Bajki rymowane w biblioterapii - Łaba Agnieszka

Kup ebooka

30.00 zł
24.60 zł (17,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Biblioteka

Na pierwszym piętrze starej kamienicy biblioteka się mieściła.

Pracowała w niej stara bibliotekarka - bardzo miła.

Na regałach dużo kolorowych grzbietów było,

od samego patrzenia miło się robiło.

Kiedyś biblioteka często odwiedzana była,

bibliotekarka dzieciom o książkach prawiła.

Jednak czasy inne nastały

i książki na drugi plan zejść musiały.

Teraz na biurkach komputery stoją

i do książek miny stroją.

Kiedyś rzekł komputer do książeczki:

"O waszych zasługach to same ploteczki.

Nie dziwię się, że nikt już po was nie sięga.

My, komputery, to teraz prawdziwa potęga!

U nas znajdą wszyscy informacje; odpowiadamy na każde pytanie:

Co się dzieje w Iranie?

Co jada król na śniadanie?

Jaka woda w rzece płynie?

I gdzie rosną brzoskwinie?"

Książkom bardzo smutno się zrobiło,

bo o życiu w cieniu im się nie marzyło.

Nie chciały kłótni z komputerami,

tylko zrozumienia, że gdyby ludzi czytać się nie nauczyło,

to komputerów w ogóle by nie było.

Dzięki czytaniu wyobraźnia się rozwija,

miło upływa chwila, a każda książka inną tajemnicę skrywa.

Tak więc wy oceńcie sami,

czy warto kończyć przygodę z książkami?

(Agnieszka Łaba)

Wprowadzenie

Nie bez powodu na wstępie umieściłam wierszyk swojego autorstwa zatytułowany Biblioteka. Zdaje się, że - w dobie dominacji techniki w każdej dziedzinie życia - wartość książki nieustannie maleje. Mało jest osób, które poszukując odpowiedzi na nurtujące ich pytania, sięgają po książkę - prościej i szybciej można odnaleźć informację w Internecie. Mam na myśli przede wszystkim młodego czytelnika.

Pracę z dziećmi oparłam na pisanych przez siebie bajkach, w których wykorzystałam rym, stąd ich nazwa - bajki rymowane. Rym miał pełnić funkcję głownie instrumentacyjną, która polegała na wprowadzeniu bogatszej postaci dźwiękowej. Walory dźwiękowe były również wzmocnione, jak się wydaje, przez rytmikę tekstu, która służyła uwydatnieniu określonych znaczeń1. Bohaterowie prezentowanych opowiadań borykają się z problemami, rozwiązują je i zachęcają do myślenia. Pozwalają dziecku uwierzyć w sukces - jeżeli fikcyjnej postaci udaje się przełamać własne słabości, to jest szansa, że podobnie zechce postąpić mały czytelnik. Bardzo ważne jest, aby wydarzenia przedstawione w bajkach były zbliżone do tych, z którymi zmaga się dziecko.

Odbiorcy moich bajek to uczniowie specjalnej szkoły podstawowej w wieku 8-14 lat z zaburzeniami emocjonalnymi - dzieci mające kłopoty z nauką, tj. mniej zdolne, zaniedbane wychowawczo, odrzucone (w domu rodzinnym, w szkole, w grupie rówieśniczej). To osoby, które wchodzą w kolizję z prawem.

Podczas zajęć ze mną dzieci te bardzo chętnie włączały się w pracę, nadając sens temu, co robię. Zbiór, który prezentuję, ma dla mnie duże znaczenie, ponieważ widziałam, że każda bajka budziła zainteresowanie u odbiorców.

W publikacji przedstawiam gotowe scenariusze, dzięki którym osiąg-

nęłam zamierzone cele. Każdy z nich był wielokrotnie sprawdzony w praktyce. Pomocnymi w pracy były rysunki przygotowane według własnego pomysłu.

Bajki te napisałam z myślą o nauczycielach-wychowawcach, nauczycielach szkół specjalnych, bibliotekarzach, pedagogach szkolnych oraz tych wszystkich, którzy mają do czynienia z dziećmi i młodzieżą.