Influencer szuka żony
MAJA STAŚKO
OSOBY:
- BOSS - wypasiony, cały w markowych ciuchach z wielkimi logo, złoty łańcuch, odblaskowe kolory ciuchów, napakowany, niezbyt wysoki
- BAD BITCH - cała w czerni, blond, ostro zarysowane oczy, w ogóle wszystko w niej jest ostre, sylwetka pełna, dresy
- POLSKI INTELIGENT - okulary, koszula w kratę i dżinsy
- SWEET BITCH - wysoka, szczupła, duże usta, biust i pośladki, obcisłe ubrania, profesjonalnie wykonturowana makijażem twarz, ciemne włosy
Cztery osoby siedzą znudzone na kanapie i grzebią w komórkach. Przed nimi kamera na stojaku oraz wielka lampa, która ich oświetla i wydobywa z ciemności. Kanapa stoi naprzeciwko publiczności, przed nią stół, na nim proszek do prania "Czyścioch". W tle, za kanapą, wielki napis EKIPA CZYŚCIOCHÓW [SPONSOR: CZYŚCIOCH.PL].
BOSS Okej, wchodzimy za dziesięć sekund. Dziewięć, osiem, siedem, sześć...
Wszyscy wstają i ustawiają się obok siebie.
BOSS Nie widać w tle napisu, weźcie się posuńcie.
POLSKI INTELIGENT Hahahaha, posuńcie się! Że szeksik, co nie?
Nikt się nie śmieje, przesuwają się.
BOSS Dwa, jeden... Mordeczki, totalnie spontaniczny lajw prosto z naszej nowej rezydencji! Spodziewaliście się tego?!
WSZYSCY Nie!!
BOSS A oto jesteśmy! I ogłaszamy, że już będziemy!
WSZYSCY Będziemy!!
BOSS Ja jestem Boss, mam dwa miliony obserwujących na Instagramie i jestem pranksterem z YouTube'a. I, jak sama nazwa wskazuje, będę bossem tej edycji.
WSZYSCY Yaaay!
BOSS To jest Bad Bitch...
BAD BITCH Siema!
BOSS Polski Inteligent ...
POLSKI INTELIGENT Hejka naklejka!
BOSS I Sweet Bitch!
SWEET BITCH Eluwina, biczes!
BOSS Ogłaszamy start naszej nowej rodziny - Ekipy Czyściochów! Od dzisiaj mieszkamy razem i spędzamy ze sobą dwadzieścia cztery godziny na dobę, a codziennie o szesnastej wjeżdżają nasze nowe filmiki! Jeśli chcecie nas odwiedzić, wystarczy nas subskrybować, lajkować każdy nasz filmik i pod każdym zostawić komentarz, a także obserwować każdego z nas na Facebooku, YouTubie, Instagramie i Twitterze, a także Snapchacie - a spośród osób, które to zrobią, wybierzemy aż siedmiu szczęśliwców, których czeka mega niespodzianka!
WSZYSCY Ale sztos!
Wszyscy skaczą, robią miny i gesty. Boss bierze ze stołu proszek do prania, pokazuje dokładnie jego nazwę (CZYŚCIOCH.PL) i wszystkich nim posypuje. Sweet Bitch zaczyna głośno piszczeć.
BOSS Ej, już wyłączyłem, wrzuć na luz.
SWEET BITCH Dlaczego mnie nienawidzisz?
BOSS Nie znam cię, ziomeczko.
SWEET BITCH Nie podobam ci się?
POLSKI INTELIGENT Łał, dziesięć tysięcy nas oglądało!
Wszyscy w jednej chwili chwytają za komórki i klikają.
BOSS Udostępniajcie wszędzie gdzie się da, niech poleci!
BAD BITCH Jakie zasięgi! Nareszcie, kurwa! Tak właśnie zaczyna się moje nowe życie!
SWEET BITCH Tylko nam nie przeklinaj na filmikach.
BAD BITCH Pierdol się.
BOSS Laski, bez spin i dramy.
POLSKI INTELIGENT Daj im powalczyć, może skończą w kisielu!
SWEET BITCH Cicho, udostępniajcie, chujki!
BAD BITCH (przedrzeźnia) Tylko nam nie przeklinaj na filmikach.
BOSS Sto tysięcy obejrzało, jedziemy po dwieście.
Wszyscy siedzą w ciszy i siedzą w komórkach.
BAD BITCH Zjebo nagrał o nas commentary!
SWEET BITCH Pokaż. (włącza)
GŁOS I Będzie jak zawsze, ludzie w tej ekipie pozabijają się o zasięgi i się skończy. I chociaż wiemy, jak to się skończy, to i tak nagrywamy te gównocommentary, bo to nam robi zasięgi.
BOSS Kapuciak nagrał oglądanie na żywo! (włącza, nakłada się na poprzedni głos)
GŁOS II "Siemanko" (śmiech). It is so twenty twenty. I co oni mają na sobie? Czy agencji, która ich zatrudniła, zabrakło kasy na ubrania, bo wszystko poszło na wypasioną willę? Nasza willa była w sumie lepsza. Nie skończyło się może dobrze, ale przynajmniej mieliśmy luksus i prestiż przez chwilę. A ja mam do dziś. Inni nie żyją, ale to już ich strata.
GŁOS I Szczerze mówiąc, mam w dupie tę nową ekipę hehe czyściochów, i oni też mają ją w dupie, ale obiecali sponsorom codziennie reklamować produkty, a jest grudzień, więc muszą napieprzać te daily filmiki, żeby mieć na życie i darmowe kosmetyki, a także żeby coś sobie zachować na później, gdy będą bezrobotni, bo nie łudźmy się, większość z nas jest i będzie bezrobotna.
POLSKI INTELIGENT Jest i Krytyczka! (włącza, nagranie idzie razem z poprzednimi głosami)
GŁOS III Jak zawsze typas otwiera pobyt w Ekipie, no zajebiście. Jebany patriarchat wszędzie, a laski siedzą i ładnie wyglądają. Słuchajcie, nie oglądajcie tego shitu, ja zgłaszam ich kontent, zgłaszajcie też za dyskryminację, może te filmiki upadną! Zniszczyliśmy poprzedni sezon, zniszczmy i ten, precz z seksistowską patolą!
GŁOS I W ogóle to wujowe te ich nazwy, nie mogli wymyślić lepszych? I wujowo wyglądają. I wujowy montaż. No wujowe te filmiki. Mam trzydzieści dwa lata i burwa serio chciałbym chodzić do pracy z neseserem czy tam taką wiecie walizeczką, ale w tym czasie nagrywam jakieś gówno o jakimś gównie dzieciaków, bo zasięgi i zarobki są za duże, żeby już zrezygnować. A, i btw pamiętajcie, kupujcie wodę w butelkach, bo dzięki temu będę miał na żonę i dzieci, a także zaśmiecę świat tak, że nie dożyję pięćdziesiątki i przestanę się męczyć w tej robocie, której nawet nie mogę nazywać robotą, bo się ze mnie śmieją, że to nie jest robota, i mają zresztą rację.
GŁOS II Te laski u nas były lepsze, bez kitu. Ta Sweet Bitch to jeszcze ujdzie, ładna i słodka, pewnie ma z piętnaście lat i na sto procent robione usta i cycki. Ale Bad Bitch? Jest na sto procent pełnoletnia, po co takie staruchy do programu? Bez kitu, co za shit. Nie będę tego oglądał, nie ma mowy, nasze było sto razy lepsze i gdyby nie gwałt na oczach ludzi, to nadal byśmy kręcili, a właściwie to gdyby nie ta jebana feminazi Krytyczka. Krytyczka musiała zrobić dramę na cały kraj, że mieliśmy gwałt, głupia pinda. Każdemu się zdarza, dżiiiiz. W każdym razie wpadajcie do mnie na szesnastą jutro, będę komentował ich nowy film na żywo.
SWEET BITCH O łaaał!
POLSKI INTELIGENT Ale pojechali!
BAD BITCH Ja pełnoletnia? Pojebało?!
BOSS Jest dobrze, im więcej hejtu, tym więcej zasięgu.
Wszystko nagle zostaje uciszone. Dźwięk wiadomości.
BOSS Mam wiadomość od agencji!
Wszyscy piszczą i zbierają się wokół Bossa.
BOSS (czyta) "Drodzy Ekipowicze! Przed Wami wspaniały czas pełen emocji i przygód, a także zasięgów i kasy, dzięki której nie będziecie już dłużej mieszkać z rodzicami."
WSZYSCY Yaaaay!
BOSS "Pierwsze zadanie to Q&A."
WSZYSCY Yaaay!
BOSS Ej, nie musicie się tak podniecać, jeszcze nie kręcimy.
BAD BITCH To tu nie ma kamer w tym domu?
POLSKI INTELIGENT Pojebało? Skąd ty się wzięłaś, z Wielkiego Brata?
SWEET BITCH Nie atakuj jej, jest najstarsza!
BAD BITCH Możecie się odjebać? Mam siedemnaście i pół roku!
Sweet Bitch głaszcze Bad Bitch po ramieniu. W tym czasie Boss ustawia kamerkę na stojaku.
SWEET BITCH Chciałabym być w takiej dobrej formie w twoim wieku...
BAD BITCH Jesteś młodsza o rok!
SWEET BITCH Półtora.
BOSS (staje na środku i nimi dyryguje) Bad Bitch w środku, żeby światło ci wygładziło zmarszczki. Polski Inteligent i ja obok, bo jesteśmy mężczyznami, a Sweet Bitch na końcu, bo jesteś najgłupsza.
SWEET BITCH Chciałeś powiedzieć: "najmłodsza"?
BOSS Nie, chciałem powiedzieć to, co powiedziałem.
SWEET BITCH Aha.
Stają w takim układzie.
BOSS I najważniejsze - kto z kim kręci? Tylko wiecie, tak, żeby to nie było oczywiste, a domysły rozwalały czachy tych dzieciaków. I żadnych seksów, bo nas zablokują. Tylko boostujemy sobie zasięgi. Dzieciaki to pszenica, a my - kombajn.
Spoglądają na siebie.
SWEET BITCH Ja mogę z tobą, Boss! (przytula się do Bossa)
BOSS Jak wyglądamy?
Pozostali patrzą na nich.
BAD BITCH Chujowo.
POLSKI INTELIGENT Sweet Bitch ma czarne włosy i ty też. To nigdy nie gra dobrze. I za blisko wzrostem. Sweet Bitch urośnie jeszcze trochę i cię doścignie nawet bez obcasów. Albo i prześcignie - i będziesz niższy.
BOSS (odrzuca Sweet Bitch i przyciąga do siebie Bad Bitch) No to ustalone.
POLSKI INTELIGENT Tak, teraz lepiej. Bad Bitch trochę nie pasuje do ciebie figurą, ale to można zmienić.
BOSS (do Bad Bitch) Od dzisiaj masz dietę pudełkową i codziennie treningi.
BAD BITCH Sam masz, debilu.
BOSS Wiem. Wszyscy mamy, podpisaliśmy kontrakty reklamowe z cateringiem dietetycznym "CodzienneŻarcieDlaBogatych", koktajlami "Modżodżodżo" i siłownią "Bicek i dupka". A jak wy wyglądacie?
Obrażona Sweet Bitch i Polski Inteligent ustawiają się obok siebie.
BOSS Nieźle. Tylko PI, ściągaj ten dżins z gir i wkładaj normalne spodnie, bo wyglądasz przy niej jak menel. To jest księżniczka i tak ją traktuj.
Sweet Bitch się wzrusza i podchodzi do Bossa, ale ten idzie do statywu i go ustawia. Bad Bitch siada na środku kanapy okrakiem.
SWEET BITCH (do Polskiego Inteligenta) Specjalnie powiedziałeś, że źle wyglądamy, żebym nie była z nim, chujku. Bo wiesz, że mi się podoba.
POLSKI INTELIGENT Zaufaj mi, my możemy ugrać więcej i mieć większe zasięgi niż oni. Wystarczy, że mi zaufasz. Jesteś znacznie ładniejsza. I młodsza.
SWEET BITCH Ja to wiem. A on jest tu bossem. Wszystkie światła byłyby na nas, rozpierdolilibyśmy system. A ty wyskoczyłeś z tym wzrostem. (do siebie) Mogłam założyć niższe obcasy, kurwa. I wybrać jednak blond, jak ta gruba rozkraczona świnia. (podchodzi do kanapy i siada na swoim miejscu. Obok niej Polski Inteligent)
BOSS Okej, gotowe! Bad Bitch, złóż te nogi jak kobieta, do cholery! Niszczysz nam kadr.
BAD BITCH Wyjebane.
BOSS Ej, o co ci chodzi? Obraziłaś się?
BAD BITCH O twoją starą.
BOSS Nie chcesz być ze mną w parze?
BAD BITCH Będę w parze z tym, w kim się zakocham.
BOSS Okej, to pospiesz się, bo musimy już kręcić.
SWEET BITCH Czemu oni ją w ogóle wybrali do ekipy?
BOSS Pewnie żeby ludzie nie rzygali tęczą. Konflikt się klika. Może trafimy na Pudla?
POLSKI INTELIGENT O łaaaał!
SWEET BITCH Tylko niech nie przeklina.
BOSS Podpisała kontrakt, nie będzie. Nie jest głupia.
BAD BITCH (do Sweet Bitch) W przeciwieństwie do ciebie.
SWEET BITCH A ty jesteś stara!
BAD BITCH A twoja stara sra! (sięga do włosów Sweet Bitch przez Inteligenta i zaczyna je szarpać)
BOSS Witajcie mordeczki, jak widzicie, jest gorąco od samego wejścia!
Bad Bitch wyszarpuje pukiel doczepów z włosów Sweet Bitch.
BOSS Dziewczyny już zdążyły się o mnie pobić!
BAD BITCH Chciałbyś.
POLSKI INTELIGENT Albo o mnie!
Wszyscy się śmieją, poziom sztuczności dwieście procent. Sweet Bitch śmieje się przez łzy. Wyciera łezkę, która spłynęła.
BOSS To nasze pierwsze Q&A! Z pytań, które nam przesłaliście, wybraliśmy najciekawsze! Czekajcie do końca odcinka, bo będziemy mieli ważne ogłoszenie! A jak będzie sto procent lajków pod tym filmikiem, zrobimy drugie Q&A!
POLSKI INTELIGENT Dobra, czas start! Najczęstsze pytanie: ile macie lat?
Wszyscy się śmieją, jakby to był najlepszy żart na świecie.
SWEET BITCH Ja tam się nie wstydzę, bo nie mam czego. I nic nie ukrywam, w przeciwieństwie do innych - mam prawie szesnaście lat.
POLSKI INTELIGENT Ja siedemnaście.
SWEET BITCH A ona siedemnaście i pół!
BAD BITCH Fuck you, Sweet Bitch!
SWEET BITCH Taka prawda.
BAD BITCH A ty masz zrobione cycki!
SWEET BITCH A to akurat komplement, bo nie mam, to moje naturalne.
POLSKI INTELIGENT Potwierdzam, sprawdzałem!
SWEET BITCH Nieprawda, jestem dziewicą!
BAD BITCH Podszyta chirurgicznie czy odtwarzanie błony dziewiczej?
POLSKI INTELIGENT Oooo, grubo!
SWEET BITCH Cała jestem młodzieńcza, naturalna i prawdziwa. I mam szesnaście lat, oczywiście.
BOSS Podsumowując: ja mam dwadzieścia jeden lat i jestem tu jako jedyny dorosły. Dlatego wszystkim tu zarządzam: mogę prowadzić samochód, głosować i podpisałem umowę z agencją. Ich umowy podpisali ich rodzice.
Wszyscy kręcą twierdząco głowami.
POLSKI INTELIGENT Dobra, czytam drugie pytanie: skąd pochodzicie?
SWEET BITCH Warszawa oczywiście.
BAD BITCH Konin oczywiście.
SWEET BITCH Konin? Gdzie to?
BAD BITCH Znajdź se na mapie.
SWEET BITCH W Polsce w ogóle?
POLSKI INTELIGENT Uuuuu, pojazd!
BOSS Ja jestem ze Zgorzelca, ale już tam nigdy nie wrócę.
POLSKI INTELIGENT Ja z Tychów i nie pozdrawiam ludzi z Tychów, zniszczyliście mi życie, a teraz patrzcie, jak opływam w bogactwa.
SWEET BITCH Luksusy się mówi. Co za wieśnioki.
BOSS Mordeczki, jeśli chcecie nas odwiedzić, pamiętajcie: lajkujcie, komentujcie i subskrybujcie nasze wszystkie kanały i filmiki! Spośród tych z was, którzy to zrobią, wybierzemy aż siedmiu szczęśliwców! Czeka na nich wielka niespodzianka! Crazy! (bierze proszek z kanapy i wszystkich nim posypuje. Następnie wstaje i podchodzi do kamery) Dobra, pierwszy drop przesyłam do montażysty. A ty, Sweet Bitch, powstrzymaj się ze swoim klasizmem i warszawskocentryzmem, okej?
SWEET BITCH (spuszcza głowę) Sorka...
BOSS Wszyscy jesteśmy ważni niezależnie od stanu portfela!
Wszyscy zaczynają się śmiać.
POLSKI INTELIGENT Ja myślałem, że ty tak na serio!
SWEET BITCH Też się nabrałam, ale prank ci wyszedł!
Śmiechy dogasają, wszyscy wyciągają komórki i klikają.
POLSKI INTELIGENT Mamy trzysta tysięcy!
BOSS Ile łapek w górę?
POLSKI INTELIGENT Dziesięć tysięcy.
SWEET BITCH A w dół?
POLSKI INTELIGENT Pięćset.
BOSS Nie jest źle. Udostępniajcie info o Q&A.
Każdy z nich kieruje na siebie komórkę.
SWEET BITCH Cześć kochani, właśnie skończyliśmy nagrywać z Ekipą Czyściochów nasze pierwsze Q&A! Pytania były mocne, nie spodziewałam się aż takiego hardkoru! Koniecznie oglądajcie, jutro pojawi się na kanale w ramach naszych daily! To będzie najmocniejszy materiał w polskim internecie!
BAD BITCH Siema robale, coraz bardziej nie cierpię tych ludzi, z którymi muszę mieszkać. Jutro dowiecie się, dlaczego! Wyprowadzę się, zabiję ich czy rozpierdolę tę chatę? Przekonajcie się sami!
POLSKI INTELIGENT No hej hej, pierwsza nagrywka za nami i pierwsza kłótnia lasek za nami. Było gorąco! A w tajemnicy wam powiem, że było naprawdę gorąco. Pod względem romantycznym. A właściwie erotycznym. A dokładniej seksualnym. Oglądajcie już jutro!
BOSS Hejka dziubki, już jutro na kanał wleci nasz pierwszy filmik. Nie chcę za dużo zdradzać, ale musiałem interweniować, bo doszło do rękoczynów i wyszła na jaw rzecz, którą Bad Bitch chciała ukryć. Ale powiem wam, że mi się laska podoba. Upsik! Nie miałem tego mówić! Tylko nikomu nie mówcie, okej?
Wszyscy siedzą w komórkach i grzebią.
SWEET BITCH Ładne zasięgi. Zaobserwowało mnie już dziesięć tysięcy nowych osób na Instagramie.
BAD BITCH Mnie jedenaście tysięcy pięćset dwadzieścia dziewięć.
SWEET BITCH (patrzy z nienawiścią na Bad Bitch) Na pewno z żalu albo żeby się pośmiać, że masz tłuste włosy i rozkraczoną pizdę.
BAD BITCH Raczej dlatego, że szef Ekipy Czyściochów na mnie leci.
SWEET BITCH Nie leci!
BAD BITCH Sorry, sam tak ustalił, nie masz nic do gadania, latawico.
BOSS Okej, Ekipa Czyściochów to nie rozrywka, my tu jesteśmy w pracy. Laski, podbijajcie ten konflikt o mnie, zajebiście się będzie klikać, zajebcie się przed kamerą do flaków - ale na filmikach, a nie poza nimi, bo tracimy tylko czas. A teraz nagrywamy drugą część Q&A, która pójdzie za dwa dni. Musimy zrobić kilka filmików na zapas, bo jutro mamy szkołę. To znaczy wy macie, ja jutro mam reklamę dropsów miętowo-arbuzowo-konopnych i spotkanie z menedżerami w sprawie wypuszczenia nowej serii koszulek z napisem "Boss fucks bitches".
Sweet Bitch piszczy z ekscytacji. Wszyscy idą do wieszaków, które znajdują się w głębi sceny, i przebierają się, żeby mieć inne ubrania na kolejnej nagrywce. Siadają na kanapie w identycznym układzie, tylko w innych ciuchach.
BAD BITCH Eluwina, pierwsze Q&A tak wam się spodobało, że prosiliście o drugie i jeszcze bardziej pikantne pytania! To jesteśmy!
POLSKI INTELIGENT Mieszkamy tu już ze sobą od dwóch dni, więc zdążyliśmy się zapoznać. Co niektórzy nawet głębiej... (patrzy na Bad Bitch i Bossa)
BAD BITCH Shut up!
POLSKI INTELIGENT ...więc najczęściej zadawanym pytaniem było: kto ma z kim pokój?
SWEET BITCH Dziewczyny mają razem, a chłopcy - razem.
BOSS (puszcza oko) Dokładnie.
POLSKI INTELIGENT Ale noce spędzamy w innej konfiguracji...
BAD BITCH Zamknij się, PI! Kłamiesz!
BOSS Dżentelmeni nie opowiadają o takich rzeczach...
BAD BITCH Gęba w kubeł! Nie żartujcie tak, bo ludzie serio uwierzą, że jestem szmatą!
BOSS Ale nikt nic takiego nie powiedział... Chcesz nam coś wyznać?
Bad Bitch popycha Bossa.
POLSKI INTELIGENT Dobra, to mam inne pytanie od obserwujących. Z kim chciałbyś iść z Ekipy na randkę?
BOSS Łooooooł!
SWEET BITCH Grubo!
BOSS No dobra, ja będę szczery. Mnie ciągnie do Bad Bitch, co pewnie widać. Nie jest za wysoka i ma ładny kolor włosów.
BAD BITCH Mnie nie ciągnie do nikogo, a na pewno nie do niego.
BOSS No i ma charakterek.
POLSKI INTELIGENT Dla mnie ideałem jest Sweet Bitch. To jest księżniczka, nie kobieta.
Sweet Bitch prycha.
BOSS A ty, Sweet Bitch?
SWEET BITCH Dobrze wiesz.
BOSS Nie wstydź się!
SWEET BITCH Next question!
BOSS To powiedz mi na ucho, ja nikomu nie powiem.
Sweet Bitch szepce coś do ucha Bossa.
BOSS (głośno) O łaaaaał! Grubo!
POLSKI INTELIGENT Kto, kto???
BAD BITCH A mi to wisi. Serio, to jest totalnie nieistotne. Ekosystemy padają, ludzie umierają z głodu i bezrobocia, nie odrywamy ryjów od ekranów produkowanych przez dzieci w Chinach - a ci się podniecają tym, kto kręci Sweet Bitch.
BOSS Dobra, jak tak nalegacie, to powiem: Sweet Bitch kręci Bad Bitch!!
POLSKI INTELIGENT O łaaaał! Grubo na maksa!
SWEET BITCH Nieprawda! Nie powiedziałam ci tego! (uderza Bossa po klacie) Bad Bitch nikogo nie kręci, Boss musi tylko grać, że jego tak.
POLSKI INTELIGENT To kto, co? Kto cię kręci, jak nie Bad Bitch?
SWEET BITCH Bad Bitch jest w ogóle brzydka.
POLSKI INTELIGENT Uuuu, zazdrość!
BAD BITCH Spadaj!
SWEET BITCH Nie no, serio mówię. Spójrz na siebie.
BAD BITCH Przynajmniej jestem naturalna.
SWEET BITCH Naturalnie brzydka.
POLSKI INTELIGENT Zazdrości! To już wiadomo, kto cię kręci! Jesteś zazdrosna o Bossa!
BOSS Kochani, jeśli chcecie nas odwiedzić, wystarczy nas subskrybować, lajkować każdy nasz filmik, pod każdym zostawić komentarz i followować wszystkie nasze konta społecznościowe - a spośród osób, które to zrobią, wybierzemy aż siedmiu szczęśliwców, których czeka mega niespodzianka! (robi głośny klaps) Mamy to!
POLSKI INTELIGENT Uff, git. Myślałem, że mi wyschną zęby od tego sztucznego śmiechu.
BOSS Dobrze było, Sweet Bitch nieźle zagrałaś zazdrosną sukę. Wysyłam do montażu.
Wszyscy zaglądają do komórek.
POLSKI INTELIGENT Pięćset tysięcy na pierwszym filmiku! Mamy pół miliona, kochani! (obejmuje z radości dwie dziewczyny, które siedzą obok niego.
Bad Bitch się wyrywa, Sweet Bitch się tuli.)
BAD BITCH Może chwila medytacji przed kolejnym?
SWEET BITCH Jasne, zrobisz wszystko, żebym nie była obok niego.
BOSS Dawajcie, medytacja zen budda i nara!
BAD BITCH Twoja stara.
Wszyscy wstają i kładą się na podłodze. Trzymają komórki nad sobą i klikają dalej. Dźwięk wiadomości.
BOSS Mam wiadomość!
BAD BITCH Słyszeliśmy.
BOSS "Ekipowicze, przerwa odhaczona, do roboty!"
Wszyscy krzyczą z radości i podskakują z podłogi.
BOSS A teraz... nagrywamy nasz rapowy kawałek!
SWEET BITCH Yolo, idę w to!
BAD BITCH No jakby nie masz wyjścia.
Wszyscy biegną i ubierają się w superwypasione odblaskowe ciuchy. Włącza się muzyka, a oni zaczynają rapować.
BOSS Joł, soł jestem tutaj bossem
Nikt mi nie podskoczy
Nie ciągnę za warkocze
Bo młoda cunt terkocze
Obracam laski z łaski
Bo bitches like kiełbaski
A każda na mój widok
Mok-mok-mokra jest
Huge cock,
You're the best!
Huge cock,
You're the best!
Joł, bosss huge cock
WSZYSCY Joł, bosss huge cock
BAD BITCH Jesteś obleśny
Nikt cię nie pieści
Twój kutas w pleśni
Na ciebie nie leci
Nikt
A, to o mnie ma być?
Mam ochotę was zabić
Debile bez władzy
I osobowości
Spęd obleśnych gości
A, to o mnie ma być?
Ja chcę miłości
A dostaję kasę
No trudno, przeżyję
Laski łase
Na kutasy
To tylko fantazje
Męskich szowinistów
Nie jestem pizdą
Ja mam pizdę
Nie jestem pizdą
Nie biorę udziału
W tym spektaklu kału
Shiiit! Rich bitch!
WSZYSCY Rich bitch lubi shiiit!
Rich bitch lubi shiiit!
BAD BITCH Shiiit! Rich bitch!
WSZYSCY Rich bitch lubi shiiit!
Rich bitch lubi shiiit!
POLSKI INTELIGENT Joł, jestem matoł
Choć najmądrzejszy w stadzie
Lachę na mnie kładzie
Każda ładna sunia
Bo ich nie posuwam
Bo nie pozwalają
Bo swój rozum mają
A ja bym tak strasznie chciał
Trochę uwagi by ktoś mi dał
Cipkę wargi i dupkę
No nic, muszę iść kupkę
Looser to ja
Na cały świat
WSZYSCY Looser to on idzie pod prąd
POLSKI INTELIGENT Looser to ja
Na cały świat
WSZYSCY Looser to on idzie pod prąd
SWEET BITCH Hejka kochani, tu wasza Sweet Bitch
Nie lubię innych lasek, bo nie są rich
Lubię kutasy, gdy mają dużo kasy
A najbardziej smak hajsu o poranku
Jestem marką
Drogą marką, na którą cię nie stać
Spójrz, ale nie marz,
Że mnie dotkniesz, chyba że masz
Kasę, to tak
Ale normalnie, to nie
Zazwyczaj jednak nie
Nie każdy mnie dotknie
Żaden mnie nie dotknie
Bez siana
Ja drogo sprzedam się
Za vana
Jestem tu ślicznym dodatkiem
Tylko po to, by wkurwić matkę
I ojca, oni chcą, żebym chodziła do szkoły
A ja nie chcę chodzić do szkoły
Bo na chuj, kiedy jestem ładna?
Nie chcę jak moja matka
Wylądować przy jakimś dziadzie,
Który co noc się na niej kładzie
I sapie, a ja to słyszę
Za dnia niewinnym misiem
A w nocy drapie
Drapieżnikiem
Więc korzystam, póki mogę
Z gorącej swej urody
Robię pokaz mody
By zdobyć niezależność
I mieć gdzie żyć na starość
Nie z jakimś chujem-zbójem
Tylko u mnie
Tylko u mnie
Rich biiiitch lubi mieć
WSZYSCY Rich biitch lubi mieć
SWEET BITCH Rich biiiitch lubi mieć
Minetę
WSZYSCY Rich biitch lubi mieć
Minetę
BOSS Się rozgadała
Ta ładna (wskazuje na Sweet Bitch)
Się wstawiła
Ta niemiła (wskazuje na Bad Bitch)
Się zesrał
Ten kał (wskazuje na Polskiego Inteligenta)
A ja rządzę
Zarządzam żądzą
Rich Grupę sponsoruje Uber
WSZYSCY Naszą grupę sponsoruje Uber
Uber
Oł je, Uber
Uber
Oł je, Uber
Uber
Uber Uber Uber!
BOSS (klaszcze) Done! W studiu zrobią z tego tłustego hita na miliony wyświetleń! A teraz przebrać się, bo te stroje musimy oddać do piętnastej do wypożyczalni, inaczej płacimy za kolejną dobę.
Wszyscy zaczynają wiwatować i idą zmienić ubrania. Boss kończy szybciej, zagląda do komórki.
BOSS Hej kochani, pytaliście mnie, jak wyglądają dziewczyny bez ubrań. Tak! (kieruje komórkę na dziewczyny w bieliźnie)
Sweet Bitch piszczy, a Bad Bitch rzuca jego komórką.
BOSS Pojebało?
BAD BITCH Dokładnie o to chciałam zapytać. Wiesz, że to nielegalne?
BOSS Kręcenie lasek, które kręcę?
SWEET BITCH Mnie kręcisz!
BAD BITCH Mnie nie kręcisz. Nielegal w pizdę. To jest przemoc seksualna.
BOSS Rzucanie komórką tym bardziej. Ta komórka to przedłużenie mojego dicka, a ty mi ją zepsułaś.
BAD BITCH To była obrona konieczna.
BOSS A chuj, pływam w forsie, kupię sobie nową, lepszą. A z tego będzie super TikTok. Bad Bitch, ty możesz się jebać. Najlepiej ze mną.
BAD BITCH Chciałbyś.
BOSS Średnio, szczerze mówiąc. Ale za kasę ujdzie.
BAD BITCH XD.
Wszyscy siadają na kanapie w nowych strojach.
BAD BITCH Głodna jestem.
SWEET BITCH Widać, że lubisz pojeść.
POLSKI INTELIGENT Też bym coś wszamał.
BOSS (stawia na stoliku tacę pełną hamburgerów i dodatków. Wystudiowanym głosem do nagrań) Kochani, kupiłem dzisiaj pięćdziesiąt burgerów - będziemy je jeść!
Wszyscy się cieszą i sięgają po burgery.
BOSS Ale nie tak prosto! To nasz nowy challenge! Będziemy losować, jaki dodatek włożymy w naszego burgera.
Wszyscy robią "buuu".
BOSS (przynosi koło fortuny) Na każdym polu jest inny składnik. Co nam wypadnie, musimy włożyć w hamburgera, a potem w ryja.
POLSKI INTELIGENT (wskazuje na pole z napisem "gówno") A tu jest "gówno!".
SWEET BITCH Shiiiiiit!
BAD BITCH Fuuuuuuu! Ej, pojebało?
SWEET BITCH Nie przeklinaj!
BAD BITCH I tak to wytną w montażu, nie zesraj się.
SWEET BITCH LOL, sama się nie zesraj! (łapie Bad Bitch za włosy. Chwilę ciągnie, ale nic się nie dzieje) Nie masz doczepów w kłakach?
BAD BITCH Po co? Mam naturalnie gęste dzięki rewolucyjnej odżywce Pantene Pro-V. Czekaj, powtórzę, bo chyba wyszło sztucznie.
Boss klaszcze przed kamerą.
BAD BITCH Mam naturalnie gęste dzięki rewolucyjnej odżywce Pantene Pro-V.
BOSS Lepiej.
SWEET BITCH To oddaj mi Bossa.
BOSS Dziewczyny, spokojnie, nie róbcie dramy! Zadowolę każdą z was.
BAD BITCH (udaje odgłos rzygania) Cringe. Ja ci go mogę oddać za darmo, jeszcze dopłacę. (szuka po kieszeniach) Dwa zeta może być?
SWEET BITCH Dawaj. (bierze dwa złote i idzie na koniec kanapy, gdzie siedzi Boss)
POLSKI INTELIGENT A ja?
BAD BITCH Mogę iść do ciebie, mam to gdzieś. Daleko nie mam. (przysuwa się bliżej Polskiego Inteligenta)
BOSS Nie ma mowy, uczuć nie oszukasz.
BAD BITCH Jakich uczuć, debilu?!
BOSS Ja wiem, że to szybko, ale jeden dzień tutaj to jak miesiąc gdzie indziej. A jesteśmy tu już trzeci dzień. I... w sumie nie chciałem, żeby tak to wyszło, ale ja zaczynam coś do ciebie czuć...
POLSKI INTELIGENT Łaaaaał!
BAD BITCH Ja pierdolę.
SWEET BITCH Ja pierdolę.
Boss chwyta Bad Bitch za rękę, ta ją cofa.
BAD BITCH Możemy już zagrać w tę beznadziejną grę? Matura mi się zbliża, a ja wciąż nie ogarniam matmy. Wykupiłam sobie korki dzięki tym nagrywkom, chcę na nie zdążyć.
SWEET BITCH Okej, ale zamieńmy się miejscami, ja chcę być przy moim chłopaku.
BOSS To wracaj obok PI.
SWEET BITCH To nie jest mój chłopak!
POLSKI INTELIGENT Dzięki, tej.
BAD BITCH Nie przejmuj się, ja ciebie wolę.
SWEET BITCH A mnie? Kto mnie woli?! Boss, o co ci chodzi, przecież jestem ładniejsza! Każdy mnie woli!
POLSKI INTELIGENT Potwierdzam, nawet Polski Inteligent.
SWEET BITCH Boss, widzisz?! Dlaczego się nade mną znęcasz?
BOSS (odskakuje od Sweet Bitch jak oparzony) Co?! Jakie znęcasz?! Pojebało cię? Cię pojebało? Cięcie! (klaszcze przed kamerą) Ja rozumiem tę grę z zazdrością i determinacją, ale pojebało? Agencja mnie wyjebie za taki tekst, wiesz? Odszczekaj to, suko, wiesz, że to nieprawda!
BAD BITCH Ale mu się zapaliło dupsko. Aż się zrobiło fosforyzujące, jak jego kurtka.
POLSKI INTELIGENT Coś musi być na rzeczy.
BOSS Beze mnie nic nie możecie, jesteście małolatami!
SWEET BITCH Dobra, odwołuję, dżiiiz... (patrzy w kamerę) Chciałam poinformować, że Boss nie znęcał się nade mną, a ja to powiedziałam dla żartów.
BOSS No. A teraz wpieprzajmy te burgery, bo wychodzimy poza grafik i kończy nam się przerwa na lunch, pajace. (wraca na swoje miejsce i wskazuje Sweet Bitch jej miejsce obok Polskiego Inteligenta)
Sweet Bitch idzie tam ze spuszczoną głową.
BOSS Dobra, to zaczynamy!
Kręci kołem fortuny, inni z entuzjazmem "łoooł". Skandują: "Gówno! Gówno!". Wypada "żelki".
POLSKI INTELIGENT Łoooooooł! Grubooo!
Boss wkłada jednego żelka do burgera, ale Bad Bitch obok niego przechyla opakowanie i cała zawartość wpada do środka. Wszyscy wiwatują.
BOSS O ty, jak mogłaś! (nachyla się do Bad Bitch i chce ją pocałować w usta)
BAD BITCH (wstaje jak oparzona) Spierdalaj!
BOSS Jeszcze mnie pokochasz, zobaczysz!
BAD BITCH To jest groźba?
SWEET BITCH Mi możesz tak grozić!
POLSKI INTELIGENT Biiicz, wieje od ciebie desperacją.
SWEET BITCH Stul pysk.
POLSKI INTELIGENT Czemu mnie nie chcesz? Jestem cały dla ciebie.
SWEET BITCH Może dlatego.
BAD BITCH Poza tym nikt cię nie zna i nie masz zasięgów ani kasy.
SWEET BITCH (rzuca w Bad Bitch papryczką) Ostra papryczka in your face!
Bad Bitch zaczyna wyć i wycierać oko, przez co rozmazuje cały makijaż. Pół twarzy w czarnym tuszu.
SWEET BITCH (do Bossa) Teraz też ci się podoba ta bitch?
BOSS Się wie. Może jak dorośniesz, zrozumiesz, że miłość to coś więcej niż wygląd.
SWEET BITCH Dlatego cieszyłeś się, że jest niższa od ciebie i pasuje ci włosami?
BOSS (obejmuje Sweet Bitch) Byczku, po co ten jad i kalumnie? Jesteśmy rodziną. Traktuję cię jak młodszą siostrzyczkę. Weź zakręć fortuną.
Wniebowzięta objęciem Sweet Bitch kręci kołem.
BOSS "Surowe jajo!".
Wszyscy krzyczą, a Boss bierze surowe jajo, rozbija i nalewa Sweet Bitch do hamburgera.
SWEET BITCH Bleeee!
Wszyscy się śmieją.
SWEET BITCH Nie ma szans, że to zjem!
BOSS A jak cię pocałuję?
Sweet Bitch wkłada do ust hamburgera i zjada całego. Wszyscy reagują okrzykami "bleeeee", "fuuuuuj", "o łaaaaaał", "grubooo!".
SWEET BITCH (oblizuje palce) Done!
BOSS Ej, ja tylko żartowałem! Całuję się tylko z miłości.
BAD BITCH I z imprez z naćpanymi fankami.
SWEET BITCH Nie mów tak o nim, to nieprawda! Jak możesz być taka okrutna?! On cię kocha! Jesteś największą szczęściarą pod słońcem i masz to totalnie w dupie.
POLSKI INTELIGENT A wiecie, co jeszcze jest w dupie?
Wszyscy patrzą na niego, a on kręci kołem fortuny. Wypada mu "Gówno".
WSZYSCY Gównooooo, fuuuuuuuu!
POLSKI INTELIGENT To co, idę dostarczyć składnik do swojego hamburgera. Nie martwcie się, że mnie przez chwilę nie będzie.
SWEET BITCH Nie będziemy.
BAD BITCH Ja będę. Że ten idiota Boss próbuje mnie wykorzystać do zasięgów.
SWEET BITCH Zamknij się! Nic nie wiesz! Przecież ty nie masz zasięgów!
BAD BITCH A ta idiotka jego psychofanka łapie się na jego sztuczki i daje się podkręcać, zamiast robić ze mną solidarność jajników.
BOSS Ej, ja tu jestem, możesz do mnie mówić w drugiej osobie.
SWEET BITCH A ja mogę?
BOSS Ty też. Każda atrakcyjna dziewczyna może.
SWEET BITCH Uważasz, że jestem atrakcyjna?
BOSS Każdy tak uważa. Masz w siebie wpakowane kilkadziesiąt tysięcy złotych. Usta, nos, cycki... zajebista jesteś.
BAD BITCH Dlatego tu się dostałaś.
SWEET BITCH Serio?!
BAD BITCH Nie trzeba być geniuszem, żeby to odkryć. Spójrz na siebie.
SWEET BITCH (patrzy na siebie w komórce z zachwytem) Racja, piękna robota. A ty spójrz na siebie. Cała jesteś rozmazana.
Bad Bitch zagląda w komórkę i kręci kołem fortuny. Sweet Bitch unosi spódniczkę, odsłaniając udo. Boss patrzy na nią, nie na koło. Wychodzi "ser", więc Bad Bitch bierze ser, wkłada do hamburgera i wstaje, jedząc go.
BAD BITCH Idę się umyć do następnego filmu. W końcu jesteśmy Czyściochy.
BOSS Jasne, kochanie.
BAD BITCH Nie jestem twoim kochaniem! (wychodzi)
Sweet Bitch zagląda do komórki, a Boss kręci kołem.
BOSS "Keczup".
Sweet Bitch piszczy. Boss bierze keczup i spuszcza się nim na udo Sweet Bitch. Ta piszczy jeszcze głośniej, po czym chwyta za komórkę.
BOSS Ja to bym przybrał moją kanapeczkę jeszcze odrobiną keczupu. Na przykład tu. (odchyla jej koszulkę i wyciska keczup na jej klatkę piersiową)
SWEET BITCH Ej, mamy dwa miliony pod pierwszym filmem z dzisiaj rana!
BOSS Możemy mieć dwa razy więcej. Wystarczy, że... (odchyla jej spódniczkę, sprawdza) Ale jesteś sucha. (wyciska keczup na jej cipkę) Wystarczy, że... (odkłada keczup i rozpina spodnie)
SWEET BITCH Dwa miliony i dziesięć tysięcy!
BOSS O tak, będziemy mieć trzy razy więcej. (rozchyla jej nogi)
SWEET BITCH Dwa miliony dziesięć tysięcy i sześćset!
BOSS O tak, ja nam zapewnię cztery razy więcej. (ociera się o nią)
SWEET BITCH Dwa miliony dziesięć tysięcy sześćset pięćdziesiąt dwa!
BOSS O tak, ze mną będziesz mieć pięć razy więcej.
Penetruje ją, jęczy, a Sweet Bitch powtarza kolejne liczby.
SWEET BITCH Dwa miliony dziesięć tysięcy sześćset pięćdziesiąt trzy, dwa miliony dziesięć tysięcy sześćset pięćdziesiąt cztery, dwa miliony dziesięć tysięcy sześćset pięćdziesiąt pięć, dwa miliony dziesięć tysięcy sześćset pięćdziesiąt sześć.
BOSS (dochodząc) Dochodzę... dochodzę do dwóch milionów jedenastu tysięcy!
Razem jęczą. Po wszystkim leżą na kanapie cali w keczupie.
SWEET BITCH Kiedy miałam czternaście lat, wymarzyłam sobie tę chwilę. Uwielbiałam oglądać twoje pranki, mam cały pokój w plakatach z tobą. A teraz tak straciłam dziewictwo.
BOSS A ja straciłem kontrolę. Jesteś pełnoletnia?
SWEET BITCH Nie.
BOSS Ja też kiedyś nie byłem. Zaczynałem jako zwykły typek od nagrywania jakichś głupich filmików, gdzie grałem w Minecrafta. Koledzy się ze mnie śmiali, że jestem nerdem, że niski jakiś i robili ze mną memy, wybierając momenty z moich filmików, gdy akurat miałem jakąś głupią minę. Ale ja się nie poddawałem. Byłem zdeterminowany, kochałem to. Prank na mamie, że mam śmiertelną chorobę. Challenge na bracie, żeby uciął sobie rękę albo ja mu utnę. I uciąłem, pokazałem, że jestem honorowy, a nie jakiś mięczak. Challenge, na którym wypiłem tyle wódki, że wylądowałem na sorze. Było łatwo? Nie było łatwo. Ale ja dążyłem do celu mimo przeszkód. Prank, na którym biegałem po mieście i klepałem przypadkowe laski w tyłki, a potem penetrowałem im te tyłki. Oberwałem kilka razy z liścia, a cały internet nazwał mnie gwałcicielem. A ja po prostu robiłem prank. Ludzie nie poznawali się często na mojej sztuce, ale byłem nieugięty. Wiedziałem, do czego dążę, co chcę osiągnąć. Zaczynałem zdobywać coraz większą popularność. Gdy zadzwoniłem do prezydenta i powiedziałem, że jestem z Ministerstwa Spraw Zagranicznych i czas zrobić nalot na Niemcy za drugą wojnę światową, a prezydent zrobił ten nalot, byłem wszędzie: gazety, portale, billboardy. Zapraszali mnie do telewizji i internetu. Stałem się gwiazdą. Wtedy moja kariera nabrała tempa. Ludzie podchodzili na ulicy i pluli mi w twarz albo chcieli ze mną zdjęcie. Czasem i to, i to. Alkohol, koks, laski. I wielka presja - prawie tak wielka, jak mój penis. Codziennie pranki i challenge. Prank na dziewczynie, w którym ją biłem. Challenge, ile razy zdradzę swoją dziewczynę. Wygrałem. Po dwustu przestałem liczyć. Młode dupeczki jak ty same wskakiwały mi na kutasa. Nie dałbym rady obsłużyć każdej, więc czasem brałem po kilka naraz. Moja dziewczyna wciąż czeka na mnie w domu. Wie, że tu będę miał fałszywą dziewczynę. Wie, że to tylko do filmików, nie naprawdę.
SWEET BITCH Ale my jesteśmy naprawdę.
BOSS Mam dla ciebie zadanie.
SWEET BITCH Wszystko.
Siadają na kanapie, Boss ślini grosz i przykleja jej na czoło, po czym stawia przed nią miskę.
BOSS Uderzaj się w tył głowy tak długo, aż groszówka spadnie do miski.
Sweet Bitch zaczyna się uderzać w głowę. Moneta spada na stół.
BOSS Nie trafiłaś! Jeszcze raz.
Znów przykłada jej palec do czoła. Ona uderza się w głowę, ale nic nie spada, coraz mocniej się bije, w końcu płacze z bólu. Boss się śmieje i pokazuje palec.
SWEET BITCH Cały czas miałeś grosz na palcu? To dlaczego nie powiedziałeś? Strasznie mnie boli teraz głowa.
BOSS Bo to trend na TikToku! To jest właśnie śmieszne, że się waliłaś i cię boli. Polewka! Wrzucam na TikToka, jest sztos.
SWEET BITCH (przytula się do Bossa) Będę u ciebie na TikToku, o my God!
BOSS A będziesz.
SWEET BITCH Dlaczego wybrałeś Bad Bitch do medialnego związku?
BOSS Wiesz dobrze, dlaczego.
SWEET BITCH Bałeś się, że się we mnie zakochasz?
BOSS Co? Nie. Jesteś za wysoka. Nie mogę wyglądać jak kurdupel.
SWEET BITCH Nie wyglądałbyś. (całuje go) A nawet jeśli, to jest już so two tousend, że dupeczka musi być zawsze niższa od dupka.
BOSS Jak mnie nazwałaś?! Dupkiem? Ja tu się przed tobą otwieram, a ty mnie obrażasz, bo popełniłem kilka błędów w życiu?! (wstaje i przewraca stół z jedzeniem) Zasłużyłaś na wszystko, co najgorsze!
SWEET BITCH Kochanie, nie! (bierze go w ramiona)
BOSS Widzisz? Jesteś większa ode mnie, możesz mnie otulić ramionami.
SWEET BITCH (odrywa od niego ręce i zaczyna płakać) Nie! Wiedziałam! Wiedziałam, że to wyjdzie! Nie chcę, nie chcę już nic!
Teraz to Boss ją obejmuje.
BOSS Myszko, co się dzieje?
SWEET BITCH Nie jestem żadną myszką! Mam wielkie barki! Myszki nie mają takich barów!
Boss zaczyna się śmiać. Siada na kanapie, a ona kładzie mu się na kolanach.
SWEET BITCH Wszyscy zawsze myśleli, że jestem najpiękniejsza na świecie. Księżniczka. A ja przez ten cały czas czułam się jak oszustka. Ukrywałam to. Przyszłam do Ekipy Czyściochów, naiwna, myśląc, że dalej uda mi się ukrywać moje ramiona. Ale nie, nie udało. Wyszło już trzeciego dnia.
BOSS Jesteśmy tu kilka godzin.
SWEET BITCH Ja po prostu chciałam być lubiana. Nic więcej. Mama i tata nigdy nie poświęcali mi uwagi, więc szukałam jej gdzie indziej. Najłatwiej było ją dostać od dorosłych facetów. Wujek jeden, drugi, trzeci... Uwielbiali mnie - i nie przeszkadzały im moje wielkie bary. W końcu uznałam, że wcale nie są takie wielkie. Że już ich nie widać, skoro podobam się nawet dorosłym mężczyznom. Ale gdy dziś spojrzałam na nasz filmik... nie widzę nic poza barami.
BOSS Też miałem czas, że nie widziałem nic poza barami. Potem zrozumiałem, że łatwiej poznać nastkę na insta niż w barze.
SWEET BITCH Pamiętasz mnie z insta? (wyciąga telefon i zaczyna czytać) "Hej Boss, jaki super ten ostatni filmik!", "Elo", "OMG odpisałeś!!!" To było dwa lata temu. Miałam wtedy dwanaście lat i najbardziej na świecie pragnęłam, żebyś mi odpowiedział.
BOSS (chwyta ją za rękę) Więc to zrobiłem. Marzenia się spełniają, maleńka.
SWEET BITCH (czyta dalej) "Wiadomo. Co tam?", "A nic ciekawego, robię lekcje w domku", "Z czego?", "Biola", "Mógłbym cię czegoś nauczyć z bioli hehe", "No nie wiem nie wiem, jestem dobra", "Nie taka dobra jak ja".
Wtedy przesłałeś mi nudesa. Nie wiedziałam, co odpisać. Tydzień później to ty napisałeś:
"Wpadniesz do mnie? Imprezkę mamy", "Jasne!", "Weź gumki, ja zapomniałem".
Myślałam, że chodzi ci o imprezkę twojej mamy i gumki do włosów. Wtedy jeszcze nigdy w życiu nie widziałam gumki. Takiej do seksu, nie do włosów. Do dziś się to nie zmieniło, bo przed chwilą też jej nie użyłeś.
BOSS Chciałem cię czuć całym sobą.
SWEET BITCH Dlaczego nie będziesz ze mną? Powiedz mi prawdę.
BOSS Ech, mała... To będzie źle wyglądało. I nie chodzi nawet o wzrost. Jesteś nastką, a ja dorosłym człowiekiem. Rozmawiałem o tym z tymi z agencji - oni się nie zgadzają. Nikt nie będzie chciał podejmować z nami współprac. Wszystkie firmy się odsuną, zero reklam i zysków. Ludzie panicznie boją się związków dorosłych ludzi z dziećmi i nastolatkami. W sumie nie wiem, czemu.
SWEET BITCH Ale gdyby nie, to...?
BOSS To wszystko jest za ciężkie, mnie przygniata klata. Chodź, maleńka, spróbujesz świata. (rozsypuje na stole proszek "Czyścioch" i układa z niego dwie kreski, po czym jedną wciąga) Mmm, weszło. Teraz ty, maleńka.
SWEET BITCH (nachyla się, wciąga drugą kreskę. Zaczyna krzyczeć) Szczypie!
BOSS Zaraz przestanie i poczujesz życie. (całuje ją)
Wchodzą Bad Bitch i Polski Inteligent.
BAD BITCH Ja pierdolę, się lizali.
POLSKI INTELIGENT Co?!
BAD BITCH No.
POLSKI INTELIGENT Nie jesteś zazdrosna? Tobie wyznawał miłość.
BAD BITCH W sumie spoko myśl. (podbiega do kanapy i strzela Sweet Bitch w twarz. Do Bossa) Zdradzasz mnie?!
BOSS Ale kochanie, to nie tak... To był kissing challenge! Teraz kolej na ciebie! (podchodzi, żeby ją pocałować)
SWEET BITCH (odpycha go) Kochanie?! Ja jestem twoim kochaniem!
POLSKI INTELIGENT Słucham?! Zdradzasz mnie?!
BAD BITCH Spaliście ze sobą?
BOSS Co ty, z taką małolatą?
SWEET BITCH Małolatą to byłam, gdy miałam dwanaście lat, a ty mi wysyłałeś nudesy!
BAD BITCH O ja pierdolę, co???
SWEET BITCH Nie przeklinaj!
BOSS Ona jest chora psychicznie, serio, nie słuchajcie jej. Ma paranoję, biedna. Jest przekonana, że ma wielkie barki. I jeszcze ćpa.
Patrzą na barki Sweet Bitch.
BAD BITCH Normalne barki.
POLSKI INTELIGENT Nie są wielkie.
SWEET BITCH (z płaczem) Są!
BAD BITCH Okej, racja, ma paranoję.
POLSKI INTELIGENT I źrenice wielkie jak czarna dziura.
BOSS Mówiłem! (przytula Bad Bitch)
BAD BITCH (odsuwa się) A skąd ta krew?
BOSS To nie krew, to keczup!
BAD BITCH Keczup leci jej z cipki?
BOSS Dokładnie, ona wylosowała keczup, a potem zaczęliśmy się rzucać jedzeniem, jak zawsze.
POLSKI INTELIGENT Klasyk!
BOSS Musimy się cali obmyć z tego gówna. Chodź, mała. (bierze za rękę płaczącą Sweet Bitch i wychodzi)
Pozostali patrzą na siebie. Podnoszą stół i zaczynają sprzątać.
BAD BITCH Co teraz?
POLSKI INTELIGENT Trochę przypał. Ja serio myślałem, że nam wyjdzie.
BAD BITCH Ten projekt?
POLSKI INTELIGENT Nie, ze Sweet Bitch.
BAD BITCH Nie pierdol, nie myślałeś.
POLSKI INTELIGENT Szybko się przywiązuję. Czasem wystarczy spojrzenie - a ja już rzucam wszystko i biegnę za taką.
BAD BITCH Brzmi jak niezły stalking. Wiesz, że nie biega się za obcymi kobietami, bo na ciebie spojrzały?
POLSKI INTELIGENT A one mnie nigdy nie wybierają. Zawsze znajdzie się jakiś lepszy, bardziej męski...
BAD BITCH Albo z większymi zasięgami.
POLSKI INTELIGENT ...który mi je porwie sprzed nosa.
BAD BITCH Porywanie dziewczyn ogólnie nie jest spoko.
POLSKI INTELIGENT Ja i tak nie umiem podrywać. Tylko chodzę za nimi, śledzę je spod szkół, jeżdżę za nimi tramwajami i podchodzę im pod dom, po czym czekam, aż pójdą do Żabki po papierosy dla rodziców. Brak mi pewności siebie, którą ma ten drań Boss. Dlatego on jest pierwszy. Zawsze jestem drugi.
BAD BITCH To prawda, jesteś totalnie bezbarwny. On to Boss, ja - Bad Bitch, ona - Sweet Bitch. A ciebie nie ma nawet jak nazwać. Przezroczysty. W świecie, gdzie każdy musi być na maksa oryginalny i jedyny w swoim rodzaju, taka bezbarwność to jakby zbrodnia.
POLSKI INTELIGENT Skąd wiesz, że jestem zbrodniarzem? To był wypadek. Ja nie chciałem.