I. Kwestia narodowa w Rosji
I
KWESTIA NARODOWA W ROSJI
Cesarstwo Rosyjskie w przededniu rewolucji 1917 roku
Cesarstwo Rosyjskie w granicach z roku 1917 było tworem blisko
czterowiekowej nieprzerwanej ekspansji. W przeciwieństwie do innych
państw europejskich Rosja leżała na skraju rozległego kontynentu
azjatyckiego i mogła powiększać swoje terytorium niemal bez przeszkód.
Do tego korzystnego położenia geograficznego dochodziła słabość
polityczna rosyjskich sąsiadów, zwłaszcza na wschodnich i południowych
granicach. Na części tych rozległych i potencjalnie bogatych obszarów
istniały wewnętrznie słabe i technicznie zacofane państewka
muzułmańskie, a resztę zamieszkiwały z rzadka plemiona koczownicze i na
wpół koczownicze, pozbawione instytucji politycznych - nie mogły więc
długo się przeciwstawiać naporowi wielkiego i dynamicznego państwa.
Dlatego Rosja, trochę tak jak Stany Zjednoczone, znalazła ujście dla
swoich ekspansywnych dążeń tuż za swoimi granicami, nie musiała go
szukać na innych kontynentach. Rozwój terytorialny postępował szybko;
zaczął się już w chwili powstania nowożytnego państwa rosyjskiego i odbywał się w ścisłym powiązaniu z wewnętrzną jego budową. Między końcem
XV wieku a schyłkiem wieku XIX Cesarstwo Rosyjskie rosło w tempie 130
kilometrów kwadratowych dziennie1.
Niemal od samego początku państwo moskiewskie podporządkowywało sobie
ludy nieruskie. Iwan Groźny podbił Kazań i Astrachań i włączył w granice
Rosji duże obszary zamieszkane przez ludy tureckie (Tatarów
nadwołżańskich, Baszkirów) oraz ugrofińskie (Czuwaszów, Mordwinów) z dorzecza Wołgi. W XVII wieku carowie przyłączyli Syberię - siedzibę
plemion tureckich, mongolskich i ugrofińskich. W 1654 roku obszary
położone na lewym brzegu Dniepru, gdzie mieszkała ludność kozacka -
przodkowie współczesnych Ukraińców - znalazły się pod panowaniem
rosyjskim. W ciągu XVIII wieku Piotr Wielki odebrał Szwecji wschodnie
wybrzeża Bałtyku (dzisiejszą Łotwę i Estonię), a Katarzyna II, na mocy
porozumienia z Prusami i Austrią, zagarnęła wschodnie ziemie
polsko-litewskiej Rzeczypospolitej. W wyniku wygranych przez Katarzynę
wojen z Turcją Rosja zdobyła północne wybrzeża Morza Czarnego, w tym
Półwysep Krymski. Zakaukaskie Królestwo Wschodniej Gruzji wcielono w 1801 roku, Finlandię w 1809, a ziemie centralnej Polski w 1815 roku.
Reszta Zakaukazia i Kaukazu Północnego została zdobyta w pierwszej
połowie XIX wieku; Aleksander II dodał większość obszarów Turkiestanu.
Pierwszy spis powszechny z 1897 roku wykazał, że większość (55,7
procent) ludności Cesarstwa Rosyjskiego, wyłączając Wielkie Księstwo
Finlandii, składa się z nie-Rosjan2. Całkowita liczba
mieszkańców imperium, bez Finlandii, wynosiła 122 666 500\. Ogół
ludności dzielił się, według języka ojczystego, na następujące grupy (w procentach)B1:
Słowianie
Wielkorusi - 44,32
Ukraińcy - 17,81
Polacy - 6,31
Białorusini - 4,38
Ludy tureckie - 10,82
Żydzi - 4,03
Ludy ugrofińskie - 2,78
Litwini i Łotysze - 2,46
Niemcy - 1,42
Ludy kaukaskie (gorcy) - 1,34
Gruzini - 1,07
Ormianie - 0,93
Ludy irańskie - 0,62
Mongołowie - 0,38
Inni - 1,03
Osobliwość przedrewolucyjnej Rosji polegała na tym, że chociaż
"Cesarstwo Rosyjskie, mające wielkoruską genezę, nie miało już
wielkoruskiego składu etnicznego"B2, pod względem
konstytucyjnym i administracyjnym było nadal traktowane, z pewnymi
wyjątkami, jako byt jednorodny narodowo. Zasada samowładztwa,
obowiązująca we wszystkich najważniejszych dziedzinach życia do
rewolucji 1905 roku, nie zezwalała - przynajmniej teoretycznie - na
uznanie na obszarze państwa odrębnych historycznie lub narodowo
terytoriów, na których władza monarchy byłaby nie do końca absolutna lub
opierałaby się na innych podstawach prawnych niż w kraju macierzystym. W praktyce jednak zasady tej nie zawsze przestrzegano. W historii Rosji
zdarzało się, że carowie przyznawali znaczną autonomię nowo zdobytym
terenom, po części uznając ich szczególny charakter, a po części
uprzedzając w ten sposób reformy polityczne w Rosji. Niekiedy zawierali
nawet coś w rodzaju umowy z poddanymi, tym samym ograniczając swoją
władzę.
Polska w latach 1815-1831, a Finlandia w 1809-1899 były teoretycznie i praktycznie monarchiami konstytucyjnymi. Inne regiony, na przykład
Ukraina w latach 1654-1764, Inflanty i Estonia od 1710 do 1783 i od 1795
do lat osiemdziesiątych XIX wieku cieszyły się szeroką
autonomiąB3. Te wyjątki były jednak nie do pogodzenia z zasadą
samowładztwa na terenie samej Rosji. Prędzej czy później, z takiego czy
innego powodu, przywileje przyznane podbitym narodom cofano, umowy
jednostronnie wypowiadano, a poddani, wraz z zamieszkiwanymi przez
siebie ziemiami, byli włączani w strukturę administracyjną imperium.
U schyłku XIX wieku tylko Finlandia zachowywała jeszcze duży stopień
niezależności. Pod pewnymi względami posiadała więcej praw
demokratycznych niż Rosja właściwa. Finlandia pod panowaniem carów była
paradoksalnym przykładem kraju podbitego, którego mieszkańcy mieli
więcej swobód politycznych niż naród nimi rządzący. Tworzyła odrębne
księstwo, którym rosyjski monarcha władał jako wielki książę (Wielikij
kniaz´). Car sprawował najwyższą władzę wykonawczą; podlegały mu sprawy
zagraniczne, decydował o wojnie i pokoju, zatwierdzał ustawy i nominował
sędziów. Mianował również generalnego gubernatora, który stał na czele
wojsk fińskich i rosyjskich oraz policji na terenie Wielkiego Księstwa i który powoływał lokalnych gubernatorów. Sekretarz stanu pośredniczył
między rosyjskim monarchą a fińskimi organami samorządowymi. Organy
ustawodawcze kraju były całkowicie w gestii Finów. Dwuizbowy parlament
składał się z senatu i sejmu. Senat rozpatrywał projekty legislacyjne i pełnił funkcję sądu najwyższego, sejm był naczelnym organem
ustawodawczym w kraju. Wybierany co pięć lat w wyborach powszechnych,
inicjował i uchwalał ustawy obowiązujące na terenie Finlandii. Żaden
przepis prawny nie mógł wejść w życie bez jego zgody. Obywatele
Finlandii korzystali też z innych przywilejów. Każdemu fińskiemu
poddanemu, przebywającemu na terenie Rosji właściwej, przysługiwały
wszystkie prawa obywatela rosyjskiego, ale obywatele rosyjscy byli
traktowani w Finlandii jak cudzoziemcy. A zatem pod każdym względem
Finlandia miała w Cesarstwie Rosyjskim uprzywilejowaną pozycję.
Przypominało to bardziej stosunki panujące w imperium brytyjskim niż
stosunki kolonialne istniejące na pozostałych obszarach RosjiB4.
Finowie otrzymali swe przywileje jeszcze za czasów Szwedów, którzy
rządzili ich krajem przed rosyjskim podbojem. Carowie zachowali je,
ponieważ Finlandia weszła w skład cesarstwa za panowania Aleksandra I,
władcy o względnie liberalnych poglądach. Przez pewien czas nosił się on
z myślą wprowadzenia w Rosji właściwej systemu konstytucyjnego.
Przed rokiem 1917 Cesarstwo Rosyjskie sprawowało również protektorat nad
dwoma państewkami środkowoazjatyckimi: emiratem Buchary i chanatem
chiwańskim. Odpowiednio w 1868 i 1873 roku uznały one zwierzchnictwo
cara rosyjskiego i przekazały mu prawo do reprezentowania ich w stosunkach z zagranicą. Zagwarantowały również Rosjanom przywileje
handlowe i zobowiązały się do zniesienia niewolnictwa. Poza tym
korzystały z autonomii.
W ostatnich dziesięcioleciach istnienia ancien régime reszta obszarów
kresowych3 była zarządzana w sposób nie różniący się w sprawach zasadniczych - choć różniący się w szczegółach - od
obowiązującego w Rosji właściwej. Rząd carski uważał za konieczne nadać
władzom administrującym tymi obszarami specjalne uprawnienia. Wynikało
to nie tyle ze świadomości wielonarodowego charakteru państwa albo z pragnienia dostosowania instytucji politycznych do potrzeb mieszkańców,
ile z uznania, że rozciąganie całego systemu administracyjnego z guberni
wielkoruskich na peryferie imperium jest niepraktyczne.
Rosja na przykład podzielona była na gubernie, którymi zarządzali
gubernatorzy, natomiast większość ziem kresowych grupowano w generałgubernatorstwa, obejmujące od kilku do kilkunastu zwykłych
guberni. Na ich czele stali generałowie-gubernatorzy, najczęściej
wysokiej rangi oficerowie. Oddalenie kresów od stolicy, mała gęstość
zaludnienia w jednych, a obecność silnych tradycji narodowych w innych,
wymagały przyznania administratorom tych obszarów większych uprawnień,
niż było to konieczne w centralnych guberniach. Generał-gubernator był
namiestnikiem wyposażonym w nadzwyczajne pełnomocnictwa w dziedzinie
utrzymywania porządku i tłumienia działalności rewolucyjnej. Miał prawo
stosować wszelkie środki konieczne do wykonania powierzonych mu zadań, w tym przeprowadzać aresztowania lub zsyłać obywateli, ci zaś nie mogli
odwołać się od tych decyzji do sądu. W niektórych regionach
generał-gubernator otrzymywał ze względu na lokalne warunki dodatkowe
uprawnienia. Generałów-gubernatorów było dziesięciu: w Warszawie
(podlegały mu gubernie polskie), w Kijowie (Ukraina, czyli Małorosja, w tym gubernia kijowska, Wołyń i Podole), w Wilnie (dzisiejsza Litwa i Białoruś, z gubernią wileńską, grodzieńską i kowieńską), dwóch w Azji
Środkowej (Turkiestan i Kraj Stepowy), dwóch na Syberii
(generałgubernatorstwo irkuckie i nadamurskie). Generał-gubernator
Finlandii miał jednak bardzo niewielką władzę i nie mógł być zaliczany
do tej samej kategorii, co pozostali generałowie-gubernatorzy. Natomiast
administrator Kaukazu, choć oficjalnie zwany namiestnikiem, dysponował
tak rozległymi kompetencjami, że praktycznie nie ustępował pod tym
względem generałom-gubernatorom. Moskwa, ze względu na szczególne
znaczenie i centralne położenie, również stanowiła
generałgubernatorstwoB5.
Generałowi-gubernatorowi podlegali zwykli gubernatorzy, którzy
porozumiewali się z instytucjami centralnymi za jego pośrednictwem. Byli
to z reguły "gubernatorzy wojskowi" (wojennyje gubiernatory), którzy
sprawowali władzę zarówno cywilną, jak wojskową. Gubernatorów wojskowych
Turkiestanu mianował bezpośrednio rosyjski minister wojny.
Gubernie w całej Rosji dzieliły się na okręgi (okruga, rzadziej
ujezdy, czyli powiaty), lecz na wschodnich kresach takie jednostki
administracyjne obejmowały na ogół znacznie większe obszary i miały
prostszą strukturę. Najniższe szczeble administracji były bardzo
zróżnicowane. W jednych regionach ludność dzielono na wsie albo auły; w innych, gdzie mieszkali koczownicy, istniała organizacja plemienna; w jeszcze innych tubylcy byli administrowani łącznie z miejscową ludnością
rosyjską.
Ustawodawstwo rosyjskie zawierało też specjalne przepisy dotyczące
określonych grup nierosyjskich poddanych. Przed rokiem 1917 w Rosji
nadal istniał system prawem uświęconych stanów społecznych i przywilejów
stanowych, od dawna należący w Europie Zachodniej do przeszłości. W systemie tym była kategoria społeczna tak zwanych inorodców, czyli
obcoplemieńców. Do inorodców należeli Żydzi i członkowie większości
plemion koczowniczych cesarstwa; podlegali oni szczególnym przepisom, a nie ogólnym prawom obowiązującym na zamieszkiwanych przez nich
obszarach4. Dla koczowniczych inorodców oznaczało to w praktyce prawo do autonomii - własnych sądów i organizacji plemiennej.
Ich stosunki z władzami rosyjskimi ograniczały się do płacenia ustalonej
daniny lub podatku, zwykle na ręce przedstawiciela Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych lub Ministerstwa Dóbr Państwowych. Osiadając na ziemi i porzucając koczowniczy tryb życia, inorodiec stawał się w sensie prawnym
normalnym obywatelem rosyjskim, mającym wszystkie obowiązki i przywileje
tej klasy; pozostając inorodcem, nie dawał państwu nic i niczego nie
otrzymywał w zamianB6. Rosjanie na ogół traktowali koczowników w sposób tolerancyjny, szanowali ich rodzime tradycje. Duża w tym zasługa
wielkiego polityka liberalnego Michaiła Spieranskiego, który na początku
XIX wieku sformułował zasady systemu administracyjnego obejmującego
koczowników.
Jeśli chodzi o inną podgrupę inorodców, Żydów, to podlegali oni ścisłym
ograniczeniom (których większość wywodziła się jeszcze z osiemnastowiecznego ustawodawstwa). Nie mogli opuszczać określonego
obszaru w zachodniej części cesarstwa, tak zwanej strefy osiedlenia, nie
mogli też kupować ziemi ani osiedlać się poza miastami. Zakazy te
powodowały dotkliwe upośledzenie społeczne i ekonomiczne ludności
żydowskiej. Żydzi tłoczyli się w miastach, gdzie nie mieli odpowiednich
źródeł utrzymania i aby przeżyć, musieli się imać prymitywnego rzemiosła
i drobnego handlu. Tym samym restrykcyjne ustawodawstwo tworzyło
nienormalne warunki i nie pozwalało Żydom na znalezienie sobie miejsca w społeczeństwie. W rezultacie na początku XX wieku wielu z nich przystało
do radykalnych ruchów politycznych. Żyd mógł zmienić swoje położenie
tylko dzięki przejściu na chrześcijaństwo5.
W całej historii Rosji carskiej nie sformułowano spójnych zasad polityki
wobec mniejszości narodowych. W początkowym okresie, mniej więcej od
połowy XVI do połowy XVIII wieku, na stosunek władz do nierosyjskich
poddanych silny wpływ miały względy religijne. Metodą dyskryminacji
carat chciał zmusić muzułmanów, żydów i członków innych wyznań
niechrześcijańskich do przejścia na prawosławie. Pod koniec XVIII wieku,
wraz z postępującą sekularyzacją monarchii rosyjskiej, czynnik religijny
stracił na znaczeniu, a główną rolę odgrywały względy polityczne.
Kolejni władcy kierowali się przede wszystkim pragnieniem zachowania i egzekwowania zasady samowładztwa; mniejszości, które podważały tę zasadę
w imię praw narodowych, traktowano równie surowo, jak tych Rosjan,
którzy kwestionowali ją w imię demokracji lub ogólnie pojętej wolności.
Prześladowania mniejszości narodowych osiągnęły największe nasilenie w okresie od wstąpienia na tron Aleksandra III (1881) do rewolucji 1905
roku. Władze rosyjskie, bodaj pierwszy raz w swojej historii, prowadziły
systematyczną politykę represji i rusyfikacji mniejszości. Chodziło
głównie o wyzyskanie wielkoruskiego nacjonalizmu do walki z narastającymi niepokojami społecznymi w kraju. W tym okresie władze
zawiesiły uprawnienia ustawodawcze fińskiego sejmu (1899), wprowadziły
obowiązek nauki języka rosyjskiego w fińskich szkołach średnich,
podporządkowały fińskie Ministerstwo Poczt i Telegrafów odpowiedniej
instytucji rosyjskiej i zastosowały jeszcze inne środki represyjne wobec
Finlandii. Ograniczono swobody kulturalne ludności polskiej. Żydzi
padali ofiarą pogromów tolerowanych lub nawet inspirowanych przez
władze, a także nowych restrykcji ekonomicznych (na przykład stracili
prawo do produkcji alkoholu). Ukraiński ruch kulturalny został
praktycznie sparaliżowany wskutek zakazów, nałożonych na publikacje w języku ukraińskim (zapoczątkowanych jeszcze w latach siedemdziesiątych).
Namiestnik Kaukazu skonfiskował mienie Kościoła ormiańskiego (1903). Nie
było jednak przypadkiem, że właśnie na ten okres przypadła kulminacja
reakcji politycznej w Rosji i również ludność wielkoruska straciła wiele
praw, które zyskała dzięki reformom Aleksandra II (1856-1881).
Wybuch rewolucji 1905 roku i ustanowienie monarchii konstytucyjnej
położyły kres prześladowaniom mniejszości, ale nie naprawiły wszystkich
szkód wyrządzonych w poprzednim ćwierćwieczu. Dumy Państwowe, a zwłaszcza Pierwsza, do której weszło wielu przedstawicieli
mniejszości6, poświęcały bardzo niewiele uwagi kwestii
narodowej, jakkolwiek umożliwiły swobodne dyskusje o tej kwestii. W 1907
roku rząd zapanował w końcu nad żywiołami liberalnymi; zmienił prawo
wyborcze na korzyść rosyjskich wyższych warstw, w których przeważali
zwolennicy samowładztwa, pozbawiając tym samym resztę ludności
proporcjonalnego wpływu na organy ustawodawcze państwa. Obszary kresowe,
gdzie partie liberalne i socjalistyczne miały szczególnie duże poparcie,
najdotkliwiej odczuły tę zmianę. Niektóre z nich (na przykład
Turkiestan) całkowicie straciły prawo do własnej reprezentacji.
Ruchy narodowe w Rosji
Paradoks - i tragedia - rosyjskiej historii w ostatnim stuleciu caratu
polegały na tym, że kiedy rząd trwał przy anachronicznej koncepcji
absolutyzmu, kraj przeżywał szybki rozwój gospodarczy, społeczny i intelektualny, który wymagał nowych, bardziej elastycznych form władzy
administracyjnej. W wieku XIX rewolucja przemysłowa i stosunki
kapitalistyczne przenikały do Rosji, pobudzając rozwój jednych, dawniej
słabych warstw społecznych (klasy średniej, proletariatu przemysłowego i zamożnego, posiadającego własną ziemię chłopstwa), a podkopując pozycję
innych (na przykład ziemiaństwa). Zachodnie idee, takie jak liberalizm,
socjalizm, nacjonalizm i utylitaryzm, znajdowały teraz w Rosji licznych
wyznawców. Monarchia rosyjska, która aż do XIX wieku była głównym
orędownikiem zachodnich idei w Rosji, nie nadążała za duchem czasu. W ostatniej dekadzie panowania Aleksandra I (1815-1825) powstał rozdźwięk
między monarchią a sferami oświeconymi w społeczeństwie rosyjskim,
rozdźwięk, który powiększając się stale, zrodził ruchy spiskowe,
działalność terrorystyczną i rewolucję, a w końcu, w 1917 roku,
doprowadził do obalenia caratu.
Ruch narodowy wśród mniejszości, którego początki również przypadają na
wiek XIX, stanowił jedną z wielu postaci tego duchowego i społecznego
fermentu. Ponieważ tradycje i interesy społeczno-ekonomiczne rozmaitych
grup poddanych, w tym mniejszości, były bardzo zróżnicowane, ich rozwój
kulturalny i polityczny przybierał często lokalne, a niekiedy narodowe
zabarwienie. Filozofia romantyczna dotarła do Rosji w latach
dwudziestych XIX wieku i rozbudziła wśród inteligencji grup
mniejszościowych zainteresowanie własnym językiem i tradycją. Tak
powstało zjawisko nacjonalizmu kulturalnego, będącego pierwszym
przejawem ruchu narodowego na kresach Cesarstwa Rosyjskiego.
W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych rozwinęło się rosyjskie
narodnictwo, którego działacze przywiązywali dużą wagę do obyczajów i instytucji chłopskich. Dostarczyło ono inteligencji mniejszości
narodowych ideologii społecznej i skłoniło ją do zbliżenia z rzeszami
własnej, w przeważającej mierze chłopskiej ludności. Wreszcie około 1900
roku rozwinęły się w Rosji nowoczesne partie polityczne, co doprowadziło
do powstania wśród mniejszości stronnictw narodowych; prawie wszystkie z nich przyjęły program liberalny lub socjalistyczny i nawiązały ścisłą
współpracę z rosyjskimi odpowiednikami. Do upadku caratu partie
rosyjskie i mniejszościowe walczyły ramię w ramię o prawa parlamentarne,
autonomię lokalną oraz reformy społeczne i gospodarcze. Jednakże partie
rosyjskie wysuwały na pierwszy plan ogólne potrzeby kraju, tymczasem
partie mniejszości narodowych skupiały się na żądaniach o charakterze
lokalnym, regionalnym. Mniejszości mieszkające w Rosji wykształciły
świadomość narodową przed swoimi rodakami z drugiej strony granicy
(Ukraińcami w austriackiej Galicji, Ormianami w imperium osmańskim,
Azerbejdżanami w Persji i tak dalej), co wynikało z szybszego rozwoju
kulturalnego i gospodarczego Cesarstwa Rosyjskiego.
Carat nie chciał uznać dążeń mniejszości narodowych, tak samo jak nie
chciał uznać coraz donośniejszych żądań całego społeczeństwa, które
domagało się reform. W jednym i drugim wypadku polityka ta miała fatalne
skutki.
Ukraińcy i Białorusini
Ukraińcy i Białorusini (odpowiednio 22,3 i 5,8 miliona w 1897 roku)
wywodzili się z plemion wschodniosłowiańskich, które oddzieliły się od
głównych mas ludności ruskiej wskutek najazdu mongolskiego i podboju
polsko-litewskiego w XIII i XIV wieku. Przez ponad pięć wieków te dwie
części wschodniej Słowiańszczyzny rozwijały się pod działaniem
odmiennych wpływów kulturalnych. U schyłku XVIII wieku, kiedy Moskwa
podbiła obszary zamieszkiwane przez inne grupy wschodniosłowiańskie,
różnice wywołane stuleciami odrębnego rozwoju stały się tak wielkie, że
proste połączenie w jeden naród nie było już możliwe. Narody białoruski
i ukraiński, dzięki kontaktom ze swoimi zachodnimi sąsiadami,
wykształciły odrębne tradycje kulturalne, własne języki i folklor. Stepy
czarnomorskie przez kilka stuleci po najeździe mongolskim pozostawały
ziemią niczyją, na której znajdowali bezpieczne schronienie chłopi
poddani, przestępcy i zwykli awanturnicy zbiegli z Polski, państwa
moskiewskiego i imperium osmańskiego. W ciągu XVI i XVII wieku ludzie
ci, których nazywano Kozakami (od tureckiego kazak, "rozbójnik"),
stworzyli anarchistyczne społeczeństwo z ośrodkiem nad dolnym Dnieprem.
Żyli z polowania, rybołówstwa i rozboju, korzystając z nieskrępowanej
swobody. Z upływem czasu Kozacy - wyznający ideał nieograniczonej
wolności zewnętrznej i wewnętrznej - wykształcili nowy typ
socjoekonomiczny, który wywarł wielki wpływ na przyszłą ukraińską
świadomość narodową.
Ukraińcy i Białorusini, połączeni z Rosjanami więzami religijnymi i pamięcią o wspólnych korzeniach, ale różniący się pod względem
kulturalnym i społeczno-ekonomicznym, zachowali odrębność po wejściu w skład imperium. Gwałtowny rozwój bogatego rolnictwa ukraińskiego po
zniesieniu poddaństwa, zwłaszcza w ostatnim dwudziestoleciu caratu,
kiedy gubernie czarnoziemne stały się jednym z głównych regionów
eksportu zboża na świecie, dał ukraińskiemu nacjonalizmowi dodatkową
podstawę. Pojawiła się zamożna klasa niezależnych rolników, nie mająca
odpowiednika w Rosji właściwej. Ogólnie rzecz biorąc, chłopstwo
ukraińskie nie znało ani wspólnej własności ziemi, ani pańszczyzny
(barszczina). Ziemię posiadano indywidualnie, a za dzierżawę płacono
pieniędzmi, a nie pracą odrobkową.
W XVIII i przez część XIX wieku było wciąż kwestią otwartą, czy
kulturalna i gospodarcza odrębność Ukraińców doprowadzi do powstania
oddzielnego narodu. Brak ukraińskiej inteligencji i dośrodkowe siły
ekonomiczne działały przeciwko temu procesowi, tradycja kozacka i interesy ukraińskiego chłopstwa sprzyjały mu. Ukraiński ruch narodowy
musiał się rozwijać w atmosferze sceptycyzmu; osoby niezwiązane z nim
kwestionowały nie tylko słuszność jego żądań, ale samo istnienie narodu,
którego ruch mienił się przedstawicielem. Przynajmniej częściowo
tłumaczy to gwałtowność, z jaką ukraińscy działacze narodowi walczyli o swoją sprawę.
Faza kulturalna ukraińskiego ruchu narodowego rozpoczęła się w latach
dwudziestych XIX wieku pod wpływem przenikających z Rosji idei
romantyzmu. Uczeni podjęli wówczas badania etnograficzne wsi w południowo-zachodniej Rosji. Odkryli tam starą i bogatą tradycję ludową
oraz kulturę chłopską, których istnienia nawet się wcześniej nie
domyślano. Na tej podstawie powstała w Rosji i guberniach ukraińskich
obszerna literatura prowincjonalna. Osiągnęła ona artystyczne
mistrzostwo wraz z publikacją w 1840 roku zbioru wierszy Kobzarz,
napisanych po ukraińsku przez Tarasa Szewczenkę, wówczas studenta
petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych. Tak zaczęła się przemiana
chłopskiego dialektu w język literacki, a następnie narodowy. W 1846
roku grupa pisarzy i studentów założyła w Kijowie Bractwo Cyryla i Metodego - tajne stowarzyszenie ożywiane duchem socjalizmu utopijnego,
niemieckiego idealizmu oraz ideałami międzynarodowego braterstwa i społecznej równości. Nie brakowało też silnego pierwiastka kulturalnego
panslawizmu. Stowarzyszenie, tak jak inne podobnego rodzaju organizacje
w Rosji właściwej, zostało w 1847 roku rozbite, a jego działacze poddani
represjom.
W drugiej połowie XIX wieku ukraiński ruch narodowy wzorował się na
rosyjskim narodnictwie. Interesował się społecznymi problemami chłopstwa
i przejawiał upodobanie do chłopskich obyczajów i trybu życia. Ruch
odrodzenia kulturalnego został na pewien czas zahamowany w latach
siedemdziesiątych. Rząd rosyjski, podejrzewając, że "ukrainofile" (jak
nazywano ukraińskich narodników) mają kontakty z polskimi działaczami
patriotycznymi, praktycznie zakazał publikacji w języku ukraińskim. Na
następne trzydzieści lat ośrodek ruchu przeniósł się do Galicji. Tam
korzystał z większych swobód, bo Wiedeń starał się wygrywać ukraiński
(ruski) patriotyzm w walce z polskimi dążeniami narodowymi w tej
prowincji.
Do końca XIX wieku Ukraińcy nie mieli własnych partii politycznych. Na
rosyjskiej Ukrainie, tak jak w Galicji, istniało wiele organizacji
kulturalnych o lokalnym zasięgu, tak zwane Hromady. Ich członkowie
poświęcali się badaniu życia ludu ukraińskiego, ale nie brali udziału w działalności politycznej. Dopiero w 1900 roku stowarzyszenie młodych
Ukraińców powołało do życia pierwszą organizację polityczną, Ukraińską
Partię Rewolucyjną (UPR). Partia ta, założona w Charkowie, powstała z połączenia różnych grupek, które niezadowolone z czysto kulturalnej
działalności starszego pokolenia, chciały dać ruchowi ukraińskiemu
polityczne oblicze. UPR wyzyskiwała miejscowe Hromady do szerzenia
swoich idei na wsiach i w miastach prowincjonalnych. Główna siedziba
partii znajdowała się Kijowie, ale jej sztab operacyjny za granicą, we
Lwowie. Drukowano tam materiały propagandowe, przemycane potem do Rosji,
i prowadzono inne nielegalne działania. W UPR istniało kilka rozbieżnych
nurtów: między innymi niepodległościowy, anarchistyczny, marksistowski,
narodnicki. Z początku przeważały żywioły skrajnie nacjonalistyczne,
irredentystyczne; w pierwszym programie UPR (1900) domagano się
bezwarunkowej niezawisłości dla "wielkiej Ukrainy", rozciągającej się
między Donem a SanemB7. Szybko jednak górę wzięło bardziej
umiarkowane skrzydło i UPR usunęła postulat niepodległości ze swego
programu, zastępując go żądaniem autonomii w ramach Cesarstwa
Rosyjskiego. UPR przyczyniła się do rozniecenia rozruchów chłopskich na
Ukrainie w latach 1902-1903 i szerzenia ukraińskich idei narodowych
wśród mas. Wielu przyszłych bojowników sprawy ukraińskiej zaczynało w niej karierę polityczną.
Kilka lat po swoim powstaniu UPR zaczęła się rozpadać. Rozmaite grupy,
które się w niej zjednoczyły, jedna po drugiej opuszczały ją, tworząc
niezależne partie. Pierwsi byli niepodległościowcy (samostijniki),
którzy niezadowoleni z przechylania się partii w stronę rosyjskich
organizacji socjalistycznych, założyli w 1902 roku Ukraińską Partię
Ludową (UPL). Potem odeszli skrajnie lewicowi radykałowie, którzy w 1905
roku wstąpili do Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji. Reszta
działaczy UPR przyjęła program socjaldemokratyczny i zmieniła nazwę
partii na Ukraińską Socjaldemokratyczną Partię Robotniczą (USDPR). W jej
programie znalazło się żądanie nadania Ukrainie autonomii i utworzenia w Kijowie sejmu regionalnego. W 1905 roku elementy liberalne w społeczeństwie ukraińskim, niezwiązane wcześniej z UPR, powołały do
życia odrębną Ukraińską Partię Demokratyczno-Radykalną (UPDR). Tak oto w ciągu kilku lat na ukraińskiej scenie politycznej zaroiło się od partii.
Był to pierwszy przejaw skrajnej frakcyjności, która miała cechować
ukraińskie życie polityczne. USDPR i UPDR cieszyły się największym
poparciem, chociaż nie wydaje się, aby miały wielu członków albo bardzo
sprawny aparat. USDPR współpracowała blisko z rosyjskimi marksistami,
natomiast UPDR popierała rosyjskich kadetów.
Białoruski ruch narodowy rozwijał się wolniej od ukraińskiego. Jego faza
kulturalna rozpoczęła się na dobre dopiero na początku XX wieku, wraz z publikacją pierwszej gazety w języku białoruskim, "Nasza niwa". Pierwsza
białoruska partia polityczna, Białoruska Rewolucyjna Hromada, powstała w 1902 roku w Petersburgu. Założyła ją grupa studentów związanych z Polską
Partią Socjalistyczną (PPS); później zmieniła nazwę na Białoruska
Socjalistyczna Hromada. Hromada przyjęła program PPS, uzupełniając go o deklarację dotyczącą kwestii narodowej. Domagano się w niej ustanowienia
federacyjnych stosunków z Rosją, terytorialnej autonomii dla guberni
sąsiadujących z Wilnem i narodowo-kulturalnej autonomii dla wszystkich
mniejszości regionuB8. Białoruski ruch narodowy działał na
najbiedniejszych obszarach zachodniej Rosji i musiał konkurować z polskimi, żydowskimi, rosyjskimi i litewskimi partiami, nie odniósł więc
większych sukcesów i nie wpłynął na sytuację polityczną w przedrewolucyjnej RosjiB9.
Ludy tureckie
Około 1900 roku w granicach Rosji mieszkało blisko 14 milionów osób
zaliczanych do ludów tureckich - kilka milionów więcej niż w samym
imperium osmańskim. Pozostali muzułmanie byli albo pochodzenia
irańskiego, albo należeli do plemion północnokaukaskich, których
pochodzenie etniczne nie jest ustalone.
Pod względem kulturalnym i gospodarczym najbardziej zaawansowanym ludem
tureckim w Rosji byli Tatarzy nadwołżańscy (ponad dwa miliony ludzi w 1897 roku), zamieszkujący tereny wokół Kazania. Tatarzy ci, potomkowie
mieszkańców chanatu kazańskiego, podbitego przez Iwana Groźnego,
wcześnie porzucili koczowniczy tryb życia przodków, osiadając w miastach
i na roli. Korzystając z geograficznego położenia swojego terytorium,
rozwinęli prężną działalność handlową, pośrednicząc między Rosją a Dalekim Wschodem. Po podboju rosyjskim zachowali tę ekonomiczną pozycję.
Według badań statystycznych przeprowadzonych na początku XIX wieku
Tatarzy byli właścicielami jednej trzeciej zakładów przemysłowych w guberni kazańskiej, a większość handlu z Orientem znajdowała się w ich
rękachB10. Tatarzy nadwołżańscy pierwsi z ludów tureckich w Rosji,
i w ogóle na świecie, wykształcili klasę średnią. Dzięki temu mogli
stanąć na czele tureckiego ruchu narodowego w Rosji.
Następni w hierarchii rozwoju kulturalnego byli Tatarzy krymscy i Azerbejdżanie. Obie te grupy dostały się pod panowanie rosyjskie
stosunkowo późno, pierwsza w 1783 roku, a druga w pierwszym
dziesięcioleciu XIX wieku. Tatarzy krymscy byli potomkami mieszkańców
chanatu krymskiego, który swego czasu zajmował stepy czarnomorskie i od
połowy XV wieku aż do podboju przez Rosję korzystał z opieki sułtana
osmańskiego. W czasie rosyjskiej aneksji mieszkało na Krymie około pół
miliona TatarówB11, ale z powodu kilku fal emigracji do tureckiej
Anatolii liczba ta do 1862 roku zmalała do zaledwie stu
tysięcyB12. W 1897 roku na Półwyspie Krymskim żyło 196 854
TatarówB13. Awans kulturalny zawdzięczali oni po części
kontaktom z innymi narodami, na co pozwalało im położenie geograficzne,
a po części zamożności, którą przyniosła im uprawa ciepłolubnych owoców.
Azerbejdżanie (1 475 553 osób w 1897 roku) mieszkali w dolinie rzeki
Kury na Zakaukaziu. Stanowili mniejszą część narodu pochodzenia
tureckiego, którego większość zamieszkiwała wówczas, tak jak dziś,
północno-zachodnią Persję. Azerbejdżanie byli narodem rolniczym,
złożonym z chłopstwa i arystokracji ziemskiej. Dzięki rozwojowi
przemysłu naftowego w Baku zaczęła w Azerbejdżanie powstawać również
miejska klasa średnia.
Środkowoazjatyccy Uzbecy (około dwóch milionów ludzi w 1897 roku, nie
licząc tych, którzy mieszkali w emiracie Buchary i chanacie chiwańskim)
w większości również prowadzili życie osiadłe i wykształcili klasę
kupców i rzemieślników. W okresie aneksji przez Rosję byli politycznymi
i ekonomicznymi władcami Turkiestanu7.
Pozostałe ludy tureckie w Rosji prowadziły przeważnie półkoczowniczy
tryb życia. Byli to: Baszkirowie z południowo-zachodniego Uralu (1 493
000 osób w 1897 roku), Kazachowie i Kirgizi (4 285 800) oraz Turkmeni z Azji Środkowej (281 357), a także wiele małych plemion syberyjskich.
Większość tych ludów łączyła hodowlę bydła i owiec z uprawą roli.
Prawie wszystkie ludy tureckie mówiły podobnymi dialektami tego samego
języka i miały wspólne pochodzenie etniczne. Można by się więc
spodziewać, że "turkizm", czy też "panturkizm", stanie się podstawą
ruchów narodowych ludów tureckich w Rosji. Tak się jednak nie stało.
Koncepcja jednego narodu tureckiego pojawiła się dopiero pod koniec XIX
wieku i przed rewolucją 1917 roku nie miała szans się zakorzenić nawet w środowisku inteligencji, nie mówiąc już o szerszych kręgach ludności.
Ludy tureckie w Rosji, o ile miały poczucie jedności, były znacznie
bardziej świadome wspólnej muzułmańskiej wiary niż wspólnych korzeni
etnicznych. Islam bowiem, jak większość religii wschodnich, jest nie
tylko zespołem przekonań, ale także sposobem życia, reguluje stosunki
rodzinne, prawo, handel, oświatę i praktycznie wszystkie sfery ludzkiej
egzystencji. Więź religijna była podstawą tureckiego ruchu narodowego w Rosji; przed 1917 rokiem liczyła się zawsze bardziej niż pierwiastek
etniczny. Utrudniała jednak rozwój ruchu narodowego, który niemal od
pierwszej chwili przybrał charakter europeizacyjny i jako taki był
antyklerykalny. Jego przywódcy znaleźli się więc w niewygodnej sytuacji:
musieli wykorzenić idee, które stanowiły rację bytu ich ruchu.
Przebudzenie narodowe rosyjskich ludów tureckich zaczęło się na Krymie.
Jego czołową postacią był Ismail Gasprinski (lub Gaspirali). Na
przełomie 1883 i 1884 roku założył on w swoim rodzinnym mieście
Bachczysaraju tureckojęzyczną gazetę "Terdżiman" ("Tercüman", czyli
"Tłumacz"), która w krótkim czasie stała się wzorem dla wszystkich
muzułmańskich periodyków w Rosji i organem prasowym muzułmanów w całym
imperium. Gasprinski stworzył również oparty na nowoczesnych zasadach
system oświatowy, który miał zastąpić medresy, gdzie uczono tylko języka
arabskiego i przedmiotów związanych z religiąB14. Dzięki
doświadczeniom zebranym w toku tej działalności powstała w Rosji w ciągu
jednego pokolenia sieć czasopism i szkół uczących wedle nowej, bardziej
świeckiej metody (zwanej dżadidyzmem8). W 1913 roku
ukazywało się w Rosji szesnaście periodyków, w tym pięć gazet
codziennychB15. Wszystkie z wyjątkiem trzech drukowano w dialekcie Tatarów nadwołżańskich, który szybko zyskiwał pozycję języka
literackiego ludów tureckich w Rosji. W tym samym roku opublikowano w Rosji 608 książek w językach tureckich w łącznym nakładzie 2 812 130
egzemplarzy, z czego 178 tytułów i 1 282 240 egzemplarzy poświęconych
było tematyce religijnej, a pozostałe - świeckiejB16.
Zreformowany system oświatowy, na którego rozwój zezwolił rząd carski,
rozpowszechnił się na Powołżu, a stamtąd trafił do Turkiestanu. W przededniu pierwszej wojny światowej osoby pochodzenia tureckiego miały
w Rosji dostęp do dużej liczby podstawowych i kilku średnich szkół o świeckim, zachodnim profilu, w których uczono młodzież w jej języku
narodowym bez ingerencji i nadzoru państwa9. Instytucje
edukacyjne tego rodzaju przyczyniły się do powstania inteligencji, która
podczas rewolucji rosyjskiej i w pierwszej dekadzie władzy sowieckiej
odegrała zasadniczą rolę w dziejach muzułmańskich kresów imperium.
Od rewolucji 1905 roku ruch polityczny wśród ludów tureckich Rosji
podążał dwiema równoległymi drogami. Istniał ogólnorosyjski ruch
muzułmański oraz lokalne ruchy mniejszości narodowych. Czasami oba nurty
współpracowały ze sobą, innym razem dochodziło między nimi do
konfliktów, ale nigdy się nie zjednoczyły. W latach 1905-1906 czołowi
przedstawiciele muzułmańskiej inteligencji odbyli trzy zjazdy, pierwszy
i trzeci w Niżnym Nowogrodzie, drugi w Moskwie. Podczas tych zjazdów
utworzono Związek Muzułmański (Ittifak-ul-Muslimin) i porozumiano się co
do powołania jednego koła muzułmańskich deputowanych w Dumie. Na trzecim
zjeździe (sierpień 1906) przyjęto uchwały o potrzebie wprowadzenia w Rosji autonomii regionalnej, nie precyzując, czy ma się ona opierać na
zasadzie narodowejB17.
W I i II Dumie, mając odpowiednio trzydziestu i trzydziestu dziewięciu
deputowanych, muzułmanie utworzyli odrębną frakcję muzułmańską, w której
główną rolę odgrywał później Tatar nadwołżański Saadri Maksudow
(Maksudi). Większość posłów muzułmańskich popierała rosyjskich
liberałów, czyli kadetów, chociaż w ramach frakcji istniała też
niewielka grupka socjalistów. Zmiana prawa wyborczego w 1907 roku
faworyzująca Rosjan zmniejszyła liczbę i znaczenie muzułmanów w dwóch
ostatnich Dumach.
Jednocześnie z ogólnorosyjskim ruchem muzułmańskim - opanowanym przez
elementy liberalne - rozwinęły się regionalne partie ludów tureckich,
mające na ogół bardziej radykalne oblicze. Tatarzy nadwołżańscy wiedli
prym i w tej dziedzinie. W 1906 roku dwóch pisarzy tatarskich, Fuad
Tuktarow i Gaijaz (Ajaz) Ischakow (Ischaky), założyło lokalny
odpowiednik Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji o nazwie
Tangczelar (Tançelar). Członkowie tej partii, skupieni wokół gazety
"Tang" (Świt), opowiadali się za natychmiastowym przekazaniem całej
ziemi ludowi i w miarę możności fabryk robotnikom. Między Tangczelar a prokadeckim Ittifak panowały chłodne, a niekiedy nawet wrogie
stosunkiB18.
W Azerbejdżanie grupa młodych tureckich intelektualistów, z których
wielu podczas rewolucji 1905 roku miało bliskie związki z miejscową
organizacją bolszewicką, na przełomie 1911 i 1912 roku utworzyła w Baku
Muzułmańską Partię Demokratyczną Musawat. Jej pierwszym przywódcą był
młody dziennikarz Mehmed Emin Resulzade. Pierwszy program tej partii
miał wybitnie panislamski charakter, wyrażał pragnienie przywrócenia
muzułmańskiej jedności na całym świecie i odrodzenia dawnej chwały
islamu. Nie stawiał natomiast żadnych żądań dotyczących narodu
AzerbejdżanuB19. Samo pojęcie odrębnego narodu
azerbejdżańskiego powstało dopiero w 1917 roku, kiedy miejscowi
działacze narodowi zastosowali do swoich rodaków nazwę geograficzną
perskiej prowincji zamieszkanej przez lud turecki.
Wymienione dwie partie, działające wśród czołowych ludów tureckich w Rosji, nie miały odpowiedników pomiędzy mniejszymi grupami tureckimi,
które dorobiły się własnych organizacji narodowych dopiero podczas
rewolucji 1917 roku.
Ludy kaukaskie
Nazwa Kaukaz odnosi się do obszarów przylegających do północnych i południowych zboczy Wielkiego Kaukazu. Góry te ciągną się między Morzem
Czarnym a Kaspijskim na długości ponad 1100 kilometrów, a ich szczyty są
wyższe od Alp. Cały ten obszar za czasów caratu był podzielony na sześć
guberni (bakijska, tyfliska, erywańska, jelizawietpolska, kutaiska i czarnomorska), pięć obwodów (batumski, dagestański, karski, kubański i terski) oraz jeden odrębny okręg (zakatalski). Pod względem
topograficznym Kaukaz można podzielić na dwie główne części, oddzielone
od siebie pasmem Wielkiego Kaukazu. Kaukaz Północny obejmuje stepy
ciągnące się od gór w stronę Wołgi i Donu oraz północne zbocza samych
gór. Na południe od Wielkiego Kaukazu leży Zakaukazie, obszar pokryty
górami średniej wysokości i przecięty dolinami trzech rzek: Rioni, Kury
i Araksu. Całkowita powierzchnia Kaukazu wynosi około 440 000 kilometrów
kwadratowych.
Ludność Kaukazu jest wyjątkowo różnorodna. Można śmiało powiedzieć, że
na całym świecie żadne terytorium o porównywalnej powierzchni nie
charakteryzuje się podobnym zróżnicowaniem języków i ludów. Góry
Kaukazu, położone w pobliżu głównych szlaków wędrówek z Azji do Europy i bliskowschodnich ośrodków cywilizacji, stanowiły naturalne schronienie
dla ludzi uciekających przed wojnami i najazdami. W ciągu minionych
trzech tysięcy lat prawie każdy lud zamieszkujący ten region lub
wędrujący przezeń odcisnął piętno na kaukaskiej mozaice etnicznej. W 1916 roku Kaukaz miał 12 266 000 mieszkańców, podzielonych na
następujące główne grupyB20:
Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini - 4 023 000
Azerbejdżanie i inni muzułmanie - 2 455 000
Ormianie - 1 860 000
Gruzini - 1 791 000
Kaukaskie ludy górskie - 1 519 000
Pozostała ludność europejska - 140 000
Pozostała ludność rdzenna - 478 000
Największą różnorodnością etniczną odznacza się Kaukaz Północny, a zwłaszcza jego wschodnie części, Dagestan i Terek. Nazwa "kaukaskie ludy
górskie" (Kawkazskije gorcy, albo po prostu gorcy) nie ma znaczenia
etnicznego; jest jedynie ogólnym określeniem licznych małych grup
zamieszkujących doliny i zbocza Kaukazu. Można tam spotkać potomków
Żydów, którzy dostali się do niewoli babilońskiej, żyjących obok Awarów,
pustoszących Europę Wschodnią między VI a VIII wiekiem, a także wiele
innych niewielkich ludów, w tym takie, które liczą zaledwie po kilkaset
osób. Na Zakaukaziu natomiast oprócz Azerbejdżan spotykamy tylko dwie
większe grupy narodowe: Gruzinów i Ormian. Ich pochodzenie jest nadal
przedmiotem sporów, ale wiadomo na pewno, że zamieszkują oni swoje
obecne siedziby nieprzerwanie od ponad dwóch tysięcy lat. Ich historia
jest ściśle związana z dziejami całego Bliskiego Wschodu. W różnych
okresach historycznych podlegali oni władzy mocarstw, istniejących w tym
regionie świata: państwom Persów, Greków, Rzymian, Arabów,
Bizantyńczyków, Mongołów i Turków.
Najważniejszym wydarzeniem w rozwoju narodu gruzińskiego i ormiańskiego
było przyjęcie chrześcijaństwa w IV wieku. Dzięki temu Gruzini i Ormianie nawiązali kontakty z Bizancjum, a poprzez nie z Europą. Związki
z Zachodem sprawiły nie tylko, że oba narody znalazły się w orbicie
innych wpływów kulturalnych niż ich sąsiedzi, ale także wpoiły w nie
świadomość odrębności od cywilizacji bliskowschodniej. Świadomość ta
pozostała żywa nawet po tym, jak ekspansja islamu odcięła ich od
chrześcijańskich współwyznawców. Otoczeni przez muzułmanów,
chrześcijańscy Gruzini i Ormianie zawsze czuli się związani z Europą i byli podatni na zachodnie idee. Z tego samego powodu dobrowolnie poddali
się zwierzchnictwu Rosji i po wejściu w skład imperium utrzymywali dobre
stosunki z jego chrześcijańskimi władcami. Gruzja Wschodnia została
wasalem Rosji pod koniec XVIII wieku, aby uniknąć tyranii perskiej; nie
cieszyła się jednak długo przywilejami podległości lennej, bo już w 1801
roku została wcielona do Cesarstwa Rosyjskiego na mocy carskiego ukazu.
Rosyjska Armenia dostała się pod władzę Rosji po zwycięskich wojnach,
które carowie prowadzili z Persją na początku XIX wieku. W Rosji
znalazła się tylko niewielka część Ormian; większość nadal mieszkała w imperium osmańskim.
Kaukaz jest pojęciem czysto geograficznym, a nie historycznym lub
kulturalnym. Nigdy nie było, bo być nie mogło, "kaukaskiego" ruchu
narodowego. Etniczne, religijne i społeczno-ekonomiczne różnice dzielące
główne grupy ludności nie tylko uniemożliwiały powstanie zjednoczonego
ruchu kulturalnego lub politycznego, ale prowadziły wręcz do
wewnętrznych sporów, a czasem nawet zbrojnych konfliktów. Zamiast
jednego istniało wiele ruchów narodowych.
Gruzini byli w przeważającej mierze narodem wiejskim, złożonym
przeważnie z chłopstwa i zbiedniałej starej arystokracji ziemskiej (5,26
procent ludności gruzińskiej w 1897 roku). Gruzińska ludność miejska
była nieliczna i pozbawiona znaczenia, przywództwo nad kulturalnym i politycznym życiem Gruzji objęła od początku zdeklasowana szlachta.
Gruzini posiadali prawie wszystkie elementy, które zwykle kształtują
świadomość narodową: odrębny język z własnym alfabetem, stare i wspaniałe dziedzictwo literackie, terytorium narodowe oraz tradycję
własnej państwowości i walk o nią. W latach siedemdziesiątych XIX wieku
wśród gruzińskiej arystokracji zrodził się ruch kulturalny, który
zainteresowany świeżo uwłaszczonym chłopstwem, przybrał formy pokrewne
rosyjskiemu narodnictwuB21.
Faza polityczna ruchu narodowego w Gruzji przyjęła dość niezwykły
charakter. Trudno rozstrzygnąć, czy chodziło o to, że rzecznicy
ideologii narodowej nie należeli do klasy średniej, lecz do
antyburżuazyjnej szlachty, czy o właściwą Gruzinom podatność na
zachodnie idee, a może o jeszcze inne powody - w każdym razie ruch
gruziński od samego początku był bardzo blisko związany, jeśli nie
całkowicie tożsamy, z marksistowskim socjalizmem. Marksizm pojawił się w Gruzji w latach osiemdziesiątych XIX wieku i od razu został przyjęty
entuzjastycznie. Sześciu na siedmiu posłów gruzińskich do I Dumy było
socjaldemokratami; w III Dumie dwóch na trzech. Socjaliści gruzińscy nie
utworzyli odrębnych organizacji, ale wstępowali do miejscowych filii
Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji, gdzie szybko zyskali
wybitną pozycję. Nie wysuwali postulatów narodowych. Noj Żordanija,
jeden z głównych teoretyków ruchu, powtarzał, że wszystkie żądania
autonomii są utopijne i że Gruzja uzyska wystarczającą samodzielność w wyniku przyszłej demokratyzacji RosjiB22. Na początku XX wieku
grupka intelektualistów niezadowolonych z tego stanowiska wystąpiła z partii socjaldemokratycznej i założyła własną organizację, Sakartwelo
(Gruzja), która z czasem przekształciła się w Gruzińską Partię
Socjalistów-Federalistów. Program tej partii, w sprawach społecznych
zbliżony do programu rosyjskiej Partii Socjalistów-Rewolucjonistów,
postulował ustanowienie Rosyjskiej Republiki Federacyjnej i autonomii
dla Gruzji. Sądząc jednak z wyników wyborów do Dumy, miała ona
niewielkie poparcie. Około 1910 roku gruzińscy mienszewicy zmienili
nieco swoje stanowisko i zaczęli się domagać dla Gruzji eksterytorialnej
autonomii kulturalnej10.
Nieobecność roszczeń terytorialnych w programie najsilniejszej partii
politycznej w gruzińskim ruchu narodowym nie świadczyła o braku
patriotyzmu. Gruzińska inteligencja utożsamiała swe dążenia narodowe,
ideologicznie i psychologicznie, z celami rosyjskiego i międzynarodowego
socjalizmu. Dopóki gruzińscy intelektualiści wierzyli, że marksistowski
socjalizm rozwiąże problemy narodu gruzińskiego, dopóty nie uważali za
konieczne wysuwać żądań terytorialnych.
Sytuacja Ormian pod kilkoma ważnymi względami różniła się od położenia
Gruzinów: nie zajmowali oni ściśle określonego obszaru, ale mieszkali w niedużych grupach pośród wrogich im ludów tureckich w całej wschodniej
Anatolii i na Zakaukaziu oraz mieli liczną i wpływową klasę średnią.
Najważniejszym zagadnieniem dla Ormian, od czasu rzezi w imperium
osmańskim, których stali się ofiarami w ostatniej dekadzie XIX wieku,
była Turcja i Turcy. Ormianie martwili się przede wszystkim o to, jak
uchronić bezbronną ludność przed następnymi rzeziami, których przyczyną
były konflikty religijne i społeczno-ekonomiczne między ormiańskim
mieszczaństwem lub drobnomieszczaństwem a tureckim ziemiaństwem i chłopstwem, a także cyniczna postawa rządu tureckiego. Pod tym względem
problemy Ormian przypominały te, z którymi zmagali się Żydzi na
zachodnich obszarach imperium. Należało też znaleźć rozwiązanie
polityczne, które odpowiadałoby rozmieszczeniu etnicznemu ludności
ormiańskiej i zapewniłoby jej klasie miejskiej lepszą pozycję w handlu.
Ormiański ruch narodowy już na początku swoich dziejów przybrał spiskowy
i paramilitarny charakter. Był to ruch klasy średniej i niższej
średniej, z ducha znacznie mniej socjalistyczny niż ruchy polityczne w Gruzji i na większości kresów Cesarstwa Rosyjskiego.
Ruch kulturalny w nowożytnej Armenii powstał w latach czterdziestych XIX
wieku, z początku pod wpływem idei niemieckich i francuskich, a potem
rosyjskich. Był czynnie wspierany przez ormiańskich kupców z Lewantu i Europy Zachodniej. Skupiał się wokół instytucji Kościoła ormiańskiego i jego zwierzchników noszących tytuł katolikosa. W latach
dziewięćdziesiątych w rosyjskiej Armenii działało wiele szkół
ormiańskich, a także stowarzyszeń i ośrodków kulturalnych wspieranych
przez KościółB23.
Pierwszą ormiańską partią polityczną był Hnczak (Dzwon), założony w 1887
roku w Szwajcarii. Miał on program socjalistyczny. W ostatnim
dziesięcioleciu XIX wieku część jego członków założyła własną partię
Dasznakcutjun (Sojusz), która w następnym ćwierćwieczu zaczęła odgrywać
czołową rolę w ormiańskim życiu politycznym. Dasznacy, jeśli chodzi o program społeczny i stosowanie metod terrorystycznych w walce z rządem
osmańskim, przypominali rosyjskich eserowców. Ci ostatni jednak odcinali
się od Dasznakcutjun, uważając, że jest to partia drobnomieszczańska i nacjonalistyczna, która posługuje się hasłami socjalistycznymi tylko dla
kamuflażuB24. W programie narodowym przyjętym przez
Dasznakcutjun w 1907 roku wysuwano następujące żądania co do rosyjskiego
Kaukazu:
Zakaukazie, jako republika demokratyczna, wejdzie w skład Federacyjnej
Republiki Rosyjskiej i zwiąże się z nią w dziedzinie obronności,
polityki zagranicznej, finansów i taryf celnych.
Republika Zakaukaska będzie niezależna we wszystkich sprawach
wewnętrznych: będzie miała własny parlament, wybierany w wyborach
powszechnych, bezpośrednich, równych, tajnych i proporcjonalnych.
Każdemu obywatelowi powyżej dwudziestego roku życia będzie bez względu
na płeć przysługiwać prawo głosu.
Zakaukazie wyśle swoich przedstawicieli, wybranych również w wyborach
powszechnych, do ogólnorosyjskiego parlamentu.
Republika Zakaukaska zostanie podzielona na kantony, które będą miały
prawo do szerokiej autonomii lokalnej, i na wspólnoty dysponujące takim
samym prawem do samorządności.
Przy wytyczaniu granic kantonów należy bezwzględnie wziąć pod uwagę
topograficzne i etnograficzne cechy kraju, ażeby powstałe jednostki
miały jak najbardziej jednorodny charakterB25.
Dasznakcutjun domagał się też autonomii kulturalnej i prawa do używania
języków miejscowych obok języka urzędowego całej Rosji. W Rosji ludność
ormiańska żyła w zbyt dużym rozproszeniu, aby domagać się narodowej
autonomii, ale w imieniu Ormian mieszkających w imperium osmańskim
partia wysuwała roszczenia terytorialneB26.
Ludy Kaukazu Północnego nie zorganizowały własnych partii narodowych,
mimo że były gorzej zasymilowane i pod wieloma względami bardziej
niezadowolone z rządów rosyjskich niż mieszkańcy Zakaukazia. Rosja
podbiła Kaukaz w wyniku krwawej i długotrwałej kampanii - jednej z najkrwawszych i najdłuższych w całej swojej historii. Żadne inne
zdobycze nie kosztowały jej tyle wysiłku, ile ta biedna ziemia
zamieszkana przez dzikich i miłujących wolność górali. Przymusowe
wysiedlenia, masowe migracje ludności, które nastąpiły po rosyjskiej
aneksji, ekspedycje karne, najazdy kozackie, wrogość górali do
mieszkańców nizin i muzułmanów do chrześcijan - wszystko to stworzyło
pożywkę dla waśni narodowych. Nie wystarczyło jednak do powstania
zorganizowanego ruchu narodowego. Ludy Kaukazu Północnego, oddzielone od
siebie pasmami górskimi, były zróżnicowane etnicznie i kulturalnie.
Oprócz tego w niektórych grupach toczyły się walki wewnętrzne, przede
wszystkim z powodu wielkich nierówności w posiadaniu ziemiB27.
Na Kaukazie zatem działał nie jeden, lecz wiele ruchów narodowych, które
rozwijały się obok siebie. O jedności nie było mowy. Gruzini kierowali
wzrok w stronę Rosji, Europy i socjalizmu. Ormian po obu stronach
granicy absorbowali przede wszystkim Turcy. Azerbejdżanie należeli do
ogólnorosyjskiego ruchu muzułmańskiego, a mieszkańcy gór nie
wykształcili jeszcze określonej orientacji politycznej.
Ruchy narodowe wśród mniejszości zamieszkujących Cesarstwo Rosyjskie
powstały pod wpływem tych samych sił, które działały w dziewiętnastowiecznym społeczeństwie rosyjskim: idealizującego chłopstwo
narodnictwa, romantycznego idealizmu, z jego gloryfikacją narodu i historycznych tradycji, oraz zachodniej myśli oświeceniowej i socjalizmu.
Na pierwszy plan wybijają się dwie cechy tych ruchów. Po pierwsze, przed
1917 rokiem nie istniały wśród omawianych przez nas narodów tendencje
separatystyczne. Większość mieszkańców Cesarstwa Rosyjskiego uważała to
państwo za instytucję trwałą, którą należy nie niszczyć, lecz reformować
i demokratyzować. Po drugie, na większości obszarów kresowych
nacjonalizm sprzymierzył się z socjalizmem. Zjawisko to wynikało zapewne
stąd, że większość grup narodowych nie miała rodzimej klasy średniej,
która w Rosji właściwej, tak jak w innych krajach europejskich,
stanowiła trzon sił liberalnych. Działacze narodowi zaś nie mogli wiązać
się z rosyjską prawicą, ponieważ ta z zasady występowała przeciwko nim.
Socjalizm a kwestia narodowa w Europie Zachodniej i Środkowej
Marks i Engels nie pozostawili swoim uczniom wielu wskazówek co do
kwestii narodowości i nacjonalizmu. W Europie Zachodniej, skąd czerpali
większość źródeł do swoich studiów ekonomicznych i politycznych,
zagadnienie mniejszości narodowych nie miało doniosłego znaczenia:
większość państw była jednorodna narodowo, nie istniały tam liczniejsze
grupy mniejszościowe. Marks i Engels uważali taki stan rzeczy za
normalny i całkowicie uzasadniony przez postęp sił dziejowych:
Nikt nie będzie twierdził, że mapa Europy jest ustalona po wsze czasy,
wszelkie jednak zmiany, jeśli mają być trwałe, muszą na ogół zmierzać do
tego, aby wielkim i zdolnym do życia narodom europejskim przyznawać w coraz większej mierze ich rzeczywiste naturalne granice, określone
językiem i wspólnotą sympatii; jednocześnie istniejące jeszcze tu i ówdzie resztki dawnych narodowości (Völkertrümmer), niezdolne już do
samodzielnego bytu narodowego, pozostają w składzie większych narodów i bądź roztapiają się w nich, bądź też zachowują się po prostu jako
pomniki etnograficzne pozbawione wszelkiego znaczenia
politycznegoB28.
Zdaniem Engelsa naturalną tendencją epoki kapitalistycznej było
powstawanie dużych państw narodowych; "tylko one reprezentują normalną
organizację rządzącej burżuazji europejskiej i są niezbędne do zgodnej
współpracy międzynarodowej narodów, bez której władza proletariatu nie
jest możliwa"B29. Zarówno Marks, jak Engels uważali, że małe
państwa słowiańskie we wschodniej Europie są anachroniczne i zawsze
gotowe do kompromisu z absolutyzmem dla osiągnięcia swoich samolubnych
celów narodowych. Engels pochwalał nawet średniowieczną ekspansję
Niemiec na wschód i podbój niewielkich narodów słowiańskich, twierdząc,
że proces "roztapiania się i wchłaniania [tych narodów] przez
silniejszych sąsiadów był ich naturalnym i nieuchronnym losem"B30.
Jeśli chodzi o kwestię narodową, to obaj twórcy nowoczesnego socjalizmu
opowiadali się za wielkimi mocarstwami, centralizmem i kulturalną
Gleichschaltung (ujednoliceniem)11.
Marks i Engels, choć bagatelizowali kwestię mniejszości narodowych, nie
zamykali jednak oczu na nacjonalizm, który oczywiście istniał w Europie
Zachodniej i czasami utrudniał rozwój międzynarodowego ruchu
socjalistycznego. Doceniając potęgę nacjonalizmu, byli wszakże
przekonani, że na dłuższą metę nie przeszkodzi on ruchowi
proletariackiemu w nieuchronnym osiągnięciu swego celu. Przekonanie to
wynikało po części stąd, że Marks i Engels przyjmowali pewne założenia,
powszechne wśród ówczesnych liberałów. Uważali między innymi, że
kapitalizm i demokracja, pozwalające na wolny handel i wyrażanie przez
narody swojej woli, zniosą różnice narodowe i doprowadzą do powstania na
całym świecie cywilizacji międzynarodowej. Ale przekonanie, że socjalizm
przezwycięży nacjonalizm, zawarte było również w fundamentalnych
zasadach marksizmu. Marks uważał, że państwo kapitalistyczne jest
skazane na rozpad pod naciskiem sprzeczności ekonomicznych, które
nieustannie samo powoduje. Bogacenie się wyższych klas i pauperyzacja
proletariatu nieuchronnie sprawiały, że w każdym państwie umacniały się
odrębne grupy interesu. Prowadziło to do walki klasowej, diametralnie
przeciwstawnej nacjonalizmowi. Zwycięzca mógł być tylko jeden i Marks
nie miał wątpliwości, kogo historia obsadziła w tej roli. Nacjonalizm
mógł utrudniać i opóźniać rozwój świadomości klasowej, więc należało z nim walczyć. Ostatecznie jednak musiał ustąpić pola identyfikacji
klasowej i międzynarodowej jedności proletariatu. Pogląd, że w pewnych
okolicznościach interesy ekonomiczne społeczeństwa mogą być zbieżne z podziałami kulturalnymi, stał w zasadniczej sprzeczności z całym
systemem Marksa.
Różnice etniczne i rozdrobnienie polityczne są typowe dla epoki
feudalnej; nacjonalizm i powstawanie państw narodowych to zjawiska
charakterystyczne dla epoki kapitalizmu; internacjonalizm i zanik waśni
narodowych są właściwe epoce socjalistycznej - tak, w ogólnym zarysie,
przedstawiały się podstawowe poglądy Marksa i Engelsa na kwestię
narodową. Takie dziedzictwo zostawili swoim uczniom.
Główną kontynuatorką ortodoksyjnych poglądów marksistowskich na kwestię
narodową w pierwszych latach XX wieku była polska socjalistka Róża
Luksemburg. Na początku swojej działalności Luksemburg poświęcała wiele
uwagi sprawie gospodarczego rozwoju Polski. Studia nad tym zagadnieniem
skłoniły ją do wniosku, że polskie dążenia niepodległościowe mają
charakter złudny i wsteczny, ponieważ siły ekonomiczne, działające przez
cały wiek XIX, mocno związały Polskę z Rosją i pozostałymi dwoma
zaborcami. W cyklu artykułów opublikowanych w pierwszej dekadzie wieku
Luksemburg dowodziła, że przychylność Marksa dla polskich ruchów
niepodległościowych, słuszna w połowie XIX wieku, nie ma racji bytu w wieku XX, częściowo ze względu na czynniki ekonomiczne, a częściowo
dlatego, że Rosja przyjęła konstytucję i przestała być bastionem
europejskiego absolutyzmu, którym była w czasach Marksa. Polska więc
powinna się zadowolić autonomią w granicach demokratycznego państwa
rosyjskiego. I chociaż, jak pisze jej biograf, Luksemburg nie potępiała
wprost dążeń niepodległościowych mniejszości narodowych (sympatyzowała
na przykład z narodami walczącymi o niepodległość na Bałkanach), w kręgach socjalistycznych wschodniej Europy "luksemburgizm" stał się w istocie synonimem bezkompromisowej wrogości do wszystkich ruchów
narodowychB31. Stanowisko Luksemburg zyskało sporo zwolenników
wśród lewicowych marksistów we wschodniej Europie, zwłaszcza w Polsce.
Postmarksowski ruch socjalistyczny, utożsamiany z II Międzynarodówką
(1889-1914), czyli złotym wiekiem socjalizmu, uważał luksemburgizm za
większą zawadę niż pomoc w rozwiązaniu kwestii narodowej. Na początku XX
wieku sytuacja, która pozwalała Marksowi i Engelsowi lekceważyć tę
kwestię, zmieniła się. Przede wszystkim socjalizm przekroczył granicę
Europy Zachodniej i przeniknął na Wschód, gdzie problem mniejszości
narodowych był nadal żywy. Na terytorium trzech imperiów: austriackiego,
rosyjskiego i osmańskiego mieszkały liczne i dynamiczne mniejszości,
mające tradycje kulturalne i historyczne równie stare, albo i starsze,
niż tradycje narodów rządzących. Jakie stanowisko wobec problemu
mniejszości mieli zająć socjaliści w tych krajach? Nie mogli go przecież
ignorować. Głoszenie, że narody podbite powinny podporządkować się swoim
władcom, porzucić własne tradycje językowe i kulturalne i pogodzić się z "nieuchronnym losem", było wobec zakorzenionych uczuć narodowych
nierozsądne i politycznie niewskazane. Popieranie rozpadu imperiów na
państwa narodowe stało w sprzeczności z historycznymi tendencjami
kapitalizmu, który sprzyjał integracji i centralizacji.
Poza tym podstawowe założenie, na którym Marks i Engels oparli swoje
przekonanie o ostatecznym zaniku uczuć narodowych, było jawnie
niesłuszne. Rozwojowi międzynarodowego ruchu socjalistycznego
towarzyszył i bardzo często ściśle się z nim wiązał rozwój nacjonalizmu
w Europie Zachodniej i innych krajach. W wyniku wprowadzenia
ustawodawstwa socjalnego w rozwiniętych państwach zachodnich, wzrostu
poziomu życia robotników i innych jeszcze przyczyn proletariat zyskiwał
większy udział w bogactwie swego kraju, niż to było w czasach Marksa. W wielu wypadkach biedni stawali się nie biedniejsi, lecz bogatsi, a co za
tym idzie, nie byli tak odporni na nacjonalistyczną propagandę, jak tego
oczekiwali marksiści. O tym, że socjaliści dostrzegali te fakty,
świadczyło powstanie i upowszechnienie się w łonie II Międzynarodówki
tak zwanego rewizjonizmu, który zakwestionował niektóre podstawowe tezy
marksizmu. Zachodni socjaliści jednak nie zrobili wiele, aby znaleźć
rozwiązanie problemów związanych z rozwojem
nacjonalizmu12. Dopiero ich austriaccy koledzy opracowali
teoretyczne i praktyczne ujęcie tego trudnego zagadnienia.
Monarchię habsburską, pierwsze wielonarodowe imperium, w którym powstał
silny ruch socjalistyczny, zamieszkiwało kilka licznych mniejszości
narodowych (Czesi, Polacy, Ukraińcy, Włosi, Serbowie, Chorwaci, Rumuni),
mających historyczne tradycje i rozwinięte poczucie świadomości
narodowej. Tamtejszy socjaldemokrata, działający na szczeblu państwowym
i współpracujący z partiami na obszarach nieniemieckich, miał o wiele
częściej niż socjaldemokrata zachodni do czynienia z kwestią narodową (w jej znacznie liczniejszych przejawach). Po pierwsze, musiał odpowiedzieć
na pytanie, czy ma istnieć jednolita partia dla całego państwa, czy też
należy ją podzielić ze względu na obszar lub narodowość; po drugie,
musiał rozstrzygnąć, jak prowadzić propagandę socjalistyczną wśród
mieszkańców nie znających języka niemieckiego i jak godzić różne i często sprzeczne interesy ekonomiczne rozmaitych narodów; i po trzecie,
powinien był opracować system konstytucyjny, który zadowoliłby
wszystkich mieszkańców imperium.
Kwestię narodową omawiano po raz pierwszy na zjeździe austriackich
socjaldemokratów w Brnie w 1899 roku. Zaproponowano dwa rozwiązania, oba
oparte na założeniu, że polityczna jedność Austro-Węgier zostanie
zachowana.
Pierwsze, zaproponowane przez Komitet Wykonawczy partii, przewidywało,
że monarchia zostanie podzielona na prowincje odpowiadające jak
najwierniej granicom etnograficznym narodowości i że w prowincjach tych
dominująca liczebnie grupa etniczna otrzyma całkowitą swobodę w sprawach
kultury i językaB32. Propozycja ta opierała się na zasadzie
terytorialnej autonomii narodowo-kulturalnej.
Delegacja południowych Słowian wystąpiła z kontrpropozycją,
przedstawiając projekt eksterytorialnej autonomii narodowo-kulturalnej.
Według tego projektu każda grupa narodowa miała dysponować autonomią w sprawach językowych i kulturalnych w całej monarchii, bez względu na
podziały terytorialne. Państwo miało się dzielić nie na terytoria, lecz
na narody. Zdaniem zwolenników tego projektu unikał on szkodliwej
instytucjonalizacji sztywnych podziałów narodowo-terytorialnych, a oprócz tego oferował praktyczniejsze rozwiązanie kwestii narodowej na
obszarach, na których ludność miała zbyt mieszany charakter, aby dało
się dokonać tradycyjnego podziału terytorialnegoB33.
Na zjeździe w Brnie nie przyjęto w końcu żadnej z tych propozycji.
Uzgodniono sformułowanie będące kompromisem między terytorialną a eksterytorialną zasadą autonomii kulturalnej:
1. Austria zostanie przekształcona w demokratyczną federację narodów
(Nationalitätenbundesstaat).
2. Historyczne ziemie Korony zostaną zastąpione przez jednolite
narodowo, samorządne byty, których ustawodawstwo i administracja
znajdzie się w rękach izb narodowych, wybieranych na podstawie
powszechnego, równego i bezpośredniego prawa wyborczego.
3. Wszystkie samorządne regiony jednego narodu utworzą odrębny narodowo
związek, który w sposób autonomiczny będzie zajmował się sprawami
narodowymi tego związkuB34.
Na zjeździe w Brnie partia austriacka została zreorganizowana według
kryterium narodowego.
W następnej dekadzie dwóch wybitnych teoretyków austriackiego ruchu
socjalistycznego, Karl Renner i Otto Bauer, rozwinęło ideę
eksterytorialnej, czyli personalnej autonomii narodowo-kulturalnej.
Renner i Bauer postanowili pogodzić ruch narodowy wśród
austro-węgierskich mniejszości z socjalistycznymi dążeniami do
proletariackiej jedności. Jedną rzecz uważali za pewnik: naród trzeba
uznać za cenną i trwałą formę organizacji społecznej:
Socjaldemokracja wychodzi nie od istniejących państw, ale od żywych
narodów. Nie zaprzecza istnieniu narodu ani nie ignoruje go, lecz
przeciwnie, uznaje za nosiciela nowego ładu, który ma postać nie związku
państw, ale wspólnoty ludzi, narodów... Socjaldemokracja uważa naród za
niezniszczalny i nie zasługujący na zniszczenie... Nie jest obojętna
narodowo ani antynarodowa, stawia naród u podstaw swojego porządku
świataB35.
Na tym jednak nie poprzestano. Bauer pisał, że jeśli bezstronnie
przyjrzeć się wydarzeniom minionego wieku, nieodparcie nasuwa się
wniosek, że świadomość i różnice narodowe, zamiast zanikać, narastają.
Zjawisko to było jego zdaniem związane z tymi samymi siłami, które
powodowały rozwój socjalizmu. Rządy arystokracji lub wyższej klasy
średniej stworzyły złudzenie, że Europa i reszta świata stają się coraz
bardziej internacjonalistyczne pod względem kulturalnym, ponieważ sfery
te wytworzyły coś w rodzaju międzynarodowej cywilizacji, przejawiającej
się czy to w klasycznym dziedzictwie, kodeksie postępowania szlachty
feudalnej, czy w kulturze handlowej epoki nowożytnej. Nie dotyczyło to
jednak niższych warstw ludności, zwłaszcza mas chłopskich. Warstwy te,
niepiśmienne i żyjące w izolacji od siebie, były przywiązane do
lokalnych tradycji i pielęgnowały narodowe obyczaje, z którymi wyższe
sfery zdążyły zerwać. Nie stykały się z innymi narodami, nie ulegały
więc ich wpływom. Bauer przewidywał, że wraz z ekspansją
socjaldemokracji i przejmowaniem władzy politycznej przez te niższe
warstwy wspomniane różnice, dotychczas ukryte, wyjdą na światło dzienne.
Język, światopogląd lub etos każdego narodu oraz lokalne interesy będą
odgrywać większą rolę w stosunkach międzynarodowych. I różnice te nie
znikną. Bauer uważał, że wspólne doświadczenia ludzi i narodów o różnej
mentalności i skłonnościach psychicznych przyczynią się do spotęgowania
początkowych różnic między nimi. Przekonanie to opierał na założeniu, że
te same doświadczenia dzielą, a nie jednoczą ludzi o odmiennych
sposobach postrzegania rzeczywistości13. Triumf
socjalizmu spowoduje zatem "większe zróżnicowanie narodów... uwyraźnienie
ich swoistych cech, ostrzejsze rozdzielenie ich natur"B36.
Poglądy wymienionych wyżej socjalistów austriackich - bezprecedensowe i rewolucyjne w dziejach socjalizmu - zmuszały socjaldemokrację do
poszukiwań rozwiązania, które mogłoby wyzyskać to, co wartościowe i trwałe w ruchu narodowym, a zneutralizować to, co w nim szkodliwe. Do
pierwszej kategorii należały językowe i kulturalne aspekty nacjonalizmu;
do drugiej jego aspekty polityczne.
Renner i Bauer uważali, że takim rozwiązaniem jest zasada autonomii
eksterytorialnej. Każdy naród, "traktowany nie jako całość terytorialna,
ale związek osób"B37, powinien zostać wpisany, wraz z nazwiskami
wszystkich obywateli, uważających się za jego członków, do rejestru
narodowego (Nationalkataster). Zarejestrowane osoby miały posiadać
prawo do decydowania o swoich sprawach kulturalnych autonomicznie, jako
jedno ciało, bez względu na miejsce zamieszkania. Nadzór nad kulturą
każdego narodu sprawowałyby wybieralne organy, mające prawo nakładania
podatków. Kultura narodowa znalazłaby się w ten sposób na takiej samej
płaszczyźnie osobistej jak religia. Zasada cuius regio, eius natio
zostałaby zniesiona, tak samo jak kilka wieków wcześniej w Europie
Zachodniej zniesiono zasadę cuius regio, eius religio. Bauer i Renner
przewidywali obok systemu eksterytorialnych organów autonomii
kulturalnej rozgałęziony system terytorialnych organów administracji.
Zajmowałyby się one sprawami nie związanymi z kwestią narodową i chroniłyby organy autonomii kulturalnej przed ingerencją władz
centralnych.
System ten zdawał się mieć wiele korzyści. Eksterytorialna autonomia
narodowo-kulturalna miała zneutralizować nacjonalizm, stanowiący
psychologiczną przeszkodę we współpracy proletariackiej, i odwieść
narody od dążeń do niezawisłości. Poza tym, oddzielając narodowość od
miejsca zamieszkania, autonomia taka stawała się niezależna od ciągłych
ruchów ludności, które mógł spowodować rozwój przemysłu w środkowej i wschodniej Europie. Zgodnie z tym projektem "awans społeczny tych klas
nie będzie już utrudniany przez konflikty narodowościowe... Walka klasowa
będzie miała wolne pole"14.
Tak zwany projekt austriacki, który od strony prawnej opracował Renner,
a społecznej i politycznej Bauer, był bardzo pomysłową próbą rozwiązania
problemu narodowego. Oznaczał zdecydowane zerwanie z dziewiętnastowiecznymi poglądami socjalistów na kwestię narodową.
Szczególnie dobrze nadawał się dla wschodniej Europy, której mapa
etniczna tworzyła tak skomplikowaną mozaikę, że wytyczenie granic
narodowych było praktycznie niemożliwe. Jego największa słabość polegała
chyba na zbyt uproszczonej koncepcji nacjonalizmu. Uznając go w zasadzie
za zjawisko kulturowe, Renner i Bauer pomijali jego szersze konsekwencje
społeczne i ekonomiczne. Ich rozwiązanie należy uważać za kompromis
między teorią socjalizmu a rzeczywistością nacjonalizmu; jako takie
odniosło ono natychmiastowy sukces, zwłaszcza w Rosji.
Pierwszym stronnictwem politycznym, które włączyło projekt austriackich
marksistów do swego programu, była żydowska partia socjalistyczna Bund.
Partia ta powstała w zachodnich guberniach Rosji w wyniku połączenia
różnych organizacji, które wcześniej dążyły wyłącznie do poprawy
położenia materialnego żydowskich robotników. Około 1895 roku grupy te
postanowiły rozszerzyć swą działalność i rozpoczęły również agitację
polityczną. Od razu się okazało, że decyzja ta wymaga przyjęcia
określonego stanowiska w kwestii narodowej. Julij Martow tak opisywał
przemianę, którą musiała przejść partia:
W pierwszych latach naszego ruchu oczekiwaliśmy wszystkiego od
rosyjskiej klasy robotniczej i uważaliśmy się jedynie za dodatek do
ogólnorosyjskiego ruchu robotniczego. Usuwając żydowski ruch robotniczy
na drugi plan, zaniedbywaliśmy go, o czym świadczyło to, że działalność
prowadziliśmy w języku rosyjskim. Pragnąc utrzymać związek z ruchem
rosyjskim... zapomnieliśmy zachować łączność z żydowskimi masami, które
nie znają języka rosyjskiego... Oczywiście byłoby niedorzecznością dalsze
ograniczanie naszej działalności do tych grup ludności żydowskiej, które
znalazły się już w kręgu kultury rosyjskiej... Postawiwszy ruch masowy w centrum naszego programu, musimy dostosować naszą propagandę i agitację
do tych mas, to znaczy musimy nadać jej bardziej żydowski
charakterB38.
Bund zaczął więc używać języka jidysz. Nieco dłużej jednak potrwało,
zanim partia dorobiła się pozytywnego programu narodowego. Jeszcze w 1899 roku, na III Zjeździe, większość delegatów nie chciała uzupełnić
programu partyjnego o żądanie równości narodowej, tłumacząc, że walki
klasowej proletariatu nie należy mieszać z kwestią narodowąB39.
Wkrótce potem działacze Bundu dowiedzieli się o dyskusjach na zjeździe
brneńskim i projekcie eksterytorialnej autonomii, przedstawionym tam
przez delegację południowych Słowian. Informacje te wywołały
natychmiastowy skutek. Przyjęte w Brnie rozwiązanie kwestii narodowej
spełniało najlepiej potrzeby mniejszości żydowskiej w Cesarstwie
Rosyjskim, rozrzuconej na ogromnym terytorium i pozbawionej siedziby
narodowej. Na IV Zjeździe Bundu w 1904 roku przyjęto deklarację
popierającą idee wysunięte przez delegację południowosłowiańską w Brnie:
"Ta koncepcja narodowości stosuje się również do narodu żydowskiego.
Rosja... musi zostać w przyszłości przekształcona w federację narodów, z których każdy będzie miał całkowitą autonomię, bez względu na
zamieszkiwane przezeń terytorium"B40.
Wyciągając wnioski z tej tezy, Bund zażądał od SDPRR, w skład której
wchodził, żeby uznała go za organizację reprezentującą żydowski
proletariat w Rosji, a co za tym idzie przyznała mu pozycję "federalnej"
jednostki w ramach partii. Prośba ta została odrzucona na II Zjeździe
SDPRR (1903); w proteście przeciwko temu Bund na pewien czas wystąpił z partii. W następnym dziesięcioleciu teoretycy Bundu, wśród których
wyróżniali się Władimir Medem i Władimir Kosowski, przełożyli na język
rosyjski najważniejsze prace austromarksistów o zagadnieniach
nacjonalizmu i socjalizmu, aby dać stanowisku partii teoretyczną
podbudowęB41. Ogólnie rzecz biorąc, żydowscy socjaliści w Rosji
stawiali bardziej umiarkowane żądania i z większym dystansem odnosili
się do wartości narodowych niż Austriacy. Za ich pośrednictwem prace
Rennera i Bauera stały się szeroko znane w Rosji i zaczęły wywierać
wpływ na inne partie.
Od Bundu ideę eksterytorialnej autonomii, jako uzupełnienie
terytorialnej autonomii narodowej, przejął ormiański Dasznakcutjun,
Białoruska Socjalistyczna Hromada, Gruzińska Partia
Socjalistów-Federalistów Sakartwelo i Żydowska Socjalistyczna Partia
Robotnicza. W 1907 roku te mniejszościowe partie socjalistyczne odbyły
specjalną konferencję, na której większość delegatów opowiedziała się
stanowczo za projektem austriackimB42.
Tak oto w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku partie socjalistyczne w państwach wielonarodowych środkowej i wschodniej Europy próbowały
rozwiązać kwestię narodową. Opracowano założenia teoretyczne, stworzono
praktyczne rozwiązania, a działalność partii przystosowano do tradycji i swoistych cech mniejszości narodowych.
Rosyjskie partie polityczne a kwestia narodowa
Rosyjscy liberałowie, reprezentowani przez partię konstytucyjnych
demokratów (kadetów), uważali całą kwestię narodową przede wszystkim za
skutek uboczny ucisku carskiego i restrykcyjnego ustawodawstwa,
sprzeciwiali się więc decentralizacji Rosji według granic narodowych. W oficjalnym programie kadetów ze stycznia 1906 roku znalazły się
następujące zapisy dotyczące mniejszości narodowych:
1. Wszyscy obywatele Rosji, bez względu na płeć, wyznanie i narodowość,
są równi wobec prawa. Wszystkie różnice stanowe oraz wszystkie
ograniczenia praw osobistych i praw własności nałożone na Polaków, Żydów
i wszystkie inne grupy ludności powinny być bez wyjątku zniesione.
11\. Oprócz całkowitej równości obywatelskiej i politycznej obywateli
konstytucja Cesarstwa Rosyjskiego powinna zagwarantować również
wszystkim narodom zamieszkującym imperium prawo do swobodnego
samookreślenia kulturalnego, w tym: całkowitą wolność posługiwania się
różnymi językami i dialektami w życiu publicznym; wolność zakładania i utrzymywania instytucji oświatowych oraz rozmaitych stowarzyszeń,
zrzeszeń i instytucji mających na celu ochronę i rozwój języka,
literatury i kultury każdego narodu; i tak dalej.
12\. Język rosyjski powinien być językiem instytucji centralnych,
armii i floty. Używanie lokalnych języków w instytucjach państwowych i społecznych oraz szkołach, utrzymywanych przez państwo lub organy
samorządu, na zasadzie równości z językiem państwowym będzie regulowane
przez ogólne i lokalne przepisy prawa, a w ich ramach przez same te
instytucje. Ludność każdego regionu musi mieć zapewniony dostęp do
podstawowego, a gdy to możliwe, również wyższego wykształcenia w ojczystym języku.
25\. Niezwłocznie po utworzeniu ogólnorosyjskiego demokratycznego
organu przedstawicielskiego powinna powstać w Królestwie Polskim
autonomiczna organizacja z sejmem, wybranym na takiej samej zasadzie,
jak organ przedstawicielski całego imperium, pod warunkiem że jedność
państwa zostanie zachowana i że [Królestwo Polskie] będzie
uczestniczyć we władzach centralnych na tej samej zasadzie, co inne
części imperium. Granica między Królestwem Polskim a sąsiednimi
guberniami może być skorygowana zgodnie ze składem narodowościowym i wolą miejscowej ludności; jednocześnie Królestwu Polskiemu należy
zapewnić ogólnopaństwowe gwarancje swobód obywatelskich i prawo narodów
do kulturalnego samookreślenia; prawa mniejszości muszą zostać
zabezpieczone.
26\. Finlandia. Należy w pełni przywrócić fińską konstytucję,
zapewniającą Finlandii specjalną pozycję we władzach. Wszelkie dalsze
rozwiązania dotyczące zarówno imperium, jak Wielkiego Księstwa Finlandii
powinny być odtąd uzgadniane między organami ustawodawczymi imperium i Wielkiego Księstwa FinlandiiB43.
Opozycja kadetów przeciw federalizmowi wynikała nie tyle z chęci
zachowania scentralizowanego, jednolitego państwa (inne punkty programu
przewidywały szeroką autonomię lokalną dla guberni), ile z przekonania,
że w warunkach rosyjskich systemu federacyjnego nie da się zbudować.
Zakłada on bowiem pewną równowagę między częściami składowymi,
równomierny rozkład sił, tymczasem w Rosji taka równowaga jest
nieosiągalna, gdyż ludność wielkoruska niemal dorównuje liczebnością
wszystkim pozostałym grupom etnicznym razem wziętym; liberałowie
uważali, że już z tego powodu federalizm nie nadaje się dla
RosjiB44.
Liberałowie zrobili mało dla rozwiązania kwestii narodowej w Dumach, w których odgrywali czołową rolę. Nawet postulat autonomii dla Królestwa
Polskiego, sformułowany wprost w ich programie, pozostał na papierze,
partia bowiem, ku rozczarowaniu polskich posłów, zajmowała się
pilniejszymi sprawamiB45. Tuż przed pierwszą wojną światową
powstało w partii kadeckiej prawe skrzydło, które miało bardzo niechętny
stosunek do narodowych aspiracji mniejszości i zbliżało się pod tym
względem do poglądów partii konserwatywnychB46.
Z dwóch najważniejszych partii socjalistycznych w Rosji
socjaliści-rewolucjoniści wcześniej zainteresowali się kwestią narodową
i zajęli bardziej liberalne stanowisko wobec żądań mniejszości niż
socjaldemokraci. W samej partii socjaldemokratycznej skrzydło
mienszewickie wyprzedziło pod tym względem frakcję bolszewicką. Jednak
ani eserowcy, ani socjaldemokraci nie poświęcali zagadnieniu narodowemu
większej uwagi. Socjaliści rosyjscy wierzyli we wszechmoc demokracji i jej zdolność do rozwiązania wszystkich politycznych problemów państwa.
Czołowi teoretycy socjalistyczni, zwłaszcza pośród marksistów,
orientowali się na Zachód, w stronę Europy; stamtąd czerpali natchnienie
i materiał faktyczny i tam szukali socjalistycznych wzorców, ważnych dla
całego świata. Z wyjątkiem krótkiego okresu po rewolucji 1905 roku
rosyjski socjalizm marksistowski pozostawał ruchem konspiracyjnym. Nie
miał kontaktów z szerokimi masami ludności ani doświadczenia w sprawach
państwowych. Obca mu była codzienna praktyka polityczna, która
austriackich socjaldemokratów zmusiła do zrewidowania poglądów.
Partia socjalistów-rewolucjonistów, powstała formalnie w 1902 roku,
kontynuowała tradycje dziewiętnastowiecznego ruchu narodnickiego i odziedziczyła po nim liberalny stosunek do mniejszości
narodowychB47. To dziedzictwo pomogło eserowcom zyskać
poparcie większości partii socjalistycznych działających wśród
mniejszości narodowych. Na pierwszym zjeździe partii w 1905 roku
uchwalono deklarację programową, w której oprócz równości dla wszystkich
obywateli bez względu na narodowość żądano:
Republiki demokratycznej z szeroką autonomią dla regionów i wspólnot
(obszczin) zarówno miejskich, jak wiejskich; jak najszerszego
zastosowania zasady federacyjnej w stosunkach między narodowościami;
uznania ich bezwarunkowego prawa do samostanowienia... wprowadzenia
miejscowych języków we wszystkich instytucjach lokalnych, publicznych i państwowych... na obszarach z ludnością mieszaną [żądano] prawa każdego
narodu do części budżetu przeznaczonego na kulturę i oświatę, [części]
proporcjonalnej do jego liczebności, i do dysponowania tymi funduszami
na zasadzie samorządnościB48.
Partia socjalistów-rewolucjonistów, opowiadając się za federalizmem i zasadą autonomii narodowo-kulturalnej, pierwsza zwróciła uwagę na
kwestię narodową w Rosji i przedstawiła konkretny program jej
rozwiązania. Jednakże szeregowi członkowie mieli wątpliwości, czy
rozwiązanie zaproponowane w programie partii jest odpowiednie. Już na
pierwszym zjeździe kwestia narodowa wywołała zacięte spory i wielu
delegatów wyraziło zastrzeżenia co do uchwały, zwłaszcza deklaracji
przyznającej narodom "bezwarunkowe prawo do samostanowienia". Jedni
mówcy podkreślali, że ze względu na ekonomiczne znaczenie kresów
imperium nie można godzić się na secesję mniejszości narodowych, inni
zaś sprzeciwiali się temu, aby zasada narodowa była ważniejsza, choćby
domyślnie, od zasady rewolucji klasowejB49.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki