Cuda świętego Maksymiliana Marii Kolbego część 2. Świadectwa i drogi krzyżowe - Katarzyna Pytlarz

Kup ebooka

26.90 zł
21.51 zł (15,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Maszyna do szycia

Bronisława i Olga, Opole

Otrzymałam łaskę za przyczyną o. Maksymiliana Kolbego, którą niżej opisuję. Obie z matką jesteśmy repatriantkami ze Lwowa, z tą różnicą, że ja przyjechałam na zachód w 1946 roku, a matka kilkanaście lat później. Za przyczyną św. Józefa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, oraz abpa Józefa Bilczewskiego2 i jego matki dostałyśmy dobre mieszkanie i jako taką pracę. Nasza garderoba i bielizna były jednak już kompletnie wytarte, dlatego niezbędna nam była maszyna do szycia (obie szyjemy), bo nasza została we Lwowie. Maszyna do szycia kosztuje około trzech tysięcy, a ja zarabiam przeciętnie około czterystu złotych. Trudno nam też zdobyć lepszą pracę, ponieważ ja mam już 59 lat, a moja matka 84. Nie możemy więc pozwolić sobie na taki wydatek.

Prosiłyśmy o pomoc Boga w tej sprawie i przyszło nam na myśl, by prosić Go za przyczyną Matki Najświętszej i o. Maksymiliana Kolbego. Obiecałyśmy sobie wtedy, że jeśli stanie się ten cud, to napiszemy podziękowanie do "Rycerza Niepokalanej" z prośbą, by opis tej łaski był włączony do łask potrzebnych do beatyfikacji o. Maksymiliana Kolbego. Po złożeniu tej obietnicy i odprawieniu nowenny przypadkowo spotkałam na ulicy znajomego urzędnika z wojewódzkiej rady narodowej, który znając dobrze nasze położenie materialne, dowiadywał się, jak się czujemy. Powiedziałam mu wtedy o potrzebie posiadania maszyny do szycia, która mogłaby polepszyć naszą sytuację finansową. Poradził mi wtedy, by złożyć podanie do PCK o takową, to może dostaniemy. Zrobiłam tak, jak ten pan mi doradził, i czekałyśmy cierpliwie i z ufnością w pomoc Bożą, choć z pewną rezerwą co do pomocy o. Maksymiliana. Dziś jednak z największą radością stwierdzamy możne wstawiennictwo o. Kolbego, bo przed kilkoma godzinami dostałyśmy zawiadomienie, że 2 lipca mam się zgłosić po odbiór maszyny do szycia w PCK w Opolu.

Nie jest mi łatwo ubrać w słowa radość i wdzięczność, jakie czuję za ten wielki dar w postaci maszyny do szycia - dla nas biednych zdawałoby się nieosiągalny, a jednak realny. Składam z matką najgorętsze podziękowania Matce Najświętszej i o. Maksymilianowi z prośbą, by jak najszybciej mogła się odbyć beatyfikacja tak możnego w łaski i cuda sługi Bożego.

2 Józef Bilczewski (1860-1923) - arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego, rektor Uniwersytetu Lwowskiego. Przyczynił się do powstania 330 obiektów sakralnych na terenie archidiecezji lwowskiej. Wspomagał materialnie ubogich, w tym studentów i robotników. W 1907 roku pozwolił osiedlić się pallotynom na terenie swojej diecezji. Podczas polsko-ukraińskich walk o Lwów stał na czele komitetu ratunkowego dostarczającego żywność osobom najbiedniejszym. Był wielkim czcicielem Najświętszej Maryi Panny. Został beatyfikowany 26 czerwca 2001 przez papieża Jana Pawła II i kanonizowany 23 października 2005 przez papieża Benedykta XVI (przyp. red.).