Depresja jak sobie z nią radzić? - Sylwia Stołtny

-
Proszę czekać

1. Jak z nią walczyć?

Depresja to trudna choroba, z którą zmaga się wiele osób w Polsce i na świecie. Nieleczona może prowadzić nawet do samobójstwa. W przypadku podejrzenia u siebie depresji, warto udać się do specjalisty, który postawi poprawną diagnozę, a następnie wdroży leczenie. Co jednak możemy zrobić samodzielnie, by pomóc sobie w walce z nią?

Jak poradzić sobie z depresją? To pytanie jest bardzo istotne ponieważ depresja działa często podstępnie - wyczerpuje twoją energię i nadzieję, utrudniając podjęcie kroków, które pomogą ci poczuć się lepiej.

Czasami już samo myślenie o rzeczach, które powinieneś zrobić, aby poczuć się lepiej (takich jak ćwiczenia fizyczne lub spędzanie czasu z przyjaciółmi), może wydawać się wyczerpujące lub niemożliwe do wprowadzenia w życie.

To jest właśnie błędne koło depresji: czynności, które najbardziej pomagają, to te, które są najtrudniejsze do wykonania.

Istnieje jednak duża różnica między czymś trudnym a czymś niemożliwym.

Powrót do zdrowia z depresji nie jest szybki ani łatwy, ale masz większą kontrolę, niż ci się wydaje.

Kiedy zauważamy u siebie objawy depresyjne, powinniśmy udać się do psychologa lub psychiatry. Lekarz robiąc z nami wywiad, będzie mógł potwierdzić te obawy lub też postawić inną diagnozę. Warto pamiętać, że objawów depresji jest dość sporo i nie zawsze obecność którychś z nich musi zwiastować chorobę bądź zaburzenia psychiczne.

Wedle obecnej wiedzy medycznej do objawów depresji zaliczyć możemy przede wszystkim (lecz nie tylko):

- utrzymujące się przez dłuższy czas negatywne, depresyjne myśli, które zmieniają obiektywne spojrzenie na rzeczywistość, utrzymując ją w ciemnych, ponurych barwach,

- izolowanie się od społeczeństwa, niewychodzenie z domu, odwoływanie spotkań ze znajomymi,

- porzucenie swoich pasji, które dotychczas sprawiały nam dużą radość,

- silny samokrytycyzm, brak wiary w swoje własne możliwości i umiejętności,

nieodczuwanie motywacji,

- a także objawy somatyczne, takie jak: permanentne zmęczenie, brak siły do działania, obniżona aktywność, kłopoty ze skupieniem, problemy z układem pokarmowym (brak apetytu lub nadmierny apetyt), zmniejszone libido, trudności z prawidłowym zasypianiem i odpoczynkiem w ciągu nocy.

Klaudia Pasko-Majczyna

2. Jak pomóc sobie samemu w depresji?

Poza udaniem się do specjalisty, możemy sami postarać się zrobić szereg rzeczy, które pomogą nam radzić sobie z depresją na co dzień, łagodzić jej przebieg. Oto kilka przydatnych porad:

1.zaakceptuj fakt bycia chorym - pierwszym krokiem do zbudowania w sobie fundamentów do pokonania choroby jest zaakceptowanie faktu jej istnienia. Wiele osób wypiera świadomość bycia chorym na depresję. Jest to jednak choroba taka jak inne. I da się ją leczyć - zarówno terapeutycznie jak i farmakologicznie,

2. nie izoluj się od ludzi - mając depresję, potrzeba samotności jest spora, obcowanie wśród innych nie przynosi radości, a więc przeciwnie - jest męczące. Ważne jest, by starać się tę niechęć pokonać. Kontakt z ludźmi - zwłaszcza nam bliskimi - jest bardzo ważny, nawet jeśli chwilowo sądzimy, że tak nie jest,

3. staraj się doświadczać wysiłku fizycznego - może nie być to proste, ale postaraj się wygospodarować chociaż odrobinę czasu w ciągu dnia na wysiłek fizyczny. Przejażdżka rowerem, spacer, półgodzinny trucht - takie proste aktywności mogą okazać się bardzo pomocne w walce ze stanami depresyjnymi - poprawią działanie układu pokarmowego i mogą przyczynić się do ułatwienia procesu zasypiania,

4. wyznacz sztywne granice snu - depresja może powodować zaburzenia snu, przez co wypłukuje organizm z sił i niszczy cały układ dnia. Warto spróbować ustalić sobie sztywne godziny pójścia spać, a jeśli występują problemy z zasypianiem - poprosić lekarza o naturalne, ziołowe tabletki uspokajające, ułatwiające zasypianie,

5. ćwicz techniki relaksacyjne - dobrym sposobem na radzenie sobie ze stanami depresyjnymi jest stosowanie technik relaksacyjnych, które mają służyć uspokojeniu swoich myśli oraz ciała,

6. korzystaj z dóbr techniki, by zdobywać wiedzę - warto mieć dostęp do rzetelnej wiedzy psychologicznej i porad, jak postępować w przypadku pojawienia się stanów depresyjnych. Są one dostępne w Internecie. Dodatkowo niektóre narzędzia - jak na przykład aplikacja mobilna Helping Hand - oferują możliwość czatu ze specjalistami oraz innymi użytkownikami i wymianę myśli. Taka forma psychologicznego networkingu pozwala poczuć, że nie jesteśmy osamotnieni w swojej chorobie,

7. staraj się zmienić swój sposób odżywiania - depresja powoduje spore zaburzenia układu pokarmowego, sprawiając, że jemy zbyt mało lub zbyt dużo, nieregularnie i o złych porach (na przykład nie śpiąc w nocy). Zoptymalizowanie swojego codziennego menu może przynieść dobre efekty - zwłaszcza dla naszego samopoczucia - fizycznego, jak i psychicznego.

Jak widać - sposobów na samodzielne radzenie sobie z depresją można znaleźć wiele. Warto zacząć stopniowo je wprowadzać. Należy jednak zawsze pamiętać, że konsultacje z psychologiem lub psychiatrą powinny być najważniejszym punktem odniesienia.

Helping Hand

3. Jak poradzić sobie z depresją?

Enel-Med

Przygotuj się na to, że walka z depresją może być trudna i długotrwała.

Na szczęście istnieje wiele różnych metod na poradzenie sobie. To, co działa jednego dnia, może nie działać tak samo następnego, a często najlepiej je stosować w połączeniu ze sobą.

Jak poradzić sobie z depresją?

Przygotuj się na to, że walka z depresją może być trudna i długotrwała.

Na szczęście istnieje wiele różnych metod na poradzenie sobie. To, co działa jednego dnia, może nie działać tak samo następnego, a często najlepiej je stosować w połączeniu ze sobą.

1. Skorzystaj z pomocy specjalisty

Depresja jest zdecydowanie jedną z tych przypadłości, z którą warto zgłosić się do specjalisty.

Szczególnie że objawy depresji (takie jak ospałość i brak inicjatywy) mogą skutecznie utrudnić Ci samodzielne poradzenie sobie z problemem.

W pierwszej kolejności warto udać się do lekarza rodzinnego. Dobry lekarz pierwszego kontaktu jest wystarczająco przygotowany, by stwierdzić, czy przyda Ci się pomoc lekarza specjalisty (psychiatry), a także może sam udzielić Ci pomocy.

Warto rozważyć także pomoc specjalisty od zdrowia psychicznego, który nie jest lekarzem - czyli psychoterapeuty. Taka osoba pomoże Ci odszukać prawdziwe przyczyny problemu, a także krok po kroku przeprowadzi Cię przez proces zmiany swojego myślenia i radzenia sobie z depresją.

2. Zwiększenie aktywności - strategia behawioralna

Jednym z głównych objawów depresji jest ograniczenie aktywności. Osoba w depresji dużo czasu spędza w domu, w łóżku, nie mając sił by podjąć jakieś działanie.

Niestety, prowadzi to do powstania błędnego koła - depresja ogranicza aktywność, a brak aktywności pogłębia depresję. Często brakowi działania towarzyszą także dodatkowe symptomy: stres wywołany zaległościami, poczucie winy i uczucie braku przydatności.

Strategie behawioralne dotyczące depresji mają na celu identyfikację i zmianę aspektów zachowania, które mogą pogorszać depresję.

Pacjenci są zachęcani do radzenia sobie z depresją poprzez stopniowe zwiększanie aktywności, ruszanie z miejsca przy pomocy mini, a czasami mikro kroczków.

Jedną z niezaprzeczalnych zalet tej formy radzenia sobie z depresją jest to, te nowe style zachowania mogą być stosowane przez całe życie, minimalizując nawrót lub nawrót depresji i polepszając ogólną jakość życia.

W jaki sposób można zwiększać aktywność w depresji?

- Wyznaczaj cele codziennej aktywności. Planuj, co zamierzasz danego dnia zrobić. Bardzo ważne jest, by nie przesadzić z wymaganiami - niesprostanie im może wręcz pogorszyć samopoczucie. Zacznij małymi kroczkami - wyznacz sobie np. maksymalnie trzy zadania na dzień, biorąc pod uwagę swoje możliwości. Może być to np. zrobienie prania, zjedzenie obiadu, przejrzenie e-maili czy umycie włosów.

- Jakie czynności lubisz? Postaraj się zwiększyć ilość czasu spędzanego na tych przyjemnych zajęciach. Nawet jeśli z początku będzie wydawać Ci się, że nie masz teraz ochoty na to działanie, po chwili możesz zacząć odczuwać przyjemność.

Unikaj porównywania sposobu, w jaki zachowujesz i czujesz się teraz, kiedy jesteś w depresji, ze sposobem, w jaki się zachowywałeś lub czułeś się przed depresją.

- Nagradzaj się za swoje wysiłki. Powrót do zdrowia po depresji przypomina trochę naukę chodzenia po złamaniu nogi. Tak, jak po złamaniu nogi nie założysz sobie od razu przebiegnięcia maratonu, tak wychodząc z depresji, nie możesz oczekiwać, że z dnia na dzień staniesz się efektywnym optymistą. W zamian za to doceniaj, że podjąłeś się jakiś konkretnych działań - nawet jeśli to "tylko" sprzątanie.

Jeśli zadanie wydaje się zbyt trudne, nie rozpaczaj. Podziel zadanie na mniejsze części i zacznij od nowa wolniej.

Postaraj się wykonywać normalne zadania związane z dbaniem o siebie (dbanie o higienę, używanie kosmetyków, ubieranie się zamiast chodzenia w piżamie itp.). Nie tylko będziesz mógł "odhaczyć" jakieś zadanie z listy, to będzie to dodatkowy krok w zmianie podejścia do siebie, na bardziej pozytywne.

3. Zmiana sposobu myślenia - strategia poznawcza

Ludzie z depresją zwykle wykazują styl myślenia, który koncentruje się na negatywnych przekonaniach o sobie, świecie i przyszłości (jest to tzw. Triada Depresyjna Beck'a).

Często myślą o sobie negatywnie, a o świecie jako o złym i niesprawiedliwym miejscu i nie mają nadziei, że ich życie poprawi się w przyszłości.

Kiedy dzieje się coś złego, obwiniają się, ale kiedy dzieją się dobre rzeczy, mówią sobie, że mają po prostu szczęście lub przydarzył się losowy przypadek.

Co więcej, osoby z depresją rzadziej rozpoznają i doceniają pozytywne wydarzenia, kiedy się zdarzają; raczej są nastawieni na złe rzeczy w swoim życiu i rozmyślają nad tymi wydarzeniami przez długi czas.

Celem podejścia poznawczego jest pomoc w identyfikowaniu i korygowaniu zniekształconych i negatywnych myśli.

Podejście to określa i kwestionuje niefunkcjonalne założenia i przekonania. Zachęcając do zmiany sposobu myślenia o życiu, ludzie są w stanie skuteczniej wychodzić z porażek oraz rozpoznawać i uznawać dobre rzeczy w swoim życiu.

Ludzie dowiadują się, że mają kontrolę nad tym, co się z nimi dzieje. Podobnie jak w przypadku strategii behawioralnych, posiadanie tych umiejętności zmniejsza prawdopodobieństwo nawrotu depresji.

5. Depresja, czym jest?

Depresja to trudna choroba, z którą zmaga się wiele osób w Polsce i na świecie. Nieleczona może prowadzić nawet do samobójstwa. W przypadku podejrzenia u siebie depresji, warto udać się do specjalisty, który postawi poprawną diagnozę, a następnie wdroży leczenie. Co jednak możemy zrobić samodzielnie, by pomóc sobie w walce z nią?

Jak poradzić sobie z depresją? To pytanie jest bardzo istotne ponieważ depresja działa często podstępnie - wyczerpuje twoją energię i nadzieję, utrudniając podjęcie kroków, które pomogą ci poczuć się lepiej.

Czasami już samo myślenie o rzeczach, które powinieneś zrobić, aby poczuć się lepiej (takich jak ćwiczenia fizyczne lub spędzanie czasu z przyjaciółmi), może wydawać się wyczerpujące lub niemożliwe do wprowadzenia w życie.

To jest właśnie błędne koło depresji: czynności, które najbardziej pomagają, to te, które są najtrudniejsze do wykonania.

Istnieje jednak duża różnica między czymś trudnym a czymś niemożliwym.

Powrót do zdrowia z depresji nie jest szybki ani łatwy, ale masz większą kontrolę, niż ci się wydaje.

Kiedy zauważamy u siebie objawy depresyjne, powinniśmy udać się do psychologa lub psychiatry. Lekarz robiąc z nami wywiad, będzie mógł potwierdzić te obawy lub też postawić inną diagnozę. Warto pamiętać, że objawów depresji jest dość sporo i nie zawsze obecność którychś z nich musi zwiastować chorobę bądź zaburzenia psychiczne.

Wedle obecnej wiedzy medycznej do objawów depresji zaliczyć możemy przede wszystkim (lecz nie tylko):

- utrzymujące się przez dłuższy czas negatywne, depresyjne myśli, które zmieniają obiektywne spojrzenie na rzeczywistość, utrzymując ją w ciemnych, ponurych barwach,

- izolowanie się od społeczeństwa, niewychodzenie z domu, odwoływanie spotkań ze znajomymi,

- porzucenie swoich pasji, które dotychczas sprawiały nam dużą radość,

- silny samokrytycyzm, brak wiary w swoje własne możliwości i umiejętności,

nieodczuwanie motywacji,

- a także objawy somatyczne, takie jak: permanentne zmęczenie, brak siły do działania, obniżona aktywność, kłopoty ze skupieniem, problemy z układem pokarmowym (brak apetytu lub nadmierny apetyt), zmniejszone libido, trudności z prawidłowym zasypianiem i odpoczynkiem w ciągu nocy

7. Depresja - zaburzenie XXI wieku jak poradzić sobie z depresją?

Depresja jest zaburzeniem, które przejawia się między innymi nadmiernym smutkiem, utratą zainteresowania różnymi aktywnościami i obniżoną motywacją.

Ponadto, mogą wystąpić także inne dodatkowe objawy, między innymi: przemęczenie, trudności z zasypianiem, bezsenność, czy utrata apetytu.

Samo odczuwanie smutku w odpowiedzi na przykre wydarzenia życiowe jest całkiem normalne.

Takie zdarzenia to np.: poważne zmiany w życiu (np. przeprowadzka), silny stres (np. utrata pracy) lub utrata bliskiej osoby. W większości przypadków smutek i inne przykre uczucia ustępują z czasem, gdy pogodzisz się ze zmianami w swoim życiu.

W sytuacjach takich jak żałoba, uczucia te mogą utrzymywać się przez wiele miesięcy i powracać w określonych momentach, takich jak rocznice związane z utraconą ukochaną osobą.

O ile jednak przykre emocje nie przeważają w twoim życiu i nie utrudniają Ci normalnego funkcjonowania - ten smutek nie jest oznaką depresji.

Depresja jest powszechnym zaburzeniem psychicznym.

Według danych WHO na świecie na depresję choruje więcej niż 264 miliony ludzi.

W samej Polsce tym zaburzeniem obciążonych jest ponad 5% populacji (prawie 2 miliony osób).

Dane te są (i powinny być) niepokojące, szczególnie, że istnieją sposoby, by skutecznie radzić sobie z depresją.

Zapoznaj się z kilkoma sposobami, aby pomóc sobie lub swoim bliskim.

Jak poradzić sobie z depresją?

Przygotuj się na to, że walka z depresją może być trudna i długotrwała.

Na szczęście istnieje wiele różnych metod na poradzenie sobie. To, co działa jednego dnia, może nie działać tak samo następnego, a często najlepiej je stosować w połączeniu ze sobą.

Jak poradzić sobie z depresją?

Przygotuj się na to, że walka z depresją może być trudna i długotrwała.

Na szczęście istnieje wiele różnych metod na poradzenie sobie. To, co działa jednego dnia, może nie działać tak samo następnego, a często najlepiej je stosować w połączeniu ze sobą.

1. Skorzystaj z pomocy specjalisty

Depresja jest zdecydowanie jedną z tych przypadłości, z którą warto zgłosić się do specjalisty.

Szczególnie że objawy depresji (takie jak ospałość i brak inicjatywy) mogą skutecznie utrudnić Ci samodzielne poradzenie sobie z problemem.

W pierwszej kolejności warto udać się do lekarza rodzinnego. Dobry lekarz pierwszego kontaktu jest wystarczająco przygotowany, by stwierdzić, czy przyda Ci się pomoc lekarza specjalisty (psychiatry), a także może sam udzielić Ci pomocy.

Warto rozważyć także pomoc specjalisty od zdrowia psychicznego, który nie jest lekarzem - czyli psychoterapeuty. Taka osoba pomoże Ci odszukać prawdziwe przyczyny problemu, a także krok po kroku przeprowadzi Cię przez proces zmiany swojego myślenia i radzenia sobie z depresją.

2. Zwiększenie aktywności - strategia behawioralna

Jednym z głównych objawów depresji jest ograniczenie aktywności. Osoba w depresji dużo czasu spędza w domu, w łóżku, nie mając sił by podjąć jakieś działanie.

Niestety, prowadzi to do powstania błędnego koła - depresja ogranicza aktywność, a brak aktywności pogłębia depresję. Często brakowi działania towarzyszą także dodatkowe symptomy: stres wywołany zaległościami, poczucie winy i uczucie braku przydatności.

Strategie behawioralne dotyczące depresji mają na celu identyfikację i zmianę aspektów zachowania, które mogą pogorszać depresję.

8. W jaki sposób można zwiększać aktywność w depresji?

Wyznaczaj cele codziennej aktywności. Planuj, co zamierzasz danego dnia zrobić. Bardzo ważne jest, by nie przesadzić z wymaganiami - niesprostanie im może wręcz pogorszyć samopoczucie. Zacznij małymi kroczkami - wyznacz sobie np. maksymalnie trzy zadania na dzień, biorąc pod uwagę swoje możliwości. Może być to np. zrobienie prania, zjedzenie obiadu, przejrzenie e-maili czy umycie włosów.

Jakie czynności lubisz? Postaraj się zwiększyć ilość czasu spędzanego na tych przyjemnych zajęciach. Nawet jeśli z początku będzie wydawać Ci się, że nie masz teraz ochoty na to działanie, po chwili możesz zacząć odczuwać przyjemność.

Unikaj porównywania sposobu, w jaki zachowujesz i czujesz się teraz, kiedy jesteś w depresji, ze sposobem, w jaki się zachowywałeś lub czułeś się przed depresją.

Nagradzaj się za swoje wysiłki. Powrót do zdrowia po depresji przypomina trochę naukę chodzenia po złamaniu nogi. Tak, jak po złamaniu nogi nie założysz sobie od razu przebiegnięcia maratonu, tak wychodząc z depresji, nie możesz oczekiwać, że z dnia na dzień staniesz się efektywnym optymistą. W zamian za to doceniaj, że podjąłeś się jakiś konkretnych działań - nawet jeśli to "tylko" sprzątanie.

Jeśli zadanie wydaje się zbyt trudne, nie rozpaczaj. Podziel zadanie na mniejsze części i zacznij od nowa wolniej.

Postaraj się wykonywać normalne zadania związane z dbaniem o siebie (dbanie o higienę, używanie kosmetyków, ubieranie się zamiast chodzenia w piżamie itp.). Nie tylko będziesz mógł "odhaczyć" jakieś zadanie z listy, to będzie to dodatkowy krok w zmianie podejścia do siebie, na bardziej pozytywne.

3. Zmiana sposobu myślenia - strategia poznawcza

Ludzie z depresją zwykle wykazują styl myślenia, który koncentruje się na negatywnych przekonaniach o sobie, świecie i przyszłości (jest to tzw. Triada Depresyjna Beck'a).

Często myślą o sobie negatywnie, a o świecie jako o złym i niesprawiedliwym miejscu i nie mają nadziei, że ich życie poprawi się w przyszłości.

Kiedy dzieje się coś złego, obwiniają się, ale kiedy dzieją się dobre rzeczy, mówią sobie, że mają po prostu szczęście lub przydarzył się losowy przypadek.

Co więcej, osoby z depresją rzadziej rozpoznają i doceniają pozytywne wydarzenia, kiedy się zdarzają; raczej są nastawieni na złe rzeczy w swoim życiu i rozmyślają nad tymi wydarzeniami przez długi czas.

Celem podejścia poznawczego jest pomoc w identyfikowaniu i korygowaniu zniekształconych i negatywnych myśli.

Podejście to określa i kwestionuje niefunkcjonalne założenia i przekonania. Zachęcając do zmiany sposobu myślenia o życiu, ludzie są w stanie skuteczniej wychodzić z porażek oraz rozpoznawać i uznawać dobre rzeczy w swoim życiu.

Ludzie dowiadują się, że mają kontrolę nad tym, co się z nimi dzieje. Podobnie jak w przypadku strategii behawioralnych, posiadanie tych umiejętności zmniejsza prawdopodobieństwo nawrotu depresji.

4. Leczenie farmakologiczne

Dla niektórych osób leki przeciwdepresyjne mogą okazać się niezbędne do skutecznego poradzenia sobie z zaburzeniem depresyjnym. Jest to jednak kwestia indywidualna, o której decyduje lekarz.

Jeżeli Twój lekarz rodzinny lub psychiatra zdecydował się na przepisanie Ci leków przeciwdepresyjnych, pamiętaj, by stosować się do kilku prostych zasad:

Bierz leki codziennie, najlepiej o tej samej porze, w dawce zaleconej przez lekarza.

Nie przerywaj leczenia samowolnie (nawet jeśli stwierdzisz, że poczułeś się lepiej) - zawsze należy to skonsultować z lekarzem, w przeciwnym razie możesz wrócić do punktu wyjścia. Leki przeciwdepresyjne zazwyczaj odstawia się stopniowo, w konsultacji z lekarzem.

Podczas przyzwyczajania się do działania leków na organizm, mogą wystąpić pewne nieprzyjemne efekty uboczne. Zazwyczaj zmniejszają się w miarę dostosowywania się organizmu do leku. Jeśli działania niepożądane nie zmniejszają się lub martwią Cię z innego powodu - skontaktuj się z lekarzem.

Stosuj się do zaleceń lekarza i zapisanych na ulotce - może zdarzyć się, że nie należy łączyć danych leków np. z alkoholem lub określonymi grupami jedzenia.

6. Jak sobie z nią poradzić samemu? porady, Stop depresji

Poza udaniem się do specjalisty, możemy sami postarać się zrobić szereg rzeczy, które pomogą nam radzić sobie z depresją na co dzień, łagodzić jej przebieg. Oto kilka przydatnych porad:

1. zaakceptuj fakt bycia chorym - pierwszym krokiem do zbudowania w sobie fundamentów do pokonania choroby jest zaakceptowanie faktu jej istnienia. Wiele osób wypiera świadomość bycia chorym na depresję. Jest to jednak choroba taka jak inne. I da się ją leczyć - zarówno terapeutycznie jak i farmakologicznie,

2. nie izoluj się od ludzi - mając depresję, potrzeba samotności jest spora, obcowanie wśród innych nie przynosi radości, a więc przeciwnie - jest męczące. Ważne jest, by starać się tę niechęć pokonać. Kontakt z ludźmi - zwłaszcza nam bliskimi - jest bardzo ważny, nawet jeśli chwilowo sądzimy, że tak nie jest,

3. staraj się doświadczać wysiłku fizycznego - może nie być to proste, ale postaraj się wygospodarować chociaż odrobinę czasu w ciągu dnia na wysiłek fizyczny. Przejażdżka rowerem, spacer, półgodzinny trucht - takie proste aktywności mogą okazać się bardzo pomocne w walce ze stanami depresyjnymi - poprawią działanie układu pokarmowego i mogą przyczynić się do ułatwienia procesu zasypiania,

4. wyznacz sztywne granice snu - depresja może powodować zaburzenia snu, przez co wypłukuje organizm z sił i niszczy cały układ dnia. Warto spróbować ustalić sobie sztywne godziny pójścia spać, a jeśli występują problemy z zasypianiem - poprosić lekarza o naturalne, ziołowe tabletki uspokajające, ułatwiające zasypianie,

5. ćwicz techniki relaksacyjne - dobrym sposobem na radzenie sobie ze stanami depresyjnymi jest stosowanie technik relaksacyjnych, które mają służyć uspokojeniu swoich myśli oraz ciała,

6. korzystaj z dóbr techniki, by zdobywać wiedzę - warto mieć dostęp do rzetelnej wiedzy psychologicznej i porad, jak postępować w przypadku pojawienia się stanów depresyjnych. Są one dostępne w Internecie. Dodatkowo niektóre narzędzia - jak na przykład aplikacja mobilna Helping Hand - oferują możliwość czatu ze specjalistami oraz innymi użytkownikami i wymianę myśli. Taka forma psychologicznego networkingu pozwala poczuć, że nie jesteśmy osamotnieni w swojej chorobie,

7. staraj się zmienić swój sposób odżywiania - depresja powoduje spore zaburzenia układu pokarmowego, sprawiając, że jemy zbyt mało lub zbyt dużo, nieregularnie i o złych porach (na przykład nie śpiąc w nocy). Zoptymalizowanie swojego codziennego menu może przynieść dobre efekty - zwłaszcza dla naszego samopoczucia - fizycznego, jak i psychicznego.

Jak widać - sposobów na samodzielne radzenie sobie z depresją można znaleźć wiele. Warto zacząć stopniowo je wprowadzać. Należy jednak zawsze pamiętać, że konsultacje z psychologiem lub psychiatrą powinny być najważniejszym punktem odniesienia.

9. Poszerzanie swojej wiedzy - psychoedukacja

Edukacja osób z depresją na jej temat, jest niezwykle cenna. Wiedza daje osobie chorej potencjalnie większą kontrolę nad zaburzeniem.

Większa kontrola z kolei może prowadzić do zmniejszenia poczucia bezradności i polepszenia samopoczucia.

Na dodatek bardzo ważne jest też zapewnienie odpowiedniej edukacji rodzicom młodej osoby w depresji lub partnerowi osoby dorosłej.

6. Łagodzenie najsilniejszych objawów depresji

Typowe nieprzyjemne objawy depresji można łagodzić, aby pomóc Ci poczuć się lepiej. Oto kilka sposobów radzenia sobie z tymi objawami.

Utrata apetytu

Jedz małe porcje jedzenia, które szczególnie lubisz. Nie spiesz się i nie czuj presji, żeby skończyć jeść, jeśli jesz z innymi.

Pamiętaj, by pić dużo płynów. Pomoże także zachowanie zdrowej diety i pilnowanie małych posiłków codziennie o podobnych porach.

Problemy ze snem

Jeżeli depresja objawia się u Ciebie zaburzeniami snu, jest kilka metod, które mogą pomóc Ci szybciej zasnąć i utrzymać zdrowy sen.

O skutecznych sposobach na zdrowy sen przeczytasz w tym artykule.

Nadmierny stres i zamartwianie się

Zamiast bez końca rozpamiętywać problemy i na tym kończyć, wybierz jeden, który wydaje się naprawdę ważny i podejmij decyzję o ich rozwiązaniu. Możesz poprosić kogoś bliskiego o pomoc. Co dokładnie możesz zrobić?

- opowiedz dokładnie bliskiej osobie lub terapeucie, na czym polega męczący Cię problem

- postaraj się wymyślić jak najwięcej różnorodnych możliwości rozwiązania problemu, zapisz wszelkie pomysły, które ci się przydadzą

- zastanów się nad każdym z rozwiązań, nad ich wadami i zaletami, a potem wybierz rozwiązanie, które najlepiej odpowiada Twoim potrzebom

- zaplanuj dokładnie kroki, które podejmiesz, aby wprowadzić rozwiązanie w życie

- oceń swoje działanie i wyciągnij wnioski, jeśli się nie powiodło - spróbuj ponownie w inny sposób

Podsumowanie

Radzenie sobie z depresją nie jest łatwym zadaniem. Mogą spotkać Cię dni, w których będzie Ci się zdawało, że nie da się nic poprawić i nic nie jest dobre. Na szczęście, to tylko złudzenie.

W wychodzeniu z depresji najistotniejsze jest troszczenie się o siebie, w każdym tego słowa znaczeniu: fizycznym, psychicznym, czy też społecznym. Traktuj siebie tak, jak dba się o ukochaną osobą.

Fizyczne zadbanie o siebie, to podstawa zdrowia, lecz niestety ludzie zapominają, jak ogromny wpływ ma zdrowie fizyczne na samopoczucie psychiczne.

Zacznij więc od podstaw: odpowiednia ilość spokojnego snu, zdrowa i zbilansowana dieta oraz aktywność fizyczna. Możesz się zdziwić, jak te proste zasady wpłyną pozytywnie na samopoczucie psychiczne.

Dbanie o siebie pod względem psychicznym to redukcja stresu, wybaczanie sobie, czy spotkania z terapeutą. Pamiętaj, by uczciwie stosować się do zaleceń specjalistów - zaufaj ich doświadczeniu.

Istotne jest również zadbanie o siebie pod względem społecznym - nie zamykaj się na ludzi, nie zakładaj z góry, że nikt nie zrozumie Twojej sytuacji.

Opowiadaj o swoich uczuciach, spotykaj się i spędzaj czas z partnerem, rodziną i znajomymi. Możesz także spróbować uczestniczyć w grupach wsparcia.

10. Czy depresja poporodowa może wystąpić u ojców?

Depresja poporodowa u mężczyzn to kolejne zagadnienie, któremu warto się przyjrzeć. Okazuje się, że około 10 proc. ojców doświadcza objawów załamania nerwowego i epizodów depresyjnych od I trymestru ciąży partnerki aż do nawet roku po narodzinach dziecka. Zwykle depresja poporodowa mężczyzn pojawia się u nich między 3 a 6 miesiącem życia dziecka. Duże znaczenie, podobnie jak w przypadku kobiet, mają wcześniejsze doświadczenia związane z chorowaniem na depresję. Istotne są tu także kwestie związane z częstotliwością tej choroby w rodzinie. Występowanie depresji w rodzinie to czynnik predysponujący do pojawienia się depresji poporodowej u ojca. Co więcej, ciężka depresja matki dziecka o 50 proc. zwiększa ryzyko pojawienia się jej u ojca.

Dodatkowo, czynnikiem wzmacniającym możliwość wystąpienia depresji u ojca jest lęk przed tym, czy podołają w roli w ojca. U niektórych mężczyzn depresja poporodowa rozwija się w III trymestrze ciąży, gdy źródłem stresu dla mężczyzny staje się spadek intensywności pożycia małżeńskiego. Depresja może wiązać się także z kwestiami hormonalnymi, w tym z niskim poziomem androgenów. Najmocniejszym czynnikiem, który prawdopodobnie ma wpływ na rozwój depresji poporodowej u mężczyzn jest rozbieżność pomiędzy wyobrażeniami o ojcostwie a rzeczywistością.

Czynnikami ryzyka męskiej depresji poporodowej są podobnie jak w przypadku matek: słabe wsparcie społeczne, niski status ekonomiczny, nieplanowana ciąża partnerki, problemy z prawem czy uzależnienia. Badacze wskazują również na związek wystąpienia depresji poporodowej u mężczyzny, który pochodził z rodziny z nadopiekuńczym wzorcem wychowania, czego nie dostrzega się w przypadku matek. Mężczyzna może także czuć się odrzucony, gdy partnerka całą swoją uwagę skupia na dziecku, nie skupiając się na nim, co również może mieć wpływ na rozwój depresji.

Depresja poporodowa jest nadal intensywnie badana przez specjalistów. Coraz więcej zainteresowania okazuje się także mężczyznom, dla których kwestie posiadania potomstwa, zwłaszcza, gdy jest to pierwsze dziecko, mogą być ogromnie stresujące. W wielu krajach wciąż brakuje odpowiedniego systemu rozpoznawania tego zaburzenia, dlatego tak istotne jest wsparcie środowiska, które może w porę zareagować, gdy z młodym rodzicem dzieje się coś niedobrego.

11. Depresja a praca w Wielkiej Brytanii i odszkodowanie

Depresja, stres i lęk sprawiają, że ludzie którzy ich doświadczają, zwykle czują się odizolowani lub samotni. Niestety coraz więcej pracowników cierpi na te schorzenia. W 2018/19 około 600 000 osób cierpiało na depresję stresową lub lęk związany z pracą.

Edukacja społeczna i zrozumienie przyczyn i objawów depresji oraz nadmiernego stresu w rzeczywistości pomaga ludziom uświadomić sobie i szukać pomocy w przypadku tych, obecnie powszechnie uważanych za choroby psychiczne. Media społecznościowe udostępniają pomocne treści dotyczące depresji, dlatego też czynniki te mogą być powodem wzrostu statystyk. Można dostrzec większe zapotrzebowanie na zdrowie psychiczne pracowników. Niestety obciążenie pracą i brak wsparcia to główne przyczyny udręki psychicznej.

Funt 11700 odszkodowania za zwolnienie z pracy i dyskryminacje

Technik z zapaleniem stawów, depresją i lękiem wygrał 117 000 funtów po niesprawiedliwym zwolnieniu z pracy

Sąd pracy stwierdził, że pracodawca nie stosował własnych zasad, a proces odwoławczy to była "niewiele więcej niż próba wykazania, że postępowano zgodnie z właściwą procedurą"

Technikowi szkolnemu przyznano 117 013 funtów za niesłuszne zwolnienie i dyskryminację z powodu niepełnosprawności.

Sąd pracy orzekł, że Pan D. Walker, który pracował jako technik w Old Swinford Hospital School od czerwca 2014 roku do zwolnienia we wrześniu 2017 r., został niesprawiedliwie zwolniony po tym, jak szkoła zdecydowała, że nie może już pełnić swojej funkcji z powodu niepełnosprawności.

Okazało się, że Old Swinford Hospital School nie stosowała ani nie przestrzegała własnej polityki dyscyplinarnej przez cały okres. Sędzia Mark Butler powiedział, że nie było spotkania śledczego, ostrzeżenia ani planu poprawy, który mógłby pomóc powodowi.

Proces apelacyjny był niczym innym, jak próbą pokazania ze wlasciwa procedura została zaimplementowana," powiedział Butler. ponadto "Procedura jest niewystarczająca, a zwolnienie z pracybyło również niesprawiedliwe pod względem proceduralnym".

Walker rozpoczął pracę w Old Swinford Hospital School w czerwcu 2014 r. jako technik na szkolnych wydziałach artystycznych, technologii żywności oraz projektowania i technologii. Trybunał usłyszał, że Walker cierpiał na łuszczycowe zapalenie stawów, depresję i lęki oraz miał okresy nieobecności i spóźnień przez cały rok 2016 i 2017. Od stycznia 2017 r. okresy te wydłużyły się w wyniku pogorszenia jego stanu psychicznego. Trybunał usłyszał, że sytuacja nadal się pogarszała z powodu zmiany w lekach Walkera, co spowodowało nudności i zawroty głowy.

Walker powiedział, że skontaktuje się ze szkołą, jeśli się spóźni lub będzie nieobecny. Jego przełożony przekazywał informacje do działu HR, który to rejestrował. Jego nieobecności w 2016 i 2017 r. spowodowały, że w ciągu tych dwóch lat kilka razy uruchomiono procedurę 'powrotu do pracy'. Na jednym takim spotkaniu, 30 stycznia 2017 r., Walker został skierowany do lekarza medycyny pracy i zgłosił się na wizytę 17 lutego.

Raport z tej wizyty zalecał ograniczenie korzystania z niebezpiecznego sprzętu - takiego jak piła tarczowa i taśmowa, gilotyna i maszyny do kucia do czasu gdy jego leki ustabilizowały się, co miało nastąpić w ciągu kolejnych czterech tygodni.

Jednakże trybunał stwierdził, że Old Swinford Hospital School nie dokonał niezbędnych zmian (reasonable adjustments) w systemie pracy powoda, a on z powrotem wypełniał swoje obowiązki - w tym używanie całego powyższego sprzętu.

Jedyną zmianą rozważaną przez szkołę było zaoferowanie Walkerowi dwóch alternatywnych ról, które nie zostały zaakceptowane przez Walkera, ponieważ wiązały się one m.in. z obniżką wynagrodzenia. Mimo to szkoła nie odniosła się do żadnych dodatkowych powodów jego odmowy ani nie rozważyła dostosowania ról.

Sąd pracy wysłuchał, że szkoła zdecydowała się usunąć Walkera z jego roli technika pod koniec marca. Decyzja została mu przekazana w piśmie od ekonoma szkolnego (który był odpowiedzialny za zarządzanie liniami HR) z dnia 27 lipca. Trybunał uznał, że był to pierwszy i jedyny raz, kiedy powiadomiono Walkera, że nie będzie już mógł pozostać technikiem.

Początkowo spotkanie w sprawie zwolnienia miało odbyć się 25 września, ale Walker wysłał do szkoły e-mail z informacją, że nie będzie mógł w nim uczestniczyć, ponieważ był "zwolniony z pracy chory ze stresu i niepokoju, [z powodu] wydarzeń szkolnych groźba rozwiązania" jego umowy. Dodał, że "obecnie nie jest w stanie całkowicie podjąć się i konstruktywnie uczestniczyć w tak zmieniającym życie spotkaniu". Sąd usłyszał, że szkoła zmieniła formę spotkania, ale Walker nie mógł uczestniczyć w spotkaniu z powodu jego ciągłego złego stanu zdrowia.

Trybunał stwierdził, że nigdy nie odbyło się formalne spotkanie w sprawie zwolnienia z pracy. Zwolnienie Walkera było spowodowane, odrzuceniem drugiej roli i kiedy stało się jasne, że nie zamierza pojawić się na spotkaniu dyscyplinarnym spotkaniu. W związku z tym trybunał uznał, że Walker został zwolniony w dniu 29 września 2017 r.

Walker odwołał się od decyzji zwalniającej, ale jego apelacja została odrzucona. Następnie złożył skargi dotyczące niesprawiedliwego zwolnienia, dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność i naruszenia obowiązku dokonania rozsądnych zmian (pracodawca ma obowiązek dokonać niezbędnych, rozsądnych zmian aby umożliwić niepełnosprawnemu pracownikowi wykonywanie jego pracy).

Trybunał stwierdził, że Walker padł ofiarą dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność i został niesprawiedliwie zwolniony z powodu jego niepełnosprawności. Sędzia Butler wyjaśnił, że decyzja o zwolnieniu Walkera nie wzięła pod uwagę krótkoterminowego charakteru jego ograniczeń ani jego poprawiającej się nieobecności i spóźnień.

Trybunał przyznał Walkerowi 85 829 funtów za utratę przeszłych i przyszłych zarobków, utratę przeszłych i przyszłych bezpłatnych posiłków oraz straty moralne. Uzgodniono dalsze 31.184 GBP w ramach uregulowania zaległych roszczeń emerytalnych.

Ta sprawa jasno pokazuje jak istotna jest komunikacja pomiędzy pracownikiem a pracodawca, zwlaszcza w sytuacji gdzie pracownik ma problemy ze zdrowiem.

12. Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie za depresje i stres w pracy

Tego typu sprawy są niezmiernie trudne dla osób, które zmagają się z depresją, stresem i przygnębieniem z powodu pracy. Podczas, gdy uraz fizyczny ciała ma zwykle wyraźną przyczynę i wpływa na jego naturę, przy chorobach psychicznych trudniej jest wskazać czynniki, które je powodują.

Być może będziesz musiał pokazać, że Twój pracodawca wykazał się ciągłym brakiem wsparcia lub oddaleniem Twoich obaw. Niestety często się zdarza, że choroby psychiczne - do których jest zaliczana depresja - są ignorowane lub odrzucane przez osoby, które są wstanie je uleczyć.

W Twoim roszczeniu pomocne może być również udokumentowanie kultury organizacyjnej firmy, która niszczy Twój, jak i innych pracowników stan psychiczny.

Nierealistyczne terminy, poziomy wydajności i godziny pracy, są nie tylko przykładem złego zarządzania ze strony pracodawcy, ale również odbijają się na osobach, które muszą sprostać tym wymaganiom.

Co to jest depresja, lęk i stres, i jaki to ma wpływ na Ciebie?

Każdy ma wzloty i upadki. Czasami możesz czuć się trochę przygnębiony z wielu różnych powodów, ale nie oznacza to od razu, że cierpisz z powodu depresji.

Depresja to długotrwałe zaburzenie psychiczne, które wpływa na zdolność do wykonywania codziennych czynności, odczuwania przyjemności lub zainteresowania czynnościami.

Depresja lub stres związany z pracą są definiowane jako szkodliwa reakcja ludzi na nadmierną presję i wymagania stawiane im w miejscu pracy.

Praca w stresującym środowisku, w wyniku czego znajdujesz się pod ciągłą presją to główne przyczyny depresji.

Niezależnie od wykonywanej pracy, może się zdarzyć, że presja stanie się zbyt duża, w wyniku czego wystąpią u Ciebie urazy psychiczne. Może to negatywnie wpłynąć na ogólny stan zdrowia i samopoczucie zarówno w pracy, jak i w domu.

Obowiązki pracodawcy wobec pracowników

Wszyscy pracodawcy w Wielkiej Brytanii mają prawny obowiązek zapewnienia pracownikom bezpieczeństwa w miejscu pracy. Pracodawca jest zobowiązany do oceny wszystkich zagrożeń i ryzyka, które mogą występować w środowisku pracy. Krótko mówiąc oznacza to, że pracodawca musi wprowadzić wszystkie "rozsądne" środki w celu zmniejszenia ryzyka obrażeń pracowników, w tym cierpiących z powodu urazów psychicznych.

Jakie są oznaki depresji w pracy?

Objawy depresji w miejscu pracy są podobne do objawów ogólnej depresji. Niektóre mogą być bardziej specyficzne dla miejsca pracy.

Niektóre z bardziej powszechnych objawów depresji w pracy to:

- zwiększony poziom lęku, zwłaszcza podczas radzenia sobie ze stresującymi sytuacjami lub myśleniem o pracy, gdy jesteś z dala od niej,

- brak energii i motywacji do wykonywania powierzonych zadań,

- uporczywe lub długotrwałe uczucie smutku lub obniżonego nastroju,

- poczucie beznadziejności, bezradności, bezwartościowości lub przytłaczającego poczucia winy,

- niezdolność koncentracji lub zwracania uwagi na zadania w pracy oraz kłopoty z zapamiętywaniem,

- popełnianie nadmiernych błędów w zadaniach w pracy,

- zwiększenie lub zmniejszenie masy ciała lub apetytu,

- dolegliwości fizyczne, takie jak bóle głowy, zmęczenie, rozstrój żołądka,

- zwiększona nieobecność w pracy, spóźnianie się lub wcześniejsze wyjścia z pracy,

- osłabiona zdolność podejmowania decyzji,

- drażliwość, zwiększona złość i słaba tolerancja na frustrację,

- płaczliwość w pracy z widocznymi czynnikami wyzwalającymi lub bez nich,

- kłopoty ze snem lub zbyt dużo snu.

13. Dlaczego możesz mieć depresje z powodu pracy?

Istnieje wiele powodów, dla których możesz mieć do czynienia z nasileniem objawów depresji w pracy. Główne przyczyny to:

- uczucie, że nie masz kontroli nad sprawami związanymi z pracą,

- czujesz, że Twoja praca jest zagrożona,

- praca w toksycznym środowisku pracy,

- przepracowanie lub niedostateczne wynagrodzenie,

- doświadczenie molestowania lub dyskryminacji w miejscu pracy,

- nieregularne godziny pracy,

- brak równowagi między pracą a domem,

- wykonywanie pracy, która nie służy realizacji celów zawodowych,

- praca w złych i niebezpiecznych warunkach pracy

Jakie są typowe czynniki, które wpływają na zwiększenie wystąpienia ryzyka depresji w pracy?

Niektóre z czynników, które zwiększają ryzyko wystąpienia depresji w pracy obejmują:

- lekceważący menedżerowie

- brak motywacji i systemu nagród za dobrze wykonaną pracę i wysiłek w nią włożony,

- polityka w miejscu pracy,

- plotki w miejscu pracy,

- zastraszanie w miejscu pracy,

- wysokie wymagania zawodowe stawiane przez przełożonych,

- mała swoboda decyzyjna,

- ograniczone wsparcie w miejscu pracy

Warto wskazać również dodatkowe czynniki, takie jak:

- nieuczciwe oczekiwania wobec pracowników,

- nadmierne obciążenie pracą

- niesprawiedliwy poziom kontroli i monitorowania

Co można zrobić, aby zmniejszyć lub zapobiec chorobom związanym z pracą takimi jak depresja czy nadmierny stres?

Pracownicy często potrzebują czasu i przestrzeni - ich brak, zwłaszcza jeśli chodzi o obciążenie pracą, będzie szkodliwy dla ich zdrowia psychicznego.

Szefowie czy menedżerowie są często jednymi z najbardziej narzekających na wydajność i efekty pracy swoich podwładnych. Istnieje wiele przypadków, w których przyczyną wspomnianych chorób psychicznych jest brak wsparcia i relacji międzyludzkich. Oczywiste jest, że otwarte, przystępne i pełne zrozumienia zarządzanie jest dobre nie tylko dla wyników firmy, ale także dla dobrego samopoczucia psychicznego pracowników.

Jeśli uważasz, że cierpisz z powodu depresji związanej z pracą, w pierwszej kolejności powinieneś szczerze porozmawiać z pracodawcą. Sposób, w jaki stawisz temu czoła będzie zależał od rodzaju dolegliwości spowodowanych tą chorobą.

Pracodawca musi być świadomy zaistniałej sytuacji, aby móc zareagować w odpowiedni sposób i zminimalizować lub też wyeliminować przyczyny, które miały wpływ na pogorszenie stanu psychicznego pracownika.

Jeśli pomimo rozmów z pracodawcą i zgłaszania problemu, uważasz że Twój pracodawca aktywnie promuje praktyki, które doprowadziły do tego że cierpisz na depresję z powodu pracy i nic nie zostało zmienione, aby wyeliminować zaistniały problem, to prawdopodobnie możesz starać się o odszkodowanie z tytułu zaniedbania pracodawcy.

15. Co można zrobić, aby zmniejszyć lub zapobiec chorobą związanym z praca takim jak depresja czy nadmierny stres?

Pracownicy często potrzebują czasu i przestrzeni - ich brak, zwłaszcza jeśli chodzi o obciążenie pracą, będzie szkodliwy dla ich zdrowia psychicznego.

Szefowie czy menedżerowie są często jednymi z najbardziej narzekających na wydajność i efekty pracy swoich podwładnych. Istnieje wiele przypadków, w których przyczyną wspomnianych chorób psychicznych jest brak wsparcia i relacji międzyludzkich. Oczywiste jest, że otwarte, przystępne i pełne zrozumienia zarządzanie jest dobre nie tylko dla wyników firmy, ale także dla dobrego samopoczucia psychicznego pracowników.

Jeśli uważasz, że cierpisz z powodu depresji związanej z pracą, w pierwszej kolejności powinieneś szczerze porozmawiać z pracodawcą. Sposób, w jaki stawisz temu czoła będzie zależał od rodzaju dolegliwości spowodowanych tą chorobą.

Pracodawca musi być świadomy zaistniałej sytuacji, aby móc zareagować w odpowiedni sposób i zminimalizować lub też wyeliminować przyczyny, które miały wpływ na pogorszenie stanu psychicznego pracownika.

Jeśli pomimo rozmów z pracodawcą i zgłaszania problemu, uważasz że Twój pracodawca aktywnie promuje praktyki, które doprowadziły do tego że cierpisz na depresję z powodu pracy i nic nie zostało zmienione, aby wyeliminować zaistniały problem, to prawdopodobnie możesz starać się o odszkodowanie z tytułu zaniedbania pracodawcy.

Jeśli doświadczyłeś takiego zaniedbania, skontaktuj się z nami. Pomożemy ci uzyskać odpowiednie odszkodowanie za poniesione przez ciebie straty, w tym utracone zarobki.

16. Objawy depresji

Za pojawianie się depresji odpowiadają predyspozycje genetyczne, fizyczny stan organizmu oraz czynniki stresowe. Natomiast nerwice, fachowo nazywane zaburzeniami nerwicowymi są grupą schorzeń psychicznych spowodowanych przez czynniki psychologiczne, które polegają na zakłóceniu prawidłowych funkcji organizmu człowieka.

Depresja nerwicowa (dystymia)

Inaczej mówiąc, jest to przewlekła depresja, której towarzyszy dodatkowo lęk. Czym w takim ujęciu jest dystymia? To schorzenie afektywne, trwający co najmniej dwa lata stan obniżonego nastroju (w przypadku dzieci i młodzieży mówi się o roku). Łączy się z nim poczucie beznadziei, brak energii, apetytu, smutek z krótkimi przerwami lepszego samopoczucia. Osoba chora na dystymię nie widzi żadnego wyjścia ze swojej sytuacji, trudno jest jej poprosić o pomoc, bardzo często na zewnątrz wydaje się doskonale funkcjonująca.

Dystymia nieco różni się od klasycznej depresji. Nie jest tak dojmująca i głęboka, ale jednocześnie sprawia, że chory może nie odczuwać szczęścia. Jej przyczyna może być związana z gospodarką hormonalną, m.in. obniżonym poziomem serotoniny i noradrenaliny. Mogą się w tym czasie pojawić nieuzasadnione lęki, poczucie zagubienia, ale także np. nadmierna senność lub bezsenność. Dystymia znacznie częściej dotyka kobiety, nawet 3-krotnie częściej.

Nerwica depresyjna

Podstawą nerwicy jest lęk, który może występować pod różnymi postaciami. Najczęściej jednak jego pochodzenia jest nieuzasadnione. Brak wówczas jednoznacznej przyczyny, która by nam jasno komunikowała, że mówimy o strachu, np. przed ważnym wydarzeniem, chorobą czy innymi trudnymi wydarzeniami w życiu. Nie oznacza to jednak, że przyczyną nerwicy nie może być stres. Bardzo często to właśnie jest główny czynnik, który "uruchamia" nerwicę depresyjną u osób z takimi skłonnościami.

W przypadku nerwicy bardzo często wskazuje się na liczne objawy somatyczne. Są to niejasnego pochodzenia bóle głowy, brzucha, stawów, czasami kołatanie serca. Może również dojść do zaburzeń snu (w tym bezsenności), drżenia kończyn i wielu innych objawów, które nie są możliwe do wyjaśnienia przez fizyczne badanie. W życiu chorego dominują nieuzasadnione lęki, fobie, nawet wycofanie społeczne połączone z napadami paniki. Mogą się również pojawić natręctwa oraz nadmierne pobudzenie, które dla osoby dotkniętej nerwicą będzie niezwykle trudne do opanowania. Z drugiej strony występuje ogólne przygnębienie. Nie jest ono tak trudne, jak w przypadku dystymii, ale w leczeniu tego typu schorzeń przyjmuje się, że występuje praktycznie zawsze.

Różnice

Jak można wywnioskować z przyczyn i objawów powyższych schorzeń, różnica pomiędzy nimi nie jest łatwa do wyznaczenia. Bardzo często okazuje się, że obie choroby się przenikają - lęk może towarzyszyć depresji, tak jak depresja może "dołączyć" do nerwicy. W związku tym nie bez powodu oba schorzenia określa się mianem zaburzeń lękowo-depresyjnych.

Obie choroby łączy sposób leczenia - najczęściej podejmuje się je dwutorowo, łącząc psychoterapię z farmakoterapią. W przypadku depresji większy nacisk może zostać położony na odpowiednie leki, które pomogą choremu uporać się z przygniatającym smutkiem. Leczenie nerwicy natomiast często polega na próbach dotarcia do źródła schorzenia, którym mogą być poważne wydarzenia z przeszłości. Zarówno dystymię, jak i nerwicę depresyjną, leczy się kilka lat.

17. Znaczenie aktywności fizycznej w leczeniu depresji

Z drugiej strony istnieją dowody wskazujące, że aktywność mięśni szkieletowych może mieć wpływ na "detoksykację" organizmu, która chroni mózg przez rozwojem chorób i zaburzeń psychicznych. Ogólnie jednak, ruch i wysiłek fizyczny zmniejszają poczucie lęku i depresji nawet u osób wysoce neurotycznych.

Zaburzenia psychiczne są jednym z największych problemów światowej ochrony zdrowia. Depresja jest najczęstszą chorobą psychiczną i dotyczy 121 milionów dorosłych osób. Przewiduje się, że do 2020 roku depresja będzie największym obciążeniem zdrowotnym na świecie.

Leki przeciwdepresyjne są skuteczne i powszechnie stosowane, ich przyjmowanie wiąże się jednak z ograniczeniami: opóźnionym działaniem, brakiem lub niepełną remisją u wielu pacjentów a także działaniami niepożądanymi. Istotny problem stanowi przestrzeganie zaleceń przez chorych - około 50% chorych przerywa leczenie przed upływem zaplanowanych sześciu miesięcy. Psychoterapia w depresji jest zalecana przez wytyczne, jednak chorzy często nie decydują się na nią, ze względu na obawy o stygmatyzację społeczną.

Ćwiczenia fizyczne były rozważane jako leczenie wspomagające, które może zmniejszyć nasilenie rezydualnych objawów oraz zapobiegać nawrotom. Związek między aktywnością fizyczną a zdrowiem psychicznym jest znany od dawna, zarówno u osób zdrowych, jak i u tych z chorobami przewlekłymi. Jego mechanizm nie jest do końca poznany, być może wynika on z działania endorfin i monoamin oraz obniżenia poziomu kortyzolu. Ostatnia analiza 32 randomizowanych badań, w których ćwiczenia fizyczne porównywano ze standardowym leczeniem, placebo lub brakiem interwencji wykazała, że objawy depresji są mniejsze u osób stosujących aktywność fizyczną niż u nieleczonych i w grupie kontrolnej placebo.

Nadal nie ma jednak jednoznacznych badań oceniających kosztoefektywność. Dodatkowo, porównania różnych badań na ten temat są często trudne ze względu na różne kryteria rozpoznania depresji, ciężkość objawów, liczebność badanych grup i rodzaj oraz częstotliwość ćwiczeń fizycznych.

Wytyczne NICE rekomendują w łagodnej i umiarkowanej depresji nadzorowany program ćwiczeń, trzy razy w tygodniu, 45 minut do godziny, o niewielkiej intensywności, przez 10-14 tygodni. Istnieją doniesienia, że ćwiczenia fizyczne mogą poprawić samopoczucie nawet w przypadku dużego epizodu depresyjnego. Niestety, depresja może wiązać się ze zmniejszeniem motywacji do ćwiczeń. Niemniej, badacze zalecają, żeby aktywność fizyczną proponować wszystkim chorym jako "leczenie pierwszej linii".

18. Depresja poporodowa u ojca

O tym się nie mówi. Depresja poporodowa dotyka i mamy, i taty - często w tym samym czasie

Depresja poporodowa u ojca

Rzadko się mówi o depresji poporodowej u matek, a jeszcze rzadziej u ojców. Depresja poporodowa u ojca? Tymczasem ojcowie także mogą wymagać psychoterapii. Pojawienie się dziecka może wywoływać trudne emocje, zakłócać relację w rodzinie, a przez to utrudniać mężczyźnie podjęcie nowej roli w życiu. Ryzyko dotyczy w pierwszej kolejności tych mężczyzn, którzy mieli wcześniej epizody depresji oraz tych, których partnerki chorują na depresję poporodową.

Zjawisko depresji poporodowej zbadali eksperci z Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie. Wyniki ich badań mogą być zaskoczeniem dla wielu rodziców. Okazuje się bowiem, że depresja po narodzinach dziecka, do tej pory przypisywana tylko mamom, może także dotyczyć ojców. Jak wynika z badań, nawet jedna na 30 par świeżo upieczonych rodziców w tym samym czasie cierpi na tą przypadłość.

Lekarze szacują, że aż 20 procent młodych mam dotyka depresja poporodowa. Nie ma jednak takich danych w kontekście ojców. Psychologiczny wpływ narodzin dziecka na mężczyzn do tej pory nie był w kręgu naukowych zainteresowań.

Teraz naukowcy z Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie przebadali około 30 tysięcy świeżo upieczonych rodziców. Odkryli, że poporodowy spadek nastroju może dotknąć oboje rodziców w tym samym czasie. Badanie wykazało, że aż 3,2 proc. rodziców miało jednocześnie depresję, która objawiała się u nich utratą zainteresowania dzieckiem, poczuciem beznadziejności, płaczliwością, ogólnym przygnębieniem. Niektórzy pacjenci doznawali też ataków paniki, czuli lęk i tracili apetyt.

Nowe badania: depresja poporodowa dotyka oboje rodziców

Eksperci przeanalizowali 23 badania, przeprowadzone w 15 krajach w latach 1990-2021, w tym w Wielkiej Brytanii i USA. Zawierały one dane dotyczące 29 286 par, które spodziewały się dziecka. W przypadku każdej pary oceniano wskaźnik lęku lub depresji zarówno u matek, jak i ojców, korzystając z ankiet i dokumentacji medycznej. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie JAMA Network Open.

Naukowcy odkryli, że ryzyko depresji poporodowej obojga rodziców jednocześnie wzrosło po urodzeniu dziecka. Około 1,72 proc. par cierpiało na depresję podczas ciąży. W ciągu 12 tygodni po urodzeniu dziecka liczba ta wzrosła do 2,37 proc. A 3,18 procent rodziców zostało nią dotkniętych w ciągu 3 do 12 miesięcy po porodzie.

Badacze odkryli, że ryzyko lęku ojców było trzykrotnie wyższe, jeśli matka była w depresji.

Zespół doszedł także do wniosków, że matki były bardziej podatne na spadek nastroju podczas ciąży lub po jej zakończeniu, jeśli cierpiały na stres we wczesnym okresie życia, miały ograniczone wsparcie społeczne lub miały agresywnego partnera.

Tymczasem mężczyźni częściej doświadczali depresji poporodowej, jeśli mieli niski poziom wykształcenia, byli bezrobotni lub mieli problemy w małżeństwie.

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy wcześniej zmagali się ze zdrowiem psychicznym, częściej zgłaszali problemy, gdy zostali rodzicami.

19. Jak pokonać baby blues? Uwierz w siebie, a poradzisz sobie ze smutkiem poporodowym

Matki nie chcą się badać, a ojców się w ogóle nikt nie troszczy

Oddzielne badanie przeprowadzone przez ten sam zespół naukowców wykazało, że dwie na pięć nowych matek nie przechodzi kontroli poporodowej od sześciu do ośmiu tygodni po porodzie, co jest zalecane. A mężczyźni w ogóle nie poddawani są badaniom kontrolnym, kiedy zostają ojcami.

Dr Kara Smythe, która nadzorowała te badania podkreśla, że należy zmienić podejście do zagadnienia depresji poporodowej. Jak zauważa, należy skupić się na pomocy całej rodzinie i dać lepsze wsparcie zarówno matkom jak i ojcom.

Depresja poporodowa rodziców: jaka jest skala problemu?

"W krajach rozwiniętych, takich jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, ponad 80 proc. kobiet i ponad 70 proc. mężczyzn zostaje rodzicami. Przy wskaźnikach występowania depresji wynoszących od dwóch do trzech procent potencjalne zagrożenie depresją poporodową jest duże" - podkreśliła Dr Smythe.

Jak podkreślają badacze w samej Wielkiej Brytanii rocznie rodzi się 650 tys. dzieci, więc zjawisko to dotyczy 20 tys. par. W Stanach Zjednoczonych liczba zagrożonych depresja poporodową rodziców jest jeszcze większa - na 3,5 miliona urodzeń problem ten może dotykać nawet 100 tys. par.

Rzadko się mówi o depresji poporodowej u matek, a jeszcze rzadziej u ojców. Depresja poporodowa u ojca? Tymczasem ojcowie także mogą wymagać psychoterapii. Pojawienie się dziecka może wywoływać trudne emocje, zakłócać relację w rodzinie, a przez to utrudniać mężczyźnie podjęcie nowej roli w życiu. Ryzyko dotyczy w pierwszej kolejności tych mężczyzn, którzy mieli wcześniej epizody depresji oraz tych, których partnerki chorują na depresję poporodową.

Zjawisko depresji poporodowej zbadali eksperci z Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie. Wyniki ich badań mogą być zaskoczeniem dla wielu rodziców. Okazuje się bowiem, że depresja po narodzinach dziecka, do tej pory przypisywana tylko mamom, może także dotyczyć ojców. Jak wynika z badań, nawet jedna na 30 par świeżo upieczonych rodziców w tym samym czasie cierpi na tą przypadłość.

Lekarze szacują, że aż 20 procent młodych mam dotyka depresja poporodowa. Nie ma jednak takich danych w kontekście ojców. Psychologiczny wpływ narodzin dziecka na mężczyzn do tej pory nie był w kręgu naukowych zainteresowań.

Teraz naukowcy z Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie przebadali około 30 tysięcy świeżo upieczonych rodziców. Odkryli, że poporodowy spadek nastroju może dotknąć oboje rodziców w tym samym czasie. Badanie wykazało, że aż 3,2 proc. rodziców miało jednocześnie depresję, która objawiała się u nich utratą zainteresowania dzieckiem, poczuciem beznadziejności, płaczliwością, ogólnym przygnębieniem. Niektórzy pacjenci doznawali też ataków paniki, czuli lęk i tracili apetyt.

Nowe badania: depresja poporodowa dotyka oboje rodziców

Eksperci przeanalizowali 23 badania, przeprowadzone w 15 krajach w latach 1990-2021, w tym w Wielkiej Brytanii i USA. Zawierały one dane dotyczące 29 286 par, które spodziewały się dziecka. W przypadku każdej pary oceniano wskaźnik lęku lub depresji zarówno u matek, jak i ojców, korzystając z ankiet i dokumentacji medycznej. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie JAMA Network Open.

Naukowcy odkryli, że ryzyko depresji poporodowej obojga rodziców jednocześnie wzrosło po urodzeniu dziecka. Około 1,72 proc. par cierpiało na depresję podczas ciąży. W ciągu 12 tygodni po urodzeniu dziecka liczba ta wzrosła do 2,37 proc. A 3,18 procent rodziców zostało nią dotkniętych w ciągu 3 do 12 miesięcy po porodzie.

Badacze odkryli, że ryzyko lęku ojców było trzykrotnie wyższe, jeśli matka była w depresji.

Zespół doszedł także do wniosków, że matki były bardziej podatne na spadek nastroju podczas ciąży lub po jej zakończeniu, jeśli cierpiały na stres we wczesnym okresie życia, miały ograniczone wsparcie społeczne lub miały agresywnego partnera.

Tymczasem mężczyźni częściej doświadczali depresji poporodowej, jeśli mieli niski poziom wykształcenia, byli bezrobotni lub mieli problemy w małżeństwie.

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy wcześniej zmagali się ze zdrowiem psychicznym, częściej zgłaszali problemy, gdy zostali rodzicami.

Jak pokonać baby blues? Uwierz w siebie, a poradzisz sobie ze smutkiem poporodowym

Matki nie chcą się badać, a ojców się w ogóle nikt nie troszczy

Oddzielne badanie przeprowadzone przez ten sam zespół naukowców wykazało, że dwie na pięć nowych matek nie przechodzi kontroli poporodowej od sześciu do ośmiu tygodni po porodzie, co jest zalecane. A mężczyźni w ogóle nie poddawani są badaniom kontrolnym, kiedy zostają ojcami.

Dr Kara Smythe, która nadzorowała te badania podkreśla, że należy zmienić podejście do zagadnienia depresji poporodowej. Jak zauważa, należy skupić się na pomocy całej rodzinie i dać lepsze wsparcie zarówno matkom jak i ojcom.

Depresja poporodowa rodziców: jaka jest skala problemu?

"W krajach rozwiniętych, takich jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, ponad 80 proc. kobiet i ponad 70 proc. mężczyzn zostaje rodzicami. Przy wskaźnikach występowania depresji wynoszących od dwóch do trzech procent potencjalne zagrożenie depresją poporodową jest duże" - podkreśliła Dr Smythe.

Jak podkreślają badacze w samej Wielkiej Brytanii rocznie rodzi się 650 tys. dzieci, więc zjawisko to dotyczy 20 tys. par. W Stanach Zjednoczonych liczba zagrożonych depresja poporodową rodziców jest jeszcze większa - na 3,5 miliona urodzeń problem ten może dotykać nawet 100 tys. par.

20. Choroba dwubiegunowa

Choroba afektywna dwubiegunowa - przyczyny, objawy i metody leczenia ChAD

Szacuje się, że zaburzenia afektywne dwubiegunowe (w tym ze spectrum dwubiegunowości) występują u ponad 8% całej populacji. Leczenie jest najważniejszym elementem zdrowia psychicznego - nawet, jeżeli u chorego wystąpił dotychczas tylko pierwszy epizod, ryzyko wystąpienia kolejnych jest wysokie.

Czym jest choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD), jakie są jej objawy i na czym polegają epizody choroby? Jak wygląda proces diagnostyczny i terapia zaburzenia? Gdzie szukać pomocy? Przeczytaj artykuł przygotowany przez naszych Ekspertów i umów się na konsultację psychiatryczną w Centrum Zdrowia Psychicznego Mind Health. Zapraszamy na wizytę!

Zaburzenia psychiczne - podstawy klasyfikacji

Zgodnie z definicją encyklopedii zdrowia i klinicznego punktu widzenia, zdrowie psychiczne jest tożsame z brakiem zakłóceń czynności psychicznych, które uważane są za zjawisko chorobowe.

Zasadniczo, w klasyfikacji zaburzeń psychicznych, głównym kryterium są charakterystyczne zespoły objawów, które w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej występujących z określoną regularnością.

Obok grupy chorób ze współistniejącymi, pierwotnymi zaburzeniami myślenia (w tym zaburzenia świadomości), występują również schorzenia, w których dominującym objawem są zaburzenia nastroju, tzw. afektywne. Do chorób afektywnych zalicza się m.in.:

choroba afektywna jednobiegunowa (depresja okresowa);

choroba afektywna dwubiegunowa (epizody manii i depresji);

jednobiegunowa mania lub jednobiegunowa hipomania.

Choroba afektywna - schorzenie z dominującym zaburzeniem nastroju

Zdrowie psychiczne warunkowane jest prawidłowo funkcjonującymi czynnościami psychicznymi, z których wyróżnia się:

- procesy poznawcze (tj. uwaga, pamięć, spostrzeganie i myślenie);

- procesy emocjonalne (natężenie, zabarwienie, trwałość oraz rodzaj i intencjonalność);

- procesy motywacyjne (poziom i kierunek potrzeb: psychologicznych, społecznych, biologicznych).

Zaburzenia afektywne cechują się współwystępowaniem znacznych wahań nastroju oddziałujących na samopoczucie i przeżycia chorego. Afekt to pojęcie odnoszące się do długo utrzymującego się stanu emocjonalnego i nastroju objawiającego się lękiem, depresją, manią, agresją lub gniewem.

To, co szczególnie wyróżnia w tej grupie schorzeń zaburzenie afektywne dwubiegunowe, to fakt, że u tego samego chorego, w różnym czasie, dochodzi do zmian nastroju (objawów) o charakterze depresyjnym i maniakalnym.

Czym jest choroba afektywna dwubiegunowa?

Choroba afektywna dwubiegunowa to zaburzenia charakteryzujące się występowaniem epizodów depresji i manii (minimum dwóch), czyli zaburzeń nastroju uwidaczniających się w postaci wzmożonej aktywności lub jej obniżenia. W przebiegu choroby dwubiegunowej występują okresy manii i hipomanii oraz depresji. Do zaburzeń dwubiegunowych zalicza się również nawracające epizody hipomanii lub manii.

Choroba afektywna dwubiegunowa w skrócie ChAD (ang. Bipolar Affective Disorder, BPAD) to zaburzenie obejmujące poważne wahania nastroju, których nie można zakwalifikować do pozostających w normie klinicznej zmian samopoczucia. Schorzenie zwane było dawniej depresją maniakalną, psychozą afektywną, psychozą maniakalno-depresją lub cyklofrenią.

21. Co jeszcze warto wiedzieć o ChAD?

Choroba afektywna dwubiegunowa cechuje się przede wszystkim dwufazowością, czyli naprzemiennym występowaniem objawów depresji, napadowej manii i hipomanii z rozmaicie długą przerwą tzw. remisją (czasem, w którym dochodzi do zahamowania lub cofnięcia objawów choroby).

Termin "dwubiegunowość" podkreśla charakter choroby, w której odmienne stany nastroju (depresja i mania) znacząco wpływają na codzienne funkcjonowanie chorego.

Wachlarz emocji towarzyszący schorzeniu sprawia, że sama choroba jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. U jednych osób, między kolejnymi epizodami ChAD wyraźnie zauważa się wahania nastroju oraz ich intensywność, podczas gdy inni chorzy mogą nie doświadczyć "typowych" dla tego schorzenia stanów nastroju.

W Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11, Bipolar and related disorders (zaburzenia afektywne dwubiegunowe i pokrewne), opisywane są jako epizodyczne zaburzenia nastroju, w których występują:

- epizody lub objawy maniakalne,

- epizody lub objawy mieszane,

- epizody lub objawy hipomaniakalne,

które są zazwyczaj przeplatane epizodami depresyjnymi lub okresami, w których zauważa się występowanie objawów depresyjnych.

terapia chad

Objawy choroby dwubiegunowej

Literatura specjalistyczna opisuje objawy choroby afektywnej dwubiegunowej jako cykliczne wahania nastroju lub epizody, w których doświadcza się różnych stanów emocjonalnych. Nie każda osoba chora przeżywa je w ten sam sposób i w równie podobnym czasie. Intensywność epizodów depresyjnych i maniakalnych może być różna lub zmieniać się wraz z wiekiem.

W źródłach literaturowych pojawia się wzmianka o ChAD, jako chorobie występującej z ostrym początkiem, około dwudziestego roku życia u osób o budowie ciała typu pyknicznego (osoba ze znaczną nadwagą, otyła, średniego lub niskiego wzrostu, krótkich kończynach i skłonnością do okresowych zmian nastroju).

Obserwuje się, że częstotliwość faz choroby wzrasta w średnim wieku, a maleje około 70-go roku życia. Zauważono, że objawy ChAD łagodnieją i pojawiają się u osób starszych rzadziej. Istnieją przypadki choroby, w której przebieg choroby - cykliczność i regularność jest wręcz przewidywalna. Taki obraz choroby nie występują zbyt często u osób chorych.

U dzieci, w początkowej fazie choroby, może częściej występować jedna faza choroby i zazwyczaj jest nią stan depresyjny.