Dorothy Day. Życie - działalność - duchowość - ks. Wojciech Zyzak
49.50 zł

Reflow text when sidebars are open.
Wstęp
1Cyt. za: M. Borghesi, Jorge Mario Bergoglio. Biografia intelektualna, przeł. D. Chodyniecki, Kraków 2018, s. 356. Por. K. Hennessy, Dorothy Day. The World Will Be Saved by Beauty, New York 2017, s. 353.
2https://www.catholicworker.org
3Por. D. Day, By Little and By Little. Selected Writings, ed. R. Ellsberg, New York 2005; Meditations. Dorothy Day, ed. S. Vishnewski, New York - Paramus - Toronto 1970; The Dorothy Day Book. A Selection From Her Writings and Readings, ed. M. Quigley, M. Garvey, Springfield 1982. Zwięzły opis życia i dokonań Dorothy Day znajdziemy w książce Jerzego Turowicza, Kościół nie jest łodzią podwodną. Wybór publicystyki z lat 1964-1987, red. J. Hennelowa, Kraków 1990, s. 398-417.
4Por. D. Day, On Pilgrimage, "The Catholic Worker" 1951, No. 7-8, s. 1, 3 [dalej: TCW; wyjątkowo przy tym piśmie zastosowany zostanie również skrótowy zapis numeracji].
5Teresa od Jezusa, Księga fundacji, Bibliotheca Carmelitana, t. 8, Kraków 2014, s. 7n, 19.
6Day w angielskim tłumaczeniu jeszcze wyraźniej usprawiedliwia błędy byciem kobietą: "my being a woman is sufficient to account for my stupidity". D. Day, What Dream Did They Dream? Utopia or Suffering?, TCW 7-8(1947), s. 4, 6.
7Por. D. Day, About Cuba, TCW 7-8(1961), s. 7n. Por. także adhortacja papieża Franciszka Gaudete et exsultate, pkt 22: "Aby rozpoznać, jak brzmi to słowo, które Pan pragnie wypowiedzieć poprzez danego świętego, nie należy rozwodzić się nad szczegółami, ponieważ również w nich mogą występować błędy i upadki. Nie wszystko, co święty mówi, jest w pełni wierne Ewangelii, nie wszystko, co czyni, jest autentyczne i doskonałe. Tym, co należy podziwiać, jest całe jego życie, cała jego droga uświęcenia, ta jego postać, która odzwierciedla coś z Jezusa Chrystusa i która odsłania się, kiedy udaje się pojąć znaczenie jego osoby jako całości".
8"How delightful to read about the spiritual life and how hard to live it". Słowa Dorothy Day cytuję we własnym przekładzie. D. Day, On Pilgrimage, TCW 9(1975), s. 8.
1. Ewolucja duchowa
1Por. D. Day, The Long Loneliness, New York 1961, s. 127.
2Por. B. O'Shea Merriman, Searching for Christ. The Spirituality of Dorothy Day, Notre Dame 1994, s. 4; P. Zagano, Introduction, [w:] Dorothy Day In My Own Words, Liguori Missouri 2003, s. XI.
3Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 10, 15.
4Por. D. Day, The Duty of Delight. The Diaries of Dorothy Day, ed. R. Ellsberg, New York 2011, s. 549, 609n. 661; D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 18n, 26n; B. O'Shea Merriman, Searching for Christ, dz. cyt., s. 5n; D. Day, On Pilgrimage, TCW 3-4(1979), s. 2, 7.
5Por. J. Forest, Love is the Measure. A Biography of Dorothy Day, New York 1986, s. 4n.
6Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 16.
7Por. D. Day, The Duty of Delight, dz. cyt., s. 460-462.
8Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 31-33.
9"I felt the sadness of sin". Tamże, s. 102.
10Por. J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 14-16; B. O'Shea Merriman, Searching for Christ, dz. cyt., s. 7.
11Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 37-40, 58.
12Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 43n. 57; D. Day, From Union Square to Rome, New York 2006, s. 29-52.
13Por. J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 11.
14Por. D. Day, On Pilgrimage, TCW 3(1960), s. 1, 6.
15Por. J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 18-20.
16Por. D. Day, From Union Square to Rome, dz. cyt., s. 64-72; D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 60n; J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 23, 29.
17Por. D. Day, Peace pilgrims find common people don't favor war's madness, "New York Call" [dalej: NYC], 2.02.1917, s. 1.
18Por. J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 32n.
19Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 63n, 83n.
20Por. J. Forest, Love is the Measure. A Biography of Dorothy Day, dz. cyt., s. 36-39.
21Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 67.
22Por. tamże, s. 68.
23Por. tamże, s. 9.
24Por. J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 44.
25Por. tamże, s. 48-50.
26Por. D. Day, All the Way to Heaven. The Selected Letters of Dorothy Day, ed. R. Ellsberg, New York 2010, s. 510.
27Por. D. Day, From Union Square to Rome, dz. cyt., s. 73-93.
28Por. D. Day, The Long Loneliness, dz. cyt., s. 98; J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 51-54.
29Por. B. O'Shea Merriman, Searching for Christ, dz. cyt., s. 16.
30Por. J. Forest, Love is the Measure, dz. cyt., s. 55-59.
31Por. D. Day, The Duty of Delight, dz. cyt., s. 605.
32Por. D. Day, From Union Square to Rome, dz. cyt., s. 1n.
33Por. D. Day, The Duty of Delight, dz. cyt., s. 39. Krytykę propagandy komunistycznej Dorothy Day wyrażała już w najwcześniejszych publikacjach po nawróceniu na katolicyzm. Por. D. Day, An Ex-Communist Describes Communistic Propaganda, "Queen's Work" [dalej: QW] 26.05.1934, s. 3, 10.
34Por. D. Day, The Duty of Delight, dz. cyt., s. 604.
35Por. D. Day, From Union Square to Rome, dz. cyt., s. 3.
36Por. tamże, s. 3-18. Streszczenie książki From Union Square to Rome znalazło się w artykule D. Day, From Union Square to Rome, "Catholic Digest" 1939, No. 1 (3), s. 45-57.
Źródła
Day D., All the Way to Heaven. The Selected Letters of Dorothy Day, ed. R. Ellsberg, New York 2010.
Day D., By Little and By Little. Selected Writings, ed. R. Ellsberg, New York 2005.
Day D., From Union Square to Rome, New York 2006.
Day D., House of Hospitality, Huntington 2015.
Day D., Introduction, [w:] Easy Essays by Peter Maurin, West Hamlin 1971, s. 2-4.
Day D., Laymen: Vatican II's Decree on the Apostolate of the Laity, [w:] Catholic Action Federations, Chicago 1966, s. 25.
Day D., Loaves and Fishes, New York 1963.
Day D., On Pilgrimage, Edinburgh 1999.
Day D., The Duty of Delight. The Diaries of Dorothy Day, ed. R. Ellsberg, New York 2011.
Day D., The Eleventh Virgin, Houston 2020.
Day D., The Long Loneliness, New York 1961.
Day D., Therese, Springfield 1985.
Meditations. Dorothy Day, ed. S. Vishnewski, New York - Paramus - Toronto 1970.
The Dorothy Day Book. A Selection From Her Writings and Readings, ed. M. Quigley, M. Garvey, Springfield 1982.
Artykuły w następujących czasopismach
"America"
"Ave Maria" (skrót: AM)
"American Dialog" (skrót: AD)
"Blackfriars"
"Brooklyn Tablet"
"Catholic Digest"
"Commonweal"
"Interracial Review" (skrót: IR)
"Life of the Spirit"
"Jubilee"
"Liberation"
"National Catholic Reporter" (skrót: NCR)
"New Masses" (skrót: NM)
"New Republic"
"New World Outlook"
"New York Call" (skrót: NYC)
"New York Times"
"Orate Fratres"
"Preservation of the Faith"
"Queen's Work" (skrót: QW)
"Sentinel of the Blessed Sacrament"
"Sign"
"St. Anthony Messenger"
"The Catholic Worker" (skrót: TCW)
"The New Orleans Item" (skrót: TNOI)
"Third Hour" (skrót: TH)
"Witness"
Opracowania
Berendes D., Madary E. J., Thomas Merton and Dorothy Day: the marriage of contemplation and action: a call to radical hospitality, [w:] The World in My Bloodstream: Thomas Merton's Universal Embrace Papers from the 2002 Oakham Conference of the Thomas Merton Society of Great Britain and Ireland, ed. A. Stuart, Abergavenny 2004 s. 106-122.
Chapp L., The Precarity of Love: Dorothy Day on Poverty, "Communio" 2015, No. 3 (42), s. 381-393.
Coles R., Dorothy Day. A Radical Devotion, Reading 1987.
Dolan T., Preface, [w:] D. Day, House of Hospitality, Huntington 2015, s. 7-9.
Downey J. L., In coelestibus: The Spiritual Combat of Onésime Lacouture, S. J., "Journal of Jesuit Studies" 2018, No. 4 (5), s. 549-566.
Forest J., Love is the Measure. A Biography of Dorothy Day, New York 1986. Polskie wydanie: Będziemy sądzeni z miłości. Biografia Dorothy Day, przeł. D. Waszkiewicz, Kraków 2010.
Hennessy K., Dorothy Day. The World Will Be Saved by Beauty, New York 2017.
Loughery J., Randolph B., Dorothy Day: Dissenting Voice of the American Century, New York 2020.
Mayfield D. L., Introduction, [w:] The Reckless Way of Love: Notes on Following Jesus, by Dorothy Day, ed. C. Kurtz, New York 2017, s. XI-XXI.
Miller W. D., A Harsh and Dreadful Love. Dorothy Day and the Catholic Worker Movement, New York 1973.
Miller W. D., Dorothy Day. A Biography, San Francisco 1982.
O'Shea Merriman B., Searching for Christ. The Spirituality of Dorothy Day, Notre Dame 1994
Piehl M., Breaking Bread. The Catholic Worker and the Origin of Catholic Radicalism in America, Philadelphia 1982.
Roberts N. L., Dorothy Day and the Catholic Worker, New York 1984.
Sölle D., Fürchte dich nicht, der Widerstand wächst, Zürich 1982.
Turowicz J., Kościół nie jest łodzią podwodną. Wybór publicystyki z lat 1964-1987, red. J. Hennelowa, Kraków 1990.
Wolff R., Devine R. J., Dorothy Day. Le Mouvement Catholique Ouvrer aux Etats-Unis, trad. G. Joseph-Henri, Paris 1994.
Wright T., Dorothy Day: An Introduction to Her Life and Thought, San Francisco 2018.
Zagano P., Introduction, [w:] Dorothy Day In My Own Words, Liguori 2003, s. XI-XVI.
Zwick M. i L., Dorothy Day and the Catholic Worker Movement, [w:] D. Day, On Pilgrimage, Edinburgh 1999, s. 1-66.
Literatura pomocnicza
Augustyn, Wyznania, Warszawa 1992.
Borghesi M., Jorge Mario Bergoglio. Biografia intelektualna, przeł. D. Chodyniecki, Kraków 2018.
Chmielewski M., Szkoła duchowości, [w:] Leksykon duchowości katolickiej, red. M. Chmielewski, Lublin-Kraków 2002, s. 851.
Chmielewski M., Walewander E., Benedyktyńska szkoła duchowości, [w:] Leksykon duchowości katolickiej, red. M. Chmielewski, Lublin-Kraków 2002, s. 74n.
Congar Y. M.-J., Jalons pour une théologie du la?cat, Paris 1954, s. 624-628.
Grenz B. A., Walewander E., Cysterska szkoła duchowości, [w:] Leksykon duchowości katolickiej, red. M. Chmielewski, Lublin-Kraków 2002, s. 150n.
Ignacy Loyola, Ćwiczenia duchowne, Kraków 2002.
James W., Doświadczenia religijne, Warszawa 1958.
Jan od Krzyża, Droga na Górę Karmel, Bibliotheca Carmelitana, t. 2, Kraków 2013.
Juliana z Norwich, Objawienia Bożej miłości, Poznań 2007.
Lootens M. R., Augustine, [w:] The Spiritual Senses. Perceiving God in Western Christianity, ed. P. L. Gavrilyuk, S. Coakley, Cambridge 2013, s. 56-70.
Misiurek J., Ignacjańska szkoła duchowości, [w:] Leksykon duchowości katolickiej, red. M. Chmielewski, Lublin-Kraków 2002, s. 347.
Papież Franciszek, adhortacja Amoris laetitia.
Papież Franciszek, adhortacja Gaudete et exsultate.
Papież Franciszek, encyklika Fratelli tutti.
Papież Franciszek, Powróćmy do marzeń. Droga ku lepszej przyszłości, Kraków 2020.
Pascal B., Myśli, Warszawa 2002.
Sainte Thér?se de l'Enfant-Jésus et de la Sainte-Face, ?uvres Compl?tes, Lonrai 2006.
Scheeben M., Die Herrlichkeiten der Göttlichen Gnade, Freiburg im Breisgau 1862.
Sobór Watykański Drugi. Konstytucje, dekrety, deklaracje, Paris 1967.
Tarabuła F., Sztuka modlitwy w życiu i pismach Karola de Foucauld, Kraków 2017.
Teresa od Jezusa, Księga fundacji, Bibliotheca Carmelitana, t. 8, Kraków 2014.
Teresa od Jezusa, Twierdza wewnętrzna, Bibliotheca Carmelitana, t. 7, Kraków 2014.
Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa, Kraków 1972.
Włoch M., Kapłaństwo prezbiterów w ujęciu Fultona J. Sheena, Kraków 2014.
Zyzak W., Der selige John Henry Newman über die gläubigen Laien, "Zeitschrift für katholische Theologie" 2012, Vol. 134, No. 1, s. 40-54.
Zyzak W., Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Duchowość chrześcijańska na świeckiej drodze życia, Kraków 2008.
Zyzak W., Zmysły duchowe w duchowości chrześcijańskiej, "Analecta Cracoviensia" 2016, t. 48, s. 255-276.
The monograph presents the life, work and spirituality of Dorothy Day. It is a result of an analysis of her publications, that is books and articles in different magazines, in particular of The Catholic Worker. Dorothy Day is a Servant of God whose Canonisation Process gives hope for presenting her to the whole Church as an example of lay spirituality one day. The monograph consists of fourteen chapters. Firstly, the author investigates the spiritual evolution of the convert, the process of her conversion and different stages of her activity. Secondly, in the book we can find an analysis of the sources of spiritual concepts in people and publications which had the most influence on the candidate to be raised to the altars. These form the foundation of manifold schools of spirituality which Dorothy was inspired by. The next chapters of the book focus on the important issues in the activity of the founder of the Catholic Worker Movement. It starts with an analysis of her vision of the Church and the universal call to holiness. The next topic discussed is the spirituality of marriage and family. Then, the reader can become acquainted with her concept of community life, spirituality of human work, works of mercy in contrast with works of war. The book finishes with classic spiritual topics such as: living the Evangelical counsels, theological virtues as a foundation of a relationship with God, theory and practice of prayer, sacramental and ascetical life. The final part emphasises the most important object of earlier analyses that is tasks of apostolate in the life, activity and spirituality of Dorothy Day.
List of ContentsIntroduction
1. Spiritual Evolution
2. Sources of Spiritual Concepts
3. Influence of Schools of Spirituality
4. The Universal Call to Holiness in the Churc
5. Spirituality of Marriage and Family
6. Spiritual Dimension of Social Life
7. Spiritual Dimension of Human Work
8. Works of Mercy and Works of War
9. Living the Evangelical Counsels
10. Theological Virtues as a Foundation of Relationship with God
11. Theory and Practice of Prayer
12. Sacramental Sources of Spirituality
13. Ascetical Dimension of Spirituality
14. Tasks of Apostolate
Conclusion
Endnotes
Bibliography
Summary
People index
A
Abbé Lugan
Abbé Pierre, właśc. Henri Grou?s
Abel
Abernathy Ralph
Abraham
Adam
Adam Karl
Adams
Addams Laura Jane
Aleksander Newski
Alinsky Saul
Aloysia, siostra
Alvarez Catalina
Anastazy Pers
Anderson Sherwood
Aniela z Foligno
Anna od świętego Bartłomieja
Anna, święta
Anthony Susan B.
Antoni Padewski
Aragon Tona de
Arminjon Charles
Arnim Elizabeth von
Arystoteles
Atanazy Wielki
Attwater Donald
Augustyn z Hippony
Austen Jane
B
Bach Johann Sebastian
Balducci Ernesto
Baldwin James
Balthasar Hans Urs von
Balzac Honoré de
Barrett
Batszeba
Batterham Forster
Bazin René
Bea Augustin
Beauduin Lambert
Beaufort Pierre Roger de zob. Grzegorz XI, papież
Beckett Samuel
Bee
Beethoven Ludwig van
Belden Jack
Belloc Hilaire
Benedykt XIV, papież, właśc. Prospero Lambertini
Benedykt XV, papież, właśc. Giacomo della Chiesa
Benedykt XVI, papież, właśc. Joseph Ratzinger
Benedykt z Nursji
Bennett Arnold
Berendes Dick
Bergoglio Jorge Mario zob. Franciszek, papież
Berkman Alexander
Bernanos George
Bernard z Clairvaux
Bernstein Leonard
Berrigan Daniel
Berrigan Philip
Bhave Vinoba
Bierdiajew Mikołaj
Bishop Claire
Blake William
Blanche
Blandyna, święta
Błażej, święty
Bloy Léon
Bona
Borghesi Massimo
Bosko Jan
Boswell James
Bouyer Louis
Boyle George
Brahms Johannes
Breen
Brendan, święty
Brontë Emily
Bruckner Anton
Buber Martin
Bunyan John
Burgess Alan
Burton Katherine
C
Cady Stanton Elizabeth
Callahan Sidney
Câmara Hélder
Cameron James M.
Camus Albert
Cantwell John Joseph
Cardenal Ernesto
Cardijn Josef-Léon
Carey
Carson Rachel
Castro Fidel
Caussade Jean-Pierre de
Cervantes Saavedra Miguel de
Cezar
Chapman
Chapp Larry
Chardin Teilhard de
Chaucer Geoffrey
Chautard Jean-Baptiste
Chávez César
Chesterton Gilbert Keith
Chiesa Giacomo della zob. Benedykt XV, papież
Chmielewski Marek
Chodyniecki Dariusz
Chopin Fryderyk
Chruszczow Nikita S.
Ciszek Walter J.
Clancy John Gregory
Clancy Leonore
Claudel Paul 191
Claver Piotr
Cleaver Eldridge
Clerisac Humbert
Coakley Sarah
Cobbett William
Cogley John
Cohen David
Coles Robert
Congar Yves
Congdon William
Connolly Myles
Conrad Joseph
Considine John Joseph
Cooke Terence
Cooper James Fenimore
Coughlin Charles
Cowley Malcolm
Cowley-Baird Peggy
Cox Harvey
Curran Edward Lodge
Cushing Richard
Cuthbert R. P.
Cyryl, święty
Czajkowski Piotr
Czechow Antoni
D
D'Arcy Martin Cyril
Damasus, ojciec
Daniel
Daniélou Jean
Daniel-Rops Henri
Dante Alighieri
Davis Angela
Dawid, król
Dawson Christopher
Day Donald
Day Dorothy
Day John, brat Dorothy
Day John, ojciec Dorothy
De Quincey Thomas
Debs Eugene
Day Della
Dellinger Betty
Dellinger David
Delp Alfred
Deutsch Alcuin
Devine Richard J.
Dewart Leslie
Dickens Charles
Dolan Timothy
Dolci Danilo
Domingo Plácido
Dominik Guzmán
Dorota, święta
Dostojewski Fiodor
Doughty Charles
Douglass James
Downey Jack Lee
Doyle Arthur Conan
Dreiser Theodore
Drinkwater Francis Harold
Du Bois William Edward Burghardt
Dubofsky Melvyn
Duff Frank
Duffy Clarence
Durand, ojciec
E
Eckhart Johannes, zw. Mistrz Eckhart
Edelson, wolontariusz
Efrem Syryjczyk
Egan Eileen
Egan Harvey
Eichenberg Fritz
Elgar Edward
Eliasz
Eliot Thomas Stearns
Ellis Havelock
Ellis John Tracy
Ellsberg Robert
Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej
Elżbieta, matka Jana Chrzciciela
Engels Fryderyk
English Jack (imię zakonne Charles)
Enzer Erice
Eustochium
Evers Charles
Everton William
Ewa
Ezechiel
F
Fabbrini Fabrizio
Faber Fryderyk
Farina Louis
Farrell James T.
Farrow John
Faulhaber Michael von
Faulkner William
Fedorova Nina
Fedotov George P.
Fenimore Cooper James
Ferguson John
Filip Neri
Finley Martha
Finn Francis J.
Fiorentin, ojciec
Flynn Elisabeth Gurley
Forest Jim
Fothergil Jessie
Fouard Constant Henri
Foucauld Karol de
France Anatole
Franciszek Ksawery
Franciszek Salezy
Franciszek z Asyżu
Franciszek, papież, właśc. Jorge Mario Bergoglio
Franck César
Frank
Frankl Viktor
Fremantle Anne
Friedan Betty
Froissart Bruno
Fromm Erich
Frost Bede
Furfey Paul Hanly
G
Galsworthy John
Gandhi Mohandas Karamchand, zw. Mahatma
García Samuel Ruiz
Garibaldi Giuseppe
Garrigou-Lagrange Réginald
Garvey Michael
Gaskell Elizabeth
Gauchat Dorothy
Gauchat William
Gavrilyuk Paul L.
Gelb Barbara
Gertruda Wielka
Gide André
Gill Eric
Gillet Lev
Gilson Étienne
Ginneken Jacques van
Giussanni Luigi
Gleason Robert
Goddard Harold
Gogh Theo van
Gogh Vincent van
Gogol Mikołaj
Gold Mike
Goldman Emma
Gollancz Victor
Goodier Alban
Goodman Paul
Gordon Caroline
Gordon Mary
Goretti Maria
Gorki Maksim
Gorodetzky Nadejda
Görres Ida Friederike
Goss-Mayr Hildegard
Gounod Charles
Goya y Lucientes Francisco José de
Greene Graham
Gregg Richard
Grenz Bernard A.
Grou?s Henri zob. Abbé Pierre
Grunwald Constantin de
Grzegorz IX, papież, właśc. Hugolin di Segni
Grzegorz XI, papież, właśc. Pierre Roger de Beaufort
Guardini Romano
Guérin Celina
Guérin Izydor
Guerry Emile
Guevara Ernesto, zw. Che
Guitton Jean
Gurley Flynn Elizabeth
H
Habakuk
Haggard Henry Rider
Hagmaier George
Hamsun Knut
Häring Bernhard
Harrington Mary
Harrington Michael
Harris Jones Mary
Hauser Conrad
Havelock Ellis
Haydn Joseph
Hennacy Ammon
Hennelowa Józefa
Hennessy David
Hennessy Eric
Hennessy Kate
Hennessy Mary
Hennessy Tamar Teresa
Hentoff Nat
Hergenhan Steve
Herman Mikołaj zob. Wawrzyniec od Zmartwychwstania
Hieronim ze Strydonu
Hilary, święty
Hildebrand Dietrich von
Hilton Walter
Hitler Adolf
Ho Chi Minh
Hoffman Abbie
Hoover John Edgar
Hope Marjorie
Hopkins Gerard Manley
Horacy
Houghton Justin
Hügel Fryderyk von
Hughes Philip
Hugo John J.
Hugo Victor
Hugolin di Segni zob. Grzegorz IX, papież
Hugon od świętego Wiktora
Huxley Aldous
Huysmans Joris-Karl
Hyland Joseph
I
Ibsen Henrik
Ignacy z Antiochii
Ireneusz z Lyonu
Iswolsky Helena
Izaak
Izydor Rolnik
J
Jackie
Jägerstätter Franz
Jakub, apostoł
James William
Jan Chrzciciel
Jan Kanty
Jan Kasjan
Jan od Krzyża
Jan Paweł I, papież, właśc. Albino Luciani
Jan Paweł II, papież, właśc. Karol Wojtyła
Jan XXIII, papież, właśc. Angelo Giuseppe Roncalli
Jan, apostoł
Jarrett Bede
Jefferson Thomas
Jezus Chrystus
Joanna d'Arc
Johannes van Ruysbroeck
Jones Mary
J?rgensen Jens Johannes
Joseph-Henri G.
Joyce James
Józef z Nazaretu
Judasz
Judge Paul
Judith
Juliana z Norwich
K
Kafka Franz
Kain
Kamil, święty
Katarzyna z Genui
Katarzyna ze Sieny
Kaunda Kenneth
Kelleher Stephen
Kemelman Harry
Kennedy John Fitzgerald
Kennedy Joseph P.
Kennedy Robert Francis
Kenton Edna
Ketteler Wilhelm Emmanuel von
Kierkegaard S?ren
King Martin Luther
Kinsey Alfred
Klara z Asyżu
Klawer Piotr
Knox Ronald
Koestler Arthur
Konstantyn I Wielki
Kothen Robert
Kropotkin Piotr
Krupska Nadieżda
Küng Hans
Kurtz Carolyn
L
La Pira Giorgio
Labre Benedykt Józef
Lacordaire Jean-Baptiste
Lacouture Onesimus
Lahy Ed
Lallah
Lallemant Louis
Lambertini Prospero zob. Benedykt XIV, papież
Landrieux Maurice
LaPorte Roger
Las Casas Bartolomé de
Laubach Frank C.
Lawrence D. H.
Łazarz
Léger Paul-Émile
Lenin Włodzimierz
Leon XIII, papież, właśc. Vincenzo Gioacchino Pecci
Leoncavallo Ruggero
Lessing Doris
Lewis Clive Staples
Liagre Louis
Lochet Louis
Loew Jacques
Lombardi Riccardo
London Jack
Lootens Matthew R.
Louf André
Loughery John
Loyola Ignacy
Lubac Henri de
Luchesio
Luciani Albino
Luciani Albino zob. Jan Paweł I, papież
Ludgarda
Lukian z Samosaty
Luksemburg Róża
Luter Marcin
M
MacArthur Douglas
MacMurray Tanya
Madary Earl Joseph
Malcolm X
Małgorzata
Malraux André
Manley Mary
Mann Thomas
Manzoni Alessandro
Mao Tse-tung
Marcin z Tours
Marcuse Herbert
Maria
Maria Magdalena
Maria z Nazaretu
Marie Jeanne
Maritain Jacques
Maritain Ra?ssa
Marks Karol
Marshall Richard H.
Marta
Martin Ernest D.
Martin Ludwik
Martin Maria Helena
Martin Maria Leonia
Martin Maria Ludwika
Martin Maria Paulina
Martin Zelia
Mascagni Pietro
Maslow Abraham
Mateusz, apostoł
Matka Teresa z Kalkuty
Matteo, ojciec
Mauk Dan
Maupassant Guy de
Mauriac François
Maurin Peter
Mayer Peter
Mayfield D. L.
McCarthy Joseph
McDivitt James
McIntyre James
McKenna, ojciec
McKenzie John
McNabb Vincent
McSorley Joseph
Meenan Francis
Merriman Brigid O'Shea
Merton Thomas
Metody, święty
Meyer Karl
Michel Virgil
Milani Lorenzo
Miller William
Mirabeau Honoré
Misiurek Jerzy
Mistrz Eckhart zob. Eckhart Johannes
Mitchel F. S.
Mitford Jessica
Modi Muragapa Chenavirapa
Moise Lionel
Mojżesz
Monika z Ostii
Montcheuil Yves de
Montfort Ludwik de
Montgomery Lucy Maud
Montini Giovanni Battista zob. Paweł VI, papież
Mooney Tom
Moore George
Morse Rosemary
Morus Tomasz
Moses Marion
Mounier Emmanuel
Mozart Wolfgang Amadeus
Murpshy Frank
Mussolini Benito
Muste Abraham Johannes
N
Nanette, partnerka Forstera Batterhama
Napoleon Bonaparte
Narayan Jayaprakash
Nearing Helen
Nearing Scott
Nelson Juanita
Nelson Wally
Neumann Teresa
Newland Mary Reed
Newman John Henry
Nixon Richard Milhou
Nock Jay Albert
Nouwen Henri
Nutting Willis
Nyerere Julius
O
O'Connell Maurice
O'Connor Edwin
O'Connor William
O'Gorman Ned
O'Hara Edwin
O'Neill Eugene
O'Rourke John
O'Shea Merriman Brigid
O'Toole George Barry
Offenbach Jacques
Ojciec Pio
Orwell George
Ozanam Antoni Fryderyk
P
Pacelli Eugenio zob. Pius XII, papież
Parks Rosa
Parsons Wilfrid
Pascal Blaise
Pasternak Boris
Paulina z Noli
Pavarotti Luciano
Paweł VI, papież, właśc. Giovanni Battista Montini
Paweł z Tarsu
Payne Robert
Pecci Vincenzo Gioacchino zob. Leon XIII, papież
Péguy Charles
Pelligrini, ojciec
Penty Arthur Joseph
Perpetua, święta
Perrin Henri
Piehl Mel
Pierozzi Antonino
Piotr, apostoł
Pius X, papież, właśc. Giuseppe Sarto
Pius XI, papież, właśc. Achille Ratti
Pius XII, papież, właśc. Eugenio Pacelli
Poe Edgar Allan
Polcyn Moore Nina
Polikarp, święty
Pollock
Potok Chaim
Powell Donald
Powers J. F.
Pranzini Henri
Prohme Rayna
Prokofiew Siergiej
Proudhon Pierre-Joseph
Puccini Giacomo
Purcell Harold
Putnam Samuel
Q
Quigley Margaret
R
Rahner Karl
Ramakryszna Paramahansa Śri
Randolph Blythe
Ratti Achille zob. Pius XI, papież
Ratzinger Joseph zob. Benedykt XVI, papież
Reagan Ronald Wilson
Reed John
Régamey Pie-Raymond
Reinhold Hans
Rembrandt
Ripley Francis
Rivera Diego
Robbins Harold
Roberts Nancy L.
Robichaud Norbert
Rogan Jimi
Romero Oscar Arnulfo
Roncalli Angelo Giuseppe zob. Jan XXIII, papież
Rosenberg Ethel
Rosenberg Julius
Rossi Giovanni
Rouault Georges
Rougemont Denis de
Roy Pacifique
Ruskin John
S
Sacco Nicola
Saey, ojciec
Sagar S.
Sagnier Marc
Saint-Exupéry Antoine de
Salinger Jerome David
Salisbury Harrison Evans
Sand George
Sandino Augusto
Sanger Margareth
Sarto Giuseppe zob. Pius X, papież
Satterlee Grace
Saul
Savonarola Girolamo
Sayers Dorothy
Scheeben Mathias
Scheler Max
Schubert Franz
Schütz Roger
Scott Walter
Scupoli Wawrzyniec
Seton Elizabeth Ann
Sheean Vincent
Sheed Frank
Sheehan Vincent
Sheen Fulton John
Shewring Walter
Short Robert
Shriver Eunice
Shuster George
Silone Ignazio
Simon Boris
Sinclair Upton
Singer Isaac Bashevis
Smith Adam
Sofokles
Sölle Dorothee
Sołowjow Włodzimierz
Sołżenicyn Aleksandr
Sorg Rembert
Spellman Francis
Stalin Józef
Standing E. M.
Stanley John
Stein Edyta (imię zakonne Teresa Benedykta od Krzyża)
Stepinac Alojzy
Stern Karl
Stevenson Robert Louis
Stokes Rose
Stone Irving
Storey William
Strauss Richard
Stuart Angus
Sturzo Luigi
Suenens Léon-Joseph
Sugrue Thomas
Suhard Emmanuel
Surin Jean-Joseph
Suyin Han
Suzo Henryk
Sylvester Harry
Szczepan, święty
Szekspir William
Szymon z Cyreny
T
Talbot Matt
Tanquerey Adolf
Tarabuła Fryderyk
Teresa z Ávili
Teresa z Lisieux
Tertulian
Tey Josephine
Thompson Francis
Thoreau David
Thoreau Henry
Tobey Berkeley
Tolkien J. R. R. (John Ronald Reuel)
Tołstoj Lew
Tomasz a Kempis
Tomasz z Akwinu
Tompkins Jimmy
Torres Camillo
Traherne Thomas
Tresca Carlo
Trocki Lew
Tunnesen Hans
Turgieniew Iwan
Turowicz Jerzy
U
Unamuno Miguel de
Underhill Evelyn
Undset Sigrid
Updike John
Upfield Arthur
Uriasz Chetyta
V
Vanier Jean
Vanzetti Bartolomeo
Vasto Lanza del
Vaughn John
Vawter Bruce
Vénard Jean Théophane
Verdi Giuseppe
Vianney Jan Maria
Victor White
Vigil Arthur
Vigil Emilia
Vishnewski Stanley
Vivaldi Antonio
Voillaume René
Voynich Ethel Lilian
W
Waddell Helen
Wagner Richard
Walewander Edward
Wall Barbara
Wall Bernard
Walsh William Thomas
Ward Maisie
Ward Mary
Warner Susan
Warren Robert Penn
Waszkiewicz Dagmara
Watkin Edward Ingram
Waugh Evelyn
Wawrzyniec od Zmartwychwstania, właśc. Mikołaj Herman
Wawrzyniec, święty
Weider Theresa
Weil Simone
Werfel Franz
Weronika, święta
Wesley John
West Morris
Wetherell Elizabeth
White Helen C.
White T. H.
White Victoria
Wiesel Elie
Williams Mary Lou
Williams Robert
Willock Dorothy
Willock Ed
Wilson Edmund
Wincenty a Paulo
Wincenty Ferreriusz
Wincenty, święty
Windass Stanley
Władimir Sołowjow
Włoch Mirosław
Wojtyła Karol zob. Jan Paweł II, papież
Wolfe Bertram
Wolff Richard
Woodcock George
Woods Joseph
Wright Terrence
Wyszyński Stefan
Y
Yanovsky Basil
Z
Zachary, ojciec
Zagano Phyllis
Zahn Gordon
Zamien, ojciec
Zwick Louise
Zwick Mark
Zyzak Wojciech
Papież Franciszek 24 września 2015 roku, przemawiając w Waszyngtonie na Kapitolu, wskazał amerykańskim ustawodawcom cztery wybitne osoby, które wsławiły ich naród: "Trzech synów i córka tej ziemi, cztery postacie i cztery marzenia: Lincoln - wolność; Martin Luther King - wolność w pluralizmie i odrzucenie wykluczenia; Dorothy Day - sprawiedliwość społeczna i prawa osób; Thomas Merton - zdolność do dialogu i otwartość na Boga"1. Z tej grupy znałem historię wszystkich trzech mężczyzn, natomiast po raz pierwszy usłyszałem o kobiecie, której, jak się okazało, zaawansowany proces beatyfikacyjny pozwala na przypuszczenie, że kiedyś zostanie ogłoszona świętą. Odtąd zaczęło się moje zainteresowanie jej osobą, pogłębione najpierw przez przetłumaczoną na język polski biografię autorstwa Jima Foresta i dostępny na YouTubie piękny film Historia Dorothy Day. Rewolucja serca, a następnie przez żmudną lekturę jej pism, listów, dzienników, książek oraz artykułów w różnych czasopismach, zwłaszcza w "The Catholic Worker". Jest to bardzo obfita bibliografia, zważywszy, że tylko w tym ostatnim piśmie autorka w latach 1933-1980 nieprzerwanie, niemal każdego miesiąca, publikowała obszerny tekst. Większość materiału źródłowego jest dostępna na stronie internetowej Catholic Worker Movement2. Popularyzatorzy dorobku Dorothy Day publikowali fragmenty jej pism także w różnych antologiach, nie stanowią one jednak żadnych nowych i oryginalnych źródeł3.
Trwająca kilka lat lektura tego obfitego materiału sprawiła, że niniejsza książka powoli nabierała kształtu, a wraz z nią narastała fascynacja autora tą niezwykłą kandydatką na ołtarze. Najpierw fascynacja ta dotyczyła burzliwych kolei losu Dorothy Day, następnie niezwykle szerokich horyzontów jej działalności, aż wreszcie stała się zachwytem nad jej głęboką znajomością zagadnień teologii duchowości. Jest ona zaskakująca, gdyż pierwszym powołaniem i zawodem Day było dziennikarstwo. Założycielka "The Catholic Worker" nie była ani filozofem, ani teologiem. Znamienne jest, że po rozmowie ze specjalistą, który mówił jej o biblijnej, spekulatywnej, moralnej, pastoralnej i ascetycznej teologii, stwierdziła, że nie wiedziała, iż jest aż tyle jej rodzajów4. Mimo to zakres zainteresowań teologią, filozofią i szeroko pojętą kulturą jest u tej autorki imponujący. Day bardzo dużo czytała i pisała. Zdawała sobie sprawę z kontrowersyjności swoich wypowiedzi i wiedząc, że popełnia błędy, cytowała świętą Teresę od Jezusa. Karmelitanka, pisząc o pierwszej fundacji zakonu, stwierdziła, że to, co w jej tekstach jest dobre, pochodzi od Boga, a to, co złe, od niej samej: "Słowem, będzie to robota odpowiadająca tępocie mego umysłu i memu nieokrzesaniu, a także warunkom, w jakich ją piszę, mało mając do niej spokojnego czasu"5. Być może kokietując, a być może wyznając w całej szczerości, Dorothy powtarzała za Teresą: "zrozumiałam to dobrze, że taka jak ja, maluczka, bez żadnego znaczenia i powagi kobiecina niczego zdziałać nie może"6. Podkreślenie tej pokornej postawy autorki wobec swych przemyśleń już na samym wstępie jest niezwykle ważne, gdyż zapewne każdy czytelnik znajdzie w niniejszej książce rzeczy, które go zachwycą, ale także takie, które go zbulwersują. Intencją autora nie jest ocenianie trafności czy aktualności głoszonych przez Day poglądów, ale pokazanie jej postaci z całą fascynującą ostrością radykalizmu i wierności wyznawanym poglądom, tak by pobudzić czytelnika do myślenia i dyskusji. Ponieważ książka nie pomija grzechów i błędów kandydatki na ołtarze, czytając o nich, warto mieć w pamięci ulubione powiedzenie Dorothy, zasłyszane od kierownika duchowego, że można iść prosto do piekła, naśladując niedoskonałości świętych7.
Czternaście rozdziałów niniejszej książki obejmuje, poza początkowym ukazaniem duchowej ewolucji Dorothy Day, wpływów ludzi, lektur i szkół duchowości na jej życie, klasyczne tematy teologiczno-duchowe, czyli: powszechne powołanie do świętości w Kościele, duchowość małżeństwa i rodziny, duchowy wymiar życia społecznego i pracy, uczynki miłosierne przeciwne uczynkom wojny, rady ewangeliczne, cnoty teologalne, rolę modlitwy i życia sakramentalnego, a także znaczenie ascezy i apostolatu. Składają się one na bogaty obraz życia, działalności i pobożności świeckiej kobiety, która może uchodzić za wzór duchowości laikatu. Ta różnorodność łączących się ze sobą tematów sprawia, że w kolejnych rozdziałach trzeba było czasami sięgać po te same teksty, a nawet treści spisane przez Służebnicę Bożą. Fakt ten nie powinien jednak tłumić wrażenia nowości, oryginalności i odwagi działań, reakcji i słów bohaterki książki. Bliższe poznanie jej głębokiej duchowości i społecznego zaangażowania pozwala również zrozumieć ukazany na początku zachwyt papieża Franciszka. Pisma Dorothy Day w wielu wymiarach wydają się bliskie całemu nauczaniu obecnego pontyfikatu, zwłaszcza encyklice Fratelli tutti. W tym sensie są również niezwykle aktualne i wymagające. Zarówno autor, jak i czytelnicy tego opracowania winni mieć stale w pamięci szczere słowa Day: "Jak wspaniale czytać o życiu duchowym i jak ciężko żyć nim"8.
Dorothy Day w swej autobiograficznej książce The Long Loneliness wspominała matki, które odczuwały potrzebę religijnego wychowania dzieci, ale ponieważ same nie miały wiary, nie wiedziały, jak ją rozbudzić w potomstwie. Pospiesznie chrzciły dzieci i na tym kończył się ich wysiłek formacyjny1. Do pewnego stopnia opis ten pasuje do rodziców Day, która przyszła na świat 8 listopada 1897 roku w Nowym Jorku jako trzecie z pięciorga dzieci. Zarówno jej matka Grace, wychowana w duchu Kościoła episkopalnego, jak i ojciec John, pochodzący z tradycji kongregacjonalizmu, nie należeli do żadnej wspólnoty religijnej i nie pielęgnowali swego protestantyzmu2. W dzieciństwie nauczono Dorothy i jej rodzeństwo odmawiania wieczornych modlitw, które też posłuszne dziecko powtarzało w czasie burzy z piorunami, obiecując Bogu, że będzie dobre. Bardzo wcześnie rozbudzono w niej również wrażliwość sumienia. Po latach wspominała, że we wczesnym dzieciństwie nie szukała Boga, gdyż uważała Go za pewnik. Choć słyszała bardzo niewiele o religii, każda wzmianka o Bogu sprawiała, że jej serce żywo reagowało. Tłumaczyła to później przekonaniem, że każda dusza ma skłonność do Boga i, jak mawiał święty Franciszek Salezy, rozum ludzki nigdy nie doświadcza tak wielkiej słodyczy jak wtedy, gdy myśli o Bogu3.
Dorothy Day nie mogła sobie przypomnieć, by rodzice kiedykolwiek czytali Biblię, choć później odkryła, że ojciec miał zawsze w podróży ze sobą jej egzemplarz. Sama pamiętała, jak bardzo przeżyła chwilę, gdy po raz pierwszy trzymała w rękach Pismo Święte. Potrafiła czytać je godzinami. Po latach ważne dla niej było, że Chrystus kuszony na pustyni trzy razy odpowiedział diabłu: "napisane jest" (por. Mt 4,1-11). Matka Dorothy wykazywała zainteresowanie Stowarzyszeniem Chrześcijańskiej Nauki (Christian Science), choć nigdy nie chodziła na żadne nabożeństwa. W pamięci córki pozostało wspomnienie, że gdy cierpiała na mocną migrenę, matka sprowadziła do niej znachora. Jednak rozmawianie w rodzinie o religii i "obnażanie duszy" było traktowane jak obnażanie ciała. Gdy Day mieszkała w Oakland, rodzina metodystów zabierała ją w niedziele do kościoła i do szkółki parafialnej. Wtedy zaczęła odczuwać prawdziwą słodycz wiary. Stała się bardzo pobożna, śpiewała hymny i modliła się, klęcząc przy łóżku. Gdy pytała matkę, dlaczego w domu tego nie praktykują, nie otrzymywała zadowalającej odpowiedzi. Nikt z rodziny poza nią nie chodził do kościoła. Rozbudzenie religijne Dorothy przypadło na czas, gdy zaczęła się bać Boga, śmierci i wieczności. Obawiała się nicości. Doświadczenie Boga we śnie stawało się dla niej koszmarem. Z czasem te przeżycia Dorothy zaczęła łączyć w pamięci z trzęsieniem ziemi w San Francisco. Wtedy miała wyobrażenie o Bogu jako "straszliwej Sile, przerażającym, nieosobowym Bogu, Głosie i Ręce wyciągniętej, by ją chwycić, ale nie w miłości". Chrystus był dla niej Zbawicielem, cichym i pokornego serca, Jezusem, dobrym Pasterzem. Jednak nie myślała o Jezusie jako o Bogu. Nikt jej nie pouczył o prawdziwym obrazie Boga, jak też wcześniej nie pouczono jej rodziców. W pamięci Dorothy z tego okresu pozostał widok matki pomagającej bezdomnym uchodźcom po trzęsieniu ziemi w San Francisco w 1906 roku. Na rozbudzenie pragnienia religijności Day duży wpływ miały pozytywne przykłady młodocianych bohaterów takich książek jak Elsie Dinsmore Marthy Finley czy Wide, Wide World i Queechy Susan Warner. Pod wpływem przedstawienia dzieci uczących się łaciny w książce księdza Francisa J. Finna Tom Playfair Dorothy sama zaczęła poznawać ten język, a nawet studiować grekę. Gdy miała dwanaście lat, przyjaźń z Leonore Clancy sprawiła, że zapragnęła zostać katoliczką. Wtedy ojciec powiedział jej, że tylko praczki i policjanci są katolikami, po czym skierował do Kościoła episkopalnego, gdzie otrzymała chrzest i konfirmację. Tam też każdej niedzieli uczyła się kolekt, psalmów i hymnów, zwłaszcza Te Deum i Pieśni trzech młodzieńców z Księgi Daniela (3,52-90). Mając czternaście lat, Dorothy doświadczyła wielkiej radości w rodzinie. W 1912 roku urodził się jej brat John, którym często się zajmowała. Wtedy też przeżyła swą pierwszą młodzieńczą miłość4.
Dorothy Day w swych wspomnieniach z okresu dzieciństwa i dorastania poruszała tematy, które pozwalają zrozumieć jej ewolucję w podejściu do kwestii etyki małżeńskiej i czystości seksualnej. Zasadniczo, pisząc z miłością o matce, krytycznie wspominała pozbawionego czułości względem dzieci ojca5. W rodzinie moralność sprowadzała się głównie do obszaru szanowania własności i seksu. Mając cztery lata, Dorothy wiedziała, że kradzież jest czymś złym. Wspominała, że nie znała wstydu do momentu, gdy dowiedziała się o życiu seksualnym. Nie wiedziała dlaczego, ale czuła, że myślenie o tym było grzeszne. Później, dojrzewając, zaczęła mieć wątpliwość, dlaczego ta dziedzina związana z pięknem i miłością miałaby być zła6. W swym dzienniku w 1969 roku, pod wpływem lektury Pieśni o Bernadetcie Franza Werfela, Day zapisała, że kobieta musi się martwić moralnością seksualną, gdyż bardzo ściśle jej to dotyczy, zwłaszcza kontrola urodzeń. W tym kontekście padło stwierdzenie, że Dorothy w dzieciństwie nigdy nie czuła się winna ze względu na seks, choć z braćmi dużo się śmiała ze spraw z nim związanych. Jednak gdy miała dziesięć lat, pod wpływem czytania Guy de Maupassanta zaczęła snuć smutne refleksje na ten temat. Wspominała też o kolegach i koleżankach opowiadających "brudne historie"7. Później, gdy miała piętnaście lat, w liście do przyjaciółki pisała o żywej świadomości konieczności walki z grzechem, by wejść do królestwa Bożego. Pragnęła modlić się nieustannie, aby przezwyciężyć fizyczne doznania i stać się istotą czysto duchową. Wtedy uważała pragnienia seksualne za zmysłowe i nieczyste, w przeciwieństwie do duchowego Boga. Była przekonana, że jedyną miłością jest miłość Boża, która jest duchowa, bez skazy tego, co ziemskie. Dorothy pragnęła być doskonała na wzór Chrystusa i żywo interesowała się konfliktem ducha i ciała. Gdy w jednym z listów do ukochanego przyjaciela wspomniała o jego ramionach i ustach, na samą myśl o tym, że mogłaby to przeczytać jej matka, czuła się zawstydzona, "jakby była winna pornografii". W tym kontekście Day przypomniała, że w jej rodzinie brakowało pocałunków i przytulania. Miało to związek z dużym wyczuleniem krewnych na cielesność, którą stale odrzucali. Ich wycofanie i samotność wyraźnie odbiegały od postawy spontanicznej afektywności Włochów, Polaków, Żydów i innych przyjaciół autorki8. Te ponure doświadczenia nabrały później jeszcze większego wymiaru w kontekście przeżyć w więzieniu, które Day streściła słowami: "czułam smutek grzechu"9.
W okresie dzieciństwa rozwijała się powoli również społeczna wrażliwość Dorothy, tak dominująca w późniejszym życiu. Wiązało się to z wpływem starszego brata Donalda, który w Chicago pracował w gazecie "The Day Book", poświęconej problemom robotników. Nie tylko lektura takich autorów jak Jack London i Upton Sinclair, ale nade wszystko spotkania z działającymi w gazecie socjalistami rozbudziły w niej świadomość potrzeb biednych i radykalną, lewicową wrażliwość polityczną10. Jednak już od wczesnego dzieciństwa Day zauważała wielkie różnice społeczne i przepaść między biednymi a bogatymi. Jako piętnastolatka czuła, że Bóg pragnie szczęścia wszystkich ludzi i chce im dostarczyć wszystkiego, co potrzebne do życia, by nie byli w nędzy, którą widziała wokół siebie. W czasach jej młodości patrzono na nędzarzy jako na winnych swej sytuacji. Dorothy pragnęła zmian społecznych, by każdy w potrzebie otrzymał pomoc. Dlatego podczas studiów na uniwersytecie w Illinois dołączyła do Partii Socjalistycznej. Jej radykalizm sprawiał, że kpiła z pobożnych studentów, uważając, że nie czas na religię głoszącą pokój, cichość i radość, ale potrzeba młodzieży dążącej do buntu. Krytyczna wobec życiowej wygody ludzi religijnych, prowokowała ich braniem Bożego Imienia nadaremno i powtarzaniem marksistowskiego hasła: "Robotnicy świata zjednoczcie się. Nie macie nic do stracenia poza okowami". Już wtedy była przekonana o potrzebie pełnienia uczynków miłosierdzia względem ciała, ale podchodziła do tego tematu raczej dziennikarsko - pisząc o nim11.
Wszystkie te postawy zbiegły się z kryzysem wieku dorastania, który pozwala lepiej zrozumieć późniejszą wrażliwość Day na działanie cnót teologalnych, zwłaszcza wiary. Siedemnastoletnia Dorothy czuła się całkiem samotna w świecie, pozbawiona poczucia bezpieczeństwa, oddzielona od rodziny, a nawet od Boga. Zmagała się wewnętrznie z pytaniem, dlaczego czyniono tak wiele, by zaradzić złu społecznemu, zamiast mu zapobiec. Widząc problemy związane z uprzemysłowieniem, rozwojem chorób zawodowych i powodowanych niedożywieniem, pytała, gdzie są święci pragnący zmienić porządek społeczny, gotowi nie tylko służyć niewolnikom, ale znieść niewolnictwo. Pragnęła Pana wywracającego stoły handlarzy w świątyni, a nie błogosławiącego cichych. W jej autobiograficznych wspomnieniach czytamy: "Religia praktykowana przez tych, których spotkałam (a większość była obojętna), nie miała witalności. Nie miała nic wspólnego z codziennym życiem. Była kwestią niedzielnej modlitwy. Chrystus już nie chodził po ulicach tego świata. On był dwa tysiące lat umarły i nowi prorocy powstali w Jego miejsce". Choć krytycznie patrzyła na niemoralność takich aktywistów jak Emma Goldman, to jednak nie uważała się już za chrześcijankę, lecz za przedstawicielkę ruchu radykalnego. Wciąż wierzyła w Boga i tę wiarę podtrzymywała zapewne lektura Nowego Testamentu, O naśladowaniu Chrystusa Tomasza a Kempis czy książek Johna Wesleya, Fiodora Dostojewskiego i Lwa Tołstoja. Jednak nie tylko wspomniani już Jack London i Upton Sinclair, ale także Ignazio Silone, Piotr Kropotkin, Edgar Allan Poe, Thomas De Quincey, Charles Dickens, Walter Scott, Victor Hugo, Robert Louis Stevenson czy James Fenimore Cooper kierowali jej uwagę ku ubogim masom, które stały się dla niej "nowym mesjaszem". Robotnicy, których kochała i którzy ginęli, domagając się ośmiogodzinnego dnia pracy, byli dla niej męczennikami. Dorothy coraz bardziej przestawała ufać zorganizowanym religiom12.
Młodość Dorothy Day była związana również z doświadczeniami, które pozwoliły jej później sformułować prawdziwą duchowość pracy. Szczególnie istotny był okres w Chicago, gdy rodzina popadła w biedę, a ona jako dziecko pomagała w pracach domowych, nieświadomie nasiąkając filozofią pracy. Cieszyła się ciężką, solidną robotą i jej twórczym aspektem13. Po latach wyznała jednak, że wtedy wstydziła się ubóstwa miejsca, w którym mieszkała14. Później na studiach utrzymywała się z ciężkiej pracy, zajmując się zajęciami domowymi, takimi jak pranie, prasowanie oraz opieka nad dziećmi, w zamian za mieszkanie i wyżywienie. Zarabiała też trochę pieniędzy, pisząc artykuły do lokalnych gazet. Uważała za bohaterów tych, którzy zwalczali pracę dzieci, strajkowali, by ustanowić ośmiogodzinny dzień pracy, i tworzyli związki zawodowe15. Od 1916 roku Dorothy doświadczała biedy w Nowym Jorku i podjęła pracę w gazecie socjalistów "New York Call". Po latach zauważyła, że nie spotkała w tej gazecie żadnych tekstów antyreligijnych, a nawet czytała w niej o społecznym nauczaniu Kościoła, zwłaszcza w wywiadzie z jezuitą Johnem O'Rourke. Zawodowo najważniejszym wydarzeniem z tego okresu wydaje się wywiad z Lwem Trockim, który Dorothy przeprowadziła dla "New York Call" w 1917 roku. Niepokoił ją wtedy paradoks polegający na tym, że ludzie chodzili do kościoła, gdyż troszczyli się o życie po śmierci - jeśli jakieś jest - ale zasadniczo byli materialistami i starali się za życia dostać wszystko, co możliwe na tym świecie. Tymczasem marksiści, którzy wierzyli tylko w doczesność, byli w stanie ją poświęcić i walczyć o dobra ziemskie dla bliźnich16. Wczesne publikacje z tego okresu pokazują też wyraźnie antywojenne poglądy dziennikarki17. Jako pacyfistka, przeciwna przystąpieniu w 1917 roku USA do wojny, Dorothy pracowała w Lidze Przeciwko Poborowi do Wojska (Anti-Conscription League), a także w redakcji lewicowego miesięcznika "The Masses"18. Z tego okresu w pamięci pozostała jej radość z powodu rewolucji w Rosji w 1917 roku i obalenia caratu. Dziś mogą dziwić jej zachwyty nad idealistyczną postawą Włodzimierza Lenina i Nadieżdy Krupskiej, choć Day, kończąc swą refleksję na ten temat, przypomniała o późniejszym wypaczeniu ideałów w kierunku dyktatury partii, czyli elit, zamiast rządów mas ludzi pracujących19. W tym okresie Dorothy protestowała w Waszyngtonie przed Białym Domem wraz z sufrażystkami, domagając się praw wyborczych dla kobiet20. Wspominała też, jak w pełnym zapału młodzieńczym radykalizmie wraz z przyjaciółmi, wracając w późnych godzinach do domu, zabierała bezdomnych z parkowych ławek. Młodzi radykałowie odstępowali im łóżka, podczas gdy sami dyskutowali całymi nocami21. Później do przyjaciół z radykalnego ruchu komunistycznego odnosiła często przytaczaną w niniejszej książce myśl François Mauriaca, że kto służy ubogim, pracując na rzecz prawdy i sprawiedliwości, pracuje dla Chrystusa, nawet jeśli się Go wyrzeka22.
Na młode lata dorosłego życia Dorothy Day przypadają wydarzenia, które trwale wpłynęły na jej późniejsze zainteresowanie kwestiami etycznymi związanymi z życiem małżeńskim i rodzicielstwem. Po latach w swej autobiograficznej książce autorka wyznała, że nie zawsze odczuwała bogactwo życia i jego świętość. Stwierdziła też, że nie wie, jak ludzie mogliby to odczuwać bez wiary religijnej. Jej zdaniem, dzieci posiadają zmysł radości w życiu, ale on szybko się zużywa i dorastająca osoba, zaczynając bunt, mówi: "nie prosiłam się na świat"23. Wiosną 1918 roku Służebnica Boża rozpoczęła szkolenie w szpitalu Kings County na Brooklynie oraz pracę pielęgniarki opiekującej się chorymi i usługującej umierającym24. Zakochała się w Lionelu Moise, sanitariuszu pracującym na oddziale mężczyzn. Gdy dowiedział się, że Dorothy jest w ciąży, zostawił ją, a ona nie widziała innego wyjścia, jak tylko poddać się nielegalnej aborcji25. W 1973 roku pisała w jednym z listów, że tragicznym skutkiem aborcji była zarówno choroba fizyczna, jak i umysłowa. Dwa razy próbowała odebrać sobie życie26. Dorothy, która jako feministka współpracowała z kobietami dążącymi do otwarcia kliniki kontroli urodzeń, po tych tragicznych doświadczeniach stała się obrończynią ludzkiego życia27. Szukając miłości, poślubiła w 1920 roku Berkeleya Tobeya, starszego od niej o dwadzieścia lat bogatego mieszkańca Greenwich Village. Wyjechała z nim na rok do Europy, ale ich związek szybko się rozpadł. W 1922 roku miało miejsce napełniające Dorothy wstydem i wyrzutami sumienia wydarzenie. Została aresztowana pod zarzutem przebywania w domu publicznym, choć naprawdę chodziło o pokoje dla gości w siedzibie Wobblies, czyli rewolucyjnego związku zawodowego Robotnicy Przemysłowi Świata (Industrial Workers of the World - IWW). Później dla jednej z gazet relacjonowała wydarzenia z sądu zajmującego się sprawami obyczajowymi, rodzinnymi i nieletnich. Wynajmowała wtedy pokój z katolickimi kobietami, które choć zakochane, z motywów wiary zachowywały czystość seksualną, co fascynowało Dorothy coraz bardziej28. Jak pisze Brigid O'Shea Merriman, po zakończonym aborcją związku i krótkim nieudanym małżeństwie Day, pod wpływem sceny czytania przez Sonię Ewangelii Raskolnikowowi w Zbrodni i karze Fiodora Dostojewskiego, wróciła do lektury Nowego Testamentu29. Kolejna miłość w jej życiu połączyła ją w Nowym Jorku z Forsterem Batterhamem, anarchistą i biologiem, który nie aprobował instytucji małżeństwa ani wiary religijnej30. Po latach w 1976 roku Day zapisała w swoim dzienniku, że poczucie winy z powodu rozwiązłości i aborcji przypomina jej o własnych grzechach31.
W kontekście powyższych doświadczeń Dorothy Day rodzi się pytanie o powody jej związania się na resztę życia z Kościołem katolickim. Jej nawrócenie, będące wynikiem ważnych spotkań z ludźmi, piękna świata, mądrości czytanych książek, ciepła wspólnoty Kościoła, a nade wszystko działania Bożej łaski, będzie miało decydujący wpływ na kształt wszystkich podejmowanych przez nią inicjatyw społecznych. Opisując swoją drogę do Boga w książce dedykowanej swojemu bratu komuniście, wspominała, że przyjaciele o poglądach lewicowych pytali ją, jak mogła stać się katoliczką. Wielu nie wierzyło w jej nawrócenie i sądziło, że chce od wewnątrz niszczyć Kościół. Przecież uważała jak oni, że religia to "opium dla ludu"32. Sama Dorothy cytowała za świętym Augustynem słowa Horacego, że nowe naczynie długo nosi na sobie smak płynu, który zawierało na początku. Wpierw odnosiła to do swego wczesnego komunizmu, ale później pomyślała o swym zapale religijnym z najwcześniejszych lat, który leżał u podstaw jej radykalizmu i ostatecznie ją uratował33. W swoim dzienniku duchowym autorka, pisząc o powodach przyjęcia wiary katolickiej, wymieniła szczęśliwy związek z mężczyzną, miłość do natury i prawdziwie dobre życie w sensie naturalnym34. Znaczenie tych, jak się wydaje, niepełnych powodów można lepiej zrozumieć, czytając jej książkę From Union Square to Rome. Autorka pisała w niej o nieodpartym poczuciu bycia przyciąganym przez dobro i o doświadczeniu solidarności z cierpiącymi bliźnimi, nawet z przestępcami: "Byłam tą matką, której dziecko zostało zgwałcone i zabite. Byłam tą matką, która urodziła potwora, który to zrobił. Byłam nawet tym potworem, czując w moim własnym sercu wszelką obrzydliwość"35. Zdaniem Dorothy, Bóg dał się jej poznać, ponieważ rzeczywiście kochała Jego ubogich. W tym momencie zastosowała do siebie przytoczoną już myśl Mauriaca, że pomagając potrzebującym, pomagała samemu Chrystusowi, choć się Go wyrzekała. Day odrzucała taki rodzaj religijności, który wraz z komunistami nazywała "opium dla ludu", a więc uważany za formę uśmierzenia bólu oraz rezygnacji wobec doczesnych niesprawiedliwości i cierpień. Dla niej istotne było, że odkryła Boga przez radość i dziękczynienie, a nie przez żal. Zadowoleni z siebie chrześcijanie, przeczący obecności Chrystusa w biednych, zaprowadzili ją do komunistów, a praca z komunistami sprawiła, że powróciła do Boga. Ponieważ jej zdaniem nie może być prawdziwego braterstwa ludzi bez ojcostwa Boga, miłość bliźniego doprowadziła ją do Niego. Jednocześnie odkryła, że Kościół katolicki jest pełen ludzi biednych. Doszła też do przekonania, że tylko Boska instytucja mogła przetrwać zdradę Judasza, zaparcie się Piotra i grzechy tych, którzy winni służyć ubogim36.