Czarnoksiężnik i siedem dusz z didaskaliami - Artur Chabrowski, Anna Krakowska

Kup ebooka

36.75 zł

-
Proszę czekać

 AKT I

Scena pierwsza

Opis do sceny pierwszej

Tło - niebo z małą ilością chmurek, wokół zielone łąki z kwiatkami.

Scena główna: Po środku sceny namalowany budynek z odpadającym tynkiem. Koło niego babuleńka z chustą i laską. W pewnym momencie sceneria się zmienia. Po drugiej stronie budynku - namalowana willa.

Rekwizyty: laska, chustka, pięć pluszowych kotów (jeden może być prawdziwy), kubeł z niebieskim konfetti albo wodą, miotła, butelka z korkiem. Papier z nadpalonymi brzegami, pióro.

Narrator

Na błękitnym niebie w godzinach południowych,

Leci czarnoksiężnik, szuka dusz dobrych i zdrowych.

Wśród pól kwiecistych i łąk zielonych, 

Dostrzega budynek zniszczony.

Na zewnątrz kobieta stara karmi biedne koty,

Ma w ten sposób dużo do roboty.

Sfruwa na miotle do tej kobiety,

Będą się działy złe rzeczy niestety.

Wystraszyła się bardzo babuleńka,

Myślała że jakaś zjawa ją nęka.

Gdy pojawił się czarnoksiężnik młody,

Wylała na niego kubeł zimnej wody.

W tym momencie babuleńka oblewa czarnoksiężnika wodą

Przemoczyła go do nitki suchej.

Zjawa zagadała do staruchy.

Czarnoksiężnik

Witaj dobra babuleńko.

Czemu witasz wodą, a nie ręką?

Babuleńka

Zszedłeś z nieba tak nagle,

Żem myślała, żeś ty diable.

Czarnoksiężnik

Ja tam z diabłem nie mam nic wspólnego,

Spełniam życzenia dla dobrobytu ogólnego. 

Czarnoksiężnik wyciąga papier z nadpalonymi brzegami i pióro

Za mały krzyżyk na tym papierze,

Spełnię życzenie, które wybierzesz.

Babuleńka

Ja tam stara babuszka, w mamidła nie wierzę.

Czarnoksiężnik

Przekonamy się o tym, bo ja mówię szczerze.

Mogę zapewnić willę nadobną,

Piękną, przestronną, bardzo modną

Wokół tej willi moja miła pani,

Mogą zamieszkać psy z kociętami

Narrator

Podrapała się kobieta po głowie

I rozmyśla - co na to odpowie?

Czarnoksiężnik pokazuje swoją klasę

W tym dla niego trudnym czasie.

Pręży mężnie swoje ciało,

Robi z siebie ciacho, co by się je brało.

Jeszcze tylko kilka chwil, już ją prawie zauroczył,

Rusza palcami przed babuleńką oczami i skupia na niej wzrok

Koncentruje swe oczy, staruszka będzie w jego mocy

Myśli sobie babuleńka: "Co mi tam,

Zrobię krzyżyk, dużo mi to da.

Będę miała towarzystwo,

koty będą przy mnie blisko.