Dziewczyna z Kopenhagi - Basia Jensen

Reflow text when sidebars are open.
? Copyright by Wydawnictwo Poligraf, 2016
? Copyright by Basia Jensen, 2016
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment nie może być publikowany ani reprodukowany bez pisemnej zgody wydawcy.
Projekt okładki: Izabela Surdykowska-Jurek
Skład: Wojciech Ławski
Konwersja do EPUB/MOBI: InkPad
Książka wydana
w Systemie Wydawniczym Fortunet?
www.fortunet.eu
ISBN: 978-83-7856-983-1
Wydawnictwo Poligraf
ul. Młyńska 38
55-093 Brzezia Łąka
tel./fax (71) 344-56-35
www.WydawnictwoPoligraf.pl
Kopenhaga, stolica Danii, jest położona na wschodnim wybrzeżu Zelandii i częściowo też na Amager. Miasto silne i wytrwałe, które ma za sobą długą historię, wiele upadków i wzlotów, sięgających jeszcze czasów wikingów, którym też zawdzięcza swoje istnienie. Wikingowie w owych czasach mieli tu swoje targowisko (dziś ten obszar należy do centrum). Miasto jednak założył dopiero w 1167 r. biskup Roskilde Absalon, który otrzymał tę cześć Zelandii z nadania króla Waldemara w połowie XII w. W 1254 r. Kopenhaga otrzymała prawa miejskie.
Dziś Kopenhaga jako cały zespół miejski liczy 1 263 698 mieszkańców. Jest to metropolia z własną i indywidualną osobowością. Miasto zachwyca przeróżnymi widokami, między innymi architekturą starszą i współczesną. Znajduje się tu niezliczenie wiele ciekawych miejsc do zwiedzania. Warto wspomnieć o najsłynniejszych:
Amalienborg – główny pałac rodziny królewskiej
Zamek Fredensborg – letnia rezydencja rodziny królewskiej
Zamek Rosenborg
Christiansborg – dawny zamek królewski, obecnie budynek duńskiego parlamentu
Kościół Fryderyka, znany też jako kościół Marmurowy
Glyptoteka Carlsberg
Budynek giełdy (B?rsen)
Kopenhaska Syrenka
Ogrody Tivoli
Bakken – park rozrywki
Nyhavn – kanał portowy
Christiania
Duńskie akwarium
Tycho Brahe Planetarium
Nowa Opera Królewska
Biblioteka Królewska, tzw. Czarny Diament
Duński Teatr Królewski
Potężny średniowieczny zamek Kronborg w Helsing?rze za Kopenhagą, z którym wiąże się historia Hamleta
Znajduje się tu też mnóstwo innych zamków, kościołów, ogrodów, wiele muzeów o różnej tematyce i innych ciekawych miejsc godnych zwiedzenia.
Duńczycy są patriotami. Gdy tylko nadarzy się okazja, rozwijają flagi narodowe. Tak na przykład obchodzą swoje urodziny, urodziny w rodzinie królewskiej lub święta narodowe. Flagi często widać przy duńskich domach, gmachach publicznych lub autobusach.
Duńczycy dbają o swoją kondycję fizyczną. W parkach uprawiają jogging, trenują. Prawie każdy ma rower, który w Danii jest najpopularniejszym środkiem komunikacji, i pokonuje nim dziennie wiele kilometrów. Duńczycy rowerem dojeżdżają do szkół, miejsc pracy, jeżdżą na rowerze dla zdrowia i aby mieć pełną swobodę. W Danii w kwestii jazdy na rowerze status nie ma znaczenia – wręcz przeciwnie. Jeżdżą nim zwykli ludzie, ale też bardzo zamożni, jak ministrowie czy biznesmeni. Rower w Danii jest dla każdej grupy społecznej i wiekowej, a jazdę na nim uprawia się z dumą.
Prawdomówność to jedna z głównych cech Duńczyków, którą bardzo cenią. Na przykład w razie niezdolności do pracy przez krótki okres wystarczy zadzwonić do pracodawcy i o tym poinformować, nie ma potrzeby dostarczania zwolnienia lekarskiego. Za chorobowe Duńczycy otrzymują pełne wynagrodzenie. Kłamstwo i oszustwo, oczywiście, zdarzają się, jak wszędzie, ale w normalnym społeczeństwie nie jest to tolerowane, tego się po prostu nie robi.
Duńczycy uchodzą za najszczęśliwszy naród na świecie, co też pokazują statystyki. Imponują tym całemu światu. Widać to również na żywo, mają pozytywne nastawienie do życia, poczucie humoru i często są uśmiechnięci.
Przywiązują też wielką wagę do zdrowia, ekologii, produktów wysokiej jakości. Są pewni siebie i bardzo cenią to, co ich – duńskie. Ceny krajowych produktów i towarów żywnościowych są zazwyczaj wyższe od innych, bo według nich na to zasługują. Są konserwatystami i nie mają zbytnio zaufania do tego, co im nie jest znane.
***
Mimo że kraj Basi dzielił od Danii tylko niewielki odcinek morza, na drugim brzegu wszystko już było inne. Pierwsze wrażenia po zejściu z promu: dobrobyt, który od razu rzucił się w oczy, i... mnóstwo rowerów. Kopenhaga – czysta, wyprana, wyprasowana, zadbana, jakby rozpieszczona. W porównaniu z typowym przeciętnym polskim miastem wydawała jej się idealna.
Nordre Toldbod – niski budynek w rogu po prawej stronie, gdzie kiedyś były odprawy na prom do Świnoujścia
Nordre Toldbod
Kapliczka przy Nordre Toldbod