Przedmowa
Trudno mi wyrazić, jak wielką przyjemnością było dla mnie sięgnięcie po tę książkę. Od pierwszych stron poczułem, że mam do czynienia z czymś znacznie więcej niż tylko kolejnym reportażem kryminalnym - z dziełem, które z niezwykłą maestrią łączy rygor literatury faktu z dramaturgią najlepszych powieści z gatunku. "Dentysta" to książka, która zapada w pamięć na długo po odłożeniu jej na półkę i zostawia w czytelniku niepokój, refleksję, a przede wszystkim głęboko ludzkie poruszenie.
Już sam wybór tematu mógłby łatwo popchnąć autora ku sensacji, jednak nic takiego tutaj nie znajdziecie. Zamiast tego otrzymujecie skrupulatnie zbudowaną, rzetelną i pełną szacunku opowieść, która z godnością traktuje zarówno ofiary, jak i złożoność całego zdarzenia. Autor wykazuje się tutaj nie tylko reporterską dociekliwością, ale i ogromną wrażliwością psychologiczną. Potrafi z niezwykłą precyzją odsłonić mechanizmy, które doprowadziły do tragedii, nie tracąc przy tym nigdy z oczu jej ludzkiego wymiaru.
To właśnie ta równowaga stanowi największą siłę tej książki. Z jednej strony czytelnik zostaje wciągnięty w misternie utkane napięcie, z drugiej - prowadzony jest przez autora z rozwagą i empatią przez gąszcz pytań o zaufanie, władzę, kontrolę i kruchość naszej codzienności. Szczególnie poruszające jest tu rozgrywanie się zbrodni w miejscu, które z założenia miało być przestrzenią troski i bezpieczeństwa. Autor bez zbędnego moralizatorstwa pokazuje, jak łatwo możemy zawierzyć osobom noszącym maskę profesjonalizmu i jak destrukcyjne skutki może mieć nadużycie tej ufności.
Co więcej, "Dentysta" to nie tylko znakomity reportaż kryminalny, ale i studium psychologiczne, które zmusza do zadania sobie trudnych pytań. Skłania do refleksji nad tym, gdzie przebiega granica między normalnością a patologią, nad mechanizmami manipulacji i nad tym, jak bardzo potrzebujemy poczucia kontroli - zarówno my, jak i ci, którzy jej nadużywają. I choć nie daje łatwych odpowiedzi, czyni to z niezwykłą pokorą i odpowiedzialnością.
Z całego serca polecam tę książkę każdemu, kto ceni literaturę faktu najwyższej próby. Każdemu, kto pragnie nie tylko poznać historię, ale i ją zrozumieć. Każdemu, kto szuka lektury, która nie tylko porwie, ale i pozostawi ślad w sposobie, w jaki patrzymy na świat. "Dentysta" to bez wątpienia jedno z tych dzieł, które na długo pozostaje z czytelnikiem - i właśnie za to jestem mu tak wdzięczny.
Szczecin, 2026