Biedny Henryk. Baśń niemiecka - Gerhart Hauptmann

Kup ebooka

24.90 zł
19.92 zł (12,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać
?

SCENA PIERWSZA

Gotfryd

Zmiata liście z kamiennego stołu.

Ottaker

Pachołek w zbroi, lat około czterdziestu, gotów do wsiadania na koń, wchodzi po cichu do ogrodu, starając się jak najmniej czynić hałasu ostrogami i szyszakiem; zobaczywszy Gotfryda, staje zmieszany; blada jego twarz, czarną okolona brodą, mieni się wskutek zaambarasowania.

Gotfryd

Pochwalon Jezus Chrystus.

 

Ottaker

Na wiek wieków.

 

Gotfryd

A dokądże wy tak wczesną godziną?

 

Ottaker

Ot! Przejechać się, abo i na łowy -

 

Gotfryd

A pan się bez was obędzie... co?...

 

Ottaker

Drapie się w głowę zaambarasowany.

Z biedą -

A zresztą - może... Wiecie - mam zlecenie...

Pomyślcie tylko o... to niby znaczy,

jeśli Bóg zechce i jakoś się uda,

ba - a i wówczas, choćby i najgorzej

miało się wszystko stać, to juścić wrócę -

jednak...

 

Gotfryd

Ja waści wcale nie rozumiem -

Czyżby się komu z waszych miało zdarzyć

jakie nieszczęście?

 

Ottaker

Sza, sza! Nie inaczej -

muszę pojechać... matka - a i siostra -

tak - trudna rada... Pojmiecie. A zresztą

zmierzę się z diabłem! Gdybyć jeszcze żyli

ci, com ich ubił w krainie pogańskiej,

łatwo by mogli to poświadczyć...

 

Gotfryd

Cóż to

z wami się dzieje? Czyście chorzy? - Mówcie!

 

Ottaker

Nie! Chroń nas Boże od wszelkiej zarazy,

od złych upławów i grzesznych zakażeń.

Jeszczemcić zdrowy i w krwie swojej czysty,

i mam nadzieję, że taki zostanę.

Świat ten zepsuty i pełen szatanów,

ale mą tarczą i opieką Chrystus.

Krwią niejednego Turczyna kupiłem

odpust dla siebie - niejedną szmacinę

rzuciłem klechom, a zasię me piersi

chroni kawałek krzyżowego drzewa

ze Ziemi Świętej: ale jakaś groza

przychodzi na mnie - tak! Muszę odjechać -

jakieś złe znaki widziałem dziś we śnie -

a człek śmiertelny strzeże swego skórska.

 

Odchodzi.

Gotfryd

Patrząc za odchodzącym.

Przebóg! Srokosza wyprowadza z stajni -

już go i dosiadł i już - w cwał pogonił.