Cięcie! Operacja bariatryczna. Szczery i prosty przewodnik dla pacjentów i ich bliskich. Tom 2. Życie po operacji bariatrycznej - Michał Bonarowski
79.00 zł

79.00 zł

Reflow text when sidebars are open.
Projekt okładki i stron tytułowych Anna Kulikowska
Ilustracja na okładce Klein Creion/Shutterstock
Redaktor prowadząca Agata Kołacz
Redaktor Anna Gardyniak
Korekta Agnieszka Janowska
Fotoedycja Barbara Chmielarska-Łoś
Produkcja Anna Badura
Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwo Naukowe PWN S.A.: Michał Latusek
Wydawca Aleksandra Małek
Recenzent prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Dariusz Włodarek
Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.
Szanujmy cudzą własność i prawo.
Więcej na www.legalnakultura.pl
Polska Izba Książki
Copyright ? for the Polish edition by Wydawnictwo Naukowe PWN SA
Warszawa 2026
ISBN 978-83-01-25291-5
DOI: https://doi.org/10.53271/2026.2027
eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2026 r. (Wydanie I)
Warszawa 2026
Wydawnictwo Naukowe PWN SA
02-460 Warszawa, ul. G. Daimlera 2
tel. 22 69 54 321; faks 22 69 54 228
infolinia 801 33 33 88
e-mail: pwn@pwn.com.pl; reklama@pwn.pl; www.pwn.pl
Witajcie, nazywam się Michał Bonarowski i jestem pacjentem po operacji bariatrycznej. Czułem, że w Polsce brakuje prostego i poręcznego przewodnika po podstawach bariatrii, więc wykorzystując swoje doświadczenia pacjenta, obserwacje i warsztat dziennikarski, napisałem dwuczęściowy przewodnik po operacjach bariatrycznych z perspektywy pacjenta. Korzystałem z dostępnych źródeł medycznych, naukowych, rozmów z pacjentami i specjalistami. Pamiętajcie, że moje spojrzenie nie wyczerpuje wszystkich niuansów medycznych czy eksperckich szczegółów tego procesu - po to musicie zgłaszać się do lekarzy, psychologów, dietetyków czy fizjoterapeutów lub innych specjalistów. Tu znajdziecie podstawy, o których trzeba wiedzieć, lecząc chorobę otyłościową z wykorzystaniem operacji bariatrycznych.
Trzymacie w rękach tom 2. Być może jesteście już po operacji bariatrycznej i szukacie wskazówek, jak radzić sobie w nowej rzeczywistości, lub dopiero rozważacie zabieg i chcecie wiedzieć, co was może po nim czekać. A być może wy lub ktoś w waszym otoczeniu rozważa lub przygotowuje się do takiej operacji, a wy chcecie dowiedzieć się podstaw lub towarzyszyć tej osobie w jej drodze. Drugi tom tej książki napisałem z główną myślą: życie po operacji bariatrycznej jest pełne wyzwań, ale i nowych możliwości.
W pierwszym tomie, opisującym przygotowania do operacji, pisałem, że operacja bariatryczna nie jest ani początkiem, ani końcem leczenia otyłości. To narzędzie - niezwykle skuteczne, ale wymagające umiejętnego posługiwania się nim. Teraz przychodzi czas na naukę tej umiejętności w praktyce.
W tomie drugim skupiamy się na tym, co dzieje się później. Bo prawdziwa praca zaczyna się dopiero po zabiegu. Pierwsze miesiące po operacji to często okres euforii. Kilogramy ulatują, zdrowie się poprawia, energia rośnie. Ale potem przychodzą pytania: co jeść? jak się ruszać? dlaczego czasem czuję się gorzej niż przed operacją? czy to normalne, że...? Starałem się w możliwie krótkiej, prostej i przystępnej formie podać odpowiedzi na te pytania.
Życie po operacji bariatrycznej to mozaika doświadczeń. Z jednej strony niewiarygodne korzyści zdrowotne, w tym najczęściej cofanie się schorzeń współistniejących. Z drugiej strony pojawiają się nowe wyzwania: uczenie się jedzenia od nowa, budowanie nowego obrazu siebie, a czasem też konieczność radzenia sobie z trudnymi emocjami, które wcześniej "zajadaliśmy".
Także w tym tomie nie znajdziecie obietnic, że po operacji wszystko stanie się proste. Opisuję za to podstawowe narzędzia do radzenia sobie z tym, co naprawdę może czekać pacjentów po operacji. Przeczytacie o fizjologicznych zmianach zachodzących w organizmie po zabiegu, ale równie ważne będą aspekty psychologiczne i społeczne. Jak zmienia się relacja z jedzeniem? Co zrobić, gdy pojawią się stare nawyki? Jak rozmawiać z rodziną o nowym sposobie życia? Co robić, gdy część otoczenia nie rozumie waszych wyborów?
Długoterminowa perspektywa
Jedną z najważniejszych myśli, którą chcę przekazać w tym tomie, jest zrozumienie długoterminowego charakteru procesu leczenia otyłości. Operacja bariatryczna może dać fantastyczne rezultaty, ale nie zwalnia od codziennej pracy nad sobą. To nie koniec leczenia, tylko jego nowy etap.
Będziemy rozmawiać o tym, jak utrzymać efekty operacji na lata, jak reagować na nawroty choroby otyłościowej, jak budować nawyki, które będą służyć wam przez całe życie.
W tym tomie przeczytacie o konkretnych strategiach żywieniowych dostosowanych do życia po operacji bariatrycznej. Nie będą to kolejne "diety", ale praktyczne wskazówki i inspiracje, jak jeść w sposób, który zapewni wam odpowiednie odżywienie, energię i satysfakcję z posiłków. Poznacie zasady "talerza bariatrycznego", dowiecie się, jak radzić sobie z nietolerancją niektórych pokarmów i jak modyfikować ulubione przepisy tak, żeby były odpowiednie dla waszego nowego stylu życia. Jak modyfikować przepisy kulinarne? Jakie techniki gotowania są najlepsze po zabiegu? Jak radzić sobie z jedzeniem w restauracjach i podczas spotkań towarzyskich? Przeczytacie o tym, co to jest zespół poposiłkowy i jak go unikać, jak zarządzać niedoborami pokarmowymi, jak budować jadłospis, który będzie zarówno zdrowy, jak i satysfakcjonujący.
Drugi tom zawiera również informacje o aktywności fizycznej po operacji. Od pierwszych kroków na oddziale szpitalnym, przez stopniowe wdrażanie ćwiczeń, po budowanie długoterminowych nawyków ruchowych. Przeczytacie o tym, jak przygotować się do pierwszych dni po zabiegu, jakich ćwiczeń unikać, a które są szczególnie wskazane. Dowiecie się też, dlaczego prosty spacer może być ważniejszy niż skomplikowane treningi i jak uniknąć najczęstszych błędów podczas powrotu do aktywności.
W pierwszym tomie wielokrotnie podkreślałem rolę wsparcia psychologicznego w przygotowaniu do operacji. W drugim tomie ten wątek też jest istotny, bo okazuje się, że po operacji wsparcie tego rodzaju jest często ważniejsze niż przed nią.
Drugi tom zawiera też szczegółowe informacje o aspektach medycznych życia po operacji bariatrycznej. Przeczytacie o tym, jak operacja wpływa na różne układy organizmu - od metabolizmu cukru po układ hormonalny, co zostało wyjaśnione na poziomie podstawowym, z perspektywy pacjenta takiego jak ja. Znajdziecie informacje o możliwych powikłaniach wczesnych i późnych, ale też - co ważniejsze - o tym, jak im zapobiegać i jak odróżnić normalne dolegliwości od objawów alarmowych. Osobny rozdział poświęcony jest płodności i ciąży po operacji bariatrycznej. Jeśli planujecie dziecko albo już jesteście w ciąży, znajdziecie tu podstawowe informacje o tym, jak bezpiecznie przejść przez ten okres.
Głosy doświadczenia
W drugim tomie tej książki kontynuuję rozmowy rozpoczęte w pierwszej części, ale tym razem patrzę na wszystkie tematy z perspektywy życia po operacji bariatrycznej. To już nie są pytania o to, czy się zdecydować, jak się przygotować czy czego się spodziewać. Są za to rozmowy o codzienności w nowej rzeczywistości, o wyzwaniach, które naprawdę czekają na pacjentów, o sukcesach i porażkach, o tym, co działa w praktyce, a co okazuje się tylko teorią. Część rozmów to kontynuacja z tomu pierwszego, a część to zapis spotkań z zupełnie nowymi rozmówcami.
Elżbieta Brzozowska, wiceprezeska Fundacji Zdrowie i Edukacja "Ad Meritum", w drugiej części naszej rozmowy opowiada o czymś, o czym rzadko się mówi głośno - o wstydzeniu się operacji bariatrycznej. Przez cztery lata po zabiegu nie mówiła nikomu, w jaki sposób zmieniła swoje życie. Chroniła swoją prywatność przed ciekawością otoczenia, bała się plotek i oceny. Elżbieta opowiada też o tym, jak ważne jest zbudowanie "skrzynki narzędziowej" życiowych przyjemności, które zastąpią jedzenie emocjonalne.
W jej historii pojawia się także ważny wątek nawrotu choroby otyłościowej - nie jako porażki, ale jako naturalnej części procesu leczenia choroby przewlekłej.
Fizjoterapeuta Adam Stefaniak w drugiej części rozmowy opowiada o tym, co dzieje się tuż po operacji i dlaczego tak ważna jest pionizacja - wstawanie i chodzenie już w pierwszym dniu po zabiegu. Stefaniak wyjaśnia, dlaczego spacer okazuje się najważniejszym ćwiczeniem po operacji i dlaczego nie warto porównywać się w mediach społecznościowych z innymi pacjentami.
Szczególnie cenną częścią tej rozmowy są wskazówki dotyczące pracy z pacjentami, u których następuje nawrót choroby otyłościowej. Adam podkreśla, że tacy pacjenci często boją się wracać do specjalistów z poczucia porażki, tymczasem zadaniem specjalistów jest pomóc, nie oceniać.
Profesor Alina Kuryłowicz w drugiej części rozmowy koncentruje się na aspektach, o których pacjenci często zapominają - długoterminowej opiece medycznej po operacji. Wyjaśnia, dlaczego nawrót masy ciała po operacji to nie koniec świata, ale sygnał do działania. Szczególnie ważna jest część rozmowy dotycząca ciąży po operacji bariatrycznej. Profesor Kuryłowicz opowiada o tym, jak operacja często przywraca płodność kobietom, które wcześniej nie mogły zajść w ciążę, ale też o tym, dlaczego nad takimi pacjentkami konieczna jest szczególna opieka. To informacje niezbędne dla wszystkich kobiet planujących macierzyństwo po zabiegu.
Dietetyczka dr Maria Brzegowy w drugiej części wywiadu rozwija temat: jak jeść, żeby nie tylko zredukować masę ciała, lecz także utrzymać efekty. Wyjaśnia, dlaczego pierwsze wyzwanie po operacji to paradoksalnie... sprawienie, by pacjent zjadł wystarczająco dużo kalorii. Dr Brzegowy omawia też trudny temat nawrotu masy ciała, podkreślając, że to może nie być wina pacjenta. Jej przesłanie jest jasne - operacja bariatryczna to nie koniec życia społecznego, ale może być jego piękny początek, jeśli podchodzimy do niej rozsądnie.
Koordynatorka opieki bariatrycznej Ilona Kawa w drugiej części rozmowy opowiada o tym, co naprawdę dzieje się po operacji w praktyce. Jej historia pacjenta, który miesiąc po rękawowej resekcji żołądka przytył 8 kilogramów, doskonale ilustruje problem braku odpowiedniej edukacji przedoperacyjnej. Kawa opowiada też historie pacjentów, którzy po operacji odnaleźli nowe pasje. To dowody na to, że operacja bariatryczna może być początkiem zupełnie nowego rozdziału w życiu, jeśli pacjent znajdzie dla siebie nowe źródła przyjemności i motywacji.
Psycholożka Agnieszka Węgiel w drugiej części rozmowy rozwija temat, który jest chyba najważniejszy dla długoterminowego sukcesu - pracę nad emocjami i nawykami. Wyjaśnia, dlaczego nawet po operacji bariatrycznej można utrzymywać uzależnienie od słodyczy. Węgiel wprowadza też praktyczne narzędzie - metodę czterech kroków pracy z nawykami: zachowanie, emocje, potrzeby, zmiana działania. To konkretna strategia, którą każdy pacjent może stosować w codziennym życiu.
Po euforii pierwszych miesięcy po operacji bariatrycznej nadchodzi moment, gdy ujawniają się wyzwania: malejące porcje jedzenia, a wciąż silne potrzeby organizmu, kończący się "miodowy miesiąc" i pierwsze objawy smutku czy rezygnacji. W tej części rozmowy z Katarzyną Błażejewską-Stuhr, psychodietetyczka podkreśla, że kluczem do trwałych efektów jest świadome podejście do odżywiania, kontrola emocji oraz strategiczne budowanie wsparcia. Błażejewska-Stuhr ostrzega przed załamaniem po fazie euforii, zachęca do przygotowania się na gorsze dni poprzez prośbę o wsparcie bliskich oraz sięganie po "przyjemności pozaspożywcze". W rozmowie przybliża praktyczne narzędzia i radzi, co zrobić, gdy podstawowe strategie zawiodą. Proponuje także ćwiczenia oddechowe przy użyciu spirometru zarówno jako elementu prehabilitacji, jak i do codziennego wsparcia mięśni oddechowych.
W drugim tomie pojawiają się nowi rozmówcy: profesor Michał Lew-Starowicz, psycholożka Katarzyna Kucewicz, psychodietetyk Mikołaj Choroszyński, dietetyk sportowy Jakub Mauricz.
Profesor Michał Lew-Starowicz, psychiatra i seksuolog, ma podejście zarówno naukowe, jak i praktyczne - nie obiecuje cudów, ale pokazuje, czego można się spodziewać w sferze seksualnej i relacyjnej. Zwraca uwagę na aspekt, o którym się rzadko mówi - dynamikę związku. W czasie, gdy otyłość wpływała negatywnie na seksualność, mogły zajść zmiany w relacjach z partnerem. Najważniejsze przesłanie profesora Lwa-Starowicza jest takie, że pacjenci powinni nie czekać na cud, ale przygotować się na zmiany, rozmawiać o nich z partnerem, a w razie potrzeby skorzystać z pomocy seksuologa. Katarzyna Kucewicz to psycholożka i autorka książki Waga z głowy, ale także pacjentka lecząca otyłość. Jej podejście do zmiany nawyków jest bezpośrednie i praktyczne. Rozwija temat "odpowiedzialnego dorosłego" w zarządzaniu swoim zdrowiem i odżywianiem. Jej przesłanie jest jasne: nie ma magicznych sposobów na leczenie otyłości. Jest codzienna praca nad sobą, świadome wybory, umiejętność mówienia sobie "nie" w odpowiednich momentach. To trudne do przyjęcia, ale uczciwe podejście do długoterminowego leczenia choroby przewlekłej.
Nowym rozmówcą jest też psychodietetyk Mikołaj Choroszyński, założyciel Fundacji FitMIND, który wnosi do książki konkretne narzędzia do pracy z nawykami. Jego pięciostopniowy model zmiany nawyków to wciąż doskonalony praktyczny przewodnik wypracowany na podstawie wielu godzin terapii z pacjentami. Choroszyński, opowiadając o pacjentach będących rok czy więcej po operacji, stwierdza, że każdy narażony jest na pokusy. To pokazuje, jak ważne jest wypracowanie różnorodnych strategii regulacji emocji, bo bez tego operacja może nie wystarczyć.
Dietetyk sportowy Jakub Mauricz obala mity żywieniowe, z którymi pacjenci przychodzą na operację i w ogóle do leczenia otyłości. Jego podejście jest bezpośrednie - namawia pacjentów do "spowiedzi w dietetycznym konfesjonale", czyli szczerości wobec swoich wyborów żywieniowych. Mauricz obala też mit "chcieć to móc". Zna pacjentów, którzy robią więcej niż on sam, ćwiczą, liczą kalorie, a waga ani drgnie. Ostro komentuje edukację żywieniową w Polsce.
Te cztery nowe rozmowy domykają obraz życia po operacji bariatrycznej z różnych perspektyw. Kucewicz uczy dyscypliny i samozaparcia, Choroszyński daje konkretne narzędzia do zmiany nawyków, Mauricz obala mity żywieniowe, a Lew-Starowicz oswaja temat seksualności. Wszystkie łączy jedno przesłanie: sukces w leczeniu otyłości to nie jednorazowa akcja, ale długoterminowa, wymagająca praca nad sobą na wielu płaszczyznach jednocześnie.
We wszystkich tych rozmowach powtarzają się często podobne tematy. Po pierwsze, szczerość. Wszyscy specjaliści podkreślają, że pacjenci, którzy odnoszą długoterminowe sukcesy, to ci, którzy są szczerzy wobec siebie i swojego zespołu terapeutycznego. Nie ukrywają problemów, nie wstydzą się nawrotów, nie boją się prosić o pomoc.
Po drugie, długoterminowa perspektywa. Operacja bariatryczna to przede wszystkim narzędzie do leczenia choroby przewlekłej. Wszyscy rozmówcy zgodnie podkreślają, że leczenie otyłości to zadanie na całe życie, podobnie jak leczenie cukrzycy czy nadciśnienia.
Po trzecie, holistyczne podejście. Sukces w leczeniu otyłości wymaga pracy na wielu płaszczyznach: żywieniowej, ruchowej, psychologicznej, społecznej. Nie wystarczy sama operacja, nie wystarczą same zmiany w diecie. Potrzebny jest zespół wsparcia i wszechstronna praca nad sobą.
Po czwarte, indywidualizacja. Każdy pacjent ma inną historię, odmienne potrzeby, inne możliwości. To, co sprawdza się u jednego, niekoniecznie będzie odpowiednie dla drugiego. Dlatego tak ważne jest znalezienie własnej drogi i własnych motywacji do długoterminowych zmian.
Każdy jest inny
Pamiętajcie, że każda osoba przechodzi przez ten proces inaczej. To, co sprawdza się u jednego pacjenta, niekoniecznie będzie odpowiednie dla innego. Dlatego traktujcie tę książkę jak zbiór narzędzi, z których możecie wybierać te najodpowiedniejsze dla was. Wszystko, co robicie, musi być konsultowane z lekarzami i specjalistami, którzy często biorą wasze zdrowie w swoje ręce. Moja książka to tylko mapa drogowa, żebyście wiedzieli, na jakim etapie jesteście i na co ewentualnie zwrócić uwagę.
Najważniejsze przesłanie, jakie chcę przekazać wszystkim, którzy zdecydują się leczyć otyłość z wykorzystaniem operacji bariatrycznej, brzmi: jesteście na dobrej drodze. Operacja bariatryczna to jedna z najskuteczniejszych metod leczenia otyłości, jakie mamy do dyspozycji. Ale jej skuteczność zależy od tego, co robimy po zabiegu. Ten tom ma pomóc wam w tej codziennej pracy nad sobą, która prowadzi do długoterminowego sukcesu i zdrowia.
Życie po operacji bariatrycznej to nie tylko redukcja kilogramów. To szansa na lepsze zdrowie, większą energię, wyższą samoocenę i po prostu lepszą jakość życia. To możliwość, żeby być aktywnym rodzicem, dziadkiem, partnerem. To szansa na realizację marzeń, które wcześniej wydawały się nieosiągalne.
Zapraszam was do lektury. Mam nadzieję, że ten tom będzie dla was tak samo przydatny, jak pierwszy, i pomoże wam w budowaniu zdrowego, satysfakcjonującego życia po operacji bariatrycznej.
Michał Bonarowski
Warszawa, marzec 2026
To rozdział, który łączy powszechną, ale trudną w odbiorze wiedzę medyczną, której nie można za bardzo upraszczać, z praktycznymi aspektami i prostszym ujęciem z perspektywy pacjenta. Jako niefachowiec medyczny nie mam ambicji robienia tu profesjonalnego wykładu. Po prostu ufam, że dacie radę przez to przebrnąć, tak jak i ja przebrnąłem, zbierając materiały do tej książki. W niektórych miejscach pojawiają się definicje medyczne. Starałem się, żeby były jak najbardziej zwięzłe, a przez to mogą wydać się sporymi uproszczeniami. Nic na to nie poradzę.
Operacje bariatryczne to nie tylko sposób na redukcję masy ciała. To kompleksowe narzędzie terapeutyczne, które może odmienić życie pacjentów zmagających się z otyłością i towarzyszącymi jej chorobami. W tym rozdziale przyjrzymy się, jak chirurgia bariatryczna wpływa na różne schorzenia współistniejące z otyłością, które towarzyszą większości pacjentów.
Operacje bariatryczne wpływają na choroby współistniejące poprzez kilka mechanizmów:
- zmniejszenie masy ciała - oczywisty, ale nie jedyny mechanizm. Redukcja tkanki tłuszczowej, zwłaszcza trzewnej (otaczającej narządy wewnętrzne), zmniejsza obciążenie mechaniczne stawów, ułatwia oddychanie i poprawia pracę serca
- zmiany hormonalne - operacje bariatryczne, szczególnie wyłączenie żołądkowe typu Roux-en-Y i rękawowa resekcja żołądka, zmieniają wydzielanie hormonów jelitowych, takich jak GLP-1, PYY czy grelina. Te hormony wpływają nie tylko na uczucie głodu i sytości, lecz także na metabolizm glukozy, wrażliwość na insulinę i wiele innych procesów w organizmie
- zmniejszenie stanu zapalnego - tkanka tłuszczowa, zwłaszcza trzewna, jest aktywna metabolicznie i wydziela substancje prozapalne. Redukcja masy ciała prowadzi do zmniejszenia przewlekłego stanu zapalnego, co korzystnie wpływa na wiele chorób, od cukrzycy po choroby stawów
- zmiany w mikrobiocie jelitowej - skład bakterii jelitowych zmienia się po operacjach bariatrycznych, co może przyczyniać się do poprawy metabolizmu glukozy i lipidów.
- poprawa stylu życia - pacjenci po operacjach bariatrycznych często zmieniają nawyki żywieniowe i zwiększają aktywność fizyczną, co dodatkowo wspiera poprawę stanu zdrowia.
Co ciekawe, niektóre korzystne zmiany metaboliczne, jak poprawa wrażliwości na insulinę czy normalizacja ciśnienia tętniczego, pojawiają się już w pierwszych dniach po operacji, zanim dojdzie do znaczącej utraty masy ciała. To dowód, że mechanizmy działania chirurgii bariatrycznej są złożone i wykraczają daleko poza prostą redukcję masy ciała. O tym zresztą mówią moi rozmówcy w tomie pierwszym.
W kolejnych podrozdziałach przyjrzymy się szczegółowo, jak operacje bariatryczne wpływają na poszczególne choroby współistniejące z otyłością, jakie mechanizmy za to odpowiadają i jakich efektów mogą spodziewać się pacjenci.
1.1. Cukrzyca typu 2
Jeśli zmagacie się z cukrzycą typu 2 i otyłością, zapewne słyszeliście, że operacje bariatryczne mogą nie tylko pomóc zredukować masę ciała, lecz także doprowadzić do częściowej lub nawet całkowitej remisji cukrzycy. Jeszcze niedawno uważano, że cukrzyca typu 2 to choroba przewlekła, którą można tylko kontrolować lekami i dietą. Dziś wiadomo, że dzięki operacjom bariatrycznym i innym formom terapii niektórzy pacjenci leczący otyłość mogą mieć szansę na powrót do prawidłowych poziomów cukru bez leków.
1.1.1. Poprawa funkcji komórek beta trzustki
To będzie ekspresowy przelot przez mechanizmy cukrzycowe, więc zapnijcie pasy. Komórki beta w trzustce produkują insulinę, czyli hormon m.in. obniżający poziom cukru we krwi. Jego rola w organizmie jest oczywiście dużo szersza, ale tu patrzymy przez pryzmat tej kwestii. U osób z cukrzycą te komórki często są "zmęczone" i nie działają prawidłowo - nie potrafią już wydzielić odpowiedniej ilości insuliny w odpowiedzi na wzrost cukru po posiłku. Po operacji bariatrycznej ich funkcja się znacząco poprawia. Dzieje się tak z kilku powodów:
- zmniejszenie "toksyczności glukozowej" - wysokie poziomy cukru we krwi uszkadzają komórki beta[1]. Po operacji poziomy cukru szybko się normalizują, więc komórki mogą "odpocząć"
- redukcja stresu oksydacyjnego - nadmiar tkanki tłuszczowej produkuje związki, które uszkadzają komórki trzustki[2]. Gdy redukujecie masę ciała, ten proces się zatrzymuje
- lepsze zaopatrzenie w tlen i składniki odżywcze - komórki beta dostają lepsze warunki do pracy.
1.1.2. Zwiększenie wrażliwości na insulinę
Insulinooporność to sytuacja, w której wasze tkanki (mięśnie, wątroba, tkanka tłuszczowa) "nie słuchają" insuliny - nie reagują na jej sygnał, żeby pobierać glukozę z krwi. Po operacji bariatrycznej organizm staje się bardziej wrażliwy na insulinę. Dzieje się to przez:
- zmniejszenie objętości trzewnej tkanki tłuszczowej - to właśnie ten tłuszcz wokół narządów w jamie brzusznej najbardziej przeszkadza w działaniu insuliny
- zmniejszenie produkcji cytokin prozapalnych - tkanka tłuszczowa wydziela substancje, które blokują reakcję na insulinę; mniej tkanki = mniej blokady
- poprawę funkcji wątroby - wątroba odzyskuje wrażliwość na insulinę, dzięki czemu przestaje produkować i wyrzucać do krwi nadmiarowe ilości glukozy.
1.1.3. Zmiany w wydzielaniu hormonów jelitowych
To jeden z najważniejszych i najbardziej fascynujących mechanizmów związanych z szybką utratą masy ciała. Operacje bariatryczne, szczególnie bypass żołądkowy, choć nie tylko, zmieniają sposób, w jaki wasz przewód pokarmowy "rozmawia" z resztą organizmu za pomocą hormonów.
GLP-1 (glukagonopodobny peptyd-1) - po operacji jego poziomy drastycznie wzrastają, kiedy jecie posiłek. Ten hormon:
- stymuluje trzustkę do wydzielania insuliny (ale tylko wtedy, gdy poziom glukozy tego wymaga - co jest bardzo bezpieczne)
- blokuje wydzielanie glukagonu, zapobiegając nadmiernemu wyrzutowi cukru z wątroby
- działa na ośrodek sytości w mózgu, radykalnie zmniejszając apetyt i wyciszając tzw. głód głowy.
GIP (glukozozależny peptyd insulinotropowy) - współpracuje z GLP-1 w procesie tzw. efektu inkretynowego, wzmacniając wyrzut insuliny po jedzeniu, przy czym zmiana jego wydzielania po operacji pomaga ograniczać odkładanie się tkanki tłuszczowej.
Grelina (hormon głodu) - jej poziom drastycznie spada, zwłaszcza po rękawowej resekcji żołądka. Dzieje się tak, ponieważ usuwana część żołądka (dno) jest głównym miejscem jej produkcji. Dzięki temu pacjenci niemal natychmiast po operacji przestają odczuwać fizyczne ssanie w żołądku. Niestety, w dłuższej perspektywie organizm potrafi "wrócić" do produkcji greliny w inny sposób, więc ten stan nie będzie trwał wiecznie. To dlatego trzeba patrzeć na operację bariatryczną jak na silny impuls, który przez pewien czas ułatwia zmianę sposobu, w jaki jemy, ale też pamiętać, żeby zmieniać nawyki tak szybko i tak trwale, jak to tylko możliwe.
1.1.4. Zmniejszenie stanu zapalnego
Przewlekły stan zapalny to jedna z głównych przyczyn insulinooporności. Nadmiar tkanki tłuszczowej, zwłaszcza tkanka wokół narządów, działa jak "fabryka substancji zapalnych":
- cytokiny prozapalne (jak TNF, interleukina-6) - blokują ścieżki sygnałowe insuliny wewnątrz komórek, uniemożliwiając im "odczytanie" wiadomości o konieczności pobrania cukru
- stres oksydacyjny (wolne rodniki) - nadmiar tych agresywnych cząsteczek uszkadza struktury komórkowe, co dodatkowo upośledza reakcję na insulinę
- zaburzona równowaga adipokin - tkanka tłuszczowa przestaje wydzielać substancje ochronne (zwiększające wrażliwość na insulinę), a zaczyna produkować te, które potęgują oporność[3].
Po operacji bariatrycznej, gdy tracicie na wadze, poziomy tych substancji zapalnych drastycznie spadają, a organizm "odzyskuje słuch" na insulinę.
1.1.5. Zmiany w mikrobiocie jelitowej
Nasz układ pokarmowy to dom dla bilionów mikroorganizmów (mikrobioty), które działają jak dodatkowy organ metaboliczny. Operacja bariatryczna zmienia środowisko wewnątrz jelit, np. kwasowość i sposób trawienia, co może pomagać rozwijać się "lepszym" z naszego punktu widzenia gatunkom tych organizmów:
- wzrost liczby bakterii prozdrowotnych - zwiększa się populacja gatunków produkujących krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA); substancje te nie tylko odżywiają śluzówkę jelita, lecz także bezpośrednio stymulują wydzielanie hormonów sytości (jak GLP-1) i poprawiają spalanie tłuszczu
- redukcja drobnoustrojów sprzyjających otyłości - spada liczba tych, które nadmiernie odzyskują energię z pokarmów i nasilają przewlekły stan zapalny, co jest kluczowe dla walki z insulinoopornością
- wzmocnienie bariery jelitowej - poprawa składu mikrobioty sprawia, że jelita przestają być "nieszczelne" - chociaż to bardzo duże uproszczenie; dzięki temu do krwi przedostaje się znacznie mniej endotoksyn, które w przeciwnym razie wywoływałyby stan zapalny i blokowały receptory insuliny w całym ciele.
1.2. Co wpływa na szansę remisji cukrzycy po operacji?
Co to jest remisja cukrzycy?
Ważne rozróżnienie: remisja dotyczy przede wszystkim cukrzycy typu 2. W przypadku typu 1, ze względu na jej autoimmunologiczne podłoże i zniszczenie komórek produkujących insulinę, stałe leczenie tym hormonem jest niezbędne do życia i nie mówimy o takim samym procesie ustąpienia choroby.
Remisja cukrzycy typu 2 to stan, w którym poziom cukru we krwi wraca do normy bez konieczności przyjmowania leków przeciwcukrzycowych. To wielki sukces, ale pamiętajcie: to nie "wyleczenie" raz na zawsze, ale stan uśpienia choroby.
Według najnowszych wytycznych Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego z 2025[4] roku o remisji mówimy, gdy:
- HbA1c (hemoglobina glikowana) spadnie poniżej 6,5%.
- glukoza na czczo jest poniżej 126 mg/dl (7,0 mmol/l)
- nie bierzecie żadnych leków przeciwcukrzycowych
- taki stan utrzymuje się przez co najmniej 3 miesiące.
Pamiętajcie: remisja nie oznacza, że możecie zapomnieć o chorobie. Cukrzyca typu 2 ma charakter nawrotowy, dlatego nawet z idealnymi wynikami musicie być pod stałą opieką lekarza i regularnie kontrolować parametry glikemii.
Szansa na całkowitą remisję cukrzycy typu 2 po operacji nie u każdego jest taka sama; w uproszczeniu można powiedzieć, że zależy ona od stopnia "zużycia" organizmu przez chorobę przed zabiegiem, w tym od kilku ważnych czynników:
Czas trwania cukrzycy
Im krócej chorujecie, tym większa szansa na remisję. Najlepsze efekty mają osoby z cukrzycą trwającą krócej niż 5 lat. Dlaczego? Komórki beta trzustki z czasem się "wypalają" - im dłużej muszą pracować w warunkach wysokiego cukru, tym trudniej przywrócić ich funkcję.
Wyjściowe leczenie
Jeśli do tej pory wystarczała wam dieta lub leki doustne, szansa na remisję jest znacznie większa niż u osób, które już muszą przyjmować insulinę. To wskazuje na lepiej zachowaną funkcję trzustki.
Wiek
Młodsi pacjenci mają większą szansę na pełną remisję, bo ich komórki beta trzustki mają większą zdolność odzyskiwania wydolności. Powyżej 65. roku życia szansa na remisję jest znacznie mniejsza.
Stopień utraty masy ciała
Im więcej zredukujecie masy ciała po operacji, tym większa szansa, że cukrzyca ustąpi lub będzie łatwiejsza do kontrolowania. Najlepsze efekty obserwuje się przy utracie powyżej 15-20% całkowitej masy ciała lub znaczącej redukcji nadmiaru wagi. Im bardziej zbliżycie się do prawidłowej masy ciała, tym mniejszy opór będą stawiać wasze tkanki.
Wyjściowy poziom HbA1c[5]
HbA1c to parametr pokazujący średni poziom cukru z ostatnich 3 miesięcy. Pacjenci z wynikiem poniżej 8% przed zabiegiem mają znacznie większą szansę na remisję niż osoby z bardzo wysokim, nieuregulowanym poziomem glukozy.
1.2.1. Czy remisja cukrzycy po operacji jest trwała?
Niestety, nie zawsze. Nawet jeśli po operacji poziom cukru wraca do normy i nie potrzebujecie leków, u części osób cukrzyca typu 2 może wrócić po kilku latach. Badania długoterminowe pokazują, że po 5 latach remisję utrzymuje około 40% pacjentów, a po 10 latach - około 30%.
Ryzyko nawrotu jest większe, jeśli:
- chorowaliście na cukrzycę wiele lat przed operacją
- jesteście starsi w momencie operacji
- po operacji nie udało się wam utrzymać dużej utraty masy ciała lub znowu przybraliście na wadze
- przed operacją potrzebowaliście dużych dawek leków przeciwcukrzycowych lub insuliny.
Ważne: nawet jeśli cukrzyca wróci, zwykle wymaga znacznie mniej leków niż przed operacją, a wasz organizm lepiej radzi sobie z kontrolą glikemii.
1.3. Wpływ operacji bariatrycznych na nadciśnienie tętnicze i choroby sercowo-naczyniowe
Operacje bariatryczne to nie tylko sposób na trwałą utratę masy ciała, lecz także mocne narzędzie w walce o zdrowe serce i dłuższe życie. Dla wielu z was mogą być one przełomem w leczeniu chorób układu krążenia.
Otyłość III stopnia to przewlekła choroba prowadząca do groźnych powikłań sercowo-naczyniowych. Nadciśnienie tętnicze dotyka aż około 60% osób z tego rodzaju otyłością, a to właśnie podwyższone ciśnienie jest jednym z głównych czynników ryzyka zawału serca, udaru mózgu czy niewydolności serca.
Otyłość sama w sobie jest niezależnym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Jeśli dojdą do tego cukrzyca typu 2 oraz zaburzenia lipidowe - wysoki cholesterol i trójglicerydy - ryzyko groźnych powikłań i przedwczesnej śmierci rośnie lawinowo.
Leczenie nadciśnienia tętniczego u osób z otyłością jest znacznie trudniejsze niż u osób szczupłych. Zwykle wymaga stosowania kilku leków jednocześnie, a mimo to nie zawsze udaje się uzyskać prawidłowe wartości ciśnienia. Dzieje się tak, ponieważ u podłoża problemu leżą nie tylko same naczynia krwionośne, lecz także liczne zaburzenia metaboliczne i hormonalne towarzyszące otyłości.
Operacje bariatryczne przynoszą spektakularne rezultaty w leczeniu nadciśnienia tętniczego: u części pacjentów dochodzi do znacznej poprawy kontroli ciśnienia tętniczego, czasem możliwe jest całkowite odstawienie leków przeciwnadciśnieniowych, a nawet jeśli nadal trzeba brać leki, często można zmniejszyć ich liczbę i dawki.
Co ciekawe, poprawa ciśnienia pojawia się często już w pierwszych tygodniach po operacji, zanim jeszcze zdążycie znacząco zredukować masę ciała. To oznacza, że operacje bariatryczne "odciążają" serce i naczynia nie tylko przez redukcję masy ciała, lecz także poprzez inne mechanizmy, np. błyskawiczne wyciszenie stanów zapalnych i zmianę gospodarki hormonalnej.
1.3.1. Jak operacje bariatryczne obniżają ciśnienie krwi?
Uspokojenie układu "walki i ucieczki"
Otyłość trzyma wasz układ nerwowy w ciągłym napięciu - to tak, jakby organizm cały czas miał wciśnięty gaz. Serce bije szybciej, a naczynia są skurczone. Po operacji ten układ "odpuszcza", co pozwala sercu pracować spokojniej, a ciśnieniu naturalnie spaść.
Poprawa funkcji śródbłonka naczyniowego, czyli "wyściółki naczyń"
Śródbłonek to cienka warstwa komórek wyściełająca wnętrze naczyń krwionośnych, która - w uproszczeniu - dba o to, by krew płynęła swobodnie. U osób z otyłością śródbłonek działa gorzej, przez co naczynia nie rozszerzają się prawidłowo i ciśnienie rośnie. Po operacji funkcja śródbłonka się poprawia, bo operacja pomaga "odświeżyć" tę wyściółkę - naczynia zaczynają się prawidłowo rozszerzać, a krew płynie bez oporu.
Zmniejszenie przewlekłego stanu zapalnego
Otyłość to dla organizmu ciągły stan zapalny, który powoli niszczy serce i tętnice. Operacja bariatryczna działa - mówiąc bardzo obrazowo - jak gaśnica, bo wycisza ten stan zapalny, dzięki czemu cały układ krążenia może wreszcie zacząć się regenerować.
Zwiększenie elastyczności naczyń
Otyłość sprawia, że naczynia stają się sztywniejsze, co utrudnia prawidłowy przepływ krwi i podnosi ciśnienie. Operacja bariatryczna poprawia elastyczność naczyń.
Normalizacja układu renina-angiotensyna-aldosteron (RAA)
To system hormonalny regulujący ciśnienie krwi, który zarządza m. in. ilością soli i wody oraz napięciem naczyń. U osób z otyłością jest często nadmiernie pobudzony, co podnosi ciśnienie. Operacja bariatryczna "uspokaja" ten układ[6].
[1] Komórki beta to specjalne komórki znajdujące się w trzustce (konkretnie w wyspach Langerhansa). Ich głównym zadaniem jest wytwarzanie i wydzielanie insuliny - hormonu, który reguluje poziom cukru we krwi. Gdy poziom glukozy we krwi wzrasta (np. po zjedzeniu posiłku), komórki beta automatycznie wydzielają insulinę, która pozwala komórkom organizmu pobierać cukier z krwi i go spalać lub magazynować. Kiedy cukier spada, komórki beta zmniejszają wydzielanie insuliny. W cukrzycy typu 2 komórki beta stopniowo tracą zdolność do wydzielania insuliny, co prowadzi do wzrostu poziomu cukru we krwi. W cukrzycy typu 1 układ odpornościowy niszczy komórki beta, uniemożliwiając produkcję insuliny.
[2] Stres oksydacyjny to nierównowaga między szkodliwymi cząsteczkami (rodniki wolne) produkowanymi w komórkach a zdolnością organizmu do ich neutralizacji. Nadmiar tkanki tłuszczowej wzmaga produkcję tych cząsteczek, które uszkadzają komórki i białka, w tym komórki beta trzustki odpowiadające za produkcję insuliny. Utrata masy ciała zmniejsza produkcję wolnych rodników, dając trzustce szansę na odzyskanie sprawności. "Increased oxidative stress in obesity and its impact on metabolic syndrome", S. Furukawa, T. Fujita, M. Shimabukuro, M. Iwaki, Y. Yamada, Y. Nakajima, O. Nakayama, M. Makishima, M. Matsuda i I. Shimomura, 2004, Journal of Clinical Investigation, 114(12), s. 1752-1761 (https://doi.org/10.1172/JCI21625). Copyright 2004 American Society for Clinical Investigation.
[3] Przewlekły stan zapalny w tkance tłuszczowej odgrywa kluczową rolę w rozwoju insulinooporności. Kiedy mamy nadmiar tkanki tłuszczowej, szczególnie wokół narządów wewnętrznych, działa ona jak "fabryka substancji zapalnych". Każda otyła komórka tłuszczowa jest "minifabryką", która zaczyna produkować szkodliwe chemikalia. Otyła tkanka wydziela zwiększone ilości cytokin prozapalnych takich jak TNF (czynnik martwicy nowotworów) i IL-6 (interleukina-6). Te substancje działają jak przełączniki, które wyłączają receptory insuliny na powierzchni komórek - innymi słowy, komórki przestają "słuchać" sygnałów insuliny, nawet jeśli insulina jest obecna we krwi. To tak, jak mówisz do kogoś, ale ten ma wyłączone słuchawki - twój głos do niego nie dociera. To właśnie definiuje insulinooporność. Dodatkowo, w otyłej tkance tłuszczowej powstaje wiele wolnych rodników - cząsteczek, które uszkadzają komórki i ich wewnętrzne struktury (mitochondria, czyli "elektrownie" komórek). Te uszkodzenia zmniejszają zdolność komórek do prawidłowego przetwarzania glukozy i reagowania na insulinę. Wreszcie, tkanka tłuszczowa sama wydziela hormony zwane adipokinami - można je traktować jako "wiadomości hormonalne" wysyłane do reszty organizmu. W normalnym przypadku te hormony pomagają regulować metabolizm. Ale w otyłości ich proporcje są zaburzone - rośnie liczba adipokin prozapalnych, podczas gdy spada liczba adipokin ochronnych. To zaburzenie podtrzymuje stan zapalny w całym organizmie i jeszcze bardziej pogłębia insulinooporność. To jest błędne koło: im więcej tkanki tłuszczowej, tym więcej zapalenia. Im więcej zapalenia, tym silniejsza insulinooporność. Im silniejsza insulinooporność, tym łatwiej przybywa nowej tkanki tłuszczowej. I cykl zaczyna się od nowa. Źródła: "Cyanide-insensitive quinol oxidase (CIO) from Gluconobacter oxydans is a unique terminal oxidase subfamily of cytochrome bd", H. Miura, T. Mogi, Y. Ano, C. T. Migita, M. Matsutani, T. Yakushi, K. Kita i K. Matsushita, 2013, Journal of Biochemistry, 153(6), s. 535-545 (https://doi.org/10.1093/jb/mvt019). Copyright 2013 Japanese Biochemical Society / Oxford University Press; "Bariatric Surgery: A Systematic Review and Meta-Analysis", S. L. Colquitt, C. D. Pickett, K. Loveman i N. K. Frampton, 2013, Frontiers in Endocrinology, 4, artykuł 52 (https://doi.org/10.3389/fendo.2013.00052). Copyright 2013 Frontiers Media S.A.; "Stimulus Onset Modulates Auditory and Visual Dominance", M. F. Ciraolo, S. M. O'Hanlon, C. W. Robinson i S. Sinnett, 2020, Vision (Basel), 4(1), s. 14 (https://doi.org/10.3390/vision4010014). Copyright 2020 MDPI.
[4] "Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u osób z cukrzycą - 2025. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego", L. Czupryniak, G. Dzida, J. Loba, M. Małecki, J. Sieradzki i K. Strojek, 2025, Current Topics in Diabetes, 5(1), s. 48-50 https://ptdiab.pl/zalecenia-ptd/zalecenia-kliniczne-dotyczace-postepowania-u-osob-z-cukrzyca-2025. Copyright 2025 Polskie Towarzystwo Diabetologiczne.
[5] HbA1c (hemoglobina glikowana) to białko hemoglobiny, które chemicznie połączyło się z glukozą we krwi. Wynik ten odzwierciedla trzy miesiące, ale najmocniej zależy od poziomu cukru z ostatnich tygodni przed badaniem. Jest to kluczowy wskaźnik diagnostyczny używany do rozpoznawania cukrzycy i monitorowania kontroli glikemii u osób chorujących na cukrzycę.
[6] Więcej szczegółów podaje opracowanie ekspertów z PAN i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu: "Układ renina-angiotensyna-aldosteron (RAA) - fizjologia i molekularne mechanizmy funkcjonowania", M. Chaszczewska-Markowska, M. Sagan, K. Bogunia-Kubik, 2016, Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej, 70: 917-927 (https://phmd.hirszfeld.pl/uklad-renina-angiotensyna-aldosteron-raa-fizjologia-i-molekularne-mechanizmy-funkcjonowania/).