Borneo. Kobieta na krańcu świata - Martyna Wojciechowska

Reflow text when sidebars are open.
Są ludzie, którzy budzą się rano i natychmiast zastanawiają się, co dobrego mogliby zrobić dziś dla świata. Niestety nie jest ich zbyt wielu - natomiast osób potrzebujących pomocy wokół nas jest mnóstwo. Jednak mimo wszystko, gdy czujemy się poszkodowani, oszukani przez system lub w jakikolwiek sposób pokrzywdzeni, mamy wiele dróg domagania się sprawiedliwości. Możemy pójść do sądu, choć z doświadczenia wiem, że to opcja dla wyjątkowo cierpliwych. Możemy się awanturować, zrobić pikietę przed urzędem, przywiązać się do drzewa łańcuchami, zorganizować akcję w internecie, wreszcie pójść do telewizji i nagłośnić swój problem. Jestem pewna, że gdyby tylko ktoś próbował pozbawić nas domu, odebrać nam ziemię, porwać nasze dziecko, zrobilibyśmy wszystko, aby do tego nie dopuścić, i walczylibyśmy do upadłego. Tymczasem nie wszyscy mają głos wystarczająco silny i takie możliwości jak my, ludzie. Spójrzmy chociażby na takie orangutany. Dosłownie na naszych oczach przeprowadza się eksterminację tego gatunku. I to my ponosimy za to pełną odpowiedzialność. Wyrzucamy te małpy z ich domów, okradamy je z pożywienia, odbieramy matkom dzieci, a je z kolei zabijamy. Żadna bowiem matka z własnej woli nie odda dziecka, a orangutany są po naszym gatunku najtroskliwszymi i najlepszymi z rodziców. Każda samica zajmuje się swoim maluchem przez wiele lat i w tym czasie nie zachodzi w kolejną ciążę. My zaś w okrutny sposób przerywamy tę więź, tylko po to, żeby nasze dzieci miały żywe maskotki. Te zaś, gdy dorosną i przestaną już być takie milusie, wyrzucamy z domów, ponieważ stwarzają za dużo problemów. Tak trafiają do cyrków, które pokazują je jako kuriozum, do domów publicznych, a jeżeli mają więcej szczęścia - do ośrodków dla orangutanów. A przecież to jedni z naszych najbliższych krewnych w świecie zwierząt. Orangutany, tak jak my, czują, myślą, cieszą się i boją. Podobno od zwierząt różni nas to, że mamy wolną wolę i duszę. Tylko co to dokładnie znaczy. Może więc od dziś wy również po przebudzeniu zastanówcie się, co moglibyście zrobić dobrego dla świata...
Borneoz 744 tysiącami km2 powierzchni jest trzecią co do wielkości wyspą świata po Grenlandii i Nowej Gwinei. Leży na Oceanie Indyjskim, na północ od Australii, i zaliczana jest do Archipelagu Malajskiego, największego archipelagu świata, w skład którego wchodzi aż 20 tys. wysp.
POWIERZCHNIA
Borneo to jedyna wyspa na świecie, która jest administrowana aż przez trzy państwa. Najmniejszy jego fragment - 5,7 tys. km2 - przypadł sułtanatowi Brunei (0,6 proc. wyspy). Północ - Sabah i Sarawak - weszły w skład Malezji, zaś reszta, czyli Kalimantan, 540 tys. km2, 73 proc. terytorium, znalazła się w Indonezji.
WALUTA
Dolar Brunei (BND)
1 USD = 1,24 BND
1 EUR = 1,61 BND
Rupia indonezyjska (IDR)
1 USD = 9578 IDR
1 EUR = 12430 IDR
1 PLN = 2964 IDR
Ringgit malezyjski (MYR)
1 USD = 3 MYR
1 EUR = 4 MYR
1 PLN = 1 MYR
MIESZKAŃCY
Brunei jest monarchią absolutną. Na czele państwa stoi sułtan Hassanal Bolkiah, który jest jednocześnie szefem rządu. Brunei ma 402 tys. obywateli. Wśród nich większość to Malajowie (66 proc.), rdzenni mieszkańcy wyspy stanowią niewiele ponad 3 proc.
Malezja to monarchia konstytucyjna. Król wybierany jest raz na pięć lat spośród sułtanów. Każdy z nich włada jednym z dziewięciu stanów, na jakie ten kraj jest podzielony. Od 13 grudnia 2011 r., funkcję już po raz drugi sprawuje Tuanku Abdul Halim, sułtan stanu Kedah. Stany Sabah i Sarawak zamieszkuje około 6 mln ludzi.
Kalimantan, czyli indonezyjska część Borneo, ma 13 mln mieszkańców i dzieli się na cztery prowincje. Indonezja jest republiką, na czele której stoi prezydent wybierany raz na pięć lat przez zgromadzenie ludowe. Obecnie rządzi nią już przez drugą kadencję generał Susilo Bambang Yudhoyono.
STOLICE
Bandar Seri Begawan Stolica sułtanatu Brunei ma 160 tys. mieszkańców.
Kota Kinabalu Stolica stanu Sabah to 600-tysięczne miasto. Niedaleko KK, jak bywa nazywana w skrócie, znajduje się Monsopiad Cultural Village. W tym skansenie można zobaczyć, jak żyli rdzenni mieszkańcy tych terenów, plemiona Kadazadusun.
Kuching, stolica Sarawak, ma 200 tys. mieszkańców więcej od KK. Jedną z jej atrakcji jest muzeum kotów, które zbiera wszelkie eksponaty związane z naszymi domowymi pupilami.
Banjarmasin jest stolicą indonezyjskiej prowincji Borneo Południowe. To 200 tysięczne miasto położone jest poniżej poziomu morza, więc podczas przypływów ulega podtapianiu. Mieszkańcy chronią się przed tym, budując domy na palach.
Palangkaraya to główne miasto prowincji Borneo Środkowe. Można tu kupić piękne wyroby z bambusa i ratanu.
Samarinda jest stolicą prowincji Borneo Wschodnie, którą w 80 procentach pokrywa pierwotny las deszczowy. Samo miasto liczy ponad 800 tys. mieszkańców i jest dobrą bazą wypadową do eksplorowania środka wyspy. Można stąd szybko dotrzeć do plemienia Banjar, które żyje nad rzeką Mahakam.
Pontianak jest z kolei najważniejszym miastem prowincji Borneo Zachodnie. Dominują tu niziny, a sama stolica leży niemal na równiku.
KLIMAT, KIEDY JECHAĆ
Borneo przecina równik, dlatego wyspa cieszy się słonecznym, tropikalnym klimatem. Średnia roczna temperatura wynosi tu między 27 a 32°C przy wilgotności oscylującej wokół 80 proc. Słonecznych godzin jest około 4-6 dziennie, zaś dni deszczowych 25 w roku. W niektórych częściach Borneo spada około 4 tys. mm wody rocznie. Monsun potrafi przynieść zarówno upały i suszę, jak i ulewne deszcze. Na Borneo pogoda jest trochę nieprzewidywalna. Musimy liczyć się z tym, że w trakcie naszego pobytu raz będziemy mieli słońce, a po chwili deszcz. Szczyt sezonu turystycznego przypada na okres od maja do września. Największe opady zwykle nawiedzają wyspę od listopada do marca. Ten okres ma oczywiście też i dobre strony, większość atrakcji możemy mieć tylko dla siebie albo dzielić je ze zdecydowanie mniejszą liczbą turystów.
JAK DOTRZEĆ
Do Brunei latają Royal Brunei Airlines oraz Malaysian Airlines, Singapore Airlines. Do stolicy Bandar Seri Begawan można się dostać przez Singapur albo Kuala Lumpur, ale również lokalnymi liniami z Kota Kinabalu albo Kuching. Royal Brunei latają też z Hongkongu i Dżakarty. Między krajami kursują także łodzie i promy, które są alternatywą dla samolotów i autobusów. Najszybciej do malezyjskiej części Borneo, czyli Kota Kinabalu i Kutching, można dolecieć Malaysian Airlines oraz Singapore Airlines i wieloma innymi lokalnymi liniami. Trzeba się tylko dostać na jedno z wielkich azjatyckich lotnisk. Alternatywą jest rejs promem z któregoś z indonezyjskich portów. Na Kalimantan dolecimy z Batavia Air, które obsługują najwięcej lotów do Indonezji; Silk Air ma rejsy między Balikpapan International Airport (Wschodni Kalimantan) i singapurskim Changi International Airport. Jest też mnóstwo lotów z Jawy.
GDZIE ZOBACZYMY ORANGUTANY
Choć Borneo to wyspa orangutanów, trzeba mieć wielkie szczęście, żeby spotkać je na wolności. Ludzie lasu nie przepadają za naszym towarzystwem. Żeby więc zwiększyć szanse, warto udać się do jednego z ośrodków rehabilitujących orangutany. Poniżej kilka z nich: Semenggoh Wildlife Rehabilitation Centre znajduje się około 20 km na południe od Kuching (Sarawak), a jego celem jest przywrócenie przebywających tam orangutanów naturze. Kubah National Park leży z kolei 20 km na zachód od Kuching. Na jego terenie jest Matang Wildlife Centre, gdzie obecnie przebywa kilka małp. Aby się tam dostać, trzeba być przygotowanym na ponadtrzygodzinny trekking przez puszczę. Na miejscu można przenocować, co jest dodatkową atrakcją. Sepilok Orangutan Rehabilitation Centre to najbardziej znany ośrodek rehabilitacji orangutanów. Znajduje się w Sabah. Można tam obserwować zwierzęta ze specjalnej platformy. A ponieważ są one bardzo nieśmiałe i płochliwe, najłatwiej podglądać je w porze karmienia. Lok Kawi Wildlife Park od Kota Kinabalu dzieli 30 min podróży samochodem. Oprócz orangutanów są tam tygrysy i słonie. Z kolei rejs Kinabatangan River to szansa zobaczenia nie tylko orangutanów, ale i innych niezwykłych małp - nosaczy sundajskich. Doktor Biruté Galdikas, najsławniejsza badaczka orangutanów na świecie, oraz Rod Brindamour założyli w 1971 roku pierwsze centrum rehabilitacji orangutanów w Kalimantanie. Obecnie Camp Leakey znajdujący się na terenie Tanjung Puting National Park jest jedną z największych turystycznych atrakcji indonezyjskiej części Borneo.
NOCLEG
Największy problem ze znalezieniem taniego noclegu będziemy mieli na Brunei, gdzie ceny w hotelach zaczynają się od 150 dol. za dwójkę. Ale tak jak wszędzie, również tam zdarzają się promocje - upusty mogą sięgać nawet 80 proc. Indonezyjska i malezyjska części wyspy są już znacznie tańsze, a ich oferta noclegowa nie odbiega od standardów europejskich. Możemy tam znaleźć zarówno ekskluzywne, pięknie położone ośrodki spa, gdzie przyjeżdżają wziąć ślub marzeń i spędzić miodowy miesiąc młode pary z całego świata, jak i typowe hoteliki BB dla backpackerów. Godne polecenia są noclegi w longhausach, czyli tradycyjnych domach plemion żyjących w puszczy. Taki dom może mieć nawet 100 pokoi, a każdy - długości około 10 m - przeznaczony jest dla jednej rodziny. Prawdopodobnie przenocujecie na podłodze, na sienniku chronionym moskitierą przed owadami. W łazience też zapewne nie będzie bieżącej wody ani toalety, jednak w XXI w. takie doświadczenia są wprost bezcenne. I dzięki nim lepiej poznamy tradycję, kulturę i kuchnię Borneo. Alternatywą dla noclegu w puszczy lub jego uzupełnieniem jest spędzenie nocy w hotelikach na tratwach pływających na przykład po rzece Kinabatangan. Pokoje są skromnie urządzone, ale czyste i komfortowe. Są łazienki z prysznicami, a nawet telewizja oraz restauracje. Niektórzy właściciele mają też w ofercie wycieczki do zaprzyjaźnionych wiosek rozrzuconych po równikowym lesie.
AMBASADY
Ambasada Republiki Indonezji
ul. Estońska 3/5 03-903 Warszawa
tel.: (48-22) 617 51 08
fax: (48-22) 617 44 55
www.indonesianembassy.pl
Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Dżakarcie
JI.H.R. Rasuna Said
Kav.X Blok IV/3
12950 Jakarta Indonesia
telefon stacjonarny: (+62 21) 252 5938 40,
fax: (+62 21) 252 5958
Ambasada Malezji w Polsce
ul. Gruzińska 3,
Saska Kępa
03-902, Warszawa
tel:+4822 617 4413;
+4822 617 3144
fax: +4822 617 6256
e-mail: mwwarsaw@poczta.neostrada.pl
e-mail: malwarsaw@kln.gov.my
Konsulat RP w Kuching
Konsul honorowy:
pani Raziah Mahmud-Geneid (angielski)
Lot 154-156 2nd floor, Jalan Sungai Padungan
93100 Kuching, Sarawak
tel.: 00-6082-413 877
fax: 00-6082-244 406
pol.kch@gmail.com
Ambasada Brunei Darussalam
Kronenstrasse 55-58
D-10117 Berlin-Mitte
tel. (0-0 49 30) 2060 7600
fax (0-0 49 30) 2060 7666
e-mail: bruneiembassy.berlin@hotmail.com
WIZA
Wiza do Indonezji kosztuje 25 dol. i jest przyznawana na 30 dni. Warunek - paszport musi być ważny jeszcze przez co najmniej 6 miesięcy od daty przybycia. Wiza tranzytowa do 14 dni. Wniosek wizowy musi zostać złożony w ambasadzie Republiki Indonezji. Wiza powinna być wykorzystana w ciągu 90 dni od daty wystawienia.
W Brunei Obywatele RP mogą przebywać do 30 dni bez wizy. Jeśli ktoś planuje przedłużyć pobyt, powinien wyrobić wizę w ambasadzie Brunei np. w Berlinie. Od turystów z Europy władze imigracyjne zwykle nie żądają okazania środków finansowych, chociaż formalnie wymaga się posiadania 500 BND przy pobycie do 3 dni. Opłata lotniskowa wynosi 12 BND, przy czym, przy wylocie do Kuching albo Kota Kibnabalu spada do 5 BND.
Żeby dostać się do Malezji wystarczy, że nasz paszport będzie ważny co najmniej 6 miesięcy. Wiza turystyczna jest wydawana na 90 dni na lotnisku, ale ponieważ Sabah i Sarawak mają własne regulacje dotyczące przyznawania wiz, okres, na jaki zostanie nam ona przyznana, może być krótszy.
STRONY WWW
www.sabahtourism.com/sabah-malaysian-borneo/en/
- oficjalna strona o atrakcjach stanu Sabah. Co tam robić, gdzie przenocować, co zjeść, a także jak zsynchronizować nasz pobyt z terminem jednego z wielu tutejszych festiwali.
www.dive-the-world.com/diving-sites-malaysia.php
- strona dla pasjonatów nurkowania.
www.extremeborneo.com/Kalimantan_National_Parks.html
- praktyczne i teoretyczne informacje o parkachnarodowych Kalimantanu i ich niezwykłych atrakcjach.
RADY DLA PODRÓŻNIKÓW
Za posiadanie narkotyków na Borneo grozi nawet kara śmierci. Nie próbujmy więc ich przewozić ani nimi handlować.
Warto zaszczepić się na standardowe choroby. Wskazana jest również profilaktyka przeciwmalaryczna dla osób, które mają zamiar wyruszyć na eksplorację puszczy. Dobrze też mieć ze sobą środki łagodzące ugryzienia komarów.
Absolutnie nie należy kupować ani przewozić wyrobów wykonanych ze zwierząt bądź roślin zagrożonych wyginięciem, wpisanych na listę CITES. Szczegóły: www.mos.gov.pl/kategoria/2496_konwencja_waszyngtonska_cites
Po Brunei nie powinniśmy podróżować autostopem - choć nie jest to niebezpieczne, może zostać źle odebrane.
Gdy przekraczamy próg czyjegoś domu lub świątyni, zawsze zdejmujemy buty.
Generalnie nie należy pić alkoholu w miejscach publicznych, większość mieszkańców Borneo to muzułmanie.
JEDZENIE
Na Borneo króluje kuchnia międzynarodowa. Zjemy tu dania zarówno chińskie, malajskie, indonezyjskie, jak i europejskie. Nie wspominając o tradycyjnych specjałach lokalnych plemion. Odwiedzając ich wioski, będziemy mieli szansę spróbować na przykład potrawy przyrządzanej w bambusowej rurce. Nabija się ją ryżem, kawałkami kurczaka, posiekanymi warzywami i wkłada do ogniska. Upieczenie tego dania zajmuje od 10 do 15 min. Idealnie smakuje z winem ryżowym, które mężczyźni mogą pić wszędzie, a kobiety tylko w domach, kiedy nikt nie widzi. Jednak hitem Borneo są świeże owoce morza i ryby przyrządzane na wszelkie możliwe sposoby. Wystarczy odwiedzić większy lokalny targ, wskazać rybę, a często zostanie nam ona na miejscu ugrillowana. Nic też nie przebije w smaku soczystych, dojrzałych mango, ananasów czy papai.
Pisang Goreng
To po prostu smażone banany zajadane od rana do wieczora jako przekąska. Idealne do herbaty lub kawy.
Bak Kut Teh
Czyli zupa na świńskich kościach z ziołami, przyprawami serwowana z tofu i grzybami.
Beaufort Mee
Kluski w stylu chińskim z mięsem i owocami morza i warzywami.
Fish Head Curry
Ciąg dalszy w wersji pełnej