Rozdział 2
Rodzic jest liderem i to on decyduje
To jest niby logiczne, ale ja na co dzień spotykam się z sytuacjami, gdy to rodzic pyta dziecko, czy ponownie przyjdą i czy dziecko chce zęba leczyć.
Ważna jest tu świadomość rodzica, że to on podejmuje decyzje. Ważne jest, by wychodząc z takiego założenia, rozmawiał on z dzieckiem.
Istotne jest ustalenie tego w domu, aby przyjście do Kliniki było tylko efektem tych domowych ustaleń.
Zachęcam wszystkich rodziców, których dzieci nie chcą współpracować na wizytach, aby poczuli, co to tak naprawdę znaczy- być liderem dla swojego dziecka.
Kto to jest lider?
Jak na co dzień mogę być liderem dla mojego dziecka?
Jak mogę prowadzić moje dziecko przez życie?
Ważne, aby iść na wizytę z nastawieniem: "idziemy wyleczyć zęba". Jeśli z jakiegoś powodu nie uda się to, to nasza postawa jest wówczas ważna, czyli: przyjdziemy jeszcze raz.
Tym razem nie udało się wykonać tego, co zakładaliśmy, ale i tak musimy zakończyć leczenie dla dobra dziecka. Dziecko musi czuć, że rodzic jest zdecydowany i dokończy proces leczenia.
Dzieci doskonale znają swoich rodziców i ich reakcje. Wiedzą, kiedy rodzic jest zdenerwowany i wiedzą, kiedy jest duża szansa, że rodzic odpuści coś dla świętego spokoju.
Rodzicu, jeśli w domu bywasz niekonsekwentny, dziecko to wie i wie też, że jest duża szansa, że tak samo zachowasz się w gabinecie. Praktycznie każde dziecko zechce to sprawdzić, kwestia tego, w jaki sposób. Dzieci stosują to, co znają, umieją i to, co działa.
Dlatego, jeśli jest problem na wizycie, to proponuję zatrzymać się i zobaczyć, gdzie jeszcze dziecko zachowuje się dokładnie tak samo i dokładnie te zachowania w domu pozmieniać w pierwszej kolejności. W taki sposób dziecko uczy się nowego sposobu reagowania rodzica.
Jeżeli coś nie działa w domu, to nie ma sensu stosować poza domem, bo to przecież ten sam rodzic.