Dezintegracja pozytywna - Kazimierz Dąbrowski

Kup ebooka

30.00 zł
24.90 zł (24,60 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

1. DEZINTEGRACJA POZYTYWNA - WIADOMOŚCI OGÓLNE

Zdajemy sobie wszyscy sprawę, że siła słowa ma duży wpływ sugestywny na umysły ludzkie. System pojęciowy oparty na przyzwyczajeniach, zwyczajach i obyczajach, na sugestii stereotypu i automatyzmu jest czynnikiem, który utrudnia nam w dużej mierze rozumienie i przyjmowanie nowych pojęć, nowych - wyższych - systemów wartości, nowych treści naszego środowiska wewnętrznego i świata zewnętrznego.

Trzeba mieć znaczny potencjał rozwojowy, znaczną i wszechstronną wrażliwość, aby ustosunkować się krytycznie do dotychczasowych, stereotypowych pojęć, do nacisku przyzwyczajeń, i próbować zrozumieć wielopłaszczyznowe i wielopoziomowe rzeczywistości, a więc i nowe pojęcia, jakie się do nich stosują. (Przez wielopłaszczyznowość i wielopoziomowość rzeczywistości rozumiemy wszelkie zjawiska ujmowane wszechstronnie, w całej ich złożoności, a przy tym percypowane, rozumiane i przeżywane na wielu poziomach, w sposób hierarchiczny).

Tempo zmian we współczesnym świecie, inwazja "nowego" w kulturze, technice, nauce, literaturze, filozofii - wszystko to powoduje, że na naszych oczach niejako dokonuje się proces przewartościowania dotychczasowego systemu pojęć. Takie pojęcia, jak alienacja, regresja, równowaga, integracja i dezintegracja zaczynają nabierać nowych znaczeń: są rozwijane, ulegają przekształceniom, znaczą co innego. Ostatnie z wymienionych pojęć - dezintegracja - stanowić będzie przedmiot rozważań zawartych w tej książce.

Zajmiemy się tu ogólnymi problemami dezintegracji pozytywnej: wielopoziomowością funkcji uczuciowych i popędowych oraz wielopoziomowością wartości, a także osobowością jako celem i rezultatem owej dezintegracji. Stosunkowo dużo miejsca poświęcimy opisowi ważniejszych dynamizmów dezintegracji, takich jak: przedmiot-podmiot w sobie, "czynnik trzeci", ideał osobowości, samowychowywanie i autopsychoterapia, esencje indywidualna i społeczna.

Omówimy pojęcie psychicznego środowiska wewnętrznego oraz problemy przekroczenia cyklu biologicznego właściwego gatunkowi ludzkiemu, a także przekroczenia własnego typu psychicznego.

Przeanalizujemy wiele indywidualnych przypadków, zarówno tych najpowszechniejszych, najczęściej spotykanych, jak i tych spośród osobowości wybitnych. Rozważymy także problem dezintegracji pozytywnej na tle sytuacji ludzi współczesnej cywilizacji.

Blisko czterdzieści lat pracy pozwala mi obecnie na autorefleksję nad własną teorią oraz perspektywami jej dalszego rozwoju. W tym czasie teoria ta zmieniła się bardzo wyraźnie; zyskała chyba głębszą argumentację, do czego przyczyniły się zarówno własny wysiłek, doświadczenia, jak i uwzględnienie rzetelnych uwag i ocen wielu kolegów i przedstawicieli licznych dziedzin humanistyki.

2. ONTOGENETYCZNY ROZWÓJ CZŁOWIEKA

Rozwój osobniczy charakteryzuje się zjawiskami, które powstają, rosną, uzyskują swój szczytowy moment, po czym słabną i zanikają. Ten rozkwit i schyłek - czy wzrost i destrukcja, wznoszenie się i opadanie - przejawia się zarówno na gruncie czynników emocjonalnych, jak i intelektualnych, zarówno psychologicznych, jak fizjologicznych i neurofizjologicznych. Zachowanie człowieka - od narodzin przez dojrzewanie i starość - pozostaje pod wpływem podstawowych dynamizmów. W procesie rozwoju pewne specyficzne impulsy mogą słabnąć, specyficzne funkcje umysłowe mogą się intensyfikować lub zmniejszać, ważność jednych celów osobowych może maleć, a innych rosnąć. Nawet podczas dominacji konkretnego specyficznego czynnika może się pojawić element przeciwstawny, który w początkowej fazie może mało ważyć na postępowaniu i rozwoju jednostki, z czasem zaś jego znaczenie wzrasta i staje się on dominujący. Istnienie tych różnorodnych tendencji wiąże się z przekształceniami struktury, z procesami biologicznego cyklu życiowego.

Bywa jednak i tak, że u osobników twórczych, wszechstronnie się rozwijających, pojawia się tendencja do przekroczenia cyklu biologicznego, tendencja, która jest wyrazem częściowego ominięcia stadiów rozwoju cechujących niższe gatunki zwierząt, a także człowieka. Zaczynają działać siły właściwe nie tyle stadiom rozwojowym, co właśnie poziomom rozwojowym, siły będące wyrazem przekroczenia rozwoju stadnego, rozwoju gatunkowego.

Rozwój psychobiologiczny tych, którzy uzyskują tak wysoki poziom (osobowości twórczych) - jest wyrazem transformacji prymitywnych impulsów, które kierują życiem człowieka. Instynkt samozachowawczy zmienia się. Jego prymitywne przejawy rozluźniają się i rozbijają, zmierza on w kierunku sublimacji prymitywnych tendencji w postępowanie sprzężone z wartościami moralnymi. Instynkt seksualny rozwija się na rzecz związków trwałych i wyłącznych z partnerem. Instynkt agresji przejawia się w konfliktach moralnych, intelektualnych, społecznych. Realizuje on potrzeby sublimacji dotychczasowych sił instynktowych.

Rozwój polega nie tylko na budowaniu wyższych poziomów zachowania i postępowania, ale także na osłabianiu i rozbijaniu podstawowych sił impulsywnych, bez czego opisane tu tendencje nie mogłyby się rozwijać.

Ten proces przejawia się i umacnia pod wpływem zespołu akcji przekształcających strukturę psychiczną, które ogólnie możemy nazwać instynktem rozwojowym. Człowiek stymulowany przez ten instynkt rozwija się w kierunku wyższego poziomu, ale odbywa się to - prawie z reguły - z równoczesnym osłabieniem i rozbiciem wąskich biologicznych tendencji i celów. Taka dezintegracja wskazuje, że siły instynktu rozwojowego są większe od sił prymitywnych. Instynkt rozwoju działa tutaj przeciw automatycznym, ograniczonym i prymitywnym siłom cyklu życiowego.

Czynność, która osłabia prymitywne grupy popędów, rozbija tym samym jedność struktury indywiduum. Jednostka ludzka rozwija się więc przez rozluźnienie lub utratę wewnętrznej spoistości i tendencje do budowy innej, wyższej struktury. Zatem instynkt rozwojowy stwarza możliwości rekonstrukcji struktury pierwotnej, ale już na wyższym poziomie, po jej uprzednim rozbiciu.

Dostrzegamy tu pewne zjawiska podstawowe, które są warunkiem sine qua non opisanych procesów:

- Rozluźnienie czy rozbicie dotychczas istniejącej, mniej lub bardziej jednolitej, struktury, która przejawia się w przeżyciach jednostki jako stereotypowa, nużąca, powtarzająca się, automatyczna, i którą jednostka widzi jako ograniczenie jej możliwości pełnego wzrostu i rozwoju.

- Rozbicie faktycznie istniejącej struktury, tj. rozbicie dotychczasowej jej jedności. Jest to okres przygotowawczy, poprzedzający nowy, obcy i mało ugruntowany proces zmiany wartości.

- Jasne ugruntowanie nowych wartości z odpowiednią zmianą struktury osobowości i odbudowa utraconej jedności, tzn. zjednoczenie osobowości na odmiennym, wyższym poziomie. Przekroczenie normalnego cyklu życiowego wyraża się wystąpieniem nowych tendencji, nowych celów, nowych wartości, na tyle atrakcyjnych, że jednostka nie widzi sensu wyznawania dotychczasowych. Z drugiej strony - jak już wspominaliśmy - musi ona zachować jedność psychiczną, tzn. kontynuować pewne wątki dotychczasowego życia psychicznego, zachować samoświadomość, tożsamość. Znaczy to, że osobowość rozwija się przez rozbicie dotąd istniejącej, prymitywnie zintegrowanej struktury, że musi przejść przez okres dezintegracji i dojść w końcowym etapie do nowej, wtórnej integracji.

Utrata spoistości struktury psychicznej daje zasadniczy impuls do szukania sensu i wartości życia przez rozwój, często przyspieszony. W ten sposób instynkt rozwoju przez dezintegrację dotąd istniejącej struktury osobowości przyczynia się do jej rekonstrukcji na wyższym poziomie.

4. DEZINTEGRACJA

W przeciwieństwie do integracji, która jest procesem unifikacji siebie, dezintegracja oznacza rozluźnienie i rozbicie struktury psychicznej, jej rozproszenie i rozłam. Termin ten stosuje się do wielu procesów, poczynając od dysharmonii emocjonalnej po zdekompletowanie, fragmentaryzację struktury osobowości. Prawie z reguły procesy te traktowane są jako negatywne.

Autor niniejszej książki reprezentuje pod tym względem zdecydowanie odmienny punkt widzenia. Przyjmuje mianowicie, że dezintegracja jest - ogólnie biorąc - pozytywnym procesem rozwojowym. Jej negatywny aspekt jest marginesowy w stosunku do całości zjawiska, a przez to względnie nie tak ważny w ewolucyjnym rozwoju osobowości. Ten dezintegracyjny proces - chociaż rozluźnia, a nawet rozbija spoiste środowisko wewnętrzne i rodzi konflikty w nim samym oraz konflikty ze środowiskiem zewnętrznym - jest podstawowy dla tworzenia się i rozwoju wyższej struktury psychicznej. Dezintegracja jest podstawą rozwoju ku górze, podstawą tworzenia nowych dynamizmów rozwojowych, rozwoju osobowości w kierunku wyższego poziomu, który znamionuje drogę do wtórnej integracji.

Dezintegracja struktury psychicznej następuje pod wpływem czynników dziedzicznych, czynników środowiska zewnętrznego oraz doświadczeń jednostkowych (rozwój środowiska wewnętrznego, rosnąca samodzielność). Owo rozluźnienie struktury przejawia się - między innymi - w okresie dojrzewania i w stanach nerwowości lub wzmożonej pobudliwości psychomotorycznej, sensualnej, imaginatywnej i intelektualnej. Konieczność częściowego podporządkowania się danemu impulsowi, a odrzucenia innego, konflikty życia codziennego, inhibicja, czyli zahamowanie normalnych impulsów, spowodowane tymi konfliktami, konieczne przerwy w aktywności życiowej - wszystko to przyspiesza i nasila transformację prymitywnej struktury impulsów w strukturę o wyższym poziomie rozwoju.

Dezintegracja może być sklasyfikowana jako jednopoziomowa, wielopoziomowa bądź patologiczna. Można także wyróżnić dezintegrację częściową lub ogólną, stałą lub okresową, pozytywną lub negatywną.

Dezintegracja jednopoziomowa pojawia się podczas kryzysów rozwoju, np. w okresach dojrzewania i przekwitania, pokonywania trudności w niesprzyjającej sytuacji zewnętrznej albo pod wpływem niektórych czynników psychicznych i psychopatologicznych, takich jak nerwowość i psychonerwice. Wszelkie procesy dokonują się wówczas na jednym poziomie uczuciowym i intelektualnym. Przeważają tu dynamizmy automatyczne z nikłym udziałem świadomości i samokontroli. Proces dekompozycji czy, inaczej, rozkładu przeważa nad procesem rekonstrukcji; brak świadomego przekształcania dynamizmów strukturalnych. Przedłużenie procesów dezintegracji jednopoziomowej prowadzi często do obniżenia poziomu, do tendencji samobójczych albo nawet do psychozy.

Dezintegracja jednopoziomowa przybiera czasem formy zbliżone do początkowych stadiów dezintegracji wielopoziomowej. Możemy to prześledzić we fragmencie pamiętnika młodego człowieka o wzmożonej pobudliwości uczuciowej i intelektualnej w opóźnionym okresie dojrzewania:

Nie mogę zrozumieć, co się ostatnio ze mną stało. Miewam okresy siły i słabości. Czasami myślę, że jestem w stanie wykonać wszystko, a kiedy indziej mam poczucie beznadziejności. Wydaje mi się w jednej godzinie czy w konkretnym dniu, że jestem inteligentny, uzdolniony, subtelny, a potem uważam się za szalonego.

Wczoraj czułem wrogość w stosunku do mojego ojca i matki, do całej mojej rodziny. Ich ruchy i gesty, a nawet ton głosu, uderzały mnie nieprzyjemnie. Ale dzisiaj, w sprzeczności z poprzednim stanem, czułem, że są to najbliżsi mi ludzie.

Często mam poczucie strachu, kiedy obserwuję tragiczne przedstawienia w teatrze czy kinie, ale w tym samym czasie płaczę z radości z powodu tego, co widzę i słyszę, a specjalnie kiedy bohaterowie sztuki ponoszą porażki albo umierają, zachowując swoją odwagę i godność. Często miewam myśli pełne niepokoju, lęku i strachu. Czuję, że jestem prześladowany, że jestem dręczony przez los. Często używam formuły powtarzania zdań; są to jakby formuły magiczne, które wiążą się z tymi obsesyjnymi myślami. W innym czasie raczej śmieję się z tych pojęć i formuł i wszystko zdaje mi się proste i łatwe.