Bułaty (O stali damasceńskiej) - Jerzy Podoski

Kup ebooka

11.00 zł
8.60 zł (8,20 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Od autora

W naszej, tak zresztą ubogiej, literaturze bronioznawczej i muzeologicznej daje się odczuć zupełny brak pracy na temat damastu czyli bułata. Natomiast zagadnienie to jest dla nas dość ważne i ciekawe, gdyż nie tylko nasze muzea i prywatni zbieracze posiadają sporą ilość pięknej broni wschodniej z tego materiału wykonanej, ale istnieje również wiele broni polskiej, zaopatrzonej w klingi wschodnie z najpiękniejszego nieraz bułata.

Pozwoliliśmy sobie tedy streścić i przedstawić tutaj wraz z własnymi uwagami jedyną poważną pracę na ten temat, jaka się w naszych czasach ukazała, a mianowicie broszurę O bułatach Bielajewa. Rzecz ta, aczkolwiek posiadająca wcale szczupłe rozmiary, omawia dość kompletnie interesujące nas zagadnienia, i cytuje wielokrotnie Dziennik doświadczeń generała Anosowa, który ze strony teoretycznej i praktycznej najgruntowniej badał bułaty.

Zaniedbaliśmy natomiast zupełnie inną, dość znaną broszurę, a mianowicie Bułat Lenza, ponieważ z jednej strony nie daje absolutnie nic nowego w zestawieniu z pracą, wymienioną poprzednio, z drugiej zaś opuszcza całą stronę techniczną, w której leży klucz do rozwiązania właściwej zagadki.

W rozdziałach C, D, E przetłumaczyliśmy, upraszczając i skracając dość znacznie pracę p. Bielajewa, jednakże bez żadnych zmian zasadniczej treści, unikając jedynie powtórzeń i rozwlekłości stylu, zjawiających się dość często u tego autora, pozwoliliśmy sobie ponadto dodać własne uwagi, zawarte w rozdziałach A, B, F i G, uwagi oparte wyłącznie na osobistej obserwacji wielu bułatów, jakie w ostatnich latach przez nasze ręce przeszły. Mamy nadzieję, że rozdział G, pt. Wywoływanie kling z bułatu będzie mógł oddać muzeom i prywatnym zbieraczom pewne usługi, ponieważ temat ten nie był, jak dotąd, tak obszernie ujęty w żadnej pracy.

Na zakończenie pozwolimy sobie wyrazić podziękowanie p. rtm. Hernikowi za łaskawe wypożyczenie źródeł: broszur Bielajewa i Lenza, oraz inż. Janowi Wildze, asystentowi Politechniki Warszawskiej, za fachową korektę pracy.