Egipt. Stulecie przemian - Barbara Stępniewska-Holzer, Jerzy Holzer

Kup ebooka

33.00 zł
27.06 zł (17,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Egipt jest krajem, na którego obszarze rozwinęła się jedna z najstarszych kultur świata. Warunki naturalne nie zmieniły się od tego czasu zasadniczo. Terytorium Egiptu wynosi dziś niecałe 998 tys. km2, jest więc ponad trzy razy większe od obszaru Polski. Ludność była i pozostaje jednak skupiona na bardzo ograniczonych terenach doliny i delty Nilu, połączonego z nim od XIX wieku kanałem Mahmudija regionu Aleksandrii oraz urodzajnego terenu oaz Fajum na zachód od dolnego Nilu. Po wybudowaniu w XIX w. Kanału Sueskiego zaludniły się także obszary nad nim położone. Wszystko to razem obejmuje dziś niespełna 5% powierzchni kraju, teren niewiele większy od województwa mazowieckiego. Niewielka była możliwość powiększania areału użytków rolnych, które stanowiły w XIX w. tylko 3%, obecnie powyżej 4% całej powierzchni kraju.

Rząd egipski podejmuje w ostatnim półwieczu próby nawodnienia innych obszarów, zwłaszcza na zachód od górnego Nilu i na półwyspie Synaj, są to jednak projekty zamierzone na wiele lat, przy tym kontrowersyjne ze względu na deficyt wody i ogromne jej straty przy nawodnieniu, ze względu na gorący klimat. Niewielka część Egipcjan zamieszkuje oazy na terenach zachodniej Pustyni Libijskiej i wschodniej Pustyni Arabskiej oraz na równie pustynnym, położonym w Azji, półwyspie Synaj.

Wśród ludności Egiptu 80-90% (wedle sprzecznych szacunków) stanowią muzułmańscy sunniccy Arabowie, wedle danych oficjalnych lub półoficjalnych 10-15%, a wedle bardziej wiarygodnych szacunków z 1980 r. nawet 18% chrześcijańscy monofizyci - Koptowie. Większość z nich zamieszkuje w Górnym Egipcie. Stosunkowo niewielkimi grupami są osiedleni w Egipcie Palestyńczycy oraz na południu Nubijczycy, na pustyniach koczownicy Beduini. Wprawdzie do niedawna w miastach Egiptu zamieszkiwała znaczna liczba ludności żydowskiej i lewantyńskiej (głównie Grecy, Włosi, chrześcijanie syryjscy), ale po migracjach pozostało z niej już stosunkowo niewiele. Jeszcze mniejszą grupą są karaici, sekta żydowska odrzucająca Talmud. W 1948 r. było ich w Egipcie około 5 tys., na ogół całkowicie językowo i kulturowo zintegrowanych z ludnością arabską. Część karaitów wyemigrowała do Izraela, część pozostała w Egipcie.

Historycznie Egipt zawdzięczał swą szczególną rolę położeniu nad jedną z najdłuższych spławnych rzek świata, jaką jest Nil oraz, nawet przed budową Kanału Sueskiego, drogom komunikacyjnym z Europy przez Morze Śródziemne do Azji i wschodniego wybrzeża Afryki przez Morze Czerwone i Ocean Indyjski, a przede wszystkim ogromnej żyzności swych obszarów uprawnych, zasilanych mułem i wodami Nilu. Przez stulecia, za panowania rzymskiego, bizantyjskiego i arabskiego, panowania Turków seldżuckich, później wywodzących się z niewolniczej gwardii mameluków i Turków osmańskich (pod których zwierzchnictwem mamelucy nadal w praktyce zarządzali krajem), Egipt był spichlerzem zbożowym zasilającym wiele nawet odległych krajów.

Od końca XVIII w., wraz z ekspansją europejską w Azji i Afryce, Egipt budził coraz większe zainteresowanie mocarstw. Wprawdzie należał do Turcji, ale imperium osmańskie znajdowało się w stanie długotrwałego upadku. Na wpływach w Egipcie zależało przede wszystkim Wielkiej Brytanii, ze względu na najkrótszą drogę do opanowywanych przez nią Indii. To z kolei powodowało reakcję Francji, pragnącej ograniczyć ekspansję brytyjską. Toteż w 1798 r. Napoleon Bonaparte wyprawił się z armią do Egiptu. Eskapada, pierwsza od starożytności tak zdecydowana próba podporządkowania sobie Egiptu przez Europejczyków trwała cztery lata i zakończyła się francuską klęską oraz wzmocnieniem wpływów brytyjskich.

Nowy rozdział w dziejach Egiptu rozpoczął się wraz z przejęciem w nim władzy przez Muhammada Alego. Ten dowódca korpusu albańskiego w służbie tureckiej w 1806 r. został mianowany przez sułtana paszą Egiptu, a pięć lat później wymordował zagrażających jego panowaniu mameluków. Odtąd stał się faktycznie niezależnym władcą, a nawet podporządkowywał sobie sąsiednie azjatyckie prowincje Turcji. Od 1831 r. Muhammad Ali toczył wojnę ze swym zwierzchnim państwem i odniósł w niej znaczne sukcesy. Tylko naciskowi mocarstw europejskich, które nie życzyły sobie powstania niezależnej od nich potęgi na Bliskim Wschodzie oraz zakłócającego stabilność w tym regionie ostatecznego rozkładu monarchii osmańskiej, zawdzięczała Turcja korzystne postanowienia pokojowe w 1840 r. Egipt pozostał formalnie nadal prowincją turecką, ale Muhammad Ali uzyskał z tytułem kedywa dziedziczną władzę nad Egiptem i Sudanem.

Dynastia obejmująca rządy w Egipcie była jednak pochodzenia tureckiego, również takiego pochodzenia była większość notabli sprawujących urzędy wojskowe i cywilne. Stwarzało to znaczny dystans między sferami rządzącymi a szerokimi rzeszami arabskiej ludności. Z drugiej strony również w Egipcie, podobnie jak w całym imperium osmańskim, obowiązywały tzw. kapitulacje. Dawały one ludności pochodzenia europejskiego szczególne uprawnienia, graniczące z przywilejem eksterytorialności, zwłaszcza w sprawach odpowiedzialności sądowej.

Za panowania Muhammada Alego podjęte zostały pierwsze działania zmierzające do modernizacji kraju. Ustanowiona została scentralizowana i stosunkowo sprawna (w porównaniu z okresami poprzednimi i z sytuacją na innych obszarach arabskich) administracja. Utworzona została liczna armia, dysponująca na miarę połowy XIX w. nowoczesnym uzbrojeniem. Modernizacyjne przemiany objęły system oświaty i służbę zdrowia. We wszystkich tych dziedzinach Egipt korzystał również z doświadczeń państw europejskich, przekazywanych w dwojaki sposób: przez kierowanie do Europy na studia Egipcjan i przez obecność w Egipcie zatrudnionych tam europejskich specjalistów lub doradców.

Największe zmiany nastąpiły w egipskiej gospodarce. Sterowana ona była przez państwo, przy pomocy różnych instrumentów (bezpośrednich inwestycji państwowych, licencji, monopolu handlu zagranicznego). Wprawdzie w gospodarce nadal dominowało rolnictwo, ale stopniowo najważniejszą pozycję zajęła w nim uprawa wysoko jakościowej bawełny. Jej eksport, głównie do Wielkiej Brytanii, wiązał Egipt z rynkiem światowym. Rozwój uprawy bawełny groził jednak Egiptowi popadnięciem w monokulturę i daleko posunięte uzależnienie od światowej koniunktury gospodarczej.

Wraz ze wzrostem możliwości eksportu artykułów rolnych z Egiptu zmieniała się także struktura upraw, a wraz z nią i systemy agrotechniczne. W Egipcie istnieje możliwość trzech pór upraw, są to: pora zimowa, przynosząca około 47% ogólnych plonów, letnia 36% i jesienna 17%. Do upraw w sezonie zimowym wystarczał tradycyjny system nawadniania, gromadzono wodę z wylewu Nilu w basenach. Jednakże, po zwiększeniu powierzchni upraw bawełny, trzciny cukrowej, kukurydzy i innych zasiewów w porze letniej, potrzeba było znacznie większej ilości wody. Zaczęto rozwijać sieć kanałów, śluz i jazów.

Za rządów następców Muhammada Alego Egipt stopniowo coraz bardziej znajdował się pod wpływem brytyjskim, choć z Anglikami usiłowali konkurować także Francuzi. Budowa Kanału Sueskiego zainicjowana została przez Francję, ale rychło nowa droga wodna stała się własnością konsorcjum francusko-brytyjskiego, z udziałem władców Egiptu, którzy zaciągnęli na ten cel znaczne pożyczki.

Załamanie się koniunktury na bawełnę, ale także wzrastające zadłużenie, wywołane niespłacaniem pożyczek oraz zaciąganiem następnych, przeznaczonych na różne inwestycje, doprowadziły w latach siedemdziesiątych XIX w. do załamania się egipskich finansów. Ponieważ wierzycielami były przede wszystkim Anglia i Francja, oba mocarstwa wykorzystały tę sytuację do narzucenia Egiptowi w 1876 r. swej kontroli finansowej. Wkrótce Anglicy i Francuzi zasiedli także w rządzie egipskim. Było to bodźcem do ruchu protestu przeciw wpływom europejskim. W 1881 r. garnizon kairski dowodzony przez pułkownika Ahmeda Arabiego dokonał zamachu stanu. Jeszcze w tym samym roku po raz pierwszy wybrano w Egipcie parlament. Nowy rząd, w którym Arabi odgrywał decydującą rolę, dążył do usunięcia obcych wpływów na politykę kraju oraz szerokich reform w życiu politycznym i gospodarczym.

Wielka Brytania i Francja zdecydowały podjąć działania dla utrzymania swej dominacji nad Egiptem. W maju 1882 r. okręty obu mocarstw wpłynęły do portu w Aleksandrii, a rządowi egipskiemu przedstawiono ultimatum, żądając jego natychmiastowej dymisji. Wprawdzie kedyw Taufik dostosował się do tego, ale faktyczną władzę sprawował nadal Arabi. Wkrótce doszło do rozbieżności między Anglikami a Francuzami. Ci pierwsi rozpoczęli bezpośrednią zbrojną interwencję. Wojska egipskie zostały rozbite, Anglicy weszli do Kairu, a Arabiego i jego współpracowników internowano. Doszło do masowych represji, a na Egipt nałożono wysoką kontrybucję, motywując to złamaniem zobowiązań dotyczących kontroli finansów.

Faktycznie od 1882 r. Egipt stał się protektoratem angielskim, choć formalnie nadal pozostawał pod zwierzchnością Turcji. Kedyw i rząd działać mieli pod kontrolą przedstawiciela Wielkiej Brytanii, z tytułem generalnego konsula. W ministerstwach i urzędach gubernialnych kontrolę sprawowali urzędnicy lub doradcy angielscy. Armię i policję również podporządkowano wyższym angielskim oficerom. Anglicy przejęli kontrolę nad kluczowymi instytucjami gospodarki Egiptu.

W takim stanie znajdował się Egipt na przełomie XIX i XX wieku. Dążenia do uzyskania formalnej niepodległości - od Turcji oraz faktycznej niepodległości - od Wielkiej Brytanii stawały się coraz silniejsze. Wiązało się to również z rozwojem ekonomicznym i kulturalnym kraju. Choć nadal poziom gospodarki był niski nawet w porównaniu ze słabiej rozwiniętymi krajami europejskimi, na Bliskim Wschodzie Egipt gospodarczo przodował. W kulturze, oświacie i nauce pod wpływem brytyjskim, ale równie silnie lub nawet silniej pod wpływem francuskim, ukształtowała się nowoczesna dobrze wykształcona elita. Nie godziła się ona, aby we własnym kraju mieć rangę obywateli drugiej kategorii.

Rozdział IIITrzy siły polityczne

Utworzenie rządu Zaghlula zapoczątkowało długi okres, w którym sytuację polityczną w Egipcie określały stosunki między trzema czynnikami politycznymi: królem i jego otoczeniem, Wafdem i odpowiedzialnymi za stosunki z Egiptem politykami czy urzędnikami brytyjskimi. Porozumienie z Fuadem Wafd traktował pragmatycznie. Konsul francuski zanotował, że jeden z działaczy tej partii zwierzał mu się: "monarchia jest dla nas tylko koniecznością"1. Podstawowym celem Wafdu było osiągnięcie nie tylko formalnej, lecz faktycznej niepodległości kraju, a konflikt z monarchą nie sprzyjałby osiągnięciu tego celu. Nie tylko dlatego, że Anglicy uznawali go za reprezentanta Egiptu, ale i dlatego, że w kraju o słabo rozwiniętym życiu politycznym był on dla znacznej części ludności postacią symbolizującą władzę państwową.

Fuad również traktował porozumienie z Wafdem instrumentalnie. Usiłował pozostać przy sterze władzy i umocnić ją przejęciem roli kalifa, zwierzchnika religijnego egipskiego islamu. Próbę w tym kierunku podjął już w 1922 r., po ogłoszeniu deklaracji niepodległości i przyjęciu tytułu królewskiego. Na polecenie ministra odpowiedzialnego za sprawy religijne w modlitwie imię kalifa zastąpić miano imieniem króla. Wywoływało to jednak protesty, wierni opuszczali świątynie. Jak pisał francuski historyk "Egipt miał już swój autorytet religijny - Al-Azhar i obwołał bohaterem narodowym Zaghlula2." Nie zmieniła sytuacji decyzja republikańskiej Turcji o zniesieniu kalifatu. Dwa kongresy grupujące przedstawicieli krajów muzułmańskich, w 1926 r. w Kairze, a w 1927 r. w Mekce, wypowiedziały się przeciw jego przywróceniu.

Pamiętać też warto o stosunkowo słabym zakorzenieniu władzy królewskiej w Egipcie, gdzie do 1914 r. władca był jako kedyw formalnie reprezentantem sułtana tureckiego, a panująca dynastia sama była pochodzenia tureckiego. Pierwszym władcą Egiptu z dynastii Muhammada Alego, na którego dworze mówiono po arabsku, był rządzący od 1936 r. Faruk. Nie mogły też pomóc w przywróceniu kalifatu poglądy jednego z najwybitniejszych uczniów Abduha, Ridy.

Kwestia egipska była ciężkim orzechem do zgryzienia dla polityków brytyjskich, trzeciego czynnika decydującego o losach Egiptu. Anglicy zdawali sobie sprawę z braku podstaw prawnych dla utrzymywania kontroli nad tym krajem i obawiali się narastających trudności, wynikających z dążeń niepodległościowych. To skłaniało ich do kompromisów, szukania partnerów, unikania gwałtownej konfrontacji. Z drugiej strony Egipt miał dla Anglików nadal podstawowe znaczenie strategiczne, mniej ze względu na kontrolę basenu Morza Śródziemnego (korzystać można było tam z baz od Gibraltaru poprzez Maltę, aż do Cypru i stanowiącej teraz mandat brytyjski Palestyny), bardziej - ze względu na drogę morską, biegnącą przez Kanał Sueski do Azji i Afryki Wschodniej.

Rida był gorącym zwolennikiem odnowienia instytucji kalifatu, ale nie wypowiadał się na temat aspiracji Fuada. Inne poglądy stawiały go w konfliktowej sytuacji z niemal wszystkimi środowiskami. Podobnie jak Abduh wypowiadał się za przyswojeniem sobie przez kraje muzułmańskie nauki i technologii z krajów zachodnich, ale jednocześnie podkreślał wyższość porządku islamskiego, który jako jedyny wypływa z boskiej inspiracji. Państwo muzułmańskie powinno opierać się na prawie religijnym. Rida uważał, że solidarność krajów islamu jest przeciwstawna nacjonalizmowi, który jego zdaniem szerzył się pod wpływem europejskim.

Zaghlul wahał się, czy objąć urząd premiera, czy nie pozostawić sobie tylko przywództwa partii, a premierem uczynić któregoś ze współpracowników. Może obawiał się trudów przyszłych obowiązków, bo miał już 63 lata, co uważano wówczas za wiek zaawansowany. Ponieważ jednak żaden z przywódców Wafdu nie dorównywał mu popularnością, obawiał się, że Fuad wykorzysta sytuację do powołania na urząd premiera własnego kandydata... zapewne nie był pewien lojalności swoich współpracowników. Zmiany opcji i programów były częstym zjawiskiem na egipskiej scenie politycznej.

Expose Zaghlula nie mogło zachwycić króla. Odwoływał się do woli narodu (choć powołał go na urząd Fuad). Co więcej, ostro krytykował wszelkie dotychczasowe rządy egipskie, choć niektórym z nich przewodzili królewscy zaufani. "Naród przez długie lata traktował państwo tak, jak ptak traktuje myśliwego, a nie jak armia traktuje swego generała"3.

W składzie rządu było kilku czołowych przedstawicieli Wafdu. Resort spraw zagranicznych objął koptyjski intelektualista Wassef Ghali, syn zamordowanego w 1910 r. premiera Butrusa Ghali. Ministrami zostali towarzyszący niedawno Zaghlulowi podczas wygnania na Seszelach jego krewny, wielki właściciel ziemski Fath Allah Barakat i mający już doświadczenia służby państwowej współzałożyciel Wafdu Nahas.

Zaghlul poczynił jednak pewne ustępstwa dla króla. W rządzie znaleźli się także byli premierzy królewscy Taufik Nasim i Muhammad Said oraz minister w latach dziewięćdziesiątych, a ostatnio przewodniczący Zgromadzenia Narodowego, Ahmad Mazlum. Wśród ambasadorów posłany do Londynu uchodził za anglofila, posłany do Waszyngtonu za bliskiego królowi, ambasador w Paryżu był wychowankiem szkół francuskich i przed swą karierą dyplomatyczną wysokim urzędnikiem państwowym, w 1919 roku gubernatorem Kairu.

O nowym duchu narodowej solidarności świadczyć mógł nie tylko skład nowego rządu czy też egipskiego korpusu dyplomatycznego, lecz również wygląd uczestników bankietu, wydanego już po powołaniu Zaghlula na premiera, ale jeszcze przed przedstawieniem przez niego rządu. Bankiet odbył się we wspominanym już wytwornym kairskim hotelu Shepheards. Oprócz gości odzianych we fraki i czarne garnitury przyszli też inni, w arabskich strojach tradycyjnych.

Niemal dwa miesiące później, 15 marca 1924 r., odbyło się otwarcie pierwszego posiedzenia parlamentu. Lord Allenby nie zjawił się, choć był zaproszony. Premier nie zaprosił swych poprzedników, Adliego i Sarwata. Ludność Kairu wiwatowała, przybywały delegacje, m.in. studentów. Nie wszystko przebiegało jednak entuzjastycznie. Delegacja dziewcząt żądała dopuszczenia kobiet do udziału w wyborach. Rozrzucano ulotki, ostrzegające parlamentarzystów przed sprzeniewierzeniem się swemu programowi.

Pierwsze posunięcia rządu świadczyć miały o tym, że Wafd dotrzymuje obietnic wyborczych. Dotyczyły one zaspokojenia egipskich roszczeń narodowych. Korespondencja oficjalna miała się odbywać w języku arabskim. To polecenie nie dotyczyło usunięcia z urzędów języka tureckiego, bowiem już w końcu XIX wieku arabski całkowicie go w nich zastąpił (choć nie na dworze władcy). Chodziło o posługiwanie się językiem angielskim lub niekiedy francuskim. Niektórych urzędników lub doradców pochodzenia europejskiego, głównie Anglików, zwolniono, kompetencje pozostałych ograniczono. Rząd odmówił ekstradycji uciekinierów politycznych z włoskiej Trypolitanii, co nie miało precedensu w stosunkach krajów tego regionu z mocarstwami europejskimi.

Król, pozbawiony wpływu na bieg wydarzeń, choć z szerokimi konstytucyjnymi kompetencjami, niechętnie spoglądał na aktywność rządu, a wspierała go kamaryla dworska z szarą eminencją Hasanem Nashatem na czele. Mowa tronowa Fuada zawierała akcenty pojednawcze wobec Anglików. Niechętną rządowi postawę zajmowali politycy Partii Liberalno-Konstytucyjnej, którzy uprzednio znajdowali się z Fuadem w konflikcie. To oni byli twórcami systemu parlamentarnego w Egipcie, a znaleźli się na marginesie po przegranych wyborach. Na łamach bliskiej im prasy nie szczędzono rządowi krytyki, a Zaghlul i jego zwolennicy odpowiadali często brutalnie, nie tylko słowem, ale i atakami bojówek. Niezadowoleni byli Anglicy, przyzwyczajeni dotąd do wywierania decydującego wpływu na politykę Egiptu. Porozumienie wszystkich przeciwników stać się mogło dla rządu skrajnie niebezpieczne. Na razie jednak do niego nie dochodziło. Król nazbyt obawiał się Adliego i jego politycznych przyjaciół, którzy chcieli pozbawić go niemal całkowicie władzy. I Fuad, i przedstawiciele Partii Liberalno-Konstytucyjnej zdawali sobie sprawę z tego, że jakiekolwiek otwarte porozumienie z Anglikami, skierowane przeciw Wafdowi, skompromituje ich w opinii publicznej.

Rząd Zaghlula podjął w 1924 r. od nowa rokowania z Wielką Brytanią, aby uzyskać ustępstwa w kwestiach, które Anglicy uznali za pozostające w ich kompetencjach w deklaracji z 28 lutego 1922 r. Żądania dotyczyły wycofania z Egiptu wojsk brytyjskich, połączenia Sudanu z Egiptem oraz zrzeczenia się przez Anglików opieki nad cudzoziemcami i i mniejszościami. Wstępne poufne rozmowy podjęto na wiosnę w Szwajcarii. W Kairze żywiono nadzieję na porozumienie z rządem Partii Pracy Ramsaya MacDonalda, który odcinał się od imperialistycznej polityki swych poprzedników.

Zaghlula spotkał jednak zawód. Anglicy nie mieli zamiaru ustępować w sprawach dotyczących ich panowania nad Sudanem, a lord Parmoor 25 czerwca 1924 r. złożył w Izbie Gmin deklarację, iż Anglicy nigdy nie opuszczą Sudanu. W rządzie egipskim nie było zgodności poglądów, co czynić w tej sytuacji. Muhammad Said, choć jako minister w poprzednich latach, uchodził za rzecznika dążeń niepodległościowych, opowiadał się za cierpliwością i umiarkowaniem, Wassef Ghali - był za nieustępliwością i okazaniem siły. Doszło jeszcze do oficjalnych rokowań w Londynie z udziałem Zaghlula w dniach 15 września - 3 października 1924 r., ale zakończyły się one niepowodzeniem. Żądania Zaghlula były dla Anglików nie do przyjęcia:

Skoro w polityce międzynarodowej brakowało sukcesów, tym większego znaczenia nabierała polityka wewnętrzna. Wafd skupiał (podobnie jak Partia Liberalno-Konstytucyjna) przede wszystkim przedstawicieli środowisk wykształconych, a więc ludzi wolnych zawodów czy urzędników. Chętnie jednak odwoływał się do swej misji jako reprezentacji ludu egipskiego, przeciwstawianego nie tylko cudzoziemcom, lecz i rodzimym możnym, zwłaszcza wielkim właścicielom ziemskim, bliskim dworowi królewskiemu. Dochodziło też do konfliktów z tradycjonalistycznymi środowiskami muzułmańskimi skupionymi wokół uniwersytetu Al-Azhar. Wszystko to prowadziło do zaostrzenia konfliktu z Fuadem. Dodatkowe spory wywoływała wymiana kadr urzędniczych dla promowania osób związanych z Wafdem. W listopadzie 1924 r. Zaghlul zażądał prawa kontroli nad nominacjami wyższych urzędników dworu królewskiego, a kiedy Fuad odmówił podał się spektakularnie do dymisji. Obie izby parlamentu udzieliły mu jednak wotum zaufania. Premier uznał to za wystarczające by zachować urząd, sprawowany "z łaski boskiej i woli narodu"4.

Katalizatorem sporów stała się znów polityka międzynarodowa. Rząd brytyjski był zaniepokojony rozruchami w Sudanie, skierowanymi przeciw panowaniu angielskiemu. 19 listopada 1924 r. w zamachu terrorystycznym został zamordowany naczelny dowódca armii egipskiej (sirdar) i gubernator Sudanu, Anglik sir Lee Stack. Związek między zamachowcami a Wafdem był wątpliwy. Pojawiały się różne interpretacje tego zamachu. Stack był uważany za zwolennika ustępstw dla Egiptu, pisano więc nawet o zamachu jako prowokacji brytyjskiej, dla znalezienia pretekstu do interwencji. Inną interpretacją było przypisywanie zamachu najbardziej skrajnym grupom w Wafdzie. Zaniepokojone brakiem ostrzejszej reakcji Zaghlula na załamanie się rokowań z Anglikami miałyby one dążyć do ostrego z nimi konfliktu, aby zmusić rząd do porzucenia zbyt ostrożnej polityki.

Wody Nilu odgrywały kluczową rolę w nawadnianiu egipskich terenów rolniczych. Od 1914 r. Anglicy budowali jednak ukończoną w 1925 r. zaporę na Niebieskim Nilu w miejscowości Makwar pod Sennarem. Miała ona służyć nawadnianiu ogromnych sudańskich plantacji bawełny w prowincji Gezira, należących do brytyjskiego koncernu. Inną zaporę planowano wybudować na Białym Nilu w Dżebel Aulia.

Wielka Brytania postanowiła zareagować na zamach w sposób swoisty imperialistycznym mocarstwom, jakby nadal Egipt był angielskim protektoratem. Lord Allenby przybył 22 listopada 1924 r. ze szwadronem jazdy do pałacu królewskiego i wręczył tam ultimatum. Żądał poskromienia tendencji nacjonalistycznych w Egipcie, odszkodowania w wysokości 500 tysięcy funtów, wycofania wojsk egipskich z Sudanu i pełnej kontroli nad wodami Nilu w Sudanie. Ostatni postulat był ściśle związany z brytyjskimi interesami gospodarczymi.

Ultimatum brytyjskie nie mogło zostać zaakceptowane przez rząd Zaghlula, podkreślający wolę uzyskania pełnej niepodległości. Postawiło więc Zaghlula przed koniecznością podania się dwa dni później do dymisji, choć parlament udzielił mu ponownie wotum zaufania. Następcą Zaghlula został jako premier bliski królowi Ahmad Ziwar. Anglikom wypłacono żądaną sumę. Inne żądania Anglicy zaspakajali tworzeniem faktów dokonanych. Wojska angielskie wylądowały w Aleksandrii, by na pewien czas okupować miasto. W Sudanie Anglicy przeprowadzili obławy i przejęli nad tym krajem całkowitą kontrolę.

Fuad wzmocnił swą władzę, ale rząd Ziwara miał przed sobą niewdzięczne zadanie. Na żądanie Anglików musiał ograniczyć swobodę wypowiedzi prasy. Zezwolił też angielskim specjalistom, zwolnionemu przez Zaghlula byłemu dyrektorowi biura bezpieczeństwa publicznego Keown Boydowi oraz doradcy, a faktycznie szefowi policji kairskiej Russelowi na dochodzenia przeciw podejrzanym o działalność terrorystyczną. Zdymisjonowanym przez Zaghlula angielskim urzędnikom i doradcom wypłacono ogromne odprawy. Ziwar pragnął uzyskać poparcie ze strony Partii Liberalno-Konstytucyjnej, ale Sarwat nie chciał uczestniczyć w rządzie powstałym pod presją brytyjską. Tekę ministra spraw wewnętrznych zgodził się natomiast objąć Sidki.

Z ultimatum wręczonego przez Lorda Allenby w listopadzie 1924 r. wynikało wprawdzie, że Wielka Brytania odrzuca wszelkie ograniczenia w użyciu wody do nawadniania plantacji sudańskich, ale w Londynie zdawano sobie sprawę ze znaczenia wód Nilu dla rolnictwa egipskiego. Anglicy zgodzili się na powołanie komisji brytyjsko-egipskiej, która rozpatrzyć miała problemy związane z gospodarką wodną. Był to pewien, choć niewielki gest w stronę Egiptu, choć komisja długo nie mogła dojść do jakichkolwiek rozstrzygnięć.

Ahmad Ziwar miał za sobą długą karierę polityczną. Turek z pochodzenia, był wychowankiem szkoły jezuickiej w Bejrucie, ukończył studia prawnicze we Francji, w Aix la-Provence. Pracował jako urzędnik państwowy, aż do wysokiego szczebla gubernatora Aleksandrii, później przeszedł do służby dyplomatycznej. Po powołaniu parlamentu został mianowany przez Fuada przewodniczącym Senatu. Był wiceministrem w rządzie Zaghlula, ale spiskował przeciw niemu, organizując potajemnie antyrządowe manifestacje studentów Al-Azharu. Gdy premier usunął Ziwara ze stanowiska rządowego, król powołał go na szefa swej kancelarii.

Wafd objęty został różnymi represjami. Prowadzono śledztwo policyjne przeciw jego działaczom, obwiniano partię za demagogię, która jakoby doprowadziła do zamachu na Stacka. Przed sądem postawiono bardzo aktywnego w działaniach propagandowych Wafdu byłego wiceministra spraw wewnętrznych Mahmuda Fahmiego Nukrasziego. W gremium sędziowskim, wbrew stanowisku Anglika, sędziowie egipscy uwolnili go od winy. Uniewinniono też byłego ministra oświaty Ahmada Mahera. Premier Ziwar oczyścił jednak ze zwolenników Wafdu administrację, od poziomu centralnego aż do szejchów wiosek.

W grudniu 1924 r. król rozwiązał parlament, w styczniu 1925 r. powstała Partia Zjednoczenia (Ittikad) pod kierownictwem bliskiego Fuadowi byłego premiera Jahji. 13 marca odbyły się przedterminowe wybory, po których przeciwnicy Zaghlula spodziewali się osłabienia jego partii. Tak się jednak nie stało. Mimo rozmaitych nacisków oraz otwartych gróźb ze strony Anglików Wafd zdobył około 60% głosów. Po mowie Fuada, otwierającej pierwsze posiedzenie Izby Deputowanych, rozległy się okrzyki: "Niech żyje Zaghlul". Przewodniczącego Wafdu wybrano przewodniczącym Izby Deputowanych. Na żądanie Anglików wkrótce doszło do kolejnego rozwiązania parlamentu przez króla, który w ten sposób potwierdzał swój monopol władzy. Premierem pozostawał nadal Ziwar, a obok przedstawicieli Partii Zjednoczenia i bezpartyjnych weszli do rządu trzej ministrowie z Partii Liberalno-Konstytucyjnej.

W lecie 1925 r. nadal wpływowy na dworze królewskim Nashat wszczął intrygę, która miała poważne następstwa. Ukazała się właśnie książka muzułmańskiego teologa Alego Abd ar-Razika "Islam i podstawy rządzenia". Razik rodzinnie związany był z przywódcami Partii Liberalno-Konstytucyjnej. W swej książce twierdził, że kalifat nie ma podstawowego znaczenia dla islamu i może ulec likwidacji, historycznie zaś służył zbrodniczym interesom władców, którzy tyranizowali muzułmanów. Razika ostro skrytykowało wielu teologów, m.in. Rida. Uderzały one też w ambicje Fuada. Na życzenie króla sprawą zajęła się Rada Al-Azharu, która odebrała Razikowi stopień uniwersytecki i uprawnienia sędziego (kadiego) w trybunałach religijnych. Te decyzje wymagały potwierdzenia ministra sprawiedliwości, a był nim Fahmi, sprawujący wówczas równocześnie godność przewodniczącego Partii Liberalno-Konstytucyjnej. Fahmi stanowczo odmówił potępienia książki, wytknął brak kompetencji Al-Azharu do podejmowania takiego rodzaju decyzji. Pod naciskiem króla złożył jednak dymisję, a wraz z nim obaj pozostali ministrowie z jego partii, która przeszła do ostrej opozycji.

Rząd brytyjski świadomy był tego, że trudno będzie rządzić Egiptem metodami kolonialnymi. Aby zorientować się na miejscu w sytuacji w 1925 r. przybył do Egiptu Arthur Neville Henderson, minister spraw wewnętrznych i w rządzie labourzystowskim druga osoba obok premiera Ramsaya Macdonalda. W Londynie zdecydowano, że lord Allenby nie nadaje się do prowadzenia bardziej subtelnej polityki. Jego następcą jako Wysoki Komisarz został w październiku 1925 r. lord George Lloyd.

Lloyd, podobno przyjaciel legendarnego pułkownika Thomasa Edwarda Lawrence'a, był specjalistą od spraw kolonialnych, służył w Afganistanie i na Bliskim Wschodzie, był przez pięć lat gubernatorem Bombaju. Chętnie posługiwał się tajnymi pertraktacjami. Mimo większej niż u lorda Allenby ostrożności posunięć, kolonialne doświadczenie i skrajnie imperialistyczne poglądy Lloyda nie pasowały zbytnio do skomplikowanej sytuacji Egiptu. Zresztą Partia Pracy przegrała w końcu października wybory w Wielkiej Brytanii, a utworzony w listopadzie konserwatywny rząd Stanleya Baldwina też nie zamierzał iść w Egipcie na ustępstwa. Lloyd zdołał jednak skłonić króla, by pozbył się z Kairu intryganta Nashata i wysłał go do poselstwa w Madrycie.

Choć partie egipskie konkurowały ze sobą, znajdowały wspólny język w niechęci do angielskich protektorów, a na ogół też w gotowości do obrony systemu parlamentarnego przed absolutystycznymi roszczeniami Fuada. W odpowiedzi na nowowprowadzony dekret o stowarzyszeniach, którym rząd ograniczył uprawnienia partii politycznych, 21 listopada 1925 r. większość posłów do rozwiązanego parlamentu usiłowała zebrać się w jego budynku. Napotkała tam jednak okupujących go żołnierzy i udała się na obrady do kairskiego hotelu Continental. Podjęto uchwałę, apelującą do międzynarodowej opinii publicznej o poparcie dla przywrócenia w Egipcie ładu, opartego na konstytucji.

Mustafa an-Nahas, prawnik z wykształcenia, pozbawiony był popularności i charyzmy Zaghlula. Rozpoczął karierę polityczną w Partii Nacjonalistycznej, a od 1919 r. działał w Wafdzie jako bardzo sprawny organizator.

Nowa ordynacja wyborcza z 9 grudnia 1925 r. zawierała przepisy niekorzystne dla dwóch grup, które szczególnie silnie popierały Wafd - fellachów i studentów. Wywołało to gwałtowne protesty i skłoniło króla, za zgodą Wysokiego Komisarza, do przywrócenia poprzedniej ordynacji. 31 stycznia 1926 r. przedstawiciele trzech partii, Wafdu, Partii Liberalno-Konstytucyjnej i Partii Nacjonalistycznej, przyjęli wspólny manifest. Wkrótce potem rozpoczęła się kampania wyborcza. W wyborach 2 maja 1926 r. Wafd znów uzyskał absolutną większość mandatów.

Ulegając naciskom brytyjskim król powierzył misję tworzenia rządu Adliemu, cieszącemu się ogromnym prestiżem. Powstał rząd koalicyjny z udziałem Wafdu. Ministrem spraw zagranicznych został bliski Adliemu Sarwat. Zaghlula wybrano natomiast przewodniczącym Izby Deputowanych. Nie było mu już jednak pisane długo żyć. Zmarł 23 sierpnia 1927 r. W nastroju powszechnej żałoby uznano go za główną postać egipskich dążeń niepodległościowych. Po pewnych tarciach wewnątrz partii następcą zmarłego przywódcy został uważany za radykała Nahas.

Już wcześniej Sarwat udał się do Londynu, by rokować tam w sprawie pełnej niepodległości Egiptu. Adli nie rządził długo, w atmosferze ciągłych konfliktów, z jednej strony z królem, z drugiej - z Wafdem. Jego następcą został w kwietniu 1927 r. właśnie bliski mu politycznie lecz lepiej widziany przez króla Sarwat. W rządzie pozostali jednak ministrowie z Wafdu. Wkrótce potem doszło do konfliktu z lordem Lloydem, który w maju 1927 r. doprowadził do skandalu dyplomatycznego, biorąc udział bez zaproszenia w oficjalnym bankiecie. Parlament egipski w odpowiedzi skreślił kwoty przewidziane na utrzymanie brytyjskich wojskowych, natomiast zażądał zwiększenia liczby żołnierzy egipskich i lepszego ich uzbrojenia. Obrażony rząd brytyjski zastosował "dyplomację kanonierek", wysyłając przed port Aleksandrii trzy okręty wojenne. Pod naciskiem takich gróźb decyzje parlamentu anulowano.

Po kilku miesiącach dalszych pertraktacji w Londynie doszło w listopadzie 1927 r. do porozumienia w sprawie projektu układu. Wojska brytyjskie miały nadal pozostawać w Egipcie. Anglicy zgodzili się natomiast na anulowanie tzw. kapitulacji, obowiązujących od XIX w., które przewidywały szczególne uprawnienia obywateli państw europejskich w Egipcie, w szczególności ich immunitet wobec miejscowego sądownictwa. Sarwat prowadził te rozmowy poza plecami nie tylko parlamentu, lecz i własnego rządu. W rezultacie w marcu 1928 r. parlament egipski odrzucił ratyfikowanie układu, Sarwat ustąpił, a w październiku tegoż roku zmarł w wieku zaledwie 55 lat.

Za rządu Sarwata doszło też do ważnych decyzji dotyczących Al-Azharu. W 1927 r. parlament przyjął ustawę, zgodnie z którą szejcha Al-Azharu mianować miał król, na wniosek premiera. Natomiast budżet Al-Azharu podlegał zatwierdzeniu parlamentu. Wkrótce jednak okazało się, że ulemowie starają się wykorzystać rywalizację między królem a rządem i parlamentem, licząc przede wszystkim na poparcie Fuada. Jeszcze w 1928 r. doszło do mianowania szejchem niechętnie przyjętego w Al-Azharze Mustafy al-Maradżiego, związanego z Partią Liberalno-Konstytucyjną. Niechętny był mu także Fuad, choć w przyszłości, w 1935 r. Maradżi stać się miał ponownie szejchem Al-Azharu i bliskim współpracownikiem króla, a potem jego syna i następcy Faruka. Po ustąpieniu Maradżiego w 1929 r. na szejcha powołano z woli króla bliskiego mu az-Zawahiriego.

Premierem rządu koalicyjnego został po dymisji Sarwata przywódca Wafdu, Nahas. Był to zapewne przemyślany krok króla, który chciał albo podważyć prestiż zmuszonego do ustępstw nowego, ledwie od pół roku przywódcy Wafdu, albo zyskać dogodny pretekst do ostatecznego zerwania z systemem parlamentarnym. W składzie rządu znalazło się jednak wielu wytrawnych polityków z Wafdu i Partii Liberalno-Konstytucyjnej. Nahas starał się uspokoić atmosferę i nie szczędził pojednawczych gestów wobec Anglików.

Rząd musiał jednak podjąć bardziej popularne działania, aby zachować wiarygodność. W lutym 1928 r., na jego wniosek parlament anulował tzw. prawo Ziwara, ograniczające od 1925 r. swobodę zgromadzeń. Anglicy uznali, że zagraża to bezpieczeństwu cudzoziemców, ale właściwie chodziło im o bezpieczeństwo wojsk brytyjskich i wysłali notę protestacyjną. Kiedy rząd Nahasa odmówił żądaniu utrzymania kontroli zgromadzeń, 30 marca i 4 kwietnia 1928 r. otrzymał dwie kolejne noty, w coraz groźniejszym tonie. Król, do którego kompetencji należało zatwierdzenie lub odrzucenie decyzji parlamentu, znalazł się w trudnej sytuacji. Nie chciał ani wejść w konflikt z Anglikami, ani narazić się niechętnej im egipskiej opinii publicznej.

Wielka Brytania postanowiła raz jeszcze sięgnąć do wypróbowanych środków nacisku. 30 kwietnia wystosowała ultimatum, zostawiając Egiptowi trzy dni na odpowiedź. Przed wybrzeżem egipskim pojawił się angielski krążownik.

2 maja rząd Nahasa ugiął się. Wprawdzie w odpowiedzi na ultimatum bronił zasady suwerenności Egiptu, ale jednocześnie zdecydował, że Senat odroczy wejście w życie ustawy anulującej prawo Ziwara. Anglicy uznali tę odpowiedź za satysfakcjonującą ich, choć domagali się jasnego określenia, co oznacza owo odroczenie.

Interesującym przyczynkiem do tej sprawy było, że głos zabrała wówczas także Moskwa. W Związku Radzieckim niezadowolenie wzbudziły już uprzednio represje, jakim poddani zostali egipscy komuniści. Wspomagane przez Anglików egipskie służby bezpieczeństwa odkryły też, że kilkunastu Egipcjan zaproszonych zostało przez Komintern na przeszkolenie do Moskwy. Toteż po przyjęciu przez Nahasa brytyjskiego ultimatum organ sowieckiej partii "Prawda" stwierdzał: "Wafd, reprezentujący burżuazyjną część społeczeństwa egipskiego, nie jest w stanie prowadzić konsekwentną walkę i przeciwstawiać się imperializmowi5."

Tak czy inaczej, Nahas i jego rząd ponieśli ciężką porażkę. Premier był atakowany przez przedstawicieli innych partii w koalicyjnym rządzie. Niektórzy ministrowie podali się do dymisji, wśród nich nawet jeden minister z Wafdu. Król wykorzystując okazję nie taił również swego negatywnego stanowiska wobec Nahasa. Wafd żywił jeszcze nadzieje na to, że politykę Wielkiej Brytanii wobec Egiptu skrytykuje opozycyjna Partia Pracy, której sukces w przyszłych wyborach rysował się już na horyzoncie.

Podczas debaty o polityce zagranicznej w Izbie Gmin 10 maja 1928 r. lider Partii Pracy (i wkrótce znów premier) Ramsay MacDonald pominął w ogóle kwestię Egiptu. Znacznie dalej posunął się w tej debacie lord Rodd, kiedyś współpracownik Milnera podczas rokowań z Egiptem, który oklaskiwany przez parlamentarzystów głosił: "W końcu, po czterdziestu latach, mamy politykę wobec Egiptu. Jest to zarazem maksimum i minimum tego, co możemy uczynić, tego na co możemy się zgodzić ze strony kraju, z którym związani jesteśmy nierozerwalnie i który nam zawdzięcza swój dzisiejszy dobrobyt i swą niezależność"6.

Od czerwca 1928 r. atmosfera wokół premiera zagęściła się. Oskarżano go w prasie kairskiej, bez poważniejszych na to dowodów, o łapownictwo. Inspiratorami ataków byli zwolennicy króla, a poparcia udzielali im poufnie Anglicy. Na dworze Fuada dojrzewała myśl o zamachu stanu, likwidującym system parlamentarny. Na razie jednak król zadowolił się zdymisjonowaniem Nahasa i odroczeniem na jeden miesiąc obrad parlamentu. Premierem został na początku lipca 1928 r. Muhammad Mahmud, wiceprzewodniczący Partii Liberalno-Konstytucyjnej i do niedawna minister finansów w rządzie Nahasa.

W otoczeniu Mahmuda ważną rolę odgrywało kilku Anglików. Mahmud miał początkowo zamiar utworzyć rząd koalicyjny z udziałem polityków Wafdu, przynajmniej tych, którzy reprezentowali bardziej umiarkowane poglądy. Nahas storpedował jednak te plany, publicznie atakując zarówno Mahmuda, jak i Anglików. Ostatecznie powstał rząd o wysokich kompetencjach merytorycznych, ale ze słabym zapleczem politycznym.

Premier nie taił swej niechęci do dotychczasowych doświadczeń systemu parlamentarnego. W jednym z przemówień stwierdzał: "Zostaliśmy uzależnieni od demagogii, my - poważni ludzie, którzy chcą pracować; teraz będziemy mogli zająć się naszymi sprawami". Delegacji z prowincji powiedział: "Widzieliście te ich wybory! To dla nich nie było nic innego niż środek do grabienia, środek do spekulowania, droga do mieszania się w działania władz rządowych. A ich mieszanie się wywoływało jedynie powszechny nieład i niepewność7."

Rząd Mahmuda wykorzystywał ogólne zmęczenie polityką, jakie wystąpiło po kilku burzliwych latach, ale także niezadowolenie wywołane niektórymi konsekwencjami polityki rządów sterowanych przez Wafd. Dotyczyło to zwłaszcza zwolnienia brytyjskich specjalistów gospodarki wodnej, co doprowadziło do jej dezorganizacji. Rząd obiecywał sprawność zarządzania, formułował program porozumienia z Sudanem na temat repartycji wody oraz wielkich robót wodnych, budowy zapór, urządzeń irygacyjnych, melioracji na wsi. Działania miały bezpośrednio podnieść poziom życia fellachów, dostarczyć wody pitnej, wspomóc budowę domów, organizowanie szkół i przychodni zdrowotnych. Rozpoczęto też budowę w Kairze, w dzielnicy Sajjida Zajnab, osiedla dla robotników.

Mahmud miał 51 lat, pochodził z rodziny wielkich właścicieli ziemskich, był z wykształcenia historykiem, studiował w Egipcie i w Anglii, świetnie mówił po angielsku. W 1907 r. należał do grona założycieli Partii Narodu, w 1918 r. - do grona założycieli Wafdu, ale w 1921 r. zerwał z Zaghlulem, a w 1922 r. zakładał z Adlim Partię Liberalno-Konstytucyjną.

18 lipca 1928 r. Mahmud zdecydował się rozwiązać parlament. W towarzyszącym tej decyzji dekrecie zawieszono na trzy lata niedawno wprowadzoną konstytucję. Pełnię władzy przejmował król. 28 lipca rozwiązany parlament zebrał się w prywatnym domu i uznał dekret za sprzeczny z konstytucją, a więc nieważny. Do opozycji Wafdu przyłączały się osoby przedtem z nim niezwiązane. Protestowały różne organizacje. Nielegalne posiedzenia parlamentu odbywały się także w późniejszych miesiącach. Za staraniem delegatów Wafdu rezolucje potępiające zawieszenie egipskiej konstytucji podejmowano w różnych instytucjach europejskich, reprezentujących opinię publiczną.

Rząd Mahmuda dławił przy pomocy policji, znajdującej się pod kontrolą brytyjską, próby protestów masowych, w formie zebrań czy demonstracji. Urzędnikom państwowym i studentom zakazano udziału w demonstracjach politycznych. Rząd nie był jednak w stanie zapobiec akcjom podejmowanym przez Wafd w różnych miejscowościach prowincjonalnych, często na wsi. Łatwiej było objąć represjami prasę. Jej organy bliskie Wafdowi zawieszano na kilka miesięcy. Wreszcie 20 marca 1929 r. rząd wydał dekret zabraniający wszelkich ataków na decyzję o rozwiązaniu parlamentu i zawieszeniu konstytucji. W ślad za tym brutalnie rozpędzono manifestację zwolenników Wafdu przed pałacem królewskim. Ujawniły się jednak przy tej okazji sprzeczności interesów między Fuadem a rządem. Król nie taił swej niechęci do takiej brutalnej akcji, usiłując kosztem rządu zdobyć popularność.

8 maja 1929 r. doszło do kompromisu między Wielką Brytanią a Egiptem w sprawie podziału wód Nilu. Wprawdzie był to podział korzystny dla znajdujących się w angielskich rękach sudańskich plantacji bawełny, ale przedtem Anglicy nie godzili się na jakiekolwiek ustalenia. Rządząc Sudanem mieli możność dowolnego eksploatowania zasobów wodnych. Rząd egipski poniósł jednak prestiżową klęskę, bowiem zgodził się na uznanie stworzonych przedtem w Sudanie przez Anglików faktów dokonanych. Zarząd zaporą pod Sennarem i inspekcja wodna na obszarze sudańskich plantacji znaleźć się miała pod kontrolą władz sudańskich, zależnych od urzędników i doradców angielskich.

Tymczasem zmieniła się sytuacja w Wielkiej Brytanii. Po majowych wyborach parlamentarnych 1929 r. do władzy doszła Partia Pracy. Rząd utworzył znów Ramsay MacDonald, a ministrem spraw zagranicznych został zaangażowany w sprawy egipskie już w 1925 roku Arthur Henderson. Jedną z pierwszych decyzji nowego gabinetu było odwołanie ze stanowiska Wysokiego Komisarza lorda Lloyda. Jego następca sir Percy Lorraine miał już inaczej określoną funkcję - ambasadora Wielkiej Brytanii w Egipcie. Nie oznaczało to wprawdzie rezygnacji Anglików z współdecydowania o polityce Egiptu, ale stanowiło sygnał zmiany metod działania na bardziej subtelne.

Premiera Mahmuda zaproszono do Londynu (i Oksfordu, gdzie podejmowano go uroczyście, bo niegdyś tam studiował) i wkrótce rozpoczęły się pertraktacje brytyjsko-egipskie. W tym samym czasie udali się do Wielkiej Brytanii także delegaci Wafdu. Nie brali oni udziału w rozmowach rządowych, ale starali się wpłynąć na opinię publiczną argumentami o złamaniu w Egipcie porządku konstytucyjnego i braku szerszego poparcia dla rządu Mahmuda. Do Europy przybył również król z licznym otoczeniem. Jakby dla podkreślenia, że w ręku Fuada znajduje się klucz do polityki międzynarodowej, w delegacji królewskiej, a nie wraz z premierem przyjechał minister spraw zagranicznych Afifi. Król skierował się jednak nie do Londynu, a do Berlina i Paryża, po drodze dla zaakcentowania suwerenności Egiptu odwiedzając siedzibę Ligi Narodów w Genewie. Podczas spotkania premiera z Fuadem w Paryżu rozmawiano o zmianie zawieszonej konstytucji, aby umocnić na stałe władzę królewską.

Rokowania zdawały się już zmierzać do uznanego przez obie strony kompromisu. Rząd MacDonalda gotów był usunąć wojska brytyjskie z Kairu do strefy Kanału Sueskiego, zrzec się prawa opieki nad cudzoziemcami i mniejszościami, poczynić na rzecz Egiptu pewne ustępstwa w kwestii Sudanu. Niespodziewanie jednak Anglicy zawiesili rozmowy. Ich argumenty zgodne były ze stanowiskiem Wafdu: rząd egipski nie jest reprezentatywny, konieczne są wybory parlamentarne i wyłonienie gabinetu cieszącego się ogólnym zaufaniem. 2 października 1929 r. Mahmud podał się do dymisji, a jego następcą został cieszący się ogólnym szacunkiem Adli, co do którego panowało przekonanie, że nie pozwoli na nadużycia wyborcze. Wbrew dekretowi z 1928 r. postanowiono przywrócić konstytucję i przeprowadzić wybory parlamentarne.

Wybory parlamentarne 21 grudnia 1929 r. przyniosły znów wielkie zwycięstwo Wafdu, największe w całej jego historii. 1 stycznia 1930 r. Nahas został ponownie premierem. Wafd zdecydował się teraz podjąć walkę z królem i jego zamierzeniami obalenia konstytucji. Już w pierwszej deklaracji rząd uznał za swe zadanie wzmocnienie porządku konstytucyjnego. W odczytanej przez premiera mowie tronowej powtórzono to raz jeszcze, i w ten sposób król dezawuował samego siebie.

Oprócz kwestii wzmocnienia konstytucji rząd Nahasa postawił przed sobą zadania przeprowadzenia różnego rodzaju reform modernizujących życie kraju oraz zakończenie pertraktacji z Wielką Brytanią. Wśród reform wymieniano wprowadzenie zmienionej taryfy celnej, uruchomienie systemu kredytów dla fellachów, przeprowadzenie reformy agrarnej i nowego podziału ziemi w Dolnym Egipcie, wprowadzenie ustawodawstwa ochrony pracy najemnej, wreszcie doprowadzenie do poziomu zgodnego ze standardem międzynarodowym Giełdy Papierów Wartościowych.

Kwestie rolnictwa miały w Egipcie priorytet. Wedle spisu powszechnego z 1927 r. 82% ogółu ludności, liczącej wówczas około 14 milionów, mieszkało na wsi (a ogromna większość ludności miejskiej koncentrowała się w milionowym Kairze i półmilionowej Aleksandrii). Problem reformy agrarnej był istotny także ze względu na gwałtowne pogarszanie się struktury własności rolnej w pierwszych dziesięcioleciach XX w.

1,4 mln drobnych właścicieli uprawiało łącznie 550 tys. feddanów. Oznaczało to, że przeciętne poletko miało rozmiary 6 m2. Natomiast 12 tys. większych właścicieli posiadało 2,25 mln feddanów, a więc przeciętnie po 7300 m2 pola. Można porównując to z wymiarami gospodarstw europejskich i tego nie uważać za szczególną wielkość, inna była jednak wydajność ziemi, a i inny poziom życia w Egipcie.

Zapowiedzi zmian nie były zbyt duże. Pierwszym faktem dokonanym stało się odwołanie ośmiu mudirów, tj. gubernatorów prowincji. Już w lutym 1930 r. wprowadzono zmienioną taryfę celną. Związane z innymi projektami rządowymi utworzenie Banku Rolnego zostało przygotowane, ale weszło w życie dopiero za następnego rządu. Najwięcej energii zajęły jednak rokowania z Anglikami. Znów do Londynu udała się delegacja rządowa, na czele z Nahasem.

Rokowania przebiegały początkowo pomyślnie, zwłaszcza że już przed brytyjskimi wyborami Wafd nawiązał kontakty z będącymi wtedy w opozycji politykami labourzystowskimi. 9 maja 1930 r. doszło jednak do impasu w sprawie Sudanu. Obie strony miały tu związane ręce. Anglicy uważali, że bronią swych podstawowych interesów ekonomicznych. W Egipcie kwestia sudańska uważana była za priorytetową nawet w środowiskach o nikłym wyrobieniu politycznym, bo wiązała się z funkcjonowaniem gospodarki wodnej. Nahas wiedział, że wszelkie ustępstwa zostaną przeciw niemu wykorzystane w grze politycznej, prowadzonej z jednej strony przez króla, z drugiej - przez konkurencyjne partie polityczne.

Ismail Sidki, już ponad pięćdziesięcioletni, miał za sobą bujną karierę polityczną. Pochodził z bardzo zamożnej i bliskiej dworowi rodziny arabskiej. Uczęszczał do Kairskiej Szkoły Prawa i jako student pisywał do prasy. Po ukończeniu studiów był urzędnikiem i szybko awansował. W 1908 r. został generalnym sekretarzem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, potem działał w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, wreszcie został ministrem rolnictwa, a później wakfów (majątków fundacji religijnych). Podczas I wojny światowej był prezesem utworzonej wówczas dla rozpatrzenia sytuacji w gospodarce egipskiej Komisji Handlu i Przemysłu i jednym z głównych autorów raportu o problemach przemysłu. Należał do grona współzałożycieli Wafdu i w marcu 1919 r. znalazł się w grupie przywódców internowanych przez Anglików na Malcie. Po uwolnieniu pojechał w delegacji Wafdu do Paryża, ale jako jeden z pierwszych zerwał z Zaghlulem. Był wówczas bliski Adliemu. Starał się też utrzymywać dobre stosunki z Anglikami, jak sam to określał ze względu na realia polityczne, a jak to uważali jego przeciwnicy ze względu na cynizm, podejrzane transakcje finansowe i oportunizm. Opracował projekt deklaracji brytyjskiej z 28 lutego 1922 r. i wkrótce potem został ministrem w rządzie Sarwata, z którym był zaprzyjaźniony od czasu wspólnych studiów prawniczych. Po usunięciu rządu Zaghlula odgrywał kluczową rolę w rządzie Ziwara. Zyskał sobie jednak opinię zdecydowanego przeciwnika konstytucji i systemu parlamentarnego, toteż król nie odważył się w 1928 r. powołać go na premiera (czego Sidki się spodziewał), preferując Mahmuda.

Już sam fakt porażki rządu przez zawieszenie rokowań został wykorzystany przez jego przeciwników. Gospodarka Egiptu cierpiała z powodu wybuchu kryzysu, który ogarnął cały świat. Nadal zdominowana była przez uprawę bawełny, jedynego produktu, który na wielką skalę eksportowano. Jeszcze w pierwszych miesiącach 1929 r. koniunktura zdawała się sprzyjać Egiptowi. Dopiero w ślad za krachem na giełdzie nowojorskiej, a później londyńskiej, doszło do załamania gospodarczego w Egipcie. Ceny bawełny spadały. Kapitał zagraniczny wycofywał się z egipskiego rynku finansowego. Partia Liberalno-Konstytucyjna wydała 27 maja 1930 r. manifest, w którym zwróciła się do króla o przejęcie inicjatywy. Dojrzała sytuacja do kolejnego zwrotu, powołania rządu, który rozprawi się z systemem parlamentarnym. 21 czerwca premierem został Ismail Sidki.

Choć Sidki był członkiem Partii Liberalno-Konstytucyjnej, po utworzeniu rządu wystąpił z niej, chcąc zamanifestować swą polityczną neutralność. W ślad za nim wystąpili z tej partii dwaj ministrowie. Niemal natychmiast Sidki rozwiązał parlament, choć przewodniczący Izby Deputowanych, wafdysta Wisa Wasif, odmówił odczytania dekretu o rozwiązaniu jako niezgodnego z konstytucją. Premier rozkazał założyć łańcuchy na bramy parlamentu. Na rozkaz Wasifa dyżurni strażacy przecięli je. Posłowie z Wafdu i Partii Nacjonalistycznej założyli wspólny Klub Sada (a więc nawiązujący do pamięci po zmarłym przywódcy Wafdu), przeciwstawiający się rządowi.

Wprawdzie Sidki zdołał pozyskać niektórych posłów, zastraszając ich lub korumpując, ale po całym kraju zaczęły się rozlewać wielkie demonstracje, krwawo tłumione przez policję. Największą liczbę ofiar oficjalnie zanotowano 15 lipca 1930 r. w Aleksandrii - 20 zabitych i 500 rannych. 25 sierpnia doszło do nieudanego zamachu na Sidkiego. W ulotkach Wafd wzywał jednak ludność do oporu biernego, przez niepłacenie podatków. Protesty wybuchły we wsiach, gdzie Wafd miał wielu zwolenników. Rząd Sidkiego interweniował brutalnie, a w co dziesiątej wsi zmieniono naczelnika. Opór wsi łamano też wysokimi grzywnami.

Przedstawiciele Wafdu zdołali też wpłynąć na europejską opinię publiczną, w Wielkiej Brytanii i Francji. W Paryżu doszło do zgromadzenia pod auspicjami Ligi Praw Człowieka, z udziałem znanych intelektualistów francuskich, które potępiło działania rządu Sidkiego. Rząd brytyjski starał się zachować neutralność, choć Anglicy obawiali się, że gniew demonstrantów obróci się przeciw nim. Na wszelki wypadek wprowadzili do portu w Aleksandrii dwie kanonierki.

Premier działał jednak z całą energią. Próbował zdobyć dla siebie i dla przygotowywanego projektu nowej konstytucji poparcie przedstawicieli Partii Liberalno-Konstytucyjnej i spotkał się z kilkoma jej przywódcami. Choć Sidki zapewniał, że działa w pełnym porozumieniu z królem, nie zdołał ich przekonać do swej polityki.

Dla rozwoju sytuacji istotne znaczenie miała wewnętrzna i międzynarodowa sytuacja gospodarcza, spowodowana wybuchem światowego kryzysu gospodarczego. Rząd egipski aby ratować sytuację organizował na wielką skalę skup bawełny i składował ją w nadziei na rychły koniec kryzysu. Sidki utworzył też w 1931 r. Crédit Agricole Banque a w 1932 r. związany z nim Crédit Hypothéquare Banque, które udzielały nisko oprocentowanych kredytów. Następował zwrot ku protekcjonizmowi gospodarczemu, bo w ślad za upadkiem eksportu usiłowano podwyższonymi cłami zahamować import. W 1932 r. rząd Sidkiego wprowadził cła na "niekorzystne produkty konkurencyjne" w wysokości aż 80%8. Jeszcze przed wybuchem kryzysu rozpoczęto budowę wielkiej fabryki wyrobów tekstylnych w mieście, które od dawna było ośrodkiem przemysłu włókienniczego, Al-Mahalla al-Kubra w delcie Nilu. Rozpoczęto tam produkcję w 1930 r., a polityka celna przyczyniła się do szybkiego jej wzrostu. Triumfował nacjonalizm ekonomiczny, a sprzyjający dotąd zawsze liberalizmowi gospodarczemu Anglicy musieli się z tym pogodzić w obliczu kryzysu. Polityka protekcjonistyczna dawała dodatkowe atuty rządowi.

W konstytucji liczbę posłów do Izby Deputowanych ograniczono z 237 do 150 i wprowadzono wybory pośrednie. Różnymi sposobami ograniczono bierne prawo wyborcze przedstawicieli wolnych zawodów. Ten sposób głosowania dawał możliwość wyboru kandydatów ze środowisk urzędniczych, zależnych od rządu. W Senacie odwrócono proporcje. Zamiast by 3/5 wybierano, a 2/5 mianował król, 3/5 miały być mianowane, a tylko 2/5 wybierane. Król miał prawo zakazać dyskutowania projektu ustawy zgłoszonego do porządku dziennego danej sesji i przesunąć dyskusję na następną sesję. Umożliwiało to ewentualne wywieranie nacisku na posłów w pozostającym do dyspozycji czasie. Duże znaczenie miało inne uprawnienie królewskie: powoływania szejcha Al-Azharu i szejchów zakonów.

Kryzys miał też wpłynąć na losy tej grupy społecznej, która tradycyjnie nadawała w Egipcie ton polityce, ludziom z wyższym wykształceniem. Od 1920 r. szybko rosła liczba studentów. Na Uniwersytecie Kairskim było ich wówczas 2250, a w 1935 r. już 6712. Absolwenci nie znajdowali jednak na ogół, poza lekarzami, zatrudnienia w służbie państwowej. Prawnicy pracowali głównie w wolnych zawodach, nie zawsze uzyskując spodziewany poziom życia, wśród pozostałych sporo nie mogło znaleźć zatrudnienia.

22 października 1930 r. ogłoszono tekst konstytucji. Miała ona zapewnić królowi i rządowi swobodę podejmowania decyzji, tym bardziej, iż zawierała zakaz wprowadzania do niej poprawek przez 10 lat. Wybory wedle zasad nowej konstytucji ogłoszono na 19 maja 1931 r. Konstytucja wywołała jednak znów liczne protesty. Jeszcze przed jej ogłoszeniem podał się do dymisji przewodniczący Senatu, były premier Adli. Potępiła zmianę ustawy zasadniczej większość prasy. Wafd i Partia Liberalno-Konstytucyjna uzgodniły, że zbojkotują wybory.

Kampania wyborcza przebiegała pod znakiem represji, zakazu manifestacji, utrudniania wystąpień mówców opozycyjnych. Rozgłosu nabrał incydent z działaczami Wafdu, którzy usiłowali udać się pociągiem do regionu delty Nilu. Policja wysadziła z pociągu pozostałych pasażerów, a wagony z politykami przeciągnięto do pustyni i bez postoju przez osiem godzin przetaczano je tam i z powrotem w majowym upale. Często dochodziło do krwawych zamieszek. W sumie w całym kraju zginęło w nich czterdzieści osób.

Sidki zainicjował tworzenie nowej rządowej partii politycznej Lud (Asz-Szab). Wedle danych oficjalnych w wyborach uczestniczyło 67 procent uprawnionych, a ponieważ opozycja zbojkotowała je musiały zakończyć się zwycięstwem rządu. Represje miały nadal zapewniać spokój. Opozycji, pozbawionej trybuny parlamentarnej, nie zezwalano na jakiekolwiek działania publiczne. Zabroniono nawet spotkań w domach prywatnych. Dwie tak często przedtem pozostające w konflikcie partie, Liberalno-Konstytucyjna i Wafd, wzmocniły jeszcze swój sojusz zawarty dla bojkotu wyborów i zbliżyły się do siebie. Na wiosnę 1931 r. powstał ich komitet zjednoczeniowy. Wkrótce potem doszło do nielegalnego opublikowania manifestu w imię obrony konstytucji i zapewnienia rzeczywistej reprezentacji narodu w pertraktacjach z Wielką Brytanią. Manifest podpisali m.in. czterej tak często skłóceni w latach poprzednich premierzy: Nahas, Mahmud, Adli i Ziwar, czterdziestu byłych ministrów, szejch Al-Azharu Maradżi i wiele innych osobistości.

Taka współpraca w opozycji przetrwała niedługo. Święcono jeszcze wspólnie rocznicę śmierci Zaghlula. Wkrótce potem pojawiły się spory, nie tylko między politykami Wafdu i Partii Liberalno-Konstytucyjnej, lecz również wewnątrz Wafdu. Z kierownictwa tej partii ustąpiło kilku znanych działaczy, pragnących porozumienia z Adlim. Na wzrost konfliktów wpłynęło niewątpliwie poczucie bezsilności wobec rządowych represji. Sporów nie brakowało także w rządzie, z którego w styczniu 1933 roku Sidki usunął protestujących przeciw rozmiarom represji dwóch ministrów, jednego z twórców Wafdu, a potem politycznego przyjaciela Sidkiego Alego Mahera i Abd al-Fattaha Jahję. Swą neutralność wobec problemów polityki egipskiej podkreślali Anglicy, utrzymując kontakty zarówno z Sidkim, jak z Nahasem jako przywódcą opozycji.

Sidki skupiał coraz więcej władzy w swoim ręku. Aby dysponować policją objął również urząd ministra spraw wewnętrznych. Aby swobodnie dysponować środkami pieniężnymi przejął też tekę ministra finansów. Tak szeroki zakres władzy pociągał jednak za sobą obciążanie go całkowitą odpowiedzialnością za jej sprawowanie. Walka polityczna stawała się w 1932 r. coraz bardziej gwałtowna. Dochodziło do zamachów na osoby urzędowe i na budynki publiczne. Sidki odpowiadał prześladowaniami wobec polityków Wafdu, aresztowaniami, prowokacjami, zakazami publikacji prasy.

Wzrastające napięcie zaniepokoiło dwie siły, bez których Sidki nie mógł się utrzymać przy sterze rządów. Pierwszą z nich byli Anglicy. W sierpniu 1933 r. odwołano z Kairu ambasadora Lorraine. Choć nie powołano na razie jego następcy, był to sygnał zmiany linii politycznej. Drugą siła był król Fuad. Obserwował on upadek popularności rządu i chciał w odpowiednim momencie wyraźnie mu się przeciwstawić, aby wzmocnić własny prestiż. W końcu września 1933 r. moment ten nadszedł. Rząd Sidkiego ustąpił. Pozostawiał po sobie opinię, iż przewyższył w korupcji wszystkie rządy poprzednie.

Przez krótki czas, do maja 1934 r., rządy sprawował były minister w gabinecie Sidkiego, później z nim w konflikcie, Jahja. Zastąpił go bliski królowi Taufik Nasim, kiedyś już premier i minister. Nasim uchodził jednak przede wszystkim za polityka skłonnego do daleko idących ustępstw wobec żądań Anglików. Było to dla Londynu niewygodne, bo jak pisał "Times" "Nasima traktuje się coraz bardziej jako narzędzie brytyjskie"9.

30 listopada 1934 r. rząd w porozumieniu z królem unieważnił konstytucję, którą w październiku 1930 r. wprowadził Sidki. Egipt stał się więc krajem bez konstytucji, z prawnie nieograniczonymi uprawnieniami władzy wykonawczej, która znajdowała się jednak w ręku słabego rządu. Dwaj czołowi politycy Mahmud i Ali Maher wzywali do przywrócenia konstytucji z 1923 r. Panowało ogólne przekonanie, że do władzy dojdzie wkrótce znów Wafd, tym bardziej, że partia ta wyraźnie oszczędzała w krytyce króla i rząd Nasima. Zachowanie Anglików dolewało jeszcze oliwy do ognia. Do publicznej wiadomości przedostało się na początku 1935 r. sformułowanie nowego ambasadora Wielkiej Brytanii sir Milesa Lampsona, iż Londyn nie zamierza dopuścić Wafdu do władzy. 9 listopada 1935 r., po wyborach do Izby Gmin i zwycięstwie w nich konserwatystów, zaangażował się w problemy Egiptu nowy brytyjski minister spraw zagranicznych sir Samuel Hoare, nietaktownie przeciwstawiając się ewentualnemu przywróceniu w Egipcie konstytucji z 1923 r.

Rozdział IEgipski patriotyzm

W 1897 r. Egipt zamieszkiwało 9 milionów 715 tysięcy ludzi. Stanowił on wtedy formalnie część państwa tureckiego, znajdującą się pod rządami kedywów, potomków Muhammada Alego, choć faktycznie był już wówczas kolonią brytyjską. Pozycja brytyjska uległa jeszcze umocnieniu w 1898 r., po stłumieniu w Sudanie powstania mahdystów i po sukcesie politycznym odniesionym przez Anglików w konflikcie z Francją, w związku z tzw. sprawą Faszody. W miejscowości tej, położonej w południowej części Sudanu wojska brytyjskie, posuwając się od północy, napotkały na oddział francuski, idący od zachodu. Ostatecznie Francuzi zdecydowali się wycofać. Cały Sudan (w sensie geograficznym Sudan Wschodni) uzależniony przedtem od Egiptu, stał się kolonią angielską, mimo iż formalnie obowiązywał status kondominium anglo-egipskiego (nie miało to większego znaczenia, skoro Egipt był w pełni zależny od Wielkiej Brytanii).

Kiedy w 1902 r. Anglicy podbili ostatecznie w Afryce Południowej dwie republiki Burów, osadników pochodzenia holenderskiego, powstał w ten sposób pas posiadłości angielskich, ciągnący się przez cała Afrykę, aż do Przylądka Dobrej Nadziei. Egipt stał się północną bramą do brytyjskiego imperium kolonialnego w Afryce.

Faktycznym wielkorządcą Egiptu był, aż do 1907 r., brytyjski konsul generalny w Kairze, sir Evelyn Baring, od 1892 r. noszący tytuł lorda Cromera. Działania Cromera spotykają się z różnymi ocenami. Z jednej strony, wprowadził on w Egipcie system daleko posuniętego uzależnienia władz kraju od poleceń brytyjskich. Z drugiej wszakże strony, był rzecznikiem rozmaitych decyzji, istotnych dla gospodarczego rozwoju Egiptu. Podstawową zasadą respektowaną przez Cromera i jego następców było, zgodne z brytyjskim pojęciem gospodarki liberalnej, ograniczenie ekonomicznej aktywności państwa.

Jak sformułował to wybitny badacz dziejów Egiptu, Charles Issawi: "Największymi osiągnięciami rządów brytyjskich były organizacja administracji i bardziej jeszcze dziedzina finansów. Reforma finansowa nastąpiła w dwóch głównych zakresach: a) centralizacji i uproszczenia administracji oraz rozliczeń, zbierania podatków zaraz po sprzedaży plonów, b) zniesieniu podatków uciążliwych lub nieproduktywnych"1.

W szczególnych wypadkach Cromer godził się jednak na bardziej bezpośrednią interwencję państwową. Jednym z nich była budowa w latach 1898-1902 tamy na Nilu koło Asuanu, co pozwoliło zmienić system nawadniania i zwiększyć produkcję rolną, dzięki czemu m.in. podwojeniu uległa produkcja bawełny. Inną decyzją była budowa dróg i linii kolejowych. W 1877 r. w Egipcie było 1519 kilometrów linii kolejowych, a w 1913 r. ich długość wzrosła niemal dwukrotnie, do 2953 kilometrów. Udostępniono też do nawigacji niektóre kanały irygacyjne. Sieć telegraficzna długości 5200 kilometrów objęła w praktyce cały zamieszkany obszar kraju. Gorzej jednak było nadal z drogami, bo zaledwie około 300 kilometrów miało nawierzchnię dostosowaną do ruchu zmotoryzowanego. Rozwój motoryzacji był stopniowy, ale uległ znacznemu przyśpieszeniu podczas I wojny światowej. W 1903 r. było w Egipcie tylko 79 samochodów, w 1914 r. - 100, ale w 1919 r. już 20002.

Wreszcie to z inicjatywy Cromera doszło do zmian w systemie podatkowym i w rejestrach własności rolnej, zabezpieczających prawa posiadania ziemi, a od 1896 r. właściwie uwłaszczenie fellachów uprawiających ziemię, stanowiącą dotąd własność państwa. Stąd też polityce brytyjskiej przypisywano działania zmierzające do opieki nad fellachami i podniesienia poziomu ich życia. Cromer sądził, że podobnie jak w Indiach, gdzie przedtem działał, chłopi będą lojalni wobec rządu, jeżeli osiągną dobrobyt.

Egipt pozostawał krajem ze zdecydowaną przewagą rolnictwa. Mimo pewnego wzrostu udziału mieszkańców miast wśród ogółu ludności kraju, w ośrodkach liczących powyżej 20 tysięcy mieszkańców żyło w 1907 r. zaledwie 13,7 procent Egipcjan3. Egipskie rolnictwo charakteryzowały rozwinięty system irygacji, pracochłonność, a także całkowita niemal zależność od uprawy bawełny oraz ogromna rozpiętość wielkości gospodarstw i ich dochodów.

Brytyjska administracja nie dążyła do rozwoju egipskiego przemysłu. Jak to ujął Cromer w 1891 r.: "byłoby szkodliwe zarówno dla interesów angielskich, jak egipskich, aby udzielać jakiegokolwiek poparcia dla rozwoju chronionego cłami przemysłu bawełnianego w Egipcie"4.

W rezultacie w przemyśle egipskim (włącznie z rzemiosłem) pracowało w 1907 r. zaledwie 380 tysięcy osób, w tym łącznie w przemyśle tekstylnym i odzieżowym 160 tysięcy, a w budownictwie - 95 tysięcy5. Pewne znaczenie miały także produkcja mebli i szewstwo. Próby rozwijania nowoczesnego przemysłu, przede wszystkim tkalni, podejmowane od końca XIX w., na ogół nie powiodły się. Założona w 1899 r. w Aleksandrii, wedle wzorców angielskich, pierwsza przędzalnia egipska (także jeśli chodzi o kapitał) walczyła z ogromnymi trudnościami, najpierw mając problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanego personelu, a później z powodu polityki gospodarczej, która wspierała raczej import niż rozwój miejscowej produkcji.

Pod koniec XIX i na początku XX w. umacniały się wpływy kultury i języka angielskiego, podczas gdy dotychczas decydującą rolę w europejskiej ekspansji kulturowej odgrywała Francja. Symptomatyczna była rosnąca w szkołach publicznych popularność języka angielskiego kosztem francuskiego. Jeżeli w 1889 r. 74 procent uczyło się francuskiego, a 26 - angielskiego, to już w 1899 r. było odwrotnie: 78 procent uczyło się angielskiego, a tylko 22 francuskiego6. W szkołach zagranicznych funkcjonujących w Egipcie uczyło się w roku szkolnym 1913/1914 r. ponad 48 tysięcy uczniów. Tak czy inaczej wśród ludzi najlepiej wykształconych w 1907 r. niemal połowę stanowili cudzoziemcy. Owych wykształconych było zresztą jak na kraj liczący wówczas 11 milionów ludności stosunkowo niewielu, najwięcej inżynierów i architektów - 3677, prawników - 2237, lekarzy - 1271, farmaceutów - 719, weterynarzy - 537.

Abduh był Egipcjaninem, choć po ojcu pochodzenia tureckiego. Kilka lat spędził zagranicą, ale od 1888 r. przebywał stale w kraju. Był inicjatorem reformy uniwersytetu Al-Azhar, a od 1899 r. do śmierci w 1905 r. muftim czyli najwyższym sędzią religijnym Egiptu.

Modernizacja znalazła wyraźnych zwolenników także wśród miejscowych elit. Ważną rolę odegrał teolog Muhammad Abduh, uczeń i przyjaciel innego teologa, który stosunkowo krótko działał w Egipcie, Dżamala ad-Dina al-Afghaniego. Abduh reprezentował pogląd, że między islamem a kulturą zachodnią nie ma sprzeczności, można zatem doprowadzić do syntezy wiary muzułmańskiej z opartą na nauce i technice cywilizacją Zachodu. Abduh wywarł poważny wpływ na młodych wykształconych ludzi, później odgrywających w życiu politycznym i kulturalnym Egiptu wybitną rolę, jak Ahmad Lutfi as-Sajjid czy Sad Zaghlul wśród polityków, Muhammad Husajn Hajkal, Husajn Taha czy Taufik al-Hakim wśród pisarzy. Uczniem Abduha był też Muhammad Raszid Rida, który jednak znacznie zmodyfikował poglądy mistrza.

W Aleksandrii powstał w 1901 r. Wolny Uniwersytet Ludowy, popularyzujący wiedzę europejską. Kasim Amin, związany później z partią Wafd głosił potrzebę emancypacji i kształcenia kobiet. Inny intelektualista, Talaat Harb, głosił patriotyzm arabski i opublikował "Historię narodów arabskich i islamu". Wypowiadał się też za reformami i unowocześnieniem życia egipskiego, ale w kwestii kobiecej pozostawał tradycjonalistą, przekonanym o umysłowej i uczuciowej niższości kobiet.

Problemem Egiptu pozostawały na początku XX w. kwestie wyznaniowe. Dotyczyło to przede wszystkim dwóch największych społeczności, muzułmańskich Arabów i chrześcijańskich Koptów. Choć w poszczególnych dzielnicach Kairu i Aleksandrii zamieszkiwali już przedstawiciele obu grup, to jednak znaczna część dzielnic miała charakter niemal czysto muzułmański. W mniejszych miastach segregacja była pełniejsza. Także na wsi Arabowie i Koptowie mieszkali wprawdzie w tych samych miejscowościach, ale w wyodrębnionych ich częściach. Podziały wyznaniowe odciskały się też czasem piętnem na strukturze zawodowej. Na początku XX w. np. Koptowie, zgodnie z tradycją, nadal stanowili 97-98 procent poborców podatkowych.

Sprawowana od 1892 r. przez kedywa Abbasa II Hilmiego władza była w zasadzie czysto nominalna. Powołany na tron jako osiemnastoletni chłopiec, uzyskał przedtem dobre wykształcenie w wiedeńskim Theresianum. Mówił biegle po niemiecku, francusku, angielsku i po arabsku, choć z błędami - pochodził wszak z rodziny tureckiej. Miedzy ambitnym kedywem a Cromerem dość szybko doszło do starcia. Już po kilku miesiącach Abbas postanowił zdymisjonować całkowicie uległego Anglikom, chorego zresztą, premiera Mustafę Fahmiego, a w jego miejsce powołał Husajna Fachriego. Do nowego szefa rządu nie miał z kolei zaufania brytyjski wielkorządca. Ostrzeżenia z Londynu skłoniły Abbasa do ustępstw. Premierem został, pozbawiony większej indywidualności, Rijad Pasza, pełniący tę funkcję przez wiele lat już za poprzedniego kedywa. Napięcie w stosunkach między kedywem a Cromerem trwało jednak nadal. Pewną rolę odgrywały w tym, silne w otoczeniu kedywa, wpływy francuskie. W 1893 r. Abbas szukał też dla siebie wsparcia podczas wizyty w Stambule.

Ważniejsze jednak, zwłaszcza dla przyszłego rozwoju wydarzeń, że spór ten działał pobudzająco na kształtowanie się egipskiego ruchu narodowego, zmierzającego do uzyskania dla Egiptu niepodległości. Już sam fakt, że ruch ten związany był z osobą kedywa, przedstawiciela dynastii pochodzenia tureckiego, prowadził do podkreślania raczej egipskiej odrębności niż przynależności do świata arabskiego. Zarówno kręgi związane z kedywem, jak i cały, rodzący się ruch narodowy, traktowały jako swój organ prasowy ukazujący się od grudnia 1889 r. arabskojęzyczny dziennik "Al Muajjad" (Podpora). Redagował go absolwent Al-Azharu i zwolennik łączenia tradycji islamu z nowoczesnością, szejch Ali Jusuf. Dziennik ten konkurował z probrytyjskim "Al-Mukattamem" (nazwa wzgórza pod Kairem) redagowanym przez Farisa Nimra i z profrancuskim "Al-Ahramem" (Piramidy).

Mustafa Kamil wywodził się z inteligenckiej rodziny (jego ojciec był inżynierem). Już w szkole średniej zorganizował jawną grupę zainteresowaną literaturą, a potajemnie uczestniczył w tajnych stowarzyszeniach politycznych. Zdolny uczeń zwrócił na siebie uwagę ministra oświaty Alego Mubaraka, który przyznał mu stypendium i spotykał się z nim. Mustafa Kamil był niewątpliwie wybitną osobowością.

W demonstracji wspierającej kedywa kierowniczą rolę odegrał osiemnastoletni zaledwie student kairskiej Szkoły Prawa Mustafa Kamil. Warto zwrócić uwagę na fakt, że prawnikami było też wielu innych współczesnych Kamilowi polityków egipskich, m.in. Muhammad Farid, Sad Zaghlul, Ismail Sidki, Abd al-Chalik Sarwat i Mustafa an-Nahas.

W Szkole Prawa Kamil zaprzyjaźnił się z Fuadem Salimem al-Hidżazi, synem Latifa Salima, byłego dowódcy Szkoły Wojskowej. Latif Salim zainicjował 18 lutego 1879 r. demonstrację oficerów przeciw "europejskiemu rządowi", narzuconemu Egiptowi przez obce mocarstwa, a w 1882 r. wspierał wystąpienie ministra wojny Arabiego Paszy przeciw Europejczykom. Odsunięty ze stanowiska, odgrywał jednak Salim nadal znaczną rolę w egipskim życiu politycznym, prowadząc swego rodzaju salon towarzyski, w którym spotykali się politycy i intelektualiści o zapatrywaniach niepodległościowych. Był wśród nich też wywodzący się z Al-Azharu szejch Ali al-Lajthi, który pragnął łączyć dążenia do niezależności z tradycjami islamu. W 1893 roku Latif Salim utworzył z bywalców tego salonu tajną grupę niepodległościową pod nazwą Partii Nacjonalistycznej (Al-Hizb al-Watani).

W Partii Nacjonalistycznej obok starszych wiekiem uczestników znaleźli się też ludzie młodzi, wśród nich wspomniany już, znany później polityk Muhammad Farid. Przystąpiła do niej również grupa nacjonalistyczna, w której działali Abd al-Aziz Fahmi i Ahmad Lutfi as-Sajjid.

Wkrótce dołączył do tej partii Mustafa Kamil, który w momencie jej narodzin przebywał w Paryżu i zdawał tam egzaminy z prawa. Stał się on przywódcą młodych, a następnie stanął na czele całej partii. Po powrocie do Kairu studiował nadal prawo, nawiązał też kontakty z, kolejnym obok Latifa Salima, przedstawicielem antyeuropejskich tendencji z czasów Arabiego Paszy, pisarzem i cenionym mówcą, Abd Allahem Nadimem, przebywającym przez kilka lat na wygnaniu poza Egiptem. Większe znaczenie miało jednak utrzymywanie znajomości, prawdopodobnie od 1892 r., z kedywem Abbasem. Kedyw udzielał zapewne Mustafie Kamilowi finansowego wsparcia, pozwalającego mu rozwinąć działalność.

Podczas kolejnego pobytu we Francji, Mustafa Kamil zdał w listopadzie 1894, końcowe egzaminy z zakresu prawa na uniwersytecie w Tuluzie. Już po jego powrocie do Egiptu, w porozumieniu z kedywem, powstała nowa tajna grupa, Stowarzyszenie Narodowego Odrodzenia. Obok członków Partii Nacjonalistycznej, z Mustafą Kamilem na czele, weszli do niej niektórzy współpracownicy kedywa i urzędnicy państwowi. Byli wśród nich, znajdujący się na służbie kedywa Europejczycy, równie niechętni dominacji brytyjskiej w Egipcie.

Sygnały poparcia dla oporu wobec wpływów angielskich szły również z Paryża. Mustafa Kamil był tam już postacią znaną. W marcu 1895 r. przybył do Egiptu francuski polityk, szczególnie aktywny w sprawach Bliskiego Wschodu, poseł do Izby Deputowanych, François Deloncle. W podróży po kraju, trwającej 20 dni, towarzyszył mu Mustafa Kamil, organizując spotkania z przedstawicielami Partii Nacjonalistycznej oraz ze współpracownikami kedywa.

W maju 1895 r. Mustafa Kamil znów udał się do Francji. Mimo zawodu, jaki sprawił mu żądny rozgłosu, ale nie udzielający większego poparcia Deloncle, spotykał się z politykami, a w następnym miesiącu także z przewodniczącym francuskiej Izby Deputowanych. Zawarł znajomość z czołowymi francuskimi pisarzami i publicystami o poglądach konserwatywnych, usiłował też wpłynąć na miejscową opinię publiczną własnymi tekstami w czasopismach francuskich. Szczególnie pomocną okazała mu się w tym znajomość z pisarką i wydawcą dwutygodnika "La Nouvelle Revue", Juliette Adam. W czasopiśmie tym udało mu się zamieścić artykuł, prezentujący negatywne stanowisko wobec brytyjskiej okupacji Egiptu. Podczas wizyt w innych krajach europejskich Mustafa Kamil propagował żądanie wycofania się wojsk angielskich z Egiptu i głosił tezę o zagrożeniu przez ich obecność pokoju europejskiego.

Po powrocie do Egiptu w styczniu 1896 r. Mustafa Kamil całą swą energię poświęcił propagowaniu idei nacjonalistycznych. W Aleksandrii zorganizował dwa zebrania publiczne, jedno dla Egipcjan, a drugie dla zamieszkałych tam Europejczyków. Starał się przy tym wystrzegać sformułowań antyeuropejskich, podkreślając, że swe działania kieruje jedynie przeciw brytyjskim okupantom. Działalność Mustafy Kamila budziła jednak coraz większe obawy wśród Anglików, którzy podejrzewali egipskich nacjonalistów o potajemne kontakty z ruchem mahdystów w Sudanie. Na żądanie Anglików kedyw musiał wszcząć śledztwo i udzielić dymisji podejrzanym. Mustafa Kamil na pewien czas wyjechał znów do Europy i prowadził tam kampanię przeciw angielskiej okupacji Egiptu.

Porozumienie brytyjsko-francuskie, do jakiego doszło po sprawie Faszody (a które w 1904 r. doprowadzić miało do ostatecznego uznania przez Francję dominacji brytyjskiej w Egipcie), podcięło skrzydła egipskim nacjonalistom. Nadzieje zaczęto wiązać teraz z Turcją. Mustafa Kamil kilkakrotnie wyjeżdżał do Stambułu, podkreślając tam potrzebę zachowania imperium tureckiego, tak wówczas osłabionego, i solidarności muzułmańskiej. Sułtan Abdulhamid II docenił to i w 1904 r. obdarzył go wysokim tytułem paszy. Nie towarzyszyła temu wszakże jakakolwiek konkretna pomoc turecka. Z drugiej strony bliskie stosunki z Turcją i akcenty panislamistyczne wzbudzały obawy ze strony tych nacjonalistów, którzy odwoływali się do odrębności i jedności arabskiej, a także ze strony wpływowych w Egipcie grup chrześcijan - Koptów.

Na początku XX w. drogi Mustafy Kamila i kręgów związanych z kedywem rozeszły się. Abbas doszedł do wniosku, że po porozumieniu brytyjsko-francuskim klucz do rozwiązywania problemów Egiptu znajduje się w Londynie. W 1900 r. złożył wizytę w Wielkiej Brytanii. Wobec upadku nadziei na Francję i na poparcie innych państw europejskich przeciw angielskim okupantom, Mustafa Kamil zareagował rosnącą agresywnością propagandy, krytyką otoczenia kedywa jako zbyt ugodowego i żądaniem wprowadzenia w Egipcie systemu parlamentarnego. W 1904 r. Mustafa Kamil publicznie ogłosił, że zrywa współpracę z kedywem i redaktorem "Al-Muajjad", szejchem Ali Jusufem.

Samodzielnie utworzył dziennik "Al-Liwa" (Sztandar), który wraz ze zorganizowaną w 1899 r. szkołą, stał się ważnym instrumentem propagowania idei nacjonalistycznych. Wiązały się z nimi żądania wprowadzenia konstytucji i rządów odpowiedzialnych przed parlamentem. Następnym krokiem ze strony przywódcy nacjonalistów było wzmocnienie w propagandzie akcentów panislamistycznych. Znalazło to też wyraz w wydawanym od 1906 r. miesięczniku "Al-Alam al-Islami" (Świat Islamu). Mustafa Kamil wspierał też Turcję, która na początku XX w. w miarę rosnącego zbliżenia z Niemcami coraz wyraźniej prowadziła politykę antybrytyjską.

Egipscy nacjonaliści z radością przyjmowali klęski mocarstw europejskich w Afryce i Azji. Porażka Włoch w wojnie z Etiopią wzbudziła entuzjazm szczególnie wśród egipskich Koptów, którzy czuli się solidarni z pobliskim krajem chrześcijańskim. Po klęsce Rosji w wojnie z Japonią w 1905 r. Mustafa Kamil wydał książkę "Wschodzące Słońce", w której uznał Japończyków za wzór do naśladowania.

Temperatura życia publicznego podniosła się gwałtownie w związku ze sprawą wydarzeń w małej wiosce egipskiej Dinszawaj w prowincji Menufija, niedalekiej od Kairu. Kilku oficerów brytyjskich polowało tam na gołębie i przypadkowo raniono młodego Egipcjanina. Miejscowi chłopi w ramach samosądu zabili jednego z oficerów. Na żądanie Cromera powołano sąd specjalny, pod przewodnictwem jednego z czołowych polityków egipskich, Kopta Butrusa Ghali. Czterech fellahów powieszono publicznie, innych poddano chłoście i uwięziono. Wyrok wywołał oburzenie w liberalnych kręgach europejskich. W Egipcie potępili go muzułmanie i Koptowie, a do protestu przyłączył się kedyw Abbas. Na pewien czas doszło znów do zbliżenia między otoczeniem kedywa a nacjonalistami zgrupowanymi wokół Mustafy Kamila. Powszechność protestu zmusiła Londyn do zmiany linii politycznej. W maju 1907 r. Cromer podał się do dymisji, a jego następcą został w randze konsula generalnego, zaprzyjaźniony z kedywem jego doradca finansowy, sir Eldon Gorst.

Ahmad Lutfi as-Sajjid, wówczas liczący 35 lat, z wykształcenia prawnik, był zwolennikiem stopniowych reform prowadzących do modernizacji życia egipskiego, m.in. ostrożnej emancypacji kobiet czy dostosowania do współczesnych potrzeb egipskich języka arabskiego oraz wprowadzenia rządów konstytucyjnych.

W okresie zbliżenia z Mustafą Kamilem kedyw zalegalizował w 1907 r. Partię Nacjonalistyczną. Ogłosiła ona swój program, domagając się natychmiastowego wycofania wojsk brytyjskich z Egiptu oraz nadania krajowi przez kedywa konstytucji. Jednocześnie Mustafa Kamil obiecywał, że jego partia będzie respektować finansowe zobowiązania Egiptu i prawa zamieszkałych w tym kraju cudzoziemców. Podjęto intensywne działania dla rozbudowy organizacji partyjnej. Wkrótce pojawili się jednak polityczni konkurenci. Jeszcze w ostatnich miesiącach rządów Cromera, w marcu 1907 r., wspierana przez niego grupa wielkich właścicieli ziemskich zaczęła wydawać czasopismo "Al-Dżarida" (Dziennik). Jego redaktorem i intelektualnym przywódcą całej grupy był Ahmad Lutfi as-Sajjid.

Partia Narodu starała się realizować dążenia do niepodległości w przyjaznych stosunkach z Anglikami i akcentując jedynie łagodną opozycję wobec kedywa. Jej pierwszym przewodniczącym został Hasan Abd ar-Razik, który wkrótce zmarł. Razik zakładał niegdyś wraz z Mustafą Kamilem Partię Nacjonalistyczną. Partia Narodu podkreślała potrzebę wprowadzenia rządów konstytucyjnych.

Sad Zaghlul był synem bogatego właściciela ziemskiego i urzędnika, pobierał najpierw nauki religijne, ukoronowane studiami w kairskim uniwersytecie Al-Azhar, a następnie świeckie prawnicze we Francji. Już w młodym wieku brał udział w wydarzeniach politycznych, popierając powstanie Arabiego Paszy w latach 1881-1882. Później miał jednak dobre kontakty z lordem Cromerem, a drogę do najwyższych egipskich sfer politycznych utorowało mu małżeństwo z córką byłego premiera Mustafy Fahmiego. Zaghlul był znacznie starszy od przywódców Partii Nacjonalistycznej, kiedy powstawała Partia Narodu miał już 47 lat.

W tym właśnie czasie kedyw Abbas wysłał do Londynu delegację, która starała się uzyskać od rządu brytyjskiego obietnicę rozszerzenia samodzielności Egiptu. We wrześniu 1907 r. w kręgu związanym z "Al-Dżaridą" powstała umiarkowana Partia Narodu (Hizb al-Umma). Wśród twórców Partii Narodu znalazło się kilku polityków, którzy odgrywać mieli w przyszłości czołową rolę w ruchu narodowym. Jednym z nich, wówczas jeszcze nieoficjalnie w partii, był minister oświaty od 1905 r., a od 1908 r. minister sprawiedliwości, Sad Zaghlul. W 1912 r. Zaghlul ustąpił z rządu, którego premierem był bardzo niepopularny Muhammad Said, i poświęcił się wyłącznie działalności partyjnej.

W grudniu 1907 r. powstała Partia Reform Konstytucyjnych (Hizb al-Islah 'ala'l-Mabadi' ad-Dusturijja), związana z kedywem. Jej przewodniczącym został szejch Ali Jusuf, redaktor dziennika "Al-Muajjad", bliskiego ongiś Mustafie Kamilowi. Kedyw nie udzielał jednak początkowo tej partii publicznego poparcia, choć wstąpiło do niej kilku członków jego rodziny. Zdawał sobie bowiem sprawę z tego, że osobista popularność Mustafy Kamila zdecydowanie przekracza tę, jaką cieszą się obie nowe partie razem wzięte.

Na dalszym rozwoju wydarzeń zaważyła choroba i śmierć Mustafy Kamila w 1908 r., w wieku niespełna 34 lat. Jego następcą został Muhammad Farid, wywodzący się z rodziny wysokich urzędników tureckiego pochodzenia. Był on jednak pozbawiony zdolności i charyzmy swego poprzednika. Wewnątrz samej partii rychło doszło zaś do sporów. Farid był zwolennikiem agresywnej propagandy, co zrażało bardziej umiarkowanych działaczy i przyczyniało się do zaostrzenia konfliktów z kedywem. Innym ich powodem było powołanie przez kedywa w listopadzie 1908 r. rządu na czele z Butrusem Ghalim, atakowanym za rolę, jaką odegrał w procesie fellahów z Dinszawaj. Rząd odpowiedział ograniczeniem wolności prasy oraz procesami o oszczerstwa.

Do osłabienia nacjonalistów doszło jednak dopiero od 1910 r. W lutym Wardani, członek Partii Nacjonalistycznej, a jednocześnie tajnej organizacji terrorystycznej przygotowującej się do walki o niepodległość, zamordował premiera Butrusa Ghalego. Śledztwo wykazało, że partia była blisko związana z grupami terrorystycznymi i doprowadziło do wszczęcia procesów przeciw jej przywódcom. Zabójstwo Ghalego wywołało oburzenie we wpływowych środowiskach koptyjskich, których przedstawiciele brali dotąd często aktywny udział w ruchu nacjonalistycznym. Uaktywniła się też bardziej umiarkowana frakcja nacjonalistów, której udało się nawet przejąć gazetę "Al-Liwa". Dotychczasowi przywódcy zaczęli wydawać nowy dziennik "Al-'Alam" (Świat).

Uwagę egipskiej opinii publicznej przyciągnęły nowe wydarzenia polityczne. W lipcu 1911 r. zmarł brytyjski konsul generalny sir Eldon Gorst, rzecznik liberalnej polityki i reform politycznych. Jego następcą został pogromca mahdystów, lord Horatio Herbert Kitchener, przez wielu uważany za wroga islamu. W listopadzie 1911 r. wyszły z kolei na jaw tajne fragmenty brytyjsko-francuskiej umowy dotyczącej Afryki, które przewidywały ścisłą współpracę, przy zagwarantowaniu dominacji Wielkiej Brytanii w Egipcie i Francji w Maroku. W końcu 1911 r. Włochy wypowiedziały wojnę Turcji i wkrótce opanowały Trypolitanię, sąsiadującą z Egiptem. Nacjonaliści egipscy traktowali to jako dalszy krok do kolonialnego ujarzmienia krajów muzułmańskich. Nasilali ataki na politykę brytyjską oraz na ugodowych - ich zdaniem - kedywa i ministrów. Inne stanowisko zajęli przywódcy Partii Narodu. Chcieli oni wykorzystać sytuację do oficjalnego proklamowania niezależności od Turcji, ale nie szczędzili też krytyki polityce brytyjskiej.

Odpowiedzią były nowe represje ze strony władz. Niemal wszystkie czasopisma wydawane przez nacjonalistów zostały zlikwidowane lub zawieszone. Muhammad Farid przeniósł się do Genewy i znaczną część energii poświęcał organizowaniu egipskich studentów w uczelniach europejskich. Ci posuwali się jednak w swym radykalizmie znacznie dalej niż było mu to na rękę. Wykryto kolejno trzy spiski na życie czołowych osobistości w Egipcie - w 1911 r. przeciw kedywowi, w 1912 - przeciw premierowi Saidowi i w 1913 przeciw Kitchenerowi. Inny działacz nacjonalistyczny, Szajch Szawisz, od 1912 r. współpracował z młodoturkami, którzy w latach 1908-1909 przejęli władzę w Turcji i pragnęli zachować integralność imperium osmańskiego, do którego należał przecież formalnie także Egipt.

Nie sprzyjały rozwojowi radykalizmu przemiany polityczne, podejmowane pod wpływem Anglików. W 1913 r. zgodnie z wprowadzonym "prawem organicznym", nadaną odgórnie konstytucją, rozszerzono grono uprawnionych do udziału w wyborach parlamentarnych (parlament funkcjonował w Egipcie już od 1866 r.), ale nadal było ono ograniczone różnymi cenzusami, dalekie od powszechności i pośrednie, a sam parlament miał jedynie uprawnienia doradcze. Stosunki społeczne zapewniały dominację wąskiej elity. W 1913 r. prawie połowę ziemi uprawnej posiadało 13 tysięcy wielkich właścicieli, a na pozostałej części gospodarowało 1,5 miliona fellahów.

Podczas I wojny światowej Egipt stał się krajem frontowym od chwili, kiedy po stronie Niemiec stanęła Turcja. Po ataku tureckim na czarnomorskie wybrzeża Rosji w pierwszych dniach listopada 1914 r. kraje koalicji wypowiedziały Turcji wojnę. Egipt nie stał się krajem walczącym, ale zadeklarował neutralność, przyjazną Wielkiej Brytanii. 2 listopada 1914 r. wprowadzono stan wyjątkowy i odtąd rządzono przy pomocy specjalnych ustaw, zakazując działalności politycznej skierowanej przeciw Wielkiej Brytanii.

W Londynie poważnie zastanawiano się nad wcieleniem Egiptu jako kolonii do imperium brytyjskiego. Ostatecznie zdecydowano się jednak 18 grudnia 1914 r. na zniesienie, formalnej od kilku dziesięcioleci, zależności Egiptu od Stambułu. Anglicy ogłosili objęcie nad Egiptem protektoratu, co było właściwie usankcjonowaniem sytuacji trwającej od dawna. Urząd brytyjskiego Generalnego Konsula przekształcono w urząd Wysokiego Komisarza. Do opiekuńczego mocarstwa należeć miało zabezpieczenie obrony Egiptu przed zewnętrznymi niebezpieczeństwami i nadzór nad jego polityką zagraniczną.

Anglicy wykorzystywali teren Egiptu jako bazę wypadową przeciw imperium osmańskiemu. Mobilizowali też przymusowo Egipcjan do prac na rzecz wojska oraz rekwirowali dla celów wojskowych wielbłądy i osły. Aby zapewnić sobie spokój wewnątrz kraju aresztowali lub wysiedlili czynnych politycznie przeciwników. Inicjatywę militarną mieli natomiast początkowo Turcy. Z Syrii i Palestyny ruszyła na Egipt armia licząca około 50 tysięcy żołnierzy. Ofensywa utknęła na linii Kanału Sueskiego. W lutym 1915 r. główne siły tureckie cofnęły się znów do Palestyny, bo nie były przygotowane do dłuższego przebywania na pustyni, bez zapasów żywności i wody pitnej, nadal jednak przeprowadzały wypady w rejon Kanału Sueskiego.

Na podjęcie działań ofensywnych zdecydowali się natomiast Anglicy. Wynikało to ze znaczenia strategicznego Kanału Sueskiego jako połączenia między Europą a koloniami brytyjskimi w Azji i we wschodniej Afryce. W Egipcie przygotowywała się w 1916 r. ogromna armia, licząca 500 tysięcy żołnierzy. W końcu roku wojska te uderzyły na Turków. Uwikłały się jednak w długotrwałe walki na terenie Palestyny, gdzie dopiero w grudniu 1917 r. zdobyły Jerozolimę. Dalsze zmagania zbrojne w Libanie i Syrii przeciągnęły się aż do kapitulacji Turcji w październiku 1918 r. Egipt odgrywał wówczas jedynie rolę zaplecza transportowego i aprowizacyjnego dla wojsk frontowych.

W latach wojny wyraźnie ujawniła się zależność Egiptu od importu gotowych wyrobów, głównie z Europy. Taki stan rzeczy zaniepokoił polityków i elity gospodarcze kraju. Powołano w związku z tym Komisję Handlu i Przemysłu, która w 1917 r. sporządziła raport o potrzebie rozbudowy egipskiego przemysłu. Wśród argumentów za industrializacją za najistotniejszy uznano ten, że przy stałym znacznym wzroście ludności rolnictwo nie stworzy dostatecznych możliwości jej zatrudnienia. Innym argumentem była potrzeba ograniczenia zależności gospodarki egipskiej od produkcji i eksportu bawełny. Jako istotny środek do pobudzenia uprzemysłowienia uznano wprowadzenie nowej taryfy celnej, opartej na zasadzie protekcjonizmu. Raport nie miał bezpośrednich skutków, bo, decydujący o polityce gospodarczej, Anglicy nadal hołdowali tezie sformułowanej niegdyś przez Cromera o szkodliwości rozwoju przemysłu egipskiego dla interesów brytyjskich. Kształtująca się właśnie egipska opinia publiczna nie zapomni jednak o nim. Przypisać temu można utworzenie przez rząd egipski w kwietniu 1920 r. Biura Handlu i Przemysłu, jako instytucji, która miała służyć kontaktom między rządem a rodzimymi przedsiębiorcami i wspierać rozwój przemysłu.

Pewien wpływ na działania zmierzające do industrializacji Egiptu miało także obniżenie wydajności w produkcji bawełny. Z 5,8 qantara (qantar odpowiadał około 45 kilogramów) na feddan (feddan miał około 4200 metrów kwadratowych, tj. 0,42 ara) w 1897 r. wydajność spadła do 3,13 qantara na feddan w 1909 r. i nie uległa później istotniejszym zmianom aż do lat 20. Wiązało się to z plagą insektów, wyjałowieniem ziemi i pojawieniem się stałych powierzchni wodnych w wyniku nieumiejętnego nawadniania. Niekorzystne konsekwencje tego stanu rzeczy były wprawdzie niwelowane z nadwyżką zwiększaniem powierzchni upraw oraz korzystnym kształtowaniem się cen. W warunkach bawełnianej monokultury niosły one jednak ze sobą spore niebezpieczeństwo na przyszłość.

Tak czy inaczej, Egipt wzbogacił się podczas wojny, na czym zaważył jego znaczny udział w zaopatrywaniu armii brytyjskiej. Ogromna większość z mieszkańców Egiptu - w 1917 r. 12 milionów 751 tysięcy, dwa razy więcej niż podczas spisu w 1882 r. - nie skorzystała jednak na tym zbyt wiele. Zyskały natomiast działające w tym kraju firmy zagraniczne, a także miejscowe większe domy kupieckie (w większości jednak prowadzone przez tak zwanych Lewantyńczyków, głównie zamieszkałych w Egipcie Greków, Ormian, Włochów albo przez Koptów) oraz wielcy właściciele ziemscy (ci byli w ogromnej większości muzułmanami pochodzenia arabskiego lub tureckiego), sprzedający żywność.

Dla rozwoju sytuacji gospodarczej w Egipcie duże znaczenie miało założenie z inicjatywy Talaata Harba dwa lata po zakończeniu wojny, w 1920 r., Banku Egipskiego (Misr Bank). Powstał on na bazie rodzimych kapitałów, bardzo skromnych początkowo. Wśród założycieli byli przedstawiciele wszystkich nurtów politycznych. W jeszcze późniejszych latach wokół tego banku ukształtowała się silna egipska grupa gospodarcza, do której należały Egipskie Towarzystwo Przędzalni i Tkalni, Egipskie Towarzystwo Jedwabnictwa Przemysłowego, Egipskie Towarzystwo Turystyki, Egipskie Towarzystwo Kopalń i jedenaście innych towarzystw.

Część polityków egipskich zdecydowała się po wybuchu wojny przeciwstawić Anglikom. Dla Szajcha Szawisza była to kontynuacja jego dotychczasowej współpracy z młodoturkami. Muhammad Farid, tracący wcześniej swe wpływy, także podjął nową akcję polityczną. Zadeklarował współpracę z Turcją i pojawił się w Stambule. Zastał tam kedywa Abbasa, który kurował się po nieudanym zamachu na jego życie, podjętym przez zwolennika nacjonalistów. Teraz Farid liczył jednak na możliwość współpracy z kedywem, tym bardziej, iż Anglicy zabronili Abbasowi powrotu do Egiptu. Jednak i w Turcji Abbas nie znalazł poparcia, bo w razie zwycięskiej wojny pretendował do przejęcia godności kedywa ówczesny wielki wezyr na dworze sułtana, wnuk Muhammada Alego - Mehmed Said Halim Pasza. Opuszczony przez obie strony Abbas postanowił zachować pozycję neutralną i udał się do Szwajcarii.

W Egipcie z woli Anglików przejściowo sprawował obowiązki kedywa premier Husajn Ruszdi, ale 19 grudnia 1914 r. dokonali oni detronizacji kedywa i na opuszczony tron, już nie z tytułem kedywa, lecz sułtana, powołali stryja Abbasa, Husajna Kamila. Po jego śmierci sułtanem został 9 listopada 1917 r. inny stryj Abbasa, Ahmad Fuad. W 1915 r. Anglicy zawiesili działalność istniejącego od 1883 r. Zgromadzenia Ustawodawczego. Wielu przywódców Partii Nacjonalistycznej uwięziono.

Ahmad Fuad nie cieszył się poważaniem, bo uważano go za hazardzistę i kobieciarza, skłonnego też do nieczystych interesów finansowych. Był jednak bardzo inteligentny i sprawnie poruszał się przez następne dwudziestolecie na polu polityki.

Zdetronizowany Abbas wytrwał w postawie neutralności tylko do jesieni 1917 r., kiedy to wrócił do Stambułu i zdecydowanie opowiedział się za Turcją, a w lipcu 1918 r. udał się do Berlina. Znajdowali się tam już obaj, dotychczas zwaśnieni, a teraz pogodzeni przywódcy protureckiego skrzydła nacjonalistów, Muhammad Farid i Szajch Szawisz. Nadzieje na Niemcy i Turcję były jednak bardzo spóźnione, wojna zbliżała się do końca, do klęski państw centralnych i zwycięstwa koalicji, w której z państw europejskich decydującą rolę odgrywały Wielka Brytania i Francja. Przywódca nacjonalistów Farid pozostał po zakończeniu wojny w Berlinie, gdzie zmarł w listopadzie 1919 r.

Jak się okazało, bardziej realistyczną drogę obrali niektórzy pozostający w kraju politycy egipscy, wśród nich były minister oświaty, a teraz przywódca krytycznej wobec panowania brytyjskiego opozycji, Sad Zaghlul. Choć ostatecznym ich celem było uzyskanie dla Egiptu niepodległości, w porozumieniu z premierem Ruszdim opowiadali się za lojalnością wobec Wielkiej Brytanii i zakładali, że osiągnięcie celu ostatecznego nastąpić może tylko drogą kolejnych kroków uzgadnianych z Anglikami czy też wymuszanych na nich. Po ogłoszeniu przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona tzw. czternastu punktów i w związku z deklaracją państw koalicji, iż byłe posiadłości tureckie będą mogły same zadecydować o swoim losie, pięciu polityków związanych z Partią Narodu, Sad Zaghlul, Ahmad Lutfi as-Sajjid, Abd al-Aziz Fahmi, Muhammad Mahmud i Ali Szarawi podjęło dyskusje na temat przyszłego programu politycznego.

W końcowym okresie wojny doszło też do wydarzenia, które przez pewien czas nie znalazło większego oddźwięku w Egipcie, ale na przyszłość miało dla tego kraju poważne znaczenie. 2 listopada 1917 r. ówczesny minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii lord Arthur Balfour przesłał list do znanego finansisty lorda Lionela W. Rothschilda, uważanego za reprezentanta dążeń syjonistycznych. W tzw. deklaracji Balfoura rząd brytyjski wyrażał gotowość poparcia dla idei ustanowienia w Palestynie żydowskiej siedziby narodowej. Ta sprawa miała mieć swe reperkusje w całym świecie arabskim, a szczególnie w graniczącym z Palestyną Egipcie.

W dwa dni po zakończeniu I wojny światowej, 13 listopada 1918 r., Zaghlul, Szarawi i Fahmi przedstawili swe żądania brytyjskiemu Wysokiemu Komisarzowi, Reginaldowi Wingate'owi. Domagali się pełnej niezależności w egipskiej polityce wewnętrznej, ale zarazem godzili się na protektorat w zakresie polityki międzynarodowej. Pragnęli uzyskać zgodę Wingate'a na wyjazd do Londynu i przeprowadzenie tam pertraktacji w brytyjskim ministerstwie spraw zagranicznych. Żądania te spotkały się ze zdecydowaną odmową.

Tę linię polityczną popierał też sułtan Ahmad Fuad. Za zgodą jego, premiera Ruszdiego i ministra spraw zagranicznych Jakena Adliego 23 listopada 1918 r. wyłoniła się tzw. Delegacja Egipska (Wafd al-Misri). Do działalności Wafdu, w którym prym wiedli byli politycy Partii Narodu, włączyła się również część działaczy Partii Nacjonalistycznej, m.in. Nahas. Właściwie od tego czasu Partia Nacjonalistyczna zaczęła szybko tracić na znaczeniu. W programie Wafdu znalazło się sformułowanie: "Celem Wafdu jest walka o pełną niepodległość Egiptu"8.

Rozdział IIWprowadzenie rządów konstytucyjnych

Odrzucenie przez Anglików żądań przedstawionych 13 listopada 1918 r. brytyjskiemu Wysokiemu Komisarzowi rozpoczęło nową fazę w dziejach Egiptu. Rząd Husajna Ruszdiego podał się do dymisji, ale sułtan nie przyjął jej. W grudniu Zaghlul przekazał przedstawicielom mocarstw w Kairze memorandum, informując o powstaniu Wafdu i jego celach, a po kilku tygodniach wysłał apel do prezydenta Stanów Zjednoczonych, Woodrowa Wilsona, z prośbą o dopuszczenie Wafdu do udziału w paryskiej konferencji pokojowej. 13 stycznia 1919 r. Zaghlul ogłosił, że brytyjski protektorat nad Egiptem nie ma podstaw prawnych, a konferencja paryska powinna uznać niepodległość Egiptu. Dzień później Wafd zwołał w Kairze zgromadzenie, w którym udział wzięło kilkuset uczestników. Zaczęła formować się partia, która odegrać miała w Egipcie kluczową rolę przez następne lata.

W Wafdzie znaleźli się dawni działacze Partii Narodu i niektórzy działacze Partii Nacjonalistycznej. Skład społeczny i wyznaniowy tego grona był zróżnicowany. Obok beduińskiego przywódcy z Fajum, Hmeda al-Basela, byli w nim Koptowie, m.in. Wisa Wasif. Wafd wezwał do petycyjnej akcji protestu i domagania się niepodległości kraju. Zaghlul utworzył też tajną organizację, której kierownictwo powierzył Abd ar-Rahmanowi Fahmiemu. Jak miała pokazać przyszłość, wśród pierwszych działaczy Wafdu część uważała za priorytetową sprawę niepodległości, uniezależnienia od Wielkiej Brytanii, inni uważali zaś za priorytet wprowadzenie, odpowiadającego standardom europejskim, systemu politycznego, z ograniczeniem władzy królewskiej, rządem odpowiedzialnym przed, wyłanianym w wyborach powszechnych, parlamentem oraz z niezależnymi sądami.

Wysokiego Komisarza Wingate'a odwołano do Londynu, bo uznano, że ponosi on odpowiedzialność za działania pozbawione konsekwencji. Anglicy postanowili stłumić brutalnie protest. 6 marca głównodowodzący wojsk brytyjskich w Egipcie, generał Watson, zażądał zaprzestania jakichkolwiek akcji politycznych, kwestionujących angielski protektorat nad Egiptem. Dwa dni później Zaghlula i trzech innych działaczy Wafdu - Muhammada Mahmuda, Ismaila Sidki oraz Wisę Wasifa internowano i wywieziono na Maltę. Reakcja zaskoczyła Anglików. W całym kraju wybuchły zamieszki pod hasłami niepodległości, wycofania się wojsk brytyjskich, zwolnienia internowanych i zgody na udział Wafdu w paryskiej konferencji.

Początek dali kairscy studenci prawa, medycyny i inżynierii. Następnego dnia po zatrzymaniu przywódców Wafdu manifestację zorganizowali studenci Al-Azharu, uczniowie szkół średnich, tramwajarze i taksówkarze. Kair został sparaliżowany. Policja otworzyła ogień do manifestantów. Sześciu z nich zginęło. 12 marca znów doszło do demonstracji i śmiertelnych ofiar, głównie studentów. W tych samych dniach rozruchy ogarnęły prowincję. Najbardziej zaskakującym wydarzeniem stało się przyłączenie do ruchu protestu fellachów, którzy w niektórych regionach zbrojnie atakowali placówki brytyjskie. Wystąpienia kierowały się czasami także przeciw przedstawicielom administracji egipskiej i wyższych warstw społecznych.

2 kwietnia 1919 r. urzędnicy państwowi powołali komisję i zdecydowali podjąć strajk. Już po pięciu dniach przywódców Wafdu uwolniono i wyrażono zgodę na ich podróż do Paryża. Strajk urzędników spowodował jednak, że zamieszki przekształciły się w swego rodzaju powstanie narodowe. Na dziedzińcu meczetu Al-Azhar zwołano 16 kwietnia ogromny wiec i uchwalono na nim rozpoczęcie od następnego dnia strajku generalnego w całym kraju. Stanęły koleje, unieruchomiona została poczta. Wojska brytyjskie brutalnie pacyfikowały zamieszki na prowincji i aresztowały działaczy Wafdu, podejrzanych o udział w tajnej organizacji, wśród nich Fahmiego. Zaostrzenie konfliktu zaniepokoiło sułtana Fuada, który przyjął dymisję rządu Ruszdiego po tym, kiedy premier w ostrożnych słowach poparł żądania niepodległościowe. Fuad powołał jako nowego premiera Muhammada Saida. Demonstracje trwały jednak i do końca roku zginęło w nich 800 osób, a 1400 zostało rannych.

Następcą Wingate'a został marszałek Edmund Allenby. W latach 1917-1919 dowodził on wojskami brytyjskimi, które zdobywały Palestynę i Syrię. Był zwolennikiem swoistej taktyki kija i marchewki. Po przybyciu do Kairu zadeklarował, że działać należy w trzech kierunkach: 1) zaprowadzić porządek, 2) zbadać przyczyny protestu, 3) uwzględnić słuszne żądania. Na razie dążył do zrealizowania pierwszej z tych zapowiedzi.

Wafd poniósł tymczasem na arenie międzynarodowej ciężką porażkę. Do Paryża udał się Zaghlul i kilku innych przywódców Wafdu, wśród nich szczególnie aktywny Wisa Wasif. Nie dopuszczono ich jednak do przedstawienia sprawy Egiptu na konferencji. Poparcia odmówili Francuzi, którzy dzielili się już z Anglikami wpływami na obszarze Bliskiego Wschodu. Nie interesował się Egiptem prezydent amerykański Wilson. Zwycięskie mocarstwa uznały, że w kraju tym istnieją szczególne interesy brytyjskie, co w praktyce oznaczało akceptację protektoratu nad Egiptem.

W Wafdzie doszło do sporów. W rezultacie siedmiu czołowych działaczy, muzułmanów i Koptów, wystąpiło z tej partii. Zaghlulowi udało się jednak utrzymać nad Wafdem kontrolę i rozbudować go jako partię polityczną. Nadal działała tajna grupa, skupiająca wiernych mu członków. Powstały też, kontrolowane przez Wafd, działający jawnie, związek zawodowy i organizacja kobieca o podobnym charakterze. Pod jego wpływami znalazły się na jesieni 1919 r. niemal wszystkie czasopisma. Organizacja partyjna świetnie funkcjonowała i została rozbudowana na prowincji. Powołany 20 listopada, posłuszny Anglikom rząd Jusufa Wahaba, nie panował nad sytuacją, a w grudniu doszło do nieudanego zamachu na premiera.

7 grudnia 1919 r. do Egiptu przybyła komisja brytyjska, na czele z lordem Milnerem. Do komisji tej należał generał John G. Maxwell, który jako naczelny dowódca wojsk angielskich w Egipcie w 1914 r., po wprowadzeniu stanu wojennego, ogłosił poddanie go brytyjskiemu protektoratowi. Propozycje Milnera sprowadzały się do tego, by w ramach protektoratu wprowadzać w Egipcie stopniowo samorząd, przy respektowaniu zagranicznych (czyli przede wszystkim brytyjskich) interesów. Wedle jego raportu jednak: "Nacjonalizm całkowicie zapanował nad Egiptem. Krajem nie da się rządzić"1.

Milner rozpoczął swe rozmowy od sułtana Fuada, ten zaś odesłał go do byłych ministrów - Husajna Ruszdiego, Adliego Jakana i Muhammada Saida. Politycy egipscy byli w rozmowach wstrzemięźliwi.

Alfred Milner był wysokim urzędnikiem w administracji finansowej Egiptu na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XIX w., później zajmował czołowe stanowiska w angielskiej administracji kolonialnej w Afryce Południowej. W swej książce "Anglia i Egipt", wydanej w 1892 r. Milner hołdował w sposób bardziej otwarty niż to było wówczas wygodne Cromerowi brytyjskim tendencjom imperialnym. Od grudnia 1916 r. zasiadał w rządzie brytyjskim, w 1919 r. kierował ministerstwem kolonii.

Niemniej z inspiracji Wafdu pobytowi komisji Milnera towarzyszyły wielkie demonstracje i strajki. W Aleksandrii, w Wielkim Meczecie, zebrało się 15 tys. osób. Manifestowali ulemowie (muzułmańscy uczeni) kairskiego Al-Azharu, studenci, kobiety. Strajkowali prawnicy i kupcy. Ministrowie rządu Jusufa Wahaba podali się do dymisji. Rozmówcy Milnera składali sprawozdania do Wafdu. Powszechne było żądanie "gala", tj. wycofania z Egiptu wojsk brytyjskich.

Wszystko to skłaniało Milnera do pewnej zmiany poglądów. Przyczyniały się do tego także raporty wywiadu brytyjskiego. Na początku marca 1920 r., a więc po trzymiesięcznym pobycie, Milner wyjechał z Egiptu. W raporcie z "misji specjalnej do Egiptu", jaki złożył rządowi brytyjskiemu, podkreślał ogromną siłę egipskiego nacjonalizmu. Stwierdzał tam, iż trzeba pogodzić się z tym, że Egipt nie stanowi i nie będzie nigdy stanowił części imperium, ale zarazem Wielka Brytania ma w nim szczególne interesy, które winna chronić. Pisał, że należy porozumieć się z politykami, domagającymi się niezależności, ale umiarkowanymi i skłonnymi do negocjacji z Anglikami, takimi jak Ruszdi czy Adli, że trzeba ograniczyć działania, często nieudolnej, miejscowej administracji brytyjskiej i rozszerzyć uprawnienia egipskiej. Można też - sugerował - kierować niechęć nacjonalistów egipskich przeciw wpływom cudzoziemskim, w tym wpływom kultury francuskiej. Podstawą stosunków brytyjsko-egipskich, wedle komisji Milnera, winna była stać się umowa, uznająca niezależność Egiptu, ale gwarantująca pozostawanie w tym kraju wojsk angielskich, nadzór nad finansami i wymiarem sprawiedliwości oraz nad umowami międzynarodowymi, jakie Egipt będzie zawierać z innymi państwami. Anglicy domagali się także sprawowania kontroli nad Sudanem.

Raport Milnera wywołał sprzeciwy niektórych angielskich polityków, jako przejaw zbyt daleko idących ustępstw wobec interesów imperium. Z drugiej strony na dalszy bieg wydarzeń wpływ miało, wydane 9 marca 1920 r., oświadczenie posłów do Zgromadzenia Ustawodawczego, rozwiązanego na początku I wojny światowej. Uznali oni wprowadzenie protektoratu brytyjskiego za bezprawne i domagali się niepodległości kraju.

Komisja Milnera pracowała jednak nadal nad rozwiązaniem kwestii Egiptu. Rolę pośrednika przejął Adli, który uzgodnił spotkanie Milnera i jego współpracowników z delegacją Wafdu, na czele z Zaghlulem. Rozpoczęło się ono 7 czerwca 1920 r. w Londynie. W rozmowach brał również udział Adli. 17 lipca Milner przekazał Zaghlulowi memorandum, zawierające kilka podstawowych propozycji: brytyjską gwarancję dla integralności i niezależności Egiptu, uzależnienie od zgody brytyjskiej zawierania przezeń układów międzynarodowych, pozostawienie na uzgodnionych obszarach wojsk brytyjskich, poparcie brytyjskie dla likwidacji kapitulacji, zgodę Egiptu na przyjmowanie doradców brytyjskich w sprawach prawnych i finansowych.

Choć rozmowy nie doprowadziły do żadnych konkretnych rezultatów, były one dla Wafdu i jego przywódców wielkim sukcesem. Anglicy uznali ich za reprezentantów Egiptu i partnerów w pertraktacjach. Zaghlul odrzucił propozycje komisji Milnera. Choć skłonny do kompromisu, nie miał za bardzo pola manewru, zważywszy na nastroje panujące w Egipcie. Wafd zgadzał się na obecność wojsk angielskich jedynie w strefie Kanału Sueskiego przez dziesięć lat oraz na podpisanie układu o sojuszu wojskowym, obowiązującego przez trzydzieści lat.

Komisja Milnera nie miała jednak również pola manewru i rozmowy utknęły w martwym punkcie. 11 listopada 1920 r. zawieszono je, choć nie zerwano. W tej sytuacji doszło do sporu w łonie delegacji Wafdu. Część jej uczestników gotowa była poprzeć Adliego i zawrzeć porozumienie na warunkach, podyktowanych przez Anglików. Również w Egipcie ukształtowała się grupa zwolenników Adliego, która zmierzała do utworzenia własnej umiarkowanej partii.

Inicjatywa należała teraz do rządu Wielkiej Brytanii. 25 lutego 1921 r. ogłosił on gotowość do rezygnacji ze sprawowania protektoratu nad Egiptem, ale podtrzymywał propozycje zgłoszone przez komisję Milnera. Anglicy zapraszali do rozmów, jako partnera, delegację wyznaczoną przez sułtana. Fuad powierzył trzy tygodnie później stanowisko premiera Adliemu, a tworzony przez niego rząd prowadzić miał dalsze pertraktacje. Nowy premier stał się po egipskiej stronie ich centralną postacią, a do Zaghlula, przebywającego w Paryżu, skierował zaproszenie, by do tworzonej delegacji weszli też przedstawiciele Wafdu.

Adli pochodził z arystokratycznej rodziny. Był spokrewniony z potomkami Muhammada Alego, wykształcony w europejskich szkołach w Egipcie, potem we Francji i Turcji. W rządzie Ruszdiego był ministrem spraw zagranicznych. Cieszył się wielkim autorytetem.

Zaniepokojony Zaghlul powrócił do Egiptu i podjął starania, aby znaleźć się na czele ekipy przygotowywanej do rozmów. W rezultacie doszło jednak do całkowitego rozłamu w partii Wafd. Zwolennicy Adliego wystąpili z niej. W kierownictwie partii poparło Zaghlula tylko pięciu z osiemnastu członków. Atmosfera polityczna znów była napięta. W Kairze w maju 1921 r. doszło do dwudniowych zamieszek, manifestacje odbywały się też w innych miastach. Adli wstrzymywał się z założeniem własnej partii, obawiając się zaostrzenia konfliktu z Wafdem i licząc na możliwość porozumienia się z Zaghlulem. Pewną rolę odgrywała też osobowość premiera, który był politykiem gabinetowym, nie przywykłym do prowadzenia szerszej działalności publicznej.

W trakcie tych wydarzeń rozwijała się ideologia odwołująca do historycznej świetności Egiptu, do czasów faraonów. Bodźcem było odkrycie przez brytyjskiego egiptologa Howarda Cartera grobu faraona Tutanchamona w Dolinie Królów. Idea faraońska znajdowała zwolenników nie tylko wśród Koptów, ale i wśród muzułmanów, choć musiała konkurować z prądami panislamskimi i panarabskimi. Ważniejsze jednak, że odkrycie grobu Tutanchamona stało się silnym bodźcem do uznania za własną historię świetności starożytnego państwa i powstawania przekonania o wspaniałej kulturze historycznej Egiptu. Fascynacja historią prowadziła również do sporu z Anglikami. Wywołały go próby zawłaszczenia przez Wielką Brytanię części ulokowanych w grobie skarbów i innych przedmiotów. W sporze tym rządowi udało się osiągnąć prestiżowy sukces, ważny dla czasów, kiedy mocarstwa kolonialne bez żenady wywoziły zabytki obcych kultur do swoich muzeów.

Ostatecznie do Londynu, na rozmowy z brytyjskim ministrem spraw zagranicznych lordem Georgem Curzonem, udała się delegacja pod kierownictwem Adliego, bez udziału Zaghlula i związanych z nim polityków Wafdu. Anglicy nie chcieli pójść na dalsze ustępstwa, a egipski premier zdawał sobie sprawę z tego, że przyjęcie warunków, podyktowanych przez nich, doprowadzi do wybuchu politycznego niezadowolenia. Szczególnie w Aleksandrii doszło już do groźnej sytuacji. Strajkowali tam m.in. urzędnicy państwowi i bankowi, tramwajarze, drukarze. Urzędnicy państwowi uczcili Zaghlula specjalnym bankietem mimo zakazu wydanego przez rząd, a kiedy organizatorów ukarano, wydano drugi bankiet na ich cześć. Ludność pochodzenia europejskiego znieważano i obrzucano kamieniami. Doszło też do krwawych demonstracji w miejscowości Tanta, 18 i 19 maja 1921 r. - do zamieszek w Kairze, a między 20 i 23 maja - w Aleksandrii.

Pertraktacje w lipcu i sierpniu 1921 r. nie dały jednak rezultatu. 10 listopada Anglicy przekazali Adliemu projekt układu, który zawierał maksimum ich ustępstw: utrzymanie wojsk tylko w strefie Kanału Sueskiego i czasowo w Aleksandrii, kontrola brytyjska nad zatrudnianiem cudzoziemców w administracji egipskiej, utrzymanie kontroli brytyjskiej nad Sudanem, odszkodowanie dla urzędników, zdymisjonowanych z administracji egipskiej. Pięć dni później Adli odrzucił ten projekt.

8 grudnia 1921 r. Adli wrócił z Londynu i podał się do dymisji. Zaghlul odrzucał nadal możliwość współpracy z nim oraz z byłymi działaczami Wafdu, którzy poparli go podczas pertraktacji. Obawiając się popularności Zaghlula, władze brytyjskie 23 grudnia 1921 r. ponownie internowały go wraz z kilkoma innymi przywódcami Wafdu, jego krewnymi: Atifem i Fathem Allahem Barakatami, Mustafą an-Nahasem i Makramem Ubajdem, tym razem na odległym archipelagu Seszeli, położonym na północ od Madagaskaru. Później ulokowano ich w Gibraltarze. Odpowiedzią był znów strajk generalny i rozruchy, ale na mniejszą skalę niż wiosną 1919 r.

Tymczasem Anglicy postanowili działać na zasadzie faktów dokonanych. 28 lutego 1922 r. Lord Allenby, jako brytyjski Wysoki Komisarz w Egipcie, ogłosił z upoważnienia swego rządu deklarację. Miała ona charakter jednostronny, nie wynikała z porozumienia anglo-egipskiego. Faktycznie jednak projekt deklaracji przygotował współpracujący z Allenbym polityk egipski, Ismail Sidki. Cztery lata wcześniej był on jednym ze współzałożycieli Wafdu, w 1919 r. wraz z Zaghlulem został internowany na Malcie, ale później należał do grupy, która z Wafdu wystąpiła.

Anglicy zrezygnowali z protektoratu i uznali Egipt za państwo niepodległe. Jednocześnie zastrzegli sobie uprawnienia w czterech dziedzinach: 1) bezpieczeństwa brytyjskich połączeń komunikacyjnych w Egipcie, 2) obrony Egiptu przed agresją lub interwencją zewnętrzną, 3) opieki nad przebywającymi w Egipcie cudzoziemcami i ich interesami, 4) wszelkich spraw dotyczących Sudanu. Było to więc zgodne z wcześniejszymi ustaleniami komisji Milnera.

Deklaracja z 28 lutego 1922 r. nie prowadziła do trwałego uspokojenia sytuacji w Egipcie. Allenby zapewne przewidział to, gdyż w przesłanym do Londynu projekcie deklaracji proponował też, aby rząd brytyjski opowiedział się w niej za powołaniem zgodnie z konstytucją parlamentu, uprawnionego do kontrolowania polityki i administracji oraz rządu odpowiedzialnego przed parlamentem. W Londynie nie zdecydowano się jednak wówczas na wprowadzenie do deklaracji tego paragrafu.

1 marca 1922 r. Fuad mianował na stanowisko premiera bliskiego Adliemu poglądami Sarwata. Rząd egipski zaakceptował faktycznie jednostronną deklarację brytyjską, a poparcia udzielili mu w tym zwolennicy Adliego. Ogłoszono oficjalnie niepodległość kraju, uczczono ją 101 salwami armatnimi oraz defiladą wojskową. Fuad z sułtana przemianował się na króla i w tym charakterze spotkał się z akredytowanym w Egipcie korpusem dyplomatycznym. Zachowywał jednak wobec angielskiej deklaracji dystans i nie taił swego krytycyzmu wobec rządu Sarwata.

Sarwat ukończył Kairską Szkołę Prawniczą, był później czynny u boku Mustafy Kamila w ruchu nacjonalistycznym. Uważano go za wzór uczciwości i lojalności, zarazem polityka utalentowanego i sprytnego. Przyjmując misję tworzenia rządu zadeklarował on jako swój program przygotowanie konstytucji i wprowadzenie rządów parlamentarnych.

Ustanowiony uprzednio przez Anglików stan wyjątkowy zastąpiono egipskim stanem wyjątkowym. Zmieniono nawet kodeks karny, by zapobiec na przyszłość strajkom urzędników państwowych. Jak dostrzegali europejscy świadkowie, ludność przyjęła te przemiany ze sceptycyzmem, bez entuzjazmu, nie dostrzegając istotniejszych ich konsekwencji. Inna sprawa, że Anglicy przejawiali większą wstrzemięźliwość i starali się unikać publicznych wystąpień, ograniczyli też liczbę doradców, czynnych w Egipcie. Wafd ostro krytykował deklarację i fakt zaakceptowania jej przez rząd Sarwata, a szczególnie Adliego, którego uważano za szarą eminencję ugodowej polityki.

Wkrótce ujawniły się w polityce egipskiej nowe linie podziału. Wiązały się one z naciskiem Lorda Allenby na przygotowanie i wprowadzenie konstytucji. Z jednej strony nadal trwał spór między Wafdem a zwolennikami Adliego i Sarwata. Z drugiej strony król Fuad z ogromną niechęcią przyjmował propozycje brytyjskie, bo oznaczały one pozbawienie go realnej władzy. Brytyjski dyplomata, sir David Kelly relacjonował w swych wspomnieniach znacznie późniejszą rozmowę z egipskim monarchą: "Był szczególnie rozgoryczony na Brytyjczyków ze względu na narzucenie Egipcjanom konstytucji wedle modelu belgijskiego, choć byli oni zupełnie nie przygotowani do tego rodzaju rządów parlamentarnych. Nasze interesy w Egipcie, mówił, były czysto strategiczne; dlaczego nie godziliśmy się na to, aby jemu pozostawić rządzenie krajem, skoro dobrze wiedział jak to robić, jeśli tylko przestalibyśmy się wtrącać, pod warunkiem jego zgody na respektowanie wszelkich kwestii dotyczących naszych interesów strategicznych i imperialnych linii komunikacyjnych2."

Allenby nie miał właściwie pola manewru. Potrzebował wsparcia ze strony liczących się, egipskich polityków, przeciw, odrzucającemu deklarację, Wafdowi, ale także przeciw królowi, zachowującemu wobec niej dystans i pozbawionemu własnego zaplecza politycznego. Takimi politykami mogli być jedynie Sarwat czy Adli. Pod naciskiem Lorda Allenby król powierzył nowemu premierowi przygotowanie projektu konstytucji.

Większość członków Komisji Konstytucyjnej miała poglądy konserwatywne, ale byli też zwolennicy ustroju demokratycznego, wśród nich Ali Maher, współzałożyciel Wafdu i organizator strajku urzędników państwowych w 1919 r., który jednak zerwał z Wafdem w 1921 r. Dyskutowano szczególnie na temat uprawnień króla, takich jak wetowanie ustaw, rozwiązywanie parlamentu i przewodniczenie obradom rządu. Uprawnień króla dotyczyły też dyskusje o statusie urzędników dworskich, o liczbie senatorów mianowanych przez króla i wybieranych, o sposobie powoływania przewodniczącego senatu - mianowaniu przez króla lub wyboru przez senatorów. Inny charakter miały spory dotyczące prawa do głosowania w wyborach parlamentarnych. Abd al-Aziz Fahmi, związany dawniej z Wafd oraz również niegdyś należący do Wafd, ale bliski Adliemu Abd al-Latif al-Makkabati opowiadali się za głosowaniem powszechnym mężczyzn w wieku ponad 21 lat. Wszyscy obywatele ponoszą bowiem ciężary na rzecz państwa i podlegają poborowi do wojska. Natomiast politycy konserwatywni, wśród nich zwłaszcza Ismail Abaza, aktywny przed I wojną światową, przeciwstawiali się temu stanowczo. Twierdzili, że fellachowie nie umieją czytać ani pisać, nie mogą więc mieć praw politycznych. Udział w rządzeniu pośrednio zależy zaś od wyborców: ci wybierają deputowanych, a rząd jest przed nimi odpowiedzialny. Wyborcy winni więc dysponować pewną znajomością problemów politycznych i informacją o pracach rządu.

3 kwietnia 1922 r. rząd przyjął memorandum Sarwata i powołał na jego wniosek Komisję Konstytucyjną, złożoną z 30 członków. Jej przewodniczącym został były premier Ruszdi, który już przed wojną i w jej trakcie prowadził umiarkowaną politykę niepodległościową, a teraz bliski był poglądami Sarwatowi i Adliemu. Skład Komisji był bardzo zróżnicowany. Znalazło się w niej czterech byłych ministrów, dziewięciu członków rozwiązanego przez Anglików w 1915 roku Zgromadzenia Ustawodawczego, szejch Abd al-Hamid al-Bakri, który był zwierzchnikiem jednego z bractw sufickich, szejch Muhammad Bachit, były mufti Egiptu, a więc najwyższy autorytet teologiczny (obaj jednak, Bakri i Bachit, brali później udział w pracach Partii Liberalno-Konstytucyjnej), reprezentant Beduinów, Salih Lamlum, biskup Aleksandrii i czterech innych Koptów, jeden Żyd, przedstawiciele prawników i kupców, gubernatorzy Kairu i Aleksandrii oraz dwóch wyższych urzędników państwowych. Kilku członków Komisji w przeszłości związanych było z Wafdem. Zaghlul w imieniu Wafdu odrzucił jednak możliwość współpracy z Komisją.

Ruszdi jako przewodniczący Komisji dążył do przyspieszenia decyzji. Z jego inicjatywy powołano podkomisję złożoną z 18 osób. Miała ona ustalić podstawowe założenia przyszłej konstytucji. Znów jednak pojawiły się kontrowersje między tymi, którzy pragnęli utrzymać wpływ króla na sprawowanie rządów i tymi, którzy chcieli mu powierzyć wyłącznie funkcje reprezentacyjne. Ruszdi, choć sam wykształcony na europejskich wzorcach ustrojowych, podobnie jak inni prawnicy w składzie Komisji, zdecydował ze względów pragmatycznych (choćby dlatego, że to król miał zatwierdzić projekt konstytucji) dążyć do kompromisu i zapewnić królowi spore uprawnienia. Pewną rolę odegrało też przekonanie umiarkowanych polityków, że w razie konfliktu z radykalnymi zwolennikami Zaghlula, król stanie po ich stronie.

Projekt konstytucji zawierał formułę: "Wszelka władza pochodzi od narodu" i przewidywał jej trójpodział na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Władzę ustawodawczą sprawował parlament, ale król miał prawo weta i możliwość rozwiązania Izby Deputowanych (ale nie drugiej izby, czyli Senatu). Król stał też na czele władzy wykonawczej, powoływał premiera i na jego wniosek powoływał lub odwoływał ministrów. Takie rozwiązania Fuad uznał jednak za niewystarczające, a jego stosunki z premierem Sarwatem uległy wyraźnemu pogorszeniu.

W tej sytuacji Adli zdecydował się ostatecznie na utworzenie 30 października 1922 r. Partii Liberalno-Konstytucyjnej (Al-Ahrar ad-Dusturijjun). W swym referacie podczas zgromadzenia założycielskiego Adli jednoznacznie opowiadał się za reformami ustrojowymi.

Zgromadzenie odbyło się w najbardziej luksusowym hotelu Kairu, Shepheards, gdzie zebrało się 300 zwolenników nowej partii. Byli to głównie przedstawiciele najzamożniejszych grup społecznych, ze znacznym udziałem właścicieli ziemskich i wolnych zawodów.

Partia Liberalno-Konstytucyjna deklarację brytyjską potraktowała jako sukces, choć przyznała, że spotyka się ona u wielu obywateli z niechęcią. Domagała się uznania niepodległości Egiptu. Liczyła na to, że przy poparciu angielskim uda się wprowadzić system konstytucyjny i rządy parlamentarne oraz swobody obywatelskie. Pod względem społecznym i, w znacznej mierze, programowym była kontynuacją utworzonej w 1907 r. Partii Narodu, a przynajmniej tej jej części, która nie pozostawała z Zaghlulem w Wafdzie. W przeciwieństwie do Wafdu, prowadzącego działalność w szerszych kręgach społecznych, zakładała wpływanie przede wszystkim na postawy elit. Organem partii został, ukazujący się już wcześniej, dziennik "As-Sijasa" (Polityka), którego redaktorem był Husajn Hajkal.

W projekcie konstytucji pojawiło się sformułowanie, które prowadziło do sporu z Anglikami. Zastrzegli oni sobie, zgodnie z deklaracją z 28 lutego 1922 r., prawo do decydowania w sprawach dotyczących Sudanu (formalnie był on kondominium anglo-egipskim). Komisja Konstytucyjna postanowiła jednak, że władca jest królem Egiptu i Sudanu. Takie stanowisko znalazło, z jednej strony poparcie Fuada, z drugiej strony - zostało przychylnie przyjęte przez Zaghlula i jego zwolenników z partii Wafd. W tej sytuacji politycy Partii Liberalno-Konstytucyjnej nie ośmielili się zająć innego stanowiska. Nie pomogły protesty brytyjskiego Lorda Allenby, zresztą niezbyt gwałtowne, aby nie osłabiać pozycji, popieranego przez niego, premiera Sarwata.

Król Fuad uznał spór z Anglikami za okazję do ewentualnego porozumienia z Zaghlulem i jego zwolennikami. Taką linię polityczną sugerował mu, były krótkotrwały premier w 1920 r., a od 1922 r. szef Kancelarii Królewskiej, Taufik Nasim, zresztą uprzednio zwolennik polityki umiarkowanej i porozumienia z Anglikami. Do ugody z władcą skłaniał się też Wafd, atakując rząd Sarwata, ale podkreślając swą lojalność wobec Fuada. Ostatecznie rząd Sarwata upadł w rezultacie intrygi jednego z współpracowników Nasima, który przygotowywał demonstrację studentów przeciw premierowi podczas wizyty królewskiej w Al-Azharze 1 grudnia. Sarwat podał się do dymisji dzień wcześniej, dowiedziawszy się o tym planie. Być może oczekiwał, że zostanie ona odrzucona, ale Fuad natychmiast ją przyjął. Premierem został Nasim.

Choć Wafd pozostawał nadal w opozycji, władze egipskie tolerowały jego antybrytyjskie demonstracje, a nawet zamachy terrorystyczne (m.in. zamordowano angielskiego wykładowcę Szkoły Prawa, profesora Robsona). Na protesty lorda Allenby premier Nasim odpowiedział, że za zbrodnię odpowiadają sami Anglicy, bo nie biorą pod uwagę nastrojów większości ludności egipskiej i kompromis usiłują osiągnąć z mniejszością, nie mającą wpływu na te nastroje.

Rząd Nasima przygotował zmiany w projekcie konstytucji, wychodzące naprzeciw życzeniom króla. Miał on otrzymać prawo rozwiązywania całego parlamentu (wraz z Senatem), mianowania większej liczby senatorów, kontroli fundacji religijnych, a co najważniejsze, wydawania dekretów nawet podczas kadencji parlamentu. Anglicy odnieśli się do dyktowanych przez króla zmian krytycznie, bowiem lord Allenby pragnął realizacji w Egipcie systemu parlamentarnego, opartego na wzorcach europejskich. W nim bowiem upatrywał źródło trwałej przynależności tego kraju do cywilizacji europejskiej (a więc i powiązań z Wielką Brytanią).

Proponowane zmiany podano do wiadomości publicznej dopiero po upadku rządu Nasima. Nie przetrwał on bowiem długo. Powstał, aby podkreślić wolę niezależności od brytyjskiej opieki i torować w ten sposób drogę porozumieniu z Wafdem. Lord Allenby reagował jednak teraz gwałtowniej niż za rzadów Sarwata. Zażądał wykreślenia z projektu konstytucji artykułu o władzy króla nad Egiptem i Sudanem. Posunął się aż do ultimatum, grożącego detronizacją Fuada i jego potomków. W tej sytuacji, na początku lutego 1923 r., król podpisał deklarację o rezygnacji z pretensji do tronu Sudanu, a rząd Nasima stracił rację bytu. To w końcu za jego kadencji, a nie za rządów oskarżanego o ugodowość Sarwata, doszło do podporządkowania się życzeniom brytyjskim. 9 lutego Nasim ustąpił.

O następcę premiera było trudno, bo należało się liczyć i ze stanowiskiem Fuada, i z żądaniami Anglików, i z nastrojami ludności, dającej posłuch propagandzie Wafdu, grożącymi wybuchem. Toteż Adli, któremu zaproponowano objęcie znów urzędu szefa rządu postawił dwa żądania, które były nie do zrealizowania. Pierwszym z nich było porozumienie z Zaghlulem oraz jego zwolennikami, a więc i zgoda na powrót ich z wygnania. Ani Zaghlul nie miał ochoty pomagać swemu dotychczasowemu przeciwnikowi politycznemu, ani Anglicy nie godzili się na takie rozwiązanie. Jeszcze bardziej kontrowersyjne było drugie żądanie, aby zrezygnować z proponowanych zmian w projekcie konstytucji, wzmacniających pozycję króla. Było całkowicie sprzeczne z dążeniami, które Fuad starał się zrealizować za premierostwa Nasima. Ostatecznie Adli, wobec królewskiego żądania, aby zaakceptował poprawiony projekt konstytucji, zrezygnował z tworzenia rządu. Rozstały się na kilka lat drogi króla i Partii Liberalno-Konstytucyjnej. Fuad musiał tym bardziej dążyć do wzmacniającego jego pozycję porozumienia z Wafdem.

W rezultacie w marcu 1923 r. premierem został Ibrahim Jahja, czynny dłuższy czas w bankowości, lecz pozbawiony doświadczenia politycznego. Było to rozwiązanie tymczasowe, które zgodzili się przyjąć i król, i Anglicy. Lord Allenby wywierał teraz nacisk na Fuada, aby ten wycofał się z propozycji konstytucyjnych, zwiększających jego uprawnienia. Król częściowo (lecz tylko częściowo) ustąpił i 19 kwietnia podpisał konstytucję.

Podpisany tekst odbiegał wciąż od wersji przygotowanej przez Komisję Konstytucyjną. Formułę o "władzy pochodzącej od narodu" opatrzono komentarzem pióra ministra sprawiedliwości: "Zasada, że naród jest źródłem wszelkiej władzy nie stoi w sprzeczności ze źródłami muzułmańskich rządów królewskich i absolutystycznych, ponieważ te monarchie w swym zaraniu zależały od zgody narodu, wyrażonej explicite lub implicite przez jego starszyznę i notablów"3. W gestii królewskiej znalazło się też nadawanie stopni wojskowych oraz powierzanie obowiązków w służbie cywilnej (również dyplomatycznej) i wojskowej. Zwiększono liczbę powoływanych przez króla senatorów, miał on też mianować przewodniczącego senatu. Król miał kontrolować fundacje i inne instytucje religijne, póki parlament nie uchwali odmiennego ustawodawstwa. Egipt stawał się jednak państwem parlamentarnym. To parlament sprawował władzę ustawodawczą (choć król miał prawo zwracać do niego uchwalone ustawy z życzeniem ponownego ich rozpatrzenia) i przed nim odpowiadać miał rząd.

W ślad za konstytucją określono na mocy dekretu królewskiego z 30 kwietnia 1923 r. ordynację wyborczą do parlamentu. Niewiele jednak znaczyłyby postanowienia dotyczące szerokich uprawnień monarszych, jeżeli nie byłyby one zabezpieczone poparciem jakiejś realnej siły politycznej w Egipcie. 5 lipca zniesiono stan wojenny, który był podstawą internowania Zaghlula. Premier Jahja, na pewno nie bez zalecenia samego Fuada, zwrócił się do Lorda Allenby z prośbą o zezwolenie Zaghlulowi i innym przywódcom Wafdu na powrót do Egiptu. Po kilku miesiącach Anglicy ustąpili i 17 września 1923 r. wygnańcy wrócili do kraju, a innych działaczy Wafdu uwolniono z więzienia. Niektórzy z nich byli skazani na karę śmierci za organizowanie zakończonej krwawymi starciami manifestacji 25 lipca 1922 r., a potem ułaskawieni. Porozumienie Fuada z Wafdem zostało przypieczętowane niemal natychmiastowym przyjęciem Zaghlula na audiencji królewskiej, trwającej trzy kwadranse.

Parlament składał się z dwóch izb. Izbę Deputowanych wybierano w głosowaniu mężczyzn, powszechnym, ale nie bezpośrednim, a jeden poseł przypadał na 60 tysięcy mieszkańców. Kadencja trwała pięć lat. Senat składał się w 2/5 z nominatów królewskich, w 3/5 powoływano go na dziesięć lat w wyborach, a jeden senator przypadał na 180 tysięcy mieszkańców. Wybory do senatu miały się jednak odbywać co pięć lat i zmieniano by wtedy połowę jego składu.

Powrót Zaghlula nastąpił w przeddzień głosowania powszechnego na elektorów 27 września 1923 r., pierwszej fazy wyborów parlamentarnych Już wówczas jasnym się stało, że wybory będą ogromnym sukcesem Wafdu. Do rozmiaru tego sukcesu przyczyniło się (choć nie miało znaczenia decydującego) poparcie dla Wafdu ze strony króla, który obawiał się Liberalnych Konstytucjonalistów, pragnących ograniczyć jego uprawnienia. Zdumiewała frekwencja, dochodzącą do 85 procent na wsi, choć nieco niższa (80 procent) - w miastach. Około 1/5 wybranych elektorów stanowili Koptowie, co było świadectwem solidarności pod hasłami narodowymi, daleko posuniętej i przezwyciężającej podziały wyznaniowe.

Zwycięstwo Wafdu zostało potwierdzone w drugiej fazie, która odbyła się na początku stycznia następnego roku. Na 214 miejsc w Izbie Deputowanych Wafd uzyskał ostatecznie 190 mandatów, podczas gdy Partia Liberalno-Konstytucyjna zaledwie 14. Przepadli niektórzy czołowi przeciwnicy Wafdu, jak Ismail Sidki, ale przegrał wybory też premier Jahja, uczestniczący w grach politycznych króla. W lutym 1924 roku odbyły się wybory do Senatu i potwierdziły one sukces Wafdu.

Warto też zwrócić uwagę na skład społeczny parlamentu. Obok znakomitości ze środowisk religii, posiadaczy znacznych majątków oraz szejchów wsi znaleźli się w nim w dużej liczbie przedstawiciele grup najwyżej wykształconych - adwokatów, lekarzy, sędziów, nauczycieli. Sam Zaghlul wybrany został z tradycyjnej dzielnicy Kairu, co było przejawem solidarności narodowej.

W tej sytuacji, mimo niechęci Anglików i zaniepokojenia króla w związku z rozmiarami zwycięstwa Wafdu, musiał on powierzyć tworzenie rządu Zaghlulowi. Pierwszy konstytucyjny rząd Egiptu powstał 29 stycznia 1924 r.