Czary jako dbanie o siebie
Możesz korzystać z magii jako formy dbania o siebie, czerpiąc z żywiołów
energię niezbędną do dobrego samopoczucia. Sposobów jest wiele:
wyciszająca medytacja, praca z kamieniami dająca lepszy wgląd w to, co
kryje nasze serce, rytualna kąpiel pozwalająca uziemić i ześrodkować
energię czy rzucenie czaru mającego na celu wypędzenie z naszego życia
niezdrowej energii i związków.
Bycie czarownicą nie chroni przed trudnymi czy wyczerpującymi dniami,
ale pozwala lepiej się na nie przygotować i nie zapominać, że wszystko
minie. Dostępne czarownicom narzędzia energetyczne oraz fizyczne pomogą
ci (mam nadzieję) zatroszczyć się o swój dobrostan w bardziej
niekonwencjonalny sposób.
Oto dwie proste metody na wplecenie odrobiny magii do codziennej troski
o siebie.
TALIZMANY
Wykorzystaj talizman, czyli przedmiot naładowany intencją. Możesz użyć
magicznego kamienia, pamiątkowej monety kupionej nad morzem, wisiorka,
który podarował ci ukochany - jakiegokolwiek przedmiotu, który ma dla
ciebie znaczenie i jest na tyle mały, żebyś zawsze mogła go mieć przy
sobie. Świetnym materiałem na talizman jest biżuteria, gdyż można ją
nosić na sobie.
Oczyść wybrany przedmiot, okadzając go dymem albo wystawiając na
oczyszczające światło Księżyca w pełni lub Słońca. Usiądź, trzymając go
w dłoniach. Wyobraź sobie, że twój kręgosłup tworzy złoty sznur łączący
cię ze środkiem Ziemi (więcej o metodzie złotego sznura na str. 29).
Następnie wyobraź sobie złote światło wypełniające twoje serce, a potem
otaczające całe ciało ciepłą poświatą. Teraz skoncentruj się na swojej
intencji, przelewając ją na talizman. Być może pragniesz mieć otwarte
serce, a może chcesz być dla siebie bardziej wyrozumiała - poczuj swoją
intencję. Przypomnij sobie chwilę, w której czułaś się kochana,
wspierana i zadbana, i przelej tę emocję na talizman. Gdy skończysz,
dotknij czołem ziemi, wyobrażając sobie, jak wszelki nadmiar energii
powraca do niej.
MANTRY
Możesz również używać mantr. Mantrą może być dowolna afirmacja, która
przypomni ci, ile jesteś warta. Oto kilka przykładów: "Jestem warta
miłości w każdej postaci", "Jestem boginią", "Jestem kochana i doceniana", "Postanawiam w pełni ukazać swój potencjał". Powtarzaj
mantry każdego ranka lub o innej porze dnia. Od niedawna przyklejam
listę mantr na lustrze w łazience i codziennie każdą z nich trzykrotnie
wymawiam do swojego odbicia w lustrze. Możesz nawet ustawić w telefonie
przypomnienie, żeby o nich nie zapomnieć (idealna godzina to 11:11).
MISTRZOWSKA JEDENASTKA
11:11 to anielska liczba i magiczne przejście. Liczba 11 oznacza duchowe
przebudzenie i oświecenie, iluminację i odkrycie naszej duchowej misji.
Powtarzające się dostrzeganie liczby 11:11 lub 11 jest napomnieniem od
naszych aniołów opiekuńczych, by zwrócić większą uwagę na myśli i idee.
To także idealny czas, by pomyśleć życzenie lub odmówić modlitwę.
Czary i seks
Podczas średniowiecznych polowań na czarownice kobiety, które choćby w minimalnym stopniu były świadome swojej seksualności, często nazywano
czarownicami. Kobieta wyzwolona seksualnie stanowiła zagrożenie dla
patriarchatu. Czarostwo zawsze miało pozytywny stosunek do seksu, gdyż
energia seksualna jest jedną z najpotężniejszych form energii, łączącą
nas z wyższą jaźnią, wszechświatem i miłością.
Wiedźmy akceptują wszystkie odmiany tożsamości płciowej, orientacji i ekspresji seksualnej. Choć wszyscy jesteśmy ulepieni z tej samej gliny,
należy szanować dzielące nas różnice. Zdajemy sobie także sprawę z tego,
że więcej nas łączy niż dzieli. Seksualność jest naturalną, wrodzoną
częścią naszej tożsamości. Ponieważ nasza samoświadomość ewoluuje,
seksualność musi dotrzymać kroku tym zmianom. Czarostwo zachęca do
zaakceptowania swojej seksualności i energii erotycznej, o ile nie
wykorzystujesz jej do krzywdzenia innych.
Wiedźma dobrze wie, że energia seksualna i życiowa to jedno, obie są
częścią energetycznego kręgu śmierci i życia, który ma początek w najbardziej pierwotnym stanie ekstazy. Orgazm i energia wydzielająca się
w trakcie seksu i gry wstępnej (z udziałem partnera lub bez) to jedne z najsilniejszych i najczystszych form energii. Nie bez powodu seks jest
tak przyjemny! Wiedźmy nie zgadzają się z poglądem, że ludzka
seksualność jest nieczysta lub grzeszna, lecz wspierają odkrywanie
własnej seksualności i tego, co nas kręci lub nie.
Wszechświat nie wpisuje się elegancko w granice płci
społeczno-kulturowych, gdyż są one arbitralnie narzucone. Bóg uosabia
świadomość, nastawioną na działanie cząstkę nas, która lśni niczym
słońce i pozwala rozwijać się planom i działaniom. Ta część nas uwielbia
realizować plany, chce dominować, kieruje się rozumem, a nie sercem.
Bogini natomiast jest ucieleśnieniem podświadomości, intuicyjną,
odczuwającą i emocjonalną cząstką nas, która jest zdolna do głębokich
przeżyć, wie, o czym gwiazdy mówią nocą, i wyczuwa miłość, zanim jeszcze
zostanie zadeklarowana. Ta subtelna, delikatna energia określana jest
mianem boskiego pierwiastka żeńskiego. Te dwie siły znane są również
jako jin i jang - przeciwstawne, lecz uzupełniające się aspekty energii,
opisane w starożytnej filozofii chińskiej.
Czary a pozycja kobiet w społeczeństwie
Uprawianie magii uczy, jak poskromić swoją moc i zadbać o własne
potrzeby. Dla kobiet takich jak ja, wychowanych w otoczeniu
nieszanującym naszych granic i wolności osobistych, czarostwo jest formą
ruchu oporu. Pozwala grać według zasad, które znamy tylko my. Pomaga nam
odzyskać moc i nawiązać więź z siłą potężniejszą od nas samych.
Zrozumienie wpływu faz Księżyca, astrologii i pór roku na poziom naszej
energii wewnętrznej pozwala nabrać nowej pewności siebie, a wiedza o tym, jak działać w zgodzie z tymi cyklami, prowadzi do wyzwolenia i prawdziwej metamorfozy.
Niektórzy chcieliby nas przekonać, że kobiety i femmes (osoby queer
wyrażające się w konwencjonalnie kobiecy sposób) są gorsze; że aby stać
się "kobietą idealną", musimy inwestować w nowinki kosmetyczne i ubraniowe, operacje plastyczne i całą masę innych rzeczy, które mają nas
uczynić bardziej znośnymi, ułożonymi i łatwo strawnymi. To oczywiście
wierutna bzdura. Osoba, która zna swoją wartość i nie zamierza
dostosowywać się do nikogo, naprawdę może osiągnąć wszystko!
Czarownica jako duchowa aktywistka
Żeby zmienić otaczający nas świat, musimy zacząć od siebie. Taki jest
naczelny cel duchowego aktywizmu: zmienić swój wewnętrzny świat, by stać
się bardziej otwartymi, wrażliwymi i zaangażowanymi w proces
wprowadzania namacalnych zmian w naszym fizycznym otoczeniu. Magia może
odmienić nasze życie i stworzyć nową przestrzeń życiową, dającą nam to,
czego najbardziej potrzebujemy: twórcze natchnienie, świadomość, swobodę
artystyczną czy akceptację.
Duchowa aktywistka rozumie, że jesteśmy duchowo złączeni z resztą
świata, i aktywnie praktykuje wielkoduszność. Czarostwo sprawia, że
opuszczamy nasze ego i zanurzamy się w zbiorowej świadomości, osiągając
rezultaty korzystne dla nas wszystkich. Duchowa aktywistka wie, że
krzywdzenie innych jest w istocie krzywdzeniem siebie. Nie chcę przez to
powiedzieć, że jednym zaklęciem zmienisz cały świat, lecz energia
wykorzystywana podczas czynienia magii rozchodzi się niczym fala po
najdalszych zakamarkach świata i tworzy duchowe podwaliny realnych
działań.
Wolność od duchowego materializmu
Obkupienie się we wszystkie książki, rośliny, kamienie i talie tarota,
jakie są dostępne na rynku, nie uczyni cię potężniejszą wiedźmą. Źródłem
mocy jest twój umysł i dusza. Aby nie ulec duchowemu materializmowi,
musisz być świadoma tego, co nabywasz, od kogo i po co. Jeśli czujesz
pozytywne wibracje w stosunku do jakiegoś przedmiotu, masz środki na
jego zakup lub jest ci niezbędny do przeprowadzenia czaru lub rytuału,
śmiało go kup. Ale nie myśl, że musisz się wykosztować na drogi
składnik, który posłuży ci jedynie raz. Nie potrzebujesz też całej
kolekcji kamieni czy kociołków. Tak jak posiadanie tysięcy tubek farby
nie zrobi z ciebie malarki, tak kupno całego arsenału magicznych
przedmiotów nie sprawi, że zostaniesz czarownicą.
Polecam zakupy w sklepach vintage i z używanymi rzeczami, w lokalnych
sklepach ezoterycznych i zielarskich oraz na takich portalach, jak
Amazon, eBay czy Etsy. Osobisty stosunek do nabywanych przedmiotów
faktycznie uczyni twoją magię potężniejszą, ale najlepiej kierować się
zasadą, że liczy się jakość, a nie ilość.
Do zaklęć opisanych w tej książce będziesz potrzebować kilku
podstawowych akcesoriów oraz dodatkowych przyborów wykorzystywanych w konkretnych zaklęciach i rytuałach. Chcę pokazać ci narzędzia, z których
będziesz mogła korzystać na wiele nowych sposobów. Użycie konkretnych
akcesoriów zależeć będzie tylko od ciebie. To TY jesteś
najpotężniejszym narzędziem magicznym, a tak czyniona magia nic nie
kosztuje!
Zacznij u podstaw, zasiej nasiona
Chcę cię zachęcić przede wszystkim do poszukiwania własnej ścieżki. Taka
jest filozofia czarownic. Namawia do odkrywania źródeł, może nawet
sprzed wielu pokoleń, by tam odnaleźć swoją własną formę magii.
Czy wiesz, skąd pochodzisz? Gdzie mieszkali twoi przodkowie? Przed
wiekami ludzie żyli zgodnie z naturą. W twoich żyłach płynie magia,
jakiej nie zna nikt inny. Twoim celem jest odnaleźć tę zapomnianą
melodię i wewnętrzną harmonię. Naucz się robić rodzinną miksturę na ból
głowy, którą zawsze przyrządzała twoja mama. Dowiedz się, w jakie
przesądy wierzy twój ojciec i jakimi ziołami leczą się twoi dziadkowie.
Czary, wierzenia i medycyna ludowa idą w parze.
Wiedźmy, wiecie już, czego się spodziewać! Czeka was życie w zgodzie z naturą, odkrywanie sposobów duchowego dbania o siebie, praca z energią i tworzenie własnej przyszłości. Stając się czarownicami, bierzemy na
siebie zadanie przekazane nam przez pokolenia kobiet prześladowanych za
swoje przekonania. Aby w pełni posiąść władzę daną wiedźmom, musimy
dostrzec w niej przywilej.
Czarostwo to zaklęcia, rytuały i magia, ale nie tylko. Praktykując je w sposób dopasowany do naszego trybu życia i pozwalający nam na co dzień
realizować się jako wiedźma, rozwijamy się duchowo i wypełniamy swoją
misję, ale także pomagamy innym zaczerpnąć z ich własnego źródła mocy.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
By zostać wiedźmą, trzeba się przebudzić, przypomnieć sobie to, co
zapomniane, przejść inicjację. Obranie wiedźmiej drogi jest niczym
wejście na ścieżkę prowadzącą do domu, bo nawet jeśli czujesz się
zagubiona, wcale tak nie jest.
Współczesne czarownice wplatają czary i magię w codzienne życie,
wykorzystując moc kamieni, kart tarota, astrologii, solstycjów i pełni
Księżyca. Żyjąc w niezwykle trudnym klimacie kulturowo-politycznym,
tęsknimy za prawdziwym związkiem z czymś potężniejszym od nas. W szczególności kobietom czarostwo pozwala nawiązać kontakt z drzemiącym w każdej z nas boskim pierwiastkiem, z siłami natury, umożliwiając
wsłuchanie się w to, co próbuje nam powiedzieć.
Jestem praktykującą wiedźmą od ponad dziesięciu lat, lecz magia pojawiła
się w moim życiu o wiele wcześniej - w dniu, w którym zezłościłam się na
swoją siostrę bliźniaczkę, a mama dała mi na uspokojenie kryształ. Od
tej chwili moje zainteresowanie okultyzmem i ezoteryką stawało się coraz
silniejsze. Pewnego dnia otrzymałam mój pierwszy zestaw kart wyroczni,
The Faeries' Oracle, ilustrowanych przez Briana Frouda. Urzekł mnie
świat faery i sięgnęłam po książkę Edain McCoy A Witch's Guide to Faery
Folk, która przywołała wspomnienia mojej wizyty w Salem, kiedy po raz
pierwszy zetknęłam się z czarostwem. W wieku dwunastu lat po raz
pierwszy określiłam się mianem wiedźmy, a później było tylko lepiej. Od
tamtego czasu nieustannie pogłębiam wiedzę o tym, jak być czarownicą we
współczesnym świecie, a mój kunszt łączy zamiłowanie do ubrań i mody z magią i pracą z energią. Wierzę, że przenosząc starodawną mądrość na
współczesny grunt, zyskuje się łatwy i regularny dostęp do potężnej,
wszechwiedzącej, intuicyjnej cząstki siebie. Wierzę też, że życie w zgodzie z naturą i jej rytmem pozwala lepiej zadbać o własny rytm i potrzeby. Bycie wiedźmą oznacza życie w sposób świadomy, intensywny i pozbawiony poczucia winy.
Niniejsza książka jest moim darem dla współczesnej mistyczki, która
pragnie zgłębić tajemnice czarostwa, lecz nie wie, od czego zacząć.
Niech stanie się przewodnikiem dla każdej kobiety żądnej wiedzy o tym,
czym jest czarostwo i jak na co dzień korzystać z magii, nie wydając
przy tym majątku. Omawia podstawy kunsztu i zawiera mnóstwo zaklęć i rytuałów, które zainspirują twoją wewnętrzną wiedźmę. Przede wszystkim
jej celem jest wzbogacenie twojego życia codzienną porcją magii.
Ostatecznie to kobiety rządzą światem - te, które są u władzy, zazwyczaj
są wiedźmami. Ta książka jest dla nich.
Więc czymże jest czarostwo?
Czarostwo to działanie w zgodzie z siłami natury i ku czci Ziemi jako
najwyższej matki, uzdrowicielki i bogini. Jest również sposobem na
uczczenie, poznanie i odkrywanie wszelkich istot i form energii
istniejących na tej planecie, nawet tych niewidocznych gołym okiem.
Czarostwo to magia - wykorzystywanie intencji, zaklęć i rytuałów do
osiągnięcia pożądanego rezultatu. (Nie wolno mylić prawdziwej magii ze
sztuczkami pokazywanymi przez iluzjonistów). To droga, która pokazuje,
jak poczuć to, co niezbadane i niewidzialne; to nowy sposób spojrzenia
na życie i - wreszcie - to cholernie fajna sprawa!
Jednak magia ma niejedno oblicze. Twój kunszt będzie odzwierciedlać to,
gdzie żyjesz, twoje przekonania, naturalną intuicję, a także
zainteresowania i pasje. Twoja droga nie będzie taka sama jak droga
twojej przyjaciółki, ale tak ma właśnie być. Wyobraź sobie, że twoja
praktyka jest jak magiczny koktajl, na który jedynie ty masz przepis.
Dopóki jest on dla ciebie smaczny i bezpieczny, nie ma znaczenia, co
piją inni. Twoja magia nie musi być podobna do magii innych, by
działać - chcę to mocno podkreślić. Ta książka to nie gotowa recepta,
lecz zaproszenie do poszukiwania własnej drogi. Śmiało modyfikuj moje
słowa, zaklęcia i rytuały, by jak najlepiej pasowały do twojej mocy i intencji; magia jest najsilniejsza, gdy płynie prosto z duszy. Czarostwo
zmienia się wraz z otoczeniem i ludźmi, tak więc dzisiejsze czary nie
przypominają tych sprzed pięćdziesięciu lat i nie będą takie same za
kolejne pięćdziesiąt lat. Na formę praktykowania magii mają też wpływ
takie czynniki, jak kultura, położenie geograficzne czy pole
energetyczne danego miejsca.
Pracując w zgodzie z ziemią, czerpiąc z niewyczerpanego źródła
wewnętrznej wiedzy i wykorzystując ją do osiągnięcia pożądanego celu,
czarownica czy czarownik jest w stanie zestroić swój kunszt z tym, kim
jest. Najlepsze jest to, że już jesteś wiedźmą. Nie stajesz się
czarownicą, tylko przypominasz sobie, że już nią jesteś. Wszyscy
jesteśmy zdolni żyć w zgodzie z ziemią i jej energią, jak to czyniły
dawne czarownice. Jest to oczywiście umiejętność wymagająca
doskonalenia, lecz nasiona zostały już zasiane - trzeba je tylko
odpowiednio pielęgnować.
Wiedźma
Czarownica ma wiele twarzy: znachorka, ździra, ta, która nie ma dzieci,
aktywistka, outsiderka - czarownice zawsze były i zawsze będą.
Czarownica to uzdrowicielka, kobieta akceptująca swoją seksualność,
pracująca z energią ziemi, przestrzegająca własnych zasad. Wiedźmy
bardzo często brały udział w protestach, działały jak katalizator zmian,
nawoływały do sprawiedliwości i tworzyły zmiany, wykorzystując do tego
cały arsenał narzędzi. Wiedźma nigdy nie godziła się na zastane
konstrukty społeczne. Jej niezależność spychała ją na margines
społeczności; czarownice zawsze były zagrożeniem.
Bardzo krótka historia
Pierwsze przedstawienia czarownic można znaleźć na malowidłach
naskalnych pochodzących z zamierzchłych czasów, gdy życie i śmierć były
ze sobą nierozerwalnie splecione. Według Tańca spirali, przełomowej
książki amerykańskiej pisarki i aktywistki Starhawk, czarostwo narodziło
się 35 000 lat temu, kiedy łowcy zadzierzgiwali energetyczną więź ze
stadami reniferów czy bizonów. Przywoływali je lub łączyli się z nimi
duchowo, aby namówić kilka osobników ze stada do poświęcenia życia dla
wykarmienia ludzi. Ci myśliwi byli pierwszymi szamanami, świadomymi
tego, że każdy byt na tej ziemi powiązany jest z innymi choćby cieniutką
nicią; oni też jako pierwsi obserwowali odwieczny taniec życia, śmierci
i ponownego narodzenia.
Najstarsze wiedźmy czciły Ziemię i żyły zgodnie z cyklami Księżyca. W Europie Wschodniej Księżyc rzeźbiono w kamieniu, a w Europie Zachodniej
oddawano mu cześć za pośrednictwem malowideł jaskiniowych
przedstawiających bizony i konie. Fazy Księżyca ryto w kościach, a boginię Księżyca przedstawiano z symbolizującym sierp Księżyca rogiem
bizona w ręku. Afrykańskie plemię Joruba czciło Księżyc pod postaciami
bogini miłości Oszun i bogini kobiecych tajemnic Jemai. W Chinach
czczono Guanyin, wszechobecną matkę i boginię modlitwy, znaną pod
wieloma różnymi imionami, lecz zawsze przedstawianą jako Matka Natura.
Osady ludzkie stopniowo się rozrastały, a ludzie zaczęli przekazywać
sobie wiedzę zarówno o środowisku naturalnym, jak i zjawiskach
nadprzyrodzonych. W ten sposób zaczęły powstawać pierwsze koweny, czyli
grupy czarownic. Starodawne wiedźmy świętowały cztery "wielkie sabaty" -
przesilenia i równonoce - oraz cztery mniejsze sabaty przypadające
między nimi. Wiele dzisiejszych czarownic świętuje te same sabaty, o czym będzie mowa w rozdziale 1.
Wszystko zmieniło się w 1486 roku, gdy opublikowano dzieło Malleus
Maleficarum, czyli Młot na czarownice, autorstwa dominikańskich
mnichów Heinricha Kramera i Jacoba Sprengera. Ten traktat stał się
podręcznikiem łowców czarownic i przez kilka stuleci rzucał na Europę
cień trwogi. Czarostwa zakazano pod karą śmierci. Ofiarą prześladowań
padali znachorzy, znachorki, szeptunki, a w szczególności akuszerki.
Dopiero ustawa o czarach przyjęta przez brytyjski parlament w 1753 roku
złagodziła karę za czary do grzywny lub kary pozbawienia wolności. Prawo
to obowiązywało aż do roku 1951, a w niektórych częściach świata, jak w Tanzanii, polowania na czarownice wciąż trwają.
Przybranie miana czarownicy w dzisiejszych czasach wymaga zatem
wspomnienia wszystkich tych, którzy odeszli przed nami. Musimy dążyć do
zmiany wizerunku wiedźmy, jej ponownego zdefiniowania i wskrzeszenia
dawnych mocy; musimy powitać adeptki wiedzy tajemnej i upamiętnić tych,
którzy wytyczyli drogę, jaka nas tu przywiodła.
Mimo że niektóre czarownice identyfikują się z "białą" lub "czarną"
magią, w tej książce nie znajdziesz tych określeń. Magia u swoich
podstaw jest energią, a energia nie jest czarna ani biała, szkodliwa ani
pomocna, dopóki wiedźma nie dorzuci swoich trzech groszy i nie
zadecyduje o jej ostatecznym kształcie. Mylne jest też nazywanie "białą
magią" tego, co wydaje się pozytywne, a "czarną magią" tego, co
negatywne. Kolor biały zawsze przyciąga energię, zarówno dobrą, jak i złą, a kolor czarny ją odpycha.
Nie omówię również magii dążącej do osłabienia lub przejęcia czyjejś
wolnej woli. Działanie wbrew woli drugiej osoby zawsze przynosi odwrotną
reakcję, która uderza w nas samych. Używanie magii w celu wpływania na
innych nie jest zalecane. Choć czasem wydaje się to konieczne, takiej
magii należy używać z największą ostrożnością. Na przykład nie zaleca
się stosować zaklęć miłosnych ze względu na nieprzewidywalne
konsekwencje, ale zaklęcia wiążące (patrz str. 208) mogą okazać się
pomocne, gdy potrzebujesz ochrony przed czyjąś negatywną energią.
Najważniejszą rzeczą, o jakiej powinnaś pamiętać, jest to, że źródłem
mocy jest sama wiedźma, a nie magiczne przedmioty. To ty jesteś magią.
Owszem, kamienie są piękne, a karty tarota pomagają czerpać z magii, ale
to ty jesteś promieniem słońca, który skupia się w soczewce i wznieca
ogień. Ty jesteś najważniejszym elementem układanki.
Zaklęcia i rytuały
Zgadza się, bycie czarownicą oznacza, że możesz rzucać zaklęcia! Czasami
są zawodne i nie zawsze przyniosą natychmiastowy skutek, ale zaklęcia
naprawdę działają. Czar jest działaniem obrazującym konkretne
pragnienie, zazwyczaj wspomaganym przez wizualizację, słowa lub śpiew, a także akcesoria magiczne, takie jak zioła, świece czy kamienie.
Skuteczne zaklęcie wpływa na rzeczy za pośrednictwem energii, a na
sukces składają się w równym stopniu intencje, przygotowanie,
samopoczucie i dostępne narzędzia. Zapomniałabym o najważniejszym
składniku: miłości! Zazwyczaj podczas rzucania zaklęcia czarownica
zakreśla magiczny krąg, który chroni jej moc przed negatywną energią z zewnątrz. Magiczny krąg jest miejscem spotkania dwóch światów, w którym
można bezpiecznie praktykować magię i wzbudzać energię (na str. 45-47
znajdziesz wskazówki na temat zakreślania magicznego kręgu).
Rzucanie zaklęć można ograniczyć do specjalnie wybranych sytuacji, ale
nasze codzienne słowa i decyzje też są formą rzucania zaklęć. Narzekania
przy obiedzie i miłe słowa wypowiedziane podczas przerwy na kawę to też
zaklęcia. Przecież wszystko jest energią.
Zazwyczaj zaklęcie jest częścią rytuału. Rytuał to ogólne pojęcie
oznaczające zestaw działań mających na celu nawiązanie połączenia z duchami przodków lub tym, co drzemie w naszym sercu czy podświadomości.
Rytuały to święte chwile, które możemy wielokrotnie przeżywać, aby
stworzyć święty wzorzec. Rytuał zazwyczaj obejmuje wykreślenie kręgu,
palenie ziół, uziemienie energii (patrz str. 29), wezwanie mocy żywiołów
(o czym później) i wreszcie rzucenie czaru. Rytuały często wymagają
więcej czasu i zaangażowania niż zaklęcia i zazwyczaj pomagają kumulować
energię w stożku mocy, choć niekiedy nie trzeba nawet rzucać czaru.
Gdyby porównać rytuał do SMS-a wysyłanego kosmosowi, zaklęcie byłoby
jego treścią. Czasami jedyną zawartością wysyłanej przez nas wiadomości
jest gif albo mem, ale zazwyczaj dołączamy też wiadomość tekstową.
W dalszej części tej książki dogłębnie omówię różne formy rytuałów oraz
przykładowe kroki (str. 259-262). Zanim rzucisz jakiekolwiek zaklęcie
lub wykonasz rytuał, koniecznie przeczytaj te kroki przynajmniej raz,
aby dobrze się z nimi zapoznać. Z początku może cię to przytłaczać, ale
struktura każdego zaklęcia i rytuału jest taka sama, więc z czasem
stanie się to łatwiejsze. Zawarte w tej książce zaklęcia i rytuały
traktuj jedynie jako punkt wyjścia. Pogłębiając własną praktykę,
zaczniesz coraz silniej odczuwać, z czym się czujesz komfortowo, a z czym nie. Słuchaj tej intuicji. Dodawaj, ujmuj, doczytuj. To TWÓJ
kunszt, więc czyń go tak, jak uważasz za stosowne, zawsze kierując się
intuicją.
Jest kilka ważnych aspektów, które trzeba brać pod uwagę przy uprawianiu
magii: dzień tygodnia (każdym dniem rządzi inna planeta i przypisane są
mu inne właściwości; por. tabele korespondencji na str. 274-277), a także wykorzystywane akcesoria, takie jak karty, zioła, olejki, a nawet
inne byty energetyczne. Najważniejsza jednak pozostaje intencja magii
oraz pragnienie i gotowość po stronie osoby zaangażowanej w czary.
Cytując profesora Lupina z Harry'ego Pottera: magia bierze się z uczuć.
Być w kowenie czy nie być, oto jest pytanie
Ta książka jest w założeniu przewodnikiem dla samotnie praktykującej
czarownicy, która najlepiej czuje się sama ze sobą, działając w swoim
tempie. Jest zaproszeniem do nauki magii i dzielenia się nią według
własnego uznania, czy to organizując krąg kobiet w nów Księżyca, czy też
wróżąc z tarota ukochanej osobie. Wspólnota jest ważnym aspektem
rzemiosła czarownicy, lecz nie musi być jego nadrzędną formą.
Nie oznacza to jednak, że nie możesz czy nie powinnaś wstąpić do kowenu.
Kowen to grupa (tradycyjnie) trzynastu czarownic, które razem praktykują
magię i wspólnie obchodzą sabaty oraz esbaty (co omówię w następnym
rozdziale). Choć wiele kowenów praktykuje ten sam rodzaj czarostwa co
kowen macierzysty, od którego się wywodzą, każdy jest samodzielną
jednostką, rządzącą się własnymi prawami i zasadami praktyki.
Wybór kowenu jest bardzo osobistą decyzją, której musisz być naprawdę
pewna. Przystąp do kowenu, jeśli wiesz, że najlepiej funkcjonujesz w uporządkowanym otoczeniu i cenisz sobie pomoc wspólnoty w nauce. Nie
jest to decyzja, którą można podjąć bez głębszego zastanowienia, gdyż
przynależność do kowenu wymaga poświęceń, a okres inicjacji poprzedzają
przygotowania trwające zazwyczaj rok i jeden dzień. Jeśli jesteś
zdecydowana przystąpić do kowenu, sprawdź, jakie możliwości istnieją w twoim najbliższym otoczeniu.
Jeśli znajdujesz się gdzieś pomiędzy pragnieniem samotnej praktyki a przynależnością do silnie ustrukturalizowanej wspólnoty, jak najbardziej
możesz założyć wraz z przyjaciółkami własny kowen lub grupę wsparcia dla
czarownic. Mam grupę koleżanek, z którymi obchodzę nowie i pełnie
Księżyca oraz święta. Czasem wyjeżdżamy na łono natury, a nocą
odprawiamy rytuały manifestowania pragnień, podczas których po krótkiej
medytacji wypowiadamy nasze cele i dążenia. Podczas takiego rytuału
wróżymy z kart tarota, palimy listy rzeczy, od których pragniemy się
uwolnić, i tańczymy.
Stwórz praktykę i kowen na miarę swoich potrzeb: w twojej własnej formie
czarostwa musi znaleźć się miejsce na twoje zainteresowania, upodobania
i pasje.
Jaką jesteś wiedźmą?
Są różne formy czarostwa, które można dopasować do różnych rodzajów
ludzi, przekonań i zainteresowań. Należą do nich:
CZAROSTWO DZIEDZICZNE
Przekazywane z pokolenia na pokolenie. Wiesz, że w twojej rodzinie jest
ono praktykowane, jeśli z pokolenia na pokolenie przekazywane są w niej
przepisy na magiczne mikstury, szczególne formy wróżbiarstwa lub
rodzinne księgi cieni.
MAGIA NATURALNA
Wykorzystuje naturę jako instrument oraz nauczycielkę. Wybór tej drogi
pociąga za sobą życie zgodnie z prawami ziemi i wiarę w to, że wszystko
jest obdarzone duszą. Wiedźma praktykująca magię naturalną używa roślin
i ziół, które sama uprawia. Jeśli masz dobrą rękę do roślin i interesujesz się ziołolecznictwem, najprawdopodobniej jesteś adeptką
magii naturalnej.
MAGIA KUCHENNA
To idealny wybór dla kobiet obdarzonych talentem kulinarnym, które
pragną doprawić go szczyptą magii. Tak jak w przypadku innych form
czarostwa, pewne elementy magii kuchennej można wpleść w magiczne
tradycje. Zaklęcia i magia czarownicy kuchennej koncentrują się wokół
ogniska domowego, a przyrządzanie i spożywanie posiłków nabierają cech
rytuału. Gdy spożywasz ugotowane przez siebie pożywienie, formułujesz
wewnętrzną intencję i napełniasz energią siebie i wszechświat. Magia
kuchenna wyjątkowo dobrze sprawdza się podczas celebrowania świąt.
WIARA FAERY
Tej tradycji, według której czarownice blisko współpracują z istotami
znanymi jako faery lub "mali ludzie", nie należy mylić z tradycją feri,
która jest osobną formą neopogaństwa. Pod nazwą "faery" znajdziemy
istoty magiczne, takie jak sylfy, nimfy, ondyny, jednorożce czy elfy,
które według wyznawców i wyznawczyń faery istnieją w równoległym do
naszego świecie astralnym. Czarownice tego nurtu wierzą, że wszystko, co
istnieje na świecie, nawet góry, drzewa, kwiaty, morza czy rzeki,
obdarzone jest duszą. Posługują się celtyckim kalendarzem drzewnym,
który liczy trzynaście miesięcy, a każdemu z nich przypisuje się inny
rodzaj energii. Magia naturalna oraz wiara faery mają wiele punktów
wspólnych.
WICCA
Wicca to neopogańska religia, która kładzie nacisk na szacunek do natury
i wywodzi się w pewnym stopniu z wierzeń starożytnych Celtów. Wiccańskie
rytuały przywołują zarówno pierwiastek żeński, Boginię, jak i pierwiastek męski, Rogatego Boga. Wiccanie nie posługują się żadną
konkretną świętą księgą, lecz wyznają dwa prawa: wiccańską poradę ("czyń
podług swojej woli, dopóki nie krzywdzisz innych") oraz prawo
trójpowrotu ("cokolwiek uczynisz dobrego czy złego, powróci do ciebie po
trzykroć"). Jest wiele różnych odłamów wicca, takich jak tradycja
gardneryjska, tradycja aleksandryjska czy wicca dianiczne, a każdy z nich ma inną obrzędowość.
MAGIA CEREMONIALNA
Termin ten, używany często w kontekście hermetyzmu i ezoteryki
zachodniej, oznacza tajemną formę magii opartą na długich, złożonych
rytuałach. Magię ceremonialną spopularyzował Hermetyczny Zakon Złotego
Brzasku, którego celem było zgłębianie i praktykowanie nauk
okultystycznych i metafizycznych. Zakon, podobnie jak loże
wolnomularskie, opierał się na inicjacji i ściśle określonej hierarchii.
MAGIA CHAOSU
Ten odłam magii bliższy jest filozofii niż systemowi praktykowania
rzemiosła. Jego podstawą są sigile, czyli obdarzone znaczeniem symbole.
Magia chaosu łączy intencje świadome z podświadomością dla osiągnięcia
zamierzonego rezultatu. Najwyższym celem chaotów jest zapanowanie nad
podświadomością i osiągnięcie gnozy, która pozwala bezwiednie czynić
magię. Stan gnozy pozwalają osiągnąć ćwiczenia oddechowe, relaksacja
mięśni, podniecenie seksualne i silne emocje.
CZAROSTWO EKLEKTYCZNE
Łączy w dowolny sposób rozmaite praktyki. Czarostwo eklektyczne nawołuje
do wytyczania własnej ścieżki przez wykorzystywanie osobistych
doświadczeń, pasji i dowolnych elementów kunsztu magicznego. Czarownica
podążająca tą ścieżką może łączyć w swej praktyce elementy magii
naturalnej i kuchennej, sztukę i muzykę, a może coś zupełnie innego. Nie
kroczy po jednej wybranej ścieżce, lecz wytycza swoją własną. (Sama
uważam się za przedstawicielkę tego nurtu!) Jeśli przemawia do ciebie
czarostwo eklektyczne, pamiętaj, by uważnie wybierać źródła swoich
inspiracji i informacji. Doceń inne tradycje i nauki, z których
czerpiesz. Uszanuj to, że doświadczenia z nich płynące różnią się od
twoich - i nie zapomnij podziękować swoim nauczycielom.
OKADZANIE
Okadzanie to technika oczyszczania energii pomieszczenia lub osoby za
pomocą dymu z ziół i roślin. To technika banalnie prosta, ale bardzo
skuteczna.
Do oczyszczenia przestrzeni można wykorzystać wiele ziół i kadzideł.
Poniżej podam najpopularniejsze, które można kupić w gotowych wiązkach w sklepach ezoterycznych.
Biała szałwia lub szałwia pustynna: pomaga
pozbyć się negatywnej energii z pomieszczenia i wprowadza pozytywne
wibracje.
Palo santo: dosłownie "święte drzewo", o właściwościach podobnych do szałwii, lecz nieco delikatniejsze w działaniu. Pomaga oczyścić i uziemić energię.
Cedr: pozwala oczyścić i uziemić energię
osoby lub pomieszczenia.
Bylica pospolita: daje moc jasnowidzenia i proroczych snów, pomaga usunąć blokady energetyczne.
Słodka trawa amerykańska: przyciąga
pozytywną energię i dobre duchy.
Do spalania ziół możesz użyć muszli lub alabastrowej miseczki, a powstały dym rozprowadzać za pomocą piórka.
Jak oczyścić pomieszczenie z negatywnej energii
Otwórz w miarę możliwości wszystkie okna.
Zacznij przy drzwiach wejściowych. Podpal zioła i rozprowadzaj dym
piórkiem lub dłonią.
Obejdź całe pomieszczenie, dokładnie okadzając wszystkie kąty i zakamarki, gdzie może się kumulować zła energia. Zwizualizuj, jak dym
oczyszcza przestrzeń z negatywnej energii i jak zaczyna ją w zamian
wypełniać złocista poświata. Możesz też wymówić lub pomyśleć zaklęcie,
na przykład:
Oczyszczam tę przestrzeń ze wszelkiej energii, która nie jest mi
przychylna. To święta przestrzeń służąca najwyższemu dobru. Niechaj
negatywna energia podąża ku światłu.
Możesz teraz przejść do następnego pomieszczenia, również zaczynając
przy wejściu i zaglądając do zakamarków. Jeśli to konieczne, podpal na
nowo zioła.
W podobny sposób można oczyszczać osoby, dokładnie okadzając ich dłonie,
szyję, ciemię, podeszwy stóp, tułów, ręce i nogi.
Aby oczyścić przedmiot, przesuń go przez smużkę dymu z wybranego zioła.
W ten sposób można okadzać praktycznie wszystko: magiczne księgi,
kamienie, święte przedmioty rytualne, telefon, komputer czy telewizor.
Bądź kreatywna: od czasu do czasu warto okadzić każdy przedmiot będący
źródłem energii.
Każdy czas jest dobry na oczyszczanie energii osoby lub przedmiotu, lecz
niektóre momenty są lepsze:
tuż po pełni, nowiu lub sabacie;
po wyczerpującym energetycznie dniu lub spotkaniu;
po wizycie kogoś, kogo nie darzysz sympatią;
gdy czujesz się wyczerpana emocjonalnie;
zanim rozpoczniesz nową pracę lub projekt.