Bukiet zdrowia - Domaczaja Maria

Kup ebooka

34.33 zł
28.49 zł (29,18 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

wstęp

Witaj kochany Czytelniku!

Zapraszam Cię do drugiej części mojej wędrówki z ziołami, która jest kontynuacją Bukietu zdrowia, zielnika dla duszy i ciała cz. I. (wydanej w 22 roku). Jest to "wędrówka" - z roślinami, które dziś pamiętam z babcinego ogrodu, z pól, łąk i lasu. Rośliny, jakie spotykałam na swojej drodze to nie tylko małe zioła wyrastające u stóp - to także piękne krzewy i dostojne drzewa. Wszystkie one malowały pejzaże, które pozostały ze mną w pamięci. Zawsze na uśmiech i wdzięczność, że są...

dom babci Marysi, kolaż meme

Podróż u boku kochanej istotki i ukochanych roślin uczyła miłości i zakorzeniała ją głęboko w sercu. Teraz, po latach podróż ta doceniona i rozjaśniona - trwa wciąż na drodze polnej - prosto do siebie...

Miejsce, niegdyś znane jako Radość (dzisiejszy Wyskok, który jest małą wioską w północno - wschodniej części Polski), pozostało ciepłym wspomnieniem na dalsze rozkwitanie. Przechodzę tam wciąż między wersami wierszy i prozy - z wdzięcznością za każde poznanie.

I tak jak napisałam w części I:

Spacery po zapomnianych sadach, ścieżkach pełnych ziół i słońca, łąkach w poziomkach.

Na dobrą noc sok z malin lub jagodowy dżem. Z miłości i cały w uśmiechu.

Stąd oto taki zielnik...Część wspomnień.

(...)z ogrodów wspomnieńdojrzałych owocówdajesz mi miłość

i nowe świtypełne spojrzenia(...)

W książce pozostawiłam również miejsce na Twoją własną notatkę, myśl, może ważny zapis lub zasuszony kwiat, a może zwyczajny uśmiech lub rysunek na rozjaśnienie dnia.

Znajdź tu ciepło, to czego pragniesz lub szukasz.

Dziękuję, że jesteś...

Wdzięcznam :)

Domaczaja Maria, meme :)

komosa biała

Lato było zawsze wymarzonym czasem. Beztroskie dni wakacji mijały otulone słońcem i najpiękniejszym spojrzeniem.

Ogrody i łąki rozkwitały w cieple - w barwach motyli i dźwięcznych lotach pszczół. Ważki obniżały swoje skrzydła nad piaszczystą drogą.

Przy polach i przy łąkach wyrastałaś zielenią listów. Jak aksamitnym dotykiem ocierałaś dłonie i stopy.

Jako dziecko zrywałam twoje listki i drobne kwiaty pełna ciekawości i dla zapamiętania cię - na powrót.

Dziś pojawiasz się brzegiem spacerów, w opowieściach przyjaciół i jak najlepiej potrafisz częstujesz wciąż zdrowiem.

meme.

***

komosa biała

Gatunek kosmopolityczny, rozprzestrzeniony na całym świecie na obszarach o klimacie umiarkowanym i tropikalnym.

W Europie hodowana jako roślina uprawna aż do VXIII w.

W Polsce dziko rosnąca na terenie całego kraju. Pozyskuje się młode liście i stożki wzrostu łodygi. Zbioru należy dokonywać wczesną wiosną.

Nie należy zbierać liści z osobników o wybujałym wzroście, ze stanowisk o wyraźnym nadmiarze azotu.

zdj. pixabay

**

Roślina jednoroczna. Kwitnie od czerwca do października. Komosa biała jest gatunkiem bardzo zmiennym, tworzy szereg ekotypów o różnych wymaganiach siedliskowych. Rośnie na przydrożach, śmietniskach, w rowach. W uprawach polowych i w ogrodowych traktowana jako chwast.

Nasiona zachowują długo zdolność kiełkowania, aż do 30 lat, co sprawia, że prawie 50 % nasion chwastów znajdujących się w glebie należy do tego gatunku.

Zawiera witaminę C, prowitaminę A, dużo białka i węglowodanów, sole mineralne wapnia i magnezu.

***

w drobnych kwiatach

brzeg łąki

opowiadał zieleń

i ciepło lata

którym wracałam

do ciebie

w zwiewnej

sukience

Domaczaja, meme

ZASTOSOWANIE

W dawnych czasach liście komosy białej spożywano z gotowanymi ziemniakami, ze śmietaną, z mlekiem i jajkami.

W wyniku uszlachetniania wielu warzyw liściowych zioło to zniknęło z kuchni.

Tymczasem można z powodzeniem zastąpić nim szpinak i botwinkę. Młode liście i soczyste wierzchołki łodyg zaparzone wrzątkiem i podsmażone na maśle mogą stanowić ciepłą przystawkę.

Posiekane liście dodaje się do zup. Dodatek liści do mielonych mięs i nadzienia do pierogów wzbogaci walory potrawy o łagodny smak przypominający szpinak.

aforyzm:

?W aksamitnej zieleni utuli każde strapienie. ?

konwalia majowa

***

Pojawiasz się w bieli wiosennej sukni, tańcząca po ogrodach lub brzegach lasów. Majowa - jak moje majowe powitanie świata.

Dziś pamiętam cię pachnącą pod rozłożystym kasztanem i rozsianą w kołyszących się ramionach lasu, u stóp drzew.

Drobnym kwieciem dzwoneczków jak uśmiechami na gałązkach niosłaś radość i do dziś ją niesiesz...

Droga przez las unosi konwaliowe serce gdy kwitniesz. I rozmywają się chwilowe troski w twoim zapachu.

Ptaki ponad nami niosą pieśń dnia - ubraną w twoje piękno.

meme

***

zdj. canva

***

zdj. pixabay

***

Nazwy ludowe:

konwalia lanuszka, konwalia wonna, lanka, konwalia leśna

Konwalia jest byliną o pędach kwitnących, wyrastających do 30 cm wysokości. Liście całobrzegie, prawie bez ogonków, odziomkowe, przeważnie dwa, otulone pochewkami. Na bezlistnym głąbiku rozwijają się białe, zrosłopłatkowe, wonne kwiaty zebrane w jednostronne grona.

Kwitnie w maju i czerwcu.

Owoc - czerwona jagoda.

Konwalia występuje w lasach, zwłaszcza w mieszanych i w zaroślach, często w dużych skupiskach. Jest również wysadzana w parkach i ogrodach.

zdj. pixabay

Surowcem zielarskim jest kwiat i liść.

***

zanim przyszłam

brzeg lasu

zamaiłaś zapachem

i zadźwięczał

w bieli kwiatów

nowej wędrówki czas

w wiosennych sukniach

tańczyłyśmy razem

pośród zieleni

weseląc wzrok

Domaczaja, meme

Kwiaty i liście zbierane są jednocześnie w początkach kwitnienia rośliny. Jako kwiat zbiera się całe kwiatostany wraz z szypułką(głąbikiem). Liście ścina się bez ogonka. Na każdym miejscu zbioru ścina się tylko część liści, aby nie zniszczyć stanowiska. Do ścinania używa się ostrych noży, aby podczas zbioru nie wyrwać kłączy. Nie należy zbierać kwiatów w dni deszczowe, gdyż mokre łatwo się zaparzają i ciemnieją. W dni suche i ciepłe można suszyć obydwa surowce w suszarniach naturalnych, po rozłożeniu cienką warstwą. W suszarni ogrzewanej temperatura nie powinna przekraczać 30 stopni.

Dobrze wysuszone kwiaty powinny mieć barwę żółtawobiałą; liście zieloną. Konwalia zawiera m.in.: glikozydy nasercowe, flawonoidy, saponiny.

Konwalia była znana i stosowana od dawna w medycynie ludowej w chorobach serca, epilepsji, obrzękach itp.

W lecznictwie od połowy XIX wieku należy do najcenniejszych surowców leczniczych i jest podstawowym składnikiem leków nasercowych.

***

zdj. pixabay

***

ułożyłaś na moim sercu

kwiatów biel

jak subtelne

zapomnienie siebie

w deszczu

a przecież

majowa jestem

po całym ogrodzie

ciepłych wspomnień

na chwilę

teraz kwitnę...

Domaczaja, meme

***

Ziele konwalii - Herba Convallariae jest objęte przez Farmakopeę Polską VI z 2002 r. Surowiec pochodzi z konwalii majowej - Convallaria majalis Linne, z rodziny liliowatych Lilliaceae. W praktyce zbierane są same liście konwalii - Folium Convallariae, które powinny być wysuszone w temperaturze pokojowej lub 80-110 stopni Celsjusza. Zgodnie z wymogami FP VI surowiec powinien odpowiadać następującym normom: strata masy po suszeniu nie większa niż 12%; popiołu nie więcej niż 9%; liści o niewłaściwym zabarwieniu lub z plamami nie więcej niż 20%; zanieczyszczeń organicznych nie więcej niż 1%; zanieczyszczeń mineralnych nie więcej niż 0,5%. Należy do wykazu B. Przeznaczenie do preparatów farmaceutycznych. Do przyrządzania preparatów i w recepturze należy używać wyłącznie mianowanego proszku ziela konwalii - Convallariae pulvis titratus. FP VI nie podaje dawek i wymogów, co do zawartości glikozydów nasercowych. Obecnie w Polsce jest używana konwalia do wyrobu leków nasercowych. W obrocie są tabletki zawierające 15,7 mg wyciągu suchego mianowanego z konwalii, co odpowiada 0,65 jednostkom gołębim w1 tabl; nalewka konwaliowa mianowana - Tinctura Convallariae titrata wg FP V, krople złożone nasercowe z dodatkiem nalewki konwaliowej.

Konwalia działa podobnie jak strofantyna, jednakże jest o wiele lepiej wchłaniana z jelit do krwi, dlatego można ja podawać doustnie. Zwiększa siłę skurczową mięśnia sercowego, działa uspokajająco, przeciwnerwicowo, moczopędnie i przeciwobrzękowo. Glikozydy konwalii szybko ulegają rozkładowi w ustroju i w małym stopniu łączą się z albuminami osocza. Nie ulegają kumulacji w tak dużym stopniu jak glikozydy naparstnicy. Są dobrze tolerowane. Poprawiają krążenie obwodowe i mają wpływ spazmolityczny na mięśnie gładkie układu moczowego oraz przewodu pokarmowego. Zalecane są w leczeniu lekkich postaci niewydolności serca, zaburzeń czynności serca na tle nerwicowym, w osłabieniu mięśnia sercowego w przebiegu chorób zakaźnych i u osób starszych.

Preparaty konwaliowe wykazują synergizm z jemiołą, głogiem, serdecznikiem, miłkiem, kokoryczką, walerianą, surowcami koffeinowymi. Nie należy ich łączyć z wapniem i rezerpiną.

Nalewka konwaliowa - Tinctura Convallariae 1:5 jest bardzo efektywna w działaniu. Najlepiej ja podawać w dawce 20-30 kropli 2-3 razy dziennie. Infusum Convallariae (napar konwaliowy) 5%: 2 łyżki naparu 3 razy dziennie. Naparu nie przechowywać dłużej niż 1 dzień, bowiem szybko traci aktywność.

W XIX wieku surowcem lekarskim był kwiat konwalii - Flos Convallariae, a nie ziele. Z kwiatu konwalii przygotowywano napar - Infusum zalewając 5-10 g surowca suchego i rozdrobnionego 180 ml wrzącej wody. Co 2 godziny napar podawano doustnie po 1 łyżce (ok. 15 ml). Należy pamiętać, ze w większości farmakopei XIX-wiecznych i wcześniejszych znajdziemy konwalię nie pod hasłem ziele lub liść, lecz pod nazwą Flores Convallariae. Kwiat konwalii jest objęty przez naszą Pharmacopoeia Regni Poloniae z 1817 r. Także w II Farmakopei Polskiej jest Flos Convallariae, a nie Herba.

aforyzm:

? Konwalia - jak maj - ubiera serce w lekkość wiosenną. ?