 сд за Штейнау (28-31 января 1945 г.), ЦАМО, Фонд: 236, Опись: 2673, Дело: 2009, s.4)

Według ustaleń niemieckich badaczy i miłośników II wojny światowej obrońcy Ścinawy pochodzili z następujących jednostek i oddziałów: Podoficerskiej Szkoły Piechoty nr 11 (1000 osób), 3 batalionów Volkssturmu (z Legnicy, Świerzawy, Wschowy, Złotoryi), kilku kompanii urlopowych (z Drezna, Berlina i Czech), elementów z 213 Batalionu Saperów z Głogowa (Pio.-E. u. A. Btl. 213), podchorążych ze Szkoły Podchorążych Piechoty w Dreźnie ( Schule I für Fahnenjunker der Infanterie Dresden) oraz RAD. W Ścinawie miał znajdować się również 108 Samodzielny Batalion Czołgów z 14 Dywizji Pancernej. Dowódcą Kampfgruppe Steinau z 408 Dywizji został pułkownik Hans Ludwig Reichardt, a później, według części źródeł, kapitan Alfred Bernhard.

W większości publikacji podaje się, że pułkownik Hans Ludwig Reichardt zginął 2 lutego 1945 roku. Tezie tej przeczą sowieckie opracowania archiwalne, w których wyraźnie stwierdzono, że pułkownik Hans Ludwig Reichardt dostał się do niewoli 3 lutego 1945 roku w jednym z ostatnich punktów obrony Festung Steinau na północ od Krzyżowej (wówczas Kreischau ). Wiadomo, że sowieckie opracowania powstały na podstawie zeznań wziętego do niewoli "dowódcy garnizonu", czyli raczej nie zginął on 2 lutego 1945 roku.. Kapitan Alfred Bernhard pozostawił w klasztorze rannych oraz żołnierzy Volkssturmu i z niewielką grupką przedarł się przez pierścień sowieckiego okrążenia. Otrzymał za ten czyn Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego.

Pierwsza próba zdobycia miasta

O godzinie 9.00 23 stycznia 1945 roku do dowódców brygad pancernych 10 Korpusu Pancernego Gwardii dotarł rozkaz sztabu korpusu nakazujący kontynuowanie natarcia w kierunku Ścinawy (wówczas Steinau an der Oder) i zdobycie tej miejscowości.

Następnego dnia 62 Brygada Pancerna Gwardii pułkownika Siergieja Denisowa pozostawiła jeden batalion czołgów w Wińsku ( wówczas Winzig), a z pozostałymi wyruszyła do Ścinawy. O godzinie 10.00 rozpoczęło się natarcie. Czołgi 2 i 3 Batalionu Pancernego dotarły do przeprawy, ale ze względu na silny ostrzał i opór niemieckich obrońców - nie zdołały sforsować rzeki. Już na samym początku walki śmiertelnie ranny został dowódca 2 Batalionu Czołgów, kapitan gwardii Paweł Szotin. Dopiero o godzinie 13.00 osiem maszyn z desantem na pancerzach, na pełnym gazie zdołało przedostać się przez most i wedrzeć do Ścinawy. Most wcześniej został rozminowany przez pluton saperów. Nie odkryli oni jednak zamaskowanego ładunku w środkowej jego części oraz ukrytych przewodów. Niemieccy saperzy zdołali zdetonować materiały wybuchowe i wysadzić część mostu. Jednocześnie piechota skoncentrowała na nim ogień broni maszynowej i uniemożliwiła sowieckim fizylierom jego przebycie. Po chwili niemieckie dowództwo uruchomiło również lotnictwo - samoloty Luftwaffe bombardowały i ostrzeliwały z działek pokładowych sowieckie maszyny. Odcięte czołgi zostały zniszczone.

Później uznano ten rajd za błąd taktyczny. Dodatkowo czołgi po przejeździe przez most nie rozwinęły szyku bojowego, tylko poruszały się w kolumnie i ułatwiły zadanie doskonale wstrzelanej niemieckiej artylerii oraz żołnierzom z pancerfaustami.. W tym dniu brygada straciła łącznie 12 maszyn oraz 18 zabitych i 33 rannych czołgistów.. Na rozkaz dowództwa korpusu po tym niefortunnym wydarzeniu brygady najpierw ostrzeliwały Ścinawę, a następnie wycofały się na pozycje wyjściowe.

Ryc. nr 3 Kolumna sowieckich czołgów w niemieckim mieście [Źródło: www.waralbum.ru]

Najciekawsze, że dowódca batalionu nie zapomniał o swoich, poległych chłopakach - już na początku lutego 1945 roku wystąpił o tytuły Bohatera Związku Radzieckiego, ale najprawdopodobniej wnioski te, ze względu na poniesioną porażkę, zostały odrzucone. Kapitan Gwardii Elkin, dowódca 3 Batalionu Czołgów, w taki sposób uzasadnił wniosek dotyczący dowódcy plutonu czołgów, lejtnanta gwardii Stiepana Wołoszyna, który zginął 25 stycznia w Ścinawie:

(...) Podczas forsowania przeszkody wodnej - rzeki Odry w Ścinawie - jako pierwszy przejechał przez zaminowany most. Towarzysz Wołoszyn, nie bacząc na zagrożenie, wykonał rozkaz forsowania Odry i nawiązał walkę z przeważającymi siłami wroga na jej zachodnim brzegu. W trakcie walki zlikwidował pluton niemieckich żołnierzy, zniszczył: haubicę, baterię działek przeciwpancernych, "Panterę", "Tygrysa" i 2 moździerze. Podczas boju czołg Towarzysza Wołoszyna został trafiony i zaczął się palić. Nie zaprzestał on jednak walki i nadal likwidował wrogą piechotę. Zginał śmiercią bohatera. (...) [Źródło: Приказ подразделения ?: 8/н От: 09.02.1945 Издан: 10 гв. тк 4 ТА 1 Украинского фронта ЦАМО, Фонд: 33, Опись: 690306, Единица хранения: 1093, s. 45]

I podobny wniosek dotyczący dowódcy czołgu T-34 z 3 Batalionu Pancernego, lejtnanta gwardii, Dmitrija Belasza:

(...)