Enuma elisz - Nieznany
12.30 zł
9.28 zł
(9,28 zł najniższa cena z 30 dni)

Reflow text when sidebars are open.
Siedem tablic, które nazwano od pierwszych wyrazów Enuma elis (Enuma elisz - "kiedy na górze", te dwa początkowe słowa tablic o stworzeniu świata - nadały nazwę całemu poematowi - tak jak pierwsze dziesięć cap. Genesis zowią się Beresit - od pierwszego słowa Biblii. - Rozciągnęliśmy tę nazwę na całą książką - przyp. tłum.), obejmuje dzieje pierwotnego chaosu, stworzenia pierwszych bogów i wojen które toczyli ze sobą bogowie, a wreszcie stworzenie świata ziemskiego. Tablice te miejscami są wcale dobrze zachowane, miejscami zniszczone tak, że trzeba się tylko domyślać ich treści. Częściowo urywki pozostałe z pism Berozusa pozwalają na to uzupełnienie.
Pismo to, mimo pewnej naiwności formy - świadczy o dawnej kulturze i zawiera cały światopogląd, który nader umiejętnie objaśnia K. Winckler w swej Geschichte Israels i innych pracach. Był to światopogląd astrologiczny, w którym niebo i ziemia są niby wzajemnym zwierciadłem - w wielkim i małym rozmiarze.
Losy ziemi wypisane są na gwiazdach; gwiazdy - to bogowie; historia bogów - to historia ziemi, a ponieważ dzieje świata koncentrują się w Babilonie - przeto historia ziemi to historia Babilonu przede wszystkim i bogów babilońskich. Enuma-elisz - jest nie tyko księgą religijno-astrologiczną; jest to również dzieło polityczne, etyczne, i w pewnym znaczeniu, naukowe.
Jest to nauka ściśle teologiczna, która zarówno największe jak, najdrobniejsze zjawiska objaśnia całym szeregiem motywów potęgi boskiej. Istnieje np. należąca raczej do folkloru, do medycyny ludowej pieśń o bólu zębów, która brzmi w następujący sposób:
Kiedy Anu stworzył niebo,
Kiedy niebo stworzyło ziemię,
Kiedy ziemia stworzyła rzeki,
Kiedy rzeka stworzyła rowy,
Kiedy rowy stworzyły glinę,
Kiedy glina - stworzyła robaka;
Wówczas robak zwrócił się do Anu z zapytaniem:
Cóż ty mi dasz jako jadło?
Cóż ty mi dasz jako wino?
I otóż - po długiej rozprawie robak zażądał, aby mu wolno było mieszkać w dziąsłach i żywić się krwią ludzką. Anu go za to przeklina, a ta klątwa jest wypróbowanym lekarstwem na ból zębów.
Największa część pism literatury asyro-babilońskiej pochodzi z ruin Biblioteki Asurbanipala, zwanego u nas z grecka Sardanapalem.
Wykopali ją w gruzach pałaców królewskich w mieście Kujundżik, leżącym na zwaliskach Niniwy Layard i Rassam (1845 -1853). Później były inne liczne badania robione w całej Mezopotamii.
Sarbanapal (668-626) był przedostatnim królem Asyrii. Wojownik to był i myśliwiec zawołany, prawodawca znakomity, budowniczy rozkochany w architekturze, wreszcie miłośnik wielki pamiątek piśmienniczych swego kraju. Upadek Asyrii w 20 lat po jego panowaniu stanowi szczególną zagadkę historyczną: nie tu oczywiście miejsce do jej rozbioru, trzeba jednak przyznać, że Sardanapal był osobistością niepospolitą. - Do największych jego dzieł należał ów dom ksiąg, które gromadził pracowicie, nakazując spisywanie tekstów, jakiekolwiek znane były w ziemiach Szenaaru (Mezopotamii). Czynił on to świadomie, nie tylko dla "chwały i rozkoszy własnej", lecz "aby najdalszym wiekom pozostawić pamięć czasów minionych".
"Marzenie Sardanapala urzeczywistniło się całkowicie: po wielu stuleciach uczeni odkopali jego bibliotekę - i w dzisiejszych pustyniach Asyrii znaleźli dowody, że na 25-30 wieków przed Chr. kwitła tu cywilizacja potężna i stały miasta większe, niż Paryż i Londyn; - że siła tej kultury wpływała nie tylko na narody dzikie, jak plemiona Heberów, Arabów, Medów, ale również na kulturalne państwa Małej Azji i Egiptu.
Odkryto cały okres dziejów świata, dotychczas wiadomy niedokładnie z baśni Herodota, z fragmentów zatraconych ksiąg Berozusa i wzmianek Damaskiosa; odkryto język nieznany, język, który tym jest w rodzinie semickiej, czym sanskryt w grupie języków aryjskich; odkryto nowy tajemniczy system pisma klinowego, odkryto dzieje prawieczne całego szeregu ludów: Asyryjczyków, Babilończyków, Medów, Mandów, Scytów, Chaldajów, Chititów, - i wreszcie na dnie tego całego kołowrotu plemion - najdawniejsze ludy Mezopotamii, Sumirów i Akadów (Kwestia Sumirów (Sumerów) - Akadów jest dotąd sporną. Niektórzy (Halevy, jakiś czas Delitsch) przeczą ich istnieniu. Ostatecznie przyjęta się teoria, że Akadowie byli pierwotnymi mieszkańcami Szenaaru, który następnie zdobyli Semici. Dalej zaczęto odróżniać Sumirów, jako nie Semitów od Semitów-Akadów. Świeżo jednak Edward Meyer ogłosił pracę, w której dowodzi, że Sumirowie przybyli do Mezopotamii później od Semitów ["Die Sumerier und Semiten in Babytonien" - przyp. tłum.]. - ludy rasy turańskiej, która się okazuje pramatką cywilizacji.
Niemało bowiem pierwiastków kultury przejęli barbarzyńscy najeźdźcy semiccy od pierwotnych, kulturalnych mieszkańców tej ziemi.
Przyjęli od nich pismo; przejęli wiele wyrazów i pojęć nieznanych sobie przedtem; przejęli wreszcie liczne wierzenia a zapewne i legendy. - Sumiry i Akadowie zleli się z najeźdźcami; język ich wymarł, ale stał się mową świętą, mową kapłanów i uczonych, jak w Europie łacina lub hebrajszczyzna.
Nie mały był to tryumf pracowitości uczonych odczytać to cudotworne pismo klinowe, ryte na cegłach - przed tysiącami lat. Było to niegdyś pismo obrazkowe, hieroglificzne, jak w Egipcie, Chinach i Meksyku, ale z biegiem czasu, odpowiednio do materiału (cegły), obrazki te przyjęły typ schematyczny; aby rzecz wyrozumieć, trzeba się było uczyć tych 400-500 znaków - i to w dwóch językach asyro-babilońskim i sumiro-akadyjskim. Takie znaczenie mają znalezione w Bibliotece Sardanapala liczne syllabaria, które też były uczonym podstawą do odróżnienia obu typów lingwistycznych.
Wielkie niespodzianki kryła treść tych tablic, które dziś w dużym stopniu już są znane. Sama już liczba tych tabliczek zawsze bywa mistyczna: już to siedem, już dwanaście; tablice znaczą raz planety, raz - konstelacje.
Na tablicy, stanowiącej niejako dzieło wstępne Biblioteki - Sardanapal ogłasza:
Dom Asurbanipala, króla królów, króla Asyrii,
Który ufa potędze Assura i Belit,
Któremu Nebo i Tasmitu dali ucho daleko słyszące,
Który posiada oko daleko widzące,
Który poznał na wskroś szlachetną sztukę pisania na tabliczkach,
Tak jak nie znał jej żaden z królów, moich przodków!
Wszystko, ile jej było -
Mądrość boga Nebo ku pokrzepieniu człowieka,
Spisałem na tablicach, zgromadziłem w jednym miejscu,
Abym mógł na nie patrzeć i treść ich odczytywać itd.
Po czym Sardanapal rzuca przekleństwo na tych, którzy by dzieło jego - tak pracowicie gromadzone - zniszczyli i zmarnowali.
Biblioteka była ułożona systematycznie podług działów. Każda cegiełka nosiła nazwę od pierwszych wyrazów rozprawy. Istniał dokładny katalog.
Ilość cegieł była ogromna. Samo British Museum, posiada dziś tych cegieł 20.000 z górą. Niemało też ma uniwersytet Pensylwański, Luwr, Berlin, Florencja.
Początkowo badano gruzy Niniwy, dalej Chorsabadu, Assuru, Babelu, Borsipy, Uru, Telloh, Sippar, Nipuru.
Cegiełki - czyli księgi babilońskie (mówimy bez różnicy asyryjskie lub babilońskie, gdyż Asyryjczycy wszystką naukę zapożyczyli z Babilonu, językiem zaś mówili prawie tym samym, co Babilon -przyp. tłum.) obejmują wszystkie działy wiedzy ówczesnej: hymny religijne, spisy imion boskich i królewskich, opisy bitw, budynków, obliczenia podatków, sprawozdania wielkorządców, sprawy dotyczące architektury, kodeksy prawodawcze, tablice miar i wag, rysunki i cyfry astronomiczne, elementarze, gramatyki szkolne itd.
Są tu dzieła teologiczne, nauczające, historyczne.
Najciekawszym jednakże odkryciem były teksty religijno-poetyckie, które przywykliśmy nazywać epopeją babilońską.
Były to księgi święte Asyrii i Babilonu, a zapewne przedtem Sumiro-Akadów. Mamy tu cały szereg legend, dotyczących teogonii i kosmogonii, bohaterów pierwotnych, bogów i bogiń. - Istniały też legendy pół historyczne o królach-patriarchach i wojownikach bohaterskich; istniały wreszcie opowiadania codzienne lub też bajki w typie ezopowym.
Co się tyczy legend epickich, był to niewątpliwie cykl mitów, malujących przede wszystkim w sposób obrazowy - obserwacje astronomiczne Babilończyków. Koło to było zapewne związane w całość jednolitą, ale ponieważ niemało z tych cegieł pokruszyło się, wiele zaginęło, wiele jest nie czytelnych - przeto znamy je dość niedokładnie.
Z tego przecież, co się zachowało, widoczną jest analogia tych podań z Biblią, jako też z podaniami Egiptu, Persji, Grecji, a nawet Indii. - Coraz bardziej się upowszechnia mniemanie, że centrem kultury pierwotnej - był nie Egipt, lecz Asyria lub raczej Babilon.
Dzieje Babilonu (resp. Sumiru) sięgają 3000 lat przed Chr. - Język asyryjski grał na całym Wschodzie taką rolę, jaką grał język grecki w pierwszych stuleciach przed Chr. i po Chr., w krainach śródziemnomorskich - lub jaką gra za naszych czasów francuski (obecnie angielski - przyp. red.). Korespondencja królów egipskich z asyryjskimi, niedawno odkryta w Tell-el-Amarna, prowadzoną jest w języku asyryjskim.
Cała prawie nasza wiedza astronomiczno-kalendarzowa, astrologia i czarnoksięstwo - pochodzi z Babilonu. Niemało też pojąć religijnych, czysto babilońskich - przechowało się do naszych czasów, niemało też zjawisk życiowych, praktycznych.
Sprawa łączności podań babilońskich z Biblią ma pewien ton drażliwy ze względu na nasz stosunek do Pisma Świętego Hebrajczyków. Nie idąc przecie tak daleko jak Delitzsch lub Jeremias, można mimo to znaleźć wielkie podobieństwa pomiędzy jedną a drugą grupą podań. Bardzo ostrożnie, a przenikliwie zestawia oba cykle Zimmern w swej doskonałej książeczce: Biblische und Babylonische Urgeschichte.
Sprawa "Bibel - Babel" wywołała niemało wrzawy ostatnimi czasy; spór dotąd nie rozwiązany, w każdym razie staje się coraz bardziej wiarogodnym, że zwłaszcza pierwiastki księgi Bereszit Żydzi poznali w Babilonie - i przyswoili sobie tę tradycję. - Nie idzie zatem, aby wszystko z tego źródła pochodziło - i próżnym zdaje mi się poszukiwanie tożsamości legend. Np. powieść o wieży babilońskiej nacechowana jest widoczną niechęcią do Babilonu - i nie mogła powstać w Babilonie; historia o drzewie edeńskim (wystawiona na jednym rysunku) nigdzie się w tekście nie powtarza. - Z drugiej strony tekst żydowski, spisywany późno, jest prawie całkowicie oczyszczony od pierwiastków wielobożnych, choć tu i ówdzie - mimo wszystko - pierwotny duch się ujawnia.
* * *
Księgi epickie babilońskie - są niezmiernie stare. Kopiści zaznaczają zawsze, że ich g a b r u (kopia) - jest spisane podług starego egzemplarza. - Na wielu zaznaczono: kimalabiri-szuszathir (podług oryginału wiernie spisane). Miejscami już i wówczas stare cegły były zniszczone; kopista pisze: chi-bi (zepsute pismo), albo ulidi (nie wiem) albo ulalsich (nie mogę odczytać).
Istotnie cały ten splot baśni ma charakter niezmiernej dawności - i zdaje się prawdopodobne, że księgi te były od niepamiętnych czasów po wielokroć przepisywane. Powieść o stworzeniu świata, o potopie, o jego bohaterze Utanapisztim, o Gilgameszu - istnieje w kilku redakcjach, starszych i nowszych, raczej w kilku odpisach.
Autorzy są nieznani; również i kopiści, którzy na przykład w Egipcie, zawsze na papirusach imię swe podają.
W każdym razie autorowie tych powieści - byli to ludzie wielkiego napięcia duchowego, a nie pozbawieni artyzmu. Budowa poematów świadczy o znacznym rozwoju sztuki poetyckiej. Odróżniono w tych epikach zupełnie regularnie zbudowane strofy ośmiowierszowe. Każde dwa wiersze stanowią ćwierć strofy, a każdy wiersz dzieli się na dwie połowy, zazwyczaj połączone za pomocą tzw. paralelizmu myśli, ulubionego też i w Biblii; paralelizm polega na tym, że w danym wierszu albo dwa razy powtarza się dwojakim sposobem wypowiedziana ta sama idea - albo mamy jej wzmocnienie - albo przeciwieństwo, np. z legendy o Gilgameszu:
On obmył swój oręż, on oczyścił broń swoją,
Włosy swoje na grzbiet opuścił.
Rzucił szatę splamioną, włożył szatę czystą -
Napierśnikiem się okrył, pasem się obcisnął itd.
Nie zawsze jednak poeta trzyma się tej metody. W powieści Adapy mamy jakby umyślnie wiersz łamany w ten sposób, że zakończenie danego wiersza znajduje się w następnym; dalej mamy początek nowego zdania itd. (tak zwane po francusku enjambements).
Nie mało tam oczywiście znajdziemy naiwności i brutalnych wyrażeń: ale i te nawet świadectwa pierwocizny artystycznej tych utworów - stanowią ich niemały urok.
Rzuca się pytanie, czy i o ile te poematy mogą być nazwane epiką? Gdybyśmy pod wyrazem epopei rozumieli utwór bardzo ściśle określony - walkę plemion (ludzkich czy boskich) w szerokich ramach, obraz społeczeństwa i wieku wcielony w kilku typach, wreszcie szereg obrazów połączonych w konieczną jedność - to być może to, co nam zostawił Babilon, nie zupełnie odpowiada pojęciu epopei.
Jest to raczej cykl rapsodów mitologicznych, który jednak ma takie samo prawo do tytułu epopei, jak Edda skandynawska; jest to bowiem przede wszystkim teogonia, księga religijna, malująca nam koncepcje Babilonu o powstaniu bytu, o pierwotnych walkach potęg natury, o układzie gwiazd (czyli bogów) na firmamencie niebieskim, w makrokosmie, któremu ściśle odpowiadają fenomeny ziemi czyli mikrokosmu. Można też księgi te określić jako dzieło astrologiczno-polityczne. - Wynikiem badania gwiazd jest panowanie Babilonu nad ziemią.
Epopeja babilońska jest zarówno teogonią i astrologią, jak biblią, jak wreszcie Iliadą.
W pewnym znaczeniu i Biblia mogła by być zaliczoną do poematów epickich, gdyż jest w niej nie mało tego pierwiastku. Opiewa ona gesta Dei per hebraeos: głównym bohaterem jest tu Jehowa; narzędziem jego walk - naród wybrany.
Epos babiloński ma charakter analogiczny: tylko tutaj występuje całe zgromadzenie bogów, a istota ludzka bardzo słabą gra rolę. Ludzie ci zresztą są to właściwie gwiazdy; ich czyny i walki - to metafora zjawisk odbywających się na niebie - tak, iż można powiedzieć, że głównej cechy epopei - typu człowieka - Babilon nie stworzył. Mimo to jednak poematy babilońskie mogą być bezwarunkowo zaliczone do typu epickiego, jako obraz danego świata w granicach jego pojęć i w postaci istot nadludzkich.
W takim samym charakterze moglibyśmy do naszej serii wprowadzić fragmenty Biblii, jako epopeję hebrajską. Ponieważ jednak księga ta przybrała dla nas wyjątkowe znaczenie - przeto ją w naszym zbiorze pominiemy.
* * *
Epos babiloński nie doszedł do nas w całości. Posiadamy fragmenty: niektóre zachowane szczęśliwie, niektóre w ułamkach nader pokruszonych. Z katalogów Sardanapala widać, że dział literacki był w jego księgozbiorze bardzo obfity. Były tam nie tylko teksty religijno-epickie, ale też hymny, psalmy, a nadto legendy pół-historyczne lub bajki w rodzaju ezopowym, które już to zaginęły, już to w szczątkach jedynie nas doszły (Historia o lisie, Historia o koniu, O potężnym byku, O wylewie Eufratu, O królu Sargonie, Jako Adapa przybył do Nipuru, Jako Marduk był w Sumer i Akad itd.).
Rzeczy, które mniej więcej się zachowały są następujące:
1) Dzieje stworzenia świata - zwane od pierwszych wyrazów oryginału Enuma elisz. - Jest to tzw. Siedem tablic (Seven tablets of creation - wydał King). - Poza tym fragmenty: kosmogonia chaldejska, zwana też kosmogonią z Eridu; fragment o stworzeniu księżyca i słońca, o stworzeniu zwierząt, o robaku bólu zębów. - Ułamkowa wreszcie wersja asyryjska Genezy.
2) Legendy z cyklu Stworzenia Świata: O złych demonach i księżycu wiosennym; dalej walka Bela z potworem Labbu (Lewiatanem) - zachowanym w bardzo szczątkowej formie; ogłoszone w t. XVI. Cuneiform Texts.
3) Legendy o ptaku Zu - i powiązane z jego historią - przygody króla Etany: była to, zdaje się, powieść obszerna i w kompozycji urozmaicona, ale dochowała się w nadkruszonej postaci - tak iż trudno powiązać ją w całość zamkniętą; luki należy zapełniać domysłami.
4) Legendy o Adapie - pierwszym lub drugim patriarsze na ziemi.
5) Największy poemat babiloński: Gilgamesz. 12 tablic opiewających - jako mówią - 12 znaków zodiaku.
6) Historia Potopu - wtrącona, jako szczegół do dziejów Gilgamesza - mieści się na XI. tablicy eposu, a nadto istnieje w oddzielnych starobabilońskich fragmentach (szczątek dziejów Utanapisztim, rozmowa Ea z Atrahazisem, tzw. fragment Scheil).
7) O bogach podziemnych. a) Zejście Isztar do piekieł, b) Nergal i Ereszkigal, c) Ninib, d) Ira.
Z tych najlepiej dochowany fragment (a); inne posiadamy w okruchach.
Uwaga. Z powodu zniszczenia wielu cegiełek - zmuszeni byliśmy w przekładzie naszym to i owo uzupełniać. Pozwoliliśmy sobie na to, zważywszy, że praca nasza ma charakter raczej literacki niż naukowy. Z prawa tego jednakże korzystaliśmy bardzo umiarkowanie - i za każdym razem ostrzegamy czytelnika pisząc R. (rekonstrukcja). Uzupełnienia te nie roszczą sobie najmniejszej pretensji do ścisłości; są czysto prowizoryczne.
* * *
Aby dać czytelnikom pojęcie o języku i tonie tych starobabilońskich poematów, dajemy tu fragment w transkrypcji łacińskiej podług Dhorme'a.
1) e-nu-ma e-lisz la na-bu-u sza-ma-mu
2) szap-lisz am-ma-tum szu-ma la zak-rat
3) Ap-su-ma risz-tu-u za-ru-szu-un
4) mu-um-mu Ti-ham-at mu-al-li-da-at gim-ri-szu-un
5) me-szu-nu isz-te-nisz i-hi-qu-u-ma
6) ... gi-pa-ra la ki-is-sura su-sa-ra la sze'... -
7) e-nu-ma ilani la szup-pu-u-ma-na-ma
8) szu-ma la zuk-ku-ru szi-ma-tu la (szi-mat)
9) ib-ba-nu-u-ma ilani ki-rib sza
10) (ilu) Lah-mu u (ilu) La-ha-mu usz-ta-pu-u...
11) adi ir-bu-u...
12) An-szar u Ki-szar ib-ba-nu e-li-szu-nu
13) ur-ri-ku ume... us-si-ru...
14) (ilu) Anu a-pil-szu-nu da-ni-nu...
15) Anszar (ilu) A-num...
(Stworzenie świata)
1) (ilu) Gilgamesz a-na sza-szu-ma izaka-ra ana Uta-napisz
2) a-na-at-ta-la-Uum-ma Uta-napisztim [tim ru-u-qi
3) mi-na-tu-ka ul sza-na-a ki-a ia-a-ti-ma at-ta
4) u at-ta ul sza-na-ta kia ia-ti-ma at-ta
5) gu-mum-mur-ka lib-bi ana a-pisz tu-qu-nu-ti
6) u-i-na a-hi na-da-at-ta e-li si-ri-ka
7) ... ki-i ta-az-ziz-ma ina puhur itlani ba-la-tasz'-u
8) Uta-napisztim ana sza-szu-ma i-za-ka-ra a-na (ilu) Gilgamesz.
9) lu-up-te-ka (ilu) Gilgamesz a-mat ni-sir-ti
10) u-pi-risz-ta sza i-la-ni ka-asza lu-ug-bi-ka.
11) (alu) szu-ri-ip-pak alu sza ti-du-szu at-ta
12) ina a-hi (naru) Pu-rat-ti szak-nu
13) alu szu-u la-bir-ma ilani kir-buszu
14) a-na śakan a-bu-bi (Potop - przyp. tłum.) ul-la lib-ba-szu-nu ilani rabute.
(Potop)
Oba te urywki wzięto z początku odpowiednich rapsodów. Nie podajemy tłumaczenia - które czytelnik znajdzie w miejscem właściwym.
Dla ułatwienia czytania podanych dalej fragmentów - w krótkich słowach zaznaczamy główne postaci bogów asyro-babilońskich. Bogowie - krążą trójcami, przy tym każdy posiada małżonkę czyli żeński odpowiednik swej osoby. Trzecia osoba najczęściej gra rolę gońca, posła bogów.
1. Apsu - Tiamat (Tihamat) - Muummu, pierwsza trójca bogów - Apsu - ocean pierwotny otaczający pierwotną otchłań (wodę) czyli Chaos. Jest to Tiamat - pratworzywo bytu, zwana też "Ummu-hubur (Ummu - hubur - tłumaczą też Matka północy. Północ była podług astronomii babil. - Krainą centralną pierwotnego Chaosu. - Berozusa imię Omoroka - wyprowadzają inni z Ummu - Uruk tj. Matka (miasta) Erech - przyp. tłum.) - mater totalitatis, skąd u Berozusa O m o r o k a. - Muummu - znaczy bezład i stanowi określenie Tiamat, a zarazem - jako osoba oddzielna, - jest to poseł najstarszych bogów. (Damaskios [um. 565] jeden z ostatnich filozofów greckich, wygnany przez Justyniana z Aten, w Dziele: "??o? ??? ?o???" - podaje wiadomości o tych trzech bóstwach, które rozumie abstrakcyjnie: Wieczność - życie - duch, jako też Twórczość - potęga - rozum - wreszcie Jedność - konieczność - działanie - przyp. tłum.).
2. Lahmu i Lahamu - pierwotne, pół-smokowate istoty - oznaczające niebo i ziemię.
3. Anszari Kiszar - ich potomkowie, wyobrażają toż samo. - Ich trzecie osoby nie znane. - Anszar później przeszedł w Aszszura.
4. Anu - Bel - Ea, główna trójca bogów. Anu jest bogiem nieba, Bel ziemi, Ea morza i jako taki odziedziczył imię Muummu. Bóg Ea jest przyjacielem i opiekunem ludzi. Jest to bóg-człowiek, ilu amelu.
5. Sin - Szamasz - Isztar stanowią trójcę czysto astralną. Są to księżyc - słońce - gwiazda Wenus. - Isztar jest boginią jutrzenki - miłości i wojny.
Małżonka Sina zowie się Ningal, zwana też Sarratu - królowa; małżonka Samasza - Aya. Jego dzieci są Kettu (sprawiedliwość) i Mesaru (prawo).
Małżonkiem Isztar - jest biblijny Tammuz, raczej Dunuzi (Adonis).
6. Marduk - syn Ea - bóg wiosny, bóg Babilonu, król bogów, zjednoczenie pięćdziesięciu istot (imion) boskich, bóg zbawiciel, bóg stwórca świata i człowieka.
Jego małżonka zowie się Sarpanitu (twórczyni nasion).
W Asyrii wszystkie tytuły Marduka przeniesiono na Assura.
7. Dabu - syn Marduka - bóg mądrości i pisma. Żona jego zowie się Taszmet tj. umiejętność modłów.
8. Adad - Gibil - Ninib - trójca zjawisk natury. Adad - oznacza deszcz, burzę i piorun (jako bóg piorunu zowie się Ramman). Gibil - jest bogiem ognia, a małżonka jego Nin-kasi - boginią wina. Ninib - główny poseł bogów: jest to Hyperion grecki, a zarazem bóg wojny i łowiectwa.
9. Tammuz (Dunuzi, Adonis) - jest to bóg wegetacji wiosennej, ukochany przez Isztar, a który ginie od tej miłości. - Jego towarzysz zowie się Gisz-zida "drzewo prawdy".
Nisaba - to Ceres babilońska.
10. Bóg piekieł Nergal - pierwotnie był bogiem słońca, ale był to bóg upału, żaru, niszczącego gorąca - jak Tyfon grecki: przeto jest on władcą ognia piekielnego. Żona jego zowie się Ereszkigal, jest to siostra bogini Isztar. Ma ona drugiego małżonka Ninazu, jako też i Nergal ma drugą żonę Mammitu - boginię przeznaczeń.
11. Aniołowie - w rodzaju Cherubinów i Serafinów: duchy ziemskie Anu-nnaki (synowie Anu) oraz Igigi - duchy niebios.
12. Drobni bogowie. Muummu - goniec Apsu, Gaga - poseł Anszara, Ilabrat - goniec Anu, Namtaru, demon zarazy - goniec piekła; Papsukal - goniec par excellence bogów, niższy stopniem od Niniba.