Od tłumacza
Jun'ichir? Tanizaki jest jednym z czołowych i najbardziej płodnych twórców współczesnej literatury japońskiej, a jego dzieła cieszą się dużym uznaniem zarówno w Kraju Kwitnącej Wiśni, jak i za granicą. We wczesnych latach twórczości jego nazwisko budziło wiele kontrowersji i spekulacji. W jego utworach nie brakowało bowiem takich tematów jak silnie podkreślana, szokująca wówczas seksualność, obsesyjna miłość do kobiet, masochizm, pogoń za anormalnymi przyjemnościami, brutalność. Jednak zarówno tematyka utworów, jak i styl pisania oraz ekspresja obecna w dziełach Tanizakiego przechodziły metamorfozy - często drastyczne - przez całe życie pisarza. W jego utworach często pojawiają się postaci silnych, obezwładniająco atrakcyjnych kobiet, a także motyw masochistycznej wręcz tęsknoty za nimi. Dlatego też twórczość Tanizakiego postrzegano niekiedy z perspektywy celebrowania kobiet i feminizmu; ogólnie jednak uważa się, że tendencje te wynikają raczej z osobistego zainteresowania Tanizakiego seksualnością i cielesnością.
Dorobek autora obejmuje zarówno pionierskie dzieła z wątkiem detektywistycznym (Toj?, 1920), dynamiczne powieści historyczne (Rangiku Monogatari, 1930), jak i nowele z mieszaniną obsesji i pożądania (Shunkinsh?, 1933) czy dzieła ostro krytykujące ówczesną cywilizację (Pochwała cienia, 1933/34), a wreszcie opowieści fantasy w stylu przekazywanych ustnie legend i baśni, a nawet groteskowy czarny humor. Prace Tanizakiego charakteryzują się użyciem subtelnych zdań, w których pisarz wykorzystuje wszelkie formy narracji i chwytów językowych. Pojawiają się w nich zarówno klasyczny język chiński i japoński, jak i slang czy dialekty. Do charakterystycznych cech twórczości autora należy też umiejętność budowania napięcia, ulegającego dramatycznym zmianom z każdym fragmentem utworu.
Tanizaki jest autorem wysoko cenionym za takie dzieła jak Pochwała cienia, Miłość głupca, Klucz czy Dziennik szalonego starca, które doczekały się również swoich wydań w Polsce. Opowiadania zawarte w niniejszej książce nie są specjalnie znane, także wśród ekspertów w dziedzinie oraz pasjonatów literatury, a często wręcz pomijane w biografiach Tanizakiego i na obszernych listach jego dzieł. Zostały przetłumaczone zaledwie na garstkę języków, jednak są nie mniej interesujące i wartościowe, pełne tajemnicy i napięcia. Co może odnaleźć w nich współczesny czytelnik i dlaczego są godne uwagi, nie tylko osoby zafascynowanej literaturą japońską, ale i takiej, która dotychczas nie miała z nią styczności? Aby spróbować znaleźć odpowiedzi na te pytania, jak to zwykle bywa w przypadku literatury, najpierw należy pochylić się nad sylwetką samego pisarza i zbadać, jak jego życie i doświadczenia wpłynęły na jego twórczość.
Jun'ichir? Tanizaki urodził się w 1886 roku w Tokio w rodzinie kupieckiej. Gdy był dzieckiem, w 1894 roku, jego dom został zniszczony, a rodzina straciła cały majątek w wyniku trzęsienia ziemi. Wydarzenie to dało początek lękom, z którymi zmagał się przez całe swoje życie i które również odzwierciedlał w swojej twórczości. W wieku 22 lat rozpoczął studia na Wydziale Literatury Japońskiej Cesarskiego Uniwersytetu Tokijskiego, jednak z uwagi na problemy finansowe zubożałej rodziny i niemożność opłacenia czesnego, przerwał naukę po dwóch latach. Niedługo potem, w tymże 1910 roku, Tanizaki rozpoczął karierę literacką, gdy poczytne pismo "Shinshich?" przyjęło do druku dwa jego wczesne dramaty: Tanj? (Narodziny) i Z? (Słoń) oraz opowiadanie The Affair of Two Watches. Jego twórczość szybko zdobyła popularność i przyniosła mu również korzyści finansowe: młody twórca mógł sobie pozwolić na podróże po Azji i kosztowny dom w stylu zachodnim.
Żaden inny pisarz japoński nie wplótł w swoje dzieła tak licznych elementów ze sprzecznych ze sobą tradycji: japońskiej i zachodniej, poszukując syntezy obu tych kultur. W młodości Tanizaki przejawiał bardzo silną fascynację Zachodem. W 1922 roku przeniósł się do znajdującej się nieopodal Tokio Jokohamy, która wówczas była miejscem zamieszkania wielu obcokrajowców. To właśnie tam, a konkretnie w dzielnicy Yamate, poznał od podszewki zachodnie zwyczaje i styl życia. Warto wspomnieć, że Tanizaki był silnie związany z klasyczną literaturą japońską i postrzegano go jako człowieka szanującego tradycje swojego kraju. Zaledwie rok później, gdy nastąpiło trzęsienie ziemi w Kant?, regionie, w którym znajdują się Tokio i Jokohama, lęki głęboko zafascynowanego wówczas Zachodem Tanizakiego znowu się odezwały. Jego dom w Jokohamie został zniszczony, a pisarz doświadczył kolejnego zwrotu w swoich upodobaniach i fascynacjach, kierując je ponownie w stronę klasycznej Japonii, a w szczególności regionu Kansai (gdzie mieszczą się Kioto, Osaka i Kobe). Po przeprowadzce do Kansai, preferujący do tej pory styl zachodnioeuropejski twórca zaczął stopniowo coraz bardziej skupiać się na stylistyce czysto japońskiej, aż w końcu wypracował piękny styl pisania w klasycznym języku japońskim. Chociaż jego prace były nowoczesne i popularne, sam Tanizaki najwyraźniej nie zawsze akceptował ten fakt, mówiąc: "wiele dzieł powstałych przed trzęsieniem ziemi to prace, których nie chcę uznawać za własne". Z tego powodu w historii literatury panował zwyczaj wyraźnego podziału dzieł Tanizakiego na napisane przed i po katastrofie oraz oceniania dzieł wcześniejszych nieco niżej niż utworów powstałych później.
Chociaż utwory Tanizakiego powstawały w burzliwych czasach, nie zawierały żadnych elementów krytyki społecznej. Wczesny etap twórczości Tanizakiego zbiegł się z okresem Taish? (1912-1926). Był to czas silnych ruchów liberalnych. W życiu codziennym panowała większa swoboda wypowiedzi, bardziej powszechny dostęp do kultury, podejmowano też stopniowo kroki w kierunku zmiany roli kobiet, jednak w społeczeństwie japońskim, w którym przez lata obowiązywały sztywne wzorce, zmiany te zachodziły dość powoli. Wszystkie te elementy, w tym tak charakterystyczną dla Tanizakiego mieszankę japońskiego sentymentu literackiego i bogatego w emocje zachodniego stylu pisania, można zaobserwować w Opowieści o Tomodzie i Matsunadze (Tomoda to Matsunaga no hanashi, 1926), która została wydana pod sam koniec tego okresu. Bohater opowiadania wiedzie żywot rozbity między Wschodem a Zachodem. Podróżuje do zeuropeizowanej Jokohamy, nowoczesnego Szanghaju oraz samego Paryża w poszukiwaniu przyjemności i wolności. Obraca się w towarzystwie obcokrajowców, kontempluje zachodni styl życia, spędza czas z wyzwolonymi kobietami, które nie przejmują się narzuconymi im rolami. Wkrótce jednak Tomoda zaczyna cierpieć na poważne symptomy związane z jego stylem życia, które uniemożliwiają mu dalszy pobyt w Europie. Wraca więc do Japonii. W tym momencie poznajemy Matsunagę, całkowite przeciwieństwo Tomody - prawego męża i ojca, który prowadzi poczciwy żywot na prowincji, oddając się takim czynnościom jak chodzenie na pielgrzymki czy studiowanie klasycznej literatury. Wyraźnie widać, że postacie Tomody i Matsunagi inspirowane są własnymi doświadczeniami Tanizakiego, który wielokrotnie zmieniał swój styl życia z japońskiego na zachodni i odwrotnie. Gdy miasto, w którym mieszkał, nawiedziło wspomniane trzęsienie ziemi, nie był w stanie zostać tam dłużej. Można łatwo sobie wyobrazić, jak Tanizaki zmaga się z podobnymi symptomami psychosomatycznymi co Tomoda, który spacerując ulicami Paryża, niespodziewanie dostaje ataków paniki.
Kryzys tożsamości, rozdarcie między rodzimą tradycją a modernizacją życia na wzór zachodni to wątki, które Tanizaki porusza dość często w swojej twórczości. W wielu utworach pisarz zgłębia mroczne strony ludzkiej psychiki, poruszając tematy, które go fascynują: splatające się ze sobą sadyzm i masochizm, okrucieństwo, niepohamowane pożądanie czy wręcz chorobliwy fetyszyzm (utwory Tanizakiego często ukazują fetysz kobiecych stóp), a zwłaszcza podglądactwo, które odgrywa istotną rolę w Kluczu, ale także w zawartym w tym tomiku opowiadaniu Diabły w biały dzień (Hakuch? Kigo, 1918). Przypadkowo odkryta wiadomość sprowadza narratora i jego niezrównoważonego przyjaciela w miejsce, w którym stają się świadkami zbrodni. Wybór lokalizacji, w której rozgrywają się kluczowe wydarzenia, zdecydowanie nie jest przypadkowy, bowiem to właśnie dziury w papierowym parawanie sh?ji za świątynią umożliwiają sekretną obserwację. Tanizaki nie szczędzi szczegółów i z dokładnością opisuje ruchy pięknej przywódczyni szajki, jej mimikę, gestykulację, a także scenerię i grę światła w pokoju. Jeszcze na początku swojej kariery Tanizaki przez pewien czas pracował dla studia filmowego Taish? Katsuei jako scenarzysta przy filmach niemych, a wpływ tego doświadczenia widać wyraźnie w opisie morderstwa, kiedy to niczym przez obiektyw kamery, Takahashi i Sonomura obserwują subtelne zmiany w ruchach i zachowaniu bohaterów, klatka po klatce, kadr po kadrze. Warto tu dodać, że na tym nie skończyły się związki Tanizakiego z dziesiątą muzą - część jego dzieł doczekała się popularnych w Japonii ekranizacji.
Tanizaki był ogromnym wielbicielem Edgara Allana Poego i Ranpo Edogawy - pionierów powieści kryminalnej. Chociaż sam Tanizaki nie uznawał się za powieściopisarza detektywistycznego i nie uważał swoich dzieł za kryminały, Ranpo, który był także krytykiem powieści kryminalnych, stwierdził, że Tanizaki to jeden z najlepszych pisarzy w Japonii, z którego można być dumnym również na literackim forum międzynarodowym. A inspiracją do napisania Diabłów w biały dzień była niezwykle popularna wówczas nowela Złoty żuk Edgara Allana Poego, autora pierwszej na świecie powieści kryminalnej Zabójstwo przy Rue Morgue (1841). Jednym z tłumaczy dzieł Poego na język japoński był brat pisarza, Seiji Tanizaki. Wzmianka o autorze Złotego Żuka pojawiła się także w Opowieści o Tomodzie i Matsunadze, kiedy to rzadko spotykany w tamtych czasach w Japonii trunek przywodzi bohaterowi na myśl opowiadanie zatytułowane Beczka Amontillado.
Tanizaki eksperymentuje z formą, nawiązuje do początków kinematografii oraz tworzy unikalny świat, w którym Wschód i Zachód przeplatają się, radykalnie wpływając na psychikę bohatera. Należy pamiętać, że w ówczesnych czasach jego opowiadania stanowiły niezwykle cenny wgląd w życie i obyczaje ludzi z innej części świata, choć wierzę, że również dzisiejszy polski czytelnik doceni wyłaniającą się z nich porcję wiedzy na temat Japonii oraz postrzegania świata zachodnioeuropejskiego przez Japończyka.
Chociaż sceneria i epoka ulegały zmianom, warto zauważyć, że estetyzm, masochizm, brutalność, romantyzm, fantastyka, erotyzm i kult kobiet, które pojawiają się w dziełach Tanizakiego od okresu Taish?, przetrwały i miały wpływ na późniejszą twórczość autora.
Działalność twórczą Tanizakiego w czasie wojny i w okresie powojennym najlepiej oddaje współczesne tłumaczenie Genji monogatari (Opowieść o Genjim), bardzo obszernego klasycznego dzieła z przełomu X i XI wieku. Zostało ono opublikowane jako "Opowieść o Genjim w tłumaczeniu Junichiro" w 1939 r., lecz usunięto z niego część dotyczącą cudzołóstwa. Po wojnie "Opowieść o Genjim" została poprawiona w 1951 r., a następnie z uwzględnieniem zmodernizowanego pisma opublikowana w 1964 r., stając się ostateczną wersją przekładu.
Tanizaki nigdy nie nasycał swoich dzieł żadnymi konkretnymi intencjami politycznymi. Mimo to, niektóre jego dzieła zostały zakazane przez władze, czego reprezentatywnym przykładem jest Shoyuki - powieść opublikowana w 1943 r. w magazynie "Chuokoron", która już po pierwszym odcinku została zakazana ze względu na wiele ekstrawaganckich scen. Później Tanizaki powiedział: "Swobodna działalność twórcza pisarzy została siłą stłumiona przez pewne władze i nie tylko nie mogę przeciw temu zaprotestować nawet półsłówkiem; nie mogę tego pochwalać, głęboko tym gardzę". Według recenzji Yukio Mishimy, Tanizaki "przekształca wielką sytuację polityczną w erotyczną, okrutną, pożądaną bajkę" i "nie postrzega świata i polityki jako zagadnień bardziej godnych uwagi niż wytatuowane plecy kobiety". Paradoksalnie, twórczość Tanizakiego jednak wywierała wpływ polityczny, nawet jeśli autor nie miał takiego zamiaru. Jego arogancki i ekstrawagancki duch buntu, w którym pokazał się najpełniej w okresie przed, w trakcie i po wojnie nadal nie ma sobie równych. Literatura Tanizakiego jest wyjątkowa i ciągle zwraca uwagę, pomimo tego że wszelka opisywana w jego dziełach niemoralność i rozwiązłość stały się z czasem mniej szokujące, a w świecie przedstawionym jego utworów trudno jest już znaleźć jakąkolwiek zaskakującą "nowość".
Na sam koniec wspomnę, że świątynia Suitengu, w której rozgrywa się akcja Diabłów w biały dzień do dziś stoi w Tokio w dzielnicy Ningy?ch?, zaledwie kilka przecznic od domu, w którym urodził się Tanizaki. W 2016 roku świątynia została odnowiona, zmieniając nieco układ w stosunku do znajdujących się obok budynków. W styczniu 2023 roku miałam okazję odwiedzić to miejsce i mimo dokładnego zlustrowania okolicy w poszukiwaniu alejki, w której Takahashi i Sonomura mogli obserwować scenę morderstwa, nie udało mi się jej znaleźć. Jedyny budynek, do którego przylega świątynia, jest prosty i nowoczesny, przez co zupełnie nie przypomina tradycyjnego domu wyłożonego tatami, przed którym stali bohaterowie opowiadania. Co więcej, u samych stóp świątyni znajduje się teraz posterunek, a policjant bacznym okiem przygląda się okolicy. Eiko i jej szajka z pewnością nie byliby zachwyceni tym faktem.
Karolina Grabikowska