Córka grabarza - Adam Grodzki

Kup ebooka

44.42 zł
36.87 zł (44,42 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

PROLOG

Homo sapiens, to człowiek (teoretycznie!) rozumny, a także zwierz (zazwyczaj) towarzyski. Ale czy jest zdolny ułożyć sobie satysfakcjonujące życie z innym osobnikiem własnego gatunku? No, i czy na otaczającym go łez padole, rzeczywiście chciałby z kimś współwegetować?

Czort wie. Ja, nie wiem. Niby, chyba powinno być to wyjątkowo proste przedsięwzięcie. Ale czy w realu w ogóle wykonalne?

Mnóstwo Ziemian dobiera się w przypadkowe pary i współistnieje jakoś, bo... musi.

Część, męczy się ze sobą aż po grób. Prozaiczne rutyno-przyzwyczajenie, tudzież wiara w kosmiczny zabobonno-absurd, tak patologicznie podszeptują.

Sporawo człecząt, rozwodzi się nieustannie. Wszak nowe i mniej zużyte oraz atrakcyjniejsze ciało, lub choćby niezwykle ponętny tylny aspekt damskiej osobowości, czyhają tuż obok. Na owym zwyczajo-obyczajo-procederze, sądy oraz ich rozleniwieni pracownicy nieustannie zyskują. Legalne pozbycie się uprzykrzonej małżonki, kosztuje. Za oszczędne, lecz nielegalne (zbyt krwiste, dajmy na to) do mamra łatwo trafić. A to, dość przykra perspektywa, psia mać!

Inni ziomale, cichcem notorycznie "skaczą w bok" i niby stale trwają w fikcyjnej wspólnocie. Pozory mylą okolicę, ale co tam.

Patologicznie egoistyczni indywidualiści, miewają jeszcze odmienniej. Wolą stale egzystować w randze singla, lub singielki. Czyli po dawnemu starej panny, bądź kawalera.

Zaś część ludeczkostwa, w pewnym momencie swej ziemskiej egzystencji zmienia "wyznanie" z hetero, na homo. Czasem, odwrotnie. Przy okazji wymieniając także partnera do dalszych uciech płciowych. W nowej sex-realo-rzeczywistości, stary średnio pasuje.

Z płci rutynowo nadawanej przez geny oraz mamcię naturkę, można obecnie zrezygnować. Cóż, postęp cywilizacyjno-naukowy robi swoje. Niezbędny zabieg medyczny wykonany u Azjatów, niby dość tanio wychodzi. W ojczyźnie, istne ździerstwo, plus podatek. Do tego, w pakiecie klątwa katolicka, gratis. Tak, mamy tu milusio oraz wściekle fajniuteńko!

Mym skromnym zdaniem, najtrudniej jest dobrze wystartować, w działce ludzkiej płciowości.

Czemu?

W owej kwestii mądrych, od wieków brak. I pewnie na wieki wieków. Amen!

Przygnębiający fakcik dziejowy. Nieprawdaż?

Niniejsza publikacja jest dziełem konkretnego twórcy. Miło, abyś przestrzegał wszelkich praw, jakie przysługują autorowi. Wówczas nie wejdziesz w przypadkowy konflikt z aktualnie obowiązującym prawem.

Zawartość książki możesz udostępniać nieodpłatnie jedynie osobom bliskim. Lecz niczego z niej nie wolno ci zamieszczać w Internecie. Jeśli cytujesz gdziekolwiek dowolny fragment publikacji, nie zmieniaj jego oryginalnej treści, ani brzmienia! Nie zapomnij także zaznaczyć, czyje to dzieło. Kopiowanie bywa dopuszczalne wyłącznie na twój osobisty użytek. Inne sposoby, względnie formy wykorzystywania dzieła (bez pisemnej zgody autora!), podlegają penalizacji. Odczytywanie treści w mediach publicznych, względnie dokonywanie tłumaczeń, również. Pamiętając o oczywistym fakcie zastanów się, czy warto bezsensownie ryzykować. To, kosztuje!

Wydanie: I

Redakcja, korekta oraz opracowanie całości: Adam Grodzki.

Powieść jest wyłącznie fikcją literacką. Ewentualna zbieżność faktów i nazwisk, ksywek, imion, nazw oraz określeń, zdarzeń, osób, czy miejsc, może być wyłącznie czysto przypadkowa.

Okładka: Adam Grodzki.

Ilustracja na okładce: pixabay.com (Free, for commercial use)

? Adam Grodzki, 2026

Powieść obyczajowo-erotyczna (teoretycznie!) dla dorosłych. Golizny oraz fizjologii, multum. W świeckiej RP policji obyczajowej niby brak, ale w katolickiej krainie obowiązuje powszechne zakłamanie. Niektóre wydawnictwa dmuchają więc na zimno-lodowate i działają, niczym Urząd Cenzury przy ul. Mysiej w socjalistycznej Warszawie.

To cudem nieocenzurowane dzieło, dla normalnych. Dla normalnych inaczej, zdecydowanie niewskazane. Lecz jeśli chcą, niech czytają. Na własną odpowiedzialność, oczywiście!

ISBN 978-83-8440-504-8

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero