1. Jak powstaje ludzki głos?
Dźwięk nie rodzi się z niczego. Jest rozchodzącą się falą wytworzoną ze strumienia powietrza. Powietrze jest więc niezbędne do powstania wszystkich głosek: dźwięcznych i bezdźwięcznych. Skąd zatem bierze się ten strumień i co robi po drodze, nim przemieni się w mowę?
Proces wytwarzania dźwięku przez człowieka zaczyna się w płucach. Ta naturalna pompa dostarcza powietrza do leżących w krtani strun (fałdów) głosowych, czyli do źródła głosu.
Dalej powietrze wyrzucane z płuc przy wydechu przechodzi rurą tchawicy do rury krtani i dalej, przez jamę ustną lub nosową, do otoczenia. Niesiona przez nie fala dźwiękowa dociera do słuchaczy w postaci dźwięku.
Wytwarzaniem dźwięku zajmuje się krtań. Jest to dość złożony narząd zbudowany z chrząstek, włókien i mięśni. W centrum krtani leżą właśnie struny głosowe przymocowane do chrząstek i poruszane mięśniami.
Każdy człowiek, odpowiednio napinając lub rozluźniając krtań, decyduje o napięciu tych mięśni, a więc o wysokości tonu wydawanego dźwięku. Czyli o tym, czy mówimy lub śpiewamy wysoko czy nisko, głośno czy cicho itd.
Rodzaj wydawanego przez nas dźwięku zależy od pozycji strun głosowych. Na mowę składają się głoski dźwięczne- takie, do powstania których niezbędne jest wprawienie strun głosowych w drżenie. Są to wszystkie samogłoski a, e, i, o, u, y oraz spółgłoski takie jak b, g, w.
Przy wymawianiu głosek bezdźwięcznych, takich jak np. p, s, ch, f, struny głosowe nie drżą i pozostają rozwarte. Nie drżą także podczas szeptu, świstu i gwizdania, ponieważ wtedy dźwięki tworzą się przez drgania powietrza powstałe na drodze jego przepływu, czyli np. dzióbek utworzony z warg.
Darmowy fragment