Białe wiersze z nutą natchnienia - Zuzanna Szajkó

Kup ebooka

24.23 zł
20.11 zł (19,87 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Lato

Dzień gorący od słońca

Dzień zapowiada się nowy

Dzień inny, choć taki sam

Dzień pełen wesołych zabaw i wycieczek

Lato to ciepła pora roku

Lato to słońce

Lato to świeże owoce

Lato to woda

Gdy przychodzi wakacji czas

Gdy przychodzi laby czas

Dzieci nie chcą myśleć o szkole

Dzieci bawią się wesołe

Od dzień, słońce już świta o 5 rano

Od dzień, słońce zachodzi o 10

Bo długi dzień

Bo możemy używać życia ile wlezie

Ciepła pora roku

Ciepłe dni dla nas

Musimy używać póki jesień jeszcze nie nadchodzi

Bo lato jest krótkie i zaraz ucieknie

Latem każdy dobrze się czuje

Latem ciężkie kurtki i swetry schowane są głęboko w szafie

Latem garderoba jest lekka i wygodna

Latem jest pogoda wygodna

Latem i menu się zmienia

Latem milshake, desery, orzeźwiające napoje

Latem nikt na gulasz już nie myśli

Latem nikt na zupy gorące nie pomyśli

Latem wszystko jest inne niż zimą

Latem każdy chce się w zimnej wodzie ochłodzić

Latem tylko przed słońcem uciec

Latem tylko w cieniu napoje chłodzące sączyć

Lata za chwilę koniec

Lata już tylko chwila

Lato latem, a my i tak w pracy cały rok

Lato latem, a my i tak mamy długi cały rok.

Zima

Na dworze zima

choć śniegu nie ma

Dzieci na sankach chcą jeździć

Ubrane w ciepłe kurtki, czapki i rękawice

Na dworze zima

Czy to jest zima

Czy może jeszcze nie chce do nas przyjść

Bo taki klimat

Na dworze zima

Ale to nie jest zima

Bo deszcz pada

Auta stoją mokre

Na dworze zima

Choć chwilami świat pokryty rozdartą pierzyną

jednak nie, nie jest to zima

Bo taki nowy szalony klimat

Na dworze zima

Choć śnieg drogi nie przykrywa

Trawa jeszcze zmarznięta zielona

A drzewa nie są białe

Na dworze zima

choć zimowa szata jeszcze nie przyszła

czekam aż przyjdzie

Piękny bajkowy świat zimowy

Na dworze zima

świerki jeszcze zielone

choinki jeszcze zielone

I święta Bożego Narodzenia też zielone

Na dworze zima

Już zimowe buty założone

Już czapki, szaliki i rękawiczki

Nie, czekam na zimę, która jeszcze nie przyszła

Na dworze zima

Zima robi nam psikusy

To trochę posypie śniegiem

To mrozem pokryje wszystko

Na dworze zima

psikusy zimowe, to taka jest zima

Zima przyjdzie niespodziewanie

Zima urządzi piękne powitanie

Na dworze zima

Bo nie ma bez niej świąt

Bo nie ma bez niej radości

Bo nie ma bez niej kłótni i gości