Elon Musk. Co naprawdę myśli - Elon Musk

-
Proszę czekać

Jako młody człowiek nie wiedziałem, co będę robił, gdy dorosnę. Wszyscy ciągle mnie o to pytali. W końcu przyszło mi do głowy, że wymyślanie różnych rzeczy byłoby czymś naprawdę fajnym. Wpadłem na to po przeczytaniu słów Arthura C. Clarke'a: "Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii". To najprawdziwsza prawda. Gdybyśmy cofnęli się w czasie o jakieś trzysta lat, moglibyśmy spłonąć na stosie za wiele rzeczy, które dziś są oczywiste. Możemy latać! Przecież to szaleństwo. Możemy widzieć rzeczy, które znajdują się w ogromnej odległości, możemy się komunikować, a Internet jest swego rodzaju kolektywnym umysłem. Mamy natychmiastowy dostęp do wszystkich informacji na świecie z każdego miejsca na Ziemi. Dawniej to wszystko uznano by za magię.

Właściwie można powiedzieć więcej. Jest wiele rzeczy, które dziś są dla nas oczywiste, a których w przeszłości nawet sobie nie wyobrażano. Pomyślałem więc, że jeśli kiedyś będę mógł stworzyć tego typu rzecz, jeśli będę mógł rozwijać technologię, to będzie jak magia i to byłoby naprawdę coś"2.

"W gruncie rzeczy jestem umiarkowanie optymistyczny, jeśli chodzi o przyszłość Ziemi. Nie chcę wcale przekonywać, że zaraz wszyscy zginiemy. Myślę, że wszystko będzie w porządku jeszcze przez długi czas. Nie z całą pewnością, ale prawdopodobnie. Ale nawet jeśli prawdopodobieństwo wynosi dziewięćdziesiąt dziewięć procent, to i tak jeden procent szans, że będzie inaczej, jest wart wysiłku, aby zrobić kopię zapasową biosfery - taki backup planety. Myślę, że to naprawdę ważne"3.

"Czytałem mnóstwo komiksów i książek. Prawie zawsze, gdy działo się w nich coś ciekawego związanego z technologią, miało miejsce w Stanach Zjednoczonych. Jako dziecko postawiłem sobie za cel pojechać do Ameryki. Czytałem każdy komiks, jaki znalazłem w sklepie. Oczywiście Batmana, Supermana i tym podobne. Zieloną Latarnię, Iron Mana. Wolę nie wymieniać Iron Mana jako pierwszego, bo jeszcze ludzie sobie coś pomyślą... ale rzeczywiście całkiem mi się podobał. Doktor Strange... Czytałem wszystko. Przeczytałem każdy komiks, jaki był na półce"4.

W trakcie ekranizacji komiksu Iron Man grający tytułowego bohatera aktor oficjalnie przyznał, że przygotowując się do roli, wzorował się na Elonie Musku.

"Nie czytam zbyt wielu książek o tematyce biznesowej. Lubię biografie i autobiografie. Moim zdaniem są całkiem przydatne, a większość z nich wcale nie dotyczy biznesu. Lubię na przykład autobiografię Franklina, a niedawno ukazała się jego biografia, też bardzo dobra. Można prześledzić całą jego drogę przedsiębiorcy. Zaczynał od zera, właściwie jako uciekinier z domu. Stworzył swój biznes drukarski (...), z czasem zajął się nauką i polityką. Bez wahania powiedziałbym, że to jeden z ludzi, których najbardziej podziwiam. (...) Uważam, że warto czytać książki o naukowcach i inżynierach. Także o Tesli, ma się rozumieć"5.

"Nie mogę powiedzieć, że zawsze chciałem być przedsiębiorcą. W gruncie rzeczy jako nastolatek nie wiedziałem, co chcę robić. W którymś momencie pomyślałem, że wymyślanie czy tworzenie nowych rzeczy byłoby fajne. Ale wcale nie byłem pewny, czy to oznacza założenie własnej firmy czy może pracę dla firmy, która robi fajne rzeczy. Właściwie przyjechałem do Doliny Krzemowej, aby studiować fizykę stosowaną na Uniwersytecie Stanforda i zajmować się działalnością naukową. W 1995 roku zrozumiałem, że Internet będzie czymś, co znacząco zmieni świat, i postanowiłem mieć w tym swój udział. Początkowo po prostu chciałem dostać pracę w firmie Netscape. Wcale nie zamierzałem założyć własnej firmy, tylko pracować dla nich.

Firma Netscape należała do pionierów Internetu. Wyprodukowała m.in. jedną z pierwszych przeglądarek WWW, opracowała protokół SSL i język programowania Java Script. W 2003 roku została wykupiona przez AOL i przestała istnieć.

Nie dostałem od nich żadnej odpowiedzi. Ukończyłem fizykę i studia biznesowe w Wharton School, następnie studiowałem fizykę stosowaną i inżynierię materiałową. Nie miałem co prawda wykształcenia informatycznego ani wieloletniego doświadczenia pracy w firmie produkującej oprogramowanie. Tak czy owak, nie dostałem od nich odpowiedzi, więc postanowiłem pójść do ich siedziby, ale byłem zbyt nieśmiały, żeby z kimś porozmawiać. Stałem tylko w holu. To było żenujące. Stałem tam, rozglądając się za kimś, kogo mógłbym zagadnąć, ale nie mogłem się przełamać. Za bardzo się bałem. W końcu wyszedłem"6.

"Czasami ludzie myślą, że technologia jakoś automatycznie z roku na rok staje się lepsza, ale to nieprawda. Staje się lepsza tylko, jeśli mądrzy ludzie pracują nad nią jak szaleni. Tak właśnie rozwija się wszelka technologia. Jeśli zostawi się ją samej sobie i nie pracuje się nad jej rozwojem, podupada. Spójrzmy na historię cywilizacji - i to wielu różnych. Na przykład w starożytnym Egipcie potrafiono budować niesamowite piramidy, a potem praktycznie zapomniano, jak to się robi. Podobnie z hieroglifami - w końcu zapomniano, jak je czytać.

Dalsza część książki dostępna w wersji pełnej

1 E. Musk, Magicians of the 21st Century, przemówienie wygłoszone w Kalifornijskim Instytucie Technicznym w trakcie uroczystości wręczenia dyplomów, 15 czerwca 2012 roku, YouTube [dalej: YT]: https://www.youtube.com/watch?v=VHOieemErbg, transkrypcja: https://commencement.caltech.edu/archive/speakers/2012_address, [dostęp: 2.05.2018].
2 Tamże.
3 Tamże.
4 E. Musk w rozmowie z K. Rose'em, YT: https://youtu.be/L­-s_3b5fRd8, transkrypcja: http://shitelonsays.com/transcript/foundation­-20­-elon­-musk­-2012­-09­-07 [dostęp: 2.05.2018].
5 Tamże.
6 Tamże.

Jako dzieci marzymy o lotach w kosmos, wspaniałych samochodach, wielkich odkryciach i ratowaniu świata. Gdy dorośniemy, chcemy być jak Elon Musk.

Podziwiamy go jako odnoszącego sukcesy biznesmena, miliardera oraz człowieka znanego i szanowanego na całym świecie. A przy tym nie bezbarwnego jak Bill Gates z Microsoftu czy zmanierowanego jak Richard Bronson z Virgin. Elon Musk produkuje niesamowite samochody, a w kosmos wysyła własne rakiety. Od czasu do czasu umieszcza nawet samochody w rakietach. Przede wszystkim jednak imponuje nam jako jeden z tych, którzy nie zagubili gdzieś po drodze swoich marzeń, lecz zabrali się do wprowadzania ich w życie. I odnieśli sukces. To ludzie tacy jak on dają nam nadzieję, że nasze własne plany i marzenia nadal mają szansę na realizację. W świetnej biografii Elona Muska Ashlee Vance napisał: "Jeśli tylko zejdziemy im [tym ludziom - przyp. red.] z drogi, rozwiążą wszystkie nasze problemy. Pewnego dnia, w niedalekiej przyszłości, będziemy mogli ściągnąć nasze mózgi na dyski komputera, odprężyć się i pozwolić algorytmom zająć się resztą"1.

Ale co naprawdę siedzi takim geniuszom w głowach? Niniejsza książka to zbiór wypowiedzi Elona Muska. Wybierając je, koncentrowałem się na kilku tematach. Pierwszy z nich to te wszystkie fajne rzeczy, które Elon Musk robi lub planuje zrobić. Drugi dotyczy tego, jak je zrobił albo jak, dlaczego i po co je zamierza zrobić. Trzeci to rady i wskazówki dla tych, którzy chcieliby pójść w jego ślady. Innymi słowy, ta książka jest o elektrycznych samochodach, rakietach lądujących na statkach, planach skolonizowania Marsa, sposobach na uratowanie naszej planety przed zagładą, kosmicznym Internecie, energii słonecznej, naddźwiękowych pociągach i wielkich pieniądzach. Brzmi nieźle, prawda?

Tekst podzieliłem, inspirując się jednym z najważniejszych dla naszego bohatera cykli książek. Autostopem przez galaktykę Douglasa Adamsa, zwana przez autora "trylogią w pięciu częściach", pozwoliła nastoletniemu Muskowi przezwyciężyć kryzys egzystencjalny i wziąć sprawy we własne ręce. Czytelnikowi tej książki służyć ma za przewodnika po skomplikowanym świecie miliardera. Część pierwsza, zatytułowana "Życie, wszechświat i cała reszta", jest zbiorem autorefleksji Elona, jego inspiracji i pasji. Druga - "Cześć, i dzięki za ryby" - to opowieść o kosmicznych planach i działaniach Muska. "Autostopem przez Galaktykę" ma w założeniu przybliżyć jego dokonania w dziedzinie elektrycznych samochodów, a "Restauracja na końcu wszechświata" przytacza liczne obserwacje na temat robienia pieniędzy. Wreszcie piąta część, zatytułowana "W zasadzie niegroźna", to krótki wybór cytatów o planach na przyszłość. Mam nadzieję, że będzie ciekawie.

Czy takie wybory najciekawszych wypowiedzi mają sens? Zazwyczaj chyba nie. Wybitni ludzie nie cofną się przed manipulacją czy kłamstwem, aby strzec swoich tajemnic. Pracując nad tą książką, przeczytałem co najmniej tysiąc stron rozmaitych wywiadów, wpisów w mediach społecznościowych i na blogach, obejrzałem także kilkadziesiąt godzin nagrań i jednego jestem pewny: Elon Musk mówi to, co myśli. Nie twierdzę, że wyjawia wszystko. Nie plecie, co mu ślina na język przyniesie. Ale jestem głęboko przekonany o jego prawdomówności i konsekwencji w myśleniu.

Książkę przygotowałem przede wszystkim w oparciu o wypowiedzi opublikowane na YouTubie. Dzięki temu - mam nadzieję - unikniemy błędnego przypisania naszemu bohaterowi cudzych słów. Jednocześnie jestem winny podziękowania setkom anonimowych fanów Elona, którzy publikując transkrypcje, linki i w inny sposób rozpowszechniając aktywność medialną Muska, niezmiernie ułatwili mi poszukiwania.

1 A. Vance, Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX, tłum. A. Bukowczan-Rzeszut, Kraków 2017, s. 14.