Euphoria #1: Zemsta seria erotyczna BDSM - L.S. Reeves

Kup ebooka

7.99 zł
6.39 zł (1,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Co ja wyprawiam? To jedno zdanie dudni mi w głowie od dobrych dwudziestu minut. Za każdym razem, gdy mijam kogoś na korytarzu, wymuszam uśmiech i rugam się za ten idiotyczny pomysł. A wystarczyło w końcu rzucić papierami rozwodowymi Michaelowi w twarz i nie zniżać się do jego poziomu.

Mam ochotę się wycofać. Wyjść z tego przeklętego klubu, w którym wszyscy oprócz mnie zdają się świetnie bawić, i wrócić do siebie. Jednak na samą myśl o powrocie do domu, pod którego dachem wciąż mieszka ten zdradzający sukinsyn, zgrzytam zębami. Nogi same prowadzą mnie głębiej, do pomieszczenia z oświetloną sceną i sofami ustawionymi pod ścianami.

Rozglądam się po wnętrzu powoli, chcąc zachować pozory wyluzowania i ukryć stres palący mnie od środka. Gdy tylko dostrzegam wolne miejsce, natychmiast kieruję tam kroki. W tak mało oświetlonym kącie raczej nikt mnie nie zobaczy, a już na pewno nie zwróci uwagi na samotną kobietę. Może dzięki temu w końcu zastanowię się naprawdę poważnie, co mam zrobić z dzisiejszą nocą.

W tej samej chwili, w której opadam tyłkiem okrytym cienkim materiałem sukienki, natychmiast dociera do mnie, że to błąd. Dreszcz przerażenia przebiega mi po kręgosłupie, oddech przyspiesza, a serce zaczyna walić niespokojnie w piersi. Zaledwie kilka kroków dalej stoi mężczyzna w garniturze, którego świetnie znam. Nie zliczę, ile razy widziałam go w naszym domu.

Ryan Rogers.

Przyjaciel mojego męża.

Muszę się stąd jak najszybciej...

- Cholera - sapię, gdy jego ciemne oczy spoglądają wprost na mnie.

Dosłownie ułamek sekundy zajmuje mu rozpoznanie mojej twarzy. Doskonale zauważam moment, w którym dociera do niego, kim jestem. Jego brew wygina się powoli w wyrazie czystego zaskoczenia.

Opieram dłonie o skórzane obicie kanapy, żeby odepchnąć się od mebla i jak najszybciej zniknąć z tego miejsca. Robię to jednak zdecydowanie zbyt wolno. Ledwo udaje mi się wyprostować i poprawić podwinięty materiał krótkiej sukienki, a Ryan już przede mną wyrasta. Jak cholerny demon - dosłownie pojawia się znikąd.

- Yasmin - odzywa się tym swoim chłodnym, wyrafinowanym tonem, od którego dostaję dreszczy.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.