ROZDZIAŁ 3
Chodźcie za Mną
1. Jezus rozpoczął swoje nauczanie w Kafarnaum, miasteczku nad jeziorem.
2. Nauczał rosnącą gromadę tych, którzy Go słuchali, że bliski jest czas pojawienia się Boga w Izraelu i że nie powinni wypełniać poleceń nieprawych urzędników, plemienia żmijowego uciekającego przed gniewem, który nadchodzi.
por.
Mt 3,7
3. Izrael stanie w obliczu prawdy i nadchodzi czas, by uznał jedynego Boga za Pana i Króla narodu.
patrz
Mk 1,14-15;
Mt 4,12-17
4. Nauczanie Jezusa rozeszło się rychło po całej Galilei i ludzie przybywali z daleka, by słuchać Jego słów.
por.
Łk 5,1
5. Tłum napierał na Niego, aby słuchać słowa Bożego, kiedy On stał nad jeziorem Genezaret.
6. Jezus ujrzał Szymona i brata jego Andrzeja, dwóch miejscowych rybaków, którzy zarzucali sieci do jeziora. Trudzili się daremnie przez całą noc i była to ich ostatnia próba.
7. Jezus przyglądał się, jak wyciągają z wody puste sieci.
por.
Łk 5,4
8. Rzekł do Szymona: Zarzuć sieć jeszcze raz, lecz tym razem z drugiej strony łodzi.
9. Szymon, nie bacząc na radę nieznajomego, odrzekł, że wie dobrze, gdzie ławice ryb mają swoje tarlisko, i niepotrzebne mu nauki.
10. Andrzej w milczeniu przyglądał się postaci stojącej na brzegu. On jednak postanowił usłuchać rady nieznajomego.
11. Zarzucił sieć z drugiej strony łodzi, a ta niemal natychmiast wypełniła się rybami, tak że trzeba było wszystkich sił Szymona i Andrzeja, by wyciągnąć połów.
12. Szymon, porażony pewnością bijącą od nieznajomego, wyskoczył z łodzi, dobrnął do brzegu i padł do stóp Jezusa.
13. Jezus popatrzył na dwóch mężczyzn i rzekł: Chodźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi.
por.
Mt 4,19;
Mk 1,17;
Łk 5,10
14. Szymon i Andrzej porzucili łódź i poszli za Jezusem.
15. Idąc we trzech brzegiem, napotkali Jakuba, syna Zebedeusza, i jego brata Jana. Ci także byli rybakami, naprawiali teraz sieci i rozdzielali nocny połów.
16. Ich też wezwał Jezus, żeby za Nim poszli, a oni zaraz porzucili swoje łodzie i ruszyli w ślad za Nim.
17. Ci czterej rybacy byli pierwszymi uczniami Jezusa Nazareńskiego.
patrz
Mk 1,16-20;
Mt 4,18-22;
Łk 5,1-11
18. Poniechali zarobkowania, porzucili rodziny, najemne sługi i wszystkie swoje dobra, ażeby pójść za Jezusem.
19. Jako wędrowny nauczyciel Jezus Nazareński od początku budził taką ufność i żarliwość, że wielu porzucało wszystko, żeby iść za Nim.
20. Jezus powrócił do Kafarnaum w towarzystwie swoich czterech uczniów, Szymona, Andrzeja, Jakuba i Jana.
21. A że był to szabat, udali się prosto do synagogi, by się modlić, lecz w świątyni panowało wielkie poruszenie.
22. Wszedł do niej człowiek opętany przez ducha nieczystego i wykrzykiwał bluźnierstwa, przeszkadzając wiernym, którzy się zgromadzili, by słuchać Tory i objaśnień do niej.
23. Jezus zbliżył się do tego człowieka.
24. Ów wpadł w popłoch, jął wymachiwać rękami i wołać: Odejdź, Jezusie. Wiem, kim jesteś, Świętym posłanym od Boga.
por.
Mk 1,24;
Łk 4,34
por.
Mk 1,25;
Łk 4,35
25. Jezus, z taką samą mocą, z jaką zwrócił się do uczniów, odwołując ich od łodzi, rzekł twardo: Zamilcz i wyjdź z niego!
26. Opętany padł na ziemię, a stojący dookoła, ujrzawszy to, byli pewni, że nie żyje. Nikt nie śmiał podejść do Jezusa, bo wszystkich zdjął lęk, że i On może być nawiedzony przez złe moce.
27. Jezus schylił się i ujął tego człowieka za rękę. Polecił mu wstać i wracać do domu.
por.
Mk 1,21-28;
Łk 4,31-37
28. Kilku z tych, którzy byli świadkami owego wydarzenia, zwróciło się do Jego uczniów z pytaniem: Kim jest ten człowiek i z czyjej mocy wypędza złe duchy?
29. Uczniowie nie potrafili im odpowiedzieć, lecz wieść o tym, co się wydarzyło, rozniosła się wkrótce po całej Galilei.
________