Dendrologia - Włodzimierz Seneta, Jakub Dolatowski, Jerzy Zieliński


Reflow text when sidebars are open.
Rodzina i rodzaj współcześnie - monotypowe.
GINKGO L. - MIŁORZĄB[2]
Ginkgo biloba L. - miłorząb dwuklapowy (m. chiński, m. dwudzielny; łac. "bilobus" = o dwu klapach; dla kształtu liści - jedna z chińskich nazw drzewa to "łapa kaczki"). Drzewo o liściach sezonowych, w ojczyźnie wys. do 40 m i pniu u nasady do 4,5 m ?; u nas dorasta do 25-30 m; korona za młodu luźna, starsze drzewa często z kilkoma przewodnimi pniami i wydatną szyją korzeniową; kora z wiekiem gruba, szarawa, głęboko spękana. P. wzrost monopodialny, pędy zróżnicowane na długo- i krótkopędy; długopędy połyskują srebrzyście, krótkopędy bardzo liczne, z czasem znacznej długości (rzucają się w oczy, a drzewo przypomina nieco gruszę polną; to krótkopędy niosą przeważającą część listowia); pąki okryte wieloma łuskami, stożkowate. Li. skrętoległe, na krótkopędach skupione wokół jedynego pąka, długoogonkowe, blaszka liściowa dł. do 10(-13) cm, wachlarzowata i zwykle wrębna pośrodku (w przypadku siewek, młodych roślin i liści późnych na długopędach - często głęboko i nawet wielokrotnie klapowana, podczas gdy liście wczesne i liście krótkopędów są zwykle pozbawione wcięć); unerwienie otwarte, dychotomiczne (widlaste[3]), z nielicznymi anastomozami. Kw. rozdzielnopłciowe, rozmieszczone dwupiennie (ogrodnicy wszczepiają czasem gałązki ścięte na jednym drzewie w koronę innego, przeciwnej płci - by zawiązywały się nasiona), na krótkopędach, w pachwinach łuskowatych liści dolnych i liści dojrzałych; męskie jednopręcikowe, w postaci trzoneczka z 2 workami pyłkowymi, zebrane w wydłużone, luźne szyszki (zwane czasem kotkami); żeńskie zwykle z 2 zalążkami (rzadziej zalążki liczniejsze) na końcu długiej szypuły, ta z rzadka na szczycie rozwidlona na kilka ramion (wyjątkowo - zalążki na brzegu liścia, jego ogonek zrosły wtedy z szypułą); (V)VI, wraz z otwieraniem się pąków krótkopędów, wiatropylne. Nas. kulistawe, dł. 2-3 cm (rozwija się zazwyczaj tylko 1 zalążek), przypomina żółtą, kulistą śliwkę, zewnętrzna część mięsista, po dojrzeniu bursztynowożółta, a gdy przejrzała - miękka i cuchnąca kwasem masłowym; "jądro" pestkowate, elipsoidalne, z cienką, ale twardą okrywą, z 2(3) kantami na brzegu[4]; (X)XI. (x = 12)
Wyst. - wsch. Chiny, w górach Tian-mu w prowincji Zhejiang; relikt geograficzny i systematyczny, endemit chiński (2n = 24). Od niepamiętnych czasów uprawiany w pn. Chinach, na Płw. Koreańskim i w Japonii, często przy świątyniach oraz klasztorach buddyjskich i taoistycznych, i przy pałacach; współcześnie, wobec rozpowszechnionego stosowania ekstraktów z liści w kosmetyce i w produkcji substytutów leków, w wielu krajach zakłada się rozległe plantacje.
Ryc. 1. Ginkgo biloba
Ryc. 2. Ginkgo biloba, krótkopędy z kwiatami; nasiona na liściu
Ogrody - bardzo dekoracyjne drzewo z niezwykłymi liśćmi, pięknie żółtymi w jesieni - wtedy największy efekt; stosowane w eksponowanych miejscach w parkach i zieleni miejskiej, w alejach; dla jasnej zieleni liści - najlepiej na ciemnym tle. W uprawie szereg kultywarów o odmiennych sylwetkach oraz kształcie czy zabarwieniu liści. Drzewa żeńskie na ogół mniej chętnie widziane, zwłaszcza przy ulicach i chodnikach, ze względu na cuchnące "owoce" - cenione są drzewa odmian męskich. Ziemia - najlepiej głęboka, żyzna i świeża, nie zaś piaszczysta lub podmokła. Drzewo światłożądne, odporne na mrozy (z wyjątkiem siewek i młodych okazów) i zanieczyszczenia powietrza, praktycznie wolne od chorób i szkodników (ale nornice i myszy podgryzają korzenie młodych roślin). Rośnie wolno; pędy w niektóre lata prawie bez przyrostu na długość; rozgałęzia się z początku słabo. Korzeń główny jest mocny, palowy. Drzewo wyjątkowo długowieczne, o wielkiej sile żywotnej i odroślowej, dobrze znosi cięcie i strzyżenie.
Kultura - nazwa: Linneusz przyjął w Mantissa Plantarum (1771) nazwę, jakiej - nie przykładając się zbytnio, by odpowiednio oddać japoński oryginał (właściwsze byłoby "ginkyo") - użył E. Kaempfer (Amoenitatum exoticarum, 1712): "Ginkgo [...] arbor nucifera folio Adiantino" (= Ginkgo [...] drzewo rodzące orzechy, o liściu jak u Adiantum). Jest to zapewne jedyna naukowa nazwa botaniczna, jaka stała się tytułem wiersza - Goethe popełnił mianowicie w 1815 r. "Gingo biloba", filozoficzny drobiazg, który wszedł potem do Dywanu Zachodu i Wschodu (kończą go słowa "fuehlst du nicht an meinen Liedern / dass ich Einst und doppelt bin" = czy nie czujesz po mych pieśniach / żem jest jeden i dwoisty?; tłum. J. Przyboś).
Dawne nazwy polskie: "ginka", "ginko", "salisburya" (od synonimicznej nazwy Salisburia adiantifolia Sm.) i "ziarnica" (katalog ogrodów w Antoninach na Wołyniu); nazwę "miłorząb" wprowadził Waga (1848) - drugi człon tego zaskakującego neologizmu, który jednak szybko się przyjął, wiedzie zapewne do swojskich, od dawna obecnych w polszczyźnie, "jarzębów".
Żywiczne drzewa, rzadziej krzewy; liście stale zielone albo sezonowe (tak w rodzajach Larix i Pseudolarix Gordon); rośliny ektomikoryzowe. P. niezróżnicowane albo zróżnicowane (Cedrus, Larix, Pinus, Pseudolarix) na długo- i krótkopędy; pąki okryte łuskami, nieożywicowane albo w różnym stopniu pokryte żywicą. Li. w postaci igieł, a czasem, po części, błoniastych łusek; skrętoległe, na krótkopędach - gęsto skupione; siedzące lub ogonkowe, czasem na krótkim, bezzieleniowym, z czasem drewniejącym "trzonku" (sterygma), który zbiega po długopędzie przylegającą do niego ściśle częścią nasadową (proksymalną) - "stopą"; liście niekiedy rozłożone na pędzie mniej lub bardziej dwustronnie. Kw. rozdzielnopłciowe, rozmieszczone jednopiennie; męskie w postaci łuskowatych pręcików, skupionych na wspólnej osi w szyszkowate kwiatostany - te pojedynczo lub rzadziej zebrane w kwiatostan złożony (Nothotsuga H.H.Hu ex C.N.Page, Pinus, Pseudolarix), ziarna pyłku z 2 workami powietrznymi albo bez worków (tak u Cedrus, Larix, Pseudotsuga, a tylko szczątkowe worki - u większości gatunków rodzaju Tsuga); kwiaty żeńskie - jako grube łuski zalążkowe z 2 zalążkami po stronie doosiowej (wewnętrznej), zebrane w zwarte szyszkowate kwiatostany. Szysz. dojrzewają w 1., 2. lub 3. roku po zapyleniu; łuski nasienne dojrzałych szyszek zdrewniałe, zwykle każda niesie 2 nasiona; łuski wspierające różnej długości, niekiedy szczątkowe (Pinus), nierzadko jednak dłuższe od nasiennych (Pseudotsuga, wiele gatunków rodzaju Abies, niektóre gatunki Larix); nasiona zwykle ze skrzydełkiem, które rozwija się na jednym z jego szczytów; kiełkują z reguły nadziemnie (inaczej w rodzaju Keteleeria Carri?re); liścieni z reguły 2-18.
Wyst. - przede wszystkim w strefie umiarkowanej półkuli północnej, poza tym po Amerykę Środk. i Antyle, pn. Afrykę oraz subtropiki i tropiki pd.-wsch. Azji; należy tu 10-11 rodzajów (liczba zależy od wąskiego albo szerokiego ujmowania rodzaju Tsuga), w tym rodzime lub uprawiane w Polsce: Abies, Cedrus, Larix, Picea, Pinus, Pseudolarix, Pseudotsuga i Tsuga. We florze Polski po 1 gatunku z rodzajów Abies, Picea i Larix, oraz 3 gatunki z rodzaju Pinus.
Wiele gatunków o zasadniczym znaczeniu jako źródło drewna budulcowego i celulozy, żywic, surowców do wytwarzania terpentyny itp.; liczne rośliny ozdobne.
CEDRUS Mill. - CEDR[5]
Stale zielone, wyniosłe i często potężne drzewa; konary zwykle szeroko rozpostarte. P. długopędy obłe i podłużnie spękane, krótkopędy przynajmniej po części z co najmniej 2 okółkami liści, wyrosłych w następujących po sobie latach; pąki drobne, stożkowate, tępe na szczycie. Li. na wyraźnych sterygmach (trzonkach); szydlaste, z ostrym, kłującym, bezbarwnym kończykiem. Kw. szyszeczki sterczą pojedynczo na szczytach ulistnionych krótkopędów - męskie i żeńskie zwykle na odrębnych pędach; męskie długie, przypominają cygaro (ziarna pyłku bez worków powietrznych), a żeńskie beczułkowate, duże i tępe na szczycie; kwitnienie ma miejsce jesienią. Szysz. dojrzewają w 2. i 3. roku; łuski nasienne bardzo liczne, szerokie, stoją gęsto i ściśle jedna przy drugiej - powierzchnia jajowatej lub beczułkowatej szyszki jest gładka, bo łuski wspierające są ukryte, niewidoczne; szyszki rozsypują się na drzewie, pozostawiając sterczące trzpienie (jak w rodzaju Abies); nasiona w zarysie trójkątne, skrzydełko duże. (x = 12)
Gat. - 2, blisko spokrewnione, jeden w pn. Afryce, na Cyprze i Bliskim Wschodzie, a drugi w zach. Himalajach; obydwa wrażliwe u nas na mrozy, zwłaszcza na wschodzie, najczęściej tylko jeden z nich tu i ówdzie w uprawie.
Kultura - nazwa: łac. "cedrus" to rzymska (z gr. "kédros", w odniesieniu do tych samych drzew) nazwa cedrów, a także kilku śródziemnomorskich jałowców i cedrzyka (Tetraclinis articulata (Vahl) Mast.) oraz otrzymywanych z nich olejków oraz aromatycznego, wielce cenionego drewna i wykonanych zeń przedmiotów[6]. Dawne nazwy polskie: zawsze "cedr".
Cedrus libani A.Rich. - cedr libański. Drzewo w ojczyźnie wys. do 40 m; korona zwykle szeroka, konary wzniesione lub rozpostarte[7]. P. długopędy początkowo nieco owłosione lub nagie. Li. dł. (0,5-)1-2,5(-4) cm. Szysz. dł. 5-12 cm.
Wyst. - gatunek o porozrywanym zasięgu (2n = 24), zróżnicowany na kilka izolowanych przestrzennie ras geograficznych, traktowanych obecnie jako podgatunki: subsp. libani z Syrii i Libanu; subsp. atlantica (Endl.) Batt. et Trab. - cedr atlaski z gór pn. Afryki; subsp. brevifolia (Hook.f.) Meikle - cedr cypryjski (łac. "brevifolius" = o krótkich liściach) z Cypru, oraz subsp. stenocoma (O.Schwarz) Greuter et Burdet - cedr turecki (nłac. "stenocomus" = o wąskiej koronie, z gr. "sténos" = wąski + "kóm?" = włos, peruka, broda, a w przenośni - listowie, czyli cała "czupryna" jednego drzewa) z zach. Anatolii, zapewne najbardziej odporny na mrozy.
Ogrody - cedry mogą być u nas uprawiane jedynie w najlepszych warunkach siedliskowych; starsze, kilkudziesięcioletnie i kwitnące drzewa są nieliczne. Do tej pory najczęściej spotyka się należący do C. libani subsp. atlantica - kultywar 'Glauca' (łac. "glaucus" = niebieskawy, niebieskoszary), który przypomina z daleka modrzew o niebieskawym zabarwieniu.
Za wrażliwszy na mrozy od c. libańskiego uważany jest cedr himalajski - C. deodara (Roxb. ex Lamb.) G.Don (w jęz. hindi nazwa tego drzewa to "deodar", "dewdar", z sanskr. "devadaru", a to z "devas" = boski + "daru" = drzewo, drewno), który różnią od c. libańskiego m.in. długopędy początkowo gęsto owłosione i liście dł. > 3 cm; niektóre jego odmiany ogrodowe, zwłaszcza 'Karl Fuchs' - wyselekcjonowana pod kątem odporności na mrozy, są warte szerszych prób uprawy w zachodnich i centralnych dzielnicach kraju. Wart jest tego zapewne i c. cypryjski (osobliwy dla wyjątkowo krótkich liści), rośnie bowiem dobrze w niektórych parkach w środk. i wsch. Europie, gdzie nawet zawiązuje szyszki.
Ryc. 3. Pędy, pąki i kwiaty sosen: podrodzaj Pinus (a), P. banksiana - pąk wielowęzłowy (b), podrodzaj Strobus (c), kwiaty męskie P. pumila (d), szyszeczka żeńska P. sylvestris (e)
PINUS L. - SOSNA[8]
Stale zielone drzewa, rzadziej krzewy; konary w regularnych okółkach; drewno z kanałami żywicznymi; kora różnej formy, w zależności od wieku i miejsca w koronie - gruba i spękana albo łuszcząca się cienkimi płatami. P. zróżnicowane na długo- i krótkopędy, te ostatnie mikroskopijnej wielkości, w pachwinach łuskowatych, błoniastych, zwykle szybko opadających liści pierwotnych; przyrosty jedno-, a rzadziej - kilkuwęzłowe[9]; pąki okryte łuskami, ożywicowane lub bez żywicy, szczytowy wsparty u nasady kilkoma bocznymi. Li. dwojakiego rodzaju: na siewkach i na długopędach roślin dojrzałych - błoniaste liście pierwotne[10], te zawsze pojedynczo, oraz igłowate liście właściwe, w "pęczku" po 2, 3 lub 5 (w zależności od gatunku, tylko wyjątkowo pojedynczo lub liczniejsze niż 5; powierzchnia igieł sumuje się na przekroju "pęczka" do koła), te na krótkopędach, usytuowanych po 1 w pachwinach liści pierwotnych, każdy pęk igieł otacza pochewka z wielu błoniastych łusek, trwała równie długo jak igły albo tylko jeden sezon; linie aparatów szparkowych zawsze na wewnętrznych, płaskich - bocznych ścianach liścia, a czasem też na ścianie zewnętrznej (odosiowej, grzbietowej) - wypukłej, będącej wycinkiem powierzchni walca; brzegi liści zwykle drobno piłkowane; wiązki przewodzące 1 lub 2, a kanały żywiczne (1)2(?), przy skórce lub w miękiszu, a tylko z rzadka - pomiędzy wiązkami. Kw. na tegorocznym przyroście, męskie skupione w jego proksymalnej części, w miejscu krótkopędów, w dość luźnych szyszkach (ziarna pyłku z workami powietrznymi); żeńskie w części dystalnej, w miejscu bocznych pąków/długopędów[11], w postaci mięsistych, zwykle ostro zakończonych łusek zalążkowych zebranych w zwarte, kulistawe szyszeczki. Szysz. walcowate lub jajowate, zwisają lub odstają od pędu; siedzące lub "ogonkowe" - na szypułach; łuski nasienne zdrewniałe, grube, na szczycie z charakterystyczną dla sosen zgrubiałą, rombową tarczką (apophysis), na jej krawędzi lub ? pośrodku jej powierzchni niewielkie zagłębienie lub drobna, brodawkowata wypukłość, czasem z kolczastym wyrostkiem - jest to pępek (umbo), który przedstawia sobą to, co w fazie kwitnienia było najbardziej zewnętrzną (i jedynie wówczas z całej łuski - widoczną) częścią łuski zalążkowej[12]; łuski wspierające szczątkowe, częściowo przyrośnięte do nasiennych, ledwie widoczne nawet w otwartych szyszkach. Szyszki dojrzewają zwykle w 2. lub 3. roku po kwitnieniu i albo otwierają się na gałęziach - wkrótce po dojrzeniu lub wyraźnie później (np. u gatunków pirofitycznych), albo opadają w całości, z nasionami, by rozluźnić się i/lub rozpaść dopiero na ziemi; nasiona zwykle z długim skrzydełkiem, zwężającym się ku szczytowi - skrzydełko obejmuje nasienie z dwu stron, jak szczypce ("cążki"), albo też nasienie jest przyrośnięte do jego łyżeczkowatej części nasadowej; czasem nasiona duże, orzeszkowate, bez skrzydełek lub tylko z wąskim, szczątkowym skrzydełkiem. (x = 12)
Rodzaj Pinus[13] dzieli się na 2 podrodzaje - Pinus i Strobus, które różni m.in. wewnętrzna budowa liści (tylko 1 albo 2 wiązki przewodzące), oraz to, czy nasady liści pierwotnych zbiegają po długopędzie (wtedy pęd jest bruzdowany), czy też nie (długopęd wówczas gładki).
Gat. - ok. 100, prawie wyłącznie na półkuli północnej (tylko jeden gatunek na południe od równika, na Sumatrze), przede wszystkim w klimacie umiarkowanym, ale sosny sięgają na północy Kręgu Polarnego, który przekracza m.in. P. cembra var. sibirica, P. pumila i P. sylvestris, a na południu - po pn. Afrykę, Nikaraguę w Ameryce Pd., oraz Jawę i Sumatrę w Azji. W Europie rośnie dziko kilka gatunków, z których najbardziej rozprzestrzeniona jest P. sylvestris; w Polsce występuje P. cembra oraz P. mugo, P. sylvestris i P. uncinata subsp. uliginosa, oraz mieszańce, jakie tworzą między sobą trzy ostatnie.
Ogrody - liście z reguły dłuższe niż u innych drzew iglastych. Wymagania siedliskowe wielu gatunków są mniejsze niż większości drzew iglastych (poza jałowcami), od których lepiej znoszą zarówno suche i zanieczyszczone powietrze miejskie, jak i mrozy; wiele z nich rośnie dobrze nawet na suchych piaszczystych glebach - w tej mierze wyróżniają się szczególnie: P. banksiana, P. heldreichii, P. mugo, P. nigra, P. rigida i P. sylvestris. Większość gatunków to rośliny światłożądne, znoszące najwyżej boczne ocienienie; w zagęszczeniu zasychają dolne gałęzie.
Zastosowanie sosen w terenach zieleni powinno być większe niż jodeł i świerków, zwłaszcza w warunkach niesprzyjających dla większości drzew iglastych stale zielonych (mała wilgotność powietrza i gleby) - kilka z nich możemy uważać za gatunki pionierskie. Rdza wejmutkowo-porzeczkowa (Cronartium ribicola) opanowuje sosny mające na krótkopędach po 5 liści, zwłaszcza P. flexilis E.James, P. monticola Douglas ex D.Don i P. strobus; w zaawansowanym stadium kora zaatakowanych drzew ocieka żywicą i drzewa stopniowo zasychają.
PODRODZAJ STROBUS (= HAPLOXYLON)
Nasady liści pierwotnych nie zbiegają po pędach, stąd pędy gładkie; liście właściwe na krótkopędach zwykle po 5; w liściu 1 wiązka przewodząca[14]; pochewka u nasady krótkopędu szybko opada; drewno miękkie[15].
Pinus cembra L. - (sosna) limba, limba europejska. Drzewo wys. do ok. 25 m, na otwartej przestrzeni długo zachowuje gałęzie do ziemi; korony są gęste, szeroko- lub wąskojajowate, u starych drzew często "porozrywane" i górą szerokie; kora długo gładka, z wiekiem tafelkowato spękana. P. roczne dość grube; silne pędy rdzawo lub żółto owłosione, ale pędy boczne, gęsto pokryte krótkopędami - często nagie; pąki zaostrzone, bez żywicy lub ożywicowane nieznacznie. Li. po 5, proste i sztywne - stoją tak gęsto, że zasłaniają powierzchnię pędu; dł. 5-10(-12) cm, drobno piłkowane, z 3-5(6) białawymi liniami aparatów szparkowych na wewnętrznych ściankach. Szysz. jajowate, dł. 5-8 cm, o grubych łuskach, z ? owłosionymi tarczkami, z dzióbkowatym pępkiem na krawędzi, nieco ożywicowane; przed dojrzeniem - fioletowe, sterczą na gałązkach, a opadają, zamknięte, po kilku latach, zwykle na wiosnę 3. roku - by dopiero na ziemi rozluźnić się i z wolna rozsypać; nasiona bez skrzydełek lub ze szczątkowym skrzydełkiem, duże, dł. ok. 1 cm, orzeszkowate, jadalne.
Wyst. - w górach Europy - Alpach i Karpatach, a w odmianie geograficznej także na Syberii (2n = 24); u nas rośnie w Tatrach, przede wszystkim w reglu górnym - w strefie górnej granicy lasu, na wys. 1300-1500 m n.p.m. (w całych Tatrach od ok. 1180 m n.p.m. - w reglu dolnym, w Dolinie Roztoki, po ok. 1820 m n.p.m., na Słowacji)[16]. Gatunek pod ścisłą ochroną.
Ogrody - wolnostojące drzewa mają gęste, regularne, jajowate korony, z gałęziami do ziemi. Limba ma przeciętne wymagania siedliskowe; odpowiada jej ziemia świeża, próchniczna i przepuszczalna, wilgotne powietrze i pełne nasłonecznienie, ale zupełnie dobrze rośnie w gorszych warunkach, na nizinach, nawet w dużych miastach; jest wytrzymała na mrozy, odporna na choroby i szkodniki (w tym na rdzę), znosi okiść i wiatry - ma silny system korzeniowy. Rośnie bardzo powoli, podobnie wolno jak kosodrzewina i P. pumila. Starsze okazy dość często spotyka się w parkach, zwłaszcza dworskich i pałacowych, ale w ostatnich kilkudziesięciu latach sadzono ją już bardzo rzadko. Szyszki bywają przed dojrzeniem niszczone przez wiewiórki; duże nasiona mają wielu amatorów w świecie zwierzęcym, z ptaków szczególnie orzechówki (Nucifraga caryocactes), które w promieniu kilkunastu kilometrów ukrywają w płytkich ziemnych schowkach ogromne ilości nasion i przyczyniają się do rozsiewania limby.
Kultura - nazwa: Linneusz użył epitetu "cembra" (Species Plantarum, 1753), odwołując się do nazw limby w językach romańskich, i cytując P.A. Matthiolego De plantis Epitome utilissima, w rozszerzonym wydaniu J. Camerariusa Młodszego (1586); ten drugi poznał był limbę w czasie podróży z Niemiec do Włoch i w akapicie "Pinus sylvestris Cembro" dał krótkie objaśnienie nazwy: "Plinius Pinum Tarentinam appellat, Ananiensium & Rheticorum Sylvani homines Cembro, & Cermolo" (= Pliniusz daje nazwę sosna tarencka, [a] ludzie lasu, w południowym Tyrolu i Alpach Retyckich, [zwą ją] cembro i cermolo); nazwa limby, w językach, jakimi mówi się w stronach alpejskich, gdzie drzewo to rośnie, to właśnie m.in. włoskie "cembro" i "cirmolo", tyrolskie "zirm" i "zirbel" oraz retoromańskie "?émber" i "žember".
Dawne nazwy polskie i inne słowiańskie: najdawniej u nas "linba" (M. Siennik, Herbarz, 1568: "drzewo wielkie, sośnie nieco podobne; który ma suchoty, dobrze aby siedział w boru między linbiną, aby woń linbowa weń szła usty"), od XVIII w. szerzej i coraz częściej - "limba" (S.B. Linde, Słownik języka polskiego, 1808; przez błąd drukarza, który "odwrócił" czcionkę - "liuba" u G. Knapiusza, Thesaurus polono-latino-graecus, 1621). Dwie próby wyjaśnień etymologicznych pozostają wzajemnie sprzeczne: albo od śrwniem. "lin-boum" itp., co mieliby przynieść na Spisz koloniści niemieccy w XII/XIII w.[17], albo, zapewne poprawnie, "z dialektu karpackich pasterzy wołoskich [...] drzewo samotnie sterczące ku niebu jak "ozór" [...] por. rum. limbă "język, ozór", łac. lingua" (Bańkowski 2000). Nazwy tego drzewa, w całym łuku Karpat - słowackie, ukraińskie, serbochorwackie czy słoweńskie - to "limba" i "l?mba"; nazwa ta notabene, na Rusi Zakarpackiej, jest określeniem nie tylko P. cembra, ale i podobnej z "jęzorowatej" sylwetki - topoli włoskiej. Poza tym gwarowe (góralskie), ale powszechne w XIX w. - "kie[d]er", "kidra" itp., co jest wschodniego, rusińskiego pochodzenia, z gr. "kédros", przy czym warte odnotowania jest powiązanie rusińskiego - "kedr" z określeniem "limba", a pomostem, łączącym obie nazwy, byłoby "Libanum", określenie nawiązujące do zakorzenionego, znanego z tekstów biblijnych - cedru libańskiego[18].
Dawne życie codzienne: drewno o mocnym zapachu, który odstrasza owady, brano głównie na meble i sprzęty domowe; pasterze robili z nich czerpaki i naczynia - "gielety", do których doiło się owce na hali, i "puciery", wielkie naczynia, stawiane po szałasach, do zlewania udoju i żętycy. Szyszki z nasionami sprzedawano wśród produktów żywnościowych na targach, np. w Liptowskim Gródku na Słowacji. Najcenniejszym produktem limbowym, stosowanym od poł. XVII w., był otrzymywany na drodze destylacji (z gałązek, a może i z żywicy)- balsamiczny olejek limbowy, "oleum vel balsamum hungaricum cum epitheto ex libano, vel oleum carpathicum ex libano" = olej, czyli balsam węgierski zwany limbowym albo olejek karpacki z limby (F. Brückmann, Opuscula Physico-Botanico-Medica, 1772), którym m.in. handlowali wędrowni słowaccy "olejkarze", fałszując go zresztą terpentyną[19].
- - var. sibirica (Du Tour) A.E.Murray (P. sibirica Du Tour) - limba syberyjska; różnią ją od var. cembra - dłuższe szyszki (do 12-13 cm) i liście (do 15 cm).
Wyst. - od pd.-zach. Syberii i Kazachstanu, przez środk. Syberię po Mongolię i pn.-wsch. Chiny; podstawowe drzewo tajgi syberyjskiej, tworzy lasy jednogatunkowe lub mieszane, najczęściej wraz z Abies sibirica i Picea abies subsp. obovata. W Rosji nazywana "cedrem syberyjskim" ("sibirskij kiedr"), a jej nasiona, popularny przedmiot handlu - "orzeszkami cedrowymi" ("kiedrowyje orieszki"). W Polsce stare okazy prawie nienotowane, być może nieodróżniane od limby europejskiej.
Ryc. 4. Pinus koraiensis (a), P. pumila (b), P. cembra var. cembra (c), P. cembra var. sibirica (d)
Pinus koraiensis Siebold et Zucc. - sosna koreańska. Drzewo w ojczyźnie wys. do 30 m, o koronie luźniejszej niż u limby; kora długo gładka, szaroczarna, u nasady pnia łuszczy się tafelkami. P. gęsto owłosione; pąki lekko ożywicowane. Li. po 5, szeroko rozchylone - nie zasłaniają powierzchni pędu; zwykle dł. do 14-15 cm, niebieskawe, zwykle z nieco liczniejszymi niż u limby liniami aparatów szparkowych, piłkowane gęsto i wyraźnie - wszystkie ich brzegi bardzo szorstkie. Szysz. na szypułach dł. do 1,5 cm, podługowatojajowate, dł. do 15(-18) cm, duże i ciężkie; "kielniowate" tarczki odstają ukośnie od powierzchni szyszki - żółtawobrązowe i podłużnie pomarszczone; szyszki opadają w 2. roku po kwitnieniu i rozpadają się na ziemi - choć już wtedy, gdy jeszcze wiszą na gałęziach, ich łuski nieco się rozluźniają, nie na tyle jednak, by nasiona się osypały; nasiona dł. do 1,5 cm, orzeszkowate, jadalne.
Wyst. - Daleki Wschód, od wsch. Mandżurii i pd.-wsch. Syberii po Płw. Koreański i Japonię (2n = 24). Ogrody - wartość zbliżona do P. cembra; drzewo wytrzymałe na mrozy i odporne na choroby i szkodniki (również rdzę), ale wrażliwe na suszę; rośnie szybciej od limby, ale wolniej od wejmutki. W Polsce nieliczne stare drzewa.
Pinus pumila (Pall.) Regel - sosna karłowa. Gatunek bliski P. parviflora i P. cembra var. sibirica, ale krzewiasty, o sylwetce kosodrzewiny, z rozpostartymi, unoszącymi się konarami. P. grube, gęsto owłosione; w czasie silnych mrozów i obfitych śniegów konary pokładają się na ziemi (także w uprawie); pąki lekko ożywicowane. Li. po 5, dł. 4-6(-8) cm, odlegle piłkowane lub całobrzegie, wyraźnie dwubarwne - na grzbiecie ciemnozielone. Szysz. ? siedzące, jajowate, dł. 4-5 cm; łuski ściśle przylegają do siebie albo są nieco rozluźnione i rozchylone, krawędzie tarczek wąskie, ostre, z dziobkowatym, ostrym pępkiem; nasiona jak u limby - uwalniane w ten sam sposób; podobnie użytkowane.
Wyst. - wsch. Syberia i Daleki Wschód (2n = 24); od nizin po wysokie góry, tworzy w naturze jednogatunkowe, gęste, rozległe "dywany". Ogrody - wzrost powolny; krzew odporny na mrozy, światłożądny.
Pinus strobus L. - (sosna) wejmutka[20]. Drzewo w ojczyźnie wys. do 30(-65) m; korona luźna i szeroka, za młodu stożkowata, w starszym wieku, w przypadku drzew swobodnie rosnących, nieregularna, często z jednostronnie uformowanym, "zdmuchniętym" przez wiatry wierzchołkiem; konary w dość regularnych okółkach; kora starszych drzew głęboko spękana. P. cienkie i giętkie, nieco owłosione - drobno omszone przynajmniej u samych nasad krótkopędów; pąki drobne, pokryte żywicą. Li. po 5, na pędach stoją luźno, dł. 5-12 cm, bardzo cienkie, miękkie, delikatne, drobno i z rzadka piłkowane. Szysz. na cienkiej szypule, walcowate i zwykle nieco wygięte, dł. 10-15(-20) cm, zwykle ożywicowane, u nasady stopniowo się zwężają, nasadowe łuski drobne, odgięte ku szypule; łuski wydłużone i cienkie, tarczki matowe, z pępkiem na krawędzi - długość przynajmniej części tarczek większa od ich szerokości; szyszki otwierają się szeroko już na gałązkach i, wysypawszy nasiona, opadają; nasiona z długim skrzydełkiem.
Wyst. - pn.-wsch. rejony Ameryki Pn. (2n = 24); w rozległych lasach; sosna bardzo ważna gospodarczo.
Lasy - najczęściej u nas spotykane, obok daglezji zielonej, obce drzewo iglaste; wprowadzane niegdyś do lasów europejskich - czego od dawna zaprzestano, ze względu na to, że wejmutka jest wraz z porzeczkami, zwłaszcza Ribes nigrum, gospodarzem dwudomowej rdzy wejmutkowo-porzeczkowej (Cronartium ribicola). W naszych lasach mamy jeszcze kilkaset powierzchni z wejmutką, przeważnie są to drzewostany mieszane; tu i ówdzie zdziczała i w pełni zadomowiona.
Ogrody - najpopularniejsza u nas sosna ozdobna; w starych parkach - duże drzewa; ma najcieńsze liście spośród uprawianych u nas sosen, wyróżnia ją luźna i "lekka" korona. Nie ma specjalnych wymagań co do podłoża, które jednak powinno być świeże - wejmutka nie znosi suszy. Rośnie szybciej od innych sosen, nieźle także w większych, wielkomiejskich parkach, należy jedynie unikać sadzenia nieopodal - porzeczek.
Pinus peuce Griseb.[21] - sosna rumelijska. Drzewo wys. do 20(-35) m, za młodu o koronie luźniejszej od korony P. cembra, ale równie regularnej i wąskostożkowatej; kora długo gładka, dopiero na starych pniach spękana w drobne tafelki. P. sztywne, dość grube, nagie; pąki nagle zaostrzone, nieco ożywicowane. Li. po 5, dł. do 10 cm, w porównaniu z P. strobus - nieco grubsze i sztywniejsze, na końcach gałązek w gęstych "miotełkach"; na krawędziach prawie gładkie, bo jedynie z nielicznymi ząbkami (lupa!), na grzbiecie zielone. Szysz. na krótkich szypułach, walcowatojajowate, dł. 8-15 cm, nieożywicowane, u nasady nagle zwężone, drobne łuski nasadowe nieodgięte ku szypule - tworzą ? gładką powierzchnię, tarczki lekko wypukłe, żółtawe i z połyskiem, ich szerokość większa od długości, pępek na krawędzi tarczki, drobny; szyszki otwierają się szeroko już na gałązkach; nasiona ze skrzydełkiem.
Wyst. - góry Płw. Bałkańskiego (2n = 24). Ogrody - sosna cenna dla ogrodnika, o charakterystycznej sylwetce; powinna być, jako odporna na rdzę, stosowana w miejsce wejmutki; ma przeciętne wymagania siedliskowe, zbliżone do P. strobus - rośnie jednak wyraźnie wolniej. Na zachodzie kraju dość często uprawiana, ale zwykle nieodróżniana od P. strobus i jej mieszańców.
Pinus wallichiana A.B.Jacks.172 (P. griffithii McClell.62, P. excelsa Wall. ex D.Don) - sosna himalajska (łac. "excelsus" = wysoki, wyniosły). Drzewo w ojczyźnie wys. do 30-50 m, podobne do wejmutki, ale ma m.in. pędy grubsze, zupełnie nagie, a silniejsze - pokrywa nalot woskowy; liście długie (do 20 cm) i często, zwłaszcza starsze, ? zwisające (jakby "przełamane" u nasady), piłkowane gęsto i regularnie, niebieskawe; szyszki zwykle znacznie dłuższe, w ojczyźnie do 25(-30) cm, na grubych szypułach dł. do 6 cm, o łuskach grubych, sztywnych, z tarczkami dość gładkimi, żółtawobrązowymi, z połyskiem, przy czym łuski nasadowe nie są odgięte ku szypule i tworzą zwykle ? gładką powierzchnię; nasiona z przyrośniętym skrzydełkiem.
Wyst. - od Hindukuszu, przez Himalaje, po pd.-zach. Chiny (2n = 24), na wys. do 4000 m n.p.m.; tworzy lasy, m.in. wraz z Cedrus deodara.
Ogrody - jedna z najefektowniejszych sosen, z długimi, zwisającymi liśćmi i często srebrzystymi koronami, zwłaszcza w przypadku drzew młodszych. Mała wytrzymałość tej sosny na mrozy pozwala sadzić ją tylko w najkorzystniejszych klimatycznie rejonach kraju. Na ogół dobrze rośnie w warunkach miejskich, spotykana np. w ogrodach przydomowych, przeważnie są to drzewa jeszcze dość młode.
Drzewa określane u nas jako sosny himalajskie, to czasem sosna Schwerina144 - P. ×schwerinii Fitschen, mieszaniec P. walli-chiana z P. strobus. Sosna Schwerina charakteryzuje się często silnym, heterozyjnym wzrostem, większą niż u P. strobus odpornością na rdzę wejmutkowo-porzeczkową i większą niż u P. wallichiana odpornością na mrozy. Osiąga u nas znaczne rozmiary (wys. do 35 m) i jest dość rzadkim, ale cennym drzewem parkowym. Rozpoznanie P. ×schwerinii bywa trudne, wymaga dobrej znajomości obu gatunków rodzicielskich, jest to bowiem kompleks mieszańców podobnych bardziej to do jednego, to do drugiego z nich; przy próbach oznaczania trzeba brać pod uwagę grubość i owłosienie pędów, długość i przewisanie liści, wielkość szyszek i długość ich szypuł oraz cechy łusek nasiennych.
Pinus parviflora Siebold et Zucc. - sosna drobnokwiatowa. W uprawie niskie drzewko, o nieregularnej koronie; kora cienka i długo gładka, z czasem łuskowato spękana. P. nagie lub tylko początkowo owłosione; pąki bez żywicy, ich łuski brzegiem wyraźnie postrzępione. Li. po 5, dość sztywne, dł. do 8 cm, na wszystkich krawędziach nieregularnie piłkowane; krótkopędy stoją gęsto, liście w pęczku tylko nieznacznie rozchylone, często "rozwichrzone" w różne strony, a na końcach pędów skupione w "pędzelki". Szysz. jajowate, dł. 5-8(-10) cm, łuski nieliczne, ożywicowane, tarczki brzegiem często silnie pofalowane, cienkie i ostre, pępek na ich krawędzi; szyszki otwierają się szeroko i pozostają na pędach zwykle przez kilka lat; już młode, niskie drzewka rodzą liczne szyszki; skrzydełka łatwo oddzielają się od nasion.
Wyst. - góry Płw. Koreańskiego i Japonii, Wyspy Kurylskie (2n = 24). Ogrody - coraz częściej sadzona, także w odmianach ogrodowych, m.in. 'Glauca', o niebieskawych igłach - niewielkie, malownicze drzewko, z licznymi szyszkami, odpowiednie do małych ogrodów. Rośnie wolno, jest całkowicie odporna na mrozy i nie ma szczególnych wymagań w stosunku do podłoża; na rdzę - odporna.
PODRODZAJ PINUS (= DIPLOXYLON)
Nasady liści pierwotnych zbiegają po pędach, stąd pędy bruzdowane; liście właściwe na krótkopędach zwykle po 2 lub 3; w liściu 2 wiązki przewodzące[22]; pochewka u nasady krótkopędu zwykle trwała; drewno twarde[23].
Ryc. 5. P. parviflora (a). P. strobus (b) i P. peuce (c)
Pinus sylvestris L. - sosna pospolita (łac. "silvestris" = leśny, dziki). Drzewo wys. do 30(-40) m; kora u dołu pnia gruba, ciemna i spękana, a w górnych partiach pnia i na konarach rdzawa lub ceglastoczerwona, łuszczy się cienkimi płatami[24]. P. pąki bez żywicy lub tylko nieznacznie ożywicowane. Li. po 2, wyraźnie skręcone wzdłuż osi, dł. (2,5-)4-7(-9) cm, z nalotem woskowym, szaro- lub niebieskawozielone; kanały żywiczne przy skórce. Kw. szyszeczki żeńskie, tuż po zapyleniu, na szypułach silnie odgiętych w dół (to cecha wyłącznie tego gatunku!). Szysz. o cechach zmiennych w szerokim zakresie; wąskojajowate i ? asymetryczne, dł. 3-7 cm; łuski wąskie i sztywne, tarczki zwykle matowe i szarobrązowe, stożkowato wypukłe (prostopadłe do osi szyszki lub hakowato odgięte) lub rzadziej płaskie, pępek z drobnym kolczastym wyrostkiem, odgiętym ku nasadzie łuski; szyszki dojrzewają w 2. roku, by z początkiem 3. roku po kwitnieniu wysypać nasiona i szybko opaść na ziemię; skrzydełko obejmuje nasienie "cążkami". Nasionami sosny pospolitej (również świerka pospolitego) żywią się m.in. niektóre dzięcioły, krzyżodzioby, wiewiórki, natomiast liśćmi, w zimie, głuszce.
Ryc. 6. Pinus sylvestris (a), P. uncinata (b), P. mugo (c)
Wyst. - Europa, Azja (2n = 24); ogromny zasięg, po pn.-wsch. Chiny i wybrzeża M. Ochockiego na rosyjskim Dalekim Wschodzie. W Polsce najpospolitsza z krajowych sosen, jako gatunek panujący tworzy drzewostany zespołów borów sosnowych - suchych (chrobotkowych), świeżych, wilgotnych, bagiennych, mieszanych, a także reliktowych górskich sośnin. Rośnie też często w borach mieszanych, Pino-Quercetum. Gdy występuje wspólnie z pokrewnymi gatunkami sosen, często daje z nimi mieszańce - z kosodrzewiną daje Pinus ×celakovskiorum Asch. et Graebn. (np. w Kotl. Orawsko-Nowotarskiej), a z s. błotną - Pinus ×rhaetica nothosubsp. digenea (Beck) K.Richt. (torfowiska koło Batorowa i w Węglińcu). W zach. Europie sosna pospolita krzyżuje się często z s. hakowatą, dając Pinus ×rhaetica Brügger nothosubsp. rhaetica; mieszańce takie pojawiają się również w uprawach, gdzie często pozostają nierozpoznane (? P. uncinata, Zestawienie właściwych nazw, s. 20).
Lasy - podstawowy lasotwórczy gatunek o dużym znaczeniu gospodarczym; w monokulturach bywa niszczony przez groźne szkodniki - brudnicę mniszkę (Lymantria monacha) i strzygonię choinówkę (Panolis flammea).
Ogrody - stare, swobodnie rosnące drzewa mają malownicze, parasolowate korony; prawie niespotykane u sosen rdzawe zabarwienie kory konarów. Wiele odmian ogrodowych - m.in. karłowe i o wąskiej sylwetce, dość rzadko jednak sadzone. Jedna z najmniej wymagających sosen, ale wrażliwa na zanieczyszczenia powietrza.
Kultura - wobec powszechności użycia drewna sosny pospolitej[25], tutaj jedynie kilka mniej znanych wątków[26]. Pnie sosnowe były niegdyś, ze względu na wielkie zapotrzebowanie flot morskich na maszty, towarem strategicznym w zachodniej Europie, przedmiotem ustawicznej konkurencji między Francją a Anglią. Jednym z ostatnich rezerwuarów sosen, których pnie były dostatecznie wysokie i elastyczne, by mogły służyć marynarce wojennej, były lasy wschodniej Europy, skąd ekspediowano je tradycyjnie przez port w Rydze (stąd określenie "sosna ryska", które nie określało bynajmniej lokalizacji samych borów). Próby znalezienia dla tego surowca alternatywnej, wobec niepewnej drogi przez Bałtyk, drogi wodnej przez Dniepr (co było zadaniem karkołomnym, ale przez to szczególnie kuszącym dla działaczy gospodarczych i hydrologów), jaka wiodłaby z lasów nadbałtyckich, podolskich i wołyńskich do portów czarnomorskich, była przedmiotem zakulisowych ekspedycji i misji szpiegowskich, w których udział mieli nie tylko wysłannicy francuscy, ale, w czasie swej wyprawy na Polesie, być może i Kazimierz Kontrym, przyjaciel filomatów, mason, współzałożyciel wileńskich "Wiadomości Brukowych", spiritus movens życia kulturalnego i naukowego Wilna na pocz. XIX w.[27]. Notabene, w czasie peregrynacji przez niezmierzone błota i topiele Polesia, wszyscy mieli tu niegdyś do wyboru albo drogę wodną, albo prowizoryczne trakty, ścielone z rąbanych na miejscu sosnowych kłód - "poleskie i nowogródzkie drogi, układane z sosnowych pni, na których wóz niemiłosiernie podskakiwał"[28].
Sosna pospolita była, obok modrzewi, przedmiotem jednych z pierwszych na świecie badań z dziedziny genetyki drzew leśnych, jakie prowadził w ostatnich latach przed I wojną światową, na powierzchniach leśnych pod Puławami, w ramach tamtejszego Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa, wykładowca dendrologii, Gruzin, profesor S. Kurdiani[29].
Igły sosnowe, tzw. kolki (a także cetyna, czyli zaatakowane przez chrząszcze, cetyńce, i wskutek tego opadłe na ziemię gałązki, zwane czasem "łapkami sosnowymi"), służyły lokalnie jako materiał izolacyjny - sypało się je na poddaszach i między drewniane ściany a szalunek willi letniskowych, pensjonatów czy sanatoriów budowanych pod koniec XIX w. pod Warszawą, wzdłuż linii Drogi Żelaznej Nadwiślańskiej - w okolicach Falenicy, Józefowa, Międzylesia, Otwocka i Świdra, owych budynków tak charakterystycznego wyglądu, zdobionych "drewnianymi wycinankami", w stylu zainicjowanym przez Michała Elwiro Andriolliego ("świdermajer")[30].
Pinus mugo Turra (P. montana Mill.) - kosodrzewina, kosówka (sosna górska). Krzew z pokładającymi, zakorzeniającymi się gałęziami, rzadko sięga wys. 3 m; kora ciemna, czarniawa, łuskowata. P. pąki ożywicowane. Li. po 2, gęsto osadzone na pędach, krótkie - dł. 3-8 cm, proste lub tylko nieznacznie skręcone wzdłuż osi, ciemnozielone, bez lub tylko z niewyraźnym nalotem woskowym - w liniach aparatów szparkowych; kanały żywiczne przy skórce. Kw. szypuły szyszeczek żeńskich, po zapyleniu, pozostają wyprostowane. Szysz. niewielkie, kulistawe, symetryczne, dł. 2-6 cm; odstają od pędów prostopadle, po dojrzeniu są ciemnobrązowe lub czekoladowe; tarczki płaskie lub nieznacznie wypukłe, z pępkiem usytuowanym pośrodku, często popielatym, z ciemniejszą obwódką.
Wyst. - góry pd. i środk. Europy (2n = 24); do wys. 2700 m n.p.m., na podłożu zarówno wapiennym, jak i krzemianowym, a także na torfowiskach; w Polsce w Tatrach (1250-2100 m n.p.m.), na Babiej Górze oraz Pilsku (Pinetum mugo carpaticum), w Karkonoszach (Pinetum mugo sudeticum) i w G. Izerskich; wysokogórskie zarośla tego gatunku tworzą piętro kosodrzewiny. Pozostaje pod ścisłą ochroną. Powstrzymuje lawiny śnieżne i kamieniste, odgrywa zasadniczą rolę w zatrzymywaniu opadów atmosferycznych, zapobiega erozji gleby itp.
Pinus mugo jest gatunkiem bardzo charakterystycznym, łatwym do rozpoznania, nierzadko jednak mylonym z mieszańcami, jakie tworzy z blisko spokrewnioną P. uncinata oraz z P. sylvestris. W przeciwieństwie do typowej kosówki jej mieszańce to rośliny zwykle wyższe - czasem kilkupniowe, niewysokie drzewa; łuski w nasadowej części szyszek, od zewnętrznej ("odosiowej") ich strony - mają mniej lub bardziej wypukłe tarczki, o wierzchołku ? wyraźnie odchylonym w kierunku nasady szyszki, przez co szyszki są mniej lub bardziej asymetryczne. Mieszańce kosówki z sosną pospolitą wyróżniają ponadto szyszeczki żeńskie - po zapyleniu mniej lub bardziej odgięte na boki, a także szarawe zabarwienie dojrzałych szyszek i kora - zwykle innego koloru.
Krajobraz, lasy i ogrody - w uprawie dość częsta, w parkach i na cmentarzach, często sadzona w zbyt małych ogrodach lub za blisko innych drzew i krzewów, z biegiem czasu zarasta i niszczy rosnące w pobliżu byliny, wkracza na ścieżki lub też sama ginie - zagłuszona, a przede wszystkim zacieniona przez sąsiadujące z nią drzewa. Wymagania siedliskowe kosówki - poza wybitną światłożądnością - są bardzo małe. Kosodrzewinę stosowano do utrwalania wydm nadmorskich i w rekultywacji, częściej używając jednak w tym celu jej mieszańców z sosną pospolitą i, być może, z sosną hakowatą - lokalnie, nad Bałtykiem, spotyka się rozległe zarośla takich "kosówkopodobnych" sosen; odróżnić je można od "czystej" kosodrzewiny po ? asymetrycznych szyszkach.
Kultura - nazwa: epitet pochodzenia przedrzymskiego, zachował się wyłącznie w dialektach retoromańskich, w okolicach położonych na pd. stokach Alp - m.in. "mugo" w Trydencie, "muge" we Friuli, "muli" w Alpach Nonsbergeńskich. Dawne i gwarowe nazwy polskie, m.in.: "kozodrzew", "krem[ę]pulec".
Pinus uncinata Ramond ex DC. - sosna hakowata[31]. Drzewo wys. do 25 m, kora na pniu czarna, łuszczy się tafelkami, a na konarach - szaroczarna i gładka. P. pąki ożywicowane. Li. po 2, dł. 4-7 cm, sztywne, nieskręcone, ciemnozielone, bez wyraźnego nalotu woskowego; kanały żywiczne przy skórce. Kw. szyszeczki żeńskie po zapyleniu na wyprostowanych szypułach. Szysz. jajowate, asymetryczne, dł. 5-7 cm, wyraźnie odgięte w kierunku nasady pędów; tarczki łusek nasadowej, skierowanej na zewnątrz części szyszki zwykle ? silnie "kapturkowato" wypukłe i odgięte ku nasadzie szyszki.
Gatunek zróżnicowany na dwa podgatunki - morfologicznie bliskie, ale niemal całkowicie izolowane geograficznie: nominatywny subsp. uncinata (P. rotundata Link[32], P. uncinata subsp. rotundata (Link) Domin), zwykle na kamienistych zboczach gór, głównie w Pirenejach i Alpach Zach. (2n = 24), na wys. (600-)800-2350 m n.p.m., oraz subsp. uliginosa (G.E.Neumann ex Wimm.) Businský (P. uliginosa G.E.Neumann ex Wimm.; łac. "uliginosus" = właściwy moczarom, bagnom) - sosnę błotną, znaną z niższych położeń i terenów bagiennych w Alpach Wsch. i Sudetach (2n = 24), gdzie rośnie na wys. (200-)450-750(-900) m n.p.m. Tę ostatnią, występującą także w Polsce, różnią od podgat. typowego - niższy wzrost (do 20 m) i zwykle mniejsze szyszki, o tarczkach nie tak wypukłych. Obydwa podgatunki tworzą w naturze mieszańce z P. mugo i P. sylvestris, przy czym mieszańców z kosówką, bardzo często spotykanych w ogrodach w postaci rozlicznych kultywarów, na ogół nie odróżnia się od P. mugo - a różnią je od kosodrzewiny szyszki ? asymetryczne, odgięte ku nasadzie pędu, i wzrost z reguły silniejszy, czasem drzewkowaty. Mieszańce obu podgatunków s. hakowatej z P. sylvestris mają zwykle lekko skręcone liście, na ogół słabiej odgięte szypuły młodych szyszeczek, już po ich zapyleniu, i szyszki szaro zabarwione. Wyróżnianie mieszańców z kręgu P. mugo, P. uncinata i P. sylvestris wymaga dobrej znajomości tej grupy taksonów, przy czym najłatwiej rozpoznawać je bezpośrednio w terenie.
Pinus uncinata subsp. uliginosa - sosna błotna, występuje na kilku stanowiskach w pd.-zach. Polsce (torfowiska w pobliżu Batorowa, Zielińca i w Węglińcu) i pozostaje u nas pod ścisłą ochroną, jednak pod niewłaściwą nazwą, jako P. ×rhaetica Brügger - sosna retycka (s. gryzońska), która to nazwa dotyczy w rzeczywistości mieszańców niewystępującej w Polsce P. uncinata subsp. uncinata z P. sylvestris. Wzajemne relacje między P. uncinata, P. mugo i P. sylvestris oraz mieszańcami tych gatunków - na schemacie:
Zestawienie właściwych nazw mieszańców z kręgu P. mugo, P. sylvestris i P. uncinata:
1. Pinus ×rhaetica Brügger nothosubsp. rhaetica; P. sylvestris × P. uncinata subsp. uncinata
2. Pinus ×rhaetica nothosubsp. digenea (Beck) K.Richt.[33]; P. sylvestris × P. uncinata subsp. uliginosa
3. Pinus ×celakovskiorum Asch. et Graebn.[34]; P. mugo × P. sylvestris
4. Pinus ×ascendens Businský nothosubsp. ascendens[35]; P. mugo × P. uncinata subsp. uncinata
5. Pinus ×ascendens nothosubsp. skalickyi Businský154; P. mugo × P. uncinata subsp. uliginosa.
Pinus contorta Douglas ex Loudon - sosna wydmowa (łac. "contortus" = skręcony, pokręcony; dla wyglądu krzaczastych okazów, typowych dla wybrzeża kontynentu). Drzewo o zmiennej sylwetce, od kilkumetrowej wysokości krzewów, o powyginanych konarach, po drzewa, sięgające w naturze nawet wys. 50 m; kora na pniach szaroczarna do brązowoszarej, łuszczy się tafelkami albo jest spękana. P. wiotkie, czasem lekko zwisłe, często kilkuwęzłowe; pąki lekko ożywicowane. Li. po 2, dł. (2)3-8 cm, ? skręcone wzdłuż swej osi, zielone, bez nalotu woskowego, z połyskiem; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. na krótkiej szypule, podługowatojajowate, często niezbyt kształtne i ? asymetryczne, dł. 3-6 cm, w różnym stopniu odgięte ku nasadzie pędów, jasnobrązowe lub brązowoczerwone, połyskujące, tarczki łusek od strony wystawionej ku słońcu - wypukłe, pępek z długim, igłowatym, ostrym wyrostkiem; po dojrzeniu nasion szyszki albo otwierają się szybko i wysypują nasiona, albo pozostają krócej lub dłużej zamknięte; opadają dopiero wraz z obumarłymi pędami; skrzydełko nasienia u nasady łyżeczkowate.
Wyst. - zach. rejony Ameryki Pn. (2n = 24); wyróżnia się 4 podgatunki, które różnią się zasięgami, budową szyszek, a zwłaszcza - czasem, jaki musi upłynąć, by szyszki zaczęły się otwierać i uwalniać nasiona. Spotykana u nas w kolekcjach dendrologicznych, dawniej bywała sadzona w lasach; w kraju w dwu podgatunkach - subsp. contorta oraz subsp. latifolia (Engelm. ex S.Watson) Critchf. (łac. "latifolius" = o szerokich liściach). Rozpoznawanie ich, bez znajomości dokładnego pochodzenia, a jedynie na podstawie cech morfologicznych, jest i kłopotliwe, i mocno niepewne.
Pinus nigra J.F.Arnold - sosna czarna[36]. Drzewo, na stanowiskach naturalnych sięga wys. 40(-50) m; korona szeroka, z upływem lat - często spłaszczona; kora na pniach i konarach ciemna, prawie czarna, bruzdowana - łuszczy się i pęka już po kilku latach. P. grube, sztywne, jasno- do pomarańczowobrązowych; pąki z reguły pokryte żywicą, ich łuski u nasady frędzlasto postrzępione. Li. po 2, dł. (4-)8-16(-18) cm, zielone, bez nalotu; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. jajowate, dł. 5-8(-12) cm, łuski poniżej tarczek, a więc w części, która jest niewidoczna w zamkniętej szyszce - prawie czarne i matowe, ale same tarczki - kontrastowo jasne, żółtobrązowe i błyszczące, przy tym wypukłe i gładkie, choć z ostrą, poprzeczną granią i ciemniejszym, wystającym pępkiem; opadają w 2. lub 3. roku; "cążki" skrzydełka obejmują nasienie.
Wyst. - góry pn.-zach. Afryki, pd. Europy i pd.-zach. Azji (2n = 24). Gatunek wielopostaciowy, z kilkoma rasami geograficznymi (podgatunkami), które różnią się przede wszystkim sylwetką i sztywnością liści (wprowadzane do upraw, czasem inwazyjnie dziczeją, np. w Australii i na Nowej Zelandii). W uprawach, poza zasięgiem naturalnym i bez znajomości pochodzenia uprawianych roślin - okazów s. czarnej nie sposób precyzyjnie, w poprawny sposób przypisać do konkretnego podgatunku.
Lasy i ogrody - w Polsce najczęściej drzewa podgat. nominatywnego - subsp. nigra, występującego w Austrii, we Włoszech i na Bałkanach, o zaokrąglonej koronie, liściach sztywnych i kłujących, szer. 1,6-1,8 mm, oraz pochewkach liściowych dł. do 16 mm. Znacznie rzadsza jest u nas, podobna do podgat. nominatywnego, subsp. pallasiana (Lamb.) Holmboe - sosna Pallasa122, o liściach zwykle nieco szerszych, a pochewkach dłuższych, rodzima na Płw. Bałkańskim, Cyprze, Krymie i w Turcji.
Sosna czarna jest u nas częsta, zarówno w starych parkach, jak i w wielu nadleśnictwach, jako najważniejszy obcy gatunek sosny naszych lasów - jeszcze niedawno sadzona, zwłaszcza w regionach przemysłowych; lokalnie zadomowiona. Gęste, ciężkie korony o ciemnozielonym zabarwieniu długich, "nastroszonych" liści. Drzewo w pełni wytrzymałe na mrozy, o małych wymaganiach w odniesieniu do gruntu. Bardzo wytrzymała na zanieczyszczenia powietrza, nadaje się do sadzenia w miastach; była stosowana dla utrwalania piasków nadmorskich - np. w Koszalińskiem i na Płw. Helskim, jest bowiem odporna na uderzenia sztormowych wiatrów. Obok wejmutki najczęściej u nas spotykana sosna obcego pochodzenia, nie rośnie tak szybko jak wejmutka, ale nie ulega chorobom. Odmian typowo ogrodowych niewiele; warte uwagi są jedynie malownicze, niskie formy o koronie silnie zagęszczonej, kulistej lub jajowatej.
Ryc. 7. W pełni otwarte szyszki: Pinus nigra (a), P. heldreichii (b)
Pinus heldreichii H.Christ66 (P. leucodermis Antoine)[37] - sosna bośniacka (s. dalmatyńska). Drzewo podobne do P. nigra, ale różnią ją od s. czarnej: korona za młodu wąskostożkowata, podobna do korony P. peuce; kora na pniu długo, przez kilkanaście lat, gładka; dwuletnie i starsze pędy często sinopopielate, "spłowiałe" (zabarwienie pochodzi od martwej, odstającej kutikuli); pąki bez żywicy; liście zwykle krótsze, osadzone gęściej i skierowane ku szczytowi pędu; pochewki krótsze; niedojrzałe szyszki fioletowoczarne; łuski otwartych szyszek rozchylone bardzo szeroko, "rozpostarte", przy czym łuski są w nasadowej części, poniżej tarczki - jasne, ? tego samego koloru co sama tarczka, a ta - matowa, o "pomarszczonej" powierzchni.
Wyst. - pd. Włochy, kraje dawnej Jugosławii i Płw. Bałkański (2n = 24), na wapieniach.
Ogrody - malownicze drzewo o ciemnej, za młodu wąskiej koronie. Wymagania zbliżone do wymagań P. nigra - sosna odporna na zanieczyszczenie powietrza i suszę; nawet starsze drzewa dobrze znoszą przesadzanie. Rośnie wolno; młode okazy mogą marznąć w surowe zimy. Niezupełnie odporna na choroby grzybowe, o czym świadczą dające się czasem zauważyć na pniach - wycieki żywicy.
Pinus banksiana Lamb. - sosna Banksa5. Drzewo, wys. do 25 m (w najlepszych warunkach, w ojczyźnie), ale zwykle dużo niższe, nierzadko krzywe, rachityczne, z cienkimi, pokrzywionymi, często obwisającymi gałęziami; korony luźne, nieregularne, przyrosty roczne często kilkuwęzłowe, zwykle z 2 okółkami pędów bocznych (wówczas i szyszki - pozostające w tym samym stadium rozwoju - nie w jednym, ale w dwu kolejnych węzłach), dodatkowy okółek pędów widoczny już zimą, w fazie pąka; pąki "zatopione" w żywicy. Li. po 2, w parze rozchylone szeroko, krótkie, dł. 2-4(5) cm, krzywe lub skręcone, zielone, błyszczące; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. zwykle po (1)2(3), (wąsko)podługowatojajowate, małe i nieforemne, często rożkowato wygięte, dł. 3-5 cm, tarczki płaskie lub lekko wypukłe z lekkim zaklęśnięciem; szyszki pozostają czasem na gałęziach przez wiele lat zamknięte (czasem na przemian otwierają się i zamykają, w zależności od zmian wilgotności i nasłonecznienia), otwierają się nierzadko dopiero po przejściu pożaru (pirofit - nasiona zamkniętych szyszek zachowują latami żywotność); skrzydełko nasienia u nasady łyżeczkowate.
Ryc. 8. Pinus contorta (a), P. banksiana (b)
Wyst. - Ameryka Pn., głównie Kanada (2n = 24); rozległy zasięg obejmujący daleką północ kontynentu; w naturze liczne formy introgresywne z P. contorta.
Lasy - tu i ówdzie pojedyncze grupy lub okazy, często z samosiewu; sosna u nas lokalnie zadomowiona. Stosowana niegdyś przez leśników na terenach wyjątkowo ubogich, piaszczystych; obecnie eliminowana z upraw leśnych, nie przedstawia bowiem wartości jako źródło drewna - drzewo niewielkie i na dodatek często krzywe. Ogrody - dendrologiczna osobliwość; młode drzewa, które zwykle rodzą już wiele szyszek, mogą być intrygujące i malownicze.
Pinus rigida Mill.[38] - sosna smolna (s. smołowa). Zwykle niewielkie drzewo, wys. do 20 m; korona luźna, nieregularna; na pniach i konarach wyrastają często, z pąków stłumionych - w "piętrach" dawnych węzłów, charakterystyczne dla tego gatunku pęki krótkich pędów odroślowych (tzw. wilki)[39]; przyrosty roczne często kilkuwęzłowe (? P. banksiana, P. contorta); pąki ożywicowane. Li. po 3, dł. (5-)7-10(-15) cm, często żółtawozielone, krótkowieczne - opadają już po 2-3 latach; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. zwykle po kilka, gęsto skupione (czasem razem kilkanaście do kilkudziesięciu szyszek), symetryczne, jajowate, zwykle dł. 5-8 cm; tarczki jasnobrązowe, połyskujące, z ostrą, poprzeczną granią, pępek z ostkowatym wyrostkiem, sterczącym prostopadle do tarczki; otwarte szyszki mają szeroko rozpostarte łuski i są często prawie zupełnie płaskie u nasady (podobne do szyszek P. nigra, ale łuski są węższe i liczniejsze, poniżej tarczki - brązowe, a tarczki bardziej wypukłe, z ostrzejszym kantem i kolcem); szyszki bardzo mocno osadzone na pędach, opadają dopiero wraz z nimi - tkwiąc na obumarłych już gałęziach, są tak silnie z nimi zrośnięte, że bardzo trudno je oderwać - da się je wyrwać zwykle jedynie z kawałkiem drewna; "cążki" skrzydełka obejmują nasienie.
Wyst. - wsch. i pn.-wsch. rejony Ameryki Pn. (2n = 24); na ubogich, piaszczystych lub podmokłych glebach. Ogrody - stare drzewa wyglądają często malowniczo; ta sosna ma bardzo małe wymagania glebowe, stąd czasem stosowana była w lasach w podobnej roli jak P. banksiana.
Pinus ponderosa C.Lawson - sosna żółta[40]. W ojczyźnie zwykle wys. 45-55 m, ale czasem znacznie wyższa. P. sztywne, grube, oliwkowo- lub pomarańczowobrązowe, bez nalotu woskowego; pąki ożywicowane. Li. po 3 (czasem po 2), sztywne i długie - do 12-25(-30) cm, zielone, bez nalotu; opadają zwykle już po 3-4 latach - długie odcinki gałęzi pozostają więc bezlistne, opatrzone jedynie na końcach "wyciorem" z długich igieł; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. jajowate, dł. do 15 cm; łuski w nasadowej części, poniżej tarczki, ? czarne, a same tarczki - jasnobrązowe, z wyraźną poprzeczną granią, i pępkiem z ostrym wyrostkiem, zwykle odchylonym ku szczytowi szyszki; opadłszy szyszki pozostawiają na pędach trwały wieniec nasadowych, sterylnych łusek, a same - pozbawione tychże łusek - mają jakby "wygryzioną" nasadę; skrzydełko cążkowato obejmuje nasienie.
Wyst. - zach. rejony Ameryki Pn. (2n = 24), głównie w St. Zjedn.; najważniejsza gospodarczo sosna w tym rejonie, rocznym "pozyskaniem" drewna ustępuje tylko daglezji. Ogrody - długie i odstające liście nadają tej sośnie "egzotyczny" wygląd. Sosna o przeciętnych wymaganiach; duże drzewa są u nas rzadkością.
- - var. scopulorum Engelm. - sosna skalna (od łac. "scopulus" = skalisty szczyt; ? Juniperus scopulorum); drzewo niższe; z krótszymi liśćmi (8-16 cm), na części krótkopędów stojącymi po 2; szyszki mniejsze, dł. 5-7 cm.
Wyst. - płaskowyże i góry zach. Ameryki Pn. (G. Skaliste), na wys. od 1000 do 3000 m n.p.m.; uważana za odporniejszą na mrozy.
Bardzo podobna do s. żółtej, lecz w uprawie w Polsce znacznie rzadsza i mniej odporna na mrozy jest sosna Jeffreya77 - Pinus jeffreyi A.Murray bis, z gór - przede wszystkim Kalifornii; traktowana czasem jako jedna z odmian geograficznych lub podgatunek s. żółtej (P. ponderosa var. jeffreyi (A.Murray bis) S.Watson, P. ponderosa subsp. jeffreyi (A.Murray bis) A.E.Murray). Oba gatunki różni wiele cech, zmiennych jednak i niestałych; najlepszą choć niepraktyczną jest skład chemiczny żywicy - w przypadku s. Jeffreya przełamane pędy, świeżo cięte drewno czy spękania kory w upalne letnie dni pachną więc słodkawo i przyjemnie - ciastkami, pomarańczą, ananasem czy wanilią, a u s. żółtej - niemiło, terpentyną. Sosnę Jeffreya charakteryzują m.in. pąki bez żywicy; pędy pokryte nalotem woskowym; szyszki większe (do 20-30 cm), w kształcie głowy cukru, o znacznie liczniejszych łuskach, których nasadowa część, poniżej tarczki, jest brązowawa, a kolczaste wyrostki są ? odgięte ku nasadzie szyszki.
Ryc. 9. Kwiaty Picea abies, w powiększeniu
PICEA A.Dietr. - ŚWIERK[41]
Stale zielone drzewa; korony stożkowate, konary ? w okółkach, ale nie tak regularnych jak dla przykładu u jodeł - pomiędzy okółkami konarów i na samych konarach znacznie krótsze, "młodsze" pędy (z pąków stłumionych zawiązanych u nasad przyrostów rocznych), stąd system rozgałęzień i, co za tym idzie, sama korona - są gęste; drewno z kanałami żywicznymi; kora początkowo cienka, łuskowata, zwykle bez pęcherzy żywicznych, z wiekiem grubsza i spękana. P. wyłącznie długopędy, szczelnie pokryte zbiegającymi po nich, bezzieleniowymi "stopami" (w kształcie ciżemek), z wystającą w dystalnej części każdej stopy sterygmą (trzonkiem), na której osadzony jest liść - pędy są więc zarówno mniej lub wyraźniej bruzdowane (bruzdy wzdłuż styku "ciżemek"), jak i chropawe od nieopadających, trwałych sterygm; pąki jajowate lub stożkowate, zwykle bez żywicy, ich łuski trwałe - pozostają przez dłuższy czas u nasady przyrostów w postaci "mankietów". Li. igłowate[42], na sterygmach, na przekroju 4-kątne (rombowe) lub spłaszczone - bocznie albo grzbieto-brzusznie, jak u wielu jodeł, ale bez rowka na górnej stronie (? podział na sekcje); wierzchołki ostre lub tępe, nigdy nie wycięte; kanały żywiczne 1 lub 2. Kw. szyszki sterczą - męskie pojedynczo w pachwinach liści bocznych pędów ubiegłorocznych (ziarna pyłku z workami powietrznymi), a żeńskie na szczycie pędów. Szysz. elipsoidalne lub walcowate; łuski nasienne cienkie, sztywne,
Ryc. 10. Szyszki i pędy: Picea omorika (a), P. glauca (b), P. orientalis (c), P. breweriana (d), P. pungens (e), P. abies (f), P. abies subsp. obovata (g), P. engelmannii (h), P. sitchensis (i)
wachlarzowate - bez tarczki i bez pępka, a łuski wspierające drobne, niewidoczne pomiędzy łuskami nasiennymi (tylko wyjątkowo, u niektórych gatunków - widać je w nasadowej części szyszki), zwykle zwisłe; dojrzewają w roku kwitnienia i, wysypawszy nasiona, opadają w jesieni lub na wiosnę następnego roku (rzadko pozostają na pędach dłużej); skrzydełko przylega do nasienia łyżeczkowatą nasadą; liścieni 4-15. (x = 12)
Gat. - 35-40 na półkuli północnej; w Europie najbardziej rozpowszechniony P. abies (jedyny rodzimy u nas); poza tym na pograniczu Serbii z Bośnią i Hercegowiną - P. omorika.
Ogrody - w ogrodnictwie cenione dla stale zielonych, ciemnych, gęstych, zwykle ostrostożkowatych koron. Wśród świerków jest sporo gatunków odpornych na mrozy, o mniejszych wymaganiach siedliskowych niż mają, dla przykładu, jodły, choć wilgotne powietrze i świeże gleby sprzyjają rozwojowi drzew wszystkich gatunków. System korzeniowy płytki.
Kultura - nazwa: łac. "picea" to rzymska nazwa drzewa iglastego, ale tylko takiego, które było żywiczne, "smolne", którego żywica, pozyskana z drewna, kory lub pęcherzy na korze - mogła posłużyć jako surowiec do otrzymywania smoły, produktu o zasadniczym znaczeniu dla konserwacji statków i okrętów; chodziło więc przede wszystkim o świerk pospolity, sosny (głównie o s. nadmorską, P. pinaster Aiton) i kilka śródziemnomorskich jodeł. "Piceus" oznaczało "smolny" lub "czarny jak smoła", od "pix, picis" = "smoła" (nazwa niejednoznaczna, mogła określać zarówno produkt, czyli smołę, jak i surowiec, który dopiero służył do jej wyrabiania, czyli właśnie żywicę; łac. "picem coquere" = odgotowywanie smoły - Pliniusz, Historia naturalis 16: 52)[43]. To określenie, tak charakterystyczne dla istoty nazw z zakresu przyrody ożywionej i nieożywionej europejskiego świata starożytnego - nazw, które oddawały zastosowanie roślin oraz techniki i zwyczaje znane z życia codziennego, przejęli dla świerków botanicy przedlinneuszowscy, już w sensie bardzo zbliżonym do naszego, "taksonomicznego" spojrzenia na rośliny.
SEKCJA PICEA
Szyszki o gładkiej powierzchni, którą tworzą ściśle do siebie przylegające łuski nasienne, ? sztywne, zwykle całobrzegie i zaokrąglone.
PODSEKCJA PICEA
Liście na przekroju 4-kątne, z liniami aparatów szparkowych na wszystkich ściankach.
Picea abies (L.) H.Karst. - świerk pospolity. Drzewo wys. do 50 m i pniu do 1,5-2 m ?; kora czerwonawobrązowa, łuskowata. P. nagie lub owłosione, zwykle brązowe lub czerwonawe; pąki bez żywicy, barwy pędów. Li. zaostrzone, dł. 1-2,5(3,5) cm, na przekroju kwadratowe lub bocznie spłaszczone, ciemnozielone (bardzo rzadko - sinawe), wszystkie ich ścianki połyskują. Szysz. walcowate, dł. do 20 cm, zwisłe; łuski nasienne dość sztywne, różnego kształtu, zwykle języczkowato wydłużone i ząbkowane, ale i zaokrąglone - tylko z rzadka szczytowe ich części silnie odgięte ku nasadzie szyszki.
Wyst. - od Europy po wsch. Azję (2n = 24); w środk. i pn. Europie podgat. nominatywny, P. abies subsp. abies (P. excelsa (Lam.) Link; łac. "excelsus" = wysoki, wyniosły), o pędach nagich lub tylko nieznacznie owłosionych i szyszkach dużych, dł. 10-15(-20) cm, z łuskami zwykle wydłużonymi; jedyny rodzimy gatunek świerka, bardzo zmienny (pokrój, liście, kwiaty, szyszki). Występuje w pd. i pn.-wsch. Polsce; największe zagęszczenie jego stanowisk oraz jego optimum ekologiczne przypada na góry, gdzie świerk pospolity jest niemal jedynym gatunkiem budującym drzewostany górnoreglowych świerczyn; jako gatunek domieszkowy występuje też m.in. w dolnoreglowych borach mieszanych z jodłą, a także na niżu, jako domieszkowy gatunek lasów liściastych. Znaczne rozrzedzenie stanowisk świerka na Niz. Mazowiecko-Podlaskiej legło u podstaw kontrowersyjnej teorii o występowaniu "pasa bezświerkowego", który miałby rozdzielać wyżowy obszar występowania tego gatunku od jego obszaru niżowego. Od dawna uprawiany, ale nierzadko z nasion obcego pochodzenia.
Ogrody - setki odmian i form; wśród od dawna znanych m.in. wysokie, o drzewiastym wzroście - 'Virgata' (łac. "virgatus" = m.in. rózgowaty, od "virga" = kij, prosta gałązka, rózga) i 'Viminalis' (łac. "viminalis" = giętki, długi a elastyczny, zdatny do wyplatania) oraz "płacząca" 'Inversa' (łac. "inversus" = odwrócony, wywrócony na drugą stronę lub w przeciwnym kierunku), a wśród form karłowych - 'Nidiformis' (łac. "nidiformis" = w kształcie ptasiego gniazda) i 'Procumbens' (łac. "procumbens" = m.in. leżący płasko). Wymaga ziemi świeżej, gliniasto-piaszczystej, oraz czystego, nasyconego wilgocią, chłodnego powietrza - jest to więc świerk nieodpowiedni na miejsca suche i piaszczyste, do dużych miast, a zwłaszcza rejonów przemysłowych (wrażliwy na wszelkie zanieczyszczenia powietrza). Ogólne wymagania zbliżone do wymagań daglezji zielonej, nieco mniejsze niż jodły pospolitej, od której jest również w mniejszym stopniu cienioznośny. Zastosowanie znajduje głównie w dużych parkach, gdzie może być jednak za młodu narażony na wycinanie na "choinki". Dobrze znosi strzyżenie (obok cisów, choin, żywotników), jak zresztą inne świerki, i jest u nas najtańszym materiałem na stale zielone żywopłoty. Żywopłoty świerkowe powinny być w pełni nasłonecznione (najlepiej zakładać je na osi północ-południe) i regularnie cięte, w przeciwnym wypadku dolne gałęzie łatwo zasychają - tak właśnie zwykle wyglądają zaniedbane, suche i zbrązowiałe u dołu, "powygryzane" żywopłoty przeciwśnieżne wzdłuż linii kolejowych.
Do najgroźniejszych szkodników świerka pospolitego należy - podczas gradacji - ćma, brudnica mniszka (Lymantria monacha), której gąsienice żywią się igłami, a także drobne chrząszcze - korniki i cetyńce. Na pniach i gałęziach, często także w parkach i ogrodach, widujemy białe mszyce wełniste, a "ananasowate" w kształcie, kolczaste galasy u nasady młodych pędów to efekt żeru ochojników. Liście świerków, opanowane przez przędziorki, brązowieją i opadają. Pąki oraz igły świerka (a i igły sosny) są w zimie głównym pożywieniem głuszców, natomiast nasionami żywią się niektóre dzięcioły, krzyżodziób świerkowy i wiewiórki[44].
Kultura - dawne nazwy polskie: "świ[e]r[k]", "smrk" lub "sm[e]rek[a]" (tylko na południu Polski, gwarowe, zapożyczenie ze słowackiego i ukraińskiego), "smrok", "smroczyna" itp. Na północy kraju, gdzie nie rośnie Abies alba, nazwy dla Picea abies mają rdzeń "jedl", oraz, z niemczyzny - "dana", "tana" i "fidżel" (? Abies alba)[45].
Życie codzienne - zastosowania drewna były równe pożytkom z drewna sosnowego i zarazem często z nimi wymienne; dla swej lekkości świerczyna była zawsze chętnie, szczególnie w górach, łupana na łaty i gonty, poza tym szła na lekkie i gładko posuwające się w dłoniach styliska wideł czy grabi, na rozszczepiane na szczycie na cztery części "zbieraczki" do wysoko wiszących jabłek itp. (Gerald-Wyżycki 1845; R. Reinfuss, Śladami Łemków, 1990; tenże, Karpacki świat Bojków i Łemków, 2015).
Zwłaszcza w łuku Karpat drewno świerka miało tysiące zastosowań, jako podstawowy materiał drzewny. Tu dwa bardzo charakterystyczne przykłady zastosowań świerka - "worynie" i "trembity". Znakiem rozpoznawczym tamtejszych krajobrazów pasterskich były dawniej "worynie", biegnące łukami i zygzakowatymi liniami wokół "carynek" i "tołok", tak łatwe do postawienia, demontażu czy - zwłaszcza - szybkiego rozgrodzenia przy przepędzaniu stada, huculskie rozbierane płoty z ukośnych, rozłupanych wzdłuż świerkowych żerdzi "długości 6 toporów" (Anonim, Ogrodzenia pasterskie na Wołoszczyźnie, "Echa Leśne" 6(19), 1939); "łąki i ogrody, otaczające chaty, są zawsze ogrodzone tak zwanym "woriniem" [...]gdzie w wysokie do sześciu metrów dochodzące paliki, poustawiane parami, a związane "huźwami", to jest paskami, jakby powrozami z drewna, wkłada się w poprzek przęsłami, jedna na drugą, trójgraniaste ociosane belki [...] by skuteczniej opierały się wiatrowi, ustawia się worinia w zygzaki [...] świecą się i wiją łąkami te srebrne nitki przez cały horyzont (S. Vincenz, Prawda starowieku, wyd. 2002). "Trembity", pasterskie niezwykle długie a wąskie trąby, które swym niskim głosem sygnalizowały wśród połonin święta, narodziny, śluby i śmierć, robiono z suchej świerczyny: "wyciąga się [ją] niezmiernie długo: trzy metry przeszło. A zbiera się, ściska w przekrój znikomy: w ustniku niespełna cal, w wydechu zaledwie trzy cale. Sucha, gładko spleciona łykiem [z brzeziny], aż błyszcząca, leciutka choć długa" (S. Vincenz, Prawda starowieku, wyd. 2002).
Drewno świerkowe "na opał jest dobre, daje płomień jasny, ale w ogniu mocno pęka, trzeszczy i iskry rozrzuca" (Gerald-Wyżycki 1845; stąd zapewne nazwy "skwierk", "skwierczyna").
- - subsp. obovata (Ledeb.) Hultén[46] - świerk syberyjski, o pędach gęsto owłosionych i szyszkach mniejszych, dł. 6-8 cm, z zaokrąglonymi łuskami. W naturze i uprawie między obydwoma podgatunkami liczne formy przejściowe.
Wyst. - pn.-wsch. Europa i pn. Azja, po Kamczatkę; rośnie często m.in. z Pinus cembra var. sibirica i Larix sibirica. Ogrody - jak podgatunek nominatywny, od którego rośnie wolniej; jest odporny na mrozy. Obecnie nierozmnażany i niesadzony, a stare okazy być może nie zawsze rozpoznawane.
Picea orientalis (L.) Peterm. - świerk kaukaski (łac. "orientalis" = wschodni). Drzewo wys. do 40(-50) m, z sylwetki podobne do świerka pospolitego; dolne konary sięgają ziemi. P. cienkie i jasne, często białawe, owłosione gęsto i krótko; pąki bez żywicy, szczytowe ? ukryte wśród igieł. Li. bardzo krótkie (do 1 cm), bardzo ciemne, lśniące - jakby lakierowane, stoją gęsto po górnej stronie pędu, skierowane ku jego szczytowi - zakrywają gałązkę. Szysz. wąskowalcowate i sztywne, dł. 5-10 cm, z początku fioletowo-, a później - ciemnobrązowe, "cygarowate", często z kropelkami zakrzepłej żywicy.
Wyst. - Kaukaz i góry pn.-wsch. Anatolii (2n = 24); na Kaukazie tworzy lasy wraz z Abies nordmanniana; u nas lokalnie dziczeje.
Ogrody - zwraca uwagę drobnymi, lśniącymi igłami; wymagania ma podobne do wymagań P. abies - świeża ziemia i wilgotne powietrze, zaciszne stanowiska, osłonięte od południa; wśród omawianych tu gatunków świerków jest najbardziej cienioznośny. Nie w pełni odporny na mrozy, w surowe zimy liście rudzieją, zwłaszcza w słońcu, i później się osypują, a w złych warunkach siedliskowych marzną pąki i pędy; w miejscach zacienionych zimuje znacznie lepiej. Rośnie powoli, zwłaszcza za młodu.
Picea glauca (Moench) Voss - świerk biały (łac. "glaucus" = m.in. niebieskozielony, szaroniebieski, siny). Drzewo w ojczyźnie wys. do 20-30 m. P. nagie, bardzo jasne - prawie białe lub kremowe, początkowo często zaróżowione, z nalotem woskowym - ten zwłaszcza na silnych pędach i u nasady liści; "ciżemki" zwykle poprzecznie pofalowane; pąki bezżywiczne, ich łuski przylegają do siebie niezbyt ściśle. Li. sztywne i, na pędach nasłonecznionych, wygięte ku górze, dł. 0,8-1(2) cm, rzadziej nieco dłuższe, matowe, niebieskawozielone, krótko zaostrzone, niekłujące; roztarte pachną ostro, raczej nieprzyjemnie[47]. Szysz. małe, wąskocylindryczne, u nasady zwężone, dł. (2,5-)5-6(-8) cm, dojrzałe bladobrązowe (beżowe) i połyskujące; łuski cienkie, elastyczne, zaokrąglone i całobrzegie, początkowo miękkie, dopiero łuski wyschłych szyszek - sztywne; szyszki otwierają się i opadają wcześnie w jesieni; zwykle już młode drzewa obradzają obficie.
Wyst. - rozległy zasięg na północy Ameryki Pn., obejmuje prawie całą Kanadę i pn.-wsch. St. Zjedn. (2n = 24); rośnie na różnych glebach, w tym bagnistych, kamienistych, lekkich i jałowych, m.in. wraz z Picea mariana (Mill.) Britten, Sterns et Poggenb., Larix laricina, Abies balsamea (L.) Mill.; łatwo daje mieszańce z P. engelmannii (patrz niżej) i P. sitchensis.
Lasy - u nas spotykany w lasach, zwłaszcza na Pomorzu i na wydmach nad morzem. Ogrody - wartość dla ogrodnika nieco mniejsza niż P. pungens, do którego ma zbliżone, niewielkie, wymagania; świerk światłożądny, odporny na mrozy, dobrze znosi suche i zanieczyszczone powietrze. Dobry materiał na strzyżone żywopłoty o niebieskawym odcieniu - w miejscach zbyt suchych dla ś. pospolitego.
W pd.-zach. części zasięgu świerka białego występuje świerk zachodni - Picea ×albertiana S.Br. (nłac. "albertianus" = właściwy kanadyjskiej prowincji Alberta) - efekt hybrydyzacji i introgresji między P. glauca i P. engelmannii; charakteryzuje go m.in. sylwetka bardzo wąska; pędy owłosione i pozbawione nalotu; liście nieco dłuższe i ostro zakończone; szyszki pękate, o zaostrzonych łuskach. Od tego mieszańca, traktowanego nierzadko jako odmiana (P. glauca var. albertiana (S.Br.) Sarg.), pochodzi bardzo często uprawiany, także w odmianach pochodnych, a zaliczany najczęściej do form ś. białego - kultywar 'Conica' (łac. "conicus" = stożkowaty) - karłowy świerk o stożkowej, bardzo gęstej koronie, rośnie bardzo powoli (po dziesiątkach lat sięga zaledwie kilku m); ma cienkie, owłosione pędy, a jego liście odstają promienisto wokół pędu i są bardzo delikatne, miękkie w dotyku. Jest to jedna z najpopularniejszych w uprawie karłowych odmian świerków, ale niezupełnie odporna na mrozy i, zwłaszcza, suche powietrze; nadaje się do sadzenia w zacisznych, osłoniętych, ale niezacienionych miejscach; w suszę i upały rośliny często opanowują przędziorki i wtedy liście brązowieją i osypują się.
PODSEKCJA OMORIKA
Liście spłaszczone grzbieto-brzusznie i dwubarwne - od góry zielone, spodem z 2 białawymi paskami nalotu woskowego.
Picea omorika (Pančić) Purk. - świerk bałkański[48] (ś. serbski; serbskie "оморика" to nazwa tego gatunku). Drzewo wys. do 30 m, korona bardzo wąska, strzelista; konary silnie opadają, ale na końcach łukowato zadarte. P. ciemnobrązowe, drobno omszone; pąki zbliżone kolorem do pędu, gęsto, gruczołowato owłosione; silniejsze pąki wierzchołkowe często z długimi, szydlastymi łuskami nasadowymi. Li. ustawione dachówkowato i skierowane ku szczytowi pędu, spłaszczone i dość szerokie, dł. do 2 cm, spodem z białawymi paskami; wierzchołki zaokrąglone, z maleńkim wyrostkiem, niekłujące; na siewkach i młodych drzewach igły wąskie i ostre, a na silnych pędach często nastroszone - wtedy widoczne ich białe spody. Szysz. wąskojajowate, zwarte, o gładkiej powierzchni, dł. 3-6,5 cm, początkowo fioletowe do prawie czarnych, dojrzałe cynamonowobrązowe, zwarte; łuski sztywne, zaokrąglone i drobno ząbkowane; nasady szyszek zwężają się w "szypułkę", pokrytą coraz drobniejszymi łuskami.
Wyst. - bardzo mały zasięg w górach na pograniczu Bośni i Hercegowiny z Serbią (2n = 24); relikt trzeciorzędowy, bałkański endemit - kilkadziesiąt stanowisk o łącznej powierzchni ok. 60 ha, na wapiennych skałach, przede wszystkim na zboczach o wystawie północnej. Ogrody - wąska, strzelista korona; najwęższy ze świerków. Raczej mniej wymagający niż ś. pospolity; tolerancyjny wobec charakteru i odczynu podłoża, nieźle rośnie i na słabszej ziemi, znosi suche i zanieczyszczone powietrze, jest odporny na mrozy, w dobrych warunkach rośnie szybko.
Picea breweriana S.Watson - świerk Brewera16. Drzewo w ojczyźnie wys. do 40 m, o luźnej koronie; długie, wiotkie, stojące blisko jedna drugiej gałęzie boczne zwieszają się z konarów, tworząc "kurtyny". P. matowe, brązowe, gęsto gruczołowato omszone, bruzdowane nieznacznie; pąki wrzecionowate, nieco ożywicowane, o ostro zakończonych i długich łuskach nasadowych. Li. stoją promieniście wokół pędów, spłaszczone, dł. 2-3(4) cm, na szczycie tępe, z wierzchu ciemnozielone, spodem z dwoma paskami białawego nalotu. Szysz. dł. (6-)8-12 cm; łuski zaokrąglone i całobrzegie; u nasady szyszki lekko zakrzywiona "szypułka", pokryta drobnymi łuskami; niedojrzałe szyszki purpurowe, później - brązowe, łuski wyschłych szyszek szeroko otwarte.
Wyst. - góry Siskiyou na pograniczu Kalifornii i Oregonu w St. Zjedn. (2n = 24). Ogrody - u nas świerk nadal tylko tu i ówdzie sadzony, choć o wyjątkowo pięknym, majestatycznym wyglądzie; wzrost bardzo powolny - charakterystyczną sylwetkę drzewo osiąga po wielu latach. Wymagania zbliżone do wymagań ś. bałkańskiego, w pełni wytrzymały na mrozy, a także na zanieczyszczenia powietrza. Nasiona u nas trudno dostępne, na ogół więc bywa rozmnażany przez szczepienie.
SEKCJA CASICTA
Szyszki o luźno odstających, cienkich, elastycznych i pofalowanych łuskach, brzegiem często postrzępionych.
PODSEKCJA PUNGENTES
Liście na przekroju 4-kątne; linie aparatów szparkowych na wszystkich ściankach.
Picea pungens Engelm. - świerk kłujący. Drzewo w ojczyźnie wys. do 30(-50) m; konary i gałęzie często ułożone poziomo, w dość regularnych okółkach. P. grube i głęboko bruzdowane, pomarańczowo- lub jasnobrązowe, nagie i błyszczące, początkowo zwykle pokryte nalotem woskowym; łuski pąków często wyraźnie odwinięte na szczycie. Li. szczotkowato nastroszone, grubawe, sztywne i kłujące, dł. (1,5)2-3 cm, matowe, od szarozielonych i niebieskawych do srebrzystych od nalotu woskowego, tylko z rzadka - zielone. Szysz. dł. (5)6-10(-12) cm, słomiastożółte lub jasnobrązowe, zwykle "poplamione" żywicą; łuski - jak w opisie sekcji.
Wyst. - środk.-zach. St. Zjedn. (2n = 24); na wys. 1800-3000 m n.p.m., występuje w rozproszeniu - nie tworzy lasów, najczęściej wraz z Abies concolor, Pinus contorta, P. ponderosa i Pseudotsuga menziesii var. glauca.
Ogrody - od dawna ceniony dla regularnej budowy i atrakcyjnego zabarwienia koron - zwłaszcza wyselekcjonowanych odmian; czasem aż nadto popularny "świerk srebrny"; wśród odmian także formy karłowe. Wymagania i możliwości stosowania podobne jak w przypadku Abies concolor; nadaje się do uprawy w całym kraju. Świerk światłożądny, nie znosi nawet bocznego zacienienia - w takich warunkach gałęzie zamierają; zwykle sadzony zbyt gęsto.
W uprawie najczęściej formy o liściach w różnym stopniu pokrytych sinym nalotem woskowym, zaliczane do odmiany 'Glauca' (f. glauca Beissn.); w rzeczywistości jest to grupa trudnych do odróżnienia kultywarów, P. pungens Grupa Glauca, spośród których zapewne znaczna część to rośliny otrzymane nie przez szczepienie wybranych form, ale z siewu.
Picea engelmannii Parry ex Engelm. - świerk Engelmanna45. Drzewo podobne do P. pungens; korona zwykle wąska, gałęzie lekko obwisają. P. jaśniejsze niż u ś. kłującego, blado- lub żółtawobrązowe, czasem kremowe, wąskobruzdowane, bardzo krótko gruczołowato owłosione (zwłaszcza trzonki igieł), tylko z rzadka - nagie; pąki nieco ożywicowane. Li. nie nastroszone a skierowane skośnie ku przodowi, dł. 1,5-2,5(3,5) cm, matowe, podobnie zabarwione jak igły ś. kłującego, ale zwykle mniej srebrzyste, cieńsze, nie tak sztywne i niekłujące; roztarte wydają nieprzyjemny zapach - jak igły P. glauca. Szysz. podobne do szyszek P. pungens, ale zwykle mniejsze, dł. 3-8 cm, o łuskach niezbyt licznych i tylko nieznacznie pofalowanych, bez grudek żywicy.
Wyst. - rozległy zasięg na zachodzie Ameryki Pn., od Kanady po Meksyk (2n = 24); tworzy górskie i wysokogórskie lasy, na północy zasięgu rośnie w postaci form introgresywnych z P. glauca. Ogrody - podobny do P. pungens, z którym bywa mylony; ma mniej "sztywny" wygląd, zabarwienie igieł jest zmienne. W parkach i ogrodach bardzo rzadko spotykany; czasem także w postaci mieszańców z P. glauca, P. pungens i P. sitchensis.
PODSEKCJA SITCHENSES
Liście grzbieto-brzusznie spłaszczone, wyraźnie dwubarwne.
Picea sitchensis (Bong.) Carri?re - świerk sitkajski. Drzewo w ojczyźnie wys. do 80(-95) m, w uprawach znacznie niższe; korona szeroka, konary długie i cienkie, rozpostarte prawie poziomo. P. nagie, sztywne, jasnobrązowe lub żółte, głębokobruzdowane; pąki jasne, bezżywiczne lub nieznacznie ożywicowane, łuski przylegają do siebie. Li. stoją prawie promienisto wokół pędu - "nastroszone", bardzo wąskie, sztywne i kłujące, dł. do 3,5 cm, z długimi, bardzo ostrymi wierzchołkami, paski nalotu pod spodem - bardzo wąskie. Szysz. dł. 5-10 cm, podobne do szyszek P. pungens, ale ciemniejsze; łuski wspierające - wąskie i ciemne - nieco wystają, zwłaszcza u nasady szyszki (u innych gatunków o szyszkach tego typu - łuski wspierające są krótkie i niewidoczne).
Wyst. - zach. rejony Ameryki Pn., od Alaski do Kalifornii (2n = 24); w wąskim przybrzeżnym pasie nad Oceanem Spokojnym; gatunek odkryty najpierw na alaskańskiej wyspie Sitka; występuje m.in. wraz z Abies grandis, Cupressus nootkatensis, Pseudotsuga menziesii var. menziesii, Thuja plicata, Tsuga heterophylla; drzewo o wybitnym znaczeniu gospodarczym jako źródło drewna.
Lasy i ogrody - drzewo klimatu morskiego, o dużych wymaganiach siedliskowych - rośnie dobrze tylko na glebach świeżych i żyznych, w atmosferze wysyconej wilgocią. W dobrych warunkach rośnie szybko i osiąga znaczne rozmiary - dlatego jest, obok daglezji, najczęściej sadzonym obcym drzewem w lasach krajów o odpowiednio łagodnym klimacie, zwłaszcza w W. Brytanii czy Irlandii. W naszych lasach uprawiany rzadko, w ramach doświadczeń (w najlepszych warunkach siedliskowych i u nas drzewa przekraczają wys. 40 m); odnawia się spontanicznie. Jako drzewo ozdobne prawie niesadzony, ze względu na swe wymagania i niezupełną odporność na mrozy; spotykany głównie w zach. i pn. Polsce.
PSEUDOTSUGA Carri?re - DAGLEZJA (JEDLICA)[49]43
Drzewa o liściach stale zielonych; drewno bezżywiczne. P. wyłącznie długopędy, pędy gładkie - bez bruzdek, ale po opadnięciu igieł nieco chropawe od śladów po liściach - eliptycznych i w ich części nasadowej lekko wyniesionych (w postaci jakby "konsolek"); pąki jajowate lub wrzecionowate, gładkie, z przylegającymi do siebie łuskami, bez żywicy; kora początkowo gładka i pokryta pęcherzami z żywicą. Li. igłowate, miękkie i niekłujące, równowąskie, na szczycie ostre - czasem z kończykiem, tępe albo wcięte, u nasady zwężone w krótki ogonek, skręcony i odgięty od osi pędu, po stronie doosiowej (górnej) z rowkiem pośrodku, po stronie odosiowej aparaty szparkowe w 2 wąskich, białawych paskach; kanały żywiczne 2, brzeżne (przy skórce). Kw. wzniesione, w pachwinach liści szczytowej części ubiegłorocznego przyrostu; ziarna pyłku bez worków powietrznych. Szysz. jajowate lub cylindryczne, zwisłe, dojrzewają w roku kwitnienia i od razu wysypują nasiona; opadają w całości; łuski nasienne łyżeczkowato wypukłe, na szczycie zwykle zaokrąglone, łuski wspierające wyraźnie dłuższe od nasiennych, przylegające do nich lub mniej lub bardziej odchylone, na szczycie trójzębne - ząb środkowy ościsty, dłuższy od zębów bocznych - szerszych i delikatniejszych; nasiona z przyrośniętym z boku skrzydełkiem. (x = 12, 13)
Gat. - 2 w zach. Ameryce Pn. i 2-4 w Azji, od Himalajów po Daleki Wschód; tylko jeden z gatunków amerykańskich można uprawiać w naszym klimacie.
Ryc. 11. Pseudotsuga menziesii
Pseudotsuga menziesii (Mirb.) Franco110 (P. douglasii (Sabine ex D.Don) Carri?re43, P. taxifolia (Lindl.) Britton) - daglezja zielona (jedlica Douglasa, j. zielona; nłac. "taxifolius" = o liściach jak cis). Potężne drzewo, w ojczyźnie wys. do 60-75(-130) m; sylwetką i ułożeniem konarów przypomina świerk pospolity; kora z wiekiem bardzo gruba - zwłaszcza u nasady pnia, ciemna, głęboko spękana. P. krótko owłosione lub prawie nagie; pąki wrzecionowate, dł. do 1-1,2 cm, ostre, brązowe i błyszczące. Li. dł. 2-3,5(4,5) cm, na szczycie tępe, zaokrąglone lub nieznacznie ostre, zielone, zwykle miękkie w dotyku; grzebieniasto rozłożone do nastroszonych; roztarte - pachną jabłkami lub pomarańczami. Szysz. wąskojajowate, dł. 4-10 cm, łuski wspierające przylegają do nasiennych; szyszki dojrzewają już w końcu lata - większość nasion wysypuje się wczesną jesienią, po czym szyszki opadają.
Wyst. - w opisanej wyżej odm. nominatywnej, var. menziesii, występuje wzdłuż wybrzeży Oceanu Spokojnego, od pd.-zach. Kanady po pn. Kalifornię (2n = 26); od poziomu morza po 1800 m n.p.m.; w lasach jednogatunkowych albo, częściej, wraz z m.in. Tsuga heterophylla i Thuja plicata; drzewo długowieczne, żyje często do 700-800 lat, jedno z najwyższych północnoamerykańskich drzew iglastych; "stanowe" drzewo Oregonu.
Lasy - w lasach europejskich, zwłaszcza na zachodzie kontynentu, jest najważniejszym drzewem obcego pochodzenia; u nas ponad 1000 leśnych powierzchni doświadczalnych z daglezją zieloną, wśród nich wyróżniają się dorodnością uprawy w podgórskich Dusznikach-Zdroju i w nadmorskim Starym Krakowie, a najwyższym zmierzonym drzewem w Polsce jest 57-metrowa daglezja z góry Klimczok. Czasem odnawia się u nas w lasach, z samosiewu.
Ogrody - wiele odmian ogrodowych. Daglezja zielona, P. menziesii var. menziesii, jest drzewem nadmorskim, w przeciwieństwie do typowo górskiej, kontynentalnej odm. sinej; najlepiej i najszybciej rośnie wprawdzie w łagodnym klimacie morskim, w warunkach wysokiej wilgotności powietrza, na glebach świeżych, żyznych i głębokich, odznacza się jednak dużą plastycznością i przystosowuje się również do mniej korzystnych warunków. Od dawna była (i jest nadal) sadzona jako drzewo ozdobne, w dużym stopniu wytrzymałe na mrozy, które można sadzić w całej prawie Polsce, z wyjątkiem najchłodniejszych rejonów (Suwalszczyzna), gdzie należy dawać pierwszeństwo bardziej wytrzymałej odmianie sinej. W wielu sytuacjach może zastąpić w uprawie świerk pospolity, a tym bardziej jodłę pospolitą (i wiele innych gatunków jodeł), zwłaszcza w okolicach, gdzie dla świerka i jodeł jest zbyt sucho. Obok modrzewi i jodły olbrzymiej jest to najszybciej u nas rosnące drzewo iglaste, spotykane w wielu starych parkach. Najważniejszą chorobą daglezji jest osutka daglezji (Rhabdocline pseudotsugae), rdza, powodująca plamistość i opadanie igieł, wyniszczająca zwłaszcza drzewa młodsze.
Kultura - nazwa: z gr. "pseúdos" = kłamstwo, oszustwo + nazwa rodzajowa Tsuga, czyli - "łże-choina". Dawne nazwy polskie: tylko "daglezja" (S. Makowiecki, Drzewa i krzewy ozdobne, 1937: "w potocznej mowie leśników polskich daglezja") i później - "jedlica".
- - var. glauca (Beissn.) Franco - daglezja sina. Niższe drzewo, rzadko przekracza wys. 40 m; korona zwykle węższa i bardziej zwarta, z konarami silnie wzniesionymi. Li. niebieskawe od nalotu woskowego, krótsze, nieco szersze i grubsze, sztywniejsze; pachną terpentyną. Szysz. zwykle krótsze, tylko rzadko do 7,5 cm, z odstającymi lub odwiniętymi łuskami wspierającymi.
Wyst. - drzewo górskie, rośnie przede wszystkim w G. Skalistych, na wys. 600-3000 m n.p.m, ale oderwane stanowiska aż po środk. Meksyk, najczęściej z Pinus ponderosa i Abies concolor. W naturze obie odmiany są w dużym stopniu izolowane terytorialnie i tylko niekiedy, lokalnie, tworzą formy pośrednie; wśród roślin uprawianych bardzo częste są jednak rośliny, u których wyraźne sinawe zabarwienie igieł nie jest skorelowane z odgiętymi ku nasadzie szyszki łuskami wspierającymi - takie okazy trudno jednoznacznie zaliczyć do którejś z wymienionych odmian.
Ogrody - ładne zabarwienie listowia; korony drzew uprawianych dość często nieregularne. Mniej wymagająca od d. zielonej, odporniejsza na suszę i mrozy - z tych powodów, jak również dla zabarwienia liści, bardziej ceniona w ogrodnictwie, zwłaszcza w mniej sprzyjających warunkach, natomiast bez znaczenia dla leśnictwa - rośnie wolniej od d. zielonej.
LARIX Mill. - MODRZEW[50]
Drzewa o liściach sezonowych, drewno żywiczne; konary ? rozpostarte, stoją nieregularnie - nie w okółkach. P. zróżnicowane na bruzdowane długopędy (bruzdy pomiędzy zdrewniałymi, zbiegającymi po pędzie nasadami liści, na szczycie których, ukośnie do osi pędu, leży ślad po liściu, o wyraźnie zaznaczającej się krawędzi), u młodych drzew często sylleptycznie rozgałęzione, oraz na drobne, "guzkowate" krótkopędy - te na długopędach dwuletnich i starszych; krótkopędy są długowieczne, niektóre z nich, zwłaszcza we wnętrzu korony, mogą dawać początek długopędom; kanały żywiczne w drewnie; pąki drobne, jajowate lub kopulaste. Li. siedzące, na długopędach - stoją luźno, a na krótkopędach gęsto skupione wokół pąka; miękkie, niekłujące, po stronie odosiowej (spodem) z podłużnym, wypukłym grzbietem i szarawymi pasmami linii aparatów szparkowych (rzadziej grzbiet oraz aparaty szparkowe także po stronie doosiowej); kanały żywiczne 2, zwykle brzeżne. Kw. szyszki męskie na szczycie bezlistnych krótkopędów, zwrócone w dół (ziarna pyłku bez worków powietrznych); żeńskie sterczą, wsparte na krótkopędzie "rozetą" liści, przechodzących stopniowo w łuski wspierające. Szysz. zwykle niewielkie, kulistawe, jajowate do cylindrycznych, skierowane ku górze, z krótką i grubą, bruzdkowaną "szypułą" krótkopędu u nasady, łuski wspierające krótsze lub dłuższe od nasiennych; szyszki dojrzewają w roku kwitnienia, uwalniają nasiona od zimy do późnej wiosny i przez kilka lat, mniej lub bardziej otwarte, tkwią na pędach - opadają dopiero wraz z zamarłymi, niosącymi je gałązkami; nasiona z przyrośniętym długim skrzydełkiem; liścieni 4-8. (x = 12)
Gat. - ok. 10, w strefie klimatu chłodnego półkuli północnej; w Polsce rodzimy 1 gatunek, z 2 podgatunkami.
Ogrody - drzewa o istotnych walorach dekoracyjnych - mają luźne, "otwarte" korony, delikatne, cienkie igły o jaśniejszym odcieniu niż stale zielone drzewa iglaste, jesienią żółte. Dobrze rosną na glebach żyznych i świeżych, w miejscach otwartych - są światłożądne; dobrze rosną w miastach, a ich wymagania, zwłaszcza w odniesieniu do wilgotności powietrza, są mniejsze niż większości drzew iglastych. Powstająca pod drzewami ściółka wyjątkowo szybko zakwasza glebę. Modrzewie należy sadzić w jesieni lub bardzo wcześnie na wiosnę - ze względu na wczesne rozwijanie liści (zwłaszcza L. sibirica); dobrze znoszą strzyżenie - nadają się na żywopłoty w miejscach w pełni nasłonecznionych. Posadzone zbyt blisko domów mogą przysparzać kłopotów jesienią - opadłe liście trudno pozamiatać i uprzykrzają się domownikom, "oklejając" podeszwy butów.
Poważnym szkodnikiem modrzewi bywa ochojnik świerkowo-modrzewiowy (Adelges laricis), mszyca, której obecność zdradzają drobne, przypominające watę pęczki - żerujące pod taką woskową osłonką larwy powodują zniekształcenia liści, a ponadto pokrywają pędy i liście lepką wydzieliną. Mszyca ta pojawia się na modrzewiach tylko wówczas, gdy w pobliżu rosną świerki, na których owad przechodzi drugą fazę swego rozwoju.
Obserwowane nierzadko zjawisko pojawiania się tkanki regeneracyjnej, czyli przyrannej (kallus) na obwodzie pniaków po ściętych modrzewiach jest efektem dostarczania wody i asymilatów przez modrzewie rosnące w sąsiedztwie, a to poprzez korzenie, zrosłe w ponadosobniczy system.
Kultura - nazwa: łac. "larix, laricis" - rzymska nazwa modrzewia europejskiego i jego drewna. Dawne nazwy polskie: zawsze tylko "modrzew"; nazwy gwarowe bardzo zróżnicowane, m.in. "modrz", "modrzej", "mozdrzeń", "smodrzeń"; a także, w zasięgu wpływów jęz. niemieckiego (z "Lärche") - "lercha", "lorch", "lork" itp., a na Pomorzu także zaskakujące w pierwszej chwili - "skowron" czy "skowronek" (!), co wynika z przeniesienia znaczenia niemieckiego określenia "Lerche" (= skowronek) na identyczne w wymowie - "Lärche" (= modrzew)[51].
Larix decidua Mill. (L. europaea DC., L. sudetica Domin, L. europaea subsp. sudetica (Domin) Domin) - modrzew europejski (m. pospolity; łac. "deciduus" = taki, który opada, nietrwały; dla charakteru listowia; nłac. "sudeticus" = sudecki). Drzewo wys. do 40(-50) m; korona stosunkowo wąska; kora z wiekiem gruba, głęboko spękana. P. roczne długopędy żółtawe, bez nalotu woskowego. Li. dł. do 3(4) cm, zielone. Szysz. zmienne w zarysie, okrągławe do wydłużonych, wąskojajowatych, dł. 2-4(-6) cm; łuski nasienne na szczycie zaokrąglone lub wykrojone, proste lub lekko odgięte, nagie lub tylko u nasady nieco owłosione, u nasady szyszki - drobne; łuski wspierające często widoczne pomiędzy nasiennymi, podobnie jak długie skrzydełka nasion; szyszki otwierają się "opornie", od II do VI.
Wyst. - zach. i środk. Europa (2n = 24), najczęściej w górach; w Polsce podgat. nominatywny, L. decidua subsp. decidua, rośnie dziko zapewne tylko w Tatrach; do lasów na niżu wprowadzony wtórnie (zwykle z nasion populacji alpejskich) - sprawia tu wrażenie całkowicie zadomowionego; drzewa z Alp są jednak wrażliwe na raka modrzewiowego (Lachnellula willkommii). W Sudetach m. europejski dziko nie występuje, a rosnące tu modrzewie, zwane niekiedy modrzewiami sudeckimi, są najprawdopodobniej pochodzenia alpejskiego. Ogrody ? opis rodzaju.
Kultura - modrzew "do tego wszystkiego zdatny jest co i sosna" (Jabłonowska 1786), ale jego drewno "zawsze przecież [...] jest szacowniejsze" (Kluk 1805). Powszechnie znana była wartość modrzewiny w budownictwie: "budowy modrzewowe wiekami nieskażone stoją. W budowach wodnych, na przykład przy młynach, w studniach, czernieje, i prawie w kamień się obraca" (Kluk l.c.); drewno "z czasem nabiera kościanej twardości; trwałość jego przechodzi wszystkie inne rodzaje drzewa budowlanego [...] trzy dworki w Warszawie wystawione z modrzewia (o których wzmienia Gołębiowski w opisaniu Warszawy) istniały już w latach 1666 i 1674, jak świadczą napisy na nich" (Gerald-Wyżycki 1845). Drewno ceniono, dla jego trwałości, szczególnie tam, gdzie miało styczność z wodą - na rury do wodociągów, rynny, w warzelniach soli itp., a jako wyjątkowo wytrzymałe brano tam, "gdzie znaczne ciężary utrzymywać potrzeba" (Gerald-Wyżycki l.c.); służyło też na podobrazia malarzom, jako że się nie paczy i nie pęka. Przez destylację żywicy otrzymuje się terpentynę wenecką i kalafonię: "najczystsza terpentyna [...] jest ta, która podczas upałów przepaca się, czyli występuje kroplami przez korę" (Gerald-Wyżycki l.c.). Latem zbierano z igieł i gałązek "sok lepki, ziarnisty, który ma własności manny kalabryjskiej [? Fraxinus ornus] we Francji pod nazwiskiem Manne de Briançon; manna ta podobna do ziarn kolendry, nader łagodnie zwalnia żołądek" (Gerald-Wyżycki l.c.). "Grzyb biały czyli huba rosnąca na modrzewiu [...] ma własności rozwalniające, purgujące i oczyszczające, w medycynie znany jest pod nazwiskiem Agaricus albus" (Gerald-Wyżycki l.c.). Kora, zwłaszcza w Rosji, stosowana była w garbarstwie.
- - subsp. polonica (Racib. ex Wóycicki) Domin (L. polonica Racib., nom. nud.) - modrzew polski; wyróżniają go mniejsze, bardziej kuliste i zwarte szyszki, o łuskach nasiennych zagiętych do środka. Oba podgatunki są bardzo podobne i, zwłaszcza w uprawie, często nie do odróżnienia.
Wyst. - na rozproszonych stanowiskach w środk. i pd.-wsch. Polsce (rezerwaty na G. Chełmowej, w Majdowie k. Skarżyska-Kamiennej, w Małej Wsi k. Grójca pod Nową Słupią), poza tym w wielu miejscach uprawiany w lasach; rośnie w Rumunii, na Słowacji i Ukrainie. Ogrody - możliwości zastosowań i wartość nie różnią go istotnie od podgat. typowego, choć m. polski ma nieco mniejsze wymagania siedliskowe, rośnie na ogół szybciej, znosi boczne ocienienie i w mniejszym stopniu podlega rakowi.
Larix kaempferi (Lamb.) Carri?re79 (L. leptolepis (Siebold et Zucc.) Gordon[52]) - modrzew japoński. Drzewo wys. do 30(-35) m; korona szeroka, z długimi, poziomo rozpostartymi konarami. P. czerwonawe (zaróżowione), często z nalotem woskowym, nagie lub nieco owłosione. Li. dł. 1,5-3,5 cm, szarozielone lub niebieskawe od nalotu woskowego. Szysz. "różyczkowate", dł. 2-3 cm, przy takiej samej ?; łuski nasienne stosunkowo miękkie, płytko wykrojone, ich brzegi wygięte na zewnątrz lub nawet wywinięte.
Ryc. 12. Larix decidua (a), L. decidua subsp. polonica (b), L. sibirica (c), L. laricina (d), L. kaempferi (e), L. ×marschlinsi (f)
Wyst. - na japońskiej wyspie Honsiu (2n = 24), często z Tsuga diversifolia, Picea jezoensis var. hondoensis, Abies veitchii i A. homolepis.
Lasy - dawniej szeroko wprowadzany do lasów w Europie; ze względu na odporność na raka modrzewiowego; wprowadzenie tego gatunku spowodowało jednak znaczące i nieodwracalne straty w przyrodzie - "erozję" genetyczną populacji modrzewi rodzimych. Ogrody - szeroka, szaroniebieska sylwetka starych, swobodnie rosnących drzew. W młodości rośnie szybciej od L. decidua, jest to modrzew często spotykany w parkach. W uprawie kilka odmian ogrodowych, m.in. o falisto poskręcanych gałązkach czy o pędach zwisłych.
Larix ×marschlinsi Coaz (Larix ×eurolepis Henry)[53] - modrzew eurojapoński (m. pośredni, m. szkocki; nłac. "eurolepis" przez zestawienie epitetów gatunkowych "europaeus" + "leptolepis"). Mieszańce L. kaempferi i L. decidua; najwcześniej zauważono je w Szkocji. Brak bariery rozrodczej sprawia, że takie mieszańce powstają bardzo często, zwłaszcza w "zachwaszczonych" przez m. japoński uprawach leśnych - m.in. w lasach pn.-zach. Polski są znacznie częstsze od gatunku rodzimego. W pierwszym pokoleniu mieszańców m. eurojapoński charakteryzuje się heterozyjnym, bujnym wzrostem i wysoką zdrowotnością. W porównaniu z m. europejskim ma, w pierwszym pokoleniu, koronę z reguły szerszą, grubsze konary, pędy lekko pokryte nalotem woskowym i różowawe, a łuski szyszek ? odgięte i zwykle sztywne - ale już kolejne pokolenia mieszańców bardzo trudno odróżnić od gatunków rodzicielskich. Ogrody - tu rodzima odm. ogrodowa o wąskiej koronie i wzniesionych konarach, L. ×marschlinsi 'Arrowhead'.
Larix sibirica Ledeb. (L. archangelica C.Lawson, nom. illeg.; L. sukaczewii Dylis159) - modrzew syberyjski (w tym przypadku nłac. "archangelicus" = z rejonu Archangielska); podobny do m. europejskiego, od którego różnią go przede wszystkim szyszki, o sztywnych, łyżeczkowato zagiętych do środka łuskach, na zewnątrz zwykle gęsto, aksamitnie, (rdzawo)brązowoowłosionych; wszystkie łuski nasienne są do siebie zbliżone wielkością, a łusek wspierających nie widać.
Wyst. - pn.-wsch., europejska Rosja, zach. Syberia, Mongolia, chińska prow. Xinjiang (2n = 24). Ogrody - zastosowanie jak m. europejskiego; bardzo rzadko spotykany w naszych parkach. Na wiosnę rozwija liście ok. 2 tygodnie wcześniej niż inne modrzewie, a jesienią odpowiednio wcześniej je zrzuca; rośnie wolno.
Larix laricina (Du Roi) K.Koch - modrzew północny[54]. Drzewo wys. do 30 m, w uprawie zwykle znacznie niższe; korona wąska i luźna; kora początkowo długo gładka i popielatoszara ("bukowa"), z czasem złuszcza się drobnymi fragmentami. P. nagie, czerwonobrązowe; pąki ciemnoczerwone lub czarniawobrązowe. Li. dł. 1-2 cm, jasnoniebieskozielone; jesienią żółkną późno. Szysz. bardzo małe, dł. 1-1,5(2) cm; łuski nieliczne, przylegają do siebie ściśle, ich brzegi są zagięte do wewnątrz; łuski rozchylają się "niechętnie" i tylko nieznacznie.
Wyst. - bardzo rozległy zasięg w pn. rejonach Ameryki Pn., od Alaski po wsch. Kanadę (2n = 24); w miejscach podmokłych i bagiennych; pionierski gatunek dalekiej północy. Ogrody - rośnie szybko, ale podlega szkodnikom i chorobom, i często wygląda mizernie; w kolekcjach z rzadka, raczej jako osobliwość - modrzew o wyjątkowo małych szyszkach.
TSUGA Carri?re[55] - CHOINA (TSUGA)[56]
Stale zielone, żywiczne drzewa; konary ułożone nieregularnie, nie w okółkach, pęd wierzchołkowy i końce gałęzi ? przewisają. P. wyłącznie długopędy, chropawe od drobnych, trwałych, ? "przytulonych" trzonków (sterygm), na których osadzone są liście; kanały żywiczne w drewnie; pąki drobne, zwykle jajowate lub zaokrąglone, bez żywicy. Li. na krótkich, cienkich ogonkach, po stronie doosiowej (górnej) z podłużnym wyżłobieniem albo bez niego i wówczas ? wypukłe (Ts. mertensiana), na szczycie zaokrąglone lub wycięte; linie aparatów szparkowych tylko po stronie odosiowej, albo także po stronie doosiowej (Ts. mertensiana); drobno piłkowane lub całobrzegie; liście ? grzebieniasto rozczesane lub, rzadziej, odstające od pędu na wszystkie strony; niekiedy liście dwu wielkości (heterofylia); kanał żywiczny 1, poniżej wiązki przewodzącej. Kw. na pędach ubiegłorocznych, pojedynczo, męskie na szypule, w pachwinach liści (ziarna pyłku ze szczątkowymi workami powietrznymi); żeńskie sterczą na szczytach krótkich pędów bocznych. Szysz. jajowate lub jajowatocylindryczne, ? zwisłe; łuski nasienne zwykle nieliczne, miękkie, delikatne, łuski wspierające niewidoczne; szyszki dojrzewają i wysypują nasiona w roku kwitnienia; nasiona po 2 na łusce, każde głęboko ujęte nasadą skrzydełka, w części wolnej od skrzydełka - z pęcherzykami żywicznymi; liścieni 3-6. (x = 12)
Ryc. 13. Tsuga canadensis
Gat. - ok. 10, w Ameryce Pn. - 4, pozostałe w Azji, od Himalajów po Japonię; północnoamerykańska Ts. mertensiana (Bong.) Carri?re, uprawiana u nas jedynie w niektórych ogrodach botanicznych, "świerkowata" w cechach liści i szyszek, bywała wyodrębniana w rodzaj Hesperopeuce Lemmon, co nie znalazło jednak potwierdzenia w danych molekularnych. Zdecydowanie najczęściej uprawiany jest u nas jeden gatunek.
Tsuga canadensis (L.) Carri?re - choina kanadyjska. Drzewo w ojczyźnie wys. do 30 m, u nas niższe; często wielopniowe, pień słabo oczyszcza się z gałęzi; korona szeroka, stożkowata, "lekkiej" budowy; konary długie i cienkie, nieco łukowate, przewisają tak jak i drobniejsze, boczne gałęzie; kora z wiekiem spękana. P. cienkie, gęsto pokryte krótkimi włoskami; pąki drobne, jajowate, na szczycie ostre, jasnobrązowe. Li. dł. (0,3-)1,5-2(2,5) cm, silnie spłaszczone, najszersze u nasady, ku szczytowi nieco zwężone, wierzchołki zaokrąglone lub tępe (rzadziej zaostrzone); brzegiem mikroskopijnie piłkowane, po górnej stronie zielone, lekko lśniące, z rowkiem, a spodem z szerokimi białymi paskami i wąskimi zielonymi brzegami; liście rozchylone na boki, ale po górnej stronie pędu króciutkie igiełki, skierowane ku przodowi, wzdłuż osi pędu, i często odwrócone (jaśniejszym "brzuszkiem" do góry). Szysz. dł. 1,5-2,5 cm, jajowate (gdy zamknięte to na szczycie ostre); łuski nasienne zaokrąglone, miękkie; szyszki, już bez nasion, jeszcze długo wiszą na gałązkach - w całej koronie drzewa.
Wyst. - wsch. Ameryka Pn., głównie w St. Zjedn.[57] (2n = 24); drzewo klimatu chłodnego i wilgotnego; najczęściej wraz z Pinus strobus, Picea rubens, Acer saccharum, Fagus grandifolia; "stanowe" drzewo Pensylwanii. W Polsce z rzadka na plantacjach leśnych; tu i ówdzie zdziczała i zadomowiona.
Ogrody - szerokie, malownicze korony; ich delikatną budowę podkreślają jeszcze drobne igły i szyszki. W dobrych warunkach długo utrzymuje dolne konary, sięgające często ziemi. Ma duże wymagania dotyczące wilgotności powietrza i podłoża - podobnie jak wiele jodeł wymaga ziemi zasobnej w wodę, najlepiej - gliniasto-piaszczystej; korzeni się szeroko i płytko - drzewom szkodzi więc udeptywanie ziemi w obrębie korony. Choina nie znosi suszy i upałów, gdy rośnie w nieodpowiednich warunkach - igły zasychają, brunatnieją i opadają, zwłaszcza po surowej zimie. Najlepiej z drzew iglastych, obok cisa, znosi zacienienie; łatwo poddaje się przycinaniu - może być stosowana na formowane żywopłoty. Należy sadzić ją w parkach z korzystnym mikroklimatem, w pobliżu wody. Liczne odmiany ogrodowe, w tym wiele karłowych.
Tsuga diversifolia (Maxim.) Mast.[58] - choina Maksimowicza[59]. Drzewo w ojczyźnie wys. do 25-30 m; w uprawie znacznie niższe; korona gęsta, ciemna. P. owłosione; pąki kuliste, ciemne. Li. równowąskie lub lekko rozszerzone ku szczytowi, dł. 0,5-1,5 cm, całobrzegie, na wierzchołku wycięte, lekko łukowato wygięte ku górze, od góry z wyraźnym rowkiem, ciemnozielone i błyszczące - jak polakierowane, spodem z dwoma mocno zaznaczającymi się, kredowobiałymi pasmami nalotu woskowego; stoją na pędzie bardzo gęsto, grzebieniasto rozłożone. Szysz. jajowate, dł. 2-2,5 cm, dość "pękate".
Wyst. - Japonia, w wysokogórskich lasach na Honsiu, Kiusiu i Sikoku (2n = 24). Ogrody - bardziej "wyrazista" od ch. kanadyjskiej, ma bowiem zdecydowanie dwubarwne igły i gęstą koronę. Wymagania i możliwości stosowania podobne jak w przypadku Ts. canadensis, od której jest jednak u nas znacznie rzadziej spotykana; rośnie powoli.
ABIES Mill. - JODŁA[60]
Stale zielone, żywiczne drzewa; korona stożkowata, pień strzelisty ("strzała"), konary w regularnych okółkach, po jednym na rok, między nimi tu i ówdzie - drobniejsze pędy; kora na młodych pniach zwykle cienka i gładka; kanały żywiczne, często i pęcherzyki żywicy - w łyku, drewno bezżywiczne. P. najczęściej prawie gładkie, niebruzdowane (tylko wyjątkowo, jak u świerków, z bruzdami między zbiegającymi po pędach, wałeczkowato wypukłymi, bezzieleniowymi nasadami liści); pąki zwykle 3 na szczycie pędu, okrągławe do stożkowatych, pokryte żywicą lub bez żywicy, ich łuski trwałe u nasad przyrostów. Li. igłowate, zwykle spłaszczone, u nasady mniej lub bardziej zwężone, skręcone i zawsze z małą, przylgowatą "stopką" - po opadnięciu zostawiają na pędzie drobne, okrągławe, płaskie lub prawie płaskie blizny[61]. Wierzchołki liści rozdwojone lub z niewielkim wycięciem, rzadziej tępe, zaokrąglone albo ostre; po górnej (doosiowej) stronie zwykle zielone, często z biegnącą pośrodku bruzdką i po tej stronie zwykle z nielicznymi tylko liniami aparatów szparkowych albo w ogóle bez nich, a po stronie dolnej (odosiowej) z 2 pasmami białego nalotu woskowego wzdłuż licznych tu linii aparatów szparkowych; niekiedy obie strony liścia w całości pokrywa nalot woskowy - wtedy igły szarozielone, niebieskawe lub srebrzyste; przewody żywiczne zwykle 2, przy skórce lub w miękiszu. Liście gęsto osadzone na pędach i często płasko, grzebieniasto rozłożone na dwie strony, ale niekiedy liście wierzchniej warstwy skierowane są skośnie ku przodowi i wtedy zakrywają gałązkę albo też unoszą się ku górze, pozostawiając pośrodku biegnącą wzdłuż pędu bruzdę w kształcie litery V ("dolina lodowcowa")[62]; tylko z rzadka odstają promienisto dokoła pędów (A. pinsapo Boiss. i jej mieszańce). Kw. w pachwinach liści ubiegłorocznego przyrostu; szyszki męskie skierowane w różne strony, wspierające je łuski widoczne na pędzie jeszcze w rok po kwitnieniu (ziarna pyłku z workami powietrznymi); szyszki żeńskie sterczą, skupione w górnej części korony. Szysz. walcowate lub jajowate, sterczą na pędach; łuski nasienne bez tarczki i pępka - cienkie, sztywne, wachlarzowate, łuski wspierające na szczycie mniej lub bardziej kończyste, zwykle nieco dłuższe od nasiennych i widoczne na powierzchni zamkniętej szyszki albo też krótsze i wtedy niewidoczne; szyszki dojrzewają w roku kwitnienia, z końcem lata, i rozsypują się na drzewach - na pędach pozostają tylko ich pionowe trzpienie, a na ziemię sypią się łuski nasienne z przyrośniętymi do nich łuskami wspierającymi oraz oskrzydlone nasiona; skrzydełko swą nasadą otula nasienie, to opatrzone pęcherzykiem żywicznym; liścieni (3)4-10(-12). (x = 12)
Gat. - ok. 50 na półkuli północnej, przeważnie w strefie klimatu umiarkowanego - po Amerykę Środk., pn. Afrykę, Himalaje, pd. Chiny, Tajwan i Wietnam; w Europie 5 gatunków, z których największy zasięg ma A. alba - jedyna krajowa jodła.
Ogrody - stale zielone drzewa o stożkowatej sylwetce i regularnym, piętrowym układzie gałęzi, szczególnie młodych drzew. Niektóre gatunki i odmiany mają igły szarozielone lub srebrzyste od nalotu. Większość jodeł pochodzi z rejonów o klimacie chłodnym i wilgotnym; są to przeważnie drzewa górskie, które wymagają dla dobrego rozwoju dużej wilgotności powietrza i umiarkowanie wilgotnych, świeżych gleb, nie znoszą suszy i upałów. Należy wybierać dla nich miejsca zaciszne, osłonięte od wiatrów (zwłaszcza wschodnich), najlepiej w otulinie, jaką tworzą rosnące już drzewa, w korzystnym mikroklimacie, w pobliżu zbiorników wody. Większość gatunków - również rodzima A. alba - wykazuje w naszym klimacie małą odporność na silne mrozy oraz wiosenne przymrozki, które mogą niszczyć młode pędy, dlatego stosowanie jodeł znajduje uzasadnienie przede wszystkim na zachodzie kraju, gdzie udaje się uprawa wielu gatunków, niespotykanych w ogrodach środkowej, a tym bardziej wschodniej Polski. Możliwości sadzenia jodeł w miastach są ograniczone - większość z nich nie znosi bowiem suchego i zanieczyszczonego powietrza. Jodły, drzewa leśne, są przeważnie cienioznośne, a w młodości nawet cieniolubne, w parkach powinny być jednak sadzone swobodnie, nie za blisko siebie i innych drzew - tylko wtedy zachowają korony kształtne, ugałęzione do ziemi. Jodły o cienkiej korze, z zielonymi i płasko rozłożonymi igłami na ogół lepiej znoszą zacienienie, a z kolei obecność grubej kory i liście pokryte nalotem woskowym - wskazują na światłolubność i większą odporność na mrozy i suszę. Jedyną niezawodną pod różnymi względami jodłą, która może być bez zastrzeżeń stosowana w całej Polsce, jest A. concolor.
Kultura - nazwa: łac. "abies, abietis" to rzymska nazwa jodeł i ich drewna.
Abies alba Mill.[63] (A. pectinata (Lam.) DC.) - jodła pospolita (j. biała; łac. "pectinatus" = (roz)czesany; dla ustawienia liści). Drzewo wys. do 30-50(-60) m, w starszym wieku z "bocianim gniazdem" na szczycie, wskutek zahamowania wzrostu wierzchołka; kora długo gładka i jasna, popielatoszara, miejscami z "wybrzuszeniami" ponad pęcherzykami żywicy znajdującymi się w łyku. P. szare lub bladobrązowe, gęsto pokryte krótkimi włoskami; pąki jajowate, brązowe, bez żywicy. Li. rozłożone płasko, grzebieniasto na dwie strony, w dwóch warstwach - dłuższe w dolnej z nich; na gałązkach szczytowych zwykle nieco nastroszone; dł. 1,5-3 cm; ciemnozielone i błyszczące, od góry z bruzdką, spodem z wąskimi białymi paskami; wierzchołki zaokrąglone lub nieznacznie wycięte; kanały żywiczne przy skórce. Szysz. walcowate, dł. 10-15(-17) cm i 3-5 cm ?; łuski wspierające nieco wystające, wywinięte.
Wyst. - środk. i pd. Europa (na zachodzie po Pireneje), zwykle w górach (2n = 24); w Polsce osiąga północną granicę zasięgu - rośnie głównie na południu kraju, znajdując optimum ekologiczne i odgrywając najważniejszą rolę lasotwórczą w reglu dolnym i na wyżynach, w zbiorowiskach dolnoreglowego boru mieszanego jodłowo-świerkowego oraz wyżynnego jodłowego boru mieszanego (Abietetum albae), głównie w G. Świętokrzyskich, na Roztoczu, Wyż. Krakowsko-Częstochowskiej i na Wysoczyźnie Łódzkiej, a jako gatunek domieszkowy m.in. w buczynach górskich.
Ogrody - sylwetka raczej luźna, korony starszych drzew zwykle bez dolnych konarów i gałęzi. Jodła o dużych wymaganiach w stosunku do wilgotności powietrza; źle rośnie na ziemi mokrej i podmokłej, suchej i piaszczystej oraz ciężkiej, gliniastej. Nie znosi suszy i upałów, niskich temperatur i skoków temperatury, oraz zanieczyszczonego powietrza. W surowe zimy marznie w różnym stopniu, zwłaszcza poza lasami i poza naturalnym zasięgiem, podobnie jak cis; cierpi od późnych przymrozków wiosennych. Drzewo cienioznośne (młode drzewa są cieniolubne), w zwarciu i zacienieniu traci jednak szybko dolne gałęzie. System korzeniowy j. pospolitej jest głęboki, w przeciwieństwie do świerka pospolitego. Zastosowanie bardzo ograniczone - przede wszystkim w parkach leśnych, w odpowiednich warunkach siedliskowych i w granicach zasięgu. Z wymienionych tu jodeł najmniej odpowiednia dla zieleni w miastach, zwłaszcza poza dużymi parkami.
Kultura - dawne nazwy polskie: staropolskie, od XIV w., a dziś tylko gwarowe - "jedl", "jedla" i "jedlina" (z licznymi toponimami - Jedlce, Jedlina, Jedlnia itp.); nieco później - "jodła"; liczne formy oboczne i lokalne, np. "jalycia" (łemkowskie), "jedla", "jedlica", "jedliczka" "jeglina", "jedła" i "jodło"; poza tym niespecyficzne "chojka" i określenia zbliżone, a pod wpływem niemieckiego - m.in. "edltana". Poza zasięgiem A. alba, a więc na północy i północnym wschodzie, wszelkie nazwy z "jegl-" i, pod wpływem polszczyzny literackiej - z "jedl-", odnoszą się zawsze do świerka pospolitego, Picea abies.
Ryc. 14. Abies alba (a), A. nordmanniana (b)
Dawna kultura materialna - drewno służyło "na wszelkie budowy suche [...] z drzew dojrzałych mianowicie trwalsze jest od świerkowego na zmiany powietrza, ale na przemian wilgoci i suszy długo znieść nie może [...] dla wielkiej sprężystości [...] na deka fortepianów, skrzypiec i innych strunowych instrumentów" (Gerald-Wyżycki 1845), poza tym szło na maszty okrętów (? Pinus sylvestris), belki, gonty, łaty, piszczałki organów, przetaki i sita, poszycie szkut, skrzynie itp. Szczególnym pożytkiem była otrzymywana z żywicy terpentyna; sama żywica jodłowa też zwana była "terpentyną"; zbierano ją, przekłuwając pęcherze żywiczne na korze; korę młodych drzew brano do garbarń. Młode pędy, jak świerkowe, służyły do warzenia piwa, a "biel z młodych latorośli na wiosnę [...] za przysmaczek zażywać się może" [...] "drzewo w ogniu trzeszczy i rozrzuca, stąd do opału niezdatne" (Kluk 1805).
Abies nordmanniana (Steven) Spach121 - jodła kaukaska. Drzewo w ojczyźnie wys. 50-60 m, pień u nasady do 1,5-2 m ?; jodła podobna w wielu aspektach do A. alba. P. zwykle dość grube, owłosione; pąki jajowate, czerwonawobrązowe, bez żywicy, ich łuski płaskie, silnie do siebie przylegają. Li. w porównaniu z liśćmi A. alba zwykle szersze, grubsze i dłuższe (do 3,5-4 cm); stoją gęsto - górne z nich dachówkowato na siebie zachodzą i są skierowane ku przodowi, stąd gałązka jest nimi przesłonięta i od góry jej nie widać; z wierzchu ciemniejsze i silniej błyszczące niż igły A. alba - jak lakierowane, na szczycie zwykle lekko wycięte; kanały żywiczne przy skórce. Szysz. dł. do 20 cm i 5 cm ?, łuski wspierające widoczne.
Wyst. - zach. Kaukaz i pn.-wsch. Anatolia (2n = 24); rozległe lasy, m.in. z Picea orientalis i Fagus sylvatica subsp. orientalis. Wbrew często spotykanemu wśród botaników - szerokiemu ujmowaniu tego taksonu, tutaj dość wąska, "tradycyjna" koncepcja jodły kaukaskiej, a zatem z wykluczeniem łączonych często z tym gatunkiem podobnych taksonów, o pochodzeniu nie do końca wyjaśnionym (? A. equi-trojani).
Ogrody - drzewo strojne, ma gęste, ciemne, walcowate korony i dłużej od A. alba zachowuje dolne gałęzie. Dawniej była popularna wśród ogrodników, którzy często ją sadzili - w starych parkach duże drzewa; odporniejsza na mrozy i przymrozki od A. alba, rośnie jednak wolniej. Obecnie rzadko sadzona - choć z kolei coraz częściej w postaci plantacji "choinkowych"; bywała u nas sadzona w lasach.
Abies equi-trojani Aschers. et Sint. ex Boiss.[64] (A. nordmanniana subsp. equi-trojani (Aschers. et Sint. ex Boiss.) Cullen et Coode; A. bornmuelleriana Mattf.15; A. nordmanniana subsp. bornmuelleriana (Mattf.) Cullen et Coode; A. ×cephaloniana Seneta, nom. illeg.) - sosna trojańska. Takson bliski jodle kaukaskiej, często traktowany jako jej podgatunek; różnią go od A. nordmanniana, poza odrębnym zasięgiem, pędy tylko skąpo owłosione lub nagie, pąki lekko ożywicowane oraz igły na szczycie często zaokrąglone lub ostre.
Wyst. - pn. i pn.-zach. Anatolia (2n = 24). Jodła morfologicznie bardzo zróżnicowana - tutaj omówiona jako jeden gatunek, a więc łącznie z A. bornmuelleriana, ponieważ podawany w opracowaniach zbiór cech, które miałyby różnić te dwa taksony, jest niespójny i labilny. Pod względem morfologicznym rośliny zaliczane do A. equi-trojani wykazują pośredni charakter między typową A. nordmanniana a endemiczną bałkańską jodłą A. cephalonica. Istnieją podstawy do przypuszczeń, że obydwa te gatunki, obecnie całkowicie izolowane geograficznie, niegdyś w zach. Anatolii występowały jeden obok drugiego, a współczesne populacje jodły z tych terenów reprezentują stare, "osierocone" mieszańce ich obu. Zdaje się świadczyć o tym i fakt, że spotykane w uprawie mieszańce tych gatunków trudno odróżnić od okazów zielnikowych jodły trojańskiej, zebranych w naturze (? A. cephalonica)[65].
Abies cephalonica Loudon - jodła grecka (nłac. "cephalonicus" = z wyspy Kefalonia na M. Jońskim, gdzie m.in. rośnie). Drzewo w ojczyźnie wys. do ok. 30-35 m. P. oliwkowobrązowe, nagie; pąki ostre, pokryte żywicą, ich łuski na szczycie grzbieciste i lekko odchylone. Li. stoją prawie promieniście, odstając ? prostopadle od pędu, dł. 1,5-3,5 cm; sztywne, ostro zakończone i kłujące; krótkie linie aparatów szparkowych niekiedy i po ich górnej stronie (w szczytowej części igieł); kanały żywiczne przy skórce. Szysz. dł. do 16-20 cm; końce łusek wspierających wystają, odgięte w dół.
Wyst. - góry Płw. Bałkańskiego (2n = 24), w czystych drzewostanach lub m.in. z Pinus nigra, Acer pseudoplatanus, Castanea sativa i Fagus sylvatica subsp. orientalis. W naturze często daje mieszańce z A. alba (A. ×borisii-regis Mattf., j. cara Borysa).
Ogrody - dość dobrze znosi suszę i upały. W Polsce nierzadka, ale głównie w ogrodach botanicznych i arboretach, przeważnie stare okazy, ale tu i ówdzie także młode rośliny, z samosiewu. W kolekcjach nierzadko pod tą nazwą powstałe w uprawie mieszańce między A. cephalonica i A. nordmanniana (również ? A. equi-trojani).
Abies homolepis Siebold et Zucc. - jodła nikkońska (nłac. "homolepis", z gr. "homós" = m.in. podobny, ten sam + "lepís" = m.in. [rybia] łuska; widać tylko łuski jednego rodzaju - wspierające pozostają niewidoczne; Nikko - miasto w środkowej części Honsiu). Drzewo w ojczyźnie wys. do 30(-40) m, konary długie i sztywne, szeroko i prawie poziomo rozpostarte; kora już za młodu łuszczy się drobnymi, cienkimi płatami. P. silne, sztywne, jasne (co pozostaje w kontraście z kolorem liści), nagie, błyszczące i wyraźnie bruzdowane, zwłaszcza dwu- i trzyletnie; pąki ożywicowane. Li. stoją gęsto, sztywno nastroszone - tworzą bruzdę V, a na silnych pędach - odstają prawie równomiernie dookoła pędu; dł. 2,5-3,5 cm, bardzo sztywne - zginane łatwo pękają; wierzchołki igieł zwykle wycięte, spodem szerokie, prawie kredowobiałe paski; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. dł. 7-12 cm, łuski wspierające ukryte.
Wyst. - Japonia, w górach na Honsiu, Kiusiu i Sikoku (2n = 24); bliska stanu zagrożenia w naturze; prawie zawsze razem z Larix kaempferi.
Ogrody - szerokie, ażurowe korony, z długimi, mocnymi, rozłożystymi konarami; wzrok przyciągają szyszki, często całkiem nisko w koronie. Wymagania siedliskowe mniejsze niż większości jodeł; stosunkowo odporna na mrozy, suche i zanieczyszczone - a więc i typowo miejskie - powietrze, choć nie w takim stopniu jak A. concolor. Rośnie początkowo powoli, jest więc za młodu szerokostożkowata; nie znosi gleb wapiennych; młode okazy dobrze rosną w ocienieniu, starsze - w miejscach nasłonecznionych.
Abies holophylla Maxim.[66] - jodła mandżurska. Drzewo wys. do 30(-50) m; kora pokryta drobnymi, postrzępionymi na brzegach płatami, przez co przypomina korę jakiegoś świerka (podobnie jak w przypadku A. homolepis). P. z początku jasnobrązowe, podłużnie pofalowane lub niewyraźnie bruzdowane, nagie; epiderma łuszczy się wcześnie; pąki ? ożywicowane, jakby pokryte parafiną. Li. stoją na pędzie szczotkowato lub niewyraźnie dwustronnie; dł. 2-4 cm, sztywne, kłujące, u młodych roślin długo zaostrzone, u starszych już nie tak ostre; z wierzchu ciemnozielone, bez aparatów szparkowych, spodem z białawymi szarawymi paskami; kanały żywiczne w miękiszu. Szysz. dł. do 14 cm, mocno ożywicowane, łuski wspierające niewidoczne.
Wyst. - pn.-wsch. Chiny, rosyjski Daleki Wschód, Płw. Koreański (2n = 24). Ogrody - malownicze, gęsto ugałęzione drzewa z osobliwą korą i ciemnozielonym listowiem. Wyłącznie w arboretach i ogrodach botanicznych, choć jest to jodła godna szerszego stosowania.
Abies veitchii Lindl. - jodła Veitcha167. Drzewo wys. do 25 m, korona wąskostożkowata, gęsta, konary krótkie; kora do późnego wieku gładka i jasna. P. brązowe, zwykle gęsto, drobno omszone; pąki małe, kuliste, czerwonawe lub fioletowawe, obficie pokryte żywicą. Li. podnoszą się ku górze (często sierpowato wygięte), tworząc V-kształtną bruzdę lub zakrywając pęd, na silnych pędach są zwykle nastroszone i wtedy ukazują swe białe spody; dł. do 2,5-3 cm, szer. zaledwie 1,5-2,2 mm; od góry ciemnozielone i błyszczące, spodem kredowobiałe, ich wierzchołki są jakby ucięte i płytko wykrojone; igły miękkie - nie pękają, gdy się je zgina; kanały żywiczne przy skórce. Szysz. dł. 4-8 cm, przed dojrzeniem zwykle fioletowe lub granatowe, rzadziej oliwkowozielone; łuski wspierające długości nasiennych lub nieco tylko dłuższe i wtedy widoczne.
Wyst. - Japonia, na Honsiu i Sikoku (2n = 24), gatunek wysokogórski, rośnie wyżej niż A. homolepis. Ogrody - gęste, wąskie korony; zastosowanie i wymagania zbliżone do A. alba; źle rośnie na glebach wapiennych; za młodu dobrze rośnie w miejscach cienistych.
Abies koreana E.H.Wilson - jodła koreańska. Jedna z najniższych jodeł, w ojczyźnie dorasta do ok. 18 m, w uprawie znacznie niższa; młode okazy z trudem wykształcają pęd przewodni (jak A. homolepis). P. bardzo jasne, kremowe - kontrastują kolorem z liśćmi, skąpo owłosione rozproszonymi włoskami lub prawie nagie; pąki małe, kuliste, pokryte sinobiałą żywicą. Li. równomiernie nastroszone wokół pędu i często łukowato wygięte ku górze - ukazują wtedy białe spody (jak A. veitchii, A. homolepis); dość krótkie (1-2 cm) i stosunkowo szerokie (2-2,5 mm); rozszerzają się nieco ku wierzchołkowi, ten zwykle zaokrąglony i nieznacznie wycięty (u młodych okazów liście zaostrzone, a u starych drzew - często tępe), dolna strona kredowobiała - w stopniu najwyższym wśród wymienionych tu gatunków; kanały żywiczne w miękiszu lub przy skórce. Szysz. dł. 4-7 cm, zwykle fioletowe, z nieco wystającymi i czasem odwiniętymi łuskami wspierającymi.
Wyst. - góry pd. rejonów Płw. Koreańskiego oraz wyspy Chedżu (2n = 24); lokalny endemit, występuje najczęściej wraz z Picea jezoensis (Siebold et Zucc.) Carri?re.
Ogrody - popularna, "miniaturowa" jodła, sadzona w przydomowych ogrodach w licznych odmianach; rośnie przez wiele lat powoli, zawiązuje już w młodym wieku dużo szyszek. Wymagania siedliskowe raczej nieco mniejsze od A. alba. W uprawie częste mieszańce z A. veitchii, czyli jodła arnoldska - A. ×arnoldiana Nitz.[67], także w odmianach ogrodowych; charakteryzują się wzrostem silniejszym niż w przypadku j. koreańskiej oraz igłami dłuższymi, ? równowąskimi, często tworzącymi na gałązce "przedziałek".
Abies grandis (Douglas ex D.Don) Lindl. - jodła olbrzymia (łac. "grandis" = m.in. wielki, bujny, okazały, wysoki). Obok A. procera jedna z najwyższych jodeł, w ojczyźnie wys. do 50(-80) m; kora szara, długo gładka, z wiekiem gruba i bruzdowana. P. dość cienkie, wiotkie, oliwkowozielone, z początku gęsto i równomiernie omszone, ale zazwyczaj szybko stają się nagie; pąki małe, kulistawe, pokryte żywicą - ale czubki łusek widoczne pod warstewką żywicy. Li. rozłożone wyjątkowo regularnie, płasko i grzebieniasto, podobnie jak u A. alba, ale długie, w dolnej warstwie dł. do 6(-8) cm (w górnej - znacznie krótsze); błyszczące, ciemnozielone, na szczycie z reguły wycięte, z wyraźną bruzdką od góry, biegnącą wzdłuż całej igły, spodem z białawymi paskami; kanały żywiczne przy skórce. Szysz. dł. do 10(-12) cm; łuski wspierające ukryte.
Wyst. - zach. rejony Ameryki Pn. (2n = 24), często m.in. wraz z Pseudotsuga menziesii, Pinus ponderosa, Picea engelmannii i P. sitchensis. Lasy - w lasach Europy najważniejszy obcy gatunek jodły; także u nas sadzona przede wszystkim na plantacjach leśnych. Ogrody - jodła o luźnej koronie; liście długie i lśniące. Wymagania i stosowanie - jak A. alba; w dobrych warunkach siedliskowych, np. na Pomorzu Zach., rośnie bujnie i szybko.
Abies concolor (Gordon et Glend.) Lindl. ex Hildebr. - jodła jednobarwna (j. kalifornijska; łac. "concolor" = jednolity w kolorze - dla cechy igieł). Drzewo w ojczyźnie wys. do 45(-60) m; kora szara, długo gładka. P. zwykle nagie lub krótko owłosione, oliwkowe lub żółtawozielone; pąki zaokrąglone, żółte, silnie ożywicowane. Li. zwykle szablasto wygięte ku górze (w cieniu raczej rozchylone na boki, a w słońcu - nastroszone); dł. 4-7 cm, na szczycie zaokrąglone, tępe lub bardzo nieznacznie zaostrzone, rzadziej lekko wycięte, od góry płaskie, ewentualnie tylko u nasady z krótką bruzdką, z 1 szerokim pasmem aparatów szparkowych, liczącym zwykle 12 lub więcej linii, spodem lekko wypukłe, z 2 pasmami po 4-7 linii aparatów szparkowych; obustronnie prawie jednobarwne, matowe, od szarozielonych przez niebieskie do prawie srebrzystych; kanały żywiczne przy skórce, roztarte liście pachną cytryną lub tatarakiem. Szysz. dł. do 12-14 cm, przed dojrzeniem niebieskawe, fioletowe lub jasnozielone; łuski wspierające ukryte.
Wyst. - pd.-zach. rejony Ameryki Pn. (2n = 24); m.in. z Pinus ponderosa i P. jeffreyi, Pseudotsuga menziesii, Abies lasiocarpa (Hook.) Nutt., Picea engelmannii, na wys. 1700-3400 m n.p.m.
Ogrody - korony podobnego koloru co u Picea pungens. Pod różnymi względami najmniej wymagająca jodła (jak wśród świerków - P. pungens) i dlatego najważniejsza w naszych terenach zieleni. Rośnie dobrze nawet w miejscach dość suchych (zwłaszcza gdy wilgotność powietrza jest odpowiednio wysoka), dobrze wytrzymuje upały, suche i zanieczyszczone powietrze miast; jest prawie całkowicie odporna na mrozy, z wyjątkiem nieznacznych uszkodzeń, jakich doznają igły w surowe zimy. Znosi wprawdzie słabe ocienienie, ale
Ryc. 15. Abies procera (a), A. concolor (b)
drzewa parkowe powinny rosnąć w miejscach w pełni nasłonecznionych. Zabarwienie liści jest zmienne, w związku z czym wyróżnia się szereg odmian ogrodowych; drzewa o liściach zielonych spotyka się w ogrodach rzadko. Jedyna jodła, która może być polecana bez zastrzeżeń do sadzenia w całej Polsce; często spotykana; krótkowieczna. Silniej zacienione, słabsze okazy można pomylić z A. lowiana.
Abies lowiana (Gordon) A.Murray bis (A concolor var. lowiana (Gordon) Lemmon) - jodła Lowów[68]. Różnią ją od j. jednobarwnej m.in. liście rozłożone ? płasko na boki, w kilku rzędach, nieco krótsze, zwykle dł. do 4(-6) cm, na szczycie zwykle lekko wycięte, po górnej stronie zielone, z 5-8 liniami aparatów szparkowych, oraz krótsze szyszki.
Wyst. - Kalifornia (2n = 24); wykazuje cechy pośrednie między A. concolor i A. grandis, jednak jej zasięg wykracza daleko poza obecny obszar współwystępowania tych gatunków. Najprawdopodobniej jest to stary, ustabilizowany mieszaniec powstały w czasach, gdy oba te gatunki rosły obok siebie na obszarze znacznie większym niż obecnie. Niewykluczone też, że przynajmniej niektóre parkowe okazy o cechach A. lowiana to współczesne mieszańce obu jodeł (analogicznie jak w przypadku ? A. equi-trojani).
Abies procera Rehder (A. nobilis (Douglas ex D.Don) Lindl.) - jodła szlachetna (łac. "procerus" = m.in. wyrośnięty, wysoki; łac. "nobilis" = sławny, znakomity, doskonały, szlachetnie urodzony itp.). Jedna z najwyższych jodeł (jak A. grandis), w ojczyźnie dorasta do 80(-90) m. P. widoczne tylko od dolnej strony, gęsto rdzawo owłosione; pąki małe, ? owłosione, bez żywicy, zakryte liśćmi. Li. stoją bardzo gęsto, całkowicie zakrywając pęd po jego górnej stronie - nasadami przylegają do pędu, by wklęsłym łukiem wygiąć się ku górze (czasem aż odgięte ku nasadzie przyrostu); dł. 2-3,5 cm, po górnej stronie z podłużną bruzdą, na wierzchołku zwykle zaokrąglone, rzadziej - nieznacznie wycięte, z nalotem woskowym, szarozielone lub niebieskawe; kanały żywiczne przy skórce, zapach roztartych liści silny. Szysz. - wyjątkowo duże i grube, dł. do 15-25(-30) cm i 5-8 cm ?, łuski wspierające wyraźnie dłuższe od nasiennych, silnie odgięte - zakrywają całą powierzchnię szyszki.
Wyst. - zach. Ameryka Pn. (2n = 24); niewielki zasięg w górach.
Ogrody - uważana za jedną z najpiękniejszych jodeł, zwłaszcza jej odm. 'Glauca', o niebieskawosrebrzystych liściach; zwykle szczepiona z wykorzystaniem pędów bocznych - początkowo rośnie zatem krzywo, z czasem jednak "wyprostowuje się"; zawiązuje pierwsze szyszki już w bardzo młodym wieku. Wymagania dotyczące wilgotności podłoża i powietrza raczej umiarkowane, najlepiej jednak rośnie w dobrych warunkach siedliskowych, na zachodzie Polski, gdzie starsze drzewa nawet lepiej znoszą surowe zimy niż A. alba i A. nordmanniana. Za młodu, przez kilkanaście lat, jest wrażliwa na mrozy; na wiosnę rozwija się późno.
Drzewa stale zielone, niezrzucające zaschłych liści. P. przewody żywiczne w korze. Li. skrętoległe lub naprzeciwległe, zwykle siedzące i zbiegające nasadami po pędzie, ale i krótkoogonkowe i niezbiegające; z 1 lub wieloma równoległymi nerwami. Kw. spiralnie na osi szyszek, rozdzielnopłciowe, zwykle dwupiennie rozmieszczone; szyszki męskie pojedynczo lub w wiązkach, kwiaty męskie siedzące, ziarna pyłku bez worków powietrznych; szyszki żeńskie pojedynczo, łuska zalążkowa z 1 zalążkiem, czasem rozrosła i zrośnięta z łuską wspierającą; do zapłodnienia dochodzi długo po zapyleniu. Szysz. dojrzewają w 2. lub 3. roku i rozpadają się na drzewie; łuski nasienne rozrosłe, na szczycie trójkątne lub językowato wydłużone, zdrewniałe lub skórzaste; nasiona zrośnięte albo niezrośnięte z łuską wspierającą, czasem oskrzydlone; liścienie 2, czasem głęboko sieczne.
Wyst. - należą tu 3 rodzaje, poza Araucaria - Agathis Salisb. i Wollemia W.G.Jones, K.D.Hill et J.M.Allen; występują od pd.-wsch. Azji po Australię, Nową Zelandię i wyspy pd.-zach. Pacyfiku oraz na południu Ameryki Pd.; u nas niektóre gatunki z tych rodzajów w szklarniach ogrodów botanicznych i ogrodów rezydencjonalnych - kubły z roślinami wystawiane czasem na lato na zewnątrz; nieliczne araukarie uprawia się jako rośliny pokojowe, kiedyś - bardzo modne; w gruncie tylko 1 gatunek z rodzaju Araucaria, na znacznym obszarze kraju bez szans dłuższej uprawy.
ARAUCARIA Juss. - ARAUKARIA[69]
Drzewa. P. konary zwykle ? w okółkach, szczytowe partie głównych pędów rozgałęziają się sylleptycznie; pąki szczytowe nieokryte łuskami, ukryte wśród igieł. Li. skrętoległe, siedzące, łuskowate, szydlaste lub jajowatolancetowate, obustronnie zielone i obustronnie z aparatami szparkowymi, sztywne, kłujące; opadają dopiero wraz z zaschłymi pędami. Kw. zwykle rozmieszczone dwupiennie; szyszki męskie wydłużone, wąskojajowate do wąskocylindrycznych, żeńskie sterczące - jajowate lub kuliste. Szysz. zwykle duże, zdrewniałe, dojrzewają w 2. lub 3. roku i rozpadają się na drzewie; tarczki z ościstym wyrostkiem (pępek, umbo), nasiona całkowicie zrosłe z łuską nasienną i wspierającą (całość czasem z dwu stron oskrzydlona), niekiedy bardzo duże. (x = 13)
Gat. - kilkanaście w Ameryce Pd., Australazji i na wyspach Pacyfiku; u nas ich uprawa pod gołym niebem jest problematyczna i dotyczy tylko jednego gatunku. W doniczkach uprawiane są powszechnie A. heterophylla (Salisb.) Franco - araukaria wyniosła, z wysp Norfolk k. Australii (łac. "heterophyllus" = różnolistny, dla formy liści) i A. columnaris (J.R.Fost.) Hook. - a. kolumnowa, z Nowej Kaledonii i Nowych Hebrydów (łac. "columnaris" = kolumnowy, dla wyjątkowo wąskiej sylwetki).
Kultura - nazwa: z hiszp. "araucano" (= araukański), określenia języków chilijskich Indian, zamieszkujących ziemie na południe od Santiago (hiszp. nazwa regionu - Araucana); słowo to dało zarówno nazwę rodzajową, jak i epitet gatunkowy pierwszego opisanego przez botaników gatunku. Dawne nazwy polskie: "araukarya", poza tym używana i współcześnie nazwa - "igława" oraz niezręczny neologizm "jodłolbrzym" (katalogi ogrodów w Medyce i Antoninach na Wołyniu).
Araucaria araucana (Molina) K.Koch (A. imbricata Pavon) - araukaria chilijska (dawna nazwa - "pinior"; łac. "imbricatus" = o elementach zachodzących na siebie jak dachówki). Drzewo o gęstej, wąskiej sylwetce, konary po 5-7 w regularnych okółkach, z "esowato" zwisłymi gałęziami, sprawiającymi wrażenie równowąskich, ciemnozielonych powróseł, bo szczelnie, dachówkowato pokryte trwałymi, zielonymi przez kilkanaście lat liśćmi. Li. wąskojajowatolancetowate, dł. do 6 cm, u nasady zwężone, ku szczytowi wąskotrójkątne, skórzaste, bardzo sztywne i kłujące. Kw. i szysz. u nas brak.
Wyst. - Andy, na pograniczu pd. Chile i Argentyny (2n = 26); gatunek zagrożony.
Ogrody - spotykana w ogrodach cieplejszych rejonów Europy, a u nas w miejscowościach o wystarczająco łagodnym mikroklimacie - głównie na Dolnym Śląsku, w Lubuskiem, Wielkopolsce, a zwłaszcza na Pomorzu Zach., gdzie znajduje odpowiednio wilgotne powietrze i gdzie od lat można spotkać egzemplarze kilkumetrowej wysokości. Cierpi szczególnie od wysuszających wiatrów, zwłaszcza zimowych - miejsce musi być zaciszne, drzewa wymagają przy tym pełnego nasłonecznienia.
Projekt okładki i stron tytułowych Lidia Michalak
Ilustracja na okładce Zerbor/Shutterstock
Wydawca Katarzyna Włodarczyk-Gil
Redakcja Zespół
Korekta Agnieszka Janowska
Koordynator ds. redakcji Renata Ziółkowska
Koordynator produkcji Adam Krajewski
Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwo Naukowe PWN: Michał Latusek
Recenzent dr hab. Władysław Danielewicz
Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.
Szanujmy cudzą własność i prawo.
Więcej na www.legalnakultura.pl.
Polska Izba Książki
Copyright ? by Dział Wydawnictw SGGW
Warszawa 1960, 1968
Copyright ? by Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Warszawa 1973, 1976, 1978, 1983, 1987, 1991
Copyright ? by Wydawnictwo Naukowe PWN Sp. z o.o.
Warszawa 1997 (2 wydania)
Copyright ? by Wydawnictwo Naukowe PWN SA
Warszawa 2000, 2008
Copyright ? fot the text by Wydawnictwo Naukowe PWN SA, Warszawa 2021
Copyright ? for the illustrations by Wydawnictwo Naukowe PWN SA (Włodzimierz Seneta), Jakub Dolatowski, Jerzy Zieliński, Tadeusz Szymanowski
https://doi.org/10.53271/2021.025
ISBN 978-83-01-22057-0
eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2021r. (Wydanie V)
Warszawa 2021
Wydawnictwo Naukowe PWN SA
02-460 Warszawa, ul. Gottlieba Daimlera 2
tel. 22 69 54 321, faks 22 69 54 288
infolinia 801 33 33 88
e-mail: pwn@pwn.com.pl; reklama@pwn.pl
www.pwn.pl
quo pinus ingens albaque populus
(Quintus Horatius Flaccus, Carmen II, 3; 23 p.n.e.)
gdzie sosna wielka i biała topól
(Adam Ważyk, w zbiorze Serce granatu; 1943)
Kilka poważnych powodów kazało od lat myśleć o gruntownej przebudowie podręcznika, stworzonego przez zmarłego w 2003 r. doc. Włodzimierza Senetę, a wydawanego najpierw dwa razy, w latach 1960-1971, w postaci uczelnianych skryptów w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, a od roku 1973 już w postaci książkowej, w dziesięciu edycjach, zrazu w Państwowym Wydawnictwie Naukowym, a od 1992 r. w firmie już komercyjnej, po prywatyzacji marki PWN. Książka, którą trzymacie Państwo w ręku, to już zatem jej 13. wydanie. Autorski zamysł sprzed ponad pół wieku, a więc to, jak taki podręcznik powinien wyglądać, jaki ma być jego dydaktyczny "szkielet", układ tekstu, sposób ilustrowania - pozostaje bez zmian (choć zakres tematów się poszerzył, choćby o wątki z zakresu kultury), ale sama treść powinna, rzecz jasna, odpowiadać aktualnemu stanowi botaniki. Gdy pogląd o konieczności daleko idących zmian w Dendrologii podzieliło i Wydawnictwo, nie pozostawało nic innego, jak wziąć się do pracy. Tym razem wsparł mnie w tym, co zdecydowało o sposobie ujęcia i przedstawienia niektórych rodzajów i gatunków - prof. Jerzy Zieliński, znawca taksonomii m.in. jeżyn, robinii, róż, szczodrzeńców czy wierzb.
Najistotniejszą odmianą, i dla starszych czytelników, przyzwyczajonych do dawnej wersji podręcznika, trudną do "przełknięcia", jest dostosowanie układu systematycznego do nowej architektury królestwa roślin, zawartej w przełomowej Angiosperm Phylogeny Group, czyli w skrócie - APG. Nowe wydanie Dendrologii odzwierciedla jej najnowszą wersję, APG IV, i, w ogólnym zarysie, podąża za 4. wydaniem D.J. Mabberleya Mabberley's Plant-Book (2017) i, wydanych pod auspicjami londyńskiego Ogrodu Botanicznego w Kew, w równie merytorycznej, ale lżejszej i ilustrowanej formie, M.J.M. Christenhusza, M.F. Faya i M.W. Chase'a Plants of the World (2018); nazewnictwo pozostaje w zgodzie z International Code of Nomenclature for Algae, Fungi, and Plants (Shenzhen Code) pod red. N.J. Turlanda (2018). Inne zmiany wynikały z potrzeby uwzględnienia w podręczniku szeregu nowych ujęć taksonomicznych licznych rodzajów czy gatunków. Gruntownej zmiany - a była to z reguły daleko idąca redukcja - wymagał wybór i zakres prezentowanych odmian ogrodowych, których zestaw nie ulegał w książce większym korektom od lat 60. XX w. i był już często zupełnie oderwany od rzeczywistości. Decydując się na ograniczenie liczby tych odmian, wyszedłem z założenia, że setkom i tysiącom nowych kultywarów poświęca się współcześnie obszerne, ilustrowane wydawnictwa specjalistyczne i niezliczone strony internetowe - w tekście pozostały zatem jedynie te odmiany, których znaczenie w kulturze i krajobrazie okazało się trwałe. Informacje o gatunkach obcych, dziczejących w Polsce, pochodzą często z pracy B. Tokarskiej-Guzik i współautorów - Rośliny obcego pochodzenia w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem gatunków inwazyjnych (2012), choć niejednokrotnie poddajemy je korektom czy uzupełnieniom.
Nowe wydanie zawiera sporo informacji z dziedziny etnobotaniki, etymologii nazw, z pogranicza dendrologii i kultury materialnej. Nie są to jednak, w przeciwieństwie do danych stricte botanicznych czy dendrologicznych, ustępy pisane przez specjalistę, a jedynie, co muszę wyraźnie podkreślić, notatki z lektur, od lat czynione przez drugiego autora, który w wymienionych dziedzinach jest przecież jedynie - amatorem-dyletantem. Te lektury są więc lekturami profana, prowadzonymi z ciekawości i dla własnej przyjemności, i nie stanowiły w żadnej mierze naukowej kwerendy. Często są to odwołania do prac, do których stale wracam, cytaty z książek "wieczornej półki". W uwagach etnobotanicznych ograniczam się prawie bez wyjątku do roślin krajowych lub od dawna u nas zadomowionych.
Przedstawiając łacińskie lub greckie nazwy roślin, ich znaczenie i pochodzenie, sięgałem przede wszystkim - źródła te wymieniam w porządku alfabetycznym - do Słownika grecko-polskiego Z. Abramowiczówny (1958-1965), do L. Burkhardt Verzeichnis eponymischer Pflanzennamen (2018; www.bgbm.org/sites/default/files/verzeichnis_eponymischer_pflanzennamen_2018), Słownika łacińsko-polskiego M. Plezi (wyd. 2, 1998-1999) oraz do J. André Lexique des termes de botanique en latin (1956), C.A. Backera Verklarend woordenboek van wetenschappelijke plantennamen (1936), H. Genausta Etymologisches Wörterbuch der botanischen Pflanzennamen (wyd. 3, 1996), J. Kreinera Słownika etymologicznego łacińskich nazw i terminów używanych w biologii oraz medycynie (wyd. 2, 1963), K. Linneusza Philosophia botanica (1809), A. Pławskiego Słownika wyrazów botanicznych (1830), W.T. Stearna Botanical Latin (wyd. 4, 1992) oraz zredagowanej przez K. Zieglera i W. Sontheimera 5-tomowej encyklopedii Der Kleine Pauly - Lexikon der Antike (1979; ostatni tom współredagował H. Gärtner). Korzystałem też z dwu słowników etymologicznych: A. Ernout i A. Meillet Dictionnaire étymologique de la langue latine (wyd. 4, 2020) i H. Frisk Griechisches etymologisches Wörterbuch (wyd. 4, 2017). Moja wiedza o starych nazwach roślin, o dawnym, opartym na innym paradygmacie spojrzeniu na świat roślinny, byłaby nieporównanie uboższa, gdyby nie działająca od 2005 r. platforma internetowa - Biodiversity Heritage Library (https://www.biodiversitylibrary.org), która udostępnia doskonałej jakości kopie wielkiej liczby starodruków i dawnych druków botanicznych, dostarczając czytelnikowi radości i wzruszeń, pozostawiając go przy tym w poczuciu podziwu i pokory wobec głębi i szerokości wiedzy dawnych mistrzów. Dzięki BHL - a po części i innym platformom cyfrowym, np. poszczególnych bibliotek narodowych, mogłem na zapadłej podlaskiej wiosce czytać braci Bauhin, Dodoensa, Lobela, Tourneforta i tylu innych ojców botaniki; często zresztą wciągające lektury dawnych mistrzów stawały się znacznie szersze, niż tego wymagała bieżąca praca nad Dendrologią.
Ryc. I. Dwie strony z pierwszego wydania Dendrologii, z odręcznymi notatkami, uzupełnieniami i poprawkami poczynionymi przez autora
Pod ręką miałem słowniki, głównie etymologiczne, kilku języków europejskich, w szczególności C.T. Onionsa The Oxford Dictionary of English Etymology (1976), O. Blocha i W. von Wartburga Dictionnaire étymologique de la langue française (wyd. 3, 2008), É. Littré Dictionnaire de la langue française (czyli Le Littré 2021; www.littre.org), Etymologisches Wörterbuch des Deutschen pod red. W. Pfeifera (2018) oraz M. Vasmera (w tłumaczeniu O.N. Trubaczewa) ?timologičeskij slovar' russkogo âzyka (1986-1987), a także polskie odpowiedniki - przede wszystkim A. Brücknera Słownik etymologiczny języka polskiego (1927) oraz niedokończone - F. Sławskiego Słownik etymologiczny języka polskiego (1952-1982) i A. Bańkowskiego Etymologiczny słownik języka polskiego (2000); z tego ostatniego korzystałem dla jego merytorycznych zalet, choć antysemityzm autora, tak dobitnie ukazany przez niego w niektórych miejscach tekstu, budzi zażenowanie. Niezwykle przydatne były dwa wyśmienite rosyjskie poradniki i słowniki - M.E. Kirpicznikowa i N.N. Zabinkowej Russko-latinskij slovar' dlâ botanikov (1977) i tychże autorów, ale ujętych na stronie tytułowej w odwrotnej kolejności, Spravočnoe posobie po sistematike vysših rastenij (1957).
Wiedzę o dawnych polskich nazwach drzew i krzewów czerpałem w pierwszym rzędzie z Ukaziciela polskich nazwisk na rodzaje królestwa roślinnego A. Wagi (1848), Słownika nazwisk zoologicznych i botanicznych polskich E. Majewskiego (1889-1894) oraz J. Rostafińskiego Słownika polskich imion rodzajów oraz wyższych skupień roślin (1900a) i Symbola ad historiam naturalem medii aevii (1900b), a także ze sporej liczby opracowań współczesnych, na czele z L. Wajda-Adamczykowej Polskimi nazwami drzew (1989).
W zestawianiu używanych tuż za naszymi granicami obcojęzycznych nazw rodzajowych roślin z pomocą przyszli mi tamtejsi przyjaciele (wszystkim serdecznie dziękuję) oraz odpowiednie opracowania leksykalne. W odniesieniu do nazw białoruskich nieustannie pomagała mi Raisa Auczynnikawa (i książki: Z. Wieras, Belaruska-pol'ska-rasejska-lacіnskі botanіčny slo?nіk[1], 1924, A.I. Kisielewski, Latino-russko-beloruskij botaničeskij slovar', 1967, i G. Klimczik, D?ndrolog?â, 2008), nazwy czeskie i słowackie pomógł zestawić Zden?k Blahník, a litewskie - Dovil? Rylien? i dr Audrius Skridaila (a z książek: D. Kisielien?, I. Grigien?, A. Grigas, Dendrologijos vardynas, 2001, i M. Navasaitis, R. Ozolinčius, D. Smaliukas, J. Balevičien?, Lietuvos dendroflora, 2003); nazwy ukraińskie nadsyłali - Tetjana Prikladiwska, prof. Andrij Prokopiw i prof. Mirosława Soroka (pomocne były też książki: S. Makowiecki, Słownik botaniczny łacińsko-małoruski, 1936, W.P. Kuczerawij, red., Slovnik taksonom?čnih nazv derevnih roslin, 2001, oraz J. Kobiw, Slovnik ukraїns'kih naukovih і narodnih nazv sudinih roslin, 2004 - dwie ostatnie zechcieli mi podarować autorzy, za co serdecznie dziękuję), a źródłem nazw rosyjskich były przede wszystkim dwie prace: 6-tomowe Derev'â i kustarniki SSSR, pod red. S.A. Sokołowa, 1949-1962, i A.I. Kolesnikowa Dekorativnaâ dendrologiâ, wyd. 2, 1974. W przypadku języka angielskiego, a także słowackiego - często pomijam odpowiednie nazwy, w obu tych językach stosuje się bowiem nierzadko po prostu latynizowane nazwy naukowe.
Informacji o dawnych zastosowaniach drewna, liści, owoców itp. szukałem w pierwszym rzędzie w Ustawach powszechnych dla dóbr moich rządców A. Jabłonowskiej (1786), w K. Kluka O roślinach, ich utrzymywaniu, rozmnożeniu i zażyciu (1778) i Dykcjonarzu roślinnym (1805), w J. Gerald-Wyżyckiego Zielniku ekonomiczno-technicznym (1845) oraz W. Kozłowskiego Słowniku leśnym, bartnym, bursztyniarskim i orylskim (1846); stale pomocny był też N. Annienkowa Botaničeskij slovar' (1878).
Wszystkich wymienionych wyżej źródeł, o ile informacje z nich zaczerpnięte nie są przedmiotem szerszych rozważań lub nie stanowią podejścia wyraźnie odrębnego czy budzącego kontrowersje, często nie przywołuję w tekście. Tłumaczeń tekstów, o ile nazwisko translatora nie jest przywołane, dokonał drugi autor; teksty angielskie, a więc we współczesnej lingua franca, pozostawiam w wersji oryginalnej.
Zmiany objęły ilustracje - sporo "podmieniliśmy", a i dodaliśmy bardzo liczne zupełnie nowe rysunki. Wszystkie ryciny, wykonane najpierw w ołówku, a później piórkiem lub cienkopisem, powstawały w długim okresie ostatniego półwiecza, najczęściej w terenie; znacznie rzadziej ich pierwowzorem są arkusze zielnikowe. Wykaz autorów rycin lub poszczególnych ich części znajduje się na samym końcu książki.
Drobną, ale istotną zmianą jest to, że - wobec nieobecności łaciny w ogromnej większości szkół średnich i, co za tym idzie, braku rudymentarnej choćby znajomości tego języka - w latynizowanych, naukowych nazwach taksonów zaznaczam, przez podkreślenie, samogłoskę lub dwugłoskę, na którą pada akcent, ale jedynie wtedy, gdy nie jest to sylaba druga, a trzecia od końca wyrazu, lub gdy wskazanie sylaby akcentowanej nie jest oczywiste.
Książka, jak i dawniej, stanowi szeroki, ale zdecydowanie subiektywny, autorski rzut oka na dendrologię, i nie jest ani kluczem do oznaczania, ani nie rości sobie pretensji do przedstawienia czytelnikowi wszelkich rosnących i uprawianych w kraju drzew i krzewów - kto szuka takiego ujęcia, powinien sięgnąć do pomnikowego Manual of Cultivated Trees and Shrubs A. Rehdera (wyd. 2, 1940) lub do Gehölzflora J. Fitschena, pod red. P.A. Schmidta i B. Schulza (wyd. 13, 2017); w kwestii rozpoznawania drzew i krzewów w okresie bezlistnym i ich architektury czy schematów wzrostu można polecić przede wszystkim B. Schulza Gehölzbestimmung im Winter (wyd. 3, 2020; istnieją też wydania francuskie i angielskie - to ostatnie pod auspicjami Kew Gardens - Identification of Trees and Shrubs in Winter Using Buds and Twigs, 2018 i 2020); wielu informacji, zwłaszcza z zakresu morfologii rozwojowej, może dostarczyć H. Bartelsa Gehölzkunde - Einführung in die Dendrologie (1993). W kwestiach nazewnictwa, szczególnie z zakresu morfologii opisowej, najlepiej sięgać do wydanego w Ogrodzie Botanicznym w Kew - Plant Glossary: an illustrated dictionary of plant terms (wyd. 2, 2016) autorstwa H. Beentje (we wszystkich tych pracach obszerne zestawienia bibliograficzne).
Wszystkie wymienione wyżej źródła przywołujemy w tekście w sposób skrótowy, podając jedynie nazwisko lub nazwiska autorów, bez inicjałów imion, i rok wydania.
Wiele osób i na różne sposoby wspierało prace nad książką:
Prof. Władysław Danielewicz przejrzał całość bacznym okiem recenzenta, a jego dogłębna znajomość lasu - szczególnie siedlisk i zbiorowisk leśnych, rozmieszczenia i zasięgów poszczególnych gatunków, dziczenia gatunków obcych - uchroniła nas przed wieloma błędami czy przedstawieniem ujęć nieprecyzyjnych czy przestarzałych; za to wszystko bardzo serdecznie dziękuję.
Adamowi Kaplerowi dziękuję za zestawienie szczegółowych informacji z zakresu ochrony gatunków rzadkich i zagrożonych.
Prof. Mikołaj Szymański zechciał przybliżyć mi odpowiednie zasady transliteracji klasycznej greki i pomógł m.in. w kwestii właściwego akcentowania tych spośród latynizowanych nazw taksonów, które stanowiły przypadki dla mnie trudniejsze i nieoczywiste - serdecznie za tę pomoc dziękuję; za całość podejmowanych przeze mnie w tej mierze decyzji odpowiedzialność ponoszę, rzecz jasna, ja sam.
Moja żona, Anna, wprowadziła wiele poprawek merytorycznych i podsunęła niezliczone zmiany ujęcia tematów, korekty stylu czy słownictwa - wykonując wielką pracę redakcyjną, a poza tym - to na jej barkach spoczywała przez trzy sezony troska o nasz duży ogród.
Prof. Piotr Daszkiewicz wielokrotnie wyszukiwał potrzebne informacje w zbiorach biblioteki Narodowego Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu.
Rafał Wiśniewski zaprojektował kilka - wstępnie już omówionych i zaakceptowanych przez wydawnictwo - wersji okładki, wśród których wyróżniały się dwie - jedna, oparta na rysunkach piórkiem, będących ilustracjami tekstu, oraz druga, której motywem był Krajobraz nad rzeką (1909) Jana Wojnarskiego, z wierzbą kruchą w rodzimym, nizinnym krajobrazie; oba projekty ściśle oddawały charakter czy ducha książki, ale niestety koniec końców, decyzją grona redakcyjnego, "przepadły"; za wyśmienitą pracę Rafała dziękuję mu z całego serca. Józef Hordowski i Maria Jagodzińska zeskanowali wszystkie nowe ryciny - i im bardzo dziękuję za przyjacielską współpracę. W czasie "morowego powietrza" - pandemii wirusa COVID-19, co skutecznie utrudniało prace przy wyszukiwaniu i studiowaniu źródeł, szczególnie cenna była zdalna pomoc prof. Joanny Dudek-Klimiuk, opiekunki biblioteki Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego, i Agaty Brodacz, z biblioteki Instytutu Dendrologii PAN.
Dogłębną wiedzą na temat roślin, szczególnie tych drzew i krzewów, w których uprawie od lat się specjalizują, dzielili się: Jan Grąbczewski, Wojciech Hoser, Lucjan Kurowski, dr Andrzej Marczewski, dr Szczepan Marczyński i Bronisław J. Szmit, ich również proszę o przyjęcie podziękowań. Podziękowania kieruję też do, pomocnych w rozmaitych kwestiach - prof. Jacka Borowskiego, Wiesława Gawrysia, Eike Jablonskiego, dr Ewy Jerzak, dr. Krzysztofa Kapały, Mateusza Korbika, Agnieszki Kościelak, Piotra Krasińskiego, prof. Łukasza Łuczaja, dr. Tomasza Malińskiego, dr. Charlesa Nelsona, prof. Marii Rudawskiej, dr Grażyny Ruszczyk, Yo Sakai-Krasińskiej, Bernda Schulza, Joanny Sielickiej, prof. Krystyny Szcześniak i dr. Jerzego Wojtatowicza.
Pani Katarzynie Włodarczyk-Gil serdecznie dziękuję za wyrozumiałość i niezmienne wsparcie.
Pani Agnieszce Sierakowskiej dziękuję za wyjątkowo miłą i harmonijną współpracę nad trudnym składem (szczególnie za dołożenie tylu świetnych starań przy obróbce rycin) - i to pod ustawiczną presją króciutkich terminów, za pomysły dotyczące wyglądu książki i za cierpliwość, a Pani Agnieszce Janowskiej za trud przy korekcie obszernego i skomplikowanego tekstu, i za wyjaśnienia, gdy czegoś nie wiedziałem lub miałem wątpliwości.
Jakub Dolatowski
Policzna na skraju Puszczy Białowieskiej, 2021 r.
Świat roślin ujmuje się w hierarchiczny porządek jednostek systematycznych. Te jednostki to "taksony" ("taksa"), przy czym roślinom uprawnym przypisuje się często, obok tradycyjnego "zaszufladkowania" w postaci taksonów, specyficzne tylko dla roślin uprawnych kategorie, czyli, przez analogię, "kultony" ("kulta") - takie dwie kategorie to: kultywar, czyli odmiana uprawna, oraz grupa kultywarów (obu ich nie wiąże hierarchiczna zależność).
Latynizowane nazwy taksonów stojących w porządku systematycznym wyżej niż rodzaj (jednowyrazowe w tej części "drabiny" botanicznej hierarchii nazw) mają właściwe dla każdego poziomu owego porządku, specyficzne końcówki, na przykład nazwy rodzin kończą się zawsze na "-aceae", podrodzin - na "-oideae", a plemion - na "-eae". Zasady tworzenia i stosowania nazw roślin dziko rosnących oraz roślin uprawnych regulują dwa międzynarodowe kodeksy, co pewien czas nowelizowane, mianowicie wspomniany już we Wstępie International Code of Nomenclature for Algae, Fungi, and Plants (Shenzhen Code) (N.J. Turland, red., 2018) oraz International Code for the Nomenclature for Cultivated Plants (Ch. Brickell, red., 2016). Kodeksy traktują o nazewnictwie i nie wkraczają w dziedzinę klasyfikacji - regulują wyłącznie zasady tworzenia i stosowania nazw. Kodeks nomenklatury botanicznej oparty jest na kilku fundamentalnych zasadach:
- naukowe nazwy roślin są traktowane jak wyrazy łacińskie, bez względu na ich pochodzenie;
- każdy takson ma tylko jedną poprawną nazwę, którą jest - zgodnie z tzw. zasadą priorytetu, obowiązującą od poziomu rodziny w dół - nazwa najwcześniej opublikowana (poza ściśle określonymi wyjątkami);
- każda nazwa taksonu, począwszy od nazw rodziny po wszystkie nazwy niższej rangi, jest oparta ("ufundowana") na "typie nomenklatorycznym", czyli nierozerwalnie z nią związanym wzorcem danej nazwy (dla gatunku jest to arkusz zielnikowy lub ilustracja).
Typ nomenklatoryczny może przy tym wcale nie być "typowy" w potocznym rozumieniu tego słowa, nie zawsze odzwierciedla więc najczęściej spotykane czy powszechnie znane postaci danego taksonu. W przypadku odniesień do typu nomenklatorycznego używa się słowa "nominatywny" - mówi się dla przykładu o podgatunku nominatywnym lub o odmianie nominatywnej. W odniesieniu do roślin uprawnych, do ich odmian, czyli kultywarów, odpowiednikiem typu jest wzorzec, zwany "standardem".
Nazwy rodzajów i gatunków, nowe kombinacje
Na naukową nazwę gatunku składają się trzy części: po pierwsze określenie rodzaju oraz określenie gatunku (epitet gatunkowy), i, jako uzupełnienie, ale pozostające integralnym składnikiem nazwy, nazwisko autora (autorów) nazwy. Dwuwyrazowe (binominalne) nazewnictwo, pomysł rewolucjonizujący strukturę postrzegania i opisywania przyrody, wprowadził Karol Linneusz - w pierwszym wydaniu Species Plantarum, w 1753 r.
Nazwa rodzajowa jest rzeczownikiem w pierwszym przypadku liczby pojedynczej lub wyrazem traktowanym jak taki rzeczownik; pisze się ją zawsze dużą literą i bez względu na pochodzenie traktuje jak słowo łacińskie.
Epitet gatunkowy piszemy małą literą; ma on postać przydawki, najczęściej - przymiotnika, i wówczas pozostaje w zgodzie co do rodzaju gramatycznego z nazwą rodzajową; czasem epitet składa się z dwu wyrazów, wtedy piszemy je z łącznikiem (Arctostaphylos uva-ursi). Określenia rodzaju i gatunku oddajemy zawsze kursywą, natomiast nazwisko autora, podobnie jak skróty rangi systematycznej taksonu w przypadku innych, bardziej złożonych nazw, czcionką o kroju prostym. Nazwiska autora (autorów) nazwy zapisuje się często w formie skróconej - wykaz takich skrótów, obowiązujący botaników, zestawili R.K. Brummitt i C.E. Powell (Authors of Plant Names, 1992; stale nowelizowana wersja tej pracy pozostaje częścią strony internetowej: www.ipni.org).
Poglądy na temat rangi taksonów nie są, rzecz jasna, niezmienne - często mamy więc do czynienia z sytuacją, gdy, dla przykładu, takson opisany zrazu jako gatunek jest z czasem uważany za podgatunek innego gatunku czy też dany gatunek "przenosi się" do innego rodzaju itp. Gdy rodzaj lub takson niższej rangi zmienia poziom swego zaszeregowania, ale zachowuje nazwę, nazwisko autora tej nazwy niezmiennie musi być nadal odnotowywane, choć tym razem - ujęte w nawias; po tym nawiasie dodaje się w takiej sytuacji nazwisko autora owego "przetasowania", czyli nazwisko twórcy tzw. kombinacji. Dla przykładu - bukowi wschodniemu, uważanemu dawniej za odrębny gatunek, Fagus orientalis Lipsky, przypisuje się obecnie rangę podgatunku i odpowiednia kombinacja brzmi: Fagus sylvatica subsp. orientalis (Lipsky) Greuter et Burdet.
Ze szczególną sytuacją mamy do czynienia wtedy, kiedy publikowana jest po raz pierwszy nazwa taksonu w danej randze, niższej od rodzaju albo od gatunku, a więc nazwa podrodzaju, podgatunku czy odmiany itp., która to nazwa nie jest ufundowana na typie nomenklatorycznym owego rodzaju lub gatunku. W takiej sytuacji niejako "z automatu", "z urzędu" powstaje nazwa na tym samym poziomie systematycznym, co właśnie publikowana, która służy za nośnik typu nomenklatorycznego - jest to tzw. autonim. Autonim siłą rzeczy nie ma autora, a takson, który reprezentuje, nazywamy nominatywnym na danym poziomie systematycznym. Na przykład opublikowanie Fagus sylvatica subsp. orientalis (Lipsky) Greuter et Burdet implikuje powstanie równorzędnej co do rangi nazwy, związanej z typem nomenklatorycznym Fagus sylvatica, a mianowicie Fagus sylvatica L. subsp. sylvatica - na autonim zawsze składają się dwa identyczne, powtórzone określenia.
W przypadku wielopostaciowych gatunków (mieszańców) znanych jedynie z uprawy lub otrzymanych w uprawie, nośnikiem "typowej" ich formy - czego jednak nie przestrzega się tak rygorystycznie jak w odniesieniu do roślin dziko rosnących - jest kultywar, którego nazwa powinna być w swym brzmieniu jak najbliższa właściwej nazwie gatunkowej; dla przykładu:
Juniperus ×pfitzeriana (L.Späth) P.A.Schmidt 'Wilhelm Pfitzer'
Salix babylonica L. 'Babylon'
Populus ×berolinensis (K.Koch) Dippel 'Berlin'
Nazwy taksonów niższych od gatunku, kultywarów i grup kultywarów
Najczęściej spotykane w pracach botanicznych taksony o randze niższej od gatunku to podgatunek, odmiana i forma. Podgatunek (nłac. "subspecies") to wariant gatunku, który tworzy wyraźne, odrębne populacje o dużym, "regionalnym" zasięgu; odmianę (łac. "varietas") charakteryzuje "mniejsza moc" - zasięg takiego wariantu jest tylko lokalny. Rozgraniczenie obu tych taksonów nie jest ostre; współcześnie botanicy w Europie stosują raczej rangę podgatunku, a wyraźnie rzadziej - odmiany. Forma to modyfikacja, która obejmuje grupę osobników i która w populacjach gatunku przytrafia się sporadycznie; takie rośliny różnią się od typowych jedną cechą, przyjmującą odrębne wartości, lub kilkoma takimi cechami.
Odmiany uprawne, czyli kultywary (z łac. "cultus" = uprawiany + "varietas"), to rośliny wprowadzone do upraw ze względu na ich cenne dla nas cechy; rośliny takie mogą mieć bardzo różne pochodzenie - od znalezionych w stanie dzikim albo w uprawie po rośliny, które są efektem celowej hodowli. Cechy, które wyróżniają dany kultywar, niekoniecznie muszą być "widoczne", mogą to bowiem być walory fizjologiczne, biochemiczne itp. Tworzenie nazw kultywarowych rządzi się wieloma zasadami, niżej wymienimy ważniejsze.
Od roku 1959 nowo nadawane nazwy kultywarów muszą pochodzić z języków nowożytnych, a przy wyborze słów, które mają być elementami takich nazw, trzeba brać pod uwagę szereg ograniczeń. Nazwy te pisze się dużymi literami i ujmuje w pojedynczy cudzysłów - jest to jedyny poprawny sposób zapisu. Nazwisko hodowcy czy osoby, która wprowadziła kultywar do upraw, nie jest elementem nazwy. Gdy współcześnie zdecydujemy traktować jako kultywar roślinę opisaną w ramach nazewnictwa czysto botanicznego, i to przed 1959 r., jej dawna nazwa - mimo że latynizowana - pozostaje nazwą kultywarową (np. Tilia stellata Hartig, opisaną w 1851 r., współcześnie traktuje się jako Tilia americana L. 'Stellata').
Nazwę kultywaru umieszcza się czasem bezpośrednio po określeniu rodzaju; ma to miejsce wówczas, gdy nie sposób zaliczyć danej odmiany do konkretnego gatunku; przykład mogą stanowić rośliny o skomplikowanym, mieszańcowym lub nieznanym pochodzeniu - na przykład powojniki, róże czy różaneczniki (Betula 'Hoseri').
Nazw kultywarów nie tłumaczy się na inne języki narodowe; wyjątkiem jest sytuacja, gdy oryginalną nazwę zapisano innym od używanego w danym kraju alfabetem, na przykład - w przypadku krajów alfabetu łacińskiego - cyrylicą. Jeśli jednak, dla jakiegoś powodu, tłumaczymy nazwę kultywaru w obrębie jednego i tego samego alfabetu, to otrzymujemy tak zwaną nazwę handlową (przykładami są m.in. dobrze znane z życia codziennego określenia wielu sadowniczych odmian drzew owocowych i ich płodów). Nazwy handlowe nie są przedmiotem reguł kodeksu nomenklatury; zapisujemy je kapitalikami, nie ujmując w żadnego rodzaju cudzysłów (Thuja occidentalis L. POLISH GOLD).
Grupa kultywarów to kategoria utworzona po to, by objąć wspólną nazwą zbliżone do siebie kultywary, najczęściej bardzo liczne i bardzo podobne, często o zagmatwanym, mieszańcowym pochodzeniu, z którymi spotykamy się np. w przypadku żywotników, lilaków, różaneczników, róż czy powojników. Kategoria "grupy kultywarów" ma znaczenie ściśle praktyczne; jeden i ten sam kultywar może należeć do różnych grup, a nazwy grup wolno tłumaczyć w ramach jednego i tego samego alfabetu. Gdy nazwę grupy kultywarów stosujemy jednocześnie z konkretnym określeniem odmiany uprawnej, wówczas nazwa grupy stanowi jedynie informację uzupełniającą i ujmuje się ją w nawias (forma graficzna nawiasu jest dowolna). Gdy natomiast stosujemy nazwę grupy kultywarów samodzielnie i nie towarzyszy jej określenie odmiany uprawnej, to nazwy grupy nie ujmujemy w nawias:
Philadelphus Grupa Virginalis
Philadelphus (Grupa Virginalis) 'Bouquet Blanc'
Philadelphus 'Bouquet Blanc' [Grupa Virginalis].
? Pędy, schematy wzrostu i rozgałęzień, pąki, "uzbrojenie" roślin
O ile wzrost pędu na długość, czyli przedłużenie jego osi w kolejnym etapie wegetacji, realizuje przyrost z pąka szczytowego, to mamy do czynienia z monopodium, a gdy kontynuację przyrostów zapewniają pąki boczne - jest to przypadek sympodium. W przypadku rozgałęzienia sympodialnego, o ile wzrost kontynuuje pęd biorący początek w jednym tylko pąku, mamy do czynienia z monochasium, gdy pędy rozwijają się z dwóch najwyższych pąków bocznych - mamy dichasium, a gdy kontynuację zapewnia kilka najwyższych pąków bocznych, wówczas mamy do czynienia z pleiochasium.
Ryc. II. Kontynuowanie wzrostu: monopodium (a), monochasium (b), dichasium (c) i pleiochasium (d)
Gdy pędy wyrastają w szczytowej części ubiegłorocznych pędów głównych, wzrost nazywamy akrotonicznym, gdy pośrodku - mezotonicznym, gdy zaś wyrastają u nasady pędów głównych - wzrost określamy jako bazytoniczny; podobnie - gdy w strukturze rozgałęzień przeważają pędy, które pochodzą z pąków usytuowanych po górnej stronie pędu macierzystego - mamy do czynienia ze wzrostem epitonicznym, gdy zaś z pąków po dolnej stronie pędu macierzystego - ze wzrostem hipotonicznym.
Wzrost jest proleptyczny (prolepsja), gdy poprzedza go dłuższa lub krótsza (całkiem krótka w przypadku tzw. pędów świętojańskich) faza spoczynku pąkowego (u nasady przyrostu widać wówczas ślady, "blizny" po okrywach pąka); wzrost sylleptyczny (syllepsja) nie jest poprzedzony fazą spoczynku w postaci pąka, a zatem jakichkolwiek blizn po łuskach - brak; jest to bujny zazwyczaj wzrost "wolny", przebiegający dzięki aktywności merystemów bocznych (ich zawiązki są obecne już w pąku zimowym albo powstają dopiero w czasie wzrostu pędu głównego, w bieżącym sezonie wegetacyjnym) usytuowanych w pachwinach liści lub rozgałęzień.
Szczególnym przykładem pąków bocznych są pąki obok- i nadległe - gdy w węźle usytuowany jest w danej pozycji (miejscu) więcej niż jeden pąk: obokległe, gdy leżą przy sobie w linii prostopadłej do osi pędu, a nadległe, gdy leżą w linii do tej osi równoległej.
Reiteracja, to powtórzenie - wewnątrz korony, w miejscu "niespodziewanym" - wcześniejszego schematu wzrostu rośliny, według typowego dla niej wzorca rozgałęzień; powstaje wówczas "drzewko w drzewku".
To, czy pędy pnączy wiją się w prawo, czyli zgodnie z ruchem wskazówek zegara, czy w lewo, a więc niezgodnie z zegarem, określamy zawsze w odniesieniu do rzeczywistego kierunku, w jakim wydłuża się, wspina i owija - rosnący pęd.
"Uzbrojenie" pędów i ewentualnie innych części rośliny to kolce lub ciernie. Kolec (łac. "aculeus") to ostrze, które jest wytworem skórki, nie posiada wiązek przewodzących i z reguły - inaczej jest u agrestów - daje się łatwo oderwać, bez uszkadzania drewna (przykładami są gatunki rodzaju Rosa lub Rubus). Cierń (łac. "spina") to ostrze z wiązkami przewodzącymi, które nie daje się łatwo oderwać od pędu ("z drewna początek swóy biorący"; Pławski 1830), pojedyncze lub rozgałęzione; pochodzenia pędowego (na przykład w rodzaju Gleditsia), liściowego (u Berberis) lub przylistkowego (u Robinia).
Ryc. III. Wzrost epitoniczny (a) i hipotoniczny (b)
Ryc. IV. Reiteracja w koronie drzewa
? Liście
Najczęściej spotykane kształty blaszki liściowej i formy jej brzegu oraz określenia stopnia wcinania liści, a także zarys liścia stopowozłożonego i nazwy liści przykwiatowych oraz sposoby ułożenia liści na pędzie ukazują ryc. V i VI. Brzeg liścia jest czasem ząbkowany, piłkowany lub karbowany, różnica między ząbkowaniem a piłkowaniem nie polega bynajmniej na samej formie, jaką przyjmują owe fragmenty brzegu liścia - wklęsłości czy wypukłości ich brzegów, ale wyłącznie na tym, czy odstają one od brzegu blaszki liściowej pod kątem prostym - czyli czy linia, która łączy ich szczyt ze środkiem ich nasady, styka się z nasadą pod kątem prostym (ząbkowanie), czy też pod kątem z jednej strony ostrym, a z drugiej - rozwartym (piłkowanie).
Niektóre rodzaje unerwienia liści przedstawia ryc. VII.
Ryc. V. A. Częściej spotykane kształty liścia ("folium"): lancetowaty ("lanceolatum") - (a), podługowaty ("oblongum") - (b), jajowaty ("ovatum") - (c), odwrotniejajowaty ("obovatum") - (d), eliptyczny ("ellipticum") - (e). B. Kształt brzegu liścia: ząbkowany ("dentatum") - (f), piłkowany ("serratum") - (g), karbowany ("crenatum") - (h). C. Głębokość wcinania blaszki liścia, na przykładzie liści pierzastych i dłoniastych: pierzastowrębny ("pinnatilobatum") - (i), pierzastoklapowany ("pinnatifidum") - (j), dłoniastodzielny ("palmatipartitum") - (k), dłoniastosieczny ("palmatisectum") - (l), liść stopowozłożony ("pedaticompositum") - (m). D. Liście przykwiatowe: podsadka ("bractea") - (n), przysadka ("bractea") - (o), podkwiatek ("bracteola") - (p).
Oś liścia złożonego składa się z ogonka (części między miejscem osadzenia na pędzie a pierwszym listkiem bocznym) oraz osadki, czyli części, wzdłuż której rozmieszczone są wszystkie listki boczne.
Ryc. VI. Ułożenie pąków i liści na pędzie: naprzeciwległe (a), skrętoległe (b) - w tym naprzemianległe (c), okółkowe (d)
Ryc. VII. Wybrane rodzaje unerwienia liści: nerwacja brochidodromiczna (a), kamptodromiczna (b) i kraspedodromiczna (c)
? Kwiaty i kwiatostany
Miejsce, jakie w kwiecie zajmuje słupek, oraz miejsca osadzenia pręcików oraz okwiatu - określają trzy zasadnicze formy: kwiat górny (łac. "epigynus"), kołozalążniowy (łac. "perigynus") i kwiat dolny (łac. "hypogynus"), co pokazuje ryc. VIII.
Kwiatostany dzielą się na otwarte (groniaste), niezamknięte w części szczytowej kwiatem, który rozwijałby się jako pierwszy, bo pierwsze rozkwitają kwiaty w ich części nasadowej (proksymalnej), oraz na kwiatostany zamknięte (wierzchotkowate), których oś lub osie główne zamykają kwiaty, które rozwijają się jako pierwsze.
Ryc. X pokazuje zasadnicze schematy rozmieszczenia płci wśród osobników danego gatunku.
? Owoce
Ryc. VIII. Kwiat dolny, słupek górny (a), kwiat górny, słupek dolny (b), kwiat kołozalążniowy, słupek górny (c)
Ryc. IX. Typy kwiatostanów (kwiaty rozwijające się wcześniej oznaczono większym okręgiem): grono ("racemus") - (a), kłos ("spica") - (b), główka ("capitulum") - (c), baldaszek ("umbella") - (d), baldachogrono ("corymbus") - (e), wiecha ("panicula") - (f), podbaldach ("corymbothyrsus") - (g), wierzchotka dwuramienna ("pleiochasium")
Ryc. X. Schemat rozmieszczenia płci wśród osobników danego gatunku: rośliny o kwiatach jednopiennie rozmieszczonych (a), rośliny o kwiatach dwupiennie rozmieszczonych (b), rośliny o kwiatach poligamicznych (c), poligamodwupienne (d), męskojednopienne (e; analogicznie definiujemy rośliny żeńskojednopienne) i męskodwupienne (f; analogicznie - rośliny żeńskodwupienne)
Dzielimy je na pojedyncze i złożone; owoce złożone z kolei na owocostany, które rozwijają się z kwiatostanu, oraz owoce zbiorowe (apokarpiczne), które powstają ze stojących wolno, niezrośniętych zalążni jednego, ale wielosłupkowego kwiatu (np. Paeonia czy Schisandra). W powstawaniu owoców rzekomych, czyli szupinkowych, biorą udział nie tylko ściany zalążni, lecz także dno kwiatowe, okwiat lub liście przykwiatowe (np. u Malus czy Juglans). Poniżej podstawowe rodzaje owoców:
- mieszek (łac. "folliculus"), owoc suchy, powstały z 1-owocolistkowej zalążni i pękający szwem brzusznym, wzdłuż linii zrośnięcia się owocolistka,
- strąk (łac. "legumen"), owoc z 1-owocolistkowej zalążni; pęka zwykle 2 szwami, brzusznym i grzbietowym,
- torebka (łac. "capsula"), owoc z 2 owocolistków lub większej ich liczby, 1- lub wielokomorowy (jej wnętrze dzielą czasem ściany dodatkowe, rzekome); torebki są bardzo zróżnicowane w kształcie i sposobach otwierania - mogą m.in. pękać śródściennie (lokulicydalnie), gdy linia pęknięcia biegnie po ścianie grzbietowej owocolistka, albo międzykomorowo (septycydalnie), gdy pęknięcie następuje wzdłuż powierzchni zrośnięcia sąsiednich owocolistków,
- orzech (łac. "nux"), niepękający owoc o zdrewniałej owocni, niezrosłej z nasieniem (np. u Corylus i Tilia),
- niełupka (nłac. "achaenium"), różni się od orzecha owocnią ? skórzastą,
- jagoda (łac. "bacca"), owoc o owocni mięsistej, z reguły wielonasienny (ale czasem 1-nasienny, np. u Daphne),
- pestkowiec (łac. "drupa"), owoc zwykle mięsisty, czasem skórzasty, o zdrewniałym endokarpie, często, ale nie zawsze, 1-nasienny; odróżnianie jagód od pestkowców nie zawsze jest łatwe, istotna jest nie liczba nasion, ale budowa owocni.
? Skróty w obrębie opisu morfologicznego:
P. = charakter rozgałęziania pędów i wzrostu roślin, cechy pędów i pąków
Li. = sposób ustawienia liści, cechy liści i, ewentualnie, przylistków, typ unerwienia
Kw. = typy kwiatostanów, schemat rozmieszczenia płci, opis kwiatu; liczby rzymskie oddają, z grubsza, miesiące kwitnienia
Ow./Szysz./Nas. = owoce/szyszki/nasiona; liczby rzymskie wskazują na miesiące, kiedy zwykły dojrzewać owoce, szyszki lub nasiona (na końcu opisu rodzaju podstawowa liczba chromosomów, czyli x = )
? Skróty i śródtytuły w obrębie omówienia taksonu:
Gat. = gatunki; liczba gatunków i zasięg opisywanego rodzaju
Wyst. = zasięg rodziny/gatunku; somatyczna liczba chromosomów (2n = ); dane chorologiczne - dla gatunku rodzimego bliższe dane o jego zasięgu w kraju; informacje o dziczeniu w Polsce gatunków obcych
Poch. = dane o pochodzeniu roślin uprawnych
Krajobraz = informacje o gatunkach, które odgrywają istotną rolę w pejzażu i krajobrazach roślinnych, zwłaszcza w kraju
Lasy = dane o głównych gatunkach lasotwórczych, drzewach obcych uprawianych w naszych lasach, gatunkach dziczejących w lasach
Ogrody = podstawowe informacje o fizjonomii roślin, warunkach uprawy, właściwym zastosowaniu lub ogrodniczych przeciwwskazaniach
Kultura = informacje z dziedziny kultury duchowej i materialnej; etymologia łacińskich bądź latynizowanych nazw naukowych; dawne nazwy polskie
? Niektóre inne skróty i wyrażenia:
agg. (łac. "aggregatio" = gromadzenie się zwierząt lub ludzi - w stado czy tłum) po nazwie gatunku oznacza, że jest to takson zbiorowy, który obejmuje pewną liczbę gatunków drobnych (mikrogatunków), traktowanych czasem jako odrębne
anastomoza = poprzeczne połączenie ("szczebelek") między nerwami liścia
androgynofor = słupek (kolumienka), który wynosi ponad powierzchnię dna kwiatowego zarówno pręcikowie, jak i słupkowie; androfor - wynosi same pręciki
auct./auct. non (łac. "auctores"/"auctores non") = inni autorzy [nazwy]/inni autorzy, a nie [tu nazwisko właściwego, pierwszego autora danej nazwy]
bis (łac. "bis" = dwakroć, dwa razy) = za nazwiskiem Andrew Murraya (1812-1878) - autora nazw botanicznych ("A.Murray bis"), dla odróżnienia od innego A. Murraya, który również pozostawił dorobek w tej dziedzinie
coll. (łac. "collegit") = zebrał [roślinę w terenie]
czyt. = czytaj; wskazówka dotycząca właściwej wymowy
det. (łac. "determinavit") = oznaczył
dystalny = najdalszy od części nasadowej/początkowej, od miejsca osadzenia organu itp., antonim określenia "proksymalny"
et (łac. "et" = i) = łącznik między nazwiskami (skrótami nazwisk) autorów nazwy taksonu; współcześnie często zastępowany "etką", czyli znakiem &
ex (łac. "z") pojawia się między nazwiskami za nazwą taksonu wówczas, gdy autor nazwy (postać, która kryje się pod drugim z nazwisk) podkreśla - często wynika to z więzów przyjaźni, kurtuazji, chęci wiernego oddania historii taksonu itp. - iż już wcześniej, a więc jako pierwszy (choć w sposób nieformalny, nie dopełniwszy koniecznych wymogów ważnej publikacji itp.), użył jej, dla przykładu w korespondencji lub notatce na arkuszu zielnikowym itp., botanik, który nosi pierwsze z wymienionych nazwisk
f. (łac. "forma") = forma; jedna z niższych od gatunku kategorii systematycznych; w jednym jednak przypadku "f." nie jest skrótem słowa "forma", ale oddaje łac. słowo "filius" = syn, a to w odniesieniu do syna Linneusza, który także był autorem nazw botanicznych (Linnaeus filius / Linnaei filius = L.f.)
gynofor = słupek (kolumienka), która wynosi słupkowie ponad powierzchnię dna kwiatowego
gynostemium, czyli prętosłup = twór powstały przez pełne zrośnięcie pręcików ze słupkiem
hort. (łac. "hortorum" = ogrodów; "hortulanorum" = [w języku] ogrodników), nazwa stosowana w praktyce ogrodniczej, w szkółkach itp., w przypadku której tylko na pozór wydaje się, że jest użyta w odniesieniu do właściwego, ściśle odpowiadającego mu taksonu, tymczasem jest stosowana błędnie lub nieprecyzyjnie, np. w odniesieniu do bliskiego, pokrewnego taksonu
in coll. (łac. "in colloquio") = w rozmowie
in litt. (łac. "in littera", "in litteris") = w liście, listownie, w korespondencji - informacja zaczerpnięta z korespondencji, skierowanej do autora tekstu
l.c. (łac. "loco citato") = w miejscu [pracy, książce] już cytowanym; tu skrót ten stosujemy w ramach jednej i tej samej strony tekstu; oznacza on źródło tegoż autora, zacytowane już na tejże stronie wcześniej
locus classicus = miejsce, skąd zebrano okaz, z którego pochodzący arkusz zielnikowy jest typem nomenklatorycznym, stanowiącym podstawę opisania danego taksonu
nom. conserv. (łac. "nomen conservandum" = nazwa, którą należy zachować) = nazwa utrwalona, czyli podlegająca usankcjonowanemu, celowemu zachowaniu; należy ją stosować - mimo jej istotnych braków formalnych czy wbrew zasadzie priorytetu itp. - a to na mocy decyzji któregoś z międzynarodowych kongresów botanicznych; ma to miejsce ze względów praktycznych, np. w sytuacji powszechnego stosowania tej właśnie nazwy, zwłaszcza w odniesieniu do rośliny szeroko znanej i uprawianej
nom. illeg. (łac. "nomen illegitimum") = nazwa nieuprawniona; mamy z nią do czynienia w sytuacji, gdy w opisie nowego taksonu nie wskazano jego typu lub gdy już wcześniej nazwy tej użył dla tegoż taksonu inny autor
nom. nud. (łac. "nomen nudum") = naga ("goła") nazwa, opublikowana bez opisu
non (łac. = nie) = stosowane między nazwiskami autorów nazwy taksonu, dla podkreślenia, że nazwa dotyczy taksonu rozumianego w sensie proponowanym przez pierwszego, a nie - choć brzmi i w tym przypadku identycznie - przez drugiego autora
nothosubsp. = nothosubspecies (z gr. "nóthos" = nieślubny, bękart + nłac. "subspecies" = podgatunek), określenie taksonu w randze podgatunku, pochodzenia mieszańcowego, przyrostek "notho-" zastępuje tu znak ×, stosowany w podobnej sytuacji w przypadku rodzaju lub gatunku
nothovar. = nothovarietas, jw., ale w odniesieniu do taksonu w randze odmiany geograficznej
pachykauliczny = typ wzrostu, który charakteryzuje występowanie grubych i słabo tylko rozgałęzionych pędów przewodnich (pni)
petalodium = płatkokształtnie przekształcona nietypowa część kwiatu, na przykład słupek
pH = miara kwasowości roztworu wodnego - np. glebowego; oddaje aktywność jonów wodorowych [H+], przyjmuje wartość 7 w roztworze obojętnym, wartości > 7 w roztworach zasadowych, a < 7 w roztworach kwaśnych
pro parte (łac. = po części) = zwrot stosowany wówczas, gdy taksonomiczny zakres dwu rodzajów czy gatunków nie jest w pełni tożsamy, a jeden z nich stanowi część drugiego
proksymalny = najbliższy początkowej/nasadowej części organu lub miejsca jego osadzenia; antonim określenia "dystalny"
s.l. = sensu lato; w szerokim znaczeniu, w ramach taksonu rozumianego jak najszerzej
s.s. = sensu stricto; w wąskim znaczeniu, w ramach wąsko ujmowanego taksonu
sic! (łac. "sic" = właśnie tak, właśnie w ten sposób) = właśnie tak; skrót stosowany dla podkreślenia, że poprzedzający go fragment tekstu lub słowo - błędne, zaskakujące lub niespodziewane - jest częścią cytowanego tekstu i bynajmniej nie wyszło spod pióra autora, który jedynie przytacza tu owo słowo czy urywek
staminodium, czyli prątniczek = płony, pozbawiony pylników pręcik, często płatkokształtny (w roli powabni) lub przekształcony w miodnik
stat. et comb. nov. (łac. "status et combinatio nova", "status et combinatio novi") = nowy status taksonu i zarazem kombinacja; sytuacja, w której takson (i zachowany w ramach kombinacji element jego dawnej nazwy) uzyskuje w ramach proponowanego zapisu - nowe zarówno "miejsce", jak i rangę taksonomiczną
synandrium = twór powstały przez pełne zrośnięcie pręcików
var. (dosłownie łac. "varietas" = rozmaitość, zmienność, odmienność) = odmiana
? = wiele; bardzo liczne; niepoliczalne
× = matematyczny znak mnożenia, oznacza, że takson jest mieszańcem generatywnym; ów znak jest zawsze "sklejony" z następującym bezpośrednio po nim członem nazwy, a więc - z określeniem rodzaju lub gatunku (nie stawia się go jednak przed nazwą odmiany uprawnej, gdy ta następuje wprost po botanicznej nazwie rodzaju - w tym przypadku nie można w sposób graficzny zaznaczyć mieszańcowego charakteru kultywaru); znak mnożenia zapisujemy pismem prostym, w odróżnieniu od reszty nazwy taksonu, oddawanej pismem pochylonym, czyli kursywą
kwiat męski lub jego część, pręcik
kwiat żeński lub jego część, zalążnia, słupek
kwiat obupłciowy
= mniejszy; większy lub równy; mniejszy lub równy; większy - przy porównywaniu wymiarów
> oznacza, w szeregu słów pochodnych, ich następstwo w historii języka
? = "patrz"; odsyłacz do wskazanego strzałką miejsca tekstu
? Niektóre skróty z zakresu językoznawstwa:
ie. = indoeuropejski; nłac. = nowołaciński, z łaciny ery nowożytnej; płac. = późnołaciński;
płnsłow. = północnosłowiański; scs. = staro-cerkiewno-słowiański; stang. = staroangielski;
stczes. = staroczeski; stfranc. = starofrancuski; stgerm. = starogermański; stgr. = starogrecki;
sthebr. = starohebrajski, stiran. = staroirański; stirl. = staroirlandzki; stpol. = staropolski;
stprowans. = staroprowansalski; stprus. = staropruski, strus. = staroruski;
stwniem. = staro-wysoko-niemiecki; śrłac. = łacina średniowieczna;
śrniderl. = średnioniderlandzki; śrwniem. = średnio-wysoko-niemiecki
[1] Tytuły zapisane w oryginale cyrlicą - w transliteracji.
[2] Ang. maidenhairtree, białorus. гінкга, czes. jinan, lit. ginkmedis, niem. Ginkgo, Ginkgobaum, ros. гинкго, słow. ginkgo, ukr. гiнкго.
[3] Unerwienie niespotykane u roślin okrytozalążkowych, łatwo więc odróżnić miłorząb od drzew liściastych okrytozalążkowych; liście przypominają listki niektórych paproci. W procesie zapłodnienia, który ma miejsce w kilka miesięcy po zapyleniu, często w zalążkach opadłych już na ziemię, biorą udział opatrzone wiciami, ruchliwe plemniki, jak u sagowców (mechanizm ten opisał S. Hirase w roku 1896). Płeć drzew determinuje para chromosomów XX i XY. Liścienie, w liczbie 2(3), pozostają w czasie kiełkowania pod ziemią, inaczej niż u większości nagozalążkowych (kiełkowanie hipogeiczne). Na pniu, a także na konarach, zwłaszcza po ich zranieniu, wyrastają charakteryzujące się geotropizmem dodatnim narośle, które wydłużają się na podobieństwo stalaktytów i zakorzeniają po zetknięciu z gruntem (japońska nazwa "czi-czi", czyli "piersi", "sutki", przyjęła się na całym świecie; niewielkie czi-czi nierzadko i na drzewach uprawianych w Polsce).
[4] Cuchnąca, rozkładająca się zewnętrzna część nasienia zwabia na stanowiskach naturalnych zwierzęta (cywety; te jedzą nasiona i przyczyniają się do rozsiewania drzew); zawiera substancje drażniące skórę (kwas anakardowy), które mogą wywołać dolegliwości dermatologiczne, np. wówczas, gdy ręcznie czyści się nasiona. "Jądro" nasion, spożywane pod różnymi postaciami, jest chińskim przysmakiem, a sam miłorząb - drzewem owocowym, uprawianym w sadach w licznych odmianach (P. del Tredici, Ginkgos and people: a thousand years of interaction, "Arnoldia" 51(2): 2-15, 1991; tenże, Where the Wild Ginkgos Grow, "Arnoldia" 52(4): 2-11, 1992).
[5] Ang. cedar, białorus., ros. i ukr. кедр, czes. cedr, lit. kedras, niem. Zeder, słow. céder.
[6] Określenie "cedr" jest w wielu językach stosowane dla wielu drzew spoza rodzaju Cedrus, zwłaszcza z rodzajów Calocedrus, Chamaecyparis, Juniperus, Libocedrus i Thuja, ale i dla wielu okrytozalążkowych. Dla przykładu w Rosji "sibirskij kiedr" oznacza Pinus cembra var. sibirica; w St. Zjedn. "Oregon cedar" to Chamaecyparis lawsoniana, "yellow cedar" - Cupressus nootkatensis, "red cedar" - Juniperus virginiana, a "western red cedar" - Thuja plicata itd.; mnogość "cedrów" prowadzi często do błędów w tłumaczeniu książek czy artykułów prasowych.
[7] A. Odyniec tak widział cedr w paryskim Jardin des Plantes: "Cedr prześliczny [...] gałęzie płaskiemi warstwami wznoszą się paralelnie jedne nad drugiemi" (Dzienniczek podróży, 1830-1832, [w:] Mickiewicziana w zbiorach T. Niewodniczańskiego, J. Odrowąż-Pieniążek, red., 1989).
[8] Ang. pine, białorus. cacнa, czes. borovice, lit. pušis, niem. Kiefer, ros. i ukr. cocнa, słow. borovica.
[9] Zawiązki takich dodatkowych, jednego lub dwu, okółków pędów bocznych widać już w fazie pąka, który ma wówczas w dolnej części dodatkowe "rozgałęzienia", jest "kilkupiętrowy".
[10] Łuskowate liście pierwotne szczególnie wyraziście widoczne wczesną wiosną, na młodych, rozwijających się długopędach.
[11] W przypadku przyrostu wielowęzłowego szyszki żeńskie mogą pojawić się i w dolnych, "dodatkowych" węzłach przyrostu.
[12] "Umbo" zwany czasem po polsku, niefortunnie, piramidką - jego forma jest jednak zmienna jak ludzkiego pępka i wcale nie musi przypominać wypukłej, z definicji, piramidy (? Ostrya).
[13] Sosny mają doskonałą monografię pióra G. Shawa, The Genus Pinus, wydaną w 1914 r. przez Arnold Arboretum w St. Zjedn., która mimo upływu lat stanowi wzorzec klarowności wywodu, wdzięku konstrukcji, umiejętności przedstawiania cech istotnych i "kluczowych", i zwięzłości, a zarazem kompletności opisów; autor zilustrował tekst własnymi rysunkami piórkiem (Shaw, botanik-pasjonat, poświęcił się badaniom nad roślinami dopiero na emeryturze, był bowiem architektem - studiował architekturę na Harvardzie i w paryskiej École des Beaux Arts).
[14] Stąd synonimiczna nazwa podrodzaju, Haploxylon, z gr. "haplóos" = m.in. pojedynczy + "xýlon" = drewno.
[15] Ang. "softpines"; należy tu m.in. Pinus longaeva D.K.Bailey, sosna długowieczna, rosnąca w wysokich górach w pd.-zach. St. Zjedn., niektóre osobniki należą do najstarszych żyjących drzew świata i liczą około 5000 lat; ta sosna jest blisko spokrewniona z uprawianą u nas czasem w kolekcjach s. ościstą, P. aristata Engelm.
[16] A. Zięba, W. Różański, M. Bukowski, B. Ciesielska, J. Szwagrzyk, Distribution and habitat conditions of Pinus cembra forests in the Tatra Mountains, "Dendrobiology" 81: 86-96, 2019.
[17] Brückner 1927; W.H. Paryski, Nazwy limby tatrzańskiej, [w:] Limba. Pinus cembra L., S. Białobok, red., 1971); Paryski wywodzi nazwę z określeń używanych przez karpackich Niemców, którzy mieli używać tego śrwniem. słowa wcześniej niż znanych w Alpach nazw "Zirbe" i "Zirbel", co Bańkowski (2000) odrzuca, jako błędne zarówno pod względem znaczenia, jak i gramatyki historycznej.
[18] Z. Radwańska-Paryska (Zielnik Brata Cypriana z Czerwonego Klasztoru, 1991) pisze o limbie z arkusza XVIII-wiecznego zielnika z klasztoru kamedułów w Czerwonym Klasztorze w Pieninach, opatrzonej podpisem "Cembra / Caroli Linnaei / Libanus ex Karpat / Limba": "Libanus jest starą nazwą limby [...] w dawnej literaturze bardzo rzadko spotykaną. Nazwę tę nadał limbie Daniel Fischer, lekarz ze Spisza, w 1717 r. właściwie brzmiała ona "Libanum carpathicum", ale wprędce się przyjęła, niejednokrotnie w nieco zmienionej postaci, np. "Libanus carpatucus", "Libanonum carpaticum", a nawet "Libano". Użył jej Rzączyński w 1721 r. (Historia naturalis curiosa, 1721), Belius [Matej Bel, Hungariae antiquae et novae prodromus, 1723] i inni".
[19] W.H. Paryski, Użytkowanie limby, [w:] Limba. Pinus cembra L., S. Białobok, red., 1971.
[20] Łac. "strobus" i "strobilus", z gr. "stróbos" = wirowanie, wir i "stróbilos" = m.in. coś wirującego lub "w sobie" skręconego - trąba powietrzna, fryga, bąk, a potem i szyszka, a to dla jej ułożonych spiralnie łusek. Objaśnienie nazwy "wejmutka" ? przypis 165.
[21] Rzymskie "peuce" to odpowiednik gr. "peúk?" = nazwy żywicznych drzew nagozalążkowych o kłujących liściach, w szczególności kilku znanych w Śródziemnomorzu sosen, m.in. s. rumelijskiej, oraz produktów z ich drewna - żagwi, wioseł, tabliczek do pisania; naukowa nazwa tego gatunku jest zatem pleonazmem (H. Gams, Föhre, [w:] Ziegler, Sontheimer 1979; Frisk 2017). "Rumelia" to dawne określenie bałkańskich kresów imperium osmańskiego.
[22] Stąd synonimiczna nazwa podrodzaju, Diploxylon, z gr. "diplóos" = podwójny, dwoisty + "xýlon" = drewno.
[23] Ang. "hardpines"; należy tu m.in. Pinus pinea L., pinia, charakterystyczna dla rejonu śródziemnomorskiego, dwugielna sosna o szerokiej, gęstej, parasolowatej koronie i bardzo grubych, twardych i silnie zdrewniałych łuskach szyszek oraz orzechowatych nasionach - te nasiona to "piniole", cenione w kuchni, ważny przedmiot handlu (fr. "pignons", hiszp. "pi?ons", wł. "pinocchi").
[24] Korę taką ma jeszcze dalekowschodni odpowiednik P. sylvestris, mianowicie sosna gęstokwiatowa - P. densiflora Siebold et Zucc., którą różnią od s. pospolitej pędy z sinawym nalotem; łuski pąków liczne, kasztanowatego koloru, odstające na szczycie; liście zielone, bez nalotu, a przede wszystkim - proste szypuły szyszeczek żeńskich.
[25] Na przykład ? T. Samojlik, Najsłuszniejsze drzewo - historia sosny zwyczajnej (Pinus sylvestris L.) w Puszczy Białowieskiej do końca XVIII stulecia, "Rocznik Dendrologiczny" 54: 7-27, 2006.
[26] Apostrofa do sosny rosnącej przed domem na Stawisku w Podkowie Leśnej otwiera ostatni wiersz J. Iwaszkiewicza, "Urania", napisany z początkiem 1980 r.: "Uranio, sosno, siostro - tak ciebie nazywam / bo palcem pnia swojego ukazujesz niebo / wiatr co się w twojej czarnej grzywie zrywa / zacicha dołem"; była to jedna z kilku przydomowych sosen, które poeta "kiedyś ochrzcił imionami muz" (P. Mitzner, Hania i Jarosław Iwaszkiewiczowie, 1998).
[27] K. Kontrym, Podróż K. Kontryma urzędnika Banku Polskiego, odbyta w r. 1829 po Polesiu, 1829; Z. Skwarczyński, Kazimierz Kontrym, 1961; P. Daszkiewicz, J. Oleksyn, W poszukiwaniu sosny masztowej: "Misja Chersońska", szpiegowska operacja wywiadu króla Francji w lasach Rzeczpospolitej w świetle dokumentów z paryskiego archiwum marynarki, "Sylwan" 147(3): 71-83, 2003; P. Daszkiewicz, J. Oleksyn, Introdukcja "sosny ryskiej" w osiemnasto- i dziewiętnastowiecznej Francji, "Rocznik Dendrologiczny" 53: 7-40, 2005.
[28] H. Micińska-Kenarowa, Długi wdzięczności, 2003.
[29] J. Oleksyn, Scientific activity of Salomon Zakharievich Kurdiani - one of the first investigators of heredity in trees, "Folia Dendrologica" 12: 349-368, 1985. Salomon Zacharowicz Kurdiani (1867-1937) pozostawał, w "puławskim" okresie życia, w bliskich kontaktach z polskimi studentami i współpracownikami; po powrocie do Gruzji w 1918 r., położył wielkie zasługi dla tamtejszego leśnictwa, botaniki i ochrony przyrody - rozstrzelany jako "wróg narodu" za sprzeciwianie się rabunkowej gospodarce leśnej.
[30] A. Krajewski, Niektóre problemy ochrony obiektów architektury w tzw. stylu nadświdrzańskim, "Budownictwo i Architektura" 14(3): 127-142, 2015; informacje, jakimi z drugim autorem podzielili się mieszkańcy tych okolic.
[31] A. de Candolle (Flore française, 3, wyd. 3, 1815), powołując się na niepublikowaną pracę, której autorem był L. Ramond de Carboni?res, pisał: "pin a crochets [...] ses écailles [...] forment une esp?ce de crochet dirigé en arri?re" (= sosna hakowata [...] łuski szyszki [...] uformowane na kształt odgiętego haczyka); chodziło więc o kapturkowaty kształt części tarczek.
[32] H. Link w opisie gatunku (Über die Familie Pinus, "Abhandlungen der Königlichen Akademie der Wissenschaften zu Berlin" 1827: 168): "die rundzapfige Kiefer [...] die Zapfen niedergebogen [...] gegen den Stiel gerundet" (= sosna o okrągłych szyszkach [...] szyszki odgięte ku nasadzie pędu [...] przy szypułce zaokrąglone).
[33] Łac. epitet, neologizm, oznacza gatunek zrodzony z dwu gatunków odrębnych, a więc "podwójnego rodu", z gr. "dis" = podwójnie, dwakroć + "geneá" = ród, pochodzenie.
[34] P. Ascherson (Synopsis der mitteleuropäischen Flora, 1897) uczcił dwu czeskich botaników o nazwisku Čelakovský, ojca i syna, w tym szczególnie starszego z nich, swego przyjaciela i odkrywcę tego taksonu; ? przypis 26.
[35] Łac. "ascendens" = wznoszący się; dla charakteru konarów.
[36] Autor, który skrył się pod pseudonimem Johann F.X. Arnold (zapewne Johann Rautenstrauch), tak uzasadnił w opisie gatunku (Reise nach Mariazell in Steyermark, 1785) wybór epitetu: "die Rinde schwarzbraun" = kora czarnobrązowa.
[37] F. Antoine w diagnozie ("Oesterreichische botanische Zeitschrift" 14: 366, 1864) tak uzasadnił wybór epitetu (z gr. "leukós" = biały, w odniesieniu do skóry + "dérma" = skóra; nłac. "leucodermis" = o białej skórze): "cortex albo cinerea [...] ramis albicantes [sic!]" = o korze białoszarej [...] pędach bielejących.
[38] Ph. Miller w diagnozie gatunku (The Gardeners Dictionary, 3, 1768): "conis longioribus, squamis rigidioribus" (= o szyszkach wydłużonych, z bardzo kolczastymi łuskami).
[39] Pędy odroślowe pojawiają się z reguły na drzewach o słabo rozbudowanej koronie, rosnących na szczególnie ubogich glebach, w silniejszym zwarciu itp. Zwiększając w ten sposób powierzchnię czynną fotosyntetycznie, rośliny są w stanie egzystować w tych trudnych warunkach.
[40] Łac. "ponderosus" = ciężki; Ch. Lawson w pierwszym opisie tego gatunku (Agriculturist's Manual, 1836) domniemywał, że określenie to oddaje cechę drewna: "Heavy Wooded Pine [...] timber said to be so ponderous as almost to sink in water"; była to jednak tylko próba znalezienia post factum powodu, dla którego słowa "ponderous" użył odkrywca gatunku, D. Douglas - w istocie bowiem drewno jest lekkie, a sam Douglas, w rękopiśmiennej nocie ("Some American Pines", 1829), w żaden sposób nie podniósł kwestii jego ciężaru - można więc jedynie snuć domysły, czy owo "ponderous" nie miało raczej oddawać wrażenia, jakie na Douglasie poczyniły potężne sylwetki wiekowych drzew? (F. Lauria, The identity of Pinus ponderosa Douglas ex C.Lawson (Pinaceae), "Linzer Biologische Beiträge" (28)2: 999-1052, 1996). Nazwa "yellow pine" dotyczy wielu sosen i jest jedynie żargonowym, drzewiarskim określeniem sosen, które mają mocne drewno, o zbliżonej jakości.
[41] Ang. spruce, białorus. елка, ялiнa, czes. smrk, lit. egl?, niem. Fichte, ros. ель, słow. smrek, ukr. ялинa, смерека.
[42] Zaschłe igły, np. pędów na arkuszach zielnikowych, bardzo szybko się osypują.
[43] F. Dmochowski (1830) oddał Wergiliuszowe "piceae" (Eneida 6: 180-182: "procumbunt piceae, sonat icta securibus ilex / fraxineaeque trabes cuneis et fissile robur / sciduntur"), drzewa, których drewno szło, obok surowca z wielu innych drzew, na budowę okrętów, nie jako "świerki", ale - "sosny", tłumacząc te wersy tak: "padają sosny, jęczą jodły pod topory / bale z jesionów, dęby klinami niezłomne / rozsadzają". Omówienie sposobów pozyskiwania, otrzymywania oraz nazw - żywic, smoły i żywicznych drzew: J. André, La résine et la poix dans l'antiquité, technique et terminologie, "L'Antiquité Classique" 33: 86-97,1964; H. Gams, Fichte, [w:] Ziegler, Sontheimer 1979; R. Meiggs, Trees and Timber in the ancient Mediterranean World, 1989; Ernout, Meillet 2020.
[44] Zastygłą świerkową żywicę "mrówki [...] obficie znoszą do mrowisk swoich, skąd też bywa wybieraną na kadzidła" (Gerald-Wyżycki 1845).
[45] Szersze omówienie ? Wajda-Adamczykowa 1989; A. Spólnik, Nazwy polskich roślin do XVIII wieku, 1990.
[46] C. Ledebour (Flora altaica, 4, 1833) dał opisywanemu gatunkowi epitet "obovatus" = odwrotniejajowaty, dla kształtu łusek nasiennych: "squamis cuneato-obovatis" (= o łuskach klinowatych, odwrotniejajowatych).
[47] Zapach porównywany do woni czarnej porzeczki, ale i skunksa, myszy lub kota, a nawet odchodów tego ostatniego - ang. "catspruce" lub "skunkspruce", niem. "Katzendreckfichte".
[48] Gatunek swoim zasięgiem wplątany w trudną rzeczywistość Bałkanów, leży bowiem dokładnie na pograniczu zwaśnionych narodów i skonfliktowanych państw - większość stanowisk na terenie Bośni i Hercegowiny, ale opisany pod koniec XIX w. z gór Tara w zach. Serbii, przez serbskiego botanika, Josifa Pančića; tu propozycja nowej polskiej nazwy gatunkowej, która w tej postaci nie powinna budzić żadnych emocji czy kontrowersji.
[49] Ang. Douglas fir, białorus. дугласія, ілжэтсуга, czes. douglaska, lit. poc?g?, niem. Douglasie, ros. дугласия, słow. duglaska, ukr. псевдотсуга, дyглaciя.
[50] Ang. larch, białorus. лістоўніца, czes. modřín, lit. maumedis, niem. Lärche, ros. лиственница, słow. smrekovec, ukr. мoдринa.
[51] Obszerne omówienie ? Wajda-Adamczykowa 1989.
[52] G. Gordon w opisie gatunku (The Pinetum, 1858): "the slender-scaled Japanese larch [...] scales [...] almost reduced to a thin membrane"; z gr. "leptós" = m.in. cienki, chudy, delikatny + "lepís" = m.in. [rybia] łuska.
[53] J. Coaz wybrał ten epitet ze względu na miejsce, gdzie powstały domniemane mieszańce L. decidua i L. kaempferi - lasy dóbr zamku Marschlins, w szwajc. kantonie Graubünden (Kulturversuch mit ausländischen Holzarten in der Waldung des Schlosses Marschlins, "Schweizerische Zeitschrift für Forstwesen" 68(1): 1-14, 1917).
[54] J. Du Roi użył (Dissertatio Inauguralis observationes botanicas sistens, 1771) nłac. określenia "laricinus" (= modrzewiowy), by podkreślić "modrzewiowy" charakter tego gatunku z rodzaju Pinus - rodzaju podówczas szeroko rozumianego, który obejmował m.in. i modrzewie: "Pinus (laricina) foliis fasciculatis deciduis" (= sosna "modrzewiowa" o liściach opadających, w wiązkach); dopiero w ramach kombinacji, poczynionej z czasem przez K. Kocha - nazwa stała się pleonazmem. Dotychczas używane określenie polskie - m. amerykański - jest niewłaściwe, wobec istnienia jeszcze dwu gat. północnoamerykańskich, L. laricina ma wśród nich zdecydowanie najbardziej północny zasięg.
[55] "Tsuga" to japońska nazwa choin.
[56] Ang. hemlock, białorus, ros. i ukr. тсуга, czes. i słow. jedlovec, lit. c?ga, niem. Hemlockstanne.
[57] Epitet "canadensis" tak jak w przypadku wielu roślin północnoamerykańskich, dotyczy Kanady, jak ją widzieli europejscy kolonizatorzy kontynentu oraz kodyfikatorzy zasobów jego przyrody - J. Lamarck, K. Linneusz, H. Marshall czy A. i F.A. Michaux, a więc jako tereny zajmowane przez Francuzów ("Kanada - nowa Francya, wielki kraj Ameryki półn.", S.B. Linde, Słownik języka polskiego, 1808), a owa Nowa Francja, w okresie rozkwitu, rozciągała się nie równoleżnikowo, a w przybliżeniu - południkowo, od Labradoru, przez rejon Wielkich Jezior po ujście Missisipi i Zat. Meksykańską, a więc głównie na ziemiach dzisiejszych wsch. i pn.-wsch. St. Zjedn.; w zdecydowanej większości przypadków epitet "canadensis" należy więc rozumieć jako "amerykański", czasem - "appalaski", a tylko bardzo rzadko jako "kanadyjski", w znaczeniu, jakie temu słowu nadajemy współcześnie.
[58] Epitet nłac. "diversifolius" (= o przeróżnych liściach, różnolistny), użyty przez K. Maksimowicza ("Bulletin de l'Académie impériale" 12: 229, 1868), nie oddawał przyrodzonej cechy liści opisywanego gatunku, a jedynie służył odróżnieniu go od choiny kanadyjskiej, w porównaniu z którą miał m.in. inne, "różne" liście: "nostra planta dignoscitur foliis margine integerrimis emarginatis" (= nasze rośliny odróżniają się liśćmi całobrzegimi i wykrojonymi).
[59] Dotychczas stosowana nazwa polska, "choina japońska", wprowadza w błąd, istnieje bowiem i drugi gatunek, występujący na tychże samych trzech japońskich wyspach, mianowicie Ts. sieboldii Carri?re - ch. Siebolda; nietrafność nazwy "ch. różnolistna" wyjaśnia poprzedni przypis; K. Maksimowicz ? przypis 108.
[60] Ang. fir, białorus. піхта, czes. jedle, lit. k?nis, niem. Tanne, ros. пихта, słow. jedl'a, ukr. ялиця.
[61] Igły trwałe na pędach zasuszonych okazów zielnikowych, a więc inaczej niż u świerków.
[62] Ułożenie liści nie jest cechą stałą - liście pędów słabych, cienkich i zacienionych są płasko rozłożone, a na gałęziach górnych, silnie naświetlonych, niosących szyszki - są nie tylko nastroszone (nawet u A. alba), ale krótsze, grubsze i zwykle zaostrzone; młode rośliny mają często nietypowe igły - bardziej zaostrzone, stare natomiast - bardziej tępe. Do określania należy brać odpowiednie gałązki, o cechach "wypośrodkowanych", z dobrze wykształconymi pąkami.
[63] Epitet "albus" (= biały) dotyczy koloru liści od spodu; Ph. Miller w opisie gatunku (The Gardeners Dictionary, wyd. 7, 1768): "Fir-tree whose leaves are white on their under-site".
[64] E. Boissier w diagnozie A. pectinata var. equi trojani (Flora Orientalis, 1864) - co podsunęli mu w korespondencji o tej jodle pomysłodawcy epitetu, P. Ascherson i P. Sintenis - zacytował Wergiliusza Eneidę (2: 15-16): "instar montis equum divina Palladis arte / aedificant, sectaque intexunt abiete costas" (= "greckich wojsk hetmani / z ciętej jedliny stawią konia na kształt góry / prowadzeni przemysłem Jowiszowej córy"; tłum. F. Dmochowski, 1830); Troja leżała wszak właśnie w rejonie występowania A. equi-trojani.
[65] W. Seneta opisał, z upraw, jodły o cechach pośrednich między A. cephalonica i A. nordmanniana, pod nazwą Abies ×cephaloniana; ponieważ jednak nie wskazał przy tym okazu, który stanowiłby "typ" tego mieszańcowego gatunku, powyższa nazwa jest nieuprawniona.
[66] K. Maksimowicz użył ("Bulletin de l'Académie impériale" 10: 487, 1866) łac. neologizmu "holophyllus", z gr. "hólos" = cały, całkowity, kompletny + "phýllon" = liść, dla igieł na szczycie nigdy niewyciętych, w odróżnieniu od A. firma Siebold et Zucc.
[67] Mieszaniec otrzymany w Szwecji, z nasion A. koreana, pochodzących z amerykańskiego Arnold Arboretum.
[68] G. Gordon (A supplement to Gordon's Pinetum, 1862) chciał tym epitetem, którego użył w nazwie Picea lowiana ("Messrs. Low's Californian Silver Fir"), uczcić ogrodniczy ród Lowów: "It has been named in compliment to Messrs. Low, of the Clapton Nursery, who introduced it so abundantly from California" (? przypis 102).
[69] Białorus. араўкaрыя, czes. blahočet, lit. araukaria, niem. Araukarie, ros. араукария, słow. araukária.