Chwile Przemyślane - Artur Ketz

Reflow text when sidebars are open.
Jesteś piękna i kochana
Będę śpiewał Ci do rana
Tylko Ciebie kocham tak
Jak nie kochał nigdy świat
Kiedy jesteś przy mnie, blisko
Wówczas wiem, że mam już wszystko
Nikt Cię nigdy nie zastąpi
Los mi z Tobą nie poskąpi
W ciemną noc, przy blasku gwiazd
Chcę pokazać Ci swój świat
Otwórz dla mnie serce swe
Jeszcze dziś pokochaj mnie
Nigdy wcześniej nie ujrzałem
Istoty tak pięknej, że oniemiałem
Całym sercem Ciebie kocham
Wierzę, że niebawem Cię w sobie rozkocham
Chcę trwać przy Tobie do końca swych dni
Jesteś sprawiedliwa, zawsze prawdę mówisz mi
Nie potrzebujesz do szczęścia ideału
Budujmy naszą miłość od dzisiaj, pomału
Wszystkie serca dziś umilkły
Miłością się wypełniły
Już nie będzie tego zła
Miłość zawsze z nim wygra
Choć nie poznałem jeszcze nikogo
Pragnę kochać i czuć się z tym błogo
Kiedyś pokocham kogoś tak szczerze
Jak nikt nie kochał, ogromnie w to wierzę
W życiu nierzadko smutek czujemy
Nieustannie dochodzą nam nowe problemy
Lecz wszystko naprawić możemy
Gdy swą miłość odnajdziemy
Najważniejsze, by była dobra
Kochająca, zawsze słowna
Gdy rytm życia się zaburzy
Nasza miłość nas rozchmurzy
Rozmyślania się urwały
Myśli z głowy uleciały
W końcu spotkam się z dziewczyną
Którą nazwę tą jedyną
Serce moje oszalało
Przez to, że Cię pokochało
Tylko do Ciebie należy me serce
A Ty będziesz moja, pragnę Cię wielce
Nie wstydzę się mojej miłości
Nie znoszę zdrady, to zło i przykrości
Żadnej kobiety nigdy nie skrzywdziłem
I tak już zostanie, gdyż się nie zmieniłem
Ty naprawdę pokochałaś mnie
Czy zasługuję? Myślę, że nie
Nikt chyba tego nie pojmuje
Jak ja ogromnie Ciebie miłuję
Będziesz moja już na zawsze
Miłość nasza nie wygaśnie
Żadna przeszkoda nas nie rozdzieli
Nie zyska ten, kto przeszkodzić się ośmieli
Jesteś moja ukochana
Z Tobą pragnę jeść śniadania
Takiej pary jak my dwoje
Nie widziały oczy moje
Nikt nie zniszczy mego kocham
Będzie żywe, póki trwam
Już na zawsze będę z Tobą
Jesteś mą drugą połową
Radość zakończyła się
Ktoś mi wczoraj ukradł Cię
Czuję się tak, jakby świat
Potraktował mnie, jak kat
Moje serce już umiera
Żal i smutek je rozpiera
Ja tak nie potrafię już
Może do grobu je złóż
Ty wróciłaś, przyszła nowa
Nie wiem, kogo wybrać mam
Lecz odeszłaś już bez słowa
I znowu zostałem sam
Jedyne, co pozostało
To zapomnieć o Was dwóch
Bardzo mnie to zabolało
Może czas wykopać grób
Wracasz, mówisz, nie rób tego
Kocham Ciebie, jesteś mój
Ja zmęczony patrzę w niebo
I tak zawsze będę Twój
Widzę Ciebie w moich snach
Kocham Ciebie od dwóch lat
Pragnę z Tobą zawsze być
Z Tobą mieszkać, z Tobą żyć
Czułem, jak ta noc umarła
Kiedy Tyś się tak zaparła
Nigdy nie spotkamy się
Niestety już nie ma Cię
Mówisz mi, wspomnienia spal
Wciąż są ze mną, z nimi żal
Wracaj do mych słodkich snów
Miłość rodzi się bez słów
W moich snach oblicze Twoje
Będzie nam dobrze tylko we dwoje
Nie zamykaj swego serca
Nie rozłamuj tego szczęścia
Nie powtarzaj w kółko nie
Powiedz, że wciąż kochasz mnie
Kocham Ciebie już dwa lata
Przywróć mnie do swego świata
Przepraszam, że tak mówiłem
Ja się bardzo pomyliłem
Zostań jeszcze choć na chwilę
Wybacz mi, znajdź w sobie siłę
Dzisiaj znów Cię pocałuję
Uwierzysz, że Cię miłuję
Nie opuszczaj mnie do rana
Przytul się, ma ukochana
Słowa te dziś tracą sens
Nie ma Ciebie, to mój kres
Mogłaś zostać i wybaczyć
Tak bym chciał Cię znów zobaczyć
Śpię znów sam, ja nie pojmuję
Bardzo samotnie się czuję
Tak bym chciał Cię pocałować
Ukochać, w mym sercu schować
Odnalazła się na zakręcie tym
Znowu leży na ramieniu mym
Po co tyle łez ubyło
Tylko Ty byłaś, nic się nie zmieniło
Dzisiaj znów Cię pocałuję
Dzisiaj znów się rozkoszuję
Dzisiaj znów Cię pocałuję
Dzisiaj Cię do snu utulę
Serce me do Ciebie mknie
Lecz Ty nie chcesz widzieć mnie
Proszę, wybacz dzisiaj mi
Jeszcze wierzę w nasze dni
To wszystko nie jest tak proste
Jak Ty to widzisz, jak tego los chce
Zawsze Ciebie tylko miałem
Tylko Ciebie zawsze chciałem
Byłaś moja tyle lat
Dziś odbiera Ciebie świat
Nie odchodź ode mnie jeszcze
Uwierz we mnie, proszę wreszcie
Zrobię wszystko, co zapragniesz
Powiedz tylko, że zostaniesz
Serce moje jest już Twoje
Gdy odejdziesz, pęknie moje
Myślisz, że ja uczuć nie mam
A ja zawsze Cię wybieram
Nie chcesz mnie widzieć już więcej
Szczęścia Ci życzę, kocham najgoręcej
Daj mi jeszcze jedną szansę
Pozwól mi, a Ci wyjaśnię
Wstydzę się swych własnych słów
Na przyszłość zamilknę znów
Pragnę Ciebie jak wariat
Stworzę z Tobą nowy świat
Powiedz, czego bardzo chcesz
Kocham Ciebie, dobrze wiesz
Dawniej byłaś tylko moja
To się zmieniło, to paranoja
Było razem nam wspaniale
Teraz nie chcesz mnie już wcale
Coraz bardziej Ciebie pragnę
Bardzo kocham Cię, naprawdę
Przecież nie oszukasz mnie
Wiem, że także kochasz mnie
Teraz, kiedy jesteś tu
Czuję, że kocham Cię w procentach stu
Serce moje na nowo rozgrzewasz
W koszmarach widzę, jak znów mnie olewasz
Pragnę Ciebie jeszcze mocniej
Zapal światło, siądź wygodniej
Razem będzie nam wspaniale
To wszystko jest doskonałe
Nie oddam Ciebie już nikomu
Nie otworzę mego domu
Będziesz ze mną całkiem sama
Od wieczora aż do rana
Gdy pijemy razem wino
Wznieśmy toast dziś, dziewczyno
Gdy odchodzisz, czuję zimno
Czy tak właśnie być powinno
Przytul do mnie głowę swoją
Pocałuję kochaną moją
Ze mną zwiedzisz cały świat
Jesteś piękna tak, jak kwiat
Wieczorami Ciebie nie ma
Świat bez Ciebie znów umiera
Ja odchodzę z moim światem
Jakby ktoś mi dał znów batem
Wolność nie jest dobrą opcją
Piekłem borykać się z samotnością
Najbardziej w Tobie się kochałem
Romantycznej ciszy często doświadczałem
Właśnie Ty ją nam tworzyłaś
Ostatecznie nie wytrwałaś
Zostawiłaś, wyjechałaś
Na długą ciszę mnie skazałaś
Wiem, nie jestem doskonały
Piękny, mądry i bogaty
Lecz Tobą oczarowany
Chciałbym także być kochany
Nie mam może forsy wiele
Mimo wszystko kochać się ośmielę
To do Ciebie me serce rwie
Jak Cię kocham, nikt nie wie
Miłość moja poczekała
Wiele lat i już dojrzała
Oddaję Ci swoje serce kochanie
Ten prezent już na zawsze zostanie
Oddam wszystko dziś dla Ciebie
Ty świecisz niczym gwiazda na niebie
Kocham w świecie tylko Ciebie
Uważam Cię za najwspanialszą dla siebie
Żegnam moją ukochaną
Niestety poniosłem tutaj przegraną
Nie wygrałem tej miłości
Dzisiaj ginę od zazdrości
Dziś zostałem całkiem sam
Co ja teraz począć mam
Zawsze byłaś ukochana
Tylko moja, doskonała
Dzisiaj znowu nie ma Cię
Moje życie niszczy się
Bez celu przed siebie gnam
Straszną pustkę w sercu mam
Tyle lat Cię uwielbiałem
Tylko Ciebie tak kochałem
Dzisiaj znowu jestem sam
Nie wiem, czego szukać mam
Gdy powracasz, czuję Cię
Tak jak kiedyś, z Tobą śpię
Nie oddalaj się ode mnie
Znów zobaczę Ciebie we śnie
Dzisiaj znowu nie ma Cię
A ja tak kochałem Cię
Poradź, co uczynić mam
Nie jestem już taki sam
Korektor Kinga Liwak
Redaktor Artur Ketz
Projektant okładki Artur Ketz
Ilustrator KELLEPICS Pixabay
Fotograf Stefan KELLEPICS Keller
? Artur Ketz, 2023
? Artur Ketz, projekt okładki, 2023
? KELLEPICS Pixabay, ilustracje, 2023
? Stefan KELLEPICS Keller, fotografie, 2023
"Chwile przemyślane" to zbiór najstarszych wierszy autora. Pierwsze dwa wiersze napisał już w 2014 roku. Dotychczas udało mu się opublikować pięć tomików. W tym czasie podjął współpracę z kilkoma wydawnictwami i wziął także udział w kilku antologiach poetyckich. Jego wiersze ukazały się w dwóch dużych zbiorach literackich typu Antologia, pomimo że nigdy nie miał przyjemności uczestnictwa w konkursach poetyckich. Nie zorganizował także jeszcze własnego wieczorku literackiego.
ISBN 978-83-8245-440-6
Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero