Dziękuję - Zbigniew Wojciechowski
Kup ebooka
2.84 zł
2.36 zł
(2,40 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Różaniec
Urodziła Matka synka
zdrowego i bardzo dużego
modliła się w tej intencji
różaniec mówiła za niego.
Rośnij skarbie rośnij
na dobrego człowieka
nie miej w życiu smutku
szczęście niech cię czeka.
Do piersi go tuliła
Pana Boga błagała
aby jej kochanemu
krzywda się nie stała.
Wiele godzin spędziła
z tym różańcem w ręku
aby synek kochany
żył bez smutku i lęku.
Odmawiała Matka różaniec
modliła się za swego syna
on na nią krzyczał za to
kwaśna jego mina.
Pracować mu się nie chciało
wolał na piwo chodzić
Matka ma przecież rentę
synkowi swemu dogodzi.
I pękło serce z żalu
że ma takiego syna
chciała go godnie wychować
a tu wyrosła gadzina.
Leży Matka w trumnie
w dłoniach różaniec ma
wyrodny syn to zobaczył
w oczach zabłysła łza.
Za późno już na żale
na smutek za późno też
trza było wcześniej myśleć
być dobrym to nie grzech.