Osiemnaste urodziny
Życie kołysze się jak huśtawka,
która nie chce się zatrzymać.
Chwile radosne, chwile smutne
wznoszą się i opadają tak nagle.
Poznajecie zmieniający się świat
od osiemnastu barwnych lat,
wraz z nami, waszymi rodzicami,
idziemy naprzód - wspólnymi siłami.
Jak maleńkie byłyście pierwszego dnia.
Zamykamy oczy - wszystko wraca:
widzimy śliczne, różowe buzie,
czujemy ciche bicie serduszek.
Pierwsze chwile, pierwsze spojrzenia
bardzo głęboko w nas pozostały.
Często wracają we wspomnieniach,
w rozmowach, myślach i naszych snach.
Księga życia rosła strona po stronie,
i wpadały do niej wciąż nowe zapisy:
pierwsze uśmiechy, pierwsze kroki,
pierwsze słowa, pierwsze zachwyty.
Pierwszy wasz dzień w przedszkolu,
w szkole, w liceum - krok po kroku,
pierwsze rozterki, chwile niepokoju,
pierwsze łzy w codziennym biegu.
Pierwszy prawdziwy bunt i złość
stawały się jasnym zrozumieniem,
że przez różne ścieżki prowadzi los,
a nie zawsze są naszym marzeniem.
Gdy pojawiały się trudności, choroby,
spieszyliśmy zawsze z pomocą,
jak tylko umieliśmy najlepiej,
oddając serca z całą nadzieją.
Dziś, gdy przekraczacie próg dorosłości,
wiecie już dobrze - możecie na nas liczyć.
Jesteśmy z wami, cokolwiek się wydarzy,
jesteśmy z naszymi kochanymi trojaczkami.
Rzewuszki, 3 stycznia 2026